II SA/Łd 1032/04

WyrokWSA w Łodzi2005-08-05

Skład orzekający: Ewa Markiewicz, Grzegorz Szkudlarek, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy inwestor posiadający prawo do wyłącznego korzystania z części nieruchomości na podstawie postanowienia o zniesieniu współwłasności i podziale do użytkowania (quoad usum) może uzyskać pozwolenie na budowę na tej części nieruchomości, mimo że nadal pozostaje ona we współwłasności wszystkich stron?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do wyłącznego korzystania z części nieruchomości, przyznane na mocy postanowienia o zniesieniu współwłasności i podziale do użytkowania (quoad usum), stanowi tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego. W związku z tym, jeśli inwestor uzyskał zgodę pozostałych współwłaścicieli tej części nieruchomości, a planowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, organ nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę.
Stan faktyczny
Skarżące J. C. - Sz. i Z. P. wniosły skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę budynku usługowego dla M. P. na działce nr 243 przy ul. A 7 w Ł. Skarżące podnosiły, że nie zostały prawidłowo powiadomione o postępowaniu, nie wyrażają zgody na inwestycję, a inwestor nie posiadał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ponieważ współwłasność gruntu nie została zniesiona, a jedynie ustalono sposób korzystania. Kwestionowały również dostęp do działki i zgodność inwestycji z planem miejscowym. Wojewoda argumentował, że postanowienie sądu o zniesieniu współwłasności i podziale do użytkowania (quoad usum) przyznało inwestorowi wyłączne prawo do korzystania z części działki, na której ma powstać budynek, a inwestycja jest zgodna z planem miejscowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 sierpnia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Markiewicz, Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Protokolant Referendarz sądowy Magdalena Sieniuć, po rozpoznaniu w dniu 22 lipca 2005 roku na rozprawie sprawy ze skargi J. C. - Sz. i Z. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] (znak: [...]) w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę. - Syg. akt II SA/Łd 1032/04 Uzasadnienie Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołania J. C. -Sz. oraz Z. P., decyzją z dnia [...] nr [...], znak: [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] Nr [...] zatwierdzająca projekt budowlany i udzielającą M. P. pozwolenia na budowę budynku usługowego -pracownię pasków zlokalizowanego na działce położonej w Ł. przy ul. A 7 o nr ew. 243. W uzasadnieniu, poza opisaniem stanu faktycznego sprawy, powołał się na przepis art. 5 prawa budowlanego oraz art. 64 ust. 1 w zw. z art. 55 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), wywodząc, iż projektowany budynek usługowy nie narusza praw strony skarżącej, a decyzja o warunkach zabudowy wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę, a także organ wyższego szczebla. Ponadto zauważył, iż dla przedmiotowej inwestycji M. P. uzyskała decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] Nr [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, skontrolowaną w trybie odwoławczym przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., które decyzją z dnia [...] Nr [...] i Nr [...] utrzymało ją w mocy. Podkreślił, iż SKO w decyzji tej, odnosząc się do ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla miasta Ł., wskazało, iż "powołany wyżej plan przewiduje, że przedmiotową nieruchomość znajduje się na terenach wielofunkcyjnych - nie można zatem uznać, że ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie budynku usługowego byłoby sprzeczne z tym planem". Zauważył, iż Minister Infrastruktury upoważnił organ pierwszej instancji do zajęcia stanowiska co do usytuowania budynku przy granicy działki sąsiedniej. W spornej kwestii odnoszącej się do własności nieruchomości obejmującej działkę nr 243 przy ul. A 7 w Ł. powołał się na postanowienie Sądu Rejonowego w Ł. IV Wydział Cywilny, sygn. akt [...] z dnia [...] o zniesieniu współwłasności tej nieruchomości i załącznik uzupełniający opinię biegłego sądowego w postaci szkicu sytuacyjnego nieruchomości wykonanego w skali 1:500, wskazując, iż współwłasność tą zniesiono poprzez ustanowienie odrębnej własności lokali oraz wskazanie sposobu korzystania z gruntu zgodnie z planem sporządzonym przez biegłego sądowego w ten sposób, że część gruntu oznaczoną na tym planie symbolem A przyznano do wyłącznego użytkowania M. K. – P., A. M. G., E. L. i J. M. W., zaś część oznaczoną B- L. P. i J. M. C. Sz., jak również ustalono zarząd części wspólnych nieruchomości. Z tego względu mimo braku podziału geodezyjnego działki słusznie, zdaniem Wojewody [...], organ pierwszej instancji uznał, iż stronom skarżącym nie przysługuje jakiekolwiek roszczenie do części gruntu A, która to część działki stanowi teren, do samodzielnego użytkowania przez osoby wymienione w postanowieniu. Wobec wskazanego zakresu inwestycji, jej położenia wyłącznie na części gruntu A i uzyskania przez M. P. pisemnej zgody na prowadzenie robót budowlanych przez pozostałych współużytkowników tej części nieruchomości, nie uznał on za zasadne zarzuty strony skarżącej co do poświadczenia nieprawdy w oświadczeniu inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Nie zgodził się również z twierdzeniem, iż teren inwestycji nie ma bezpośredniego dostępu z ulicy. Podkreślił natomiast, iż ustalony sądownie zarząd części wspólnych przez wszystkich współwłaścicieli nieruchomości nie dotyczy rozpatrywanej sprawy, a stroną w tym postępowaniu, stosownie do wypisu z KW [...] nr [...], jest Z. P., zaś L. P. nie figuruje jako właściciel nieruchomości w Ł. przy ul. A 7, inwestor dysponuje prawem do terenu, inwestycja jest zgodna z obowiązującym w dacie ustalania warunków zabudowy planem miejscowym zagospodarowania przestrzennego a spory wynikające z użytkowania terenu w sposób określony w postanowieniu Sądu Rejonowego w Ł. należy rozstrzygać przed właściwym sądem z powództwa cywilnego. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie J. C. Sz. i Z. P. podniosły, iż o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie nie zostały powiadomione wszystkie strony, w szczególności skarżące, a decyzja została wydana mimo ich informacji, iż nie wyrażają one jako współwłaściciele nieruchomości w częściach ułamkowych zgody na budowę przedmiotowej inwestycji. Powołując się na postanowienie Sądu Rejonowego w Ł. IV Wydział Cywilny z dnia [...], podkreśliły, iż sąd dokonał zniesienia współwłasności nieruchomości jedynie poprzez ustanowienie odrębnej własności lokali w budynku przy ul. A 7, dla których została założona nowa księga wieczysta KW Nr [...], oraz ustalił jedynie sposób korzystania z gruntu będącego współwłasnością, nie dokonując jednak zniesienia jego współwłasności oraz postanawiając, iż wszyscy współwłaściciele będą sprawować zarząd wspólną częścią nieruchomości i ponosić wspólne koszty w ramach posiadanych udziałów. W konsekwencji tego działka nr 243 część gruntu oznaczona symbolem A została przyznana do wyłącznego użytkowania M. P., E. L., A. K. -G., J. W., B zaś - J. C. -Sz. i L. P., w miejsce którego weszła jego jedyna spadkobierczyni Z. P., we wspólnym użytkowaniu wszystkich współwłaścicieli pozostał zaś grunt wokół domu - podwórze. Skarżące podniosły nadto, iż dostęp do wydzielonych części gruntu A i B możliwy jest tylko i wyłącznie poprzez podwórze i nie ma do nich dostępu bezpośrednio z ulicy. Z tego względu, ich zdaniem, niezrozumiałe jest twierdzenie Wojewody [...], iż ustalony sądownie zarząd części wspólnych nieruchomości przez wszystkich współwłaścicieli nie dotyczy rozpatrywanej sprawy, jako zakresu inwestycji. Za nadinterpretację postanowienia Sądu Rejonowego o zniesieniu współwłasności w zakresie ustanowienia odrębnej własności lokali, uznały one przypisywanie mu zniesienia współwłasności całej działki. Zauważyły nadto, iż sporna działka jest przeznaczona dla celów mieszkaniowych, a nie dla celów prowadzenia działalności gospodarczej, wybudowanie obiektu "budynku usługowego - pracownia pasków" zmieni praktycznie charakter całej działki, a pas gruntu pozostający wokół budynku pozostający we wspólnym korzystaniu zmieni się w drogę dojazdową i ciąg komunikacyjny służący głównie prowadzonej działalności gospodarczej. Dojdzie do pozbawienia pozostałych współwłaścicieli jakiejkolwiek kontroli korzystania z tego terenu, a tym samym poczucia bezpieczeństwa we własnym domu. Według J. C. - Sz. i Z. P., wzniesiony przez M. P. budynek usługowy - pracownia pasków stanie się z mocy prawa współwłasnością wszystkich współwłaścicieli, fakt wydzielenia przez Sąd części działki do wyłącznego użytkowania nie zmienia bowiem jej stanu prawnego (współwłasności), zaś złożone przez M. P. oświadczenie o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane stanowiło poświadczenie nieprawdy i podlegające odpowiedzialności karnej z art. 233 k. k. naruszenie interesów osób trzecich, pominięto w nim bowiem fakt, iż skarżące nie wyraziły i nie wyrażają zgody na planowaną inwestycję. Podkreśliły, iż już na etapie wydawania przez Prezydenta Miasta Ł. decyzji o warunkach zabudowy złożyły one odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., informując, iż przedmiotowa nieruchomość stanowi współwłasność oraz że nie wyrażają na nią zgody. Podkreśliły, iż organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę nie dotrzymał obowiązku zachowania praw osób trzecich w trakcie wydawania pozwolenia na budowę. Wyraziły one swoje obawy co do tego, że wybudowanie budynku usługowego pracowni pasków może wykluczyć możliwość podejmowania przez pozostałych współwłaścicieli decyzji słusznych z punktu widzenia ich indywidualnych potrzeb, a wydanie tej decyzji naruszyło pozycję równości wszystkich współwłaścicieli, pozbawiając ich tym samym prawa dysponowania o przysługującym im prawie własności. Z powyższymi zarzutami nie zgodziła się uczestniczka postępowania M. P., przedkładając pismo z dnia 30 maja 2005r., zatytułowane "odpowiedź na skargę", w którym wniosła o oddalenie skargi. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o oddalenie skargi, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. W myśl art. 3 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz,. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § l powołanej ustawy, jeśli stwierdzi: 1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, 2. naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, 3. inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § l ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga zgodnie z art. 151 ustawy podlega oddaleniu. Kontrolując wedle wskazanych wyżej kryteriów zaskarżoną przez J. C. - Sz. i Z. P. decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...], znak: [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] Nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą M. P. pozwolenia na budowę budynku usługowego - pracownię pasków zlokalizowanego na działce położonej w Ł. przy ul. A 7 o nr ew. 243, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisu przepisów prawa materialnego i procesowego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności zauważyć należało, iż stosownie do obowiązującego w dniu wydania zaskarżonej decyzji art. 32 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r.- Prawo budowlane (tj . Dz. U. z 2000, Nr 106, poz. 1126 ze zm. ) pozwolenie na budowę może być udzielone temu, kto złożył wniosek o pozwolenie na budowę w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeśli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym, złoży wniosek w tej sprawie w okresie ważności pozwolenia, o którym mowa w art. 23 i art. 23a ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, jeżeli jest ono wymagane oraz złoży oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zgodnie zaś z art. 35 ust. l przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska; 2. zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3. kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4. wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. W myśl ust. 4 przepisu art. 35 powołanej ustawy właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w razie spełnienia wymagań określonych w powołanym wyżej art. 32 ust. 4 i ust. l art. 35. Z powołanych przepisów wynika, iż pozwolenie na budowę może być udzielone jedynie wówczas, gdy wszystkie wymienione w powołanych przepisach warunki zostaną spełnione łącznie. Użyty w ust. 4 art. 35 powołanej ustawy zwrot "organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę" oznacza, że organ administracji architektoniczne - budowlanej w razie spełnienia tych przesłanek jest związany powyższymi przepisami i ma obowiązek podjąć rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. A contrario rozumując dopiero brak którejkolwiek z tych przesłanek uniemożliwia podjęcie decyzji o pozwoleniu na budowę. W analizowanej sprawie nie budzi wątpliwości okoliczność, iż inwestor M. P. złożyła wniosek o pozwolenie na budowę w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu Nr [...] z dnia [...] a do wniosku, oprócz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, załączyła projekt budowlany wraz z uzgodnieniami oraz dokumenty świadczące o tym, że projekt sporządziły osoby posiadające stosowne uprawnienia. Okoliczności te nie budzą żadnych wątpliwości ani samych skarżących, ani organów rozpoznających sprawę ani Sądu. Sporną kwestią, a zarazem jednym z podstawowych zarzutów skargi, jest natomiast to, czy inwestor wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Spór ten wynika z faktu, iż przysługująca w czasie prowadzenia postępowania administracyjnego M. K. - P., A. M. G., E. L., J. M. W., Z. P. i J. M. C. - Sz., a obecnie M. P., Z. P. i J. M. C. - Sz., współwłasność nieruchomość przy ul. A 7 w Ł., została postanowieniem Sądu Rejonowego w Ł. IV Wydział z dnia [...] sygn. akt [...] zniesiona w ten sposób, że samodzielny lokal mieszkalny na parterze oznaczony kolorem żółtym i numerem II1 na planach sporządzonych przez biegłego A. K. przyznano do współwłasności w częściach równych L. P. (w miejsce którego weszła obecnie Z. P.) i J. M. C. - Sz., samodzielny lokal mieszkalny na pierwszym piętrze oznaczony na tym planie kolorem zielonym i numerem 12 do współwłasności w częściach równych M. P., A. M. G., E. L., J. M. W. (obecnie M. K. - P.), pozostałe części budynku niesłużące wyłącznie zaspokajaniu indywidualnych potrzeb właścicieli poszczególnych lokali pozostawiono we współwłasności poszczególnych współwłaścicieli w odpowiednich częściach, zarząd części wspólnych nieruchomości powierzono wszystkim współwłaścicielom, a sposób korzystania z gruntu ustalono w ten sposób, że część oznaczoną numerem B przyznano do wyłącznego użytkowania L. P. i J. C. - Sz., numerem A zaś -M. K. - P., A. M. G., E. L., J. M. W.. Rozważając kwestię, czy przyznanie części gruntu oznaczonego numerem A do wyłącznego korzystania M. P. stanowi prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy odnieść się przede wszystkim do przepisu art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. (tj. z 2000r., Nr 106, poz. 1126 ze zm.). Stosownie do powołanego przepisu przez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, należy rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienie do wykonania robót budowlanych. Z przepisu tego wynika, iż jednym z tytułów prawnych jest prawo własności, a więc również prawo własności nieruchomości przysługujące kilku osobom (prawo współwłasności nieruchomości). Podkreślić należy, iż w przypadku współwłasności gruntu dokonanie każdej czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu, a za taką w orzecznictwie sądowym i doktrynie, uznawane jest wykonanie obiektu na nieruchomości wymagana jest, w myśl przepisu art. 199 kodeksu cywilnego, zgoda wszystkich współwłaścicieli, a w razie braku zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli. Przepis ten nie ma jednakże zastosowania w analizowanej sprawie, jak bowiem zostało wskazane wcześniej, współwłasność spornej nieruchomości została zniesiona, a sąd powszechny określił sposób korzystania z poszczególnych, wydzielonych trzech części tej nieruchomości, przyznając część objętą wnioskiem o pozwolenie na budowę, oznaczoną numerem A do wyłącznego korzystania M. K. - P., A. M. G., E. L., J. M. W., a inwestor, co potwierdzają pisemne oświadczenia A. M. G., E. L., J. M. W. z dnia 27 stycznia 2004r., uzyskał ich zgodę na zabudowę tej części nieruchomości. To zaś oznacza, iż M. P. posiadała prawo do terenu na cele budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 11 prawa budowlanego i mogła korzystać z tego terenu zgodnie z jego przeznaczeniem, określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z tym planem sporna działka znajdowała się w jednostce planistycznej, dla której plan wprowadzał wielofunkcyjność i dopuszczał m.in. utrwalanie funkcji przemysłowo - produkcyjnej, pod warunkiem że ma ona charakter nieszkodliwy, a uciążliwość nie wykracza poza granice działki, nie wykluczał także zmiany funkcji obiektów przemysłowych z wyraźną preferencją dla funkcji mieszkaniowych i usługowych, wprowadzał natomiast zakaz prowadzenia działalności produkcyjnej i magazyn A mogącej powodować szkodliwe oddziaływanie na środowisko, zakaz prowadzenia działalności usługowej i magazyn A mogącej powodować uciążliwe oddziaływanie na środowisko. Projektowana inwestycja obejmująca budowę budynku usługowego - pracownię pasków jest więc zgodna z powołanymi wyżej ustaleniami planu, a więc jest dopuszczalna. Nie jest to także inwestycja szkodliwa dla środowiska czy mogąca szkodliwie oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 września 2002r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Wobec spełnienia przez M. P. wszystkich wymagać określonych w powołanych przepisach uznać zatem należy, iż nie było podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia na budowę. Zgodzić się bowiem należy z wyrażanym w orzecznictwie sądowym i doktrynie poglądem, wedle którego podział do użytkowania (quoad usum) może wiązać się z nabyciem przez poszczególnych współwłaścicieli uprawnienia do wzniesienia obiektu budowlanego. W wyniku podziału quoad usum współwłaściciel może więc nabyć prawo do dysponowania nieruchomością w rozumieniu art. 3 pkt 11 i art. 32 ust. 4 pkt 2 prawa budowlanego. Dopóki jednak podział taki nie zostanie dokonany, dopóty współwłaściciel nie ma wspomnianego prawa, co przesądza o braku możliwości uzyskania przez niego pozwolenia na budowę (por. np. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 1996r., SA/Rz 350/95, nie publikowany czy Kodeks cywilny, Komentarz, Warszawa 1972, s. 527). Gdyby natomiast przyznać rację skarżącym, iż podział do wyłącznego korzystania nie stanowi prawa do terenu na cele budowlane, to należałoby zastanowić się jaki w ogóle jest sens dokonywania takiego podziału, skoro i tak współwłaściciel obowiązany jest uzyskać zgodę pozostałych współwłaścicieli na korzystanie z przydzielonej mu do wyłącznego korzystania części nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem tej nieruchomości w planie miejscowym. W ocenie Sadu rozpoznającego niniejszą sprawę, nie sposób dopatrzyć się racjonalności takiego podziału w celu innym niż umożliwiającym korzystanie w tej części nieruchomości przez współwłaściciela bez zgody pozostałych stosownie do przepisów o planowaniu przestrzennym, które to przepisy, co nie powinno budzić żadnych wątpliwość, określają treść prawa własności, a nawet ograniczają uprawnienia właścicielskie. Zapewne również sąd powszechny dokonujący podziału nieruchomości do wyłącznego korzystania miał to na uwadze. Z tego względu nie można zaakceptować wyrażonego w skardze poglądu, wedle którego inwestor składając pod rygorem odpowiedzialności, zgodnie z przepisem art. 32 ust. 4 pkt 2 prawa budowlanego, oświadczenie o posiadanym prawie do terenu na cele budowlane poświadczył nieprawdę, gdyż prawa go terenu w rzeczywistości nie posiadał. Niezrozumiała, w ocenie Sądu, jest nadto argumentacja skargi, zmierzająca do wykazania zmiany charakteru działki po wykonaniu na wydzielonej części działki inwestycji i jej niezgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w sytuacji kiedy na tej działce w innym jej miejscu oddanym do wspólnego użytkowania wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, tj . w piwnicy budynku mieszkalnego, prowadzona jest od wielu lat działalność usługowa - produkcja pasków. W ocenie Sądu, przeniesienie tej działalności do projektowanego budynku usługowego, zlokalizowanego w głębi działki poprawi warunki zamieszkiwania i korzystania z budynku mieszkalnego, zniknie bowiem powstająca niewątpliwie w związku z działalnością zakładu uciążliwość. Wydaje się zatem, że takie rozwiązanie jest korzystne dla wszystkich współwłaścicieli nieruchomości. Okoliczność ta poddaje w wątpliwość kolejny zarzut skargi, a mianowicie to, że pas gruntu pozostający wokół budynku pozostający we wspólnym korzystaniu zmieni się w drogę dojazdową i ciąg komunikacyjny służący głównie prowadzonej działalności gospodarczej i dojdzie do pozbawienia pozostałych współwłaścicieli jakiejkolwiek kontroli korzystania z tego terenu, a tym samym poczucia bezpieczeństwa we własnym domu. Zwrócić uwagę należy na to, iż ta część działki obecnie także jest wykorzystywana dla potrzeb prowadzonej w piwnicy działalności usługowej, z przejazdu i przechodu tej części działki korzystają także skarżące oraz ich goście. A zatem wskutek wykonania spornego obiektu dotychczasowy sposób użytkowania tej części gruntu nie ulegnie jakiejkolwiek zmianie. Podążając za tokiem rozumowania skarżących zauważyć należy, iż skoro dostęp do wydzielonych części gruntu A i B możliwy jest tylko i wyłącznie poprzez podwórze i nie ma do nich dostępu bezpośrednio z ulicy, to w konsekwencji przyjąć trzeba, iż nie tylko sporna inwestycja, ale także planowana przez same skarżące budowa garażu na części działki oznaczonej B nie będzie możliwa z uwagi na brak bezpośredniego dostępu do drogi publicznej i brak zgody współwłaścicielki części gruntu oznaczonej "A", przydzielonej M. P.. To zaś oznacza, iż poczynienie jakichkolwiek inwestycji na działce przy ul. A 7 w Ł. może okazać się niemożliwe, a co najmniej utrudnione. Obawy skarżących, iż realizacja inwestycji przez M. P. wykluczy możliwość podejmowania przez pozostałych współwłaścicieli decyzji słusznych z punktu widzenia ich indywidualnych potrzeb, a wydanie tej decyzji naruszy pozycję równości wszystkich współwłaścicieli, pozbawiając ich tym samym prawa decydowania o przysługującym im prawie własności, a wykonany budynek stanie się współwłasnością wszystkich współwłaścicieli, nie może być przedmiotem oceny w tym postępowaniu, okoliczności te nie zostały bowiem zamieszczone przez ustawodawcę w katalogu przesłanek odmowy udzielenia pozwolenia na budowę - art. 35 ust. 4 prawa budowlanego. Nie oceniając zasadności, słuszności tych obaw zauważyć należy, iż stanowią one problematykę, podlegającą ocenie przez sądy powszechne. Zastrzeżenia Sądu mogą budzić pewne sformułowania uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nie mają one jednak żadnego wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia Wojewody [...], podobnie zresztą jak podnoszony zarzut nie zawiadomienia skarżących o wszczęciu postępowania, skoro ostatecznie uczestniczyły one w sposób czynny w tym postępowaniu, na co wskazują składane przez nich liczne pisma w sprawie. Zwrotu kosztów w niniejszej sprawie nie zasądzono, gdyż o zwrocie kosztów Sąd orzeka jedynie między stronami, tj. organem administracji publicznej a skarżącym i to wyłącznie wówczas, gdy skargę uwzględnia. Stosownie bowiem do przepisu art. 200 u.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Mając na uwadze fakt, iż decyzja Wojewody [...] z dnia [...] nr [...], znak: [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] Nr [...], są zgodne z przepisami ustawy prawo budowlane i przepisami procesowymi oraz nie dostrzegając z urzędu uchybień mogących mieć czy też mających wpływ na rozstrzygnięcie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło