I SA/Łd 638/24

WyrokWSA w Łodzi2025-01-15

Skład orzekający: Ewa Cisowska-Sakrajda, Paweł Kowalski, Agnieszka Gortych-Ratajczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił umorzenia zaległości podatkowej z tytułu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych, biorąc pod uwagę trudną sytuację życiową i finansową podatnika?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe i wyjaśniające, a następnie wyciągnęły właściwe wnioski, odmawiając umorzenia zaległości podatkowej. Instytucja umorzenia zaległości podatkowej opiera się na uznaniu administracyjnym, a sądowa kontrola legalności aktów administracyjnych opartych na uznaniu ma charakter ułomny, ograniczając się do kontroli procedury. W ocenie sądu, sytuacja podatnika nie była na tyle nadzwyczajna, aby uzasadniać umorzenie wbrew interesowi publicznemu, a podatnik nie wykazał należytej staranności w regulowaniu zobowiązań publicznoprawnych.
Stan faktyczny
Skarżący S.S. zwrócił się o umorzenie zaległości podatkowej z tytułu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych, wynikającej ze sprzedaży nieruchomości w 2018 r. Wskazał na trudną sytuację finansową i zdrowotną rodziny, w tym konieczność kosztownego leczenia córki. Organy podatkowe odmówiły umorzenia, uznając, że zaległość nie powstała na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych, a podatnik nie wykazał należytej staranności. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. poprzez błędną odmowę umorzenia i niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano adwokatowi z urzędu koszty nieopłaconej pomocy prawnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Paweł Kowalski, Asesor WSA Agnieszka Gortych-Ratajczyk, Protokolant Starszy asystent sędziego Paweł Pijewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 22 lipca 2024 r. nr 1001-IEW-1.4261.13.2024.5.1008.KM w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowej dotyczącej zryczałtowanego podatku dochodowego z tytułu odpłatnego zbycia nieruchomości za 2018 r. wraz z odsetkami za zwłokę 1. oddala skargę; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adw. S. M. kwotę 480,– (czterysta osiemdziesiąt) złotych, powiększoną o należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi decyzją z 22 lipca 2024 r., po rozpoznaniu odwołania S. S., utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego Łódź-Bałuty z 29 lutego 2024 r., w sprawie odmowy umorzenia zaległego zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu odpłatnego zbycia nieruchomości za 2018 r. w kwocie 26.315,- zł wraz z odsetkami za zwłokę w wysokości 13.430,- zł. W uzasadnieniu tej decyzji Dyrektor wskazał między innymi, że skarżący złożył 18 grudnia 2023 r. korektę deklaracji PIT-39 za 2018 r., w której wykazał zobowiązanie podatkowe w kwocie 26.315,- zł, wynikające ze sprzedaży za 138.500,- zł lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul. [...], nabytego przez stronę w drodze dziedziczenia. Sprzedaż nieruchomości nastąpiła przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło jej nabycie, w związku z czym obciążona była zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób fizycznych. W dniu 3 stycznia 2024 r. podatnik zwrócił się o umorzenie wymienionej zaległości podatkowej. W motywach wniosku podniósł, że środki uzyskane ze sprzedaży nieruchomości przeznaczył w części na zakup działki rekreacyjnej (38 tys. zł), zaś pozostałą część wydał na leczenie córki, która cierpi na SMA-rdzeniowy zanik mięśni. Córka podatnika od 2019 r. pozostaje pod opieką fizjoterapeutów, a także przychodni specjalistycznych, posiada orzeczenie o niepełnosprawności, wymaga kosztownego leczenia i rehabilitacji. Środki pozostałe po sprzedaży mieszkania pochłonęła przede wszystkim bieżąca rehabilitacja, której roczny koszt wynosi około 50.000 zł, a także zakup sprzętu ortopedycznego oraz turnusy rehabilitacyjne. Opisując sytuację finansową rodziny podatnik wskazał, że uzyskuje wynagrodzenie za pracę w kwocie 3.400,00 zł netto, zaś jego żona, z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad córką, zmuszona była zrezygnować z pracy. Na utrzymaniu strony pozostaje również syn. Podatnik nie pobiera emerytury, ani renty, nie osiąga dochodów z prowadzenia gospodarstwa rolnego, najmu i dzierżawy. Żona wnioskodawcy uzyskuje świadczenie i zasiłek pielęgnacyjny w łącznej wysokości 2.673,84 zł. Dodatkowo podatnik otrzymuje świadczenie wychowawcze (800+) w wysokości 1.600 zł. Łączny dochód gospodarstwa domowego wynosi 7.673,84 zł netto. Podatnik nie posiada oszczędności, środków pieniężnych na rachunkach bankowych, udziałów w spółkach, akcji i obligacji. Posiada samochód osobowy marki Ford Mondeo, rok produkcji 2009, o wartości ok. 16.000 zł. Spółdzielcze własnościowe mieszkanie położone w Ł., przy ul. [...], w którym zamieszkuje podatnik z rodziną, jak również działka rekreacyjna, należą do jego żony. Wśród kosztów związanych z utrzymaniem podatnik wyszczególnił wydatki na czynsz, gaz, energię elektryczną, Internet i telefon, koszty ubezpieczenia oraz dojazdu syna do szkoły, a także wydatki na lekarstwa i leczenie, edukację, wyżywienie oraz utrzymanie samochodu. Łącznie na utrzymanie gospodarstwa domowego przeznacza miesięcznie 4.660 zł. Podatnik wskazał, że spłaca zobowiązanie kredytowe w wysokości 1.800 zł miesięcznie, zatem miesięcznie wydatkuje łącznie 6.460 zł. Po dokonaniu wszystkich bieżących wydatków pozostaje mu do dyspozycji 100–200 zł wolnych środków. Podatnik podkreślił, że podczas składania zeznania PIT-39 za 2018 r. nikt go nie poinformował o warunkach skorzystania ze zwolnienia podatkowego. Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Łódź-Bałuty decyzją z 29 lutego 2024 r. odmówił S. S. udzielenia ulgi podatkowej. W uzasadnieniu organ szczegółowo wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia, to jest art. 67a § 1 pkt 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 2383 ze zm.; dalej: o.p.) oraz wskazał powody, dla których odmówił pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Organ uwzględnił zarówno przyczyny powstania zaległości podatkowej, jak również sytuację finansową, majątkową i osobistą wnioskodawcy. Naczelnik wskazał między innymi, że sprzedając nieruchomość podatnik nie zabezpieczył środków finansowych na zapłatę zobowiązania podatkowego, jak również nie przeznaczył ich na własne cele mieszkaniowe. Do powstania zaległości podatkowej doszło zatem w wyniku świadomego działania podatnika, a nie nagłej i nieprzewidzianej sytuacji życiowej. Organ podkreślił, że odmowna decyzja nie zamyka podatnikowi drogi do złożenia wniosku o rozłożenie zaległości podatkowej na raty. Po rozpoznaniu odwołania od tej decyzji, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Dyrektor wskazał przede wszystkim, że obciążająca stronę zaległość podatkowa nie powstała na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych, których nie można było przewidzieć, ale była wynikiem suwerennej decyzji podatnika. Organ zauważył, że zakup działki rekreacyjnej nastąpił już po sprzedaży nieruchomości, a zatem podatnik miał możliwość zabezpieczenia środków pieniężnych na cele podatkowe. Niezależnie od tego — zdaniem Dyrektora — przedstawiona we wniosku sytuacja finansowa nie świadczy o istnieniu zagrożenia dla egzystencji wnioskodawcy i jego rodziny. W odwołaniu od decyzji podatnik wskazał, że jego żona zmaga się z chorobą serca, córka zaś nadal wymaga kosztownego leczenia. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala jednak na weryfikację wydatkowanych przez stronę środków pieniężnych. Dyrektor zauważył, że podatnik otrzymuje pomoc z dwóch fundacji: "A" i "B", która stanowi dodatkowe wsparcie dla rodziny. Podatnik spłaca ponadto co miesiąc zobowiązanie kredytowe w wysokości 1.800 zł. Wysokość rat kredytowych świadczy, zdaniem organu, o jego możliwościach płatniczych. Odmowne załatwienie wniosku nie pogorszy, w ocenie Dyrektora, sytuacji podatnika w sposób na tyle istotny, aby spowodować zachwianie podstawami funkcjonowania rodziny, choć z pewnością będzie wymagało od niego podjęcia działań w postaci choćby znalezienia dodatkowego zajęcia zarobkowego. Dyrektor wskazał także, że podatnik nie spełnia kryterium dochodowego ustalonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 14 lipca 2021 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz.U. z 2021 r. poz. 1296), pozwalającego uzyskać świadczenia z pomocy społecznej (600 zł na osobę w rodzinie). Dyrektor nie dostrzegł zatem ustawowych przesłanek warunkujących udzielenie wnioskowanej ulgi w spłacie zaległości podatkowych. W skardze na tą decyzję S. S. wniósł o jej uchylenie. W uzasadnieniu ponowił w dużej mierze argumenty przedstawione już we wcześniejszych pismach. Podniósł między innymi, że wobec choroby córki musiał skoncentrować swoje wysiłki na jej leczeniu, co wiązało się z dużymi nakładami na rehabilitację, które łącznie pochłonęły w dwóch pierwszych latach choroby ok. 100 tys. zł. W początkowym okresie podatnik nie otrzymał żadnej pomocy. Dopiero od 2021 r. zaczęły wpływać środki finansowe z Fundacji "A" oraz "B", pozwalające na finansowanie leczenia i rehabilitacji córki. Obecnie koszty rehabilitacji i leczenia nie uległy znaczącej zmianie, ale pokrywane są przez wymienione Fundacje. Zdaniem podatnika nie stać go na spłatę powstałego zadłużenia, ponieważ po uiszczeniu wszystkich opłat pozostaje mu ok. 100–200 zł wolnych środków. Do skargi podatnik dołączył dokumentację lekarską dotyczącą leczenia jego żony i córki. Podczas rozprawy 15 stycznia 2025 r. pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że zarzuca kwestionowanej decyzji naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez błędną odmowę umorzenia zaległości podatkowych przy niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego i dowolnej jego ocenie. Oświadczył, że skarżący w 2018 r., kiedy sprzedawał mieszkanie, zamierzał kupić nowe, ale w 2019 r., rozchorowała się jego córka. Pełnomocnik podniósł ponadto, że podatnik złożył korektę deklaracji PIT-39 tuż przed okresem przedawnienia i gdyby tego nie zrobił zobowiązanie uległoby przedawnieniu. W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, to jest jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, w szczególności zaś stanowiącego podstawę prawną zaskarżonej decyzji art. 67a § 1 pkt 3 o.p. Stosownie do tego przepisu organ podatkowy, na wniosek podatnika, z wyjątkiem niemających jednak zastosowania w tej sprawie sytuacji określonych w art. 67b o.p., w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę promulgacyjną. Uregulowana w tym przepisie instytucja umorzenia zaległości podatkowej oparta jest na uznaniu administracyjnym, na co wskazuje zwrot "organ podatkowy (...) może". Istotą uznania jest zaś rozgraniczenie sprzecznych interesów, a mianowicie interesu podatnika ubiegającego się o ulgę oraz interesu budżetu państwa, i danie priorytetu jednemu z nich na tle okoliczności faktycznych danej sprawy. Ważny interes podatnika, jak słusznie eksponował Dyrektor, to sytuacja, gdy z powodu nadzwyczajnych przypadków losowych lub szczególnego splotu okoliczności nie jest on w stanie uregulować zaległości podatkowej, interes publiczny zaś to dążenie do sytuacji, w której podatnicy regulują swoje zobowiązania podatkowe w całości i terminowo, to dbałość o interes Skarbu Państwa, rozumiany jako konieczność zapewnienia stałych dochodów państwa, a więc i możliwości realizacji zadań ogólnospołecznych. W interesie publicznym leży też by podatnicy przestrzegali przepisy podatkowe, by była przestrzegana zasada równości i sprawiedliwości opodatkowania. Interes podatnika nie może pozostawać w kolizji z interesem publicznym, umorzenie zaległości podatkowej jako wyjątek od zasady powszechności opodatkowania może bowiem być stosowane w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Oceniając sytuację podatnika organy podatkowe winny mieć na uwadze interes budżetu państwa, w sprzeczności z tym interesem zaś byłoby przerzucanie ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej na ogół podatników. Ustawodawca, co istotne, pozostawił organowi podatkowemu swobodę w stosowaniu analizowanej instytucji nawet wówczas, gdy zachodzą przesłanki ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. Uznaniowość decyzji polega na tym, że to do organu podatkowego należy wybór jednego z możliwych sposobów rozstrzygnięcia sprawy, a sądowa kontrola legalności aktów administracji opartych na uznaniu ma charakter ułomny. Z woli ustawodawcy obejmuje ona jedynie przestrzeganie przez organy podatkowe procedury normowanej przez Ordynację podatkową, w tym w szczególności kompletność materiału dowodowego oraz prawidłowość jego oceny w myśl wskazań zasady swobodnej oceny dowodów obowiązującej w postępowaniu podatkowym. Innymi słowy sąd administracyjny jest uprawniony jedynie do kontrolowania trybu postępowania prowadzącego organ podatkowy do wydania decyzji w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowej. Sąd ten nie może natomiast kwestionować rozstrzygnięcia merytorycznego zawartego w zaskarżonej decyzji, będącego wynikiem dokonanego przez organ wyboru, jego celowości i słuszności. Poza polem rozważań sądu pozostaje więc rzecz najistotniejsza dla podatnika, tj. ocena zasadności dokonanego wyboru rozstrzygnięcia sprawy w kontekście niedookreślonych przesłanek ważnego interesu podatnika i interesu publicznego, których znaczenie jest każdorazowo ustalane przez organ podatkowy. Jeśli zatem sąd nie dopatrzy się uchybień organów w sposobie procesowania i oparcia rozstrzygnięcia o kompletne dowody (w dacie wydania zaskarżonej decyzji), to nie ma podstaw prawnych do eliminowania decyzji z obrotu prawnego. Zważywszy na powyższą regulację prawną — Sąd stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie organy podatkowe prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe i wyjaśniające, a następnie, po zrelacjonowaniu aktualnej sytuacji finansowej, rodzinnej i zdrowotnej strony skarżącej, wyciągnęły prawidłowe wnioski, na co wskazuje zarówno uzasadnienie decyzji obu instancji, jak i zgromadzony w sprawie kompletny materiał dowodowy. Przede wszystkim analiza akt administracyjnych nie pozwala postawić organom podatkowym zarzutu naruszenia w niniejszej sprawie przepisów dotyczących zasad przeprowadzania postępowania wyjaśniającego, wyrażonych w szczególności w art. 122, art. 187 § 1, art. 192 i art. 200 § 1 o.p. W ocenie Sądu, postępowanie to organy podatkowe przeprowadziły w sposób wszechstronny, wyjaśniając podnoszone przez stronę skarżącą okoliczności. Skarżący miał także możliwość brania czynnego udziału w postępowaniu, a następnie zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy i wypowiedzenia się co do tego materiału. Miał więc zapewnioną, stosownie do art. 123 § 1 o.p., możliwość skutecznej obrony interesów, od niego zatem zależało, w jaki sposób będzie tych interesów bronić, tj. czy przedstawi dowody na podnoszone okoliczności. W efekcie organy ustaliły też wszystkie relewantne prawnie okoliczności faktyczne tej sprawy. W szczególności odniosły się do twierdzeń skarżącego co do jego trudnej sytuacji rodzinnej i finansowej, podnosząc słusznie, że podatnik w istocie nie przedstawił żadnych dowodów na wysokość poniesionych w latach 2019–2020 wydatków na leczenie córki oraz że wykazał swoje rzeczywiste możliwości finansowe, które obejmują regularne spłaty kredytu. W ocenie Sądu nie można przyjąć, że skarżący w pełni współpracował z organami w wyjaśnieniu okoliczności sprawy, choć niewątpliwie było to w jego interesie. W sposób wybiórczy też traktował określone okoliczności w kontekście ich udowodnienia. Istotnym jest bowiem, że części swoich twierdzeń skarżący w ogólne nie udowodnił (wydatków na leczenie córki), a część z nich nie znajduje oparcia w logice lub jest sprzeczna z określonymi faktami (twierdzenie o braku możliwości spłaty zobowiązania podatkowego, w sytuacji regularnego ponoszenia wydatków na spłatę kredytu po 1.800 zł miesięcznie). Organy zwracając na to uwagę słusznie nie dały wiary tym twierdzeniom. Wystarczy tytułem przykładu wskazać, że skarżący powołując się na wydatki na rehabilitację córki w wysokości po ok. 50 tys. zł rocznie nie wyszedł poza obiegowe przekonania o wysokich kosztach tego typu zabiegów. Twierdzenia strony są w tym zakresie całkowicie gołosłowne. Ponadto nietrudno zauważyć, że deklarowane przez stronę wydatki zamknęły się kwotą równą pozostałej ze sprzedaży mieszkania, mimo że podatnik, podejmując w 2020 r. działania w celu uzyskania pomocy ze strony Fundacji "A", nie mógł być jeszcze pewien, że uzyska środki pozwalające na pełne pokrycie kosztów rehabilitacji. Wydatkowanie wszystkich posiadanych środków nie można byłoby w takiej sytuacji uznać za działanie przemyślane. Ponadto zauważyć należy, że skarżący — jak sam deklaruje — dysponuje z rodziną majątkiem (m.in. działka rekreacyjna), który może przeznaczyć na spłatę zaległości podatkowej. W ocenie Sądu nie ma żadnego racjonalnego powodu, dla którego skarżący miałby być zwolniony z obowiązku poświęcenia części swego majątku w celu spłaty zobowiązań wobec Skarbu Państwa. Sam skarżący spłacając regularnie kredyt, uznaje zresztą w ten sposób, że należy spłacać zaciągnięte zobowiązania. Zaległości podatkowe zasługują na takie samo podejście jak zaległości wobec podmiotów sektora bankowego. Nie ma racjonalnych powodów, dla których zobowiązania prywatne miałby być traktowane lepiej od zobowiązań publicznoprawnych. Tymczasem instytucja umorzenia zobowiązania podatkowego, jako najdalej idąca w skutkach ulga podatkowa, nie może równoważyć, czy rekompensować skutków zaniedbań samego skarżącego czy podejmowanych przez niego decyzji. Konsekwencje braku należytej staranności, czy dbałości o prowadzenie własnych spraw, nie mogą być przerzucane na organy państwa. Takim brakiem należytej staranności jest powoływanie się przez skarżącego na brak wiedzy co do tego, że sprzedaż nieruchomości w określonych przez przepisy okolicznościach, wiąże się z powstaniem obowiązku podatkowego. Całkowicie nie zasługuje na aprobatę twierdzenie skarżącego w toku rozprawy sądowej, że gdyby złożył korektę deklaracji PIT-39 po, a nie tuz przed, upływem okresu przedawnienia zobowiązanie uległoby przedawnieniu i musiałby go regulować. Powyższe oddaje postawę skarżącego do regulowania zobowiązań podatkowych podczas bieżącego regulowania zobowiązań prywatnych. Nie wspominając o niespójnych wyjaśnieniach skarżącego co do zamiaru rozdysponowania kwoty ze sprzedaży mieszkania. W ocenie Sądu, dokonana przez Dyrektora, jak i organ pierwszej instancji, ocena okoliczności sprawy również nie budzi zastrzeżeń, stosownie bowiem do art. 191 o.p. organy te oceniły wszystkie okoliczności sprawy zarówno podniesione przez stronę skarżącą, a także uwzględnione z urzędu, a ocena ta została dokonana na podstawie całego materiału dowodowego sprawy i jest prawidłowa, logiczna i konsekwentna. A zaskarżona decyzja, podobnie jak decyzja pierwszoinstancyjna zawiera elementy określone w art. 210 § 1 o.p., a w jej uzasadnieniu organ podatkowy, stosownie do § 4 tegoż przepisu, przedstawił stan faktyczny sprawy, dokonał wykładni przepisu art. 67a § 1 pkt 3 o.p. oraz analizy wszystkich okoliczności sprawy w świetle przesłanek określonych w art. 67a § 1 pkt 3 o.p., ustosunkowując się, co wskazano wyżej, do wszystkich podnoszonych przez stronę argumentów, podnosząc nadto inne okoliczności sprawy znane organowi z urzędu oraz wskazując przesłanki i motywy odmownego rozpoznania żądania strony. Rozstrzygnięcie sprawy stanowi logiczną konsekwencję ustalonego w postępowaniu stanu faktycznego i jego ocenę w świetle obowiązujących przepisów prawnych. Ponadto Sąd zauważa, że organy nie zanegowały trudnej sytuacji życiowej i osobistej skarżącego, jednakże słusznie uznały, szczegółowo to uzasadniając, iż udzieleniu tej ulgi sprzeciwia się interes publiczny, a sytuacja strony skarżącej w porównaniu z innymi podatnikami nie jest szczególna, co uzasadniałoby udzielenie tej ulgi. W tym zakresie Sąd stwierdza, że obecna sytuacja finansów publicznych, a jedynie ta nie zaś jak oczekuje skarżący z 2019 r., podlega ocenie w postepowaniu w sprawie umorzenia zobowiązania podatkowego, jest bardzo trudna, a udzielenie skarżącemu wnioskowanej ulgi stawiałoby go w uprzywilejowanej pozycji względem innych podatników, którzy znajdując się w równie trudnej sytuacji życiowej regulują swoje zobowiązania wobec Skarbu Państwa. Co więcej sytuacja majątkowa, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie zagraża jego egzystencji i jego rodziny. Skarżący posiada bieżące środki utrzymania, pomimo spłacania prywatnego kredytu, a także posiada składniki majątkowe, które może przeznaczyć na spłatę zaległości podatkowych bez uszczerbku dla utrzymania jego i rodziny w przypadku rozłożenia zaległości na raty, co byłoby optymalnym rozwiązaniem i dla skarżącego i dla budżetu państwa. Osiąga również dochody pozwalające na zaciągnięcie i spłatę kredytu. Oznacza to, iż nie tylko posiada możliwości płatnicze, ale wręcz ma zdolność kredytową, skoro udzielono mu kredytu. Zdaniem Sądu nie jest akceptowalna sytuacja, w której podatnik przyznaje priorytet czy pierwszeństwo swoim zobowiązaniom prywatnym (cywilnoprawnym) przed zobowiązaniami publicznymi. Okoliczność zaciągnięcia kredytu i konieczność jego spłaty, nie może być argumentem przemawiającym za umorzeniem przedmiotowej zaległości podatkowej. Każdy obowiązany jest bowiem ponosić ciężary i świadczenia publiczne. A co nie bez znaczenia aktualnie koszty leczenia córki nie obciążają wydatków rodziny, skoro ponoszą je dwie fundacje. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił. O kosztach postępowania orzekł na podstawie art. 250 § 1 p.p.s.a. i § 23 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. 2024 r., poz. 763). ds

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło