I SA/Łd 639/10

WyrokWSA w Łodzi2011-04-08

Skład orzekający: Joanna Tarno, Paweł Janicki, Joanna Grzegorczyk-Drozda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik ma prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT dokumentujących transakcje, które nie odzwierciedlają rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych, gdy nabył towar i zapłacił za niego, ale sprzedawcą faktycznym był inny podmiot niż wskazany na fakturze?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje tylko wtedy, gdy faktura dokumentuje rzeczywistą transakcję gospodarczą między podmiotami wskazanymi na fakturze. W sytuacji, gdy faktura dokumentuje czynności, które nie zostały faktycznie dokonane, nie stanowi ona podstawy do obniżenia podatku należnego. Organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że sprzedawcami paliwa nie były podmioty wskazane na fakturach, co uzasadnia odmowę odliczenia podatku.
Stan faktyczny
Podatnik J. J. zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi, który utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z., określającą zobowiązanie podatkowe w VAT za lata 2003-2004. Organ podatkowy ustalił, że faktury VAT od spółek A, B i C dokumentowały fikcyjne transakcje sprzedaży oleju napędowego, którego faktycznym właścicielem był inny podmiot. Podatnik kwestionował odmowę odliczenia podatku naliczonego, wskazując, że nabył paliwo i zapłacił za nie, a organy nie wykazały, że kontrahenci nie prowadzili działalności.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Tarno Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Janicki (spr.) Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Protokolant: Asystent sędziego Paweł Pijewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2003 r. i 2004 r. oddala skargę. Decyzją z [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z. określił J. J. zobowiązanie podatkowe w podatku VAT za poszczególne miesiące w okresie od stycznia do grudnia 2003 r. oraz od stycznia do kwietnia 2004 r. Organ pierwszej instancji ustalił, że podatnik odliczał podatek naliczony z faktur VAT, które nie dokumentowały rzeczywistego przebiegu transakcji gospodarczych (rzeczywistej sprzedaży). Faktury te pochodziły od A sp. z o.o. z siedzibą w Z., B Sp. z o.o. w K. oraz C Sp. z o. o. w Z.. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z. ustalił, że ww. firmy nie były właścicielami towaru (oleju napędowego) będącego przedmiotem sprzedaży udokumentowanej kwestionowanymi fakturami. W rzeczywistości dostawy paliwa pochodziły od A. K. współwłaściciela spółki D z siedzibą w Z.. Zdaniem organu podatkowego to A. K. zajmował się pozyskiwaniem kontrahentów i zapewniał transport paliwa. Spółki A, B i C dokonywały natomiast wyłącznie obrotu dokumentami. Organ podatkowy wskazał, że w rzeczywistości dostawy paliwa udokumentowane fakturami wystawionymi przez Spółki pochodziły od A. K.. Wskazał ponadto, że faktycznym przedmiotem obrotu był olej opałowy pochodzący z terenu Litwy a importowany z Łotwy przez E spółkę z o. o. w P.. Olej ten nie zawierał barwnika i był sprzedawany jako olej napędowy. Jego cena była zawsze niższa o około 20 gr od oleju napędowego, a wyższa o około 30 gr od barwionego oleju opałowego. Wskazane okoliczności świadczyły w ocenie organu pierwszej instancji o tym, że zakwestionowane faktury sprzedaży oleju napędowego wystawione przez spółki A oraz B i C na rzecz J. J. nie odzwierciedlały faktycznego przebiegu zdarzeń gospodarczych. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z. wskazał, że w myśl § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a rozporządzenia Ministra Finansów z 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. nr 27, poz. 268 ze zmianami) w przypadku gdy wystawiono faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane, faktury te i dokumenty celne nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Taki właśnie charakter miały faktury zakwestionowane w niniejszej sprawie. W konsekwencji organ pierwszej instancji odmówił obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z tych faktur i określił stronie zobowiązanie podatkowe w podatku VAT za poszczególne miesiące. W złożonym odwołaniu strona zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, art. 122 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zmianami), poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów. W uzasadnieniu strona wskazała, że decyzja organu podatkowego pierwszej instancji jest również sprzeczna z aktami prawa unijnego – art. 17 i następnymi VI dyrektywy oraz z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W rzeczywistości organ podatkowy pozbawił bowiem podatnika prawa zwrotu podatku, które jest podstawowym elementem tego rodzaju podatku na podstawie przepisów nawet nie ustawy, lecz niższej rangi aktu wykonawczego, Nie ulega w ocenie odwołującego się wątpliwości, że podatnik w rzeczywistości dokonywał zakupów paliwa, odbierał zakupione paliwo, płacił za paliwo. Podstawą do kwestionowania prawa podatnika do obniżenia podatku na podstawie faktur będących przedmiotem kontroli jest tylko ustalenie przez organ podatkowy, że sprzedającymi były inne podmioty niż wymienione w fakturach, że nie były nimi firmy B, C} Firma Handlowa F oraz A Sp. z o.o. W ocenie strony ten pogląd pozostaje w sprzeczności z orzecznictwem ETS i prawem unijnym. W ocenie odwołującego się organ pierwszej instancji powinien przyjąć poglądy zawarte w tych wyrokach sądów administracyjnych, które nie wykluczają prawa podatnika do obniżenia podatku, gdy nie wiedział on i nie mógł uzyskać wiadomości, że podmiot z którym dokonuje transakcji nie istnieje bądź w rzeczywistości jest to podmiot inny. Decyzją z [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że czynności stwierdzone fakturami zakwestionowanymi przez organ pierwszej instancji, jako nieistniejące nie podlegały opodatkowaniu podatkiem do towarów i usług. Czynności takie po stronie sprzedawcy nie rodziły obowiązku odprowadzenia podatku należnego, zaś po stronie nabywcy nie dawały prawa do odliczenia podatku naliczonego. Organ podkreślił, że w świetle art. 15 i 19 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, a także przepisów rozporządzenia Ministra Finansów z 22 marca 2002 r. aby odliczyć podatek z posiadanej faktury musiała ona rodzić po stronie wystawcy obowiązek podatkowy, tzn. musiała dokumentować rzeczywiste transakcje gospodarcze pomiędzy podmiotami wymienionymi na fakturze. Faktura nie dokumentująca faktycznego zdarzenia nie uprawniała do odliczenia zawartego w niej podatku. Dysponowanie taką fakturą stanowiło jedynie formalny warunek skorzystania z tego uprawnienia, który nie stanowił uprawnienia do odliczenia podatku jeżeli nie towarzyszyło mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności rodzącej u wystawcy faktury obowiązek podatkowy. Organ odwoławczy podkreślił, że nie kwestionuje samego faktu zakupu paliwa przez podatnika. Przyznał, że strona faktycznie kupowała paliwo, płaciła za towar, a paliwo wykorzystywała w prowadzonej działalności gospodarczej. W toku postępowania ustalono jednak, że dostawcą paliwa nie był podmiot wskazany w tych fakturach jako wystawca, a więc po jego stronie nie powstał obowiązek podatkowy, gdyż wystawieniu faktury nie towarzyszyło wykonanie czynności tym dokumentem stwierdzonej (dostawa paliwa). Ustalenia te znalazły swoje odzwierciedlenie w rozstrzygnięciach organów podatkowych, które zostały włączone do akt przedmiotowej sprawy. Jeżeli chodzi o spółkę C to powyższy fakt znalazł odzwierciedlenie w decyzjach Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...] r. W powyższych rozstrzygnięciach (stanowiących dowód w przedmiotowej sprawie) organ szczegółowo odniósł się do nielegalnego procederu obrotu paliwem, jakiego dopuściła się ww. spółka. W konsekwencji organ podatkowy przyjął w tych sprawach, że po stronie spółki C nie powstały zobowiązania podatkowe w zakresie tych czynności. Zasadniczymi dowodami, na których organ odwoławczy oparł ustalenia faktyczne w sprawie były zeznania i wyjaśnienia składane w toku postępowań przygotowawczych. Zatem M. B. – Prezes spółki C– przesłuchany 29 marca 2006 r. podał, że nie zajmował się obrotem paliwem, pieniądze które były mu przekazywane, K. C. oddawała na jego polecenie M, i K. Część pieniędzy wpływała przelewami. Te pieniądze były również przekazywane K.. Zysk świadka obejmował różnicę wynikającą z faktur sprzedaży oleju napędowego spółce i faktur wystawionych przez spółkę odbiorcy oleju. W czasie przesłuchania 17 listopada 2006 r. wskazał natomiast, że K. był właścicielem paliwa a firma C jedynie to paliwo fakturowała, pilnowała terminów płatności oraz sald zadłużenia z jej kontrahentami. Spółka C nie miała żadnej bazy do prowadzenia działalności związanej z obrotem paliwem. Rzeczywistego właściciela towaru wskazała również S. D., która była główną księgową w spółce C . Przesłuchana 12 kwietnia 2006 r. zeznała, że paliwem zajmował się A. K.. Spółki C i G obracały tylko dokumentami. Zeznała, że słyszała, jak M. B. pytał A. K., czy interesy związane z paliwem są legalne. Pamiętała też częste wizyty odbiorców paliw od C. Osoby te twierdziły, że A. K. wpędził je w kłopoty. Wszyscy twierdzili, że bez względu na pieczątki firm na fakturach dostawy paliwa w rzeczywistości zawsze pochodziły od A. K. i dostarczane było transportem jego firmy H, przez jego kierowców. W sprawach reklamacyjnych związanych z paliwem (np. niedostarczenia w terminie faktur, brak dostawy w danym dniu) nabywcy dzwonili do K.. Dalej organ wskazał, że S. D. wyrokiem z [...] r. (sygn. akt [...] ) została skazana za ewidencjonowanie faktur zakupu nieodzwierciedlających rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Wyrok stał się prawomocny. Prawa własności sprzedawanego oleju nie wypierał się zresztą A. K., który przesłuchany przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w O. szczegółowo opisał sposób kupowania oleju opałowego przez spółkę E oraz rolę spółki C, za pomocą której miało nastąpić przeklasyfikowanie (na fakturze VAT) oleju opałowego na olej napędowy. Podał, że większość oleju opałowego zakupionego na paragony była przeznaczona dla firmy C i A, których właścicielem był M. B.. Przyznał też, że olej opałowy ciężki nabywany od firmy E ostatecznie został sprzedany jako olej napędowy. Olej ten nie był barwiony. Podobny charakter miała działalność pozostałych dwóch dostawców podatnika. Odnośnie spółki B jej właściciel K. P. zeznał, iż nie zajmował się sprzedażą paliwa, a firma jego nie posiadała środków transportu do przewozu paliwa. Okoliczności dotyczące fikcyjności działalności spółki B potwierdziły również zeznania K. C., która stwierdziła, iż na polecenie A. K. zajmowała się wypisywaniem faktur w imieniu tych firm. Z kolei w odniesieniu do spółki A dowodami potwierdzającymi fikcyjność transakcji z jej udziałem są zeznania prezesa zarządu tej spółki i wyniki kontroli podatkowej przeprowadzonej w tej spółce przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z.. Wynika z nich, że przez A przechodziły tylko dokumenty, gdyż odbiorcy wszystko uzgadniali i rozliczali się z A. K., natomiast transakcje zakupu przez spółkę paliwa nie były autentyczne. Przedstawionym wyżej dowodom organ podatkowy dał wiarę. Uznał, że są one wiarygodne i zasługują na uwzględnienie. W konsekwencji organ odwoławczy przyjął, że zakwestionowane faktury dokumentowały czynności, które faktycznie nie zostały dokonane i w oparciu m.in. o § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a rozporządzenia Ministra Finansów z 22 marca 2002 r. odmówił obniżenia stronie podatku należnego o wynikający z nich podatek naliczony. W skardze do sądu pełnomocnik podatnika zarzucił naruszenie przepisów: - art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym; - art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez dokonanie wybiórczej i dowolnej oceny całego materiału dowodowego, o czym świadczy oparcie całego materiału dowodowego jedynie na przesłuchaniach stron, składanych przez osoby odpowiadające w postępowaniu karnym; - art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej poprzez niekompletne i nieczytelne oraz wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie faktyczne i prawne; - art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niedopełnienie obowiązku prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych; - § 14 ust. 2 pkt 4 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług poprzez błędne przyjęcie, że nabycie oleju napędowego przez skarżącego objęte spornymi fakturami nie odzwierciedla rzeczywiście dokonanych transakcji handlowych, mimo uznania przez organ podatkowy, że podatnik rzeczywiście nabył ten olej w ilościach i kwotach przez niego wykazanych. Uzasadniając przedstawione zarzuty strona wskazała, że stanowisko organów podatkowych odnośnie pozbawienia podatnika prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o podatek naliczony, wynikający z faktur zakupu paliwa od firm: B Sp, z o. o., C Sp. z o. o., Firma Handlowa F jak i A Sp. z o.o. jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż z jednej strony - organ podatkowy podaje, że podatnik zakupił olej objęty przedmiotowymi fakturami, z drugiej strony - organ podatkowy podaje, że sporne faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń, ponieważ nie zgadza się osoba sprzedawcy i przedmiot sprzedaży. W skardze zaakcentowano, że organy podatkowe w istocie nie wykazały, iż podatnik nie dokonał nabycia paliwa od firm wystawiających zakwestionowane faktury. Skarżący wskazał nadto, że zachował należytą staranność przy weryfikacji rzetelności swoich dostawców. Z kolei w jego ocenie organy podatkowe nie potrafiły skutecznie wykazać, że jego kontrahenci nie prowadzili deklarowanej działalności. Jego zdaniem firmy C, B oraz A były przygotowane do prowadzenia skutecznej działalności w zakresie obrotu paliwem. Podkreślił, że sam brak bazy paliwowej nie przesądzał jeszcze o fikcyjności działalności. Prowadzenie dystrybucji z pominięciem własnych składowisk wprost do ostatecznych odbiorców (tranzyt zorganizowany), stanowił bowiem legalną i w praktyce często spotykaną formę dystrybucji paliwa. Co więcej kontrahenci podatnika wykorzystywali w swej działalności firmy świadczące usługi transportowe, a firma C dzierżawiła także pełną infrastrukturę od innych podmiotów. Organy podatkowe nie wykazały zatem, że kontrahenci podatnika nie dysponowali paliwem lub bazą pozwalającą na faktyczny obrót tym towarem. Skarżący wskazał nadto, że organy podatkowe dokonując ustaleń faktycznych poprzestały przede wszystkim na zeznaniach świadków złożonych w toku postępowań karnych, podczas gdy w ocenie strony materiały te budziły wiele zastrzeżeń i w związku z tym istniała potrzeba ponownego przesłuchania wspomnianych osób w toku postępowania podatkowego. W konsekwencji strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] r. J. J. podtrzymał swoje stanowisko wskazując w szczególności, że przedstawione stanowisko organu jest niezgodne z naczelnymi zasadami zawartymi w Dyrektywie VAT. Artykuł l Dyrektywy stwierdza, że zasada wspólnego systemu VAT polega na zastosowaniu do towarów i usług ogólnego podatku konsumpcyjnego, zaś VAT obliczony od ceny towaru lub usługi według stawki jest wymagany od każdej transakcji, po odjęciu kwoty podatku poniesionego bezpośrednio w różnych składnikach kosztowych. Ponadto skarżący wskazał, iż fundamentalna dla wspólnotowego systemu podatku od wartości dodanej zasada neutralności zakłada brak obciążenia działalności opodatkowanej podatnika kosztem podatku VAT. Z artykuł 168 Dyrektywy wynika, że podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego powstałego z tytułu zakupu towarów i usług związanych z jego działalnością opodatkowaną zaś limit odliczenia podatku powinien być zatem proporcjonalny do zakresu wykorzystania zakupionych towarów czy usług do działalności opodatkowanej. Niezgodne z celem Dyrektywy byłoby, gdyby prawo do odliczenia podatku prze podatnika rozpatrywane byłoby tylko w zakresie dotyczącym celu czy zamiaru innego podmiotu uczestniczącego w łańcuchu dostaw. Tesli więc podatnik nie jest świadomy lub nie mógł wiedzieć o oszukańczych zamiarach innego podmiotu uczestniczącego, na innym etapie łańcucha transakcji powinno mu przysługiwać prawo do odliczenia podatku. W piśmie podniesiono również, że w zakresie firmy C w dużej mierze rozstrzygnięcie organu opiera się na decyzjach wydanych przez Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. w stosunku do tego podmiotu z dnia [...] roku w której zakwestionował prawo podatnika do obniżenia podatku należnego wynikającego z faktur VAT dokumentujących sprzedaż oleju napędowego. Niniejsze decyzje zostały, według wiedzy skarżącego, skierowane do pełnomocnika strony, który nie był wówczas już pełnomocnikiem spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. W pierwszym rzędzie podkreślić wypada, że obowiązująca ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa nie przewiduje w procedurze podatkowej zasady bezpośredniości przeprowadzania dowodów. Oznacza to, że cel postępowania podatkowego jakim jest realizacja zasady prawdy obiektywnej może być osiągnięty także za pomocą dowodów przeprowadzonych przez inny organ. Wyrazem tak zdefiniowanej zasady bezpośredniości jest art. 181 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Nie jest rzeczą sądu ocena, czy niewprowadzenie do procedury podatkowej zasady bezpośredniości jest jej wadą czy zaletą. Pewne jest natomiast to, że organy podatkowe mogą czynić wszelkie ustalenia w sprawie na podstawie dowodów ujawnionych przez inne organy, w tym ujawnionych w toku postępowania karnego a także postępowań kontrolnych i innych postępowań podatkowych. Takie działanie pozostaje pod ochroną art. 181 o.p. pod warunkiem wszakże prawidłowej oceny tych dowodów. Taka zaś sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Ustalenia faktyczne, które przywiodły organy podatkowe do tezy, iż sporne faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, oparte zostały na dowodach zebranych w toku postępowania karnego prowadzonego w sprawie VI Ds. 66/04 Prokuratury Okręgowej w Ł. Reasumując zważyć należy, że nie ma przeszkód by oprzeć ustalenia postępowania podatkowego na dowodach zebranych w toku innego postępowania. W rozpoznawanej sprawie organy podatkowe trafnie ustaliły, że dowody te są wystarczające do stwierdzenia, że firmy C, B i A, nie były właścicielami paliwa, które rzekomo sprzedawały skarżącemu. Z uzasadnienia skargi wynika, że strona skarżąca upatruje naruszenia wskazanych przepisów prawa procesowego w przyjęciu przez organy za udowodnioną tezę, że sporne faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Istota sporu sprowadza się do zakwestionowania prawa strony do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT wystawionych przez firmy C, B i A. Przechodząc do meritum stwierdzić należy, iż art. 19 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym ( Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zmianami ), wskazuje na prawo podatnika do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług, związanych ze sprzedażą opodatkowaną oraz definiuje kwotę podatku naliczonego. Natomiast w myśl art. 32 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym - nabywca towaru ma prawo obniżyć należny podatek od towarów i usług o podatek naliczony określony w fakturach dokumentujących nabycie towarów wystawionych przez podatnika podatku od towarów i usług w fakturach zawierających wszystkie elementy w tym przepisie wymienione. Odnosząc się do zasady potrącalności podatku od towarów i usług należy wskazać, że prawo to nie jest bezwzględne i podlega ograniczeniom, a w niektórych wypadkach nawet wyłączeniu wobec nie zachowania przez podatnika określonych przez ustawodawcę warunków. Jednym z takich warunków związanych z fakturami VAT jest uregulowanie zawarte w § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 roku w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym w myśl którego w przypadku, gdy wystawiono faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane, faktury te i dokumenty celne nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Przepis ten ma na celu zapobieżenie wykorzystywania "pustych dokumentów" do transakcji fikcyjnych. Podstawą opodatkowania jest obrót, ale nie obrót formalny, lecz rzeczywisty, czyli sprzedaż towarów. Faktury VAT mają dokumentować rzeczywiste transakcje. Przepis art. 19 ustawy VAT nie dopuszcza akceptowania sytuacji, w której wystarczającym do odliczenia jest posiadanie oryginału faktury opisującej zdarzenie gospodarcze w oderwaniu od faktu jego zaistnienia. Jak wskazano wyżej spór w niniejszej sprawie sprowadza się do tego, czy w świetle stanu faktycznego sprawy możliwe jest przyjęcie, że towar w postaci paliwa podatnik nabył od wskazanej na fakturze firmy, czy też jego sprzedawcą był inny podmiot, a firma ta jedynie wygenerowała dokument rozliczeniowy - fakturę VAT dla "usprawiedliwienia" dostawy, a towarem tym de facto nie dysponowała. Dysponował nim ktoś inny. Poza sporem natomiast pozostaje okoliczność, iż skarżący wszedł w posiadanie paliwa. W ocenie sądu w rozpoznawanej sprawie organ podatkowy trafnie ustalił, że dowody powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji są wystarczające do stwierdzenia, że firmy C i A nie były właścicielem paliwa, które rzekomo sprzedawały skarżącemu. W tej mierze decydujące znaczenie mają zeznania świadka M. B. – Prezesa Zarządu C Sp. z o.o. stwierdzającego w dniu 17 listopada 2006r., że właścicielem paliwa był A. K., zaś spółka C zajmowała się jedynie fakturowaniem paliwa. Z oświadczeniami tymi korespondują zeznania samego A. K., który przesłuchany w dniu w dniu 10 lipca 2007 r. podał, że nabywał olej opałowy i nim handlował, a spółka C jedynie wystawiała faktury ze swoimi danym identyfikacyjnymi, aby zalegalizować obrót. Nie inaczej wypowiedział się M. B. przesłuchany przez prokuratora w dniu 29 marca 2006 r. Zeznał wówczas, iż obrót olejem napędowym odbywał się faktycznie poza nim, otrzymywał jedynie faktury zakupu paliwa od G. M.. Obrotem oleju napędowego zajmował się A. K. Środki pieniężne otrzymane ze sprzedaży oleju napędowego oddawał M. i K.. Na temat dostawców paliwa do spółki C świadek zeznał, iż od tych firm pochodziły tylko dokumenty, które osobiście dostarczał P. L., bądź przesyłał pocztą. Wreszcie zeznał wprost "ja kupowałem od nich faktury, robiłem tak dlatego, ponieważ okazywało się, że mam więcej paliwa do sprzedaży niż paliwa zakupionego. Paliwo dostarczał K.". Świadek zeznał ponadto: "od dawna chciałem skończyć z tym procederem tzn. obrotem paliwem z niewiadomego źródła i obrotem fikcyjną dokumentacją ale nie jest łatwo wycofać się z takiego procesu, w każdym razie od kwietnia 2005 starałem się zmniejszyć ilości rzekomo zakupionego paliwa. A wybawieniem dla mnie była decyzja z Ministerstwa Regulacji Energetyki odmawiająca nam koncesji na obrót paliwem". Dysponowanie przez organy podatkowe tak jednoznacznymi i oczywistymi zeznaniami uprawniało je do przyjęcia uzasadnionej tezy, że sprzedawcą przedmiotowego paliwa nie była spółka C. Podobna jest ocena w zakresie dostaw oleju dokumentowanych fakturami wystawionymi przez spółkę A. W tym przypadku decydujące znaczenie miały, co słusznie zauważyły organy podatkowe, zeznania prezesa zarządu tej spółki S. R., który podczas przesłuchania w dniu [...] roku przez CBŚ w Ł. podał, że "przez firmę A przechodziły tylko dokumenty, odbiorcy uzgadniali wszystko z K. i z nim się rozliczali firma C i A to praktycznie naczynia połączone, zarówno tą samą zawsze siedzibą, jak i zbliżonym rodzajem prowadzonej działalności, a także powiązaniami personalnymi". Z kolei z jego zeznań złożonych w Urzędzie Skarbowym w S. w dniu 28 kwietnia 2008 roku wynika, że spółka A. nie posiadała środków transportu ani zbiorników do jego magazynowania, a w 2003 roku zostały podrobione pieczątki firmowe i wystawiono kilkanaście faktur w imieniu spółki, zaś księgowość prowadziła S. D. równolegle zatrudniona w spółce C. Powyższe dowody są, w ocenie sądu, wystarczające by przyjąć, że paliwo sprzedawane przez spółki C i A w istocie nie było własnością tych spółek. W tych warunkach organy podatkowe były uprawnione do zastosowania paragrafu 48 ust. 4 pkt 5 lit a rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 27, poz. 268 ze zm.) i konsekwencji do stwierdzenia, że przedmiotowe faktury nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z tych faktur. Podobną ocenę należy przyjąć w zakresie dostaw oleju dokumentowanych fakturami wystawionymi przez spółkę B. W tym przypadku decydujące znaczenie miały – co słusznie zauważyły organy podatkowe – zeznania K. C. wypisującej faktury, z których wynikało, że sprzedawcą paliwa była wymieniona firma. W ocenie Sądu organy podatkowe w sposób trafny oceniły te zeznania, wyciągając z nich prawidłowe wnioski. Powyższe dowody są w ocenie sądu wystarczające by przyjąć, że paliwo sprzedawane przez B w istocie nie było własnością tych podmiotów. W tych warunkach organy podatkowe były uprawnione do zastosowania § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym i w konsekwencji do stwierdzenia, że przedmiotowe faktury nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z tych faktur. Podkreślić w tym miejscu wypada, na co trafnie zwrócił uwagę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. w odpowiedzi na skargę, że strona skarżąca błędnie zarzuciła naruszenie zaskarżonej decyzji § 14 ust. 2 pkt 4 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług, gdyż powołany przepis nie stanowił podstawy do wydania zaskarżonej decyzji, ponieważ nie obowiązywał on w okresie, którego dotyczyło przedmiotowe rozstrzygnięcie. Kolejnym dowodem dodatkowo wzmacniającym stanowisko organów podatkowych jest wyrok Sądu Rejonowego dla Ł. w Ł. z [...] r., sygn. akt [...] , na podstawie którego K. C. została skazana za udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw poprzez wprowadzenie właściwego organu podatkowego w błąd co do zaistnienia transakcji obrotu paliwem w postaci oleju napędowego oraz poprzez poświadczenie nieprawdy w dokumentach księgowych w postaci faktur VAT wystawionych przez F.H. F, I sp. z o.o., B i inne a także działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowych dla siebie w kwocie co najmniej 300 zł, ułatwienia innym osobom poświadczenia nieprawdy w zakresie zdarzeń gospodarczych nie mających miejsca a dotyczących rzekomej sprzedaży oleju napędowego w fakturach VAT poprzez ich wypisanie ręcznie lub za pośrednictwem komputera w imieniu m.in. B sp. z o.o. Wypada w tym miejscu potwierdzić prawidłowość stanowiska organów podatkowych, które nie kwestionowały faktu zakupienia przez skarżącego paliwa, dokonania przez niego zapłaty za zakupiony towar i dalszej odprzedaży tegoż oleju w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Wywodziły jedynie – a sąd podziela ten pogląd – że wobec umieszczenia w stosownych rubrykach faktur VAT dokumentujących zakup paliwa przez skarżącego, jako sprzedawców podmiotów, które nie były właścicielami tegoż paliwa, faktury te nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego. Warunkiem nabycia prawa do odliczenia jest to, by faktura dokumentowała rzeczywistą czynność gospodarczą. Czynność rzeczywista to ta, która po pierwsze zaistniała w rzeczywistości i po drugie doszło do niej między podmiotami wyszczególnionymi na fakturze dokumentującej tę czynność. Innymi słowy faktura dokumentuje czynność rzeczywistą, gdy odzwierciedla jej rzeczywisty przebieg, w tym zwłaszcza rodzaj towaru, cena, sposób zapłaty itp., jak również rzeczywiste podmioty zawierające tę czynność to jest sprzedający i kupujący. Jeśli brak jest jednego z tych elementów np. tożsamości podmiotów zawierających umowę w rzeczywistości i na fakturze nie sposób przyjąć, że faktura odzwierciedla rzeczywiste zdarzenie gospodarcze. Odnosząc się do pozostałych zarzutów zawartych w skardze wskazać należy, że także one nie zasługują na uwzględnienie. Po pierwsze zdaniem sądu organy podatkowe dostatecznie wykazały, że skarżący mógł i powinien przewidywać, że dokonane przez niego transakcje mają na celu uzyskanie niedozwolonej korzyści podatkowej. Przede wszystkim zdziwienie musiał budzić fakt, że urządzenia służące do przechowywania i dystrybucji paliwa położone w M. są użytkowane w tym samym czasie przez co najmniej 2 podmioty gospodarcze (B i C). Równie zastanawiające winny być dla przeciętnego kontrahenta niejasne stosunki własnościowe w wymienionych firmach i fakt, że niekiedy te same osoby działały w imieniu obu podmiotów. Nie bez znaczenia winno być i to, że faktury nie były wystawiane bezpośrednio po transakcji, lecz po pewnym czasie na podstawie tymczasowych dokumentów księgowych. Już to mogło oznaczać, że faktury nie muszą odpowiadać konkretnym transakcjom. Wreszcie nie sposób sobie wręcz wyobrazić sytuacji, w której rzetelny przedsiębiorca przez okres kilkuletni sprzedaje indywidualnym odbiorcom tysiące litrów oleju nie wiedząc o tym, iż w istocie sprzedaje olej opałowy (tzw. olej ciężki niebarwiony). Wbrew stanowisku zawartemu w skardze wszystkie powyższe okoliczności zostały ustalone ponad wszelką wątpliwość przez organy podatkowe w rozpoznawanej sprawie. Niezależnie jednak od tego, czy strona skarżąca działała w dobrej wierze i w zaufaniu do kontrahentów, czy też nie, odpowiedzialność podatnika na gruncie przepisów o podatku od towarów i usług, obowiązujących w okresie objętym niniejszą sprawą, miała charakter obiektywny, niezależny od winy, czy też od dobrej lub złej wiary. Istotne znaczenie miało zatem wyłącznie czy faktury posiadane przez podatnika odzwierciedlały rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. Ten zaś warunek nie został przez nie spełniony. Po drugie brak było również w realiach niniejszej sprawy podstaw do odwoływania się, zwłaszcza w piśmie procesowym z dnia 7 kwietnia 2011 r. do poglądów ETS oraz przepisów, które zaczęły obowiązywać dopiero po akcesji Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Brak jest przede wszystkim podstaw do uznania, by w okresie stowarzyszenia Polski ze Wspólnotą obowiązywała zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego i by organy państwa miały obowiązek uwzględniania orzecznictwa ETS. W orzecznictwie zaprezentowano jednoznaczne stanowisko – które sąd w niniejszym składzie w pełni podziela – że skutki stowarzyszenia Polski ze Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi nie oznaczają jeszcze podporządkowania orzecznictwa sądów polskich przepisom prawa wspólnotowego ani wiążącej wykładni orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich. Wyroki tego Trybunału stanowią jednak źródło inspiracji intelektualnej, przykład sposobu rozumowania prawniczego, wykładni przepisów prawa wspólnotowego, rozumienia pojęć, które powinny być jednakowo rozumiane we wszystkich państwach członkowskich Wspólnot Europejskich (wyrok SN z 8 stycznia 2003 r., III RN 240/01, OSNP 2004 r., Nr 3, poz. 42). Potwierdzenia tego poglądu można doszukać się również w wyroku Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2004 r., sygn. akt I PK 489/03 (OSNP 2005/6, poz. 78). W orzeczeniu tym podniesiono, że do dnia przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej nie miała zastosowania zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego. Z tego względu obowiązek prowspólnotowej wykładni przepisów prawa polskiego, stosowanego do stanów faktycznych opartych na zdarzeniach zaszłych przed dniem akcesji, nie może prowadzić do skutku contra legem w stosunku do obowiązujących w tym czasie przepisów polskich lub do niestosowania tych przepisów, nawet gdyby były one niezgodne z treścią i celami aktów wspólnotowych. Powyższe oznacza, że niedopuszczalne było w okresie przedakcesyjnym stosowanie zasady pierwszeństwa oraz dokonywanie wykładni przepisów polskich contra legem. Poza tym wypada zauważyć, że wskazywane przez skarżącą orzecznictwo ETS nie odnosi się w istocie do stanu faktycznego mającego miejsce w tej sprawie tj. do sytuacji, gdy nie było zdarzenia objętego zakwestionowanymi fakturami. Końcowo wskazać należy, iż nie jest zasadny zarzut skarżącego zawarty w jego piśmie z dnia 7 kwietnia 2011 r., w którym podniesiono, iż decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. wydane w stosunku do spółki C, zostały skierowane do pełnomocnika strony, który nie był wówczas już pełnomocnikiem spółki. Podkreślić bowiem wypada, iż kwestie te znajdują się poza granicami rozpoznawanej sprawy i nie mogą być przedmiotem kontroli sądu administracyjnego. Pamiętać bowiem należy, iż z treści art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami, dalej jako p.p.s.a) wynika, iż Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy. Sąd może więc stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa jedynie w stosunku do aktów lub czynności podjętych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Przy czym określenie "dana sprawa" oznacza sprawę w ujęciu materialnym. Sąd nie może więc uczynić przedmiotem rozpoznania innej sprawy administracyjnej, niż ta, w której wniesiono skargę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 727/09, Lex nr 594184). Z tożsamością sprawy mamy bowiem do czynienia jedynie wówczas, gdy zarówno elementy podmiotowe, jak i przedmiotowe, są tożsame, co w niniejszej sprawie niewątpliwie nie miało miejsce, gdyż decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. dotyczyły spółki C , a nie strony skarżącej. Brak było zatem tożsamości podmiotowej. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności należało uznać, iż organy podatkowe nie naruszyły przywołanych w skardze przepisów prawa materialnego oraz procesowego, tym samym nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami) należało orzec jak w sentencji. P.Z-C.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło