I SA/Łd 683/09

PostanowienieWSA w Łodzi2010-02-04

Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Janicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona, która celowo pozbawiła się majątku generującego znaczne dochody, może ubiegać się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli strona celowo pozbawiła się majątku, który generował dochody wielokrotnie przekraczające wysokość wpisu sądowego. Prawo pomocy jest przeznaczone dla osób faktycznie ubogich i nieporadnych życiowo, a nie dla tych, którzy świadomie doprowadzili się do niewypłacalności.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r., wnosząc o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu podał, że jego dochody są niskie, a żona ma obciążone wynagrodzenie. W trakcie postępowania ujawniono, że skarżący dysponował znacznym majątkiem, w tym udziałami w spółce z o.o. i był współwłaścicielem spółki cywilnej, która generowała wysokie przychody. Sąd uznał, że skarżący celowo pozbył się majątku, aby uniknąć kosztów sądowych.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania skarżącemu prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia NSA Paweł Janicki po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku K. Sz. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych sprawy ze skargi K. Sz. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. postanawia: odmówić przyznania skarżącemu prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. I SA/Łd 683/09 Uzasadnienie W dniu 16 lipca 2009 r. K.S. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. Należny wpis od skargi wyniósł 3.718 zł. Po doręczeniu wezwania do uiszczenia wpisu podatnik wystąpił z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku podał, że samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe, posiada udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością o wartości nominalnej około 45.500 zł, a źródłem jego utrzymania są dochody ze stosunku pracy w firmie R. sp. z o.o. w wysokości 1.300 zł brutto miesięcznie. Wskazał również, że jego żona uzyskuje dochód z tytułu wynagrodzenia za pracę w kwocie 2.860 zł brutto (netto ok. 2 tys. zł), który w 50 % jest obciążony z tytułu zajęć komorniczych. Wskazał, iż z uwagi na zapaść gospodarczą nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku podatnik złożył szereg deklaracji podatkowych własnych i żony za lata 2007 i 2008. Z deklaracji składanych dla potrzeb podatku dochodowego od osób fizycznych wynikało, że skarżący w 2008 r. osiągnął dochód z wynagrodzenia za pracę w łącznej wysokości ok. 23,5 tys. zł, a ponadto również dochód z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości ok. 4 tys. zł (przy przychodach w wysokości ok. 5,5 tys. zł). Z kolei z zeznania o wysokości dochodu z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej za 2007 r. wynikało, że podatnik osiągnął dochód w wysokości ok. 51 tys. zł (przychód z tej działalności we wskazanym okresie przekroczył 1,5 mln zł). Jednocześnie skarżący przedstawił deklaracje w podatku VAT spółki cywilnej R., której był współwłaścicielem, za okres od maja do sierpnia 2009 r., z których wynikało, że ww. spółka nie prowadziła wówczas żadnej sprzedaży. Z deklaracji podatkowych żony podatnika wynikało z kolei, że w 2007 r., prócz przychodów z tytułu zatrudnienia, uzyskała dochód w wysokości ok. 6,5 tys. zł z tytułu działalności wykonywanej osobiście, natomiast w 2008 r. dodatkowy dochód z tego samego tytułu w kwocie ok. 7,5 tys. zł. Skarżący wskazał ponadto, że zamieszkuje wraz żoną w mieszkaniu stanowiącym własność córki. W ramach ponoszonych miesięcznych wydatków wskazał czynsz za mieszkanie (583 zł) oraz opłaty za energię elektryczną (34 zł). Wyjaśnił również, iż zawarł z żoną umowę o rozdzielności majątkowej małżeńskiej i nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego. Postanowieniem z dnia 22 października 2009 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie. W uzasadnieniu podał, że podatnik posiada majątek w postaci udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, którego wartość znacznie przewyższa wysokość wpisu. Majątek ten mógł stanowić przedmiot obrotu, a środki uzyskane z jego sprzedaży mogły zostać przeznaczone na należności sądowe. Majątek ten w zestawieniu z wysokością wpisu sądowego nie pozwalał przyjąć, iż skarżący obiektywnie nie posiadał środków finansowych, z których mogłyby pokryć należności sądowe. W sprzeciwie od postanowienia referendarza pełnomocnik skarżącego podniósł, że przeciwko stronie toczyło się kilka postępowań podatkowych za poszczególne lata i w każdej z tych spraw wniosła skargę do sądu. Łączna wysokość wpisów przekraczała wartość udziałów strony w spółce R. Ponadto, zdaniem strony, sąd nie wziął pod uwagę, że udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie są łatwo zbywalne, zwłaszcza w okresie panującego obecnie przestoju gospodarczego. W uzupełnieniu sprzeciwu pełnomocnik strony wyjaśnił, że prócz udziałów w R. sp. z o.o. skarżący nie posiada udziałów czy akcji w innych spółkach prawa handlowego. Jednocześnie wskazał, że udziały w ww. spółce z o.o. zostały zajęte w postępowaniu egzekucyjnym przez Naczelnika Urzędu Skarbowego. Z załączonego odpisu z KRS spółki R. wynikało, że skarżący posiada udziały w łącznej wysokości 91 tys. zł we współwłasności z W.K., natomiast jego córka udziały o wartości 40 tys. zł. Pełnomocnik podatnika wyjaśnił ponadto, że mieszkanie, w którym przebywa skarżący wraz z żoną, stanowi własność córki skarżącego. Własność tego lokalu została przeniesiona na nią przez małż. S. w wyniku umowy darowizny z dnia 26 maja 2007 r. W umowie tej strony przyjęły wartość lokalu (o pow. 62 m2) na 150 tys. zł. Wyjaśnił, że skarżący i jego żona nie posiadają od kilku miesięcy żadnych rachunków bankowych. Przedstawił również umowę majątkową małżeńską z dnia 21 kwietnia 2007 r., na mocy której małżonkowie S. wprowadzili ustrój rozdzielności majątkowej. Wskazał ponadto, że skarżący ponosi miesięczne wydatki na utrzymanie mieszkania, Internet, ubezpieczenie na życie, wyżywienie oraz leki w wysokości ok. 950 zł, zatem kwota którą otrzymuje z tytułu wynagrodzenia za pracę z trudem wystarcza mu na zaspokojenie tych podstawowych wydatków. Do wyjaśnień załączył m.in. postanowienie Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 20 października 2009 r. o przyjęciu do akt rejestrowych zawiadomienia o zajęciu udziałów w ww. spółce należących do W.K. Prócz niniejszej sprawy strona występuje przed tutejszym sądem w jeszcze jednej sprawie, w której wpis od skargi wynosi 11.353 zł. Ponadto jako wspólnik R. spółki cywilnej W.K., K.S., skarżący złożył skargi w kolejnych pięciu sprawach. W sprawach tych wraz ze swym wspólnikiem zobowiązany jest do uiszczenia wpisów sądowych w łącznej wysokości 58.152 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący nie wykazał bowiem, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku koniecznego dla siebie i rodziny, co stanowi przesłankę do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej powoływanej jako ppsa). Z treści wniosku oraz przedstawionych przez stronę dokumentów wynika, że w 2007 r. podatnik podjął szereg czynności, które trudno inaczej interpretować jak tylko, jako podjęte w celu uchronienia posiadanego majątku przed ewentualną egzekucją zobowiązań podatkowych. W kwietniu tego roku zawarł umowę małżeńską, na mocy której wyłączył z żoną wspólność ustawową małżeńską, w maju dokonał z żoną darowizny mieszkania na rzecz swej córki, natomiast w grudniu faktycznie zlikwidował działalność gospodarczą, którą dotąd prowadził wraz z W.K. w formie spółki cywilnej o nazwie R. Podjęcie tych działań zbiegło się w czasie z kontrolą podatkową, której przedmiotem była działalność ww. spółki cywilnej, jak również z szeregiem czynności prowadzonych zarówno przez organy skarbowe, jak i organy ścigania przeciwko kontrahentom podatnika (por. m.in. zeznania podatnika k. 96-97 akt administracyjnych oraz zeznania R.P. k. 32-40 akt administracyjnych). Mienie, którym zadysponował skarżący było stosunkowo dużej wartości. Wartość mieszkania określono w umowie na 150 tys. zł. Z kolei majątek, którym skarżący dysponował w ramach spółki cywilnej generował rocznie łączne przychody rzędu 3 mln zł (na podatnika przypadała połowa tej kwoty). Wprawdzie podatnik, założył wraz z W.K. na przełomie 2007 i 2008 r. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (R. sp. z o.o.) jednak już w listopadzie 2008 r. obaj przekazali większą część udziałów swoim córkom A.S. i B.K., a także krewnej W.K. H.G. (zmiana ogłoszona w Monitorze Sądowym i Gospodarczym [...]). Z łącznej sumy udziałów o wartości nominalnej 241 tys. zł, podatnik wraz ze swym wspólnikiem przekazali udziały o wartości 150 tys. zł, czyli pozostali współwłaścicielami udziałów o wartości 91 tys. zł. Formalnie zatem obaj utracili kontrolę również nad tym podmiotem. W orzecznictwie wyrażono pogląd, który sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, że nie może wnosić o zwolnienie od kosztów sądowych strona, która bez ważnych powodów pozbawiła się wszelkich środków finansowych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 1987 r., sygn. akt I CZ 26/87). Innymi słowy rozporządzając swoim majątkiem strona powinna liczyć się z konsekwencjami takiego działania, w szczególności z tym, że świadomie pozbawia się środków koniecznych do prowadzenia postępowania sądowego. W niniejszej sprawie skarżący w wyniku wskazanych wyżej działań podjętych w 2007 i 2008 r. utracił kontrolę nad posiadanym dotąd majątkiem. Skoro zaś majątek ten – szczególnie jego część wykorzystywana w działalności gospodarczej – generował stosunkowo znaczne przychody, pozwalające na swobodne pokrycie należności jakie obecnie jest obowiązany uiścić w związku z wniesionymi do sądu skargami, nie można tych działań poczytywać na jego korzyść i zwolnić go od ponoszenia kosztów postępowania, które co do zasady obciążają wszystkie podmioty poszukujące ochrony przed sądem. Ponadto wskazać należy, że choć skarżący formalnie utracił pełną kontrolę nad prowadzoną działalnością gospodarczą, to w istocie faktycznie nadal ją sprawuje, jako prezes zarządu R. sp. z o.o. Spółka ta prowadzi obecnie normalną działalność, na znaczną skalę. Co miesiąc dysponuje środkami kilkukrotnie przekraczającymi należności sądowe. Z załączonych do toczącej się przed tutejszym sądem sprawy I SA/Łd 835/09 wyciągów z rachunków bankowych spółki wynika, że tylko w październiku 2009 r. z rachunku tego wypłacono ponad 400 tys. zł, przy czym większa część tej kwoty (ponad 300 tys. zł) została dokonana jako "wypłata gotówkowa". Nie bez znaczenia dla oceny wniosku skarżącego powinno pozostawać również to, że zobowiązanie podatkowe określone przez organy podatkowe, a kwestionowane w skardze, powstało w związku z działalnością prowadzoną w ramach spółki cywilnej R., przekształconej następnie w R. sp. z o.o. Na zakończenie wskazać wypada jeszcze na jedną okoliczność. Z wyjaśnień skarżącego i przedłożonych przez niego dokumentów wynika, że w istocie jedynym źródłem jego utrzymania jest wynagrodzenie otrzymywane w związku z zatrudnieniem w R. sp. z o.o. (1.300 zł brutto). W ocenie sądu nieracjonalne i niezrozumiałe jest jednak to, że skarżący zaakceptował zmniejszenie zarobków do poziomu niewiele przekraczającego minimalną płacę ustawową, w sytuacji gdy jako współwłaściciel R. spółki cywilnej uzyskiwał dochody czterokrotnie wyższe. To dość niecodzienne posunięcie rodzi wątpliwości co do tego, czy jego jedynym celem nie było sztuczne doprowadzenie do niewypłacalności skarżącego. Powołanie się przez skarżącego wyłącznie na ww. dochody pozwala sądzić, że skarżący nie ujawnia wszystkich środków, którymi może dysponować. Wniosek ten jest tym bardziej zasadny, że już z pobieżnego porównania oświadczenia o miesięcznych dochodach (1.300 zł) oraz informacji wynikającej ze złożonej w sprawie I SA/Łd 683/09 deklaracji podatkowej PIT za 2008 r., zgodnie z którą skarżący osiągnął w tym okresie dochód w wysokości ok. 23,5 tys. zł, wynika, że część dochodów deklarowanych do opodatkowania (ok. 8 tys. zł) nie ma pokrycia w jego wyjaśnieniach złożonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Reasumując, wyzbycie się majątku przynoszącego przychody wielokrotnie przekraczające wysokość wpisu sądowego od skargi i następnie domaganie się przyznania prawa pomocy, które to wsparcie kierowane być powinno tylko do ludzi naprawdę ubogich i nieporadnych życiowo, sprawia że wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy nie zasługuje na uwzględnienie. Z przytoczonych względów sąd, na podstawie art. 245 § 1 i § 3 oraz art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. P.Pij.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło