II SA/Łd 1056/10

WyrokWSA w Łodzi2010-11-18

Skład orzekający: Czesława Nowak – Kolczyńska, Grzegorz Szkudlarek, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, bez przymusowego wysiedlenia i oderwania od dotychczasowego środowiska, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały przepisy ustawy o świadczeniu pieniężnym. Deportacja, w rozumieniu ustawy i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, musi wiązać się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska, a nie tylko z pracą przymusową wykonywaną w pobliżu miejsca zamieszkania. Organy naruszyły również przepisy postępowania, przerzucając ciężar dowodu na stronę i nie przeprowadzając wyczerpującego postępowania dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący R.M. ubiegał się o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie miała szczególnie dotkliwej formy, a zatem nie stanowiła deportacji w rozumieniu ustawy. Skarżący twierdził, że został wywieziony do pracy w innej miejscowości, ale nie dysponował dokumentami potwierdzającymi ten fakt z powodu upływu czasu i śmierci świadków. Organ drugiej instancji utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podtrzymując argumentację o braku deportacji.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 18 listopada 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Czesława Nowak – Kolczyńska Sędziowie Sędzia NSA: Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędzia WSA: Sławomir Wojciechowski Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2010 roku przy udziale --- sprawy ze skargi R. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...]; 2. zasądza od organu – Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego – R. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpoznaniu wniosku R. M. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] roku, Nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ decyzją z dnia [...] roku odmówił przyznania wnioskodawcy uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 2 pkt 2 oraz art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). W motywach decyzji organ wyjaśnił, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym (...). Organ podniósł, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta, w opinii organu, nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku, tzn. nie była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy R. M. wskazał, że w 1944 roku pracował w Zakładach firmy B. w Ł. W pierwszych dniach lipca 1944 roku pracownik firmy ogłosił, że następnego dnia przyjadą Niemcy i będą zabierać pracowników do kopania rowów. Niemcy wybrali najmłodszych mężczyzn i wywieźli w okolice K. do wsi Ż. W czasie tym wnioskodawca kopał rowy i budował bunkry pracując 7 dni w tygodniu po 12 do 14 godzin dziennie. Otrzymywane racje żywieniowe były bardzo skromne. Okres wywiezienia trwał do 18 stycznia 1945 roku. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy świadczeniu pieniężnym (...). W uzasadnieniu organ, powołując się na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku, podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w decyzji pierwszoinstancyjnej argumentując, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podkreślił, że wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej wykonywanej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania można wymienić m.in. niedostatek więzi społecznych w nowym otoczeniu (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie, zdaniem organu wynika, iż strona wykonywała pracę przymusową w miejscu stałego zamieszkania (Ł.). W aktach sprawy znajduje się zaświadczenie ZUS, oświadczenie strony i opinia właściwego stowarzyszenia, z których wynika, że w okresie od grudnia 1944 roku do stycznia 1945 roku skarżący wykonywał pracę w firmie B. w Ł. W aktach brak jest jakiegokolwiek dokumentu, czy oświadczeń świadków potwierdzających okoliczność deportacji poza obszar miasta Ł. Załączona przez stronę do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy koperta adresowana do strony na adres Ż., Ł. z miesiąca listopada 1944 roku, w ocenie organu, nie jest wystarczającym dowodem potwierdzającym fakt deportacji. W konkluzji organ podkreślił, że nie nastąpił fakt deportacji wskazany w ustawie z dnia 31 maja 1996 roku, zaś praca wykonywana przez stronę w pobliżu miejsca zamieszkania nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku, tzn. nie była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. W skardze na powyższą decyzję R. M. wskazał, że nie jest w stanie przedstawić świadków, bowiem oni już nie żyją. Ostatnio skarżący miał kontakt z kolegą w okopów ok. 20 lat temu, ale ten kolega już nie żyje. Nie dysponuje on dokumentami, gdyż Niemcy nie wydawali takowych. Jedynym potwierdzeniem jest koperta, która została przesłana do organu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie wskazać należy, iż Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych prowadząc postępowanie związany jest bowiem regułami postępowania dowodowego w administracji. W szczególności, organ stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ obowiązany jest do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organ czuwa nad tym, aby strony i inne osoby nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ związany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego), a następnie na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z logiką. Na podkreślenie zasługuje również to, iż kombatanci to osoby starsze, często chore, co dalej oznacza, że nie zawsze potrafią w sposób jednoznaczny, wyraźny i zrozumiały formułować swoje wnioski i stanowiska w sprawie. Potwierdzenie tezy o konieczności szczególnego czuwania nad interesem strony będącej kombatantem, znajduje się m. in. w wyroku SN z dnia 4 lipca 2003 roku (III RN 173/02, nie publ.), w wyroku NSA z dnia 31 lipca 2001 roku (V SA 3431/00, ONSA 2002/3/131) i w wyroku NSA z dnia 30 stycznia 2001 roku (V SA 905/00, nie publ.). Przechodząc od ogólnych rozważań na grunt rozpatrywanej sprawy, wyjaśnić należy, iż skład orzekający stwierdził, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych naruszył przepisy procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Po pierwsze, z treści uzasadnienia decyzji wynika, że organ cały ciężar udowodnienia podstaw przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego przerzucił na stronę. Organ w tym zakresie pominął okoliczność, że skarżący to osoba starsza (ma 89 lat), a od momentu zakończenia wojny do chwili orzekania w sprawie minęło ponad 65 lat. Po tak długim okresie czasu, nie zawsze strona jest w stanie przedstawić dokument w postaci zaświadczenia, czy oświadczenia pochodzącego od podmiotu na rzecz którego skarżący świadczył pracę. Nadto, możliwości potwierdzenia danej okoliczności przez świadków, z uwagi na upływ czasu, jest także mocno ograniczona. Stosownie do regulacji art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Katalog środków dowodowych wymienionych w cytowanym przepisie ma charakter otwarty, a wyliczenie jest przykładowe. Nie ma tym samym podstaw prawnych do odmowy przyznania mocy dowodowej złożonej przez skarżącego kopercie wskazującej na pobyt skarżącego w listopadzie 1944 roku na deportacji. Reasumując: organ ponownie rozpoznając sprawę zobligowany będzie przeprowadzić postępowanie dowodowe podejmując działania także z własnej inicjatywy, a jednocześnie dopuszczając wszystkie dowody, które mogą się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie są sprzeczne z prawem. W treści kwestionowanych w skardze decyzji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dokonał również wykładni przepisu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, powoływanej dalej skrótowo jako "ustawa"). W ocenie Sądu, zaprezentowana przez organ wykładnia prawa materialnego jest błędna. Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Na marginesie Sąd chciałby zauważyć, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Sąd rozpoznając przedmiotową skargę dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie decyzji obu instancji poza powołaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawiera tylko jedno zdanie odnoszące się do odmowy przyznania świadczenia. W zdaniu tym organ w sposób autorytatywny wskazał, że w sprawie nie została spełniona przesłanka deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Konkludując, organ ponownie rozpoznając sprawę zobowiązany będzie, na mocy art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi do uwzględnienia zaprezentowanej powyżej wykładni przepisów prawa materialnego. Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" przy zastosowaniu art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd postanowił o zwrocie kosztów postępowania w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 200 i 205 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na zasądzoną kwotę składa się wpis od skargi uiszczony przez skarżącego. K.O.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło