II SA/Łd 1155/14
PostanowienieWSA w Łodzi2015-04-08
Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona wykazała jedynie niezrozumienie wezwania sądu, a nie brak winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków skargi, uznając, że niezrozumienie wezwania sądu przez stronę, bez podjęcia próby wyjaśnienia wątpliwości lub skorzystania z pomocy prawnej, stanowi lekkie niedbalstwo, które wyklucza przypisanie braku winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wymaga wykazania okoliczności niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia.Stan faktyczny
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła skarga B. M. i A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. Skargę podpisał tylko B. M.. A. K. została wezwana do usunięcia braków skargi poprzez jej podpisanie, jednak nie zareagowała na wezwanie. Sąd odrzucił skargę A. K. z powodu nieusunięcia braków formalnych. A. K. złożyła wniosek o przywrócenie terminu, tłumacząc swoje działanie niezrozumieniem wezwania i przekonaniem, że wystarczy podpis współskarżącego.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do usunięcia braków skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 kwietnia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2015 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku A. K. o przywrócenie terminu do usunięcia braków skargi w sprawie ze skargi B. M. i A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w sprawie odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego postanawia: odmówić przywrócenia terminu do usunięcia braków skargi. a.tp.
W dniu 5 grudnia 2014 roku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła, złożona za pośrednictwem organu, skarga B. M. i A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] w sprawie odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Skargę podpisał tylko B. M..
W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II z dnia 8 grudnia 2014 roku skarżąca A.K. została wezwana do usunięcia braków skargi, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi, poprzez podpisanie skargi lub nadesłanie jej podpisanego egzemplarza. Powyższe wezwanie doręczono stronie w dniu 12 grudnia 2014 roku, jednakże pozostało bez odpowiedzi.
Postanowieniem z dnia 23 stycznia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę A. K. z uwagi na nieusunięcie braków formalnych skargi. Odpis postanowienia doręczono stronie dnia 29 stycznia 2015 roku.
Pismem z dnia 9 marca 2015 roku A. K. zwróciła się do tut. sądu
o przywrócenie terminu do usunięcia braków skargi, załączając jednocześnie podpisany przez siebie odpis skargi. Strona wskazała, że była przekonana, iż wystarczy podpis jej sąsiada. W piśmie uzupełniającym z dnia 29 marca 2015 roku strona wyjaśniła, że o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu dowiedziała się dzień przed jego złożeniem. Nadto podała, że trwała w przekonaniu, iż uzupełnienie braków skargi przez sąsiada automatycznie zwalnia ją z nałożonego obowiązku. Przyznała, że nie zrozumiała treści wezwania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Zasadą wyrażoną w art. 86 § 1 i 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270
ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. jest, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności
w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Nadto w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy bowiem
do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło
do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Podkreślenia również wymaga, iż wniosek o przywrócenie terminu dla swej skuteczności wymaga równoczesnego dokonania czynności procesowej, której termin dotyczy.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania wniosek strony
o przywrócenie terminu do usunięcia braków skargi spełnia wymogi formalne i może podlegać ocenie merytorycznej. W treści wniosku zostały przywołane okoliczności będące przyczyną uchybienia terminowi, które można określić jako niezrozumienie wezwania sądu. Jednakże w ocenie sądu okoliczności te nie stanowią uprawdopodobnienia braku winy strony w niezachowaniu terminu do usunięcia braków formalnych skargi.
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody
nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza
się w szczególności: przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła
na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
Nie ulega wątpliwości, iż sąd prawidłowo wezwał stronę do złożenia podpisu pod skargą albo nadesłania podpisanej skargi, nadto sąd pouczył o terminie wykonania wezwania i wskazał rygor. W interesie strony było uważne odczytanie tychże informacji, zawartych w wezwaniu i pouczeniu, celem prawidłowego skorzystania
z przysługujących jej uprawnień. Za brakiem winy nie może przemawiać subiektywna opinia strony dotycząca niezrozumienia wezwania lub pouczenia. W ocenie sądu strona dopuściła się lekkiego niedbalstwa, które wyklucza twierdzenie o braku winy strony w uchybieniu terminu.
Jak zauważa się w orzecznictwie, brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy,
przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
W tym miejscu zaakcentowania wymaga, że przy ocenie winy strony
w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu dotrzymanie terminu. Ewentualne wątpliwości co do terminów i wymogów obowiązujących w postępowaniu sądowoadministracyjnym powinny być przez stronę usunięte tak, by nie ponieść negatywnych konsekwencji ewentualnego uchybienia terminu. Skoro strona miała problem ze zrozumieniem pouczenia sądu, to w trakcie biegu terminu powinna podjąć starania zmierzające do wyjaśnienia wątpliwości
co do odebranego pouczenia poprzez uzyskanie dodatkowych informacji w sądzie (nawet w drodze kontaktu telefonicznego mogłaby uzyskać odpowiednie wyjaśnienia
od pracownika sądu) lub ewentualnie skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej.
W takiej sytuacji niepodobna przyjąć, iż stronie nie można przypisać winy
w uchybieniu terminu do usunięcia braków formalnych skargi.
Zważywszy co powyżej, na podstawie art. 86 § 1 i 87 § 1 i 2 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Na marginesie wskazać można, iż powyższe rozstrzygnięcie nie stanowi przeszkody ku temu, aby A. K. (jako uczestniczka postępowania) nadal brała udział w niniejszym postępowaniu.
a.tp.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło