II SA/Łd 1062/06

WyrokWSA w Łodzi2007-06-04

Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Czesława Nowak-Kolczyńska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja zezwalająca na wejście do sąsiedniego lokalu w celu wykonania robót budowlanych została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie ustalenia stanu faktycznego, uzasadnienia oraz procedury wyłączenia organu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając istotne naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Organy nie przeprowadziły wszechstronnego postępowania wyjaśniającego w zakresie zakresu i terminu korzystania z sąsiedniego lokalu, a uzasadnienia decyzji były niepełne i nie zawierały analizy kluczowych kwestii faktycznych. Ponadto, zasadny okazał się zarzut naruszenia przepisów o wyłączeniu pracownika organu, gdyż wnioski w tym zakresie nie zostały rozpoznane w odrębnym postępowaniu, a jedynie odniesiono się do nich w uzasadnieniu decyzji kończącej postępowanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. S. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta O. zezwalającą inwestorowi L. P. na wejście do lokalu mieszkalnego skarżącej w celu wykonania robót budowlanych związanych z podziałem budynku na połowy. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów, w tym art. 47 Prawa budowlanego, brak próby uzgodnienia warunków wejścia, a także kwestie związane z wyłączeniem organu i pracownika od udziału w postępowaniu. Organy administracji uznały potrzebę wejścia za uzasadnioną i określiły warunki korzystania z lokalu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta O. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się orzeczenia.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 czerwca 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Protokolant asystent sędziego Żywilla Król, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2007 r. przy udziale - sprawy ze skargi A. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie pozwolenia na wejście do sąsiedniego lokalu 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję wydaną przez Burmistrza Miasta O. z dnia [...] nr [...], 2. stwierdza, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się orzeczenia. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda [...] działając na podstawie przepisu art. 138 par. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1126 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania A. S. od decyzji Burmistrza Miasta O. Nr [...], z dnia [...] rozstrzygającej o niezbędności wejścia do lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku położonym w O. przy ul. A, w celu wykonania robót przygotowawczych i budowlanych określonych w prawomocnej decyzji Nr [...], z dnia [...] o pozwoleniu na budowę określającej jednocześnie granice niezbędnej potrzeby i korzystanie z części budynku mieszkalnego użytkowanej przez A. S. – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w całości. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ odwoławczy wskazał, iż decyzją z dnia [...], Nr [...] Burmistrz Miasta O. zatwierdził projekt budowlany i udzielił L. P. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych polegających na rozbiórce ściany przepierzenia obustronnego oraz wybudowanie ściany oddzielenia pożarowego, rozdzielającej istniejący budynek mieszkalny na polowy. Decyzja ta stała się ostateczna po utrzymaniu jej w mocy decyzją Wojewody [...] z dnia [...], Nr [...]. Burmistrz Miasta O., po rozpatrzeniu wniosku L. P. z dnia 25 września 2003 r. uzupełnionego w dniu 14 października 2003 r., decyzją Nr [...], z dnia [...] zezwolił L. P. na wejście do lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku położonym w O. przy ul. A, a użytkowanego przez jedną ze współwłaścicielek A. S. w celu wykonania robót przygotowawczych i budowlanych określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] i określił jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z lokalu, do którego zezwolił na wejście. Od decyzji tej odwołała się A. S. wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i wyłączenie Burmistrza Miasta O. od udziału w niniejszym postępowaniu. Odwołująca się stwierdziła, że L. P. "nie podjęta działań stosownie do przepisu art. 47 ust. 1 Prawa budowlanego, a stosowne pisma nie miały mocy prawnej ze względu na brak podpisu". Wskazała, iż w świetle tego wniosek złożony do organu w dniu 25 września 2003 r. jest bezzasadny, a decyzja organu pierwszej instancji narusza prawo. Ponadto odwołująca się podniosła, iż pomimo wniosków nie nastąpiła realizacja obowiązku wyłączenia pracownika organu – M. Z. od udziału w niniejszej sprawie przez bezpośredniego przełożonego. Ponadto odwołująca się wniosła o wyłączenie Burmistrza Miasta O. od udziału w niniejszym postępowaniu. Organ odwoławczy rozpatrując odwołanie stwierdził, iż zaskarżona decyzja Burmistrza Miasta O. została wydana na podstawie przepisu art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. Powyższy przepis dotyczy sytuacji zaistniałej w niniejszej sprawie. Jeżeli bowiem do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego lokalu inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem tych robót uzyskać zgodę właściciela lub najemcy lokalu na wejście i uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tego lokalu, a w razie nieuzgodnienia powyższych warunków właściwy organ na wniosek inwestora, uznając zasadność takiego wystąpienia rozstrzyga w drodze decyzji o niezbędności wejścia do sąsiedniego lokalu i określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego lokalu. Dalej organ odwoławczy wskazał, iż istniejący budynek mieszkalny jest przedmiotem zniesienia współwłasności. Usytuowany jest na nieruchomości będącej współwłasnością w ½ inwestora L. P., w ¼ A. S. i w ¼ E. P.. Z ustaleń dokonanych przez organ pierwszej instancji wynika, że w budynku tym znajdują się dwa lokale mieszkalne: jeden użytkowany przez L. P.. drugi przez A. S.. Zakres prac budowlanych określonych w decyzji Burmistrza Miasta O. Nr [...], z dnia [...], a mających na celu podział tego budynku na połowę powoduje niezbędność wejścia do lokalu sąsiedniego zajmowanego przez skarżącą. Organ podkreślił także, iż inwestor nie uzyskał zgody A. S. na wejście do jej lokalu w celu realizacji robót budowlanych określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast trzecia ze współwłaścicielek nie zajęła stanowiska w tej kwestii. Wobec powyższych okoliczności organ odwoławczy uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Zarzut dotyczący braku przymiotu strony przez L. P. został rozpatrzony i uznany za bezzasadny w decyzji Wojewody [...] Nr [...], z dnia [...] wydanej po przeprowadzonym postępowaniu odwoławczym w sprawie decyzji Burmistrza Miasta O. o pozwoleniu na budowę. Organ wskazał nadto, iż okoliczności podnoszone w odwołaniu, mające zdaniem skarżącej potwierdzać zasadność wniosku o wyłączenie Burmistrza Miasta O. od udziału w postępowaniu, nie znajdują uzasadnienia wobec treści przepisu art. 25 k.p.a., który określa konkretne sytuacje, kiedy takie wyłączenie może nastąpić. Zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia spraw dotyczących interesów majątkowych: 1) jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w stosunkach określonych w art. 24 par. 1 pkt 2 i 3 k.p.a. to jest małżonka oraz krewnych i powinowatych do drugiego stopnia bądź osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli, 2) osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osoby pozostającej z nim w stosunkach określonych w przepisie art. 24 par. 1 pkt 2 i 3 k.p.a.. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie takie sytuacje nie występują. Ponadto organ wskazał, iż w piśmie z dnia 17 listopada 2003 r. wystosowanym przez Naczelnika Wydziału Urbanistyki, Geodezji i Rolnictwa Urzędu Miejskiego w O., działającego z upoważnienia Burmistrza Miasta O. stwierdzono, że zaskarżona decyzja wydana została bez udziału w postępowaniu M. Z.. W dniu 10 lutego 2004 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję Wojewody [...] wywiodła A. S., zarzucając rażące naruszenie prawa, wadliwość powodującą nieważność przedmiotowej decyzji z mocy prawa, naruszenie przepisów o właściwości; oraz naruszenie przepisu art. 47 ustawy – Prawo budowlane. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca "wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji w całości przez stwierdzenie jej nieważności bądź ewentualne jej uchylenie w całości lub zmianę zaskarżonej decyzji w całości przez nie zezwalanie" inwestorowi na wejście do budynku, lokalu lub na teren nieruchomości faktycznie użytkowanej przez A. S.. Skarżąca wniosła również o wyłączenie Burmistrza Miasta O. od udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu wniesionej skargi wskazano, iż istotą postępowania w sprawie jest zezwalanie inwestorowi przez organ pierwszej instancji na wejście do sąsiedniego lokalu stanowiącego własność skarżącej. Nie ulega wątpliwości, że skarżąca ma interes prawny w prawidłowym rozstrzygnięciu niniejszej sprawy, co powinno być poprzedzone szczegółowym ustaleniem stanu faktycznego. Skarżąca uważa, że w sprawie niniejszej rzeczywiście występują poważne wątpliwości prawne. Zdaniem skarżącej ocena uprawnień organu, na podstawie których zezwolił stronie na rozporządzanie nieruchomością niezgodnie z przeznaczeniem oraz naruszenie własności – dyskwalifikuje tego rodzaju postępowanie i powoduje, że należy kwalifikować je jako wyzysk lub nadużycie swego prawa w sposób sprzeczny z zasadami określonymi w prawie, ze szczególnym uwzględnieniem zasad współżycia społecznego. Skarżąca podniosła, iż organ odwoławczy rozpatrując odwołanie nie uwzględnił istotnej okoliczności, iż Burmistrz Miasta O. wydając decyzję Nr [...] rażąco naruszył prawo przez to, że uznał wniosek inwestora z dnia 24 września 2003 r. o wydanie decyzji, która umożliwi wnioskodawczyni wejście na teren sąsiedniego lokalu za uzasadniony, mimo iż wnioskodawczyni przed jego wniesieniem nie podjęła czynności określonych w przepisach praw administracyjnego i budowlanego, a w szczególności w przepisie art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. Jeżeli bowiem do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego lokalu inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem tych robót uzyskać zgodę właściciela lub najemcy lokalu na wejście i uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tego lokalu. Skarżąca podkreśliła, iż uzasadnienie wniosku z dnia 24 września 2003 roku nie ma pokrycia w rzeczywistości. Wnioskodawczyni nie dość, że nie podjęła próby właściwego załatwienia sprawy, w drodze wzajemnego porozumienia ze skarżącą, to naruszyła kodeks karny. W sprawie prowadzone jest obecnie postępowanie o czyn z art. 286 par. 1 k.k. na szkodę skarżącej między innymi w związku z próbą obejścia przez wnioskodawczynię zapisu art. 47 ustawy – Prawo budowlane. O wszczęciu postępowania karnego został zawiadomiony także organ odwoławczy ze wskazaniem, że dotyczy ono niniejszego postępowania. W tym zakresie skarżąca wskazała, iż nie może się zgodzić z tym, że zaskarżona decyzja Burmistrza Miasta O. została wydana na podstawie przepisu art. 47 ustawy – Prawo budowlane. Zdaniem skarżącej nieuprawnione jest twierdzenie organu odwoławczego, iż wyłączenie organu pierwszej instancji może nastąpić jedynie w trybie przepisu art. 25 k.p.a.. W ocenie skarżącej nie ulega wątpliwości, że burmistrz jest pracownikiem organu administracji publicznej. W stosunku do niego mają zastosowanie przepisy odnośnie pracowników administracji, a w szczególności przepis art. 24 k.p.a. Przepis ten wyznacza zarazem zakres odpowiedzialności pracownika. Przy czym w zakres odpowiedzialności burmistrza, oprócz działań ustawowych, wpisane są działania podejmowane we własnym imieniu. Natomiast istotną cechą przepisów o wyłączeniu pracownika organu z punktu widzenia interesów strony odwołującej się, jest okoliczność, że strona posiada w sprawach o wyłączenie pracownika lub organu decydujący glos, a po stronie organu administracyjnego istnieje obowiązek wyłączenia w przypadkach przewidzianych w k.p.a. oraz w odrębnych przepisach. Okoliczność, iż przepis art. 25 k.p.a. określa konkretne sytuacje wyłączenia, niczego nie przesądza, tym bardziej, że organ odnosi okoliczności podniesione przez skarżącą wyłącznie do tego zapisu. Skarżąca w toku postępowania wykazała, że przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji wniosła o wyłączenie od udziału w postępowaniu pracownika organu (pisma skarżącej do tego organu z dnia 10 marca 2003 r. i z dnia 3 czerwca 2003 r.). Podkreślenia zdaniem skarżącej wymaga, że wniosków tych nie rozpoznano (nie zrealizowano). Z uwagi na powyższe skarżąca w dniu 3 listopada 2003 r. wniosła skargę na bezczynność Burmistrza Miasta O. w powyższym zakresie. Skarżąca konstatuje, iż ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że postępowanie Burmistrza Miasta O. budzi uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności i zdaniem skarżącej całkowicie wyczerpuje dyspozycję przepisu art. 24 par. 3 k.p.a., dlatego koniecznym stało się jego wyłączenie. O uchylenie decyzji i wyłączenie Burmistrza Miasta O. od udziału w postępowaniu w sprawie skarżąca wniosła przy odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Natomiast rozpatrzenie sprawy przez Zastępcę Burmistrza nie może nastąpić, gdyż "wiążą go stosunki pokrewieństwa". Skarżąca podkreśliła, iż organ odwoławczy mimo powyższych wniosków i skarg wydał decyzję ostateczną, z którą nie zgadza się. Skoro Burmistrz Miasta O. nie uwzględniając wcześniejszych wniosków skarżącej, zezwolił na uczestnictwo wyłączonego pracownika, obydwie decyzje posiadają wady eliminujące je z obrotu prawnego i dodatkowo decyzje te nie są uzasadnione. Biorąc pod uwagę, że ustawodawca przewidział możliwości wzruszania wadliwych decyzji, w tym decyzji ostatecznych, a niniejsze okoliczności wyczerpują dyspozycję przepisu art. 156 k.p.a. wnioski petitum skarżąca uznaje za uzasadnione. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 3 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) (w skrócie: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 par. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1. uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję sądu oraz przyczyny wzruszenia decyzji, a także nie będąc ograniczony zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 par. 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się w zaskarżonej decyzji tego rodzaju naruszenia prawa, która rodzi konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego nie tylko decyzji zaskarżonej ale również decyzji ją poprzedzającej. Nie budzi uwag krytycznych oparcie przez organy administracji rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie na treści przepisu art. 47 ustawy – Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016 ze zm.). Przepis ten stanowi bowiem, iż jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu (ust. 1). W razie jednak nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, właściwy organ – na wniosek inwestora – w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, właściwy organ określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości (ust. 2). Dalej przepis ten stanowi, iż inwestor, po zakończeniu robót, o których mowa w ust. 1, jest obowiązany naprawić szkody powstałe w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu – na zasadach określonych w kodeksie cywilnym (ust. 3). W realiach niniejszej sprawy – wbrew temu co podnosi strona skarżąca – nie zostały uzgodnione pomiędzy skarżącą a inwestorem okoliczności zawiązane ze sposobem, zakresem i terminem korzystania z tych obiektów podczas wykonywania robót budowlanych. Braki formalne pisma kierowanego w tym zakresie przez inwestora do skarżącej nie mogą bowiem przesłaniać tego, iż konflikt istniejący pomiędzy stronami skutkuje wzajemną niechęcią i brakiem zgody na jakiekolwiek współdziałanie. Okoliczności te w sposób jaskrawy widoczne były w postępowaniu prowadzonym w zakresie pozwolenia na budowę i aktualne są również w niniejszej sprawie. Tym samym uprawnione jest stanowisko organów o konieczności rozstrzygnięcia w trybie przepisu art. 47 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane o niezbędności wejścia do sąsiedniego lokalu. Przepis ten stanowi jednak dalej, iż w przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, właściwy organ określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości. Rozstrzygnięcie powyższej kwestii wymaga przeprowadzenia wszechstronnego, a jednocześnie precyzyjnego postępowania wyjaśniającego. Nie budzi wątpliwości, iż w niniejszej sprawie organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji zawierającą bardzo szczegółowe rozstrzygnięcia dotyczące korzystania podczas prowadzenia prac budowlanych z części budynku użytkowanych przez inwestora i skarżącą. Powyższe rozstrzygnięcie nie bazuje jednak na jakichkolwiek ustaleniach faktycznych poczynionych w toku postępowania zainicjowanego wnioskiem inwestora z dnia 25 września 2003 r. Bez wątpienia deprecjonuje to rozstrzygnięcie organów dokonane w tym zakresie. Inwestor w kolejnym piśmie kierowanym do organu pierwszej instancji wnioskowała aby "zakres korzystania był zgodny z zatwierdzonym projektem budowlanym". Organy jednak i w tym zakresie nie przeprowadziły jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego mającego zweryfikować prawidłowość tak postawionego wniosku. Narusza to przepisy prawa regulujące zagadnienia gromadzenia i oceny materiału dowodowego. Organy administracji w toku prowadzonego postępowania winny stać na straży praworządności i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Obowiązkiem organ administracji publicznej jest wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego (art. 77 par. 1 k.p.a.). Zaś ocena udowodnienia określonej okoliczności możliwa jest jedynie na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Zachowanie organów administracji w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego urąga powyższym regulacjom i prowadzi do wniosku o dowolności rozstrzygnięcia w kwestii zakresu wejścia na teren nie stanowiący wyłącznego władztwa inwestora. Identyczne zarzuty należy postawić rozstrzygnięciu w zakresie terminu wykonania robót budowlanych. Skoro inwestor termin ten określiła na 31 dni (pismo z dnia 3 października 2003 r.), to nawet jako niezrozumiałe uznać należy rozstrzygnięcie organu wydłużające ten termin do 50 dni. Decyzja wydana w trybie przepisu art. 47 ustawy – Prawo budowlane winna mieć dla osoby znoszącej konieczność wykonywania prac budowlanych charakter gwarantujący możliwie najmniejsze uciążliwości. Z tego też powodu danie stronie inwestorskiej możliwości prowadzenia robót budowlanych ponad czas niezbędny do ich wykonania pozostaje w sprzeczności z analizowanym uregulowaniem prawnym. Kwestie te póki co nie są aktualne z uwagi na brak jakichkolwiek weryfikowalnych parametrów zgromadzonych przez organy w toku postępowania wyjaśniającego, z których można byłoby wyciągnąć takie wnioski do jakich doszły organy administracji w niniejszej sprawie. W takiej sytuacji konkludując należy wskazać, iż prawda organ prawidłowo uznał w przepisie art. 47 ustawy – Prawo budowlane, podstawę prawną do wydania kwestionowanej decyzji, to jednak w sposób nie mający jakiegokolwiek oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym rozstrzygnął o zakresie korzystania przez inwestora z części obiektu będącego we władaniu innej osoby i terminie korzystania z tegoż obiektu. Zgromadzony przez organy materiał dowodowy nie pozwala sądowi administracyjnemu na ocenę prawidłowości rozstrzygnięcia podjętego w tym zakresie. Ponadto usprawiedliwiony jest zarzut skargi, iż uzasadnienia wydanych decyzji nie odpowiadają prawu bowiem nie zawierają szczegółowej i wyczerpującej analizy tych kwestii faktycznych, które legły u podstaw wydanego rozstrzygnięcia. Stosownie do treści przepisu art. 107 par. 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W realiach niniejszej sprawy należy wskazać, iż uzasadnienia organów obu instancji kwestii zakresu wejścia do cudzego lokalu nie poświęcają w ogóle uwagi. Dyskwalifikuje to rozstrzygnięcie organów podjęte w tym zakresie. Uzasadniony również wydaje się zarzut naruszenia w toku rozpoznawania niniejszej sprawy przepisów o wyłączeniu pracownika (art. 24 i nast. k.p.a.). Powyższy zarzut postawić należy z uwagi na zaniechania rozpoznania wniosków złożonych w tym zakresie przez skarżącą. Instytucja wyłączenia pracownika ma istotne znaczenie z punktu widzenia zasad rządzących postępowaniem administracyjnym, bowiem jest gwarantem bezstronności działania administracji publicznej. Tak więc wniosek o wyłączenie winien być rozpoznany i załatwiony w sposób formalny (vide chociażby wyrok NSA z dnia 29 maja 1990 r. w sprawie sygn. akt SA/Po 1555/89, ONSA 1990/2-3/44). W sprzeczności z prawem, w szczególności z przepisem art. 24 par. 3 k.p.a. pozostaje praktyka, która miała miejsce w niniejszej sprawie polegająca na odnoszeniu się do zarzutów przywołanych na poparcie wniosku o wyłączenie pracownika w uzasadnieniu decyzji kończącej postępowanie w sprawie. Materia ta zastrzeżona jest dla postępowania wpadkowego wywołanego wnioskiem o wyłączenie i tylko w tym postępowaniu winna być rozważana. Zaś organ wolny już od jakichkolwiek zarzutów braku bezstronności winien rozpoznać sprawę w jej zasadniczym nurcie skupiając się wyłącznie na przesłankach umożliwiających załatwienie sprawy. Z przytoczonych powyżej względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie przepisu art. 145 par. 1 pkt 1 "c" p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą uznając, iż stwierdzone naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia zarówno przez organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy. W toku postępowania sądowego nie został uwzględniony wniosek pełnomocnika skarżącej o odroczenie terminu rozprawy wyznaczonej na dzień 25 maja 2007 r., z uwago na chorobę skarżącej. Stosownie do treści przepisu art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. W realiach niniejszej sprawy wskazać należy, iż skarżąca udzieliła do prowadzenia niniejszej sprawy pełnomocnictwa adwokatowi. który nie wskazał jakichkolwiek okoliczności uzasadniających jego nieobecność na rozprawie, a zatem należało uznać, iż brak jest okoliczności uzasadniających odroczenie rozprawy bowiem sama nieobecność stron lub ich pełnomocników na rozprawie nie wstrzymuje rozpoznania sprawy (art. 107 p.p.s.a.) W tym stanie rzeczy orzeczono jak powyżej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło