I SA/Łd 785/16
PostanowienieWSA w Łodzi2016-12-16
Skład orzekający: Cezary Koziński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strona skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, co uzasadniałoby przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym?Ratio decidendi
Strona skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Pomimo deklarowania niskich dochodów i braku znaczącego majątku, strona nie przedstawiła rzetelnie swojej sytuacji finansowej i majątkowej, w szczególności nie wyjaśniła losów wysokich dochodów z poprzednich lat, a także nie wykazała braku wspólnego gospodarstwa domowego z matką, która ponosi część kosztów utrzymania domu i zatrudnia męża skarżącej. Ponadto, analiza sytuacji majątkowej męża skarżącej wskazuje na istnienie niewyjaśnionych zasobów finansowych.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. dotyczącą podatku VAT i jednocześnie wniosła o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o stanie majątkowym skarżąca podała niskie dochody i niewielki majątek, jednak w uzupełnieniu przedłożono dokumenty wskazujące na wysokie dochody z działalności gospodarczej w poprzednich latach oraz znaczące należności dochodzone w postępowaniach egzekucyjnych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że strona nie wykazała swojej trudnej sytuacji finansowej. Pełnomocnik skarżącej wniósł sprzeciw, zarzucając nieuwzględnienie aktualnej sytuacji majątkowej i pominięcie licznych postępowań egzekucyjnych.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie starszego referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia WSA Cezary Koziński po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego z 9 listopada 2016 r., I SA/Łd 785/16 wydanego w przedmiocie wniosku A. H. O. o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. H. O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] Nr [...], [...] w przedmiocie określenia w podatku od towarów i usług kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za styczeń i luty 2011 roku oraz kwoty do zwrotu na rachunek bankowy za miesiące styczeń – lipiec 2011 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
W dniu 4 sierpnia 2016 r. A. H. O. wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...] r. określającą w podatku od towarów i usług kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za styczeń i luty 2011 r oraz kwoty do zwrotu na rachunek bankowy za okres styczeń–lipiec 2011 r. W skardze zawarty został wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach podatniczka wskazała, że prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z mężem, z którym jednak pozostaje w rozdzielności majątkowej. Utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę w charakterze prokurenta w A sp. z o.o., w wysokości 1.355 zł netto miesięcznie. Skarżąca nie posiada żadnych oszczędności, a jej jedyny majątek stanowi udział w nieruchomości o powierzchni ok. 100 m2, gdzie zamieszkuje, którego wartość wynosi 30.000 zł. Oświadczyła także, że opiekuje się synem, który ma orzeczony stopień niepełnosprawności i z tego tytułu otrzymuje wsparcie finansowe z MOPS w wysokości ok. 150 zł miesięcznie, które w całości przeznacza na jego leczenie i rehabilitację. Miesięczne koszty utrzymania oszacowała na kwotę ok. 600 zł.
W uzupełnieniu wniosku strona nadesłała między innymi zeznanie podatkowe za 2014 r., z którego wynika, że uzyskała wówczas przychody z działalności gospodarczej, w wysokości blisko 3 mln zł, poniosła koszty w wysokości 2.637.041 zł, uzyskując dochód w wysokości 359.563 zł. Dodatkowo za ten sam rok uzyskała dochód ze stosunku pracy w wysokości 5.871 zł. W 2015 r. działalność gospodarcza skarżącej wygenerowała stratę w wysokości 600 zł, zaś z tytułu wynagrodzenia za pracę skarżąca uzyskała dochód w wysokości 19.394 zł. Wnioskodawczyni nadesłała także zaświadczenie o zarobkach męża zatrudnionego na stanowisku specjalisty do spraw marketingu i handlu w firmie prowadzonej przez matkę skarżącej (B), z wynagrodzeniem 3.550 zł netto miesięcznie. Z zeznań podatkowych męża wnioskodawczyni wynika, że z tytułu zatrudnienia w latach 2014–2015 uzyskiwał dochód w wysokości 58.665 zł. Wnioskodawczyni udokumentowała także wysokość ponoszonych miesięcznie wydatków na utrzymanie domu w wysokości 756 zł (prąd, woda, odpady, telewizja cyfrowa). Oświadczyła dalej, że ¼ opłat pokrywa jej matka, z którą zamieszkuje, która prowadzi jednak oddzielne gospodarstwo domowe. Wnioskodawczyni oświadczyła, że zlikwidowała wszystkie posiadane rachunki bankowe. Z wyciągów z rachunku męża skarżącej wynika, że na rachunek ten nie wpływa jego wynagrodzenie za pracę, zaś po wystąpieniu ze skargą na rachunek ten dokonał wpłaty gotówkowej w kwocie 4.100 zł.
Postanowieniem z 9 listopada 2016 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu wskazał, że strona nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Referendarz nie dał wiary skarżącej, która twierdziła, że dysponuje majątkiem o wartości jedynie 30 tys. zł (udział w domu), skoro jeszcze w 2014 r osiągała wysokie dochody z działalności gospodarczej. Skarżąca nie udzieliła też żadnych informacji na temat sytuacji majątkowej swojej matki, z którą mieszka. Referendarz zwrócił uwagę, że matka wnioskodawczyni prowadzi pod tym samym adresem działalność gospodarczą o tym samym profilu, co działalność zawieszona przez stronę. Matka skarżącej zatrudnia ponadto męża skarżącej; jest też wyłącznym udziałowcem A sp. z o.o., w której prokurentem samoistnym jest wnioskodawczyni. W kontekście tych danych referendarz uznał za niewiarygodne oświadczenie skarżącej, że wyłącznym źródłem utrzymania jej rodziny jest wynagrodzenie jej oraz jej męża, a także zasiłek z MOPS, łącznie ok. 5.000 zł. Na zakończenie referendarz zwrócił uwagę, na wpłatę ponad 4 tys. zł, która miała miejsce 12 sierpnia 2016 r. na rachunek męża strony, jak też na fakt zaangażowania profesjonalnego pełnomocnika mimo deklarowania trudnej sytuacji finansowej.
W sprzeciwie od ww. postanowienia pełnomocnik skarżącej, wnosząc o jego zmianę, zarzucił referendarzowi pominięcie aktualnej sytuacji majątkowej strony. Zdaniem pełnomocnika referendarz nie uwzględnił w szczególności faktu prowadzenia wobec strony skarżącej licznych postępowań egzekucyjnych, w których dochodzone należności przekraczają kilkukrotnie dochód, jaki osiągnęła w 2014 r. W zamian referendarz eksponował dochody jakie podatniczka osiągnęła w poprzednich latach i przyjął, że powinna posiadać obecnie większy majątek niż ten, który deklaruje. Referendarz ponadto bezzasadnie zaliczył matkę skarżącej do jej domowników, mimo że samo zamieszkiwanie pod tym samym adresem nie przesądza jeszcze o statusie domownika. Zdaniem pełnomocnika fakt prowadzenia odrębnych gospodarstw domowych potwierdzają opłacane przez stronę i przedłożone do akt rachunki. Na koniec – jak zauważył pełnomocnik – dokonanie jednorazowej, okazjonalnej wpłaty na rachunek męża podatniczki, w wysokości 4 tys. zł, nie mogło automatycznie oznaczać, że strona jest w stanie ponieść pełne koszty postępowania sądowego, bez uszczerbku dla utrzymania siebie i swojej rodziny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, niepubl.).
Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści art. 243 § 1, art. 245 § 1 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy strona wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uzasadnia przyznanie pomocy. Ponadto powinna należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje.
W orzecznictwie słusznie zwraca się uwagę, że brak pokrycia w aktach sprawy dla faktów podanych we wniosku sprawia, że istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 9 września 2004 r., FZ 360/04 dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ – dalej: CBOSA oraz postanowienie NSA z 29 lipca 2005 r., II FZ 470/05, niepubl.). Nie budzi również wątpliwości, że uchylenie się strony od rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji materialnej, w szczególności w uzupełniającym postępowaniu, o którym mowa w art. 255 p.p.s.a., stanowi przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (postanowienie NSA z 8 listopada 2006 r., II OZ 1112/06, ONSAiWSA 2007, nr 4, poz. 79).
Przechodząc do niniejszej sprawy, z załączonych przez stronę skarżącą i jej pełnomocnika oświadczeń wynika, że skarżąca uzyskuje dochody na poziomie 1,4 tys. zł, a jej jedynym istotnym majątkiem jest udział w prawie własności nieruchomości, który oceniła na 30 tys. zł. Razem z mężem mają do dyspozycji ok. 5 tys. zł miesięcznie. Co do działalności, będącej źródłem zobowiązania podatkowego objętego decyzją, pełnomocnik podatniczki wyjaśnił, że wprawdzie jeszcze w 2014 r. przyniosła dochód (ok. 360 tys. zł), jednak dochód ten był i tak kilkukrotnie niższy od zobowiązań, które ciążą na skarżącej. Z załączonych do wniosku o przyznanie prawa pomocy kserokopii, wystawionych przez komornika, zawiadomień o zajęciu rachunku bankowego wynika, że dochodzone należności przekraczają 1,1 mln zł. W konsekwencji skarżąca nie prowadzi obecnie żadnej działalności i nie korzysta również z żadnych rachunków bankowych. Ponadto skarżąca podniosła, że mieszka wprawdzie w jednym domu z matką, jednak nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego. Dla właściwej oceny wniosku strony należy zauważyć, że łączna wartość wpisów w trzech sprawach, które toczą się ze skargi A. H. O. przed tutejszym sądem, nie przekracza 8 tys. zł.
W tak zarysowanym stanie faktycznym referendarz sądowy słusznie uznał, że skarżąca uchyliła się od rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji majątkowej i finansowej, a zatem nie wykazała przesłanek przyznania jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Po pierwsze wbrew temu, co wynika z treści sprzeciwu, samo skierowanie do skarżącej egzekucji należności, nie świadczy jeszcze, że nie powinna wyjaśnić w jaki sposób spożytkowała dochody osiągnięte w poprzednich latach, w tym dochód z 2014 r. W szczególności z załączonych dokumentów i oświadczeń nie wynika, że środki te zostały przeznaczone na spłatę jej zobowiązań. Słusznie zatem referendarz, powołując się na logikę i doświadczenie życiowe, uznał za niewiarygodne twierdzenie skarżącej, że nie dysponuje żadnym istotnym majątkiem, który w prosty sposób możne przeznaczyć na wpis sądowy w tej i pozostałych sprawach. Należy zwrócić uwagę, że wraz z mężem i synem może przeznaczyć na utrzymanie rodziny ok. 5 tys. zł miesięcznie. Pytanie o to co stało się z dochodem osiągniętym przez nią w 2014 r., w wysokości 360 tys. zł, jest w tym kontekście tym bardziej zasadne.
Po drugie referendarz słusznie nie dał wiary zapewnieniom strony co do tego, że nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z matką. Wniosek ten w ocenie sądu nie budzi zastrzeżeń, skoro z akt sprawy wynika, że nie tylko mieszkają razem, ale również, że matka strony ponosi znaczną część kosztów utrzymania domu. Matka skarżącej zatrudnia zresztą nie tylko jej męża, ale w rzeczywistości także samą stronę, skoro jest wyłącznym udziałowcem spółki – pracodawcy skarżącej.
Po trzecie, ocena wniosku o przyznanie prawa pomocy powinna uwzględniać sytuację finansową i majątkową wszystkich pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym osób. Jeśli chodzi o możliwości majątkowe i finansowe męża skarżącej, to z danych przedstawionych przez skarżącą wynika, że osiąga on miesięczny dochód z wynagrodzenia za pracę w wysokości ponad 3,5 tys. zł. Skarżąca mimo wezwania nie przedłożyła jednak wyciągów z wszystkich rachunków bankowych jej męża. Do akt załączono jedynie wyciąg z rachunku, z którego mąż podatniczki opłacił rachunek za energię elektryczną, abonament telewizyjny, a także opłatę skarbową za pełnomocnictwo udzielone adwokatowi reprezentującemu skarżącą przed tutejszym sądem. Warto przy tym zwrócić uwagę, że mąż skarżącej opłacił nie tylko rachunek z energię wystawiony na skarżącą w wysokości 958,08 zł, ale również dwa kolejne rachunki za energię w wysokości 502,02 i 2.455,06 zł. Na pokrycie tych opłat 12 sierpnia 2016 r. wpłacił gotówką 4,1 tys. zł. Wyciąg za kolejny miesiąc, to jest za wrzesień 2016 r., nie zawiera żadnych uznań i tylko jedno obciążenie – opłatę miesięczną za kartę. Z tych danych referendarz wysnuł słuszny wniosek, że mąż skarżącej powinien posiadać inny jeszcze rachunek bankowy, na który wpłacane jest jego wynagrodzenie za pracę. Jeżeli nawet wynagrodzenie wypłacane jest w gotówce, to jak widać z załączonych danych, mąż podatniczki opłaca za pośrednictwem rachunku bankowego różnego rodzaju opłaty (ale także zakupy dokonywane w Internecie), jak również korzysta z karty debetowej/kredytowej. Okoliczności te łącznie muszą prowadzić do wniosku, że przedstawione dane i dokumenty obrazują jedynie wycinek możliwości majątkowych męża skarżącej, a tym samym skarżąca nie przedstawiła pełnych danych odnośnie do sytuacji majątkowej finansowej swojej rodziny.
Na zakończenie referendarz, powołując się na dane wynikające z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, słusznie zwrócił uwagę, że matka wnioskodawczyni prowadzi pod tym samym adresem działalność gospodarczą identyczną z działalnością prowadzoną wcześniej przez stronę (sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek). Ten sam profil działalności posiada również należąca do matki skarżącej A sp. z o.o. (nr KRS [...]), założona w kwietniu 2014 r. Trudno w tej sytuacji nie podzielić konstatacji, zawartej w zaskarżonym postanowieniu, iż matka skarżącej mogła stać się beneficjentem działalności prowadzonej wcześniej przez podatniczkę. Biorąc pod uwagę powyższe fakty, a także to, że skarżąca jako prokurent ww. spółki, może w pełni kontynuować swoją dotychczasową działalność, wniosek ten uznać należy za wysoce prawdopodobny. Zauważyć w tym miejscu należy, że referendarz badając oświadczenia wnioskodawcy jest uprawniony do ich oceny pod kątem wiarygodności. Nie jest zatem zobowiązany przyjmować bezkrytycznie wszystkich wyjaśnień strony, lecz może je oceniać przez pryzmat logiki i doświadczenia życiowego. Ocena dokonana przez referendarza w niniejszej sprawie realizuje wspomniane kryteria i zasługuje na pełną aprobatę.
Uwzględniając powyższe oraz treść art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. należało uznać, że skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Referendarz sądowy trafnie zatem ocenił, iż przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie została spełniona. W tej sytuacji sąd, na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a., utrzymał w mocy kwestionowane postanowienie.
ms
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło