II SA/Łd 1019/17

WyrokWSA w Łodzi2018-02-16

Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Jolanta Rosińska, Anna Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa skierowania osoby do domu pomocy społecznej jest zasadna, jeśli pierwotne skierowanie nastąpiło z powodu bezdomności spowodowanej katastrofą budowlaną, a nie tylko stanu zdrowia, a obecny stan faktyczny (nie nadający się do zamieszkania dom) nadal stwarza ryzyko bezdomności?
Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy prawa, uchylając decyzję o odmowie skierowania do domu pomocy społecznej. Organy przedwcześnie uznały, że zgromadzony materiał dowodowy nie uzasadnia skierowania skarżącej do domu pomocy społecznej, pomijając fakt, że pierwotne skierowanie nastąpiło z powodu bezdomności po katastrofie budowlanej, a nie tylko stanu zdrowia. Ponadto, organy nie zbadały, czy obecne okoliczności (nie nadający się do zamieszkania dom) nadal stwarzają ryzyko bezdomności, co jest sprzeczne z celami pomocy społecznej.
Stan faktyczny
Skarżąca G. P. ubiegała się o ponowne skierowanie do Domu Pomocy Społecznej (DPS) po wygaśnięciu poprzedniego okresu skierowania. Organy obu instancji odmówiły skierowania, uznając, że skarżąca nie wymaga całodobowej opieki i jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Skarżąca argumentowała, że jej dom uległ zniszczeniu w wyniku katastrofy budowlanej, co doprowadziło do jej bezdomności i utraty mienia, a jej obecny stan zdrowia i warunki mieszkaniowe nadal czynią ją bezradną. Skarżąca podniosła również zarzuty dotyczące stanu zdrowia i wypadków, które ją spotkały.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 16 lutego 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędzia NSA Anna Stępień, , Protokolant Referent stażysta Aleksandra Banasiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2018 roku sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy skierowania do domu pomocy społecznej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...], nr [...]. LS Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez G. P., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...], nr [...] w sprawie odmowy skierowania do Domu Pomocy Społecznej. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Prezydent Miasta P. decyzją z dnia [...] odmówił skierowania G. P. do Domu Pomocy Społecznej w P. od dnia [...]. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 4, art. 54 ust. 1, art. 55 ust. 1, art. 59 ust. 1 oraz art. 110 ust. 7 i 8 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 930, dalej jako: "u.p.s.") oraz rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej z dnia 23 sierpnia 2012 roku w sprawie Domów Pomocy Społecznej (Dz. U. poz. 964). Kwestionując powyższą decyzję odwołanie wniosła G. P., która wskazała, iż stara się cały czas o samodzielne mieszkanie, ale wciąż ono jej nie przysługuje jako właścicielce zawalonego w 2015 roku domu. Odwołująca musi zatem mieszkać w Domu Pomocy Społecznej. Autorka odwołania nie zgadza się z opinią, jaką o jej osobie wydał Dom Pomocy Społecznej w P.. Przed emeryturą odwołująca była na rencie inwalidzkiej II grupy z powodu zwyrodnienia stawów i nieuleczalnego nadciśnienia krwi oraz choroby nerek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., przywołaną na wstępie decyzją, po rozpoznaniu odwołania, utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania i przedstawił treść regulacji ustawowych wskazując następnie, iż w dniu [...] organ pierwszej instancji wydał decyzję kierującą G. P. do Domu Pomocy Społecznej w P. na okres 1 roku tj. od 24 sierpnia 2015 roku do dnia 23 sierpnia 2016 roku. Następnie w dniu [...] odwołująca złożyła podanie z prośbą o ponowne skierowanie do Domu Pomocy Społecznej w P. W związku z tym zostało wszczęte postępowanie administracyjne dotyczące ponownego skierowania odwołującej do domu pomocy społecznej. W dniu [...] organ pierwszej instancji wydał decyzję administracyjną ponownie kierującą G. P. do Domu Pomocy Społecznej w P. na okres 1 roku, tj. od 24 sierpnia 2016 roku do dnia 31 sierpnia 2017 roku. W dniu 2 sierpnia 2017 roku w związku ze zbliżającym się terminem opuszczenia przez odwołującą Domu Pomocy Społecznej w P., organ pierwszej instancji wystosował pismo do Domu Pomocy Społecznej w P. z prośbą o udzielenie informacji o aktualnej sytuacji odwołującej, tj. wydanie opinii dotyczącej samodzielności strony i czy istnieją przeciwskazania do opuszczenia przez G. P. domu pomocy społecznej. W dniu [...] do organu pierwszej instancji wpłynął wywiad środowiskowy, z którego wynika, iż odwołująca jest osobą samodzielną nie wymagającą całodobowej opieki, czyli samodzielnie zaspakaja potrzeby życiowe, porusza się samodzielnie z ograniczeniami, jest w kontakcie słowno-logicznym, czyta gazety, szydełkuje, ogląda telewizję, jest komunikatywna. Nie kwalifikuje się do pobytu w domu całodobowej opieki, lecz ze względu na bezradność wymaga skierowania do odpowiedniej placówki. Nadto strona odmawia korzystania ze świadczonych przez placówkę usług, w tym konsultacji lekarskich, zajęć rehabilitacyjnych i terapeutycznych. Często przebywa poza terenem domu pomocy społecznej, samodzielnie załatwiając swoje sprawy osobiste, nie wymaga całodobowej opieki oferowanej przez placówkę. Jak podkreśliło Kolegium, ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji wynika, iż odwołująca aktualnie nie wymaga opieki w warunkach Domu Pomocy Społecznej. Strona pozostaje osobą samodzielną, jest w stanie wykonywać podstawowe czynności z zakresu samoobsługi, samodzielnie załatwia wszystkie sprawy osobiste oraz urzędowe. W sprawie umieszczenia osoby w domu pomocy społecznej organy zobowiązane są ustosunkować się do treści dokumentacji lekarskiej, dając temu wyraz w motywach rozstrzygnięcia. Z tego powodu Kolegium zwróciło uwagę na treść zaświadczenia lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, z którego jednoznacznie wskazuje, iż strona ze względu na stan zdrowia nie wymaga całodobowej opieki. G. P. nie została zakwalifikowana do żadnego typu domu pomocy społecznej. Specjalista psychiatra również nie stwierdza przeciwskazań do usamodzielnienia się strony. W odwołaniu strona postawiła zarzuty odnośnie wydanych zaświadczeń lekarskich dotyczących jej stanu zdrowia, jednak – jak podkreśliło Kolegium – żaden z organów nie posiada uprawnień do kwestionowania opinii lekarskich. Oceniając okoliczności umieszczenia osoby w jednostce pomocy społecznej, Kolegium stwierdziło, iż bezdomność i niepełnosprawność nie są wystarczającymi powodami skierowania osoby do placówki, podobnie jak tylko złe warunki mieszkaniowe, w jakich znajduje się osoba zainteresowana. Regulacja art. 54 ust. 1 u.p.s. oznacza, że obowiązek organów skierowania danej osoby do domu opieki społecznej określonego typu powstaje dopiero gdy po stronie takiej osoby zaistnieją wszystkie przesłanki warunkujące powstanie prawa do tego rodzaju świadczenia z pomocy społecznej. Samo powstanie prawa do umieszczenia w domu pomocy społecznej uwarunkowane jest więc ustaleniem, że dana osoba wymaga całodobowej opieki (z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności) i nie może samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, a potrzeba opieki nie może być zapewniona w formie usług opiekuńczych. Z treści tego przepisu wynika to, iż wiek, choroba lub niepełnosprawność osoby starającej się o skierowanie musi być tego rodzaju, że uniemożliwia tej osobie nie tylko samodzielne funkcjonowanie w dotychczasowym środowisku, ale uniemożliwia tej osobie prawidłowe funkcjonowanie pomimo innych możliwości pomocy, a więc w przypadku ustalenia, że rozmiar i zakres usług opiekuńczych byłby niewystarczający. Skierowanie do domu pomocy społecznej jest uzależnione od niemożności zapewnienia osobie potrzebującej usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. Jest to więc dalej idąca forma pomocy niż przyznanie pomocy w formie usług opiekuńczych. Jednocześnie Kolegium zaznaczyło, iż domy pomocy społecznej mają służyć zapewnieniu niezbędnej opieki osobom, które tego wymagają całodobowo. Nie są natomiast przeznaczone do zaspokajania potrzeb towarzyskich osób, które samodzielnie funkcjonują w codziennym życiu i mają zapewnione usługi opiekuńcze, ale uważają, że jest to niewystarczające. Ponadto, umieszczenie osoby w domu pomocy społecznej jest rozwiązaniem ostatecznym i wymaga dokładnego zbadania okoliczności faktycznych, w celu dokonania oceny, czy osobie tej nie można udzielić pomocy w miejscu jej zamieszkania, bez konieczności opuszczania przez nią tego miejsca. Kwestiami mającymi istotne znaczenie w tej sytuacji są: stan zdrowia osoby, której dotyczy przedmiot sprawy, okoliczności środowiskowe, w których się znajduje, możliwość skorzystania przez nią z pomocy ze strony osób trzecich, a zwłaszcza z usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania, w zakresie zaspokojenia jej podstawowych potrzeb. Nadto warunkiem skierowania do domu pomocy społecznej jest ustalenie, że osoba ubiegająca się o takie skierowanie z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności nie może samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu. Umieszczenie w domu pomocy społecznej jest zatem ostatecznością i powinno być poprzedzone oceną możliwości udzielenia pomocy osobie potrzebującej w miejscu jej zamieszkania oraz wnikliwym zbadaniem jej sytuacji rodzinnej. Jak zauważyło Kolegium, Domy Pomocy Społecznej nie są placówkami służącymi jedynie do zapewnienia miejsca zamieszkania, schronienia. Dom Pomocy Społecznej w P. jest placówką legalną, prowadzoną przez powiat [...], działającą na mocy stosowanego zezwolenia. Odwołująca posiada własny majątek (oświadczenie o stanie majątkowym strony z dnia 23 sierpnia 2017 roku w aktach sprawy), jednak nie podejmuje żadnych decyzji dotyczących posiadanych zasobów, które pozwoliłyby na przezwyciężenie trudnej sytuacji mieszkaniowej. Kolegium podkreśliło, iż do umieszczenia w domu pomocy społecznej nie wystarcza subiektywne przekonanie o takiej potrzebie osoby w podeszłym wieku, która cierpi na określone schorzenia i nie wymaga całodobowej opieki, gdyż samodzielnie funkcjonuje w codziennym życiu. Organ pierwszej instancji rozpatrując wnioski indywidualnie, uwzględnia je w kontekście ogólnej liczby osób ubiegających się o przyznanie formy pomocy, jaką jest umieszczenie w domu pomocy społecznej. Zrozumiałe jest, że strona kieruje się pewnym stosunkiem emocjonalnym, w jej ocenie sytuacja w jakiej pozostaje jest szczególna i zasługująca na uwagę i uwzględnienie składowych wniosku. Organ administracyjny, który zobowiązany jest do działania na podstawie przepisów prawa musi wszystkie te problemy rozważyć pod kątem zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu strony. W konkluzji Kolegium napisało, iż w sprawie przedwczesne jest rozpatrywanie przesłanek określonych w art. 54 ust. 1 u.p.s. warunkujących konieczność skierowania strony do domu pomocy społecznej. W skardze na powyższą decyzję G. P. wskazała, iż organ pominął w sprawie okoliczność, iż ma ona ukończone 75 lat, a już w 1996 roku została zakwalifikowana do II grupy inwalidzkiej z powodu wysokiego samoistnego ciśnienia krwi, daleko posuniętej choroby zwyrodnieniowej stawów i choroby jednej nerki. W zimie 2015 roku skarżąca uległa wypadkowi doznając silnego urazu czaszki z lewej strony, z pęknięciem szwu kostnego i wylewem do lewego oka. Drugi raz skarżąca uległa wypadkowi w sierpniu 2015 roku spadając z wysokości 3,40 m na gruz i deski z powodu zarwania się podłogi na piętrze. Podczas badania stwierdzono bardzo wiele urazów całego ciała, a teraz występują tzw. odległe następstwa pourazowe, czyli np. silne zaburzenia równowagi, spotęgowane parkinsonizmem, zaburzenia widzenia, ciągłe bóle, sztywność i obrzęki prawej nogi oraz częste wylewy do lewego oka. Skarżąca ciągle się przewraca, chodzi po schodach z dużymi trudnościami. Chodziła na konsultacje do pulmonologa i na 2 turnusy rehabilitacyjne także. Podczas pobytu w DPS skarżąca dwukrotnie straciła na dłuższą chwilę przytomność, co odnotowały pielęgniarki. Skarżąca zakwestionowała też twierdzenie organu, iż nie podjęła żadnych działań w celu poprawy swojej sytuacji. Jej dom ma 110 lat, a skarżącej nie stać na jego remont. Jednocześnie nikt nie kupi tak starego domu w taki złym stanie. Prezydent miasta dwukrotnie odmówił przyznania lokalu zastępczego, aby skarżąca mogła uratować choć część mienia z domu. To poskutkowało włamaniami i całkowitymi kradzieżami wszystkiego. Aktualnie strona nie ma żadnego majątku, tylko działkę gruntu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia. Jak wynika z dokumentów złożonych przez skarżącą na etapie postępowania sądowego, PINB w [...] decyzją nr [...] z dnia [...] nakazał skarżącej wyłączenie budynku przy ul. A 123 w P. z użytkowania. Jak wynika z uzasadnienia tej decyzji, budynek grozi zawaleniem, skarżąca oświadczyła, że nie jest w stanie przeprowadzić remontu, nie jest też w stanie określić, co zamierza uczynić z budynkiem. Z kolei z informacji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] wynika, ze odmówiono G. P. prawa do lokalu zastępczego wobec niespełnienia kryterium braku własnego lokum. W piśmie wskazano, iż skarżąca jest właścicielką budynku wielorodzinnego przy ul. A123. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 2188 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1369 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, Sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi w całości lub w części Sąd skargę oddala w całości lub w części (art. 151 P.p.s.a.). W ocenie składu orzekającego, organy obu instancji naruszyły przepisy prawa w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie, co uzasadnia uwzględnienie skargi i uchylenie kwestionowanych decyzji. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie stanowiły przepisy powołanej wcześniej ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej. Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.p.s., pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Z kolei art. 3 ust. 2 u.p.s. wskazuje, że zadaniem pomocy społecznej jest zapobieganie sytuacjom, o których mowa w art. 2 ust. 1, przez podejmowanie działań zmierzających do życiowego usamodzielnienia osób i rodzin oraz ich integracji ze środowiskiem. Niewątpliwie przepis art. 3 ust. 3 u.p.s. uzależnia rodzaj formę i rozmiar pomocy od okoliczności uzasadniających jej udzielenie, natomiast ust. 4 tego artykułu stanowi, że potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny być uwzględnione jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Zgodnie z art. 54 ust. 1 u.p.s., osobie wymagającej całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, niemogącej samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, której nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych, przysługuje prawo do umieszczenia w domu pomocy społecznej. Z powyższego przepisu wynika, że organ rozpatrujący wniosek o przyznanie prawa do umieszczenia w domu pomocy społecznej ma obowiązek zebrać materiał dowodowy oraz wyjaśnić na jego podstawie, czy osoba ubiegająca się o takie świadczenie spełnia następujące materialne przesłanki, a mianowicie: 1) osoba, której wniosek dotyczy wymaga całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności; 2) osoba ta nie może samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu; 3) osobie tej nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych. Orzeczenie o umieszczeniu w domu pomocy społecznej wymaga łącznego spełnienia wszystkich wyżej wyliczonych przesłanek. Prowadząc postępowanie w sprawie wniosku o umieszczenie w domu pomocy społecznej organ obowiązany jest ustalić w sposób nie budzący wątpliwości zarówno stan zdrowia przyszłego pensjonariusza, jak i możliwości samodzielnego funkcjonowania, zakres koniecznej dla wnioskodawcy pomocy w kontekście opisanych wyżej przesłanek. Niezbędne jest w związku z tym ustalenie, że z jednej strony istnieją okoliczności kwalifikujące wnioskodawcę do umieszczenia w domu pomocy społecznej – wiek, choroba, niepełnosprawność – z drugiej strony organ winien ustalić, że nie jest w stanie zapewnić wnioskodawcy niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych w niezbędnym zakresie. Analizując pod tym względem zaskarżoną decyzję stwierdzić należy, iż organy obu instancji co najmniej przedwcześnie uznały, że zgromadzony materiał dowodowy nie uzasadnia skierowania skarżącej do domu pomocy społecznej. Przede wszystkim organy nie uwzględniły okoliczności, które przesądziły o umieszczeniu skarżącej w DPS, a których dalsze istnienie bądź zmiana winny również decydować o pozostawieniu bądź odmowie pozostawienia skarżącej w DPS. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci kwestionariusza rodzinnego wywiadu środowiskowego, zaświadczeń lekarskich (dwa z dnia 24 sierpnia 2017 roku wydane przez lekarza rodzinnego i jedno z dnia 25 sierpnia 2017 roku wydane przez lekarza psychiatrę), opinii pracownika socjalnego dotyczącej sprawności psychofizycznej G. P. z dnia 28 sierpnia 2017 roku, oświadczenia o stanie majątkowym, stał się podstawą przyjęcia, że skarżąca nie jest osobą wymagającą całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, nie mogącą samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, której nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych. Tymczasem, co należy zaakcentować skarżąca ma prawie 77 lat, utrzymuje się z emerytury, która wraz z dodatkami wynosi 1.200 zł miesięcznie. Pewne wątpliwości zwłaszcza w kontekście traumatycznego przebiegu katastrofy budowlanej (skarżąca spadła wraz ze stropem z wysokości 1 piętra) budzą stanowcze stwierdzenia organu o zadowalającym stanie zdrowia pensjonariuszki. Wydaje się też, że zbyt mała wagę organ przywiązuje do ustaleń wywiadu środowiskowego, potwierdzającego stan bezradności skarżącej. Przede wszystkim jednak należy podkreślić, że skarżąca przebywa w Domu Pomocy Społecznej od 2015 roku po tym, jak w wyniku katastrofy budowlanej, uległ zawaleniu jej dom mieszkalny. Skarżąca wskazuje, że w wyniku wspomnianej katastrofy budowlanej, na skutek wadliwego zabezpieczenia domu po katastrofie utraciła wszelkie wartościowe rzeczy stanowiące wyposażenie domu (np. pralkę, telewizor, lodówkę, meble, dokumenty). Ponadto, co wynika z dokumentów przedstawionych przez skarżącą w toku postępowania sądowego, organy nadzoru budowlanego stwierdziły, że budynek nadal nie nadaje się do zamieszkania. Wydaje się zatem niesporne, że podstawy przyjęcia skarżącej do DPS wykraczały poza przesłanki związane z sytuacją zdrowotną wymienione w art. 54 u.p.s., choć z ustaleń organów, ani z akt postępowania to w sposób bezpośredni nie wynika. W szczególności nasuwa się wniosek, że nie stan niepełnosprawności, a nagła sytuacja bezdomności, towarzyszące temu zrozumiałe poczucie bezradności legły u przyczyn skierowania skarżącej do DPS. Jednocześnie organy nie ustaliły, jak stan domu przedstawia się obecnie i czy skarżąca może do niego wrócić po odmowie umieszczenia w DPS na kolejny okres. Z kolei decyzje organów nadzoru budowalnego świadczą o tym, że budynek przy ul. A nie jest tym adresem, pod który można skierować skarżącą po opuszczeniu DPS W takim stanie faktycznym niezrozumiałe są wnioski organu, ze skarżąca może samodzielnie egzystować w miejscu zamieszkania, skoro owo miejsce do zamieszkania się nie nadaje i skoro ta właśnie okoliczność stała się podstawową, jak się zdaje , przyczyną skierowania skarżącej do DPS Organy położyły akcent na brak formalnych przesłanek umieszczenia G. P. w domu pomocy społecznej, to jest na stan jej zdrowia i pewną dozę samodzielności, ale całkowicie pominęły, że to nie stan zdrowia był przyczyną skierowania jej do DPS. Skoro przyczyny skierowania do DPS były szczególne, umieszczono w nim skarżącą w jakimś extraordynaryjnym trybie, to obecnie organy pomocowe powinny zbadać, czy te nadzwyczajne okoliczności ustąpiły, czy skarżąca ma realne możliwości usunięcia stanu bezdomności. Do zadań pomocy społecznej należy wspieranie obywateli w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, w tym bezdomności. Tymczasem z akt nie wynika, aby organy w ciągu dwóch lat podjęły próby realnej pomocy, zmiany wyjątkowo trudnej sytuacji bytowej skarżącej tak, by po opuszczeniu DPS nie popadła ona w bezdomność. Z oświadczenia skarżącej (i podanego przez nią adresu do doręczeń) wynika, że po uostatecznieniu decyzji o odmowie skierowania do domu pomocy społecznej na kolejny okres skarżąca nie jest w stanie zapewnić sobie możliwości zamieszkania, a więc skazana zostaje na bezdomność. Wprawdzie obecnie zamieszkuje ona w ośrodku Monaru w P., ale wg jej oświadczenia czasowo, co oznacza, ze po lutym 2018 roku może ponownie stać się osobą bezdomną. W dodatku jest to ośrodek dla mężczyzn. W ocenie sądu nie do zaakceptowania jest takie działanie organu pomocowego i podejmowanie takich rozstrzygnięć, efektem których jest pozostawienie osoby starszej (będącej już beneficjentką instytucji pomocy społecznej) bez realnej pomocy w uzyskaniu lokum. Należy podkreślić, że jest to sprzeczne z zadaniami, jakie stawia przed Państwem a ściślej przed organami administracji ustawa o pomocy społecznej. Organ w pewnym momencie zauważa, że skarżąca nie kwalifikując się do tego typu DPS, do którego została skierowana w 2015 roku, być może powinna zostać skierowana do innego ośrodka, ale w aktach brak jakichkolwiek dowodów, by takie próby były czynione. Być może skarżąca powinna też uzyskać wsparcie w staraniach o uzyskanie mieszkania zastępczego. Organy powoływały się na okoliczność, że skarżąca nie wykorzystuje posiadanych zasobów materialnych, odwołując się do posiadanego przez nią majątku- domu i dużej nieruchomości z sadem. Jednakże powoływanie się na fakt, że posiada ona dom wydaje się nieporozumieniem w sytuacji, gdy dom ten nie nadaje się do zamieszkania, zaś nie tylko stan psychofizyczny, ale i zakres zadań związanych z ewentualnym remontem przekraczają niewątpliwie możliwości skarżącej.. Nierealne wydaje się oczekiwanie, że skarżąca samodzielnie jest w stanie zmienić swą sytuację życiową, skoro jednocześnie według opinii osoby sporządzającej wywiad środowiskowy cechuje się ona bezradnością, jest osobą w zaawansowanym wieku i samotną. Być może stan psychofizyczny skarżącej (organ pisze o skłóceniu skarżącej z innym pensjonariuszami i pracownikami ośrodka) stanowi pewne utrudnienie we współpracy ze skarżącą, ale z pewnością nie usprawiedliwia pozostawienia skarżącej bez pomocy, zwłaszcza gdy jest ona już beneficjentką organów pomocowych. Pomoc w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, w wychodzeniu z bezdomności oznacza podejmowanie różnych kroków, które ten stan pomogą przezwyciężyć to podstawowe zadanie pomocy społecznej. Reasumując, w realiach rozpoznawanej sprawy organy przedwcześnie, a wiec z naruszeniem art. 7, 8, 9 k.p.a., wydały decyzję o odmowie skierowania skarżącej do domu pomocy społecznej, bez należytego rozważenia, czy ustały okoliczności, które legły u podstaw przyjęcia jej do DPS oraz nierozważenia , jakie kroki i formy pomocy należy podjąć, aby zaskarżone decyzje nie skutkowały bezdomnością skarżącej. Taki stan jest bowiem sprzeczny z zadaniami i celami pomocy społecznej, wyrażonymi w art. art. 54 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ust. 2 i 3 ustawy o pomocy społecznej. Konkludując powyższe rozważania Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za niezgodne z regulacją prawa materialnego. Wobec czego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" w zw. z art. 135 P.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy uwzględnią zawarte w tym uzasadnieniu wskazania co do dalszego postępowania i prawidłowo zastosują prawo materialne. M.K.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło