I SA/Łd 693/15

WyrokWSA w Łodzi2015-11-04

Skład orzekający: Teresa Porczyńska, Paweł Janicki, Cezary Koziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do złożenia odwołania od decyzji podatkowej, spowodowane omyłką pełnomocnika polegającą na błędnym zapakowaniu korespondencji, może zostać usprawiedliwione jako brak winy strony?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błąd pełnomocnika, polegający na omyłkowym zapakowaniu korespondencji i w konsekwencji uchybieniu terminu do złożenia odwołania, obciąża stronę reprezentowaną. Brak winy w niedochowaniu terminu można stwierdzić jedynie w przypadku, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak siła wyższa lub zdarzenie losowe. Omyłka pełnomocnika, nawet przy obcym brzmieniu personaliów mocodawców, nie stanowi takiej przeszkody, a od pełnomocników wymagana jest szczególna staranność.
Stan faktyczny
Strona V. J. B. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł., ustalającej zobowiązanie w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013 od dochodów z nieujawnionych źródeł. Pełnomocnik strony wyjaśnił, że omyłkowo wysłał dwa egzemplarze odwołania dotyczące męża podatniczki zamiast odwołań dla obojga małżonków, co spowodowało uchybienie terminu. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że błąd pełnomocnika obciąża stronę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 listopada 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Porczyńska Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Janicki (spr.) Sędzia WSA Cezary Koziński Protokolant: Asystent sędziego Marcin Olejniczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2015 roku sprawy ze skargi V. J. B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. odmówił podatniczce przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] r., ustalającej zobowiązanie w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013 od dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach Z akt sprawy wynika, że decyzja z dnia [...] r. została doręczona stronie za pośrednictwem poczty w dniu 26 lutego 2015 r. W dniu 13 kwietnia 2015 r. (data nadania 3 kwietnia 2015 r.) V. J. B. działająca przez pełnomocnika wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od w/w decyzji, załączając odwołanie i pismo dotyczące sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej. Pełnomocnik wyjaśnił, iż w dniu 16 marca 2015 r. do Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. wpłynęło odwołanie w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, od decyzji wydanej w dniu [...] r. dla męża podatniczki w sprawie o numerze [...]. Intencją pełnomocnika było jednak wniesienie odwołania również w imieniu i na rzecz drugiego mocodawcy, którym była V. J. B. , w sprawie o nr [...]. Pełnomocnik wyjaśnił, że w dniu 11 marca 2015 r. sporządził dwa odwołania różniące się między sobą jedynie imieniem podatnika. Po wydrukowaniu czterech egzemplarzy odwołań, omyłkowo jednobrzmiące dwa egzemplarze odwołania dotyczące męża podatniczki zostały przesłane do UKS w Ł., a pozostałe dwa dotyczące samej podatniczki pozostawiono ad acta. Jeden z przesłanych do UKS w Ł. egzemplarzy zawierał oczywistą omyłkę pisarską, gdyż nie dotyczył Pana B., lecz Pani V. J. B.. W ocenie pełnomocnika, pomyłkę usprawiedliwia obce brzmienie personaliów mocodawców i specyfika pracy edytora tekstów. Pełnomocnik wniósł o uznanie omyłki pisarskiej i nadanie biegu odwołaniu wniesionemu w dniu 11 marca 2015 r. przez podatniczkę. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania pełnomocnik stwierdził, iż uchybienie terminu nie nastąpiło z winy zainteresowanej. Intencją podatniczki było wniesienie odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] r., czemu strona dała wyraz ustanawiając pełnomocnika w dniu 4 marca 2015 r. To pełnomocnik omyłkowo przesłał do Urzędu Kontroli Skarbowej dwa odwołania dotyczące męża podatniczki. W przedmiotowej sprawie nadzwyczajne okoliczności, tj. istnienie dwóch tożsamych decyzji i dwóch odwołań różniących się częścią imion podatników, spowodowało omyłkowe, niedokładne zapakowanie korespondencji. Pełnomocnik uświadomił sobie fakt zaistnienia omyłki dopiero po przeczytaniu pisma Dyrektora UKS w Ł., doręczonego w dniu 30 marca 2015 r. W tej dacie rozpoczął się bieg terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu i złożenia odwołania. Podkreślił, iż podatniczka nie mogła zapobiec owej omyłce, gdyż ze swej strony dopełniła należytej staranności: odebrała skierowaną do niej korespondencję, wynajęła adwokata, dopilnowała, aby ten sporządził w jej imieniu odwołanie. W ocenie pełnomocnika trudno uznać, aby na podatniczce ciążyły jeszcze jakieś dodatkowe elementy, których niewykonanie świadczy chociażby o minimalnym niedbalstwie. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wyjaśnił, że w sprawie bezspornym jest, iż termin do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji został uchybiony, bowiem upłynął w dniu 12 marca 2015 r., zaś odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, nadane zostało w dniu 3 kwietnia 2015 r. We wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania pełnomocnik wskazał, iż powodem jego niedotrzymania było omyłkowe, niedokładne zapakowanie korespondencji, spowodowane sporządzeniem dwóch odwołań różniących się jedynie częścią imion podatników. Organ zaznaczył, że bezsprzecznie w postępowaniu podatkowym strona może działać przez pełnomocnika, jednak w sytuacji, gdy strona ustanawia pełnomocnika, zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki podejmowanych przez niego działań i zaniedbań obciążają reprezentowanego. Błędy pełnomocnika nie uchronią strony przed negatywnymi skutkami dokonanych przez niego czynności. Adwokat, wyznaczony do działania w imieniu i na rzecz podatniczki, w ocenie organu nie dołożył należytej staranności w dotrzymaniu ustawowego terminu do złożenia odwołania. Obce brzmienie imion i nazwisk mocodawców, powinno wzmóc czujność pełnomocnika, by uniknąć pomyłki i nie dopuścić do zaniedbań takich jak uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżenia. Adwokaci, radcowie, doradcy podatkowi, notariusze - to zawody tzw. zaufania publicznego, od których wymagana jest szczególna staranność w wykonywaniu działalności. Niedbalstwo pełnomocnika nie może zwolnić podatniczki od negatywnych skutków złożenia po terminie odwołania od wydanej wobec niej decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe. W skardze na powyższe postanowienie podatniczka zarzuciła naruszenie: - art. 121 § 1, w związku z art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób tendencyjny i stronniczy wyrażający się w wydaniu postanowienia o uchybieniu terminu przed rozpatrzeniem wniosku o przywrócenie terminu; - art. 162 o.p., poprzez przyjęcie, że strona z własnej winy nie dochowała terminowi W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że naruszenie przez organ art. 162 o.p. polega na nieuwzględnieniu argumentacji pełnomocnika, iż nadzwyczajne okolicznościami są obce brzmienie personaliów mocodawców i identyczny stan faktyczny i prawny w dwóch postępowaniach. Organ z naruszeniem art. 122 o.p. nie uwzględnił całokształtu okoliczności sprawy a mianowicie tego iż postępowania prowadzone były zarówno w stosunku do podatniczki jak i jej męża. W obydwu postępowaniach występuje identyczny stan faktyczny i prawny, co za tym idzie zarzuty do obu decyzji są dokładnie takie same, takie same jest też brzmienie uzasadnienia. Obydwa odwołanie jedyne czym się różniły to imionami stron, które są imionami obcymi. Skarżąca w swoich personaliach używa także imienia męża J., zatem niewątpliwie w realiach niniejszej sprawy istnieją nadzwyczajne okoliczności które podnosił pełnomocnik we wniosku. Podniósł ponadto, iż niewątpliwie celem pełnomocnika było zaskarżenie obydwu decyzji, bowiem nie istniał jakikolwiek inny powód aby przesyłać środek odwoławczy w dwóch egzemplarzach. Oczywistym jest, że intencją pełnomocnika było zaskarżenie dwóch decyzji, a brak zawarcia imienia V. jest oczywistą omyłką pisarską. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 161 § 1 o.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przesłanką przywrócenia terminu w postępowaniu podatkowym jest więc między innymi uprawdopodobnienie niezawinienia w niedochowaniu tego terminu. Stanowisko judykatury i doktryny w zakresie braku zawinienia jest utrwalone. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., w sprawie o sygn. akt III SA 1716/99, LEX nr 45409). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu (zob. wyrok NSA z dnia 21 maja 1999 r., w sprawie o sygn. akt I SA/Gd 2243/98, LEX nr 38700). Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu, należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. W odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, należy przyjąć, że osoby te są zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a zatem ocena, czy dochowali reguł starannego działania, winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria (zob. wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r., w sprawie o sygn. akt I SA/Gd 745/98, LEX nr 42023). Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od pełnomocnika dbającego należycie o interesy reprezentowanej przez niego strony. Jednak w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, należy przyjąć, że osoby te są zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a zatem ocena, czy dochowali reguł starannego działania, winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria H. Dzwonkowski, Komentarz do art. 162 Ordynacji podatkowej , Lex 2015. W rozpoznawanej sprawie doszło do omyłki, polegającej na złożeniu 2 egzemplarzy tego samego odwołania od decyzji organu I instancji (dotyczącej tej samej osoby) w miejscu dwóch odwołań od decyzji adresowanych do obojga małżonków. Faktem jest, że dane personalne mocodawców autora skargi są wieloczłonowe, zbliżone do siebie i trudne do wymówienia i zapamiętania. Nie może to jednak przekreślać oczywistości tego, że autor skargi był zobowiązany do reprezentowania obojga małżonków, a złożył odwołanie tylko w sprawie jednego z małżonków. Żadną miarą nie można więc przyjąć, że nie ponosi winy w niezachowaniu terminu i, że dołożył wymaganej w tym przypadku staranności przy zachowaniu terminu zawitego. Odnosząc się zatem do treści skargi podnieść należy, że, zdaniem sądu I instancji, wydanie zaskarżonego postanowienia było obowiązkiem organu odwoławczego działającego na podstawie przepisów prawa (art.120 o.p.) w sytuacji która zaistniała w sprawie na skutek zaniedbania autora skargi. Nie było natomiast, jak sugeruje treść skargi pustą demonstracją formalizmu urzędniczego. Ponadto, zważywszy na powyższe wywody judykatury i doktryny, które sąd I instancji w całości podziela, nie ma podstaw prawnych, by uznać, że "obce brzmienie personaliów mocodawców i identyczny stan faktyczny i prawny w dwóch postępowaniach" stanowią okoliczności nadzwyczajne, w związku z którymi dopełnienie obowiązku złożenia dwóch odwołań stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia takiej jak siła wyższa lub zdarzenie losowe. Mając na uwadze powyższe okoliczności i nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji. mko

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło