I SA/Łd 797/14
PostanowienieWSA w Łodzi2015-04-22
Skład orzekający: Cezary Koziński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która ponosi straty, ale nadal prowadzi działalność gospodarczą i ponosi koszty z nią związane (np. wynagrodzenia, koszty utrzymania pojazdu), może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, jeśli nie wykaże w sposób przekonujący, w jaki sposób te koszty są pokrywane i czy nie posiada środków na pokrycie wpisu sądowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka nie wykazała braku dostatecznych środków na pokrycie kosztów postępowania. Pomimo ponoszenia strat, spółka nadal prowadziła działalność, generując koszty (np. wynagrodzenia, koszty utrzymania pojazdu), nie wyjaśniając jednocześnie źródeł ich finansowania. Dodatkowo, spółka posiadała kapitał zapasowy i zyski z lat ubiegłych, których rozdysponowanie nie zostało przez nią udowodnione, co mogło stanowić źródło pokrycia kosztów sądowych. W związku z tym, wniosek o przyznanie prawa pomocy został odmówiony.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w związku z wniesieniem skargi kasacyjnej od wyroku WSA oddalającego jej skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych. Spółka wykazała straty w latach 2013 i 2014, jednak nie wyjaśniła w sposób przekonujący źródeł finansowania bieżącej działalności i kosztów z nią związanych, a także nie udowodniła rozdysponowania kapitału zapasowego i zysków z lat ubiegłych.Rozstrzygnięcie
Odmówiono A. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia WSA Cezary Koziński po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2011 r. postanawia: odmówić A. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 15 października 2014 r. oddalił skargę A. Spółki z o.o. w Ł. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...] r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2011 r. Po wniesieniu skargi kasacyjnej na powyższe rozstrzygnięcie, w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej w wysokości 750 zł, spółka zwróciła się z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych.
W oświadczeniu o majątku i dochodach spółka ujawniła, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie usług budowlanych i instalowania konstrukcji metalowych, przy czym obecnie nie realizuje żadnych kontraktów i nie posiada środków finansowych na rachunkach, z których mogłaby pokryć należności sądowe. Kapitał zakładowy spółki stanowi kwota 52.500 zł, jedyny składnik jej majątku trwałego to samochód dostawczy niezbędny do prowadzenia działalności o wartości ok. 20.000 zł. Z załączonego do wniosku rachunku zysków i strat wynikało, że w 2012 r. spółka odnotowała zysk na poziomie 10.360 zł, zaś 2013 r. zakończyła stratą w wysokości 58.080 zł. Z kolei bilans za 2013 r. wskazuje, że spółka posiadała kapitał zapasowy w wysokości 41.847 zł, a jej zyski z lat ubiegłych wynosiły 35.851 zł.
Nadesłane na wezwanie referendarza sądowego kopie deklaracji podatkowych VAT-7 za okres od października do grudnia 2014 r. potwierdziły, że spółka nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej. Podobnie nadesłany rachunek zysków i strat za 2014 r. wskazywał, że w ciągu minionego roku nie osiągnęła żadnych przychodów ze sprzedaży, ponosząc jedynie koszty swojej działalności. Ostatecznie prowadzona w tym czasie działalność przyniosła jej stratę w wysokości 24.797 zł. Mimo wystosowanego w tym zakresie wezwania skarżąca nie wskazała źródeł finansowania prowadzonej nadal działalności.
Postanowieniem z 27 lutego 2015 r. referendarz sądowy odmówił stronie skarżącej przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu zwrócił uwagę, że wnioskodawca nie wykazał, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Referendarz uznał za gołosłowne oświadczenie wnioskodawcy o braku dochodów umożliwiających pokrycie kosztów sądowych. Zauważył, że skarżący w żaden sposób nie wyjaśnił źródeł środków, które wykorzystuje do prowadzenia działalności, a także wydatkowanych na pokrycie kosztów dotychczasowego postępowania sądowego (wpis, koszty zastępstwa profesjonalnego pełnomocnika). Referendarz zwrócił też uwagę, że z bilansu za 2013 r. wynika, że spółka posiadała wówczas kapitał zapasowy w wysokości 41.847 zł, a jej zyski z lat ubiegłych wynosiły 35.851 zł. Środki te zdaniem referendarza można przeznaczyć na sfinansowanie wpisu od skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie.
W sprzeciwie złożonym od powyższego postanowienia pełnomocnik strony zwrócił uwagę, że w latach 2013–2014 spółka ponosiła straty (odpowiednio: 58.080,96 zł i 24.797,16 zł). Straty te przewyższyły kapitał zapasowy i zyski z lat ubiegłych, o których wspomniał referendarz. Środki te nie mogą być zatem przeznaczone na pokrycie wymaganego obecnie wpisu. Spółka nie posiada również wystarczających środków na rachunkach bankowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na wstępie podnieść wypada, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.). Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, niepubl.).
Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści przepisów art. 243 § 1, art. 245 § 1 i art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że osobie prawnej może zostać przyznane prawo pomocy w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy strona wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To zatem strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie przez nią pełnych kosztów postępowania. Ponadto powinna należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje.
W orzecznictwie słusznie zwraca się uwagę, że brak pokrycia w aktach sprawy dla faktów podanych we wniosku sprawia, że istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 9 września 2004 r., FZ 360/04 dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ – dalej: CBOSA oraz postanowienie NSA z 29 lipca 2005 r., II FZ 470/05, niepubl.). Nie budzi również wątpliwości, że uchylenie się strony od rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji materialnej, w szczególności w uzupełniającym postępowaniu, o którym mowa w art. 255 p.p.s.a., stanowi przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (postanowienie NSA z 8 listopada 2006 r., II OZ 1112/06, ONSAiWSA 2007, nr 4, poz. 79).
W niniejszej sprawie z załączonych przez stronę skarżącą oświadczeń i dokumentów wynika, że w 2014 r. nie wygenerowała żadnych przychodów z działalności gospodarczej, w chwili składania wniosku (to jest 30 grudnia 2014 r.) nie realizowała żadnych prac, a jedynym istotnym jej aktywem był samochód dostawczy IVECO o wartości rynkowej ok. 20 000 zł, niezbędny do prowadzenia działalności gospodarczej (transport materiałów budowlanych). W bilansie za 2013 r. wspomniany samochód nie został uwzględniony. Na koniec 2013 r. spółka nie posiadała żadnych środków trwałych a po stronie aktywów wykazała jedynie należności w kwocie 30.258 zł i środki zgromadzone w kasie (na rachunku) w wysokości 42.601,82 zł. W rachunku zysków i strat spółka po stronie kosztów działalności wymieniła między innymi: wydatki na części i paliwa (45.773,05 zł), amortyzację (13.800 zł), wynagrodzenia (99.139,90 zł) i świadczenia na rzecz pracowników (20.042,44 zł). Ostatecznie strona skarżąca deklaruje stratę w działalności za 2013 r. w wysokości 58.080,96 zł (w treści rachunku zysków i strat błędnie: 580.080,96 zł) Z kolei w rachunku zysków i strat za 2014 r. spółka nie wykazuje żadnych przychodów, ale również żadnych w zasadzie kosztów działalności prócz wynagrodzeń (20.160 zł) oraz świadczeń na rzecz pracowników (4.181,16 zł).
Zdaniem sądu analiza przedstawionych danych nie daje podstaw do zbudowania konsekwentnego obrazu sytuacji finansowej i majątkowej w jakiej obecnie znajduje się skarżąca spółka. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę, że w 2014 r., nie prowadząc żadnej działalności, spółka ponosi nadal koszty związane z zatrudnieniem pracowników. Prócz tego ponosić musi i ponosi także inne wydatki, o których już nie wspomina ani we wniosku, ani też w sprzeciwie. Zaliczyć do nich należy wydatek w postaci wpisu sądowego od skargi w niniejszej sprawie (1.500 zł) pokryty w lipcu 2014 r. Spółka korzysta również z usług profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Ponadto zauważyć należy, że skarżąca posiada samochód dostawczy, który generuje pewne stałe koszty, których nie sposób uniknąć, jak choćby obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, czy koszty przeglądu technicznego. Poza tym, jeżeli samochód jest używany w prowadzonej działalności – co deklaruje sama strona skarżąca – dochodzą do wyżej wymienionych także koszty napraw i codziennej eksploatacji tego pojazdu.
Z powyższych danych wynika, że strona skarżąca ponosi pewne koszty działalności, nie wykazując równocześnie żadnego źródła, z którego czerpie środki na ich pokrycie. Już tego względu – w ocenie sądu – rozpatrywany wniosek budzić musi uzasadnione wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście oddaje sytuację majątkową w jakiej znajduje się strona skarżąca. Powyższe czyni niewiarygodnym jej twierdzenia o braku jakichkolwiek środków na pokrycie bieżących kosztów sądowych.
Dodatkowo zauważyć należy, że z bilansu za 2013 r. wynika, że spółka posiadała wówczas kapitał zapasowy w wysokości 41.847 zł oraz zyski z lat ubiegłych w kwocie 35.851 zł. Pełnomocnik spółki, mimo treści postanowienia referendarza, nie wyjaśnił w sprzeciwie od tego postanowienia (ani też wcześniej), w jaki sposób i czy w ogóle środki te zostały przez spółkę rozdysponowane. W konsekwencji zasadnie można przyjąć (na podstawie danych udostępnionych przez stronę), że środki te mogą stanowić źródło bieżącego finansowania działalności spółki, służąc między innymi pokryciu kosztów wpisu od skargi kasacyjnej.
Uwzględniając powyższe oraz wysokość wpisu od skargi kasacyjnej (750 zł), uznać należało, że skarżąca nie wykazała braku dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania w przedmiotowej sprawie. Z tych względów sąd, na podstawie art. 245 § 1 i 3 i art. 246 § 2 pkt 2 w zw. z art. 260 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
AKE.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło