I SA/Łd 877/09

PostanowienieWSA w Łodzi2010-05-24

Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Janicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że znajduje się w sytuacji materialnej uzasadniającej przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że znajduje się w sytuacji materialnej uzasadniającej przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Mimo deklarowanych strat z działalności gospodarczej, jego sytuacja finansowa, w tym posiadany majątek i regularne zasilenia rachunków bankowych, wskazują na zdolność do pokrycia kosztów sądowych. Ponadto, skarżący przedstawił niepełne i wybiórcze informacje dotyczące swojej sytuacji majątkowej, co uniemożliwia pozytywną ocenę wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący J.G. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w opłacie targowej. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego, skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Wniosek ten został początkowo pozostawiony bez rozpoznania z powodu braków formalnych, a następnie skarżący uzupełnił go, rozszerzając żądanie o zwolnienie w całości. Skarżący przedstawił dane dotyczące swojej działalności gospodarczej, wydatków i posiadanych aktywów.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania J. G. prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia NSA Paweł Janicki po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. G. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w opłacie targowej postanawia: odmówić przyznania J. G. prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. J.G. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w opłacie targowej. W odpowiedzi na wezwanie z 27 października 2009 r. do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 200,- zł, podatnik złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od tej opłaty. Sąd wezwał stronę do uzupełnienia wniosku przez złożenie go na właściwym formularzu, a po bezskutecznym upływie wyznaczonego w tym celu terminu, referendarz sądowy zarządzeniem z 7 stycznia 2010 r. pozostawił wniosek podatnika bez rozpoznania. W sprzeciwie od powyższego zarządzenia skarżący podniósł, że formularz wniosku wysłał pocztą we właściwym terminie. Do sprzeciwu załączył kserokopię formularza, a także kserokopię dowodu nadania przesyłki. We wspomnianym formularzu skarżący rozszerzył swoje żądanie wnosząc o zwolnienie od kosztów sądowych w całości. Wskazał, że jego jedynym źródłem utrzymania jest działalność gospodarcza, która przynosi stratę w wysokości około 1.300 zł miesięcznie. Ujawnił, że jest właścicielem mieszkania o powierzchni 81 m2 oraz, że poza tym nie posiada innego majątku ani oszczędności. Wskazał, że gospodarstwo domowe prowadzi samodzielnie, ale posiada jeszcze dwie córki w wieku 10 i 20 lat. Po wezwaniu do uzupełniania wniosku oświadczył, że na utrzymanie młodszej córki co miesiąc przeznacza 500 zł, natomiast na utrzymanie domu przeznacza ok. 750 zł. Podał ponadto, że posiada samochód (wskazany przez sąd w wezwaniu do uzupełnienia wniosku), ale zaznaczył, że zakupił go na firmę i – podobnie jak inne środki trwałe, czy towary handlowe – jest własnością firmy. Z treści wyciągów bankowych złożonych w niniejszej sprawie, a także w toczącej się przed tutejszym sądem sprawie I SA/Łd 874/09, również ze skargi J.G., wynika, że skarżący prócz wydatków na utrzymanie mieszkania ponosi jeszcze inne, regularne wydatki. Opłaca m.in. telewizję i internet (łącznie 190 zł), rachunki za telefon komórkowy i stacjonarny (łącznie około 230 zł), a także wydatki na składki na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (łącznie ok. 1.080 zł). Z nadesłanych zeznań podatkowych za lata 2007-2009 wynika, że prowadzona przez stronę działalność gospodarcza w 2007 r. przyniosła stratę w wysokości 184.566 zł, w 2008 r. – zysk w wysokości 12.314 zł, zaś w 2009 r. – ponownie stratę, w wysokości 89.555,11 zł. Z kolei w kwartalnych deklaracjach VAT-7 za 2009 r. skarżący ujawnił następujące obroty: w pierwszym kwartale – 31.653 zł, w drugim – 46.345 zł, w trzecim – 71.687 zł i w czwartym – 67.117 zł. Z załączonego przez skarżącego wyciągu z rachunku bankowego firmy skarżącego w Banku A. wynika, iż rachunek ten jest przez stronę zasilany z innego, należącego do niego rachunku, z którego wyciągu skarżący, mimo wezwania, nie przedstawił. Za pośrednictwem tego rachunku w październiku skarżący wpłacił na swoje konto firmowe 9.950 zł, zaś w grudniu łącznie 7.000 zł. Skarżący posiada również rachunek w banku B., na którym ma odnawialną linię kredytową z limitem 2.000 zł oraz kartę kredytową z limitem 5.000 zł. Skarżący zainicjował sześć postępowań przed tutejszym sądem, przy czym w każdym z nich został zobowiązany do uiszczenia po 200,- zł tytułem wpisu od skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na wstępie podnieść należy, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami, powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z dnia 19.11.2004 r., FZ 463/04, niepubl.). Przesłanki przyznania pomocy osobie fizycznej określa art. 246 § 1 p.p.s.a. W żądanym przez stronę zakresie przyznanie pomocy następuje, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zawarty w ww. przepisie zwrot "gdy osoba ta wykaże" oznacza, że na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 24 marca 2009 r., II FZ 101/09; publ. w internetowej bazie orzeczeń NSA www.nsa.gov.pl). W interesie skarżącego leży zatem przedstawienie wszelkich okoliczności, które wskazywałyby na fakt pozostawania w trudnej sytuacji materialnej. Od sądu zależy uznanie oświadczenia za wystarczające dla przyznania prawa pomocy we wskazanym zakresie, przy czym ocena sytuacji materialnej nie sprowadza się tylko do stwierdzenia, że skarżący uzyskuje lub nie uzyskuje dochodów, ale również polega na zbadaniu, czy posiada majątek oraz czy posiada obiektywnie rozumianą zdolność do zdobycia potrzebnych środków finansowych. Wniosek skarżącego nie sprostał tak określonym wymogom. Skarżący nie wykazał bowiem istnienia przesłanek przyznania prawa pomocy, o których mowa w przywołanym art. 246 § 1 p.p.s.a. Przeciwnie, już tylko przedstawione przez niego dane świadczą o tym, że jest w stanie bez trudu pokryć koszty zainicjowanych przed sądem postępowań, które na dzień rozpoznania wniosku wynoszą łącznie 1.000 zł. Przede wszystkim podnieść należy, iż działalność gospodarcza skarżącego, stanowiąca – jak twierdzi – jego jedyne źródło utrzymania, mimo że od lat przynosi straty podatkowe, pozwala mu na pokrycie comiesięcznych wydatków związanych z utrzymaniem mieszkania (750 zł) oraz ponoszeniem kosztów utrzymania córki (500 zł). Fakt ponoszenia tych wydatków wynika z pisma procesowego strony z 17 marca br. Zdaniem sądu już te okoliczności świadczą po pierwsze, że skarżący nie ujawnia swojej rzeczywistej sytuacji majątkowej i po drugie, że jest w stanie pokryć wydatki związane z prowadzeniem niniejszego i pięciu kolejnych postępowań sądowych. Wnioski te wzmacniają tylko informacje płynące z dokumentów złożonych przez stronę w toku postępowania. Z treści wyciągu z rachunku firmowego w Banku A. wynika zatem, że strona ponosi dodatkowo szereg regularnych, comiesięcznych wydatków. W październiku 2009 r. podatnik uiścił rachunek za telefon w wysokości łącznie prawie 360 zł, zaś w listopadzie i grudniu po 230 zł. Z kolei na rzecz operatora telewizji satelitarnej przelał w listopadzie tego roku kwotę 46 zł, zaś w październiku i listopadzie uiścił opłatę za korzystanie z internetu w wysokości po 140 zł. Zauważyć należy, że właśnie w listopadzie 2009 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi (200 zł). Co więcej podatnik systematycznie reguluje również inne, daleko większe należności. Tytułem składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych uiszcza zatem co miesiąc ponad 1.000 zł. Wreszcie z ww. wyciągów wynika niezbicie, że skarżący płaci rachunki swoim biznesowym partnerom. W okresie od listopada do grudnia 2009 r. wypłacił tylko dwóm kontrahentom (firmie L. i Z.) łącznie 17 tys. zł. W kontekście przytoczonych danych, nie sposób zdaniem sądu uznać, że skarżący nie jest w stanie uiścić nieporównanie niższych opłat sądowych. Krytycznie należy ponadto ocenić sposób, w jaki skarżący prezentuje swoją sytuację majątkową. Już bowiem we wniosku o przyznanie prawa pomocy przedstawił ją w sposób wybiórczy, niepełny, pomijając milczeniem wszystkie te okoliczności, które mogły przemawiać przeciwko uwzględnieniu jego żądania. Przede wszystkim pominął wszystkie przedmioty, które wykorzystuje do prowadzenia działalności gospodarczej. Chodzi tu w szczególności o samochód Citroen wprowadzony do ewidencji środków trwałych w 2004 r. i wyceniony przez podatnika na ponad 70 tys. zł. Dopiero wezwany do uzupełnienia wniosku, w odpowiedzi na konkretne pytanie, przyznał, że posiada wspomniany samochód. Bez znaczenia dla oceny stanu majątkowego skarżącego pozostaje przy tym fakt, że wykorzystuje ten pojazd, a także inne środki trwałe, w prowadzonej działalności. Powoływanie się, że środki te stanowią własność firmy, jest oczywiście nieskuteczne. Nie sposób uznać, że podatnik, który jest przedsiębiorcą już od wielu lat, nie miał świadomości, że wszelkie przedmioty wykorzystywane przy prowadzeniu własnej firmy, stanowią jego majątek osobisty. Drugim istotnym przemilczeniem jest kwestia posiadanych na dzień złożenia wniosku środków finansowych. Skarżący we wniosku podał, że nie posiada żadnych zasobów pieniężnych, choć musiał je posiadać, skoro w tym samym czasie regularnie zasilał ujawniony rachunek w Banku A. z dwóch innych rachunków (w Banku B. oraz w Banku A.) sumami po kilka tysięcy złotych. Mimo że został następnie wezwany do nadesłania wyciągów z posiadanych rachunków, nie podał żadnych informacji odnośnie tych dwóch rachunków. Podkreślić w tym miejscu wypada, że to zadaniem podmiotu wnioskującego o prawo pomocy jest przedstawienie w sposób wiarygodny i przekonujący okoliczności usprawiedliwiających odstąpienie od obowiązku pokrycia kosztów postępowania sądowego. Nie jest natomiast rolą sądu zastępowanie strony w poszukiwaniu racji przemawiających za uwzględnieniem wniosku (por. postanowienie NSA z 17 marca 2010 r. II FZ39/10, dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie sądu powyższe postępowanie strony, biorąc pod uwagę jej doświadczenie zawodowe, nie było dziełem przypadku, lecz wynikiem celowego działania. Przekazane przez stronę informacje uznać należało za niepełne i nieodzwierciedlające jej rzeczywistej sytuacji materialnej. Także zatem z tego względu wniosek strony skarżącej nie mógł zyskać aprobaty sądu. Na zakończenie wskazać należy, że sąd w niniejszym składzie nie podziela stanowiska zajętego przez tutejszy sąd w analogicznym stanie faktycznym w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 878/09. W sprawie tej sąd przyjął, że skarżący zasługuje na przyznanie prawa pomocy (postanowienie WSA w Łodzi z 22 maja 2010 r.). Stanowisko odmienne od tego ostatniego, a zbieżne z przyjętym w niniejszej sprawie, WSA w Łodzi wyraził w postanowieniach z 14 maja 2010 r. w sprawie I SA/Łd 875/09 i z 19 maja 2010 r. w sprawie I SA/Łd 876/09. Sąd podziela przy tym wyrażone już w orzecznictwie stanowisko, że przyznanie prawa pomocy w jednej sprawie nie może samo w sobie stanowić argumentu uzasadniającego podobne rozstrzygnięcie w kolejnej tego samego skarżącego (post. NSA z 26 stycznia 2009 r., I FZ 516/08, LEX nr 551930). Nie do przyjęcia byłaby bowiem sytuacja, gdyby sąd rozpoznający sprawę i korzystający z niezawisłości sędziowskiej, dla zachowania jednolitej linii orzeczniczej, rozstrzygał nie na podstawie akt sprawy, a jedynie w oparciu o stanowisko wyrażone w podobnej sprawie przez inny skład orzekający. Mając powyższe na uwadze, sąd na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 oraz art. 260 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami), odmówił skarżącemu zwolnienia od kosztów sądowych. P.Pij.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło