II SA/Łd 1034/16

WyrokWSA w Łodzi2017-04-07

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Renata Kubot – Szustowska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie w sprawie negatywnego oddziaływania na środowisko inwestycji budowlanej, polegającej na nawiezieniu ziemi i zmianie ukształtowania terenu, może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe przed zakończeniem budowy i uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie?
Ratio decidendi
Postępowanie w sprawie negatywnego oddziaływania na środowisko związane ze zmianą ukształtowania terenu w związku z inwestycją budowlaną jest przedwczesne i podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe przed zakończeniem budowy i uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie. Dopiero po zakończeniu budowy organ może ocenić, czy na działce nadal znajdują się zwały ziemi i czy nie stanowią one naruszenia przepisów prawa ochrony środowiska lub ustawy o odpadach, pod warunkiem, że ziemia nie jest wykorzystywana do celów budowlanych w stanie naturalnym.
Stan faktyczny
Skarżące wniosły o wszczęcie postępowania w sprawie negatywnego oddziaływania na środowisko inwestycji polegającej na nawiezieniu ziemi na działkę nr 2183, co miało powodować podnoszenie poziomu gruntu i zakłócenie stosunków wodnych. Organ I instancji umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, uznając brak podstaw do stwierdzenia negatywnego oddziaływania na środowisko. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżące zarzuciły naruszenie przepisów k.p.a. poprzez błędną interpretację ich wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot – Szustowska (spr.), Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, , Protokolant Starszy sekretarz sądowy Dominika Człapińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi A. W.– W. i A. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przywrócenia środowiska do stanu właściwego oddala skargę. LS Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 23 ze zm.), powoływanej dalej jako "k.p.a." – utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy K. z dnia [...], o umorzeniu postępowania w sprawie negatywnego oddziaływania na środowisko inwestycji realizowanej na działce oznaczonej nr ew. 2183 (przed scaleniem działki nr ew. 1458/8 i 1458/6), położonej przy ul. A 3c w K., poprzez nawiezienie na teren działki ziemi niewiadomego pochodzenia. Kolegium przedstawiło stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że w dniu 2 kwietnia 2015r. oraz w dniu 26 maja 2015r. do Urzędu Gminy K. wpłynęły wnioski A. W. – W. i A. . współwłaścicielek nieruchomości położonej w K., przy ul. B 6, o wszczęcie postępowania w sprawie podwyższenia poziomu gruntu działki nr ew. 2183 (przed scaleniem działki nr ew. 1458/8 i 1458/6), przy ul. A 3c w K., poprzez nawiezienie na teren ww. działki ziemi niewiadomego pochodzenia, co spowodowało zakłócenie stosunków wodnych na działce oraz deprecjację nieruchomości przy ul. B 6 w K.. Wobec powyższego, na podstawie art. 61 § 4 k.p.a. zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie negatywnego oddziaływania na środowisko inwestycji realizowanej na działce oznaczonej nr ew. 2183 (przed scaleniem działki nr ew. 1458/8 i 1458/6), położonej przy ul. A 3c w K., poprzez nawiezienie na teren działki ziemi niewiadomego pochodzenia. Organ I instancji w toku prowadzonego postępowania podejmował czynności mające na celu wyjaśnienia charakteru i celu prowadzonych prac ziemnych na działce, ustaleń w sprawie podwyższenia poziomu gruntu na działce nr ew. 2183 oraz ustalenia, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych. W wyniku oględzin spornej nieruchomości, w dniu 27 lipca 2015r. ustalono, iż na działce nr ew. 2183 znajdują się dwa budynki. Budynek mieszkalny zrealizowany na podstawie pozwolenia na budowę Starosty [...] nr [...], znak: [...] z dnia [...] oraz budynek klubu fitness w budowie (pozwolenie na budowę Starosty [...] nr [...], znak: [...], z dnia [...]. Budynek klubu fitness, został obsypany ziemią powstałą z wykopu pod jego fundamenty, co spowodowało powstanie skarp (również nie uwzględnionych w projekcie budowlanym). Obecni w czasie oględzin właściciele sąsiednich nieruchomości stwierdzili, iż aktualny stan zagospodarowania nieruchomości (związany z użytkowaniem budynku mieszkalnego oraz budową klubu fitness) nie powoduje żadnych negatywnych skutków dla ich nieruchomości. W granicy z działką nr ew. 1471, będącą własnością skarżących znajduje się ogrodzenie pełne z cegły klinkierowej posadowione na fundamencie, które pełni funkcję muru oporowego, zapobiegającego spływowi wód opadowych i roztopowych na działkę sąsiednią i kieruje wody opadowe i roztopowe w kierunku ulicy C. W wyniku oględzin działki nr ew. 1471 przy ul. B 6 w K., przeprowadzonych w dniu 4 września 2015r., ustalono, że przy granicy działki nr ew. 1471 z działką nr ew. 2183 znajduje się ogrodzenie pełne z cegły klinkierowej, posadowione na fundamencie. Ogrodzenie to w północno-wschodnim narożniku działki nr ew. 1471 przechodzi w ogrodzenie ażurowe z siatki bez podmurówki. Zgodnie z oświadczeniem właścicielek działki nr ew. 1471 wody opadowe spływające z terenu działki nr ew. 2183 stagnują w okolicy ogrodzenia, co powoduje podsiąkanie i podtapianie działki nr ew. 1471, skutkiem czego jest niszczenie części trawiastej ogrodu - trawnik jest regularnie odnawiany. Pozostałe wody opadowe, spływające wzdłuż ogrodzenia pełnego z cegły w kierunku ul. C, w części północno-wschodniej działki nr ew. 1471, gdzie ogrodzenie pełne przechodzi w ogrodzenie z siatki, przedostają się na teren działki nr ew. 1471, powodując podtapianie działki i budynku mieszkalnego. Znajdujące się na działce skarżących oczko wodne nie wystarcza na odebranie całej wody opadowej, spływającej z dziatki sąsiedniej. Wobec powyższego organ I instancji w oparciu o przepis art. 105 § 1 k.p.a. zaskarżoną decyzją umorzył postępowanie, wskazując na brak podstaw do stwierdzenia, że ziemia na działce nr 2183 w K. oddziałuje negatywnie na środowisko. Następnie organ odwoławczy w oparciu o przytoczone orzecznictwo sądów administracyjnych wyjaśnił, że bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją okoliczności, czyniące wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji publicznej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli zabraknie któregoś z elementów tego stosunku materialnoprawnego. Sprawa administracyjna jest więc bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Zdaniem organu II instancji, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uprawniała do konkluzji, że skarżące nie zwracały się do organu I instancji z pisemnym wnioskiem o stwierdzenie negatywnego wpływu na środowisko inwestycji na działce nr 2183 w K.. Treść wniosku bezspornie wskazuje, że skarżące podnoszą fakt samowolnie podwyższonego gruntu i podtapianie nieruchomości do nich należącej. Bezspornym jest ponadto, że całość prowadzonego postępowania skupia się na ustaleniu, czy faktycznie miało miejsce samowolne podwyższenie gruntu na terenie działki nr 2183 oraz czy w konsekwencji powoduje to zmianę stosunków wodnych. W ocenie Kolegium, w przedmiotowej sprawie bez wątpienia brak było wniosku strony o stwierdzenie negatywnego wpływu na środowisko inwestycji realizowanej na działce nr 2183 w K., zaś organ I instancji nie działał w tym postępowaniu z urzędu. Skoro zatem brak było jakichkolwiek podstaw do prowadzenia postępowania, dotyczącego stwierdzenia negatywnego oddziaływania na środowisko inwestycji realizowanej na działce nr 2183 w K. to właściwym było w tej sytuacji umorzenie postępowania pierwszej instancji w całości z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Jeśli bowiem organ wszczyna postępowanie choć nie działa z urzędu i jednocześnie nie dysponuje stosownym wnioskiem strony w tym przedmiocie, to nie ulega wątpliwości, że jego postępowanie jest bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone. Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. skargę do sądu administracyjnego złożyły A. W.-W. oraz A. O., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie prawa procesowego, a w szczególności art. 7 i art. 9 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że wniosek skarżących nie dotyczył negatywnego oddziaływania na środowisko mas ziemi, składowanych na działce nr 2183 w K.. W ocenie skarżących, wniosek wszczynający postępowanie administracyjne, w przypadku wątpliwości co do treści żądania, stanowi podstawę do podjęcia przez organ administracji publicznej ustaleń w zakresie rzeczywistej woli osoby, od której pochodzi. W sytuacji, gdy charakter wniesionego pisma budzi więc wątpliwości, organ administracji ma obowiązek wyjaśnić rzeczywistą wolę strony. Gdy treść podania jest niejasna, organ powinien wezwać stronę do złożenia dodatkowych wyjaśnień - precyzujących złożone podanie, a następnie dopiero przystąpić do rozpatrzenia wniesionego podania. Postępowaniu temu towarzyszy należyte i wyczerpujące poinformowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego. W przeciwnym razie może dojść do naruszenia art. 7 oraz art. 9 k.p.a., w stopniu mogącym mieć wpływ na istotę rozstrzygnięcia. Odwołując się do orzecznictwa sądów skarżące podniosły, że wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego stanowi dowód określonego prawa, czyli wystąpienia do organu administracji publicznej o wszczęcie postępowania administracyjnego i podjęcie określonej decyzji. W przypadku wszczęcia postępowania przez stronę, to tylko i wyłącznie ta strona określa przedmiot tego żądania. Organ administracji publicznej nie jest uprawniony do swobodnego interpretowania żądania strony. O tym, jaka jest treść żądania strony w postępowaniu administracyjnym, decyduje strona, a nie organ, do którego żądanie zostało skierowane. Skarżące zaznaczyły, że przedmiotowe postępowanie wszczęte z ich wniosku, miało na celu ustalenie z jakich źródeł pochodzi ziemia, podwyższająca poziom gruntu sąsiedniej działki na całej jej powierzchni przeciętnie 1,3 m ponad rzędne, ujawnione w dokumentacji geodezyjnej terenu, gdyż w kwestii naruszenia stosunków wodnych było prowadzone odrębne postępowanie. Organ l instancji, po otrzymaniu wniosku skarżących, samodzielnie dokonał oceny zawartego w nim żądania i wszczął postępowanie w dwóch kierunkach - pierwsze w zakresie naruszenia stosunków wodnych, a drugie w zakresie negatywnego oddziaływania na środowisko, uznając tym samym, iż wszczęcie postępowania w obu zakresach jest uzasadnione. Na tej podstawie skarżące wniosły o uchylenie ww. decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu l instancji w całości, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi. Organ II instancji dodał, że, jego zdaniem, brak było jakichkolwiek podstaw do wzywania stron w trybie przepisu art. 64 k.p.a. w celu złożenia wyjaśnień w przedmiocie wniosku, bowiem był on nader precyzyjny i zrozumiały. W oparciu zresztą o ów wniosek organ I instancji wszczął w dniu 29 czerwca 2015r. postępowanie administracyjne. Natomiast na etapie odwołania skarżące nie podnosiły zarzutu niewyjaśnienia przedmiotu postępowania, czy też błędnego zinterpretowania wniosku, a jedynie zarzut samowolnie podwyższonego terenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja, pomimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm., powoływanej dalej jako p. p. s. a.). Po myśli art. 134 § 1 p. p. s. a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p. p. s. a.). Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżona decyzja, pomimo wadliwego uzasadnienia, naruszała przepisy prawa w stopniu opisanym w powołanych wyżej przepisach. W pierwszej kolejności wskazać zatem należy, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie przyjęło, jakoby żądanie przeprowadzenia postępowania nie dotyczyło " stwierdzenie negatywnego wpływu na środowisko inwestycji realizowanej na działce nr 2183 w K.". Być może istotnie sam wniosek z dnia 30 marca 2015r. obejmował tylko wszczęcie postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie, ale już pismo pełnomocnika skarżących z dnia 21 maja 2015r. ("Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa") jednoznacznie wskazywało, że intencją skarżących było również wszczęcie postępowania w przedmiocie zbadania, czy podwyższenie terenu na działce nr 2183 było zgodne z przepisami ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 672 ze zm.), powoływanej dalej również jako "p.o.ś." i ustawą z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 21 ze zm.). To z kolei oznacza, że organ, w ramach swoich kompetencji, miał obowiązek wszcząć postępowanie w sprawie z zakresu, objętego przedmiotową regulacją, zaś to jak sformułował przedmiot owego postępowania, jest sprawą drugorzędną. Strona nie musi bowiem precyzyjnie określić przedmiotu postępowania, a jedynie sformułować żądanie tak, by organ mógł ocenić, jaka była rzeczywista intencja wnioskodawcy. Jeśli natomiast wniosek jest mało precyzyjny, albo wynika z niego, że żądanie winno być skierowane do innego organu, obowiązkiem organu jest zwrócenie się do wnioskodawcy o stosowne wyjaśnienia. W ich następstwie, organ kwalifikuje żądanie w zakresie własnych kompetencji albo przekazuje wniosek do innego organu, zgodnie z właściwością. Materiał dowodowy wskazuje zresztą, że organ I instancji nie miał wątpliwości co do zakresu żądania skarżących i zasadnie wszczął postępowanie w przedmiocie negatywnego oddziaływania na środowisko, choć nie do końca prawidłowo sformułował jego przedmiot (o czym niżej). Prowadząc postępowanie w przedmiotowej sprawie, na podstawie dowodu z oględzin oraz po analizie dokumentacji, nadesłanej przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. organ I instancji powinien był ocenić, czy usypanie ww. skarp ziemnych może stanowić naruszenie przepisów z zakresu ochrony środowiska, w tym przede wszystkim ustawy Prawo ochrony środowiska (I) i ustawy o odpadach (II). I. Jeżeli chodzi o pierwszą z ww. ustaw to zgodnie z: – art. 6 ust. 1 Kto podejmuje działalność mogącą negatywnie oddziaływać na środowisko, jest obowiązany do zapobiegania temu oddziaływaniu. – art. 363 ust. 1 Wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać osobie fizycznej, której działanie negatywnie oddziałuje na środowisko, wykonanie w określonym czasie czynności zmierzających do: 1) ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia; 2) przywrócenia środowiska do stanu właściwego. 2. Przepisy art. 362 ust. 2-5 stosuje się odpowiednio. – art. 375 Postępowanie w sprawie wydania decyzji, o których mowa w niniejszym dziale, wszczyna się z urzędu. Jak wynika z powyższego, co do zasady Wójt ma wręcz obowiązek wszczęcia postępowania z urzędu w sprawie negatywnego oddziaływania na środowisko przez osobę (a nie inwestycję) i w ramach tego postępowania musi ocenić, czy dane oddziaływanie jest oddziaływaniem negatywnym, czy nie. W przypadku uznania, że nie doszło do negatywnego oddziaływania na środowisko organ powinien umorzyć podstępowanie. W przeciwnym razie powinien zastosować sankcje z art. 363 ust. 1 p.o.ś. Jeżeli zatem chodzi o ocenę, czy usypanie skarp ziemnych na działce nr 2183, skutkuje negatywnym oddziaływaniem, w pierwszej kolejności należy przytoczyć przepisy p.o.ś.: – art. 3 pkt 25: Ilekroć w ustawie jest mowa o powierzchni ziemi - rozumie się przez to ukształtowanie terenu, glebę, ziemię oraz wody gruntowe, z tym że: a) gleba - oznacza górną warstwę litosfery, złożoną z części mineralnych, materii organicznej, wody glebowej, powietrza glebowego i organizmów, obejmującą wierzchnią warstwę gleby i podglebie, b) ziemia - oznacza górną warstwę litosfery, znajdującą się poniżej gleby, do głębokości oddziaływania człowieka, – Art. ust. 101: Ochrona powierzchni ziemi polega na: 7) przeciwdziałaniu niekorzystnym zmianom naturalnego ukształtowania powierzchni ziemi polegającym na: a) ograniczaniu tworzenia, powstałych w wyniku przemieszczania lub usuwania mas ziemnych i skalnych oraz odpadów wydobywczych, wykopów, wyrobisk, nasypów i zwałowisk, d) zapewnieniu racjonalnego wykorzystania przemieszczanych lub usuwanych mas ziemnych i skalnych. Innymi słowy, jeżeli chodzi o przepisy ustawy Prawa ochrony środowiska organ powinien ocenić, czy działania Ł. G. nosiły znamiona oddziaływania na środowisko w kontekście ww. art. 101 pkt 7 p.o.ś., a następnie ocenić, czy te działania były zgodne z prawem (wówczas wykluczyć należałoby oddziaływanie negatywne), czy też podjęte były ramach samowoli budowlanej (co otwierałoby drogę do uznania działań inwestora za negatywne dla środowiska). Art. 75 p.o.ś. stanowi bowiem, że w trakcie prac budowlanych inwestor realizujący przedsięwzięcie jest obowiązany uwzględnić ochronę środowiska na obszarze prowadzenia prac, a w szczególności ochronę gleby, zieleni, naturalnego ukształtowania terenu i stosunków wodnych (ust.1). Przy prowadzeniu prac budowlanych dopuszcza się wykorzystywanie i przekształcanie elementów przyrodniczych wyłącznie w takim zakresie, w jakim jest to konieczne w związku z realizacją konkretnej inwestycji (ust.2). Jeżeli ochrona elementów przyrodniczych nie jest możliwa, należy podejmować działania mające na celu naprawienie wyrządzonych szkód, w szczególności przez kompensację przyrodniczą (ust.3). Właściwy organ administracji w pozwoleniu na budowę szczegółowo określa zakres obowiązków, o których mowa w ust. 1 i 3 (ust.4). Z powyższego wynika zatem, że zawsze budowa obiektu wiąże się z oddziaływaniem na środowisko, polegającą na zmianie naturalnego ukształtowania terenu przez powstanie wykopów pod fundamenty i powstanie nasypu z tych wykopów. To organ architektoniczno-budowlany przy zatwierdzaniu projektu budowlanego określa przeto jednocześnie jakie jest dopuszczalne przekształcanie elementów przyrodniczych, w tym zmiana naturalnego ukształtowania terenu, w związku z realizacją konkretnej inwestycji. W kontrolowanym postępowaniu istotne jest wszakże to, że na spornej działce został zrealizowany tylko budynek mieszkalny, natomiast budynek usługowy jest w fazie realizacji. To oznacza, że dopóki inwestycja nie zostanie zakończona i dopóki organ nadzoru budowlanego nie rozstrzygnie w przedmiocie jej użytkowania, postępowanie w sprawie ewentualnego naruszenia przepisów ustawy p.o.ś. we wskazanym wyżej zakresie, nie może się toczyć, zaś wszczęte podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe. Dopiero, jeżeli po zakończeniu budowy organ nadzoru budowlanego wyda decyzję o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie, organ będzie mógł ocenić, czy nadal na działce nr 2183 znajdują się zwały ziemi i jeżeli tak, ewentualnie zobowiązać inwestora do podjęcia działań zmierzających do przywrócenie naturalnego ukształtowania terenu np. przez rozplantowanie ziemi po terenie, albo jej wywiezienie przez uprawniony podmiot – przy założeniu wszakże, że zwałowana ziemia nie jest odpadem (o czym niżej). Jeżeli natomiast organ nadzoru budowlanego uzna, że inwestor dopuścił się istotnych odstępstw od projektu budowlanego poprzez zmianę rzędnych terenu posadowienia obiektu, to postępowanie w tym zakresie (odstępstw od udzielonego pozwolenia na budowę) będzie prowadził organ nadzoru budowlanego, a nie Wójt. II. Jeżeli chodzi natomiast o prowadzenie postępowania w przedmiocie odpadów, to nie ulega wątpliwości, że gleba i ziemia, pochodzące z wykopów budowlanych są odpadem (co wynika wprost z rozporządzenia w sprawie katalogu odpadów). Jednakże przepisów ustawy o odpadach nie stosuje się do niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów, występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty (art. 2 pkt 3 ustawy o odpadach in fine). Z tego wniosek, że również w tym zakresie prowadzenie postępowania jest, póki co, bezprzedmiotowe, bowiem ziemia na działce 2183 pochodzi z tej właśnie działki i może być wykorzystana do celów budowlanych w stanie naturalnym, na terenie, na którym została wydobyta. Dopiero w sytuacji, gdy po zakończeniu budowy na działce nadal pozostawałyby zwały ziemi, należałoby przyjąć, że nie została ona wykorzystana na cele budowlane, co otworzyłoby drogę do wszczęcia postępowania na podstawie przepisów ustawy o odpadach. Przedstawione powyżej rozważania prowadzą do konkluzji, że kontrolowana decyzja, choć całkowicie nieprawidłowo uzasadniana, jest zgodna z prawem. W ustalonym, a niespornym, stanie faktycznym, prowadzenie postępowania, którego przedmiotem byłoby ewentualne naruszenie przez Ł. G., prowadzącego inwestycję budowalną, przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska czy ustawy o odpadach, jest na obecnym etapie inwestycji, przedwczesne. Prawidłowo zatem umorzono wszczęte w tym zakresie postępowanie jako bezprzedmiotowe. Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono o oddaleniu skargi, wobec braku podstaw do jej uwzględnienia. JK

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło