I SAB/Łd 4/11

PostanowienieWSA w Łodzi2011-08-23

Skład orzekający: Ewa Cisowska - Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej jest dopuszczalna, jeśli została wniesiona po wydaniu decyzji kończącej postępowanie?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność jest niedopuszczalna, gdy w momencie jej wniesienia brak jest przedmiotu zaskarżenia, tj. gdy organ wydał już decyzję kończącą postępowanie. W takim przypadku skarga podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ppsa. Ponadto sprawy dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej pracowników organów administracji publicznej nie należą do właściwości sądów administracyjnych i podlegają rozpoznaniu przez sądy pracy lub odpowiednie komisje dyscyplinarne.
Stan faktyczny
A. Ł. i S. Ł. wnieśli skargę na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. w sprawie określenia wysokości podatku dochodowego za 2008 rok, zarzucając przewlekłość postępowania trwającego blisko 23 miesiące. Skarżący domagali się zobowiązania organu do załatwienia sprawy oraz ukarania dyscyplinarnego pracownika. Organ wskazał, że skarga jest spóźniona, a postępowanie nie było prowadzone z jego winy. W dniu 29 czerwca 2011 r. skarga została złożona po wydaniu decyzji podatkowej.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 i pkt 6 ppsa.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi -Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Ewa Cisowska - Sakrajda po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2010r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. Ł. i S. Ł. na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. w przedmiocie określenia wysokości podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008r. p o s t a n a w i a: odrzucić skargę; A. Ł. i S. Ł. w dniu [...] . wnieśli skargę na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. w sprawie określenia wysokości podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008r. W skardze tej wnieśli o zobowiązanie Naczelnika US w P. do merytorycznego zakończenia tej sprawy w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt organowi; do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie; zasądzenie kosztów postępowania, według norm przepisanych oraz kwoty 34 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa; a także "rozpoznania sprawy w możliwie najkrótszym terminie, a więc poza kolejnością z uwagi na proceduralny charakter sprawy, przepis będący podstawą skargi i czas trwania obecnego postępowania (blisko 23 miesiące), w postępowaniu uproszczonym". Organowi zarzucili rażące naruszenie terminów załatwiania sprawy. W uzasadnieniu skargi podkreślili, iż wnieśli ponaglenie, Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. nie odniósł się jednak do ich ponaglenia, nie dokonał pracy podległego organu i nie zastosował się do dyspozycji art. 141 § 2 oraz art. 142 op. Przedstawiając przebieg postępowania w sprawie oraz liczne orzeczenia sądów administracyjnych wywodzili, iż w sprawie zaistniała ewidentna przewlekłość postępowania. Podnieśli również, iż pracownik organu prowadzący sprawę w sposób oczywisty wypełnił przesłanki odpowiedzialności dyscyplinarnej, co potwierdzają przytoczone w opisie fakty. Zdaniem skarżących, sam fakt przesunięcia terminu nie może przesądzać o niezasadności ponaglenia, gdy organ pozostaje w bezczynności i nie baczy się na obligujące terminy do załatwienia sprawy. Potwierdza to zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania. Zauważyli nadto, iż organ za każdym razem powinien podać konkretne, a nie ogólne, przyczyny przesunięcia terminu. Podatnik powinien dowiedzieć się, co faktycznie stoi na przeszkodzie załatwienia sprawy. W odpowiedzi na tą skargę Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. T. wniósł o jej odrzucenie względnie o oddalenie. Po przedstawieniu przebiegu postępowania w niniejszej sprawie i zarzutów strony, podniósł w zakresie swojego pierwszego wniosku, iż skarga jest spóźniona, a to dlatego że odpowiedź na złożone ponaglenie pełnomocnik otrzymał w dniu [...] r., skargę zaś wniósł dopiero w dniu [...] r, a więc z naruszeniem określonego w art. 52 § 1 i 53 § 1 ppsa. To zaś winno skutkować odrzuceniem skargi na podstawie art. 58 ppsa. W zakresie swojego drugiego alternatywnego wniosku stwierdził, iż opisany przebieg postępowania i dokonywanych przez organ czynności procesowych uzasadnia twierdzenie, iż czas trwania postępowania nie był spowodowany winą organu podatkowego, a o nie załatwieniu sprawy w terminie strona była informowana zgodnie z art. 140 op. Stawiane organom terminy załatwiania spraw nie oznaczają, iż wydana decyzja będzie prawidłowa i nie podważalna. Zauważył nadto, iż pełnomocnik pismem z dnia [...] r. był informowany o ostatnim przedłużeniu postępowania do dnia [...] r. z uwagi na konieczność umożliwienia mu zapoznania się z aktami sprawy, miał zatem świadomość, że postępowanie zbliża się do końca. Niezrozumiałe jest zatem dla organu, dlaczego w dniu [...] r., już po wydaniu decyzji i przed upływem przedłużonego terminu, składa skargę na bezczynność. W piśmie z dnia [...] r. pełnomocnik, odnosząc się do odpowiedzi na jego skargę, powołał się na prezentowane w doktrynie przedmiotu poglądy i stwierdził, iż skarga na bezczynność może być wniesiona w każdym czasie. Zawarł też obszerną polemikę z organem w zakresie przewlekłości postępowania w spornej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 58 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sąd odrzuca skargę: 1. jeśli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego, 2. wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia, 3. gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi, 4. jeśli sprawa objęta skargą pomiędzy tymi samymi stronami jest w toku lub została prawomocnie osądzona, 5. jeżeli jedna ze stron nie ma zdolności sądowej albo jeśli skarżący nie ma zdolności procesowej, a nie działa za niego przedstawiciel ustawowy albo jeśli w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej stroną skarżącą zachodzą braki uniemożliwiającej jej działanie, 6. jeśli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne. Powołany przepis określa przesłanki dopuszczalności skargi, przy czym przesłanki te mogą być ujmowane w szerokim i wąskim znaczeniu. W pierwszym przypadku przez dopuszczalność skargi należy rozumieć spełnienie przez skargę wymogów formalnych jako pisma procesowego czy zachowanie terminu, w wąskim znaczeniu natomiast przez dopuszczalność skargi należy rozumieć zarówno jej przesłanki przedmiotowe, tzn. określenie od jakiego rodzaju działalności (formy działania) organów administracji publicznej przysługuje skarga, jak i dopuszczalność skargi w zakresie podmiotowym, tzn. określenie, jakim podmiotom przysługuje legitymacja do jej wniesienia. W doktrynie podkreśla się, że przesłanki sensu stricto to dwa najistotniejsze elementy postępowania sądowoadministracyjnego, mające czysto materialny charakter. Z uwagi na ich merytoryczny charakter ustawodawca nie przewiduje możliwości konwalidowania skargi, jeśli jest ona niedopuszczalna. W każdym więc przypadku stwierdzenia braku którejś z przesłanek dopuszczalności zaskarżenia sensu stricto sąd administracyjny jest obowiązany skargę odrzucić (zob. T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2005, s. 276 i n. czy J.P.Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2004, s. 116). Do warunków formalnych sensu stricto skutecznego złożenia skargi należy złożenie skargi od aktu lub czynności (bezczynności) objętych zakresem właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, określonej w art. 3 § 2 i § 3 i art. 5 ppsa, wniesienie skargi po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeśli przysługiwały one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich, wniesienie skargi przez podmiot uprawniony, któremu zgodnie z art. 50 § 1 lub § 2 ppsa przysługuje legitymacja do jej wniesienia. Ocenę przesłanek dopuszczalności zaskarżenia aktu lub bezczynności organu administracji publicznej do sądu administracyjnego poprzedza nadto ustalenie przez sąd istnienia dwu faktów, których nieistnienie oznacza, że skarga nie ma prawnego bytu (nie istnieje de iure), a mianowicie faktu istnienia przedmiotu zaskarżenia oraz faktu istnienia aktu zaskarżenia (zob. T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami ..., s. 273). Badając w niniejszej sprawie dopuszczalność skargi na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. w zakresie wydania decyzji w sprawie, Sąd stwierdził jej niedopuszczalność, niedopuszczalność ta wynika jednak, wbrew twierdzeniom organu nie z tej przyczyny że została wniesiona po upływie terminu, lecz dlatego że w sprawie brak jest przedmiotu zaskarżenia. Skarga na bezczynność została bowiem wniesiona po zakończeniu postępowania i wydaniu oczekiwanego przez stronę skarżącą rozstrzygnięcia w sprawie. Skarga ta w momencie jej wniesienia nie miała zatem swojego przedmiotu i podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pakt 6 ppsa. Istotą skargi na bezczynność jest wszak zarzut niewydania w terminie aktu albo niepodjęcie innej czynności z zakresu administracji publicznej. Przedmiotem zaskarżenia, które warunkuje dopuszczalność zaskarżenia, nie może zatem być żadne zdarzenie faktyczne obiektywnie istniejące, lecz – wręcz przeciwnie – brak przejawów aktywności organu administracji publicznej. Z załączonych akt administracyjnych wynika, iż w dniu [...] r. została doręczona pełnomocnikowi decyzja z dnia [...] r. określająca zobowiązanie z tytułu podatku dochodowego za 2008r., sporządzona zaś w dniu 27 czerwca 2011r. skarga na przewlekłość została złożona w siedzibie organu w dniu 29 czerwca 2011r. Nadanie skargi w urzędzie pocztowym w dniu 27 czerwca 2011r. jest bez znaczenia dla daty wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego. Postępowanie to na mocy art. 54 § 1 wszczynane jest bowiem w dacie, doręczenia organowi skargi (zob. J.P.Tarno: Prawo o postępowaniu ..., Warszawa 2010, s. 174). To zaś oznacza, iż w dniu 29 czerwca 2011r. nie istniał przedmiot zaskarżenia w postaci bezczynności organu. Istotne jest również i to, że istotą żądania dochodzonego w skardze na bezczynność jest zobowiązanie organu przez sąd administracyjny do załatwienia sprawy w wyznaczonym terminie (art. 149 ppsa). Jeśli zatem żądanie to zostało uwzględnione przez organ po wniesieniu skargi, albo organ dokonał czynności przed wniesieniem skargi, to sąd administracyjny traci kompetencje merytoryczne do oceny zarzutu przewlekłości postępowania, a tym bardziej zobowiązywania organ do dokonania czynności, co do której dotyczył zarzut przewlekłości, nawet jeśli działania lub czynności organu oceniłby jako podjęte z naruszeniem terminów załatwiania spraw, gdyby skargę oceniał merytorycznie. Wskutek podjęcia działań lub czynności organ przestaje tkwić w bezczynności. W zależności zatem od momentu, w którym organ wyda akt albo przestaje istnieć sprawa sądowoadministracyjna, skutkująca umorzeniem postępowania sądowoadministracyjnego, albo w ogóle sprawa taka nie zaistniała, co skutkuje niedopuszczalnością skargi. Skarga w zakresie wniosku o zobowiązanie Naczelnika US w P. T.do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego nie załatwienia sprawy w terminie podlega z kolei odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pakt 1 ppsa. Sprawy "odpowiedzialności pracowniczej", niezależnie od jej rodzaju, nie należą bowiem do właściwości sądów administracyjnych, a spory wynikające ze stosunku pracy są rozpoznawane przez sądy pracy. Nie budzi wszak wątpliwości, iż art. 3 § 2 i n. ppsa, określający zakres kognicji sądów administracyjnych, nie wymienia spraw tego rodzaju. Także Ordynacja podatkowa, wprowadzając w art. 142 regulację o odpowiedzialności pracownika organu, nie wprowadza żadnych własnych rozwiązań, które statuowałyby rozstrzygnięcie tej kwestii jako sprawy o charakterze administracyjnoprawnym, a w konsekwencji i podlegających kontroli sądów administracyjnych. Spory takie zaś, jako spory z zakresu stosunku pracy, są rozpoznawane w trybie określonym w poszczególnych pragmatykach służbowych. Odpowiedzialność porządkowa i dyscyplinarna pracowników urzędów państwowych uregulowana jest ustawą z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, tj. Dz.U. z 2001r., Nr 86, poz. 953 ze zm., członków służby cywilnej zaś ustawą z dnia 21 listopada 2008r. o służbie cywilnej, Dz. U. Nr 227, poz. 1505. Przepisy tych ustaw rozstrzygnięcie o odpowiedzialności powierzają najpierw komisjom dyscyplinarnym, zaś spory między pracownikiem a organem administracji publicznej jako pracodawcą - sądom pracy. W konsekwencji powyższych ustaleń Sąd nie odniósł się do pozostałych zarzutów skargi, gdyż prowadziłoby to do merytorycznego rozpoznania skargi. To zaś z powodu jej niedopuszczalności było wyłączone. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 58 §1 pakt 1 i pakt 6 i § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło