I SA/Łd 867/08
PostanowienieWSA w Łodzi2008-09-03
Skład orzekający: Wiktor Jarzębowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który zaciągnął kredyty, ale nie otrzymywał wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę, może zostać zwolniony z kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie z kosztów sądowych, uznając, że skarżący, pomimo braku otrzymywania wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę, posiada dochody i środki finansowe, które pozwalają mu na pokrycie kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Sąd uznał, że wydatki na abonamenty (telewizja kablowa, internet, telefon komórkowy) oraz wydatki na leczenie zostały zawyżone, a zaciągnięte kredyty świadczą o zdolności do spłaty zobowiązań.Stan faktyczny
Skarżący M. P. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. dotyczącą odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki. Wcześniej referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Skarżący wniósł sprzeciw, argumentując, że nie otrzymywał wynagrodzenia z umowy o pracę, a jego budżet obciążają kredyty. Sąd analizował jego sytuację majątkową, dochody, wydatki na leczenie i utrzymanie, a także wydatki żony.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić M. P. przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 września 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 września 2008 roku wniosku M. P. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności jako członka zarządu za zaległości podatkowe spółki postanawia odmówić M. P. przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, w osobie referendarza sądowego, postanowieniem z dnia 14 lipca 2008 roku, odmówił M. P. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] roku w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności skarżącego jako członka zarządu za zaległości podatkowe "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
M. P., reprezentowany przez radcę prawnego S. K., złożył sprzeciw od powyższego postanowienia. Pełnomocnik skarżącego podniósł, iż rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy Sąd nie wziął pod uwagę faktycznej sytuacji majątkowej skarżącego, który nie otrzymywał wynagrodzenia w wysokości wykazanej w rocznych zeznaniach PIT. Skarżący zawarł wprawdzie umowę o pracę ze Spółką "A" na podstawie której powinien otrzymywać wynagrodzenie w wysokości wykazanej w rocznych zeznaniach podatkowych, jednakże Spółka nie wypłacała tego wynagrodzenia. Wobec tego skarżący zmuszony był zaciągać kredyty, które do dnia dzisiejszego stanowią znaczne obciążenie jego rodzinnego budżetu. Uzyskanie kredytów w wysokości 40.000 złotych możliwe było po okazaniu zaświadczeń o dochodach ze Spółki "A", których faktycznie skarżący nie uzyskiwał.
Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach oraz dodatkowych dokumentów złożonych przez M. P. wynika, iż prowadzi on gospodarstwo domowe wraz z żoną i pełnoletnim, studiującym synem, pomagając jednocześnie finansowo swojej teściowej, która jest osobą chorą i wymaga stałej opieki. Skarżący wraz z rodziną zamieszkuje w mieszkaniu komunalnym o powierzchni 50 m2, nie posiada majątku, ani oszczędności, leczy się na nadciśnienie tętnicze oraz przewlekłe zapalenie ucha środkowego, z którego to tytułu ponosi wydatki na leki i leczenie w kwocie około 800 złotych miesięcznie. Z nadesłanych przez skarżącego kopii deklaracji podatkowych PIT-37 oraz informacji o dochodach PIT-11 za lata 2005-2007 wynika, iż miesięczny dochód netto w jego gospodarstwie domowym w 2005 roku zamykał się w kwocie 4.234 złotych, w 2006 roku w kwocie 5.221 złotych, a w 2007 roku 5.726 złotych. Wnioskodawca przedłożył również dwie umowy pożyczek: z 28 września 2007 roku na kwotę 19.000 złotych z terminem spłaty określonym na dzień 8 marca 2009 roku oraz z dnia 5 października 2005 roku na kwotę 20.000 złotych, gdzie termin spłaty określono na dzień 15 września 2008 roku, a ponadto dowody potwierdzające wysokość comiesięcznych rat z tytułu spłat pożyczek w kwocie 1.870 złotych. W celu udokumentowana wydatków na leczenie przedstawiono fakturę potwierdzającą zakup leków za kwotę 49,94 złotych i rachunek za lekarską wizytę domową na kwotę 150 złotych. Miesięczne wydatki gospodarstwa domowego skarżącego wynoszą około 1.450 złotych (czynsz – 375 złotych, opłata za telefon stacjonarny – 154 złote, abonament radiowo-telewizyjny – 17 złotych, telefon komórkowy – 237 złotych, energia elektryczna – 93,22 złotych, abonament za telewizję kablową i Internet – 206 złotych, gaz – 327 złotych). Z wyciągu z rachunku bankowego żony skarżącego wynika zaś, że saldo za okres od 27 kwietnia do 26 maja 2008 roku wyniosło 663,13 złotych, gdzie kwota obciążeń rachunku to 6.378,07 złotych, a uznań to 3.511,20 złotych. Przedmiotowy wykaz operacji na rachunku bankowym pozwala stwierdzić, iż, rachunek ten został obciążony kwotą 1.482,02 złotych z tytułu zakupów dokonanych za pomocą karty płatniczej w salonie meblowym w dniu 27 kwietnia 2008 roku, czyli już po doręczeniu skarżącemu zaskarżonej decyzji (9 kwietnia 2008 roku). Postanowieniem Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.–P. z dnia [...] roku zwolniono częściowo spod egzekucji administracyjnej wierzytelność w Banku PEKO VI Oddział w Ł. zajętą w dniu 13 maja 2008 roku i ograniczono wysokość zajęcia do kwoty 1.000 złotych.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi wpis od skargi w rozpoznawanej sprawie określono na kwotę 824 złotych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył, co następuje:
Prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, która ma na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. Stanowi ono realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku (Dz.U. z 1993 roku, Nr 61, poz. 284 ze zm.). Wskazać jednak należy, iż prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy faktycznie, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne ze wskazanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa i gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały. Stąd ograniczona ilość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji, a sposób, w jaki ta procedura funkcjonuje w poszczególnych sprawach, winien być pozbawiony arbitralności lub dysproporcjonalności i nie powinien rzutować na istotę prawa dostępu do sądu (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 lipca 2002 roku w sprawie P., C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, opubl. Lex nr 75481).
Zgodnie z treścią art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej zwanej "p.p.s.a.", prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Jednocześnie ustawodawca w art. 246 § 1 p.p.s.a. uzależnił przyznanie prawa pomocy od wykazania przez stronę, że nie ma ona środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym) lub, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym). Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 p.p.s.a.). Profesjonalnego pełnomocnika nie można jednak ustanowić dla strony, która zatrudnia lub pozostaje w innym stosunku z adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym lub rzecznikiem patentowym (art. 246 § 3 p.p.s.a.).
Prawo pomocy jest instytucją stanowiącą wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe.
Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania, a wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku musi uprawdopodobnić, w sposób bardzo rzetelny, okoliczności przemawiające za uwzględnieniem wniosku.
W myśl art. 260 p.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu postanowienie przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
W tym miejscu należy stwierdzić, iż osiąganie przychodów, wpływy na rachunki bankowe oraz dysponowanie wolnymi od obciążeń składnikami majątku może uzasadniać przekonanie, iż strona jest w stanie ponieść koszty postępowania sądowego bez uszczerbku koniecznego utrzymania dla siebie i rodziny (por. postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2006 roku, sygn. akt III SA/Wa 961/06 i z dnia 8 czerwca 2006 roku, sygn. akt III SA/Wa 343/06, opubl. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Orzecznictwo pod redakcją Bogusława Dautera, Warszawa 2007, str. 438).
M. P. oraz jego żona są zatrudnieni na podstawie umów o pracę od 2005 roku i z tego tytułu osiągają dochody znacznie przekraczające średnią krajową. Żona skarżącego odnotowywała wpływy na rachunek bankowy w wysokości znacznie przekraczającej koszty postępowania sądowego. Posiadanie środków majątkowych w kwocie wielokrotnie przewyższającej wysokość potencjalnych kosztów sądowych w sprawie pozwala sądzić, iż ich drobną część, bez uszczerbku dla swego koniecznego utrzymania, skarżący mógł przeznaczyć na pokrycie kosztów sądowych.
Na zmianę powyższego stanowiska nie wpływa również, nie poparta żadnymi dowodami, argumentacja skarżącego, iż nie otrzymywał wynagrodzenia z firmy "A". Zwrócić należy uwagę, iż w przypadku braku otrzymywania wynagrodzenia jego wysokość nie jest uwzględniana w zeznaniach podatkowych za poszczególne lata podatkowe. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. – Dz.U. z 2000 roku, Nr 14, poz. 176 ze zm.) w art. 12 ust. 1 w związku z art. 11 ust. 1 obowiązkiem podatkowym obejmuje jedynie pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym. Sam fakt zawarcia umowy o pracę nie powoduje powstania obowiązku podatkowego i konieczności wykazywania kwot z tego tytułu w zeznaniu podatkowym. Zastrzec jednak trzeba, iż w przedłożonych zeznaniach podatkowych za lata 2005-2007 tych, jak wynika z oświadczeń o dochodach PIT-11, nie wykazano dochodu z tytułu zatrudnienia w Spółce "A", lecz wyłącznie z tytułu zatrudnienia skarżącego w "B" Sp. z o.o. i "C" SA. Sąd analizował zatem jedynie przychody i dochody skarżącego wykazane w złożonych zeznaniach podatkowych. W ocenie Sądu dochody te w zupełności wystarczają na pokrycie kosztów sądowych w niniejszej sprawie.
Zobowiązania skarżącego wobec instytucji finansowych wskazują jedynie, iż skarżący czuje się osobą zdolną do spłaty zaciągniętych zobowiązań, a w ocenie banku posiada zdolność kredytową.
Niewiarygodne są twierdzenia skarżącego, co do wysokości wydatków na leczenie. Nie tylko skarżący nie przedłożył dokumentów pozwalających na przyjęcie, iż ponosi miesięczne wydatki z tego tytułu w kwocie 800 złotych, ale również doświadczenie życiowe nie pozwala na uznanie wydatków na leczenie w tej wysokości za wiarygodne. Powszechnie dostępna wiedza o kosztach leczenia "nadciśnienia", nawet przy uwzględnieniu korzystania z prywatnej opieki zdrowotnej, pozwala bowiem stwierdzić, iż kwoty wskazywane przez skarżącego są znacząco zawyżone. Sąd nie mógł też pominąć, iż po odebraniu zaskarżonej decyzji, a więc kiedy skarżący i jego rodzina winni się liczyć z obowiązkiem pokrycia kosztów sądowych i poczynić w tym celu stosowne oszczędności, rachunek żony skarżącego został obciążany z tytułu zakupów w salonie meblowym za kwotę trzykrotnie przekraczającą wysokość wpisu od skargi w sprawie.
Rozpatrując listę wydatków gospodarstwa domowego skarżącego nie sposób uznać za wydatki konieczne wydatków z tytułu abonamentu za telewizję kablową i dostęp do internetu oraz abonamentu telefonii komórkowej, w szczególności jeśli opiewają one na kwoty ponad 200 złotych, a opłaty za telewizję obejmują także dodatkowo płatne kodowane kanały telewizyjne: HBO i Canal+. Przedstawione wydatki, zdaniem Sądu, nie należą do wydatków utrzymania koniecznego, przez które należy rozumieć wydatki na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych.
Oceniając sytuację majątkową, rodzinną i osobistą M. P. Sąd doszedł do wniosku, iż skarżący, mając do wyboru wykonanie zobowiązań niewiążących się z utrzymaniem koniecznym dla siebie i rodziny oraz pokrycie kosztów postępowania sądowego, postanowił priorytetowo potraktować te pierwsze i posiłkować się pomocą Państwa w zakresie kosztów postępowania. Zachowanie takie nie może liczyć na akceptację ze strony tutejszego Sądu. Jak już wyżej zaznaczono prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, której celem jest umożliwienie dostępu do sądu osobom, które rzeczywiście nie mogą pokryć kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przez uszczerbek dla utrzymania koniecznego należy rozumieć pozbawienie środków na pokrycie najbardziej podstawowych potrzeb, a więc kosztów wyżywienia, ubrania i zamieszkania. Uszczerbek w majątku strony, który wiąże się wyłącznie z obniżeniem stopy życiowej nie uzasadnia przyznania prawa pomocy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, nie znajdując przesłanek do przyznania skarżącemu prawa pomocy, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 oraz § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.
M.P.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło