I SA/Łd 806/03

WyrokWSA w Łodzi2004-04-08

Skład orzekający: A. Wrzesińska-Nowacka, P. Kiss, P. Janicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, wynikające z błędnego wpisania daty doręczenia na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przez pełnomocnika spółki, może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nawet jeśli wynika z błędnego wpisania daty doręczenia na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przez pełnomocnika, nie może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Brak winy wymaga wykazania, że strona podjęła wszelkie możliwe działania z należytą starannością, a mimo to nie była w stanie dochować terminu z powodu nadzwyczajnych i wyjątkowych okoliczności, którym nie mogła zapobiec ani których skutków odwrócić. Błędne wpisanie daty przez pełnomocnika, nawet jeśli doręczyciel pocztowy naruszył przepisy, nie stanowi takiej okoliczności, gdyż pełnomocnik miał możliwość prawidłowej oceny daty doręczenia i sporządzenia odwołania w terminie przy zachowaniu zwyczajnej staranności.
Stan faktyczny
Spółka złożyła odwołanie od decyzji podatkowej z uchybieniem terminu. Izba Skarbowa odmówiła przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu. Spółka zarzuciła organowi naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, wskazując na błędy doręczyciela pocztowego i usprawiedliwiając postępowanie pełnomocnika. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA A. Wrzesińska-Nowacka, Sędziowie NSA P. Kiss, P. Janicki (spr.), Protokolant A. Ratajczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2004 roku sprawy ze skargi "A." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. na postanowienie Izby Skarbowej w Ł. Ośrodek Zamiejscowy w P. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie podatku od towarów i usług za sierpień 1996 r. oddala skargę Postanowieniem z dnia [...] Izba Skarbowa w Ł. Ośrodek Zamiejscowy w P. stwierdziła, że odwołanie skarżącej A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R. ( obecnie B. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością) z dnia [...] od decyzji Urzędu Skarbowego w R. z dnia 31 października 2000 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiąc sierpień 1996r. zostało wniesione z uchybieniem terminu określonego w art. 223 § 2 pkt. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa. Po otrzymaniu w dniu 18 stycznia 2001 r. powyższego postanowienia, skarżąca spółka wystąpiła w dniu 25 stycznia 2001r. z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Izba Skarbowa w Ł. Ośrodek Zamiejscowy w P. postanowieniem z dnia [...] odmówiła skarżącej spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Uwzględniając skargę spółki Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi wyrokiem z dnia 30 grudnia 2002r. uchylił zaskarżone postanowienie, wskazując na konieczność ustalenia daty, w której ustała przyczyna uchybienia terminowi przez spółkę. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Izba Skarbowa w Ł. Ośrodek Zamiejscowy w Piotrkowie postanowieniem z dnia [...] odmówiła skarżącej spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Urzędu Skarbowego w R. z dnia [...]. Organ odwoławczy stwierdził, że datą początkową biegu 7 dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu jest dzień w którym spółka powzięła wiadomość o uchybieniu terminu. Strona skarżąca wniosek taki nadała w Urzędzie Poczty Zakopane 1 w dniu 25 stycznia 2001r, po otrzymaniu w dniu 18 stycznia 2001r. postanowienia ostatecznego Izby Skarbowej stwierdzającego uchybienie terminu. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że przywrócenie terminu możliwe jest po spełnieniu łącznie wszystkich przesłanek określonych w art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa ( Dz. U. Nr 137 poz. 926 z późn. zm.), a mianowicie: uprawdopodobnienie przez stronę braku winy, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie nieprzywracalnego terminu do wniesienia wniosku oraz dopełnienie wraz z wnioskiem czynności procesowej, której wniosek dotyczy. Dokonane przez Izbę Skarbową ustalenia co do dnia doręczenia decyzji, spowodowały że organ ten uznał skuteczne doręczenie decyzji Urzędu Skarbowego w R. nastąpiło w dniu 6 listopada 2000 r. w tym dniu pracownik potwierdził otrzymanie przesyłki i od tego dnia rozpoczął bieg 14 dniowy termin do złożenia odwołania. Stanowisko skarżącej spółki, że doręczenie nastąpiło w dniu 7 listopada 2000r., gdyż w tym dniu przesyłkę otrzymała pełnomocnik spółki, zdaniem organu nie jest prawidłowe, zaś przedstawione przez stronę skarżącą okoliczności uchybienia terminowi nie mogą być uznane za powody niezawinione. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Niewłaściwe przekazywanie dokumentów w ramach Kancelarii, w której jest zatrudniony pełnomocnik spółki nie może zdecydować o braku winy. Decyzja została doręczona na adres wskazany przez pełnomocnika spółki i przy zachowaniu minimum staranności należało sprawdzić i ustalić datę faktycznego wpływu korespondencji. Zdaniem Izby Skarbowej spółka nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi od postanowienia Izby Skarbowej odmawiającego przywrócenia terminu strona skarżąca wniosła o jego uchylenie, zarzucając postanowieniu naruszenie prawa procesowego poprzez niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 162 § 1 i 2 oraz art. 187 § 1 w związku z art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa. Zdaniem skarżącej spółki, organ podatkowy ma obowiązek przywrócić termin, jeżeli zachodzą przesłanki określone w art. 162 § 1 i 2 ustawy Ordynacja podatkowa. W opinii spółki przesłanki te zostały spełnione. Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu z zachowaniem 7 dniowego terminu, jednocześnie ze złożeniem tego wniosku spółka załączyła odwołanie od decyzji. Zdaniem spółki spełniona została także przesłanka, wymagająca uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nie nosi znamion winy. Zarzut braku winy po stronie skarżącej spółki doprecyzowany został w piśmie procesowym z dnia [...] nazwanym załącznikiem do protokołu rozprawy. Spółka zwróciła uwagę, że przepis art. 162 Ordynacji podatkowej nie wymaga udowodnienia braku winy, dla przyjęcia uprawodopodobnienia wymagany jest mniejszy stopień pewności. Ponadto wskazała, że winę za nieprawidłowości jakie nastąpiły przy doręczaniu decyzji ponosi Poczta Polska. Doręczenie nastąpiło bowiem niezgodnie z Rozporządzeniem Ministra Łączności z dnia 15 marca 1996r. w sprawie warunków korzystania z usług pocztowych o charakterze powszechnym ( Dz. U. Nr 40 poz. 173 ze zm). Pracownik Urzędu Pocztowego bowiem pozostawił w dniu 6 listopada 2000r. w zakładzie pracy pełnomocnika skarżącej spółki przesyłkę zawierającą decyzję podatkową wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Pełnomocnik spółki otrzymała przedmiotową przesyłkę w dniu 7 listopada 2000 r. i w tym dniu podpisała zwrotne potwierdzenie jej odbioru , zaś w dniu 6 listopada 2000r. pełnomocnik nie była obecna w pracy z powodu usprawiedliwionej nieobecności, w tym dniu uczestniczyła w obowiązkowym szkoleniu dla biegłych rewidentów. Dopiero w dniu 7 listopada pełnomocnik mogła zapoznać się z przedmiotową decyzją i była przeświadczona, że data wpisana na zwrotnym poświadczeniu odbioru (pozostawionym przez pracownika Urzędu Pocztowego) , jest datą doręczenia przesyłki. Zdaniem Spółki, takie postępowanie pełnomocnika spółki jest usprawiedliwione, bowiem niewłaściwie pozostawiono w zakładzie pracy pełnomocnika przesyłkę wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Niezgodne z przepisami postępowanie urzędnika pocztowego nie może decydować o zawinieniu pełnomocnika spółki. A zatem zdaniem skarżącej spółki, niedokonanie czynności w terminie nastąpiło z powodu okoliczności, za które spółka nie ponosi winy. W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa w Ł. Ośrodek Zamiejscowy w P. wniosła o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Rozpoznając sprawę stosownie do art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153, poz.1271 ze zm./ stanowiącym, że sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje. Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zarzutu sprecyzowanego w piśmie procesowym nazwanym załącznikiem do protokołu rozprawy godzi się podnieść, że przesłanka przywrócenia uchybionego terminu procesowego w postaci braku winy strony w przekroczeniu tego terminu ma ściśle określone granice. Z jednej bowiem strony ów brak winy zachodzi wówczas, gdy występują okoliczności nadzwyczajne i wyjątkowe, na których zaistnienie strona nie ma wpływu, a które powodują niemożność zachowania przez tę stronę określonego terminu procesowego. Po wtóre zaś strona musi wykazać, że zachowała należytą staranność w prowadzeniu swych spraw aby skutecznie ubiegać się o przywrócenie uchybionego terminu. Reasumując uznać należy za uprawnioną tezę, że przywrócenie terminu będące wynikiem stwierdzenia braku winy strony w jego uchybieniu może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy owo uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła zapobiec lub, której skutków nie mogła odwrócić nawet postępując z należytą (szczególną) w danych okolicznościach starannością. Dopiero wyżej zakreślone granice braku winy strony w uchybieniu terminu pozwalają na właściwą ocenę okoliczności faktycznych ujawnionych w rozpoznawanej sprawie. Jeśliby bowiem nawet przyjąć, że doręczyciel pocztowy doręczając odpis przedmiotowej decyzji podatkowej naruszył przepisy rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 15 marca 1996r. w sprawie warunków korzystania z usług pocztowych o charakterze powszechnym (Dz. U. nr 40, poz. 173 ze zmianami) poprzez pozostawienie druku zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania do dnia następnego w stosunku do daty faktycznego doręczenia przesyłki, to fakt ten nie może być uznany za spełnienie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania przez pełnomocnika strony. Wprawdzie bowiem doręczyciel nie miał obowiązku pozostawienia zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania w kancelarii do dnia następnego, lecz żadnym razie nie można uznać, że w ten sposób zaszła nadzwyczajna i wyjątkowa okoliczność uniemożliwiająca pełnomocnikowi terminowe sporządzenie odwołania. Po drugie zaś, ów pełnomocnik miał pełną i niezakłóconą możliwość zachowania terminu do złożenia przedmiotowego odwołania. Przy dołożeniu zwyczajnej a nie nawet szczególnej czy choćby należytej staranności winien sporządzić odwołanie w terminie. Warunkiem było jedynie dokonanie prawidłowej oceny daty doręczenia odpisu decyzji. Nie była ona ani nadmiernie utrudniona ani tym bardziej niemożliwa dla osoby będącej pełnomocnikiem strony w postępowaniu podatkowym. Także nie do przyjęcia jest w tych warunkach sugestia wynikająca z argumentacji skargi i cytowanego pisma procesowego, że pełnomocnik nie będąc prawnikiem radcą prawnym lub doradcą podatkowym nie ponosi winy za to, iż nie sprostał wymaganiom ordynacji podatkowej w zakresie doręczeń pism procesowych. W tej sytuacji rację ma Izba Skarbowa stwierdzając w zaskarżonym postanowieniu, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Trafne jest bowiem stwierdzenie, że zarówno kancelaria jak i pełnomocnik winni tak układać bieg swoich interesów aby w ramach swej działalności nie przykładać nadmiernego i nieuzasadnionego znaczenia okolicznościom nieistotnym z punktu widzenia chwili doręczenia przesyłki a skupić się na dacie jej właściwego doręczenia, gdyż od niej rozpoczyna bieg termin procesowy do złożenia odwołania. Mając na uwadze powyższe okoliczności i nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami) należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło