I SA/Łd 657/19

WyrokWSA w Łodzi2019-11-07

Skład orzekający: Teresa Porczyńska, Bogusław Klimowicz, Paweł Janicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez podmiot, którego działalność gospodarcza polegała na wprowadzaniu do obrotu paliwa niewiadomego pochodzenia, a dokumenty dotyczące zakupu paliwa budzą poważne wątpliwości co do ich autentyczności i rzetelności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez spółkę, która wprowadzała do obrotu paliwo niewiadomego pochodzenia. Faktury te nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych, a podatnik nie dochował należytej staranności przy wyborze kontrahenta i weryfikacji jakości nabywanego paliwa, co skutkuje zastosowaniem art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT.
Stan faktyczny
Spółka A złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Ł. Urzędu Celno-Skarbowego w Ł. określającą zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za 2014 rok. Organy ustaliły, że spółka A odliczyła podatek naliczony od faktur wystawionych przez PH B Sp. z o.o., które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji, a dotyczyły paliwa niewiadomego pochodzenia. Ponadto, spółka A nie uwzględniła w podstawie opodatkowania podatkiem VAT kwot podatku akcyzowego od paliwa nabytego z nieujawnionego źródła. Spółka A zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej oraz ustawy o VAT, twierdząc, że działała w dobrej wierze.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia NSA Teresa Porczyńska Sędziowie: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz (spr.) Sędzia NSA Paweł Janicki Protokolant: Specjalista Alina Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 07 listopada 2019 r. sprawy ze skargi A Spółki jawnej na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za styczeń - grudzień 2014 r. oddala skargę. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł., decyzją z [...] r. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Ł. Urzędu Celno-Skarbowego w Ł. z [...] r. w sprawie określenia PHU A M. B., A. B. Spółka jawna w P. zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2014 roku. Organ ustalił, że w wyniku przeprowadzonego postępowania kontrolnego stwierdzono, iż podatnik w okresie od stycznia do grudnia 2014 r. odliczył podatek naliczony w łącznej kwocie 2.422.292,56 zł wynikający z faktur VAT wystawionych przez Przedsiębiorstwo Handlowe B spółkę z o.o. w S., stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane. Powyższe stanowiło naruszenie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Ponadto organ wskazał, że strona w podstawie opodatkowania podatkiem VAT za styczeń - grudzień 2014 r. nie uwzględniła kwot podatku akcyzowego od paliwa nabytego z nieujawnionego źródła, udokumentowanego fakturami wystawionymi przez spółki: PH B Sp. z o.o., C Sp. z o.o. i D Sp. z o.o., w przypadkach, gdy z uwagi na brak dowodów świadczących o wpłacie tego podatku na wcześniejszych etapach obrotu do jego zapłaty zobowiązana była spółka A. Powyższe stanowi naruszenie art. 29 ust. 20 ustawy o VAT. W konsekwencji podatnik zaniżył podatek należny w łącznej kwocie 1.271.645 zł. Mając na uwadze powyższe Naczelnik Ł. Urzędu Celno-Skarbowego w Ł. decyzją z [...] r., określił zobowiązanie podatkowe w podatku VAT za styczeń - grudzień 2014 r.. Organ odwoławczy utrzymując w mocy ww. decyzja podzielił stanowisko, że przeprowadzone postępowanie wykazało, że faktury VAT wystawione na rzecz strony przez PH B Sp. z o.o., tytułem rzekomej sprzedaży paliwa - nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Zatem w myśl przepisu art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit.a ustawy o VAT faktury te nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający. W wyniku przeprowadzonego postępowania ustalono, iż strona niezasadnie dokonała w rozliczeniu za styczeń-grudzień 2014 r. obniżenia kwoty podatku należnego o podatek naliczony (w łącznej kwocie 2.422.292,56 zł) wynikający z faktur VAT wystawionych przez PH B Sp. z o.o. z tytułu z tytułu zakupu paliwa. Zdaniem organu także te faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych, albowiem: Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. przeprowadził wobec spółki B postępowanie kontrolne w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku VAT za miesiące od października 2013 r. do maja 2014 r., w wyniku którego ustalił, że prowadzona przez ten podmiot działalność gospodarcza miała na celu wprowadzanie do obrotu paliwa niewiadomego pochodzenia. W związku z powyższym organ ten wydał dla B decyzję z 22 czerwca 2015 r., w której określił zobowiązanie podatkowe w podatku VAT za miesiące od października 2013 r. do maja 2014 r., zaś WSA w Kielcach prawomocnym wyrokiem z 8 grudnia 2016 r. sygn. akt I SA/Ke 491/16 oddalił skargę na ową decyzję. Ze zgromadzonego w tym postępowaniu kontrolnym materiału dowodowego oraz z uzasadnienia ww. decyzji wynika m.in., że spółka B została założona przez S. B. 16 kwietnia 2013 r., a 2 dni po uzyskaniu koncesji na obrót paliwami ciekłymi S. B. zbył udziały spółki na rzecz A. L., który został jej prokurentem. Prezesem zarządu został K. J.. Spółka ta prowadziła obrót hurtowy paliwami formalnie na stacji paliw w S. przy ul. A 2E, a faktycznie sprzedaż była dokonywana poza stacją. Przesłuchany w zakładzie karnym prezes zarządu spółki K. J. zeznał m.in., że: pełnił w spółce rolę tzw. "słupa"; nie miał żadnej wiedzy na temat działalności spółki, jej kontrahentów, nie znał firm E i F (rzekomych dostawców paliwa), a wszystkimi sprawami firmy zajmował się jej jedyny udziałowiec i prokurent A. L.. Według słów A. L. jako prezes spółki miał się zajmować wyłącznie robotami budowlanymi i remontowymi m.in. Sali bankietowej, biura reprezentacyjnego firmy, itp. Obiektów tych jednak nigdy nie widział, nie wykonywał żadnych czynności na rzecz i w związku z działalnością spółki B nie wykonywał i nie otrzymał też obiecanego wynagrodzenia. W toku postępowania stwierdzono ponadto, że przynajmniej część świadectw jakości paliwa dostarczonych przez Spółkę B do odbiorców była sfałszowana, jednakże towar był faktycznie dostarczany; odbiorcy za towar płacili w większości gotówką osobie go przywożącej; nie interesowali się oni pochodzeniem nabywanego towaru, ani nie znali danych kierowców go przywożących. Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej 28.08.2014 r. oraz 05.09.2014 r. przeprowadził kontrolę jakości oleju napędowego w zakładowej stacji paliw Przedsiębiorstwa Wielobranżowego G C. M. w K., ul. B 3 - w wyniku przeprowadzonych badań stwierdzono, że towar wskazany jako olej napędowy, a który był dostarczony przez firmę PH "B" Sp. z o.o., nie spełnia parametrów jakościowych określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 9.12.2008 r. w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1058). W trakcie czynności sprawdzających w PHU "A" Sp.j. M. B. w złożonym pisemnie oświadczeniu wyjaśnił m.in., że wszystkie dostawy odbywały się na stację paliw i były realizowane różnymi cysternami, nie przypomina sobie by cysterny miały jakieś logo firmowe, wielokrotnie dopytywał się skąd pochodzi to paliwo ale nigdy nie otrzymał odpowiedzi. Wskazano, że z dokumentów źródłowych PH B Sp. z o.o. wynika, że dostawcami paliwa były 2 firmy: E Sp. z o.o. oraz F Sp. z o.o., czyli podmioty fikcyjne, nieprowadzące w rzeczywistości samodzielnej działalności gospodarczej, a ich rola ograniczała się do wystawiania w łańcuszku firm nierzetelnych faktur mających legalizować wprowadzanie do obrotu paliwa niewiadomego pochodzenia, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. nie negował faktu posiadania paliwa przez Spółkę PH B, zanegował natomiast sposób wejścia w jego posiadanie -uznano, iż faktury wystawione przez F Sp. z o.o. i E Sp. z o.o. nie stanowią podstawy do odliczenia przez Spółkę PH B wykazanego w nich podatku naliczonego, bowiem nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji. Podatnik M. B. przesłuchany w charakterze strony zeznał, że współpracę ze spółką B nawiązał za pośrednictwem A. L. na stacji w P.. Nie pamięta czy ze spółką zawierał umowę o współpracy, nie miał wiedzy jakie było źródło pochodzenia zakupionego oleju napędowego, paliwo dowożone było transportem spółki B. Wiedza podatnika o B była ograniczona. Podatnik nie podjął czynności zmierzających do ustalenia wiarygodności podmiotu, z którym miał nawiązać współpracę w zakresie obrotu paliwem. Organ zaznaczył ponadto, że w toku postępowania dotyczącego rozliczenia strony w podatku od towarów i usług za poszczególne okresy 2013 r. ustalono, iż trzy firmy od których strona kupowała paliwo, tj. Przedsiębiorstwo H J. M., Przedsiębiorstwo Remontowo-Budowlane I S. B. oraz Przedsiębiorstwo Handlowe B Sp. z o.o. posiadają ten sam adres: [...] S., ul. A 2E, co nie wzbudziło wątpliwości podatnika. Nie sprawdził on też, czy kontrahent posiadał zaplecze organizacyjno-techniczne odpowiednie do rodzaju i skali prowadzonej działalności gospodarczej, tj. hurtowej sprzedaży paliw, nie sprawdził jak wygląda faktyczna działalność tej firmy. Współpraca ze spółką B odbywała się w 2014 r. na zasadzie porozumienia stron co do ceny paliwa, w wyniku którego taka sama cena paliwa obowiązywała przez większość dni danego miesiąca. Sytuacja taka zdaniem organu odbiega od praktyk stosowanych przez podmioty zajmujące się obrotem paliwami. Ponadto podatnik nie miał wiedzy o źródłach pochodzenia kupowanego paliwa i nie wykazał zainteresowania jego jakością zaś regulując kilkudziesięciotysięczne należności, opierał się tylko na otrzymanych świadectwach jakości. Co istotne, jak wynika z akt sprawy tylko do części faktur zakupu paliwa wystawionych na rzecz strony przez Przedsiębiorstwo Handlowe B Sp. z o.o. dołączone były kserokopie świadectw jakości paliw, sygnowane nazwą J, natomiast do pozostałej części faktur brak było świadectw jakości paliwa. Jednocześnie otrzymane świadectwa nie były poświadczone za zgodność z oryginałem, nie zawierały danych zleceniodawcy wykonania badania laboratoryjnego (w miejscu gdzie występuje nazwa i adres klienta zlecającego badanie znajduje się biała plama lub czarne kreski mogące świadczyć o nieudolnym zasłanianiu części tekstu w czasie kserowania oryginału). Ponadto przedmiotowe świadectwa jakości zawierały fikcyjny adres w Ł., nieistniejący numer REGON oraz nienadany żadnemu podmiotowi gospodarczemu NIP. Organ podkreślił, że przedmiotem działalności podatnika w 2014 r. była sprzedaż paliw. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki 1 grudnia 2004 r. udzielił spółce A koncesji na obrót paliwami ciekłymi na okres od 10 grudnia 2004 r. do 10 grudnia 2014 r., zatem niepodejmowanie działań mających na celu ustalenie jakości konkretnej partii paliwa i opieranie się przy tym tylko na otrzymanych świadectwach jakości, które na "pierwszy rzut oka" budzą poważne wątpliwości co do ich autentyczności, świadczy o tym, że strona nie dochowała należytej staranności i przyjęła na siebie odpowiedzialność za jakość wprowadzanego do sprzedaży paliwa. W konsekwencji organ stwierdził, że przedmiotowe faktury nie odzwierciedlają w istocie rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, albowiem w przedmiotowej sprawie mamy bez wątpienia do czynienia z oszustwem polegającym na wprowadzeniu do obrotu towaru niewiadomego pochodzenia - nie jest znany rodzaj towaru wprowadzonego do obrotu jako paliwo ON, a brak kodów na fakturach uniemożliwia jego identyfikację. Ponadto postępowanie kontrolne wykazało, że PH A Sp. .z o.o. w podstawie opodatkowania podatkiem VAT za miesiące styczeń - grudzień 2014 r. nie uwzględniła kwot podatku akcyzowego od towaru opisanego jako paliwo nabytego z nieujawnionego źródła, udokumentowanego fakturami wystawionymi przez spółki: PH B Sp. z o.o., C Sp. z o.o. i D Sp. z o.o., w przypadkach, gdy z uwagi na brak dowodów świadczących o wpłacie tego podatku na wcześniejszych etapach obrotu - do jego zapłaty zobowiązana była A. Spółka nie legitymowała się wiarygodnymi dokumentami potwierdzającymi jakość nabytego towaru wykazanego na fakturach jako paliwo (świadectwami jakości, atestami) od ww. dostawców, zatem w takiej sytuacji do nabytego towaru, którego źródłem były faktury od tych podmiotów, określono wysokość zobowiązania podatkowego przy zastosowaniu stawki podatkowej właściwej dla pozostałych paliw silnikowych wskazanej w art. 89 ust. 1 pkt 14 ustawy o podatku akcyzowym (tj. 1.822,00 zł/1000 litrów). W przedmiotowej sprawie kwoty podatku akcyzowego wynikają z decyzji Naczelnika Ł. Urzędu Celno-Skarbowego w Ł. z [...] r. określającej zobowiązanie w podatku akcyzowym za ww. miesiące 2014 r., która została utrzymana w mocy przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł.i decyzją z [...] r.. Mając na uwadze powyższe organ pierwszej instancji określił podstawę opodatkowania w podatku od towarów i usług za kolejne okresy rozliczeniowe 2014 r. poprzez zwiększenie obrotu ujętego w ewidencjach prowadzonych dla potrzeb podatku należnego o podatek akcyzowy wynikający z ww. decyzji z dnia 26.06.2017 r. Mając na uwadze powyższe organ drugiej instancji podzielił stanowisko kwestionujące prawo do odliczenia podatku naliczonego (w łącznej kwocie 2.422.292,56 zł) z faktur VAT wystawionych przez PH B Sp. z o.o. Reasumując organ odwoławczy podkreślił, że okoliczności przedmiotowej sprawy pozwalają przyjąć, że przedmiotowe faktury wystawione PH B Sp. z o.o. nie odzwierciedlają rzeczywistości gospodarczej i nie dają stronie prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego z nich wynikającego z uwagi na oszustwo podatkowe polegające na wprowadzeniu do obrotu towaru niewiadomego pochodzenia. Organ odwołał się do treści decyzji z 22.06.2015 r. wydanej przez Dyrektora UKS w K. dla firmy B, z której wynika, że spółka ta wykazywała w 2014 r. nabycie paliwa tylko od jednej firmy, tj. E Sp. z o.o. - podmiot fikcyjny, nieprowadzący w rzeczywistości samodzielnej działalności gospodarczej, a jego rola ograniczała się do wystawiania faktur VAT mających legalizować wprowadzenie do obrotu paliwa niewiadomego pochodzenia. Dyrektor UKS w K. nie negował faktu posiadania towaru, niewiadomego pochodzenia oraz jakości, przez Spółkę PH B, zanegował natomiast sposób wejścia w jego posiadanie - uznano, iż faktury wystawione w 2014 r. przez E Sp. z o.o. (w 2013 r. rzekomym dostawcą towaru była Sp.z o.o. F) nie stanowią podstawy do odliczenia przez Spółkę PH B wykazanego w nich podatku naliczonego, bowiem nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji. W konsekwencji faktury VAT wystawione przez B na sprzedaż paliwa nie stanowią podstawy do odliczenia przez A wykazanego w nich podatku naliczonego, bowiem faktury wystawione przez ten podmiot nie odzwierciedlały faktycznego przebiegu zdarzeń gospodarczych z uwagi na oszustwo podatkowe polegające na wprowadzeniu do obrotu towaru nieznanego pochodzenia. W konsekwencji organ uznał, że B wystawiała na rzecz A faktury na towar, którego nabycia w żaden sposób nie udokumentowała. Oszustwo podatkowe z udziałem spółek B i A polegało zatem na wprowadzeniu do obrotu towarów pochodzących z nielegalnego źródła. Posiadanie tego towaru przez B miało być zalegalizowane wystawieniem "pustych faktur" przez podmioty występujące na wcześniejszym etapie rzekomego obrotu. Wprowadzone w ten sposób do legalnego obrotu towary zostały następnie odsprzedane do A. Wystawione natomiast przez B na rzecz podatnika faktury posłużyły do zalegalizowania towaru pochodzącego z nieznanego źródła. Podatnik nie miał wiedzy o źródłach pochodzenia kupowanego paliwa i nie wykazał zainteresowania jego jakością, zaś regulując kilkudziesięciotysięczne należności, opierał się jedynie na otrzymanych świadectwach jakości i zapewnieniach A. L. o dobrej jakości paliwa. Strona mogła również zbadać jakość paliwa, tym bardziej, że posiadając koncesję na obrót paliwami nie wolno jej czynić przedmiotem obrotu paliw ciekłych, których parametry jakościowe są niezgodne parametrami wynikającymi z zawartych umów i norm określonych obowiązującymi przepisami, a poza tym jest zobowiązana do posiadania ważnego dokumentu określającego parametry fizyko-chemiczne paliwa będącego przedmiotem obrotu oraz do wydania na jego podstawie, na żądanie odbiorcy, oświadczenia we własnym imieniu o zgodności parametrów jakości dostarczonego temu odbiorcy paliwa z parametrami jakości wynikającymi z norm określonych prawem lub z zawartej z tym odbiorcą umowy. Zatem niepodejmowanie działań mających na celu ustalenie jakości konkretnej partii paliwa i opieranie się przy tym tylko na otrzymanych świadectwach jakości paliwa i zapewnieniach dostawcy świadczy o tym, że strona nie dochowała należytej staranności i przyjęła na siebie odpowiedzialność za jakość wprowadzanego do sprzedaży paliwa. W skardze PHU A M. B. A. B. spółka jawna w P. zarzuciła naruszenie: - art. 122, art. 187 § 1, art. 180, art. 191 O.p., polegające na nieprawidłowej ocenie stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, że podatnik działał niestarannie, w złej wierze, świadomie nabywał olej napędowy od którego nie została zapłacona akcyza, mimo iż zebrany materiał dowodowy tego nie uzasadniał, a także wszelkie wątpliwości zostały rozpatrzone na niekorzyść podatnika, który działał w dobrej wierze i był przekonany, że kupuje paliwo z pewnego, legalnego źródła od rzetelnych dostawców, - art. 122, art. 187 § 1, art. 180, art. 191 O.p., w związku z art. 194 § 1 O.p., poprzez przyjęcie przez organy podatkowe, że są związane decyzjami podatkowymi wydanymi wobec innych podatników, wadliwe przyjęcie, że moc dokumentów urzędowych odnosi się również do oceny materiału dowodowego zaprezentowaną w tych decyzjach, co doprowadziło do wypaczenia stanu faktycznego, - art. 123, art. 188 O.p., poprzez nie przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków, których przesłuchanie mogło wyjaśnić istotne okoliczności sprawy, w szczególności przyczynić się do ustalenia pochodzenia towaru, a także udowodnić iż podatnik działał w dobrej wierze, - art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a, art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, poprzez pozbawienie podatnika prawa odliczenia podatku naliczonego, mimo iż działał on w dobrej wierze, znane było źródło pochodzenia oleju napędowego, a sam olej spełniał normy oleju napędowego co potwierdzały badania urzędu celnego, - art. 29 ust. 20 ustawy o podatku od towarów i usług poprzez błędną wykładnię i zastosowanie, polegająca na opodatkowaniu faktycznie osiągniętego obrotu powiększonego o naliczony podatek akcyzowy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z art. 88 ust. 3a punkt 4 litera a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jednolity Dz. U. z 2017r., poz. 1221 ze zm.) nie stanowią podstawy obniżenia podatku należnego wystawione faktury stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczących tych czynności. Co do zasady aby mówić o podatku od towarów i usług musi zaistnieć czynność. Każda czynność dla wywarcia w systemie VAT pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną". Czynność nie posiadająca "strony materialnej" to taka, która ma jedynie swój obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona, nie zrodzi ani obowiązku podatkowego (powoduje konieczność zapłaty podatku wykazanego na fakturze), ani prawa do odliczenia podatku – wyrok WSA we Wrocławiu z 2 lipca 2015 r., sygn. akt I SA/Wr 255/15. Z kolei prawo do odliczenia podatku naliczonego nie jest prawem samoistnym, lecz warunkowym, tj. nie wynika z samego faktu posiadania faktury, lecz z faktu nabycia towaru lub usługi od podmiotu wskazanego jako wystawca faktury. Sama faktura nie jest dokumentem urzędowym, nie korzysta z domniemania prawdziwości, a organy podatkowe uprawnione są do jej kontroli i oceny, czy w istocie stwierdza ona fakt nabycia towaru lub usługi, a zatem czy między stronami wskazanymi w tym dokumencie doszło rzeczywistej transakcji. Faktura, która nie dokumentuje czynności sprzedaży pomiędzy wskazanymi w niej kontrahentami, powoduje, że zastosowanie ma art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług. Powyższe tezy wynikające wprost z utrwalonej linii orzeczniczej sądów administracyjnych, najpełniej wyrażone w wyroku WSA w Rzeszowie z 21 lipca 2016r. sygn. akt I SA/Rz 388/16 są w pełni respektowane i akceptowane przez sąd I instancji w rozpoznawanej sprawie. Innymi słowy oznacza to, iż sąd ten stoi na stanowisku, że warunkiem prawa do odliczenia podatku jest nie tylko posiadanie faktury. W razie wątpliwości organów podatkowych podatnik ma obowiązek wykazać, iż wykonanie usługi lub dostawa towaru nastąpiło zgodnie z danymi zamieszczonymi na fakturze oraz, że do transakcji doszło między podmiotami wyszczególnionymi na tej fakturze. Dopiero wówczas spełnione są warunki cytowanego wyżej art. 88 ust. 3a punkt 4 litera a, który wymaga, by czynność wynikająca z faktury została wykonana między podmiotami uwidocznionymi na tej fakturze. W ocenie sądu w rozpoznawanej sprawie organy trafnie uznały, że przedstawione przez spółkę skarżącą faktury zakupu paliwa pochodzące od Przedsiębiorstwa Handlowego B Sp. z o.o. w P. nie mogą stanowić podstawy obniżenia podatku należnego. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że wobec PH B Spółki z o.o. wydana została decyzja wymiarowa z 22 czerwca 2015 r. w podatku VAT za okres od października 2013 r. do maja 2014 r. Dyrektor UKS w K. stwierdził, ze prowadzona przez powyższy podmiot działalność nie miała charakteru rzeczywistej działalności gospodarczej zaś jej celem było wprowadzanie do obrotu paliwa niewiadomego pochodzenia. O zasadności powyższej tezy najlepiej świadczy okoliczność, że dostawcami paliwa dla B były E i F a więc podmioty fikcyjne, które same nie prowadziły działalności w zakresie obrotu paliwem, zaś wystawione przez nie faktury, jak wyżej wskazano, stały się podstawą do wydania decyzji w trybie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. W związku z tym spółka B nie mogła posiadać paliwa pochodzącego od wymienionych firm. W konsekwencji nie mogła sprzedać tego paliwa spółce skarżącej. Oznacza to, że spółka skarżąca nie jest uprawniona do odliczenia podatku VAT z faktur wystawionych przez B. Podobne ustalenia dotyczą miesięcy od czerwca do grudnia 2014 r., z których wynika, że w okresie tym PH B Sp. z o.o. wystawiła 160 faktur tytułem sprzedaży na rzecz skarżącej spółki paliwa. Płatność za te faktury następowała gotówką lub przelewem, współpraca ze stroną skarżącą odbywała się na zasadzie podpisania porozumienia stron, które sporządzano w miesiącach poprzedzających dostawę paliwa. Ponadto ustalono, że dostawcą paliwa sprzedawanego następnie spółce A był również fikcyjny podmiot - E Sp z o.o., faktury zakupowe opłacano gotówką i brak było na nich adnotacji o zapłacie podatku akcyzowego. W konsekwencji Sąd podziela stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji, że wystawione w 2014 r. na rzecz strony skarżącej przez spółkę B faktury posłużyły do zalegalizowania towaru pochodzącego z nieznanego źródła, co szczegółowe zostało przez organ uargumentowane na str. 4-9 zaskarżonej decyzji. Skoro zatem spółka B nie mogła posiadać paliwa pochodzącego od wymienionych firm, to nie mogła go również sprzedać skarżącej spółce. W konsekwencji spółka skarżąca nie jest uprawniona do odliczenia podatku VAT z faktur wystawionych przez B w 2014 r. Warto przy tym podkreślić, że organy podatkowe nie przypisują spółce skarżącej posiadania wiedzy o braku rzeczywistego działania dostawców. Wskazują raczej na niedbalstwo w doborze partnerów gospodarczych. Sąd I instancji podziela tę ocenę stwierdzając, że nie może być uznany za działającego w dobrej wierze nabywca, który: podejmuje współpracę i to w znacznych rozmiarach z firmą, w której na podstawie zawartego porozumienia cena paliwa obowiązywała przez cały miesiąc, niezależnie od zmian cen rynkowych, nie posiada jakiejkolwiek dokumentacji, na podstawie której organy byłyby w stanie ustalić oznaczenie nabywanego towaru, nie budzące wątpliwości braki kodów CN, przy jednoczesnej wiedzy o źródłach nabywanego za tak znaczne kwoty paliwa. Ponadto podatnik nie zwraca uwagi na fakt, że otrzymane świadectwa paliw nie były poświadczone za zgodność z oryginałem, nie zawierały zleceniodawcy wykonania badania laboratoryjnego, a ponadto opatrzone były fikcyjnym adresem, nieistniejącym numerem REGON i nienadanym numerem NIP. Oceny tej nie zmienia w żadnym razie także wskazywana przez stronę okoliczność iż znał A. L. jeszcze z lat 90-tych i uważał go za osobę mającą doświadczenie w branży paliwowej, niejawiącą się jako oszust. W konsekwencji za niewystarczające i niespełniające znamion należytej staranności musi być uznane akcentowane przez stronę skarżącą wyjednywanie dokumentów rejestracyjnych poszczególnych dostawców i to zarówno z KRS jak i właściwych organów podatkowych. Jak trafnie zauważył organ odwoławczy zarejestrowany podatnik VAT może nie prowadzić rzeczywistej działalności gospodarczej. W ocenie sądu I instancji zebrany materiał dowodowy był wystarczający dla potrzeb rozstrzygnięcia i nie zachodziła potrzeba jego uzupełniania w kierunku wskazywanym przez stronę skarżącą. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji szczegółowo odniósł się do wniosków dowodowych strony skarżącej wskazując dlaczego nie zachodziła potrzeba przeprowadzania wnioskowanych dowodów (s. 18-19). Sąd I instancji w całości akceptuje powyższe stanowisko akcentując zwłaszcza tę okoliczność, że stan świadomości przedstawicieli spółki skarżącej dokonujących transakcji zakwestionowanych w rozpoznawanej sprawie został ustalony na podstawie dowodów przedstawionych w decyzjach organów obu instancji, zaś ocena tej świadomości wyrażona przez kontrahentów spółki, o co wnosił pełnomocnik, nie może być uznana za decydującą. Przeprowadzone postępowanie w wystarczający sposób wykazało, że działalność gospodarcza spółki B miała w istocie na celu wprowadzanie do obrotu towaru niewiadomego pochodzenia o nieokreślonej jakości, co w konsekwencji prowadziło do oszustwa podatkowego, w którym strona skarżąca uczestniczyła ujmując po stronie podatku naliczonego faktury wystawione przez tę spółkę. Sąd podziela opinię organu odwoławczego, że wszelkie okoliczności mające znaczenie dla sprawy zostały w dostateczny sposób stwierdzone dokumentami zgromadzonymi w sprawie. Z kolei rozstrzygnięcie dotyczące braku uwzględnienia kwot podatku akcyzowego w podstawie opodatkowania podatkiem od towarów i usług za poszczególne miesiące 2014 r. znajduje uzasadnienie w treści art. 29a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług obowiązującym w 2014 r. w zw. z art. 19a ww. ustawy, nie zaś, jak wskazano w skardze art. 29 ust. 20 ustawy o podatku od towarów i usług (błędnie powołanego przez organ I instancji w podstawie rozstrzygnięcia w tym zakresie, który to błąd został wyeliminowany w zaskarżonej decyzji przez organ II instancji). Dokonując dostawy paliwa spółka skarżąca nie wykazała bowiem, że paliwo to było opodatkowane akcyzą na wcześniejszym etapie obrotu. Dotyczy to paliwa nabytego od spółek B, D i C. W tej sytuacji zasadnie organy przyjęły, że doszło do zaniżenia podatku należnego. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności i nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) należało orzec jak w sentencji. P.C.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło