I SAB/Łd 2/19
WyrokWSA w Łodzi2019-07-09
Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Joanna Grzegorczyk – Drozda, Paweł Kowalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie podatkowe prowadzone przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w sprawie podatku VAT za poszczególne miesiące 2016 r. było prowadzone przewlekle?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pomimo przekroczenia terminów załatwienia sprawy, organ podatkowy nie prowadził postępowania w sposób przewlekły, gdyż podejmował wszelkie konieczne czynności, a opóźnienia wynikały ze skomplikowanego charakteru sprawy oraz konieczności zgromadzenia obszernego materiału dowodowego, w tym oczekiwania na ustalenia innych organów. Zarzuty przewlekłości postępowania zostały oddalone jako bezzasadne.Stan faktyczny
A Sp. z o.o. złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania podatkowego przez Naczelnika II Urzędu Skarbowego Ł.-B. dotyczącego podatku VAT za wybrane miesiące 2016 r. Spółka zarzuciła naruszenie terminów załatwienia sprawy oraz niedbałe prowadzenie kontroli podatkowej. Organ wszczął postępowanie podatkowe po kontroli podatkowej, która wykazała wątpliwości co do rzetelności transakcji z podmiotami powiązanymi. Spółka kwestionowała legalność przedłużeń terminów i brak zawiadomień o ich przesunięciu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania podatkowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Tomasz Adamczyk Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk – Drozda Sędzia WSA Paweł Kowalski (spr.) Protokolant: Starszy sekretarz sądowy Przemysław Cieślarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lipca 2019 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. z/s w Ł. na przewlekłe prowadzenie postepowania podatkowego Naczelnika II Urzędu Skarbowego Ł.-B. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2016 r. oddala skargę.
A Sp. z o. o w Ł. złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. w sprawie podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe: luty – kwiecień oraz czerwiec - lipiec 2016 r. i wniosła o:
- zobowiązanie Naczelnika Urzędu Skarbowego do merytorycznego zakończenia wskazanej sprawy w terminie 7 dni od dnia doręczenia akt organowi;
- zobowiązanie Naczelnika Urzędu Skarbowego do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie, zgodnie z dyspozycją art. 142 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Tekst jednolity: Dz. U. 2005 r. Nr 8 poz. 60, ze zm.);
- stwierdzenia rażącego naruszenia art. 139 oraz 120, art. 121 § 1 i art. 125 § 1 o.p. przez organ prowadzący postępowanie.
Spółka zarzuciła Naczelnikowi [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. naruszenie art. 120, art. 121 § 1, art. 125 § 1, art. 139 § 1, art. 140 § 1 i 142 o.p. oraz art. 7 Konstytucji RP, przez rażące naruszenie terminów załatwienia sprawy.
W skardze spółka wyjaśniła, że postanowieniem z [...] r. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. wszczął postępowanie w sprawie określenia wysokości podatku VAT za 2016 r.. Wcześniej organ prowadził kontrolę podatkową od 18 października 2016 r. do 16 stycznia 2018 r. Choć od wszczęcia postępowania upłynęło blisko 9 miesięcy organ nie zakończył postępowania w terminie wskazanym w art. 139 o.p.. Ponadto, wszczynając postępowanie podatkowe organ winien posiadać zebrane dowody, gdyż przez 2 lata prowadził kontrolę podatkową. Skoro nie ma dowodów i dopiero na nie oczekuje to oznacza, że niedbale prowadził kontrolę podatkową i nie osiągnął celu, jaki stawia się tej czynności.
Zdaniem spółki uzasadnienie postanowienia organu pierwszej instancji z [...]r. o zawiadomieniu strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i określeniu nowego terminu zakończenia sprawy tylko ogólnikowo wskazuje przyczyny przesunięcia terminu załatwienia sprawy.
Zatem w ocenie spółki w sposób oczywisty NUS naruszył zasady praworządności oraz zaufania podatnika do organu.
Dodano, że 4 grudnia 2018 r. podatnik wniósł do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. ponaglenie na nieterminowe załatwienie sprawy. Organ drugiej instancji postanowieniem z [...] r. odniósł się do ponaglenia, jednak niedbale wykonał obowiązek kontroli organu pierwszej instancji i zawarł w postanowieniu szereg nieprawdziwych informacji.
I tak, zdaniem spółki nieprawdą jest, że:
1) Kontrola podatkowa przeprowadzona u podatnika stwierdziła nieprawidłowości. Faktem jest, że organ pierwszej instancji przez 2 lata nie potrafił ustalić prawidłowego stanu faktycznego, wymuszając na innym organie podatkowym (przez NUS W.-U.) przeprowadzenie kontroli u kontrahenta skarżącego (nota bene należącego do skarżącego). Urząd Skarbowy W.-B. konsekwentnie odmawiał wszczęcia kontroli, gdyż jak argumentował dobrze zna podatnika i nie widział takiej potrzeby. Akta kontroli nie zawierają ani jednego dowodu potwierdzającego nieprawidłowości.
2) Organ pierwszej instancji zawiadamiał podatnika o przedłużeniu postępowania. Jednak jak wskazała spółka do 12 listopada 2018 r. nie otrzymała ani jednego zawiadomienia o przedłużeniu postępowania. Stąd 7 czerwca 2018 r. upłynął termin do załatwienia sprawy (organ nie wykazał, że sprawa jest skomplikowana), zgodnie z dyspozycja art. 139 o.p., a organ nie podjął ani jednej czynności w sprawie, lecz biernie oczekuje na wyniki kontroli u kontrahenta.
Nadto w ocenie spółki nadużyciem że strony organu odwoławczego jest twierdzenie, że konieczne jest ustalenie okoliczności transakcji z kontrahentami, gdyż:
1) Dostawcą skarżącego jest inna jego firma, a dokumentacja dostawcy została przekazana organowi pierwszej instancji w trakcie kontroli podatkowej, o czym organ odwoławczy instancji zdaje się kompletnie nie wiedzieć. Organ pierwszej instancji od dawna posiada wszystkie informacje od kontrahenta, które skarżący dostarczył organowi, mimo, że takiego obowiązku podczas kontroli podatkowej nie miał.
2) Skarżący działający w ramach swojej drugiej firmie jest jedynym dystrybutorem na Polskę towarów, będących przedmiotem dostaw, pochodzących z Niemiec i Belgii oraz producentem dodatku do oleju (własnego autorstwa). Stąd twierdzenia o konieczności potwierdzenia źródła pochodzenia towarów są zwykłą farsą i zasłoną dymną dla nadużywania przez organ pierwszej instancji prawa. Dostawca skarżącego (jego druga firma) jest od lat kontrolowany przez Naczelnika Urzędu Skarbowego W.-B. i organ ten nigdy nie wnosił żadnych zastrzeżeń do obrotu towarami i ich rozliczeń.
Powyższe, zdaniem spółki dowodzi, że organ pierwszej instancji dopuścił rażącej przewlekłości oraz lekceważenia przepisów obowiązującego prawa. Po wszczęciu postępowania organ miał bowiem obowiązek powiadomienia podatnika o ew. przesunięciu terminu do załatwienia sprawy. Tego organ nie uczynił, a zawiadomienie z 29 października 2018 r. nie wywołało żadnych skutków prawych, gdyż 7 czerwca 2018 r. upłynął termin do załatwienia sprawy. Tym samym wobec naruszenia terminów wskazanych w dyspozycji art. 139 oraz wobec braku powiadomienia w terminie określonym w art. 140 § 1 o.p. - upłynął termin do załatwienia sprawy, a zawiadomienie organu z 29 października 2018 r. oraz każde następne jest w tej sytuacji prawnie nieskuteczne. Sam bowiem upływ terminu do załatwienia sprawy, czyni bezskutecznym każde kolejne zawiadomienie o jego przedłużeniu Trudno też uznać, by przesłane przez NUS W.-U. protokoły (także nie zawierające żadnych dowodów na nieprawidłowości) czy rzekomo uzyskiwane informacji z kontroli od NMUCS w W. (DIAS posługuje się ogólnikami, nie wskazał na ani jedną konkretną informację w swej odpowiedzi na ponaglenie) - wymagały 9 miesięcy.
Końcowo spółka wskazała, iż w jej ocenie w okolicznościach niniejszej sprawy wystąpiła sytuacja, w której organ nie podejmował wręcz żadnych działań w celu jego zakończenia, a skarżąca nie uzyskała od organu rzetelnej informacji o tym, jak długo i z jakich konkretnych względów pozostawać będzie w niepewności co do prawidłowości składanych przez nią deklaracji podatkowych w zakresie podatku od towarów i usług.
W odpowiedzi na skargę Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego Ł. – B. w Ł. wniósł alternatywnie o jej odrzucenie bądź oddalenie wobec braku podstaw faktycznych i prawnych do jej uwzględnienia.
Na wstępie organ podatkowy zauważył, iż do przedmiotowej skargi załączone zostały odpisy uchwał: nr 1/2019 i nr 2/2019 z 7 stycznia 2019 r. o odwołaniu M. Ł. oraz powołaniu na prezesa i członka zarządu A Sp. z o. o. – A. Ł. na obecną kadencję zarządu i do końca jej trwania. Jednak w aktach rejestrowych A Sp. z o. o. figuruje zawiadomienie z Krajowego Rejestru Karnego o skazaniu prawomocnym wyrokiem z dnia 3 marca 2017 r., wydanym przez Sąd Rejonowy dla W. – M. w W. (wyrok prawomocny od 31 marca 2017 r.) A. Ł. za przestępstwa określone w art. 18 § 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks Spółek Handlowych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1577 ze zm.). organ dodał, że wydruk Informacji odpowiadającej odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców wskazuje, że funkcję prezesa zarządu w spółce pełni nadal M. Ł.. Akta rejestrowe A Sp. z o. o., znajdujące się w Sądzie Rejonowym dla Ł. Ś. w Ł., XX Wydział Gospodarczy KRS nie zawierają żadnych nowych wniosków o dokonanie wpisu w zakresie zmian w składzie zarządu ww. spółki oraz informacji o ewentualnym, wcześniejszym zatarciu wyroku skazującego A. Ł. za przestępstwa wskazane w art. 18 § 2 ksh. Dodatkowo pismem z 22 października 2018 r. M. Ł. zawiadomiła Sąd Rejonowy dla Ł. Ś. w Ł. XX Wydział Gospodarczy KRS, iż w tym samym dniu wysłała listem poleconym do spółki A, wraz z kopią dla A. Ł. (właściciela 99% udziałów ww. spółki) rezygnację z funkcji Członka Zarządu i Prezesa Zarządu. Odpowiadając na ww. zawiadomienie Sekretariat Sądu Rejonowego dla Ł. – Ś. w Ł., XX Wydział KRS, na zarządzenie Referendarza Sądowego pismem z 20 listopada 2018 r. wezwał, w terminie 7 dni pod rygorem uznania złożonej rezygnacji za bezskuteczną M. Ł. do wykazania, iż złożona przez nią rezygnacja z pełnienia funkcji prezesa zarządu została złożona skutecznie, tj. została doręczona wspólnikom. W aktach rejestrowych spółki nie stwierdzono, odpowiedzi M. Ł. na skierowane wezwanie (adnotacja z czynności przeglądania akt rejestrowych wraz z fotokopiami akt stanowi załącznik do odpowiedzi na skargę).
Dlatego też, mając na względzie powyższe informacje z akt rejestrowych organ ma wątpliwości co do skuteczności złożenia niniejszej skargi z punktu widzenia zdolności do czynności prawnych A. Ł. w tym obejmujących udzielanie umocowania innym osobom do działania w imieniu A Sp. z o.o. Te wątpliwości organ pozostawił do oceny sądu.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego Ł. – B. uznał je za niezasadne i nie zasługujące na uwzględnienie.
Organ wyjaśnił, że w deklaracji podatkowej dla podatku VAT za czerwiec 2016r., A Sp. z o. o. wykazała nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w wysokości 53 325 zł, którą w części zadysponowano do zwrotu na rachunek bankowy w terminie 60 dni (53 264 zł), zaś w pozostałej części, tj. 61 zł do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy.
W deklaracji podatkowej dla podatku VAT za lipiec 2016 r., wykazano nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w wysokości 53 038 zł, którą w części zadysponowano do zwrotu na rachunek bankowy w terminie 60 dni (52 977 zł), zaś w pozostałej części, tj. 61 zł do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy.
W dniu 19 sierpnia 2016 r. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego Ł. – B. wszczął wobec spółki kontrolę podatkową w zakresie prawidłowości i terminowości rozliczenia podatku VAT za miesiące od lutego 2016 r. do czerwca 2016 r., w tym sprawdzenia zasadności zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym za kwiecień 2016 r., zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym za czerwiec 2016 r. oraz sprawdzenia prawidłowości i rzetelności transakcji handlowych zawartych z B Sp. z o. o. w W.. Następnie 18 października 2016 organ ten wszczął wobec spółki kontrolę podatkową w zakresie zasadności zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym za lipiec 2016 r..
W wyniku przeprowadzonych kontroli podatkowych obejmujących swym zakresem m.in. weryfikację zasadności zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym za czerwiec 2016 r. oraz zasadność zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym za lipiec 2016 r. zakwestionowano prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez: C Sp. z o. o. w O. oraz D Sp. z o. o. w R., Oddział w G..
Dalej organ wyjaśnił, iż z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości, na mocy postanowienia z [...] r. w dniu 7 maja 2018 r. wszczęto postępowanie podatkowe w sprawie podatku VAT za miesiące: luty - kwiecień 2016 r. oraz czerwiec i lipiec 2016 r. Zdaniem organu ustalony w toku kontroli stan faktyczny obiektywnie uzasadnia podejrzenie, iż transakcje z udziałem A występującego w roli nabywcy bądź dostawcy dodatków biodegradujących CHAMPION do oleju silnikowego zaburtowego 4T oraz akumulatorów ołowiowych rozruchowych pomimo, iż spełniały formalne przesłanki przewidziane w przepisach prawa, były jedynie elementem całego łańcucha czynności obrotu wskazanym towarem, które posiadały znamiona pozorności. Czynności te miały na celu stworzenie w osobach trzecich przeświadczenie, co do zbycia tych towarów, generującego określone skutki podatkowe dla każdego z podmiotów uczestniczących w tej strukturze biznesowej, a powiązanych przez osobę A. Ł.. Za koniecznością podjęcia dalszych czynności mających w szczególności na celu weryfikację zasadności zwrotu nadwyżek podatku naliczonego nad należnym za czerwiec i lipiec 2016 r. w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego przemawiały następujące okoliczności, tj.:
- w okresie objętym kontrolą podatkową A. Ł. był wspólnikiem i prezesem zarządu: A, C Sp. (dalej jako ABP) oraz E , a od 17 lutego 2016 r. także jedynym członkiem zarządu i wspólnikiem w F s.r.o.,tj. podmiotów uczestniczących w łańcuszku dostaw;
- spółka A pomimo, iż została zawiązana w dniu 21 października 2013 r., to do stycznia 2016 r. nie składała deklaracji dla potrzeb podatku VAT. Obrót z tytułu czynności podlegających opodatkowaniu został wykazany przez spółkę w deklaracji VAT-7 za luty 2016 r.;
- spółka A nie posiadała środków trwałych, ani wyposażenia, nie zatrudniała pracowników;
- siedziba A oraz jedyne miejsce prowadzenia działalności gospodarczej mieści się w lokalu znajdującym się pod adresem Ł., ul. A 6/8, wynajętym przez A od ABP, na podstawie umowy najmu nr 1/2013 zawartej na czas nieokreślony w dniu 21 października 2013 r. Przedmiotem tej umowy jest najem pomieszczenia biurowego o pow. 10,12 m2.;
- w dniu 29 stycznia 2016 r. pomiędzy A (oddającym), a ABP (zarządcą) została zawarta umowa nr 1/2016, na podstawie której A powierzył ABP zarządzanie sprzedażą. Na podstawie rzeczonej umowy zarządca, w okresie objętym postępowaniem: wskazał kontrahentów, którzy nabyli towary od A, dostarczył dla oddającego i jego kontrahentów materiały marketingowe i reklamowe, przygotował towar do wysyłki dokonując jego załadunków i rozładunków, nadzorował jego transport i prawidłowość dokumentacji, zapewnił obsługę biurową wszelkiej dokumentacji itp.;
- z informacji przekazanej przez czeską administrację podatkową wynika, iż dyrektorem wykonawczym w podmiocie F s.r.o był A. Ł.. Towary (ołowiowe akumulatory rozruchowe oraz dodatki biodegradowalne), które czeska spółka nabyła od A na moment zakończenia kontroli były nadal przechowywane w wynajętych przez tamtejszy podmiot magazynach;
- spółka finansowała zakupy towarów od C ze środków uzyskanych ze sprzedaży tych towarów swoim kontrahentom (spółkom powiązanym, tj.: E oraz F s.r.o,), z zaciągniętego kredytu i pożyczki 150 000 zł udzielonej przez A. Ł.;
- w kontrolowanym okresie spółka nie zadeklarowała dostaw towarów na rzecz innych niż powiązane podmioty, tj. E i F s.r.o;
- pierwszy z ww. kontrahentów, podobnie jak strona, nie dysponował środkami trwałymi, ani magazynami, nie zatrudniał pracowników i również deklarował wyłącznie transakcje z podmiotami powiązanymi, w tym przypadku A i F s.r.o.
Dodano, że w sprawie przedmiotowego postępowania obejmującego swym zakresem podatek od towarów i usług za ww. okresy rozliczeniowe organ podatkowy dokonuje m.in. dalszej weryfikacji zasadności zwrotu nadwyżek podatku naliczonego nad należnym wykazanych w deklaracjach VAT-7 za czerwiec i lipiec 2016 r. przez A, w szczególności z uwzględnieniem ustaleń podjętych przez inne organy podatkowe w trakcie kontroli podatkowych i kontroli celno-skarbowych prowadzonych wobec podmiotów powiązanych, z którymi Strona deklarowała transakcje:
- Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w W. prowadzącego kontrolę celno-skarbową wszczętą w dniu 7 marca 2018 r. wobec C, tj. wystawcy zakwestionowanych przez tutejszy organ podatkowych faktur VAT - przewidywany termin zakończenia kontroli to 7 luty 2019 r.,
- Naczelnika Urzędu Skarbowego W. – U. prowadzącego kontrole podatkowe wobec E, tj.: w zakresie rzetelności rozliczeń z budżetem w zakresie podatku VAT za okres od czerwca do lipca 2016 r., wszczętą w dniu 17 października 2016 r., w zakresie rzetelności rozliczeń z budżetem w zakresie podatku VAT za kwiecień 2016 r., wszczętą w dniu 30 czerwca 2016 r., w zakresie rzetelności rozliczeń z budżetem w zakresie podatku VAT za marzec 2016 r., wszczętą w dniu 13 czerwca 2016 r..
Kontrole podatkowe prowadzone w E przez Naczelnika Urzędu Skarbowego W. – U. zostały zakończone w dniu 9 października 2018 r. Z przekazanych protokołów wynika, iż po dokonaniu analizy materiału dowodowego zebranego w toku kontroli podatkowych stwierdzono, że transakcje z udziałem E występującego w roli nabywcy (od A) bądź dostawcy (dla F s.r.o.) oleju Champion 4T Bio Racing oraz dodatku biodegradującego do oleju silnikowego zaburtowego 4T-WOLF choć spełniały formalne przesłanki przewidziane w przepisach prawa, były jedynie elementem całego łańcucha czynności obrotu wskazanym towarem, które to czynności miały znamiona pozorności. Czynności te miały na celu stworzenie w osobach trzecich przeświadczenia, co do zbycia tych towarów, generującego określone skutki podatkowe dla każdej z firm uczestniczących w tej strukturze biznesowej, a powiązanych przez osobę A. Ł.. Ponadto stwierdzono, że między podmiotami biorącymi udział w łańcuszku transakcji istniało porozumienie, co do tego, że ujawniony na fakturach zamiar przeniesienia własności w istocie istnieje jedynie po to, aby poprzez pozorny obrót gospodarczy towarami dążyć do wygenerowania podatku naliczonego, a w konsekwencji do uzyskania zwrotu podatku VAT. Z przekazanych protokołów wynika ponadto, że transakcje przeprowadzone zostały między podmiotami powiązanymi osobowo i kapitałowo. W okresie objętym rzeczonymi kontrolami A. Ł. był wspólnikiem i prezesem zarządu E, A oraz C, a od 17 lutego 2016 r. także jedynym członkiem zarządu i wspólnikiem w F s. r. o., co wykluczało brak świadomości stron transakcji. A. Ł. zadbał o poprawną formalność wystawionych faktur i dopełnił innych czynności z tym związanych (ujęcie w ewidencjach księgowych, złożenie odpowiadających im deklaracji VAT) mających na celu stworzenie w osobach trzecich przeświadczenia, co do zbycia towaru. A. Ł. w sposób świadomy i zamierzony stworzył cały mechanizm przebiegu transakcji, jednakże wątpliwości budzi ich rzeczywisty cel gospodarczy. I w tym zakresie organ nie tylko ma prawo ale i obowiązek wyjaśnienia okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie zwrotu podatku, a zatem istnienia faktycznego obrotu towarami w ramach działalności gospodarczej przedsiębiorców. Uzasadnieniem wątpliwości tutejszego organu są między innymi fakty, z których wynika, że, pomimo dostawy towaru handlowego na rzecz kolejnych spółek to A. Ł. nadal podejmował decyzje związane z ich "obrotem". Ustalenia dotyczące E, A, F s.r.o. wykazujące, że podmioty te nie posiadały środków trwałych, magazynu, nie zatrudniały pracowników, a zatem zdolności wykonywania obrotu gospodarczego. W dniu 29 stycznia 2016 r. pomiędzy A a C. została zawarta umowa zarządzania sprzedażą nr 1/2016, na podstawie której A zlecił te zadania C, co nasuwa kolejne wątpliwości.
Zdaniem organu powyższe fakty wskazują, że ani A, ani E, czyli podmioty uczestniczące w spornych transakcjach nie prowadziły rzeczywistej działalności gospodarczej. Nie stworzyły odpowiednich warunków do jej faktycznego wykonywania oraz nie posiadały cech przypisanych przedsiębiorcom. Z przytoczonych powyżej ustaleń wynika, iż sprawa przedmiotowego postępowania prowadzonego organ podatkowy wobec A ma wieloaspektowy charakter i należy do szczególnie skomplikowanych, w szczególności z uwagi na fakt, iż transakcje występujące w badanym okresie miały miejsce wyłącznie pomiędzy podmiotami powiązanymi poprzez osobę A. Ł., pełniącego wówczas funkcję prezesa zarządu i wspólnika w A, C, E, F s.r.o., co wymaga weryfikacji rzetelności dokumentów wystawianych przez tak naprawdę tę samą osobę, tj. A. Ł..
Dalej wskazano, że wbrew zarzutom pełnomocnika, organ wydał stosowne postanowienia, tj.: z [...] lipca 2018 r. z [...]października 2018 r. i z dnia [...] grudnia 2018 r., przedłużające termin załatwienia sprawy. W owych postanowieniach każdorazowo wskazywano przyczynę wydłużenia terminu załatwienia sprawy powołując się na konieczność pozyskania materiałów oraz dowodów gromadzonych przez inne organy, tj. Naczelnika Urzędu Skarbowego W. – U. oraz Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w W. w trakcie kontroli podatkowych i celno-skarbowej prowadzonych u kontrahentów strony. Podkreślano, iż dowody i ustalenia zgromadzone w trakcie prowadzonych przez ww. organy czynności wobec kontrahentów A mogą mieć istotne znaczenie dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie przedmiotowego postępowania. Rzeczone postanowienia zostały wysłane za pośrednictwem platformy e-PUAP na adres elektroniczny podany przez pełnomocnika strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę należało oddalić.
Pierwszą kwestią wymagającą wyjaśnienia jest skuteczność wniesienia skargi. Skargę sporządził 10 stycznia 2019 r. pełnomocnik spółki umocowany do jej wniesienia pełnomocnictwem podpisanym przez A. Ł.. A. Ł. został powołany na prezesa i członka zarządu spółki uchwałą z 7 stycznia 2019 r., a jak wynika z informacji zawartych w Krajowym Rejestrze Sądowym do reprezentacji spółki uprawniony jest prezes zarządu samodzielnie.
Odnosząc się do argumentacji organu zawartej w odpowiedzi na skargę, co do skuteczności złożenia skargi z punktu widzenia zdolności do czynności prawnych A. Ł. w tym obejmujących udzielanie umocowania innym osobom do działania w imieniu A, ze względu na skazanie go prawomocnym wyrokiem z dnia 3 marca 2017 r., wydanym przez Sąd Rejonowy dla W. – M. w W. za przestępstwa, o których mowa w art. 18 § 2 K.s.h., a które z mocy samego prawa uniemożliwiały mu pełnienie funkcji członka zarządu spółki wskazać, należy, że zgodnie z art. 18 § 2 k.s.h. nie może być członkiem zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej albo likwidatorem osoba, która została skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa określone w przepisach rozdziałów XXXIII -XXXVII Kodeksu karnego oraz w art. 585. art. 587, art. 590 i w art. 591 ustawy
Cytowany przepis art. 18 § 2 k.s.h. wprowadza ustawowy zakaz pełnienia funkcji w organach spółek kapitałowych przez osoby skazane prawomocnym wyrokiem za przestępstwa przeciwko: ochronie informacji (rozdział XXXIII), wiarygodności dokumentów (rozdział XXXIV), mieniu (rozdział XXXV), obrotowi gospodarczemu (rozdział XXXVI k.k.) i obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi (rozdział XXXVII), a ponadto za przestępstwa wymienione w Kodeksie spółek handlowych.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego zagadnienie skutków prawomocnego skazania prezesa zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością było przedmiotem rozważań m.in. w wyroku z dnia 10 stycznia 2008 r., IV CSK 356/07 (OSNC 2009/3/43). W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy opowiedział się za poglądem, który utratę zdolności do pełnienia funkcji określonych w art. 18 § 1 k.s.h., w tym do pełnienia funkcji członka zarządu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, uznawał za następujący ex lege skutek uprawomocnienia się wyroku za popełnione przestępstwo, nie wymagający orzekania o zakazie w wyroku skazującym i powodujący automatyczne wygaśnięcie udzielonego mandatu.
Pogląd ten został zaakceptowany i odzwierciedlony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2016 r. sygn. akt III CSK 107/15 (LEX nr 2048971). Sąd Najwyższy aprobując powyższe stanowisko stwierdził, że jedynie w ten sposób zapewniona jest realizacja celu zakazu, jakim jest wyłączenie z udziału w obrocie gospodarczym osób, których postępowanie uzasadnia obawy o rzetelność realizacji zadań gospodarczych i może narazić na szkodę innych uczestników tego obrotu.
Jednak konsekwencją tego stanowiska staje się wyłączenie od chwili utraty mandatu na podstawie art. 18 § 2 k.s.h. przez członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jego odpowiedzialności wobec wierzycieli spółki na szczególnej podstawie deliktowej, jaką stanowi art. 299 § 1 k.s.h. (przepis ten reguluje problematykę odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania spółki).
Regulacja art. 18 § 2 k.s.h. wyłącza zarówno dopuszczalność skutecznego powołania danej osoby na funkcje wskazane w § 1 (członka zarządu), jak również stanowi podstawę utraty zdolności do dalszego wykonywania tych funkcji, jeżeli prawomocny wyrok skazujący zapadł w czasie ich wykonywania.
Tym niemniej przepis ten nie może być postrzegany, jak czyni to organ, jako uniemożliwiający skutecznie powołanie skazanej osoby na funkcję członka zarządu spółki, czy też zwalniający taką osobę z mocy prawa z pełnienia tej funkcji. Przepis ten ogranicza możliwość pełnienia przez osoby fizyczne skazane prawomocnym wyrokiem sądu karnego za określone przestępstwa funkcji w organach spółek i może stanowić podstawę domagania się stwierdzenia nieważności uchwał zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia, podjętych z jego naruszeniem. Nie oznacza to jednak, że osoby karane, skutecznie powołane do pełnienia określonych funkcji w organach spółek, ich nie pełnią. Wskazać w tym miejscu należy na uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012r., sygn. akt III CZP 84/12 oraz z dnia z dnia 18 września 2013 r., sygn. akt III CZP 13/13, z których wynika, że nawet w przypadku, gdy uchwała zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia narusza przepisy prawa, lecz nie zostanie zaskarżona na podstawie Kodeksu spółek handlowych i nie zostanie stwierdzona jej nieważność przez właściwy sąd, to będzie ważna i w pełni skuteczna, a tym samym będzie wywoływać określone przez nią skutki prawne.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz informacje zawarte w Krajowym Rejestrze Sądowym aktualne na dzień 7 lipca 2019 r., z których wynika, że A. Ł. jest prezesem zarządu skarżącej spółki uznać należy, że przedmiotowa skarga została skutecznie wniesiona, skoro A. Ł. został powołany na prezesa i członka zarządu uchwała z 7 stycznia 2019 r., zaś Krajowy Rejestr Sądowy uwzględnił tę zmianę, wykreślając z rejestru M. Ł., i wpisując w jej miejsce A. Ł. ( co wynika z pozyskanego przez Sąd wypisu z KRS z dnia 7 lipca 2019 roku ). Trudno przyjąć, aby KRS pominął kwestię uprzedniej karalności A. Ł., za przestępstwo określone w art.18 par.1 k.s.h, skoro załączone do akt sprawy kopie z akt rejestrowych ( k.27-89 akt sądowych ) wskazują na to, że zagadnienie to sądowi było znane.
Przechodząc do meritum sprawy należy przypomnieć, iż zgodnie z art. 3 § 1 i § 2 pkt 8 i pkt 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), dalej w skrócie p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, a kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a oraz w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw.
Poza tym zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie, stosownie do przepisu art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Natomiast zgodnie z art. 149 § 1b p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. W przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek Spółki o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
Stosownie zaś do treści art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść Spółki skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Istotą sporu w przedmiotowej sprawie jest to czy postępowanie prowadzone przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. wobec skarżącej spółki w sprawie podatku od towarów i usług za sporne okresy jest przewlekłe.
Opierając się na poglądach orzecznictwa i doktryny o przewlekłości postępowania można mówić wtedy, gdy organ nie załatwia sprawy, nie pozostając jednocześnie w bezczynności (termin załatwienia sprawy nie zostaje przekroczony), ale podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1956/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 19 stycznia 2017 r., sygn. akt I SAB/Sz 12/16, wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych przywołanie w niniejszym uzasadnieniu dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W doktrynie wskazuje się, że celem poddania kognicji sądów administracyjnych kwestii badania przewlekłości postępowania przed organami administracji publicznej było wymuszenie nadania ich czynnościom sprawnego biegu, a więc zrealizowania interesu publicznego (sprawnego funkcjonowania aparatu administracji publicznej), przy jednoczesnym polepszeniu sytuacji prawnej obywatela - przyznanie dodatkowego instrumentu prawnego służącego osiągnięciu jego interesu prawnego (por. P. Kornacki, Intertemporalne aspekty orzekania sądu administracyjnego w przedmiocie skargi na przewlekłość postępowania przez organem administracji publicznej, ZNSA 2011, z. 5).
Stwierdzenie, że w określonej dacie - a tą będzie data orzekania przez sąd administracyjny - można zakwalifikować postępowanie organu jako dotknięte przewlekłością jego prowadzenia, wymaga zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania (por. J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 238; także: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 34/13).
Należy jeszcze zwrócić uwagę, że przepis art. 125 § 1 o.p. stanowi, że organy podatkowe powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwiane niezwłocznie (art. 125 § 2 o.p.). Obowiązek szybkiego działania skorelowany jest z obowiązkiem podejmowania wszelkich niezbędnych działań dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym, prowadzących do realizacji wyrażonej w art. 122 O.p.. zasady prawdy obiektywnej. Z uwagi na obowiązującą w postępowaniu podatkowym zasadę prawdy materialnej, wyrażoną w art. 122 i art. 187 § 1 o.p.. rozstrzygnięcie sprawy nie może nastąpić przed wyczerpującym wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy.
W złożonej skardze skarżąca spółka nie wykazała, aby Naczelnik US prowadził postępowanie w sposób przewlekły w podanym wyżej rozumieniu. Sam fakt, że postępowanie nie zostało zakończone w terminie, nie uzasadnia jeszcze postawionego zarzutu. Skarżąca powinna była wykazać, że podejmowane przez organ czynności jedynie pozornie zmierzają do wyjaśnienia sprawy bądź też że są one wykonywane nieefektywnie, w dużym odstępie czasu, czego jednak nie uczyniła. Wadliwości takich nie dostrzegł także sąd analizując przedstawione akta sprawy. Naczelnik US szczegółowo opisał przebieg postępowania i prawidłowo wywiódł, że
sprawa przedmiotowego postępowania prowadzonego wobec A ma wieloaspektowy charakter i należy do szczególnie skomplikowanych, w szczególności z uwag na fakt, iż transakcje występujące w badanym okresie miały miejsce wyłącznie pomiędzy podmiotami powiązanymi poprzez osobę pana A. Ł., pełniącego wówczas funkcję prezesa zarządu i wspólnika w A , C, E i w F s.r.o., co wymaga weryfikacji rzetelności dokumentów wystawianych przez tak naprawdę tę osobę.
Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego Ł. – B., kierując się zasadą zupełności postępowania dowodowego oraz mając na uwadze konieczność dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, na podstawie art. 140 o.p., każdorazowo informował pełnomocnika strony o przyczynach wydłużenia terminu zakończenia postępowania oraz wyznaczał nowy termin załatwienia sprawy.
Wbrew zarzutom spółki organ wydał kolejno stosowne postanowienia, tj.: z [...] lipca 2018 r., [...] października 2018 r. i [...] grudnia 2018 r. przedłużające termin załatwienia sprawy (ostatnie do dnia 29 marca 2019 r. - doręczone 3 stycznia 2019 r.). W przedmiotowych postanowieniach każdorazowo wskazywano przyczynę wydłużenia terminu załatwienia sprawy powołując się na konieczność pozyskania materiałów oraz dowodów gromadzonych przez inne organy, tj. Naczelnika Urzędu Skarbowego W. – U. oraz Naczelnika [...] Urzędu Celno- Skarbowego w W. w trakcie kontroli podatkowych i celno-skarbowej prowadzonych u kontrahentów strony. Podkreślano, iż dowody i ustalenia zgromadzone w trakcie prowadzonych przez ww. organy czynności wobec kontrahentów A mogą mieć istotne znaczenie dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie przedmiotowego postępowania. Można zgodzić się z tym, że pierwsze z postanowień ( z dnia 4 lipca 2018 roku ) zostało błędnie wyekspediowane za pośrednictwem platformy e-PUAP – wysyłając na skrzynkę mailową pełnomocnika postanowienie zaznaczono opcję UPP ( urzędowe poświadczenie przedłożenia ), co oznacza, że organ nie dysponuje dowodem doręczenia, niemniej postanowienie było dostępne dla adresata i miał możliwość zapoznania się z jego treścią. Niezależnie od tego, bezspornie organ wywiązał się z obowiązku wydania postanowienia w trybie art.140 O.p, a brak poświadczenia jego doręczenia nie powoduje wadliwości postępowania w stopniu, który powodowałby, że kolejne orzeczenia wydane w trybie art.140 O.p nie miałyby żadnego znaczenia. Pozostałe postanowienia przedłużające termin załatwienia sprawy zostały prawidłowo doręczone pełnomocnikowi. Zatem zarzut podniesiony w skardze, iż organ podatkowy nie przesłał ani jednego postanowienia dotyczącego przesunięcia terminu załatwienia sprawy jest całkowicie niezasadny.
W trakcie prowadzonego postępowania podatkowego, tj. 16 listopada 2018 r. organ podatkowy pozyskał od Naczelnika Urzędu Skarbowego W. – U. protokoły kontroli prowadzonych wobec E na rzecz którego strona deklarowała sprzedaż oleju Champion oraz dodatku biodegradującego do oleju silnikowego WOLF, uprzednio zakupionych od podmiotu powiązanego C. Kontrola celno-skarbowa wobec C na dzień złożenia przedmiotowej skargi nie została jeszcze zakończona. Natomiast ustalenia dotyczące źródła pochodzenia towarów oraz rzetelności transakcji kontrolowanej spółki z A są istotne dla wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie.
Poza tym w trakcie kontroli podatkowych prowadzonych przez organ podatkowy w A, obejmujących okresy rozliczeniowe: od lutego do czerwca 2016 r. oraz lipca 2016 r., kontrolujący kilkukrotnie występowali z wnioskiem do Naczelnika Urzędu Skarbowego W. – B. o przeprowadzenie kontroli podatkowej w C, będącego dostawcą A (podmiot powiązany) w celu zweryfikowania rzetelności spornych transakcji. Mimo uzasadnionych wniosków o przeprowadzenie kontroli podatkowej w C Naczelnik Urzędu Skarbowego W. – B. odmówił podjęcia czynności kontrolnych argumentując, iż ww. spółka jest czynnym zarejestrowanym podatnikiem, składa deklaracje, podatkowe, nie posiada zaległości podatkowych, a przekazany materiał zdaniem tamtejszego organu był niewystarczający do wszczęcia kontroli podatkowej. Jak wskazał, organ w odpowiedzi na skargę ustalony w toku kontroli stan faktyczny obiektywnie uzasadniał podjęcie czynności kontrolnych u dostawcy A, tj. C, co nastąpiło 7 marca 2018 r.. W związku z wszczęciem kontroli celnoskarbowej przez Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w W. wobec kontrahenta strony, jak wskazał organ nadal oczekuje na ustalenia owej kontroli, gdyż jej wynik może mieć istotny wpływ na ocenę zasadności
Zadeklarowanych przez A zwrotów VAT za czerwiec i lipiec 2016 r. i wydanie rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Stan faktyczny wskazuje, że sam łańcuch dostaw istniejący wyłącznie pomiędzy podmiotami powiązanymi, którego uczestnikiem była strona, brak zaplecza magazynowo-kadrowego w spółkach A i E, brak faktycznego zarządzania sprzedażą (C) budzi wątpliwości, co do prowadzenia przez te podmioty faktycznej i samodzielnej działalności gospodarczej w świetle zasad rozliczania podatku VAT oraz wydłuża czas trwania tego postępowania w zakresie pozyskiwanych informacji i dowodów.
Zdaniem sądu z akt sprawy nie wynika, aby organ prowadzący postępowanie podejmował czynności zbędne, pozornie jedynie zmierzające do wyjaśnienia sprawy bądź też aby czynności podejmowane były ze zbędnymi przerwami. W złożonej skardze Skarżąca zarzuciła wprawdzie, że organ pierwszej instancji niedbale wykonuje swoje obowiązki i że pomiędzy niektórymi czynnościami są spore przerwy, jednak analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że pewne okresy przerw w postępowaniu spowodowane były oczekiwaniem na wyjaśnienia samej spółki, jej kontrahentów, bądź też oczekiwaniem na odpowiedź od innych organów. Nie są to zatem przerwy zawinione przez organ czy, też będące skutkiem niedbałego prowadzenia postępowania, a tylko takie przerwy uzasadniałyby zarzut przewlekłości postępowania. Nie można przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a jednocześnie konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn obiektywnych, a zatem niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania podatkowego poprzez wydanie decyzji. Nawet jeżeli dojdzie do przekroczenia terminów załatwienia sprawy przewidzianych w art. 139 § 1 o.p., to nie każde takie zdarzenie oznaczać musi, że organ prowadzi postępowanie w sposób przewlekły.
Ocena, czy postępowanie jest prowadzone w sposób przewlekły nie może być prowadzona w oderwaniu od charakteru sprawy. W sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, gdzie zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, organ podatkowy może uwzględnić zasadę szybkości postępowania przez sprawne zorganizowanie kolejnych czynności procesowych, rozsądną koncentrację materiału dowodowego. Jeżeli jednak konieczne jest zgromadzenie wielu dowodów, a ich pozyskanie, przeprowadzenie czy analiza okażą się czasochłonne, nie można od organu wymagać, aby naczelną dyrektywą dla niego było jak najszybsze wydanie decyzji albo zakończenie postępowania w inny sposób. Jeżeli bowiem miałaby ona zostać oparta na niepełnym materiale dowodowym, to organ dążąc do realizacji zasady szybkości postępowania naruszałby w sposób istotny zasady, wypływające z art. 120 i art. 122 o.p..
Skarżąca kwestionuje legalność kolejnych postanowień o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy podnosząc, że w ich uzasadnieniu nie wykazano skomplikowanego charakteru sprawy, w związku z czym brak było podstaw do przedłużania terminu o kolejne dwa miesiące.
Zgodnie z art. 139 § 1 o.p. załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania dowodowego powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, chyba że przepisy niniejszej ustawy stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 140 § 1 o.p., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Tym samym ustawodawca dał prymat zasadzie dokładnego wyjaśnienia sprawy, oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i art. 187 § 1 o.p.), które to zasady stanowią niezbędny warunek dla prawidłowego zastosowania prawa materialnego.
Wskazać należy na brak kryteriów, jakimi powinien kierować się organ podatkowy przy wyznaczaniu nowego terminu załatwienia sprawy. Termin musi być jednak określony obiektywnie w znaczeniu takim, że upływ takiego terminu może być kontrolowany przez stronę i organ. Nie ma przeszkód prawnych do wielokrotnego przedłużenia terminu załatwienia sprawy, jeżeli jest to usprawiedliwione okolicznościami sprawy, jak również do przedłużania tego terminu ponad kolejny miesiąc. Za każdym razem nowy termin musi być jednak konkretnie określony poprzez wskazanie okresu, do którego nastąpi załatwienie sprawy (por. wyrok NSA z 22 stycznia 2013 r. sygn. akt II FSK 1090/11 dostępny na orzecznia.nsa.gov.pl).
Użyty w art. 140 § 1 o.p. zwrot "we właściwym terminie" oznacza termin wskazany w art. 139 § 1 o.p., niemniej w ramach kolejnych, po pierwszym zawiadomieniu w trybie art. 140 § 1 o.p. (wobec niedotrzymania terminu wskazanego w art. 139 § 1 o.p.) organ nie jest już związany przedłużać postępowanie każdorazowo o czas nie dłuższy niż miesiąc lub w przypadku spraw skomplikowanych o dwa miesiące, tylko o czas niezbędny do wykonania czynności, które konieczne są do merytorycznego zakończenia postępowania. Innymi słowy, jeśli zakres postępowania dowodowego jest tak znaczny, że z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, iż nawet dwumiesięczny termin na ich dokonanie jest niemożliwy do dotrzymania, organ wydając kolejne postanowienie w trybie art. 140 § 1 o.p. może oznaczyć termin zakończenia postępowania na czas niezbędny na dokonanie czynności w sprawie.
Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organ konstytucyjnych zasad praworządności oraz państwa prawnego. Skarżąca wyraża swoje niezadowolenie z faktu, że czas trwania postępowania przedłuża się, niemniej jednak nie jest to skutkiem opieszałości organu czy sprzecznego z prawem jego działania, lecz związane jest ze znaczną liczbą wątków wymagających wyjaśnienia i obszernością materiału dowodowego, który należy zgromadzić, co wyjaśniono wyżej. W takiej sytuacji zasady szybkości postępowania musi ustąpić pierwszeństwa zasadzie dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i art. 187 § 1 o.p.).
Mając na uwadze powyższe, sąd uznał, że korzystając z możliwości przedłużenia terminu załatwienia sprawy organ nie naruszył postanowień art. 139 § 1 i art. 140 § 1 o.p..
Podsumowując, zarzuty podniesione w skardze są bezzasadne. Zestawienie podjętych czynności, chronologia wydarzeń zachodzących w sprawie wskazują na jej wielowątkowy, rozległy i skomplikowany charakter, a ustalenie wszystkich faktów w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia, wymaga szczegółowego rozeznania stanu faktycznego, w tym poprzez zgromadzenie i rozpatrzenie kompletnego materiału dowodowego. Zwłaszcza pozyskanie dokumentacji od poszczególnych kontrahentów wskazuje kierunek i konieczność badania danej transakcji na poprzednich etapach obrotu (szczególnie, gdy odpowiedzi kontrahentów są niepełne). Nie można zatem przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze, sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, uznając ja za bezzasadną.
ak
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło