II SA/Łd 1052/11

WyrokWSA w Łodzi2011-12-14

Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przesiedlenie ludności w związku z utworzeniem poligonu wojskowego, połączone z przymusowym wykonywaniem pracy, stanowi deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przesiedlenie ludności w związku z utworzeniem poligonu wojskowego, jeśli połączone było z przymusowym wykonywaniem pracy przez okres co najmniej 6 miesięcy na terenach objętych ustawą, wyczerpuje pojęcie represji uzasadniającej przyznanie świadczenia pieniężnego. Kluczowe jest ustalenie, czy w miejscu deportacji przymusowo wykonywano pracę, a nie sam powód przesiedlenia (utworzenie poligonu). Organ administracji naruszył przepisy proceduralne, nie zbierając wyczerpująco materiału dowodowego i nie oceniając wiarygodności zeznań strony.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę W. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, która odmówiła przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ uznał zebrany materiał dowodowy za niewystarczający. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ utrzymał w mocy swoją decyzję, wskazując, że przesiedlenie rodziny skarżącego miało związek z utworzeniem poligonu wojskowego, a nie z deportacją do pracy przymusowej. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że spełnia przesłanki do przyznania świadczenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 grudnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Protokolant asystent sędziego Jarosław Moraczewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2011 roku sprawy ze skargi W. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uprawnienia do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz W. K. kwotę 119 (sto dziewiętnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...], nr [...] wydaną na podstawie art. 1 ust. 1 i art.4 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) odmówił W. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu podjętej decyzji organ wskazał, że zebrany w toku postępowania materiał dowodowy nie jest wystarczający do wydania przyznania wnioskowanego świadczenia, bowiem strona nie przedstawiła dokumentów potwierdzających wnioskowany rodzaj i okres represji. W. K. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, wyjaśniając, że ze względu na utworzony poligon wojskowy został wraz z rodziną został z miejscowości B. do miejscowości K> deportowany do pracy przymusowej w gospodarstwie należącym do osoby narodowości niemieckiej, oddalonym o 100 km od rodzinnego domu strony, gdzie przebywał od 27 października 1941r. do 2 marca 1945r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) ora art. 2 pkt 2 lit. a), art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...), utrzymał w mocy wskazaną na wstępie własną decyzję z dnia [...]. Organ wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę, wezwano wnioskodawcę do przedłożenia dowodów potwierdzających okoliczność deportacji do pracy przymusowej, zwrócono się także o dodatkowe dowody do Archiwum Państwowego w Ł. oddział w S., a następnie postanowieniem z dnia [...] dopuszczono dowód z przesłuchania strony. Zdaniem organu wnioskodawca wraz z rodzicami i pozostałymi mieszkańcami miejscowości B., został przesiedlony na skutek włączenia terenów tej wsi pod budowę niemieckiego poligonu wojskowego. Okoliczność ta została potwierdzona w zaświadczeniach Archiwum Państwowego w Ł. Oddział w S. oraz późniejszym z dnia 16 czerwca 2011r., w którym Archiwum poinformowało, iż w posiadanych zasobach archiwalnych nie odnaleziono dokumentów, na podstawie których można byłoby potwierdzić deportację do pracy przymusowej rodziny J. i A. K. oraz ich syna W. Nadto z ankiety dowodowej kierowanej zaraz po wojnie do Biura Dowodów Osobistych, w celu uzyskania pierwszego polskiego dokumentu tożsamości wynika, iż strona podczas okupacji niemieckiej mieszkała w miejscowości K. Dalej organ wyjaśnił, iż zainteresowany w piśmie z dnia 22 czerwca 2011r. wskazał, iż nie posiada żadnych dowodów potwierdzających okoliczność deportacji do pracy przymusowej, zaś podczas przesłuchania przeprowadzonego w dniu 12 lipca 2011r. w Urzędzie Miasta Z., ustalono, iż strona wraz z rodzicami podczas okupacji niemieckiej przebywała w K. na skutek przesiedlenia związanego z włączeniem pod poligon terenów miejscowości B., w gminie Z. Zainteresowany wskazał, iż podczas selekcji przeprowadzonej przez okupanta, część osób trafiła do Niemiec, a część była przesiedlona w Polsce. W K. przebywało również kilka innych rodzin przesiedlonych z B. Rodzice wnioskodawcy pracowali u gospodarza niemieckiego – S., reszta wioski była polska. Wnioskodawca chodził do pracy z rodzicami, jedna na okoliczność świadczenia praca u gospodarza niemieckiego nie ma żadnych dowodów. Rodzina strony mieszkała u Polaków. Wobec powyższego organ, nie kwestionując okoliczności zmiany miejsca zamieszkania rodziny strony podczas okupacji niemieckiej, wskazał, że przesiedlenie mieszkańców B., nie miało związku z deportacją w celu wykonywania pracy przymusowej, zaś w niniejszej sprawie prócz twierdzeń strony, brak jednak jakichkolwiek dowodów świadczących o deportacji do pracy przymusowej. Zdaniem organu rodzina strony niewątpliwie doznała represji, jednakże nie mieszczą się one w kategorii przewidzianej dyspozycją art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...). W. K. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez: - błędną interpretację art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) 2) naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez: - naruszenie art. 80, w związku z art. 77 § 1, poprzez uznanie, iż skarżący nie wykazał faktu deportacji do pracy przymusowej na terenie objętym zakresem ustawy. Skarżący wskazał, iż do przyznania przedmiotowego świadczenia pieniężnego niezbędne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: - ustalenia, że osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny, w latach 1939 -1945, - ustalenia, że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy. Skarżący podkreślił, iż w jego ocenie spełnia obie w/w przesłanki, co potwierdzają zebrane dokumenty, wbrew temu co twierdzi organ. Wyjaśnił, że to organ jest dysponentem postępowania administracyjnego w sprawie i jego rolą jest weryfikacja stanowiska strony w oparciu o przeprowadzone przez organ dowody. Skarżący przypomniał, iż wraz z rodzicami został wywieziony do pracy przymusowej do miejscowości. K. w gminie Ł., podczas gdy tereny miejscowości B. i B., gdzie skarżący mieszkał do momentu wysiedlenia, zostały włączone pod budowę niemieckiego poligonu. Na potwierdzenie powyższych faktów skarżący wyjaśnił, iż przedłożył zaświadczenie z Archiwum Państwowego w Ł. Oddział w S. potwierdzające okoliczność przymusowego wysiedlenia wszystkich mieszkańców wsi B. i B., gdzie utworzono poligon wojskowy. Ponadto skarżący wskazał, iż dostarczył ankietę dowodową z Biura Dowodów Osobistych potwierdzając tym, iż w czasie okupacji niemieckiej mieszkał w miejscowości K. Wysiedlenie to w ocenie skarżącego miało charakter przymusowy i wiązało się nie tylko z budową poligonu, lecz przede wszystkim z werbowaniem ludzi do prac przymusowych. Wysiedlenia dokonali uzbrojeni żołnierze w trybie natychmiastowego przymusu, nie dając nawet możliwości zabrania podstawowych rzeczy osobistych nie mówiąc o jakimkolwiek dobytku materialnym. Rodzina skarżącego dostała przydział do pracy u gospodarza niemieckiego – S., nie było możliwości odmowy i swobodnego przemieszczenia się w inne miejsce niezajęte pod teren poligonu. Będąc na wysiedleniu rodzina skarżącego niejednokrotnie zmagała się z głodem i wrogim nastawieniem lokalnej społeczności, która traktowała ich jak intruzów. Na pogorszone warunki codziennego bytu przekładał się ciągły strach przed organizowanymi przez okupanta niemieckiego w tamtym okresie "wywózkami", z których nikt nie powracał żywy. W okresie deportacji rodzina skarżącego nie miała możliwości gromadzenia żadnego majątku, ich funkcjonowanie nastawione było na przeżycie i przetrwanie tego ciężkiego dla nich okresu. Rodzice zmuszani do pracy musieli na całe dnie zostawiać małe dzieci, a gdy skarżący miał ok. 5 lat to już musiał pomagać w pracach gospodarskich, nie było mowy o zapewnieniu możliwości dostępu do szkoły. Po powrocie z deportacji, nie było w zasadzie do czego wracać bo całe gospodarstwo zostało spalone i rozgrabione - doszczętnie zniszczone. Skarżący nadto wyjaśnił, że wraz z rodzicami musieli od nowa wszystko odbudowywać. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatant ów i osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w treści zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako: p.p.s.a. – sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei przepis art. 135 p.p.s.a. stanowi, iż sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to konieczne dla końcowego jej załatwienia. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd badając w tak zakreślonych granicach legalność decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych doszedł do przekonania, że przy wydaniu kwestionowanej decyzji doszło do naruszenia przepisów, co uzasadniało uwzględnienie skargi. Materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji. W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tejże ustawy – w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji z dnia 20 kwietnia 2011r. – represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Rozstrzygnięcie organu oparte na przywołanej normie prawnej poprzedzone powinno być postępowaniem wyjaśniającym przeprowadzonym z poszanowaniem zasad ogólnych zapisanych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.). Natomiast lektura dokumentów zgromadzonych dla potrzeb niniejszej sprawy uzasadnia stwierdzenie, iż w toku postępowania doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w szczególności art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 §1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na charakter stwierdzonych naruszeń należy wyraźnie wskazać, iż organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie niezbędne kroki do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), gdyż dopiero całokształt materiału dowodowego daje organowi możliwość oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. W ten sposób realizowana jest zasada swobodnej oceny dowodów (art. 8 k.p.a.), zgodnie z którą ocena dowodów winna opierać się na materiale zebranym przez organ i winna być poparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału. Jednocześnie w toku całego postępowania organ obowiązany jest do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Nadto organy winny czuwać nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu winny udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 k.p.a.). W niniejszej sprawie organ administracji, mimo wyraźnej regulacji Kodeksu postępowania administracyjnego, przeprowadził postępowanie wyjaśniające w ograniczonym zakresie i bez poszanowania powyższych zasad. W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] Kierownik ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, iż złożona dokumentacja jest niewystarczająca, a jednocześnie strona nie złożyła dodatkowej. Przy czym z urzędu nie podjął żadnej czynności, która prowadziłaby do zgromadzenia dodatkowego materiału dowodowego, nie jest bowiem taką czynnością wezwanie strony do uzupełnienia materiału. Takie dodatkowe postępowanie dowodowe poprowadził Kierownik Urzędu dopiero po złożeniu przez skarżącego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jednakże po przesłuchaniu strony stwierdził, iż strona nadal nie wykazała, iż jej rodzina spełnia przesłanki, gdyż nie wykazała, iż pracowała przymusowo. Nie sposób zgodzić się z taką oceną organu. Skoro bowiem organ stwierdził, iż wobec ubogiego materiału dowodowego celowym byłoby przesłuchanie strony skarżącej, to nie może odmówić wiarygodności jej zeznaniom tylko dlatego, że nie ma dokumentu poświadczającego coś odmiennego. W większości postępowań prowadzonych w tożsamych rodzajowo sprawach materiał dowodowy jest ubogi, wiek samych wnioskodawców ale i potencjalnych świadków również wpływa na możliwości uzyskania wyczerpujących wyjaśnień. Okoliczności te co prawda nie powinny mieć wpływu na ocenę materiału sprawy, ale z całą pewnością powinny determinować organ od podejmowania z urzędu czynności dowodowych w celu wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Należy też podkreślić, iż organ nie wykorzystał możliwości, jakie stwarza przesłuchanie osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia. Protokół jest bardzo lakoniczny, w zasadzie nie zawiera żadnych informacji ponad te, które skarżący wskazywał w swoich pismach. Tymczasem to organ prowadzący postępowanie był tez jego gospodarzem i mógł uzyskać chociażby takie informacje jak to, że skarżący został przymusowo wywieziony nie tylko z rodzicami, ale i z rodzeństwem. Nie ma wszak przeszkód, aby w charakterze świadków w sprawie zeznawali członkowie rodziny. Co więcej., skarżący twierdzi, że informował o deportacji rodzeństwo organ. Fakt, że taką wiedzę posiadł sąd w toku rozprawy świadczy o tym, że postępowanie administracyjne nie było prowadzone dość wnikliwie. Lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie pozwala również ustalić, na jakiej podstawie organ odmówił wiarygodności przesłuchaniu strony. Do wskazania owej przyczyny odmowy wiarygodności organ był obowiązany – stosownie do dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a.. Stanowi on bowiem, iż uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W miejsce tych rozważań organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przeciwstawił pojęciu "wysiedlenie ze względu na utworzenie poligonu" pojęcie "wysiedlenie do pracy przymusowej" wskazując, iż celem wysiedlenia rodziny skarżącego było utworzenie poligonu, a tym samym celem tym nie było skierowanie do pracy przymusowej. Wydaje się, iż w ocenie organu taka konkluzja jest wystarczająca do tego aby uznać, że skarżący nie podlegał represji, o jakiem mówi omawiana ustawa. Z takim zapatrywaniem sąd nie jest skłonny się zgodzić. Na gruncie przepisu art. 2 pkt 2 lit. a) omawianej ustawy – w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji z dnia 20 kwietnia 2011r. – każda deportacja (wywiezienie) z miejsca dotychczasowego zamieszkania, jeśli tylko połączona była z obowiązkiem wykonywania pracy przymusowej – przy zastrzeżeniu określonego terytorium i czas jej wykonywania – wyczerpuje pojęcie represji uzasadniające przyznanie świadczenia pieniężnego na gruncie omawianej ustawy. Tym samym bez większej doniosłości jest ustalenie organu, iż skarżący został deportowany (wywieziony) z rodzinnej miejscowości ze względu na utworzenie na tym terytorium poligonu wojskowego. Nieporównanie bardziej istotne będzie nie budzące wątpliwości ustalenie, czy w miejscu, do którego został deportowany z rodzinnej miejscowości, zmuszony był on i jego rodzice do wykonywania pracy przymusowej na rzecz niemieckiego okupanta. Jedynym dowodem, który świadczy o powyższej okoliczności jest dowód z przesłuchania skarżącego.. Na tym jednak dowodzie organ nie oparł swego rozstrzygnięcia, a zatem jak się wydaje, temu dowodowi odmówił wiarygodności. Przy czym – jak już wcześniej wskazano – o przyczynach owej odmowy wiarygodności organ nie wypowiedział się. Następstwem tak poprowadzonego postępowania musi być konstatacja, iż organ administracji w zasadzie nie rozstrzygnął najistotniejszej kwestii w niniejszym postępowaniu, czy w sprawie niniejszej miała miejsce represja, o jakiej mowa w przepisie art. 2 pkt 2 lit. a) cytowanej ustawy. Ponownie badając wniosek skarżącego, dokonując wykładni pojęcia "deportacja" organ winien mieć na względzie, iż deportacja musiała się łączyć się z przymusowym wywiezieniem, "wyrwaniem" i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. W czasie deportacji dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W przypadku skarżącego nie jest to kwestia najistotniejsza, został on bowiem wywieziony wraz z rodzicami i rodzeństwem. Nie mniej bardzo istotnym czynnikiem dla oceny stopnia dolegliwości represji jest wiek osoby deportowanej. Organ tymczasem w ogóle nie poddał refleksji i ocenie faktu, że skarżący był małym dzieckiem, co prawda mieszkał z rodzicami, ale – jak twierdzi - był zmuszany do pracy fizycznej, nie pozostawiano mu wyboru co do rodzaju wykonywanych zajęć. Oznaczałoby to pozbawienie go dzieciństwa, co winno mieć fundamentalne znaczenie dla oceny stopnia doznawanych represji. Istotne dla tej oceny są również warunki, w których skarżący musiał funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spał, jak się odżywiał, jak funkcjonował na co dzień). I co ważne okolicznością wymagającą ustalenia ponad wszelką wątpliwość jest wyjaśnienie jaki charakter przybrała praca wykonywana na deportacji. Równie istotne mogą się okazać warunki pracy rodziców skarżącego. Jak również czy za pracę tę strona otrzymywała wynagrodzenie, czy innego rodzaju ekwiwalent. Organ powinien również uwzględnić, iż miejscowość, w której zamieszkiwała rodzina strony została przeznaczona pod poligon. Co oznacza, iż w czasie okupacji nie było możliwe odwiedzenie rodzinnego domu, a po wojnie w przeważającej ilości przypadków osoby takie nie miały do czego wracać, zniszczone były całe gospodarstwa, a osoby te nieodwracalnie traciły dorobek życia. Reasumując, w toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności ustalając, czy spełniona została przesłanka deportacji do pracy przymusowej przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej oraz w oparciu o wszelkie dostępne środki dowodowe. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. m.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło