II SA/Łd 1183/13

WyrokWSA w Łodzi2014-03-11

Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze mogło uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., jeśli organ pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, a jedynie organ odwoławczy miał odmienną ocenę spełnienia przesłanki z art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo zastosowało art. 138 § 2 k.p.a., uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Przepis ten może być zastosowany tylko w przypadku naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, gdy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W tej sprawie organ odwoławczy jedynie polemizował z oceną organu pierwszej instancji co do spełnienia przesłanki wzrostu wartości nieruchomości, nie wskazując na naruszenia proceduralne wymagające uzupełnienia postępowania dowodowego w trybie art. 136 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po jej podziale. Organ pierwszej instancji ustalił opłatę, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, kwestionując prawidłowość operatu szacunkowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Kolegium, uznając zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. za nieprawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. i zasądził od Kolegium na rzecz A.W. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 11 marca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.) Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant specjalista Dominika Janicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2014 roku sprawy ze skargi A.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł na rzecz A. W. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. uchyliło decyzję Wójta Gminy L. w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej w wysokości z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, przekazując mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia [...] Nr [...] Wójt Gminy L., na podstawie art. 98a ust. 1, 1a, 3 i art. 148 ust. 1, 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. nr 102, poz. 651 ze zm.), w związku z Uchwałą Nr XXXVII/260/09 Rady Gminy L. z dnia 20 maja 2009 r. w sprawie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej dla właścicieli i użytkowników wieczystych z tytułu wzrostu wartości nieruchomości (Dz. Urz. Woj. [...] z 2009 r. nr 184, poz. 1693) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 267), powoływanej dalej jako k.p.a., orzekł o ustaleniu jednorazowej opłaty adiacenckiej w łącznej wysokości 15.995,70 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w L., oznaczonej jako działka nr 775 (przed podziałem) o pow. 0,97 ha, spowodowanego jej podziałem na działki nr 775/1 , 775/2, 775/3 i zobowiązał do jej uiszczenia, proporcjonalnie do posiadanych udziałów A. W. w kwocie 11.996,78 zł. (za udział w nieruchomości wynoszący 3/4) i M. W. w wysokości 3.998,92 zł. (za udział w nieruchomości wynoszący 1/4), w terminie 14 dni od dnia w którym decyzja stała się ostateczna. Organ wyjaśnił, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego gminy L., zatwierdzonym uchwałą nr LI/360/10 Rady Gminy L. z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w obrębie geodezyjnym L. w Gminie L. (Dz. Urz. Województwa [...] nr 265, poz. 2189) działka nr 775/1 położona w miejscowości L. zlokalizowana jest na terenach określonych w planie symbolem [...], dla której to drogi ustalono następujące warunki funkcjonalno-techniczne: droga publiczna, dojazdowa, gminna, istniejąca, o min. szerokości w liniach rozgraniczających 10,0 m. (wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy L. z dnia 8 kwietnia 2013 r.). Biorąc pod uwagę zapisy ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy L. w opinii organu, rzeczoznawca majątkowy słusznie dokonał wyłączenia powierzchni dz. nr 775/1 położonej w miejscowości L. przy określeniu wartości rynkowej gruntu przed podziałem i po podziale. Wskazał, że zobowiązanie stron postępowania do uiszczenia ustalonej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek jej podziału nastąpiło w wysokości proporcjonalnej do wielkości posiadanych udziałów współwłaścicieli. Podział spowodował wzrost wartości, co potwierdza operat szacunkowy, sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego oraz korekta z dnia 24 maja 2013 r., według których wartość rynkowa działki nr 775 przed podziałem (po odliczeniu powierzchni 0,0030 ha - dz. nr 775/1) wynosiła 441.629,00 zł, a po podziale wartość rynkowa działek nr: 775/2 i 775/3 wynosi 494.948,00 zł, wzrost wartości wywołany podziałem wynosi 53.319,00 zł, przy czym 30% tej kwoty stanowi opłatę adiacencką w wysokości 15.995,70 zł. Organ uznał, że wobec spełnienia warunków, wynikających z ustawy, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaistniała podstawa prawna do wydania decyzji administracyjnej, ustalającej opłatę adiacencką. Od powyższej decyzji odwołanie złożyli A. i M. W., w którym wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie art. 7, 8, 77, 80 i art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędne przyjęcie, że operat szacunkowy określa prawidłową wartość gruntu przed podziałem i po podziale. Zakwestionowali możliwość dokonania zmiany w "korekcie" operatu szacunkowego wartości nieruchomości po podziale. Zarzucili, że z treści operatu szacunkowego nie wynika, na jaką datę dokonano opisu stanu prawnego nieruchomości. Wskazali, że działka nr 775/1, która zdaniem organu, została wydzielona pod drogę, została zbyta wraz z działką 775/2 i jest własnością osób fizycznych. Tym samym uznali za błędne założenie rzeczoznawcy, które nie uwzględnia w wycenie nieruchomości powierzchni działki nr 775/1. Zarzucili też błędne wskazanie przez biegłego w operacie nazwy obrębu, w jakim przedmiotowa nieruchomość jest położona, tj. obręb [...] Z., zamiast obręb [...] L. Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchyliło decyzję organu I instancji, przekazując mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ podzielił w części argumenty odwołania. Wskazał, że zgodnie z art. 98a ust. 1 ustawy, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania wieczystego tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30 % różnicy wartości nieruchomości. Ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji, zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. Przesłankami których łączne spełnienie umożliwia podjęcie działań zmierzających do ustalenia opłaty adiacenckiej są: dokonanie podziału nieruchomości, wykazanie wzrostu wartości nieruchomości w wyniku dokonanego podziału, podjęcie przez radę danej gminy uchwały w zakresie stawki procentowej opłaty adiacenckiej. Zdaniem organu, wątpliwości w sprawie budzi spełnienie drugiej z wymienionych przesłanek, tj. prawidłowe wykazanie wzrostu wartości nieruchomości w wyniku dokonanego podziału w kontekście działań rzeczoznawcy, polegających na wyłączeniu z zakresu wyceny działki gruntu, oznaczonej numerem 775/1, przeznaczonej pod drogę w trybie art. 98a ust.3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Okoliczność ta była już kwestionowana przez Kolegium w decyzji z dnia [...], w której stwierdzono m.in. iż wprawdzie działka oznaczona nr 775/1 o pow. 0,030 m², w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego została przeznaczona pod drogę i określona symbolem [...], to jednak z samej decyzji o podziale nie wynika, że w wyniku podziału doszło do wydzielenia działek pod drogę publiczną, a tego wymaga przepis art. 98a ust. 3 ustawy. Jak dalej wywiodło Kolegium, przepis ten daje wprawdzie podstawę do wyłączenia z powierzchni wycenionej działek, przeznaczonych pod drogi publiczne, ale zauważyć jednak należy, iż w aktach sprawy brak jest dowodów, czy to w postaci wypisu z rejestru gruntów, czy wypisu z księgi wieczystej, które potwierdzałyby okoliczność wydzielenia tej działki pod drogę publiczną lub jej poszerzenie. W ramach ponownego rozpoznania sprawy organ I instancji dowodów tych nie zgromadził, lecz ograniczył się do uzyskania stanowiska biegłego w tym zakresie, który własne ustalenia zawarte w operacie, a odnoszące się do tej kwestii, podtrzymał. Stanowiska tego Kolegium nie podzieliło, wskazując, że z decyzji o podziale wynika, iż z działki nr 775 wydzielono działki nr 775/2 i 775/3 przeznaczone zgodnie z planem miejscowym pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne wraz z usługami oraz działkę 775/1 przeznaczoną pod drogę. W ocenie Kolegium, taki zapis oznacza., że w wyniku podziału nieruchomości nie dokonano wydzielenia działek ewidencyjnych pod drogi publiczne, w trybie art. 98 ust. 1 ustawy, które z mocy prawa przeszłyby na własność gminy, bo nie to było celem podziału, o czym świadczy również podstawa wydanej decyzji. Decyzja podziałowa została wydana na podstawie art. 93 ust. 1, art. 96 ust. 1, art. 97 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a nie na podstawie art. 98 ustawy, co winno mieć wpływ na sposób i założenia wyceny. W dacie, kiedy decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna, wydzielona działka przeznaczona w planie miejscowym pod drogę, nie przeszła z mocy prawa na własność jednostki samorządu terytorialnego czy Skarbu Państwa. Okoliczność tę potwierdzają sami odwołujący, którzy wskazali, iż na mocy umowy zawartej w dniu 3 stycznia 2013r., działka 775/1 wraz z działką 775/2 stała się własnością osób prywatnych. W ocenie Kolegium, tylko przejście takiej działki na własność publiczną, z mocy prawa, na podstawie art. 98 ustawy, dałoby podstawę do pomniejszenia jej powierzchni i wyłączenia z procesu wyceny. W przeciwnym wypadku, grunt ten winien zostać oszacowany zgodnie z wymogami art. 154 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. nr 207, poz. 2109 ze zm.) przy uwzględnieniu jego przeznaczenie w planie miejscowym. Zdaniem organu, w celu wyjaśnienia powyższych wątpliwości organ winien uzupełnić materiał dowodowy o wypisy z księgi wieczystej, które dadzą odpowiedź na pytanie zarówno co do stanu prawnego nieruchomości, jak i wielkości udziałów przypadających jej współwłaścicielom, a następnie wystąpić do rzeczoznawcy majątkowego z pytaniem, czy wobec poczynionych ustaleń, sporządzony operat szacunkowy wymaga korekty w tym zakresie. Organ nie zgodził się z argumentami odwołania, by rzeczoznawca majątkowy nie mógł sprostować błędu, popełnionego w operacie szacunkowym poprzez sporządzenie jego korekty. Jakkolwiek ustawa o gospodarce nieruchomościami nie zna pojęcia "korekty" operatu szacunkowego, to jednak stosownie do zapisów Krajowego Standardu Wyceny Podstawowego nr 3 pod nazwą. "Operat szacunkowy" pkt.7.1 - w przypadku stwierdzenia błędów w treści operatu szacunkowego rzeczoznawca majątkowy może dokonać pisemnego sprostowania.". Wprawdzie standardy zawodowe rzeczoznawców majątkowych nie stanowią podstaw prawnych dla sporządzenia operatu szacunkowego, to niewątpliwie formułują szereg podstaw i zasad metodycznych jego opracowania, którymi winien posiłkować się rzeczoznawca majątkowy przy wykonywaniu czynności zawodowych i trudno czynić mu z tego tytułu zarzutu. W przedmiotowej sprawie natomiast operat szacunkowy wraz z jego korektą jest w istocie nowym operatem w rozumieniu art. 156 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, aktualnym w dacie orzekania przez organ pierwszej instancji, zawierającym wszystkie wymogi formalne i materialno prawne, objęte ustawą o gospodarce nieruchomościami i rozporządzeniem w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, sporządzonym przez uprawnioną do tego osobę. Kolegium uznało, że organ prowadzący postępowanie nie udowodnił wzrostu wartości nieruchomości na skutek podziału, powołując w zaskarżonej decyzji na wnioski wynikające ze sporządzonego (wraz z korektą) operatu szacunkowego. W odniesieniu do wątpliwości co do oszacowania wartości nieruchomości wskazał, że strona ma prawo przedłożenia operatu szacunkowego wykonanego na własne zlecenie i koszt. Niezasadny jest jednak wniosek strony o wykonanie nowego operatu szacunkowego przez innego rzeczoznawcę majątkowego, celem określenia wartości rynkowej przedmiotowej nieruchomości przed i po podziale. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W ocenie Kolegium, przedmiotem wnioskowanego dowodu są okoliczności nie mające znaczenia dla sprawy, a to w kontekście obszernych wyjaśnień uzyskanych od rzeczoznawcy majątkowego w toku postępowania. Okoliczność, że wyniki prowadzonego postępowania są dla strony niekorzystne, nie może uzasadniać prowadzenia uzupełniającego postępowania w II instancji. Omyłkowe wskazanie przez biegłego w operacie nazwy obrębu, w jakim przedmiotowa nieruchomość jest położona, tj. obręb [...] Z., zamiast obręb [...] L. uznano za pozostające bez wpływu na wynik sprawy. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła A. W., wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżąca, nie godząc się z decyzją, zarzuciła organowi naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. w związku z art. 156 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 55-58 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. nr 207, poz. 2109 ze zm.), w zakresie w jakim Kolegium dopuściło korektę operatu szacunkowego jako dowód w sprawie. Podtrzymując wcześnie zgłoszone argumenty, zarzuciła nadto nieskuteczne doręczenie zaskarżonej decyzji drugiemu ze współwłaścicieli nieruchomości, tj. M. W. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Organ wyjaśnił ponadto, że dokonał dwukrotnej wysyłki przesyłki poleconej zawierającej skarżone rozstrzygnięcie. Pierwsza przesyłka zawierająca błędne dane osobowe adresata (K. zamiast M.) nie została skutecznie doręczona jego adresatowi, druga zaś, w której błąd pisarski został już wyeliminowany, dokonana w dniu 11 października 2013r. została doręczona M. W. w dniu 21 października 2013 r., na dowód czego organ załączył wydruk ze strony internetowej dotyczącej śledzenia przesyłek poczty polskiej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, aczkolwiek nie z powodu zarzutów podniesionych dla jej uzasadnienia. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta, po myśli § 2 tegoż artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie rozpoznaje zatem spraw merytorycznie, a bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji, tzn. ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd, następuje tylko w przypadku wykazania istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei art. 135 p.p.s.a. stanowi, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd stwierdził, że zaskarżone orzeczenie narusza przepisy postępowania w stopniu skutkującym jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, decyzja kasacyjna, powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia może być podjęta tylko w sytuacjach, określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Żadne inne wady postępowania ani wady decyzji podjętej w I instancji, nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej tego typu. Taki rodzaj decyzji organu odwoławczego, stanowiący wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy, nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Co do zasady bowiem, orzeczenie organu odwoławczego winno mieć charakter reformacyjny (art. 138 § 1 k.p.a.), zaś uprawnienia kasacyjne tego organu, mają charakter wyjątkowy. W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje zatem wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji dotknięte jest wprawdzie brakami, które jednakże z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym. (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 listopada 2003r., sygn.akt IV SA 1496/02, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępny M. Prawn. 2004/2/60, z dnia 2 grudnia 1999r., sygn.akt I SA 632/99, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 48722, z dnia 27 października 1999r., sygn.akt I SA 2127/98, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 48721). W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie, zastosowanie normy art. 138 § 2 k.p.a. do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia, uznać należy za nieprawidłowe, w każdym zaś razie za nienależycie uzasadnione. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., uzasadniając rozstrzygniecie, dokonało krytycznej analizy motywów zaskarżonej decyzji Wójta Gminy L., polemizując z wyrażonym w jej uzasadnieniu stanowiskiem oraz wskazując na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego o "wypisy z księgi wieczystej, które dadzą odpowiedź na pytanie zarówno co do stanu prawnego nieruchomości, jaki i wielkości udziałów przypadających współwłaścicielom", następnie zaś wystąpienie do rzeczoznawcy majątkowego z pytaniem "czy wobec poczynionych ustaleń, sporządzony operat szacunkowy wymaga korekty w tym zakresie". Jednocześnie nie wskazano naruszenia przepisów postępowania, którego dopuścić się miał organ I instancji, a które wiązałoby się z koniecznością wyjaśnienia zakresu spawy, mającego istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W motywach rozstrzygnięcia wyrażono natomiast stanowisko, iż brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku strony skarżącej o sporządzenie nowego operatu szacunkowego. Przepis art. 138 § 2 k.p.a., określając uprawnienia kasacyjne organu odwoławczego wymaga natomiast, by decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W rozpoznawanej sprawie, organ odwoławczy, prócz odmiennej od Wójta Gminy L. oceny spełnienia przesłanki z art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie wskazał na potrzebę przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, koniecznego dla rozstrzygnięcia sprawy w istotnym zakresie. O ile zgodzić się bowiem należy ze stanowiskiem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, iż w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, brak jest podstaw do zastosowania przepisu art. 98a ust. 3 ustawy, o tyle braki, związane z załączeniem odpisów księgi wieczystej czy też uzyskaniem stanowiska rzeczoznawcy majątkowego winny zostać wyjaśnione w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego, przeprowadzonego w trybie art. 136 k.p.a. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, jedynie sporządzenie na nowo operatu szacunkowego oraz przeprowadzenie na jego podstawie dowodu, co do wartości nieruchomości obejmuje zasadniczy zakres postępowania w przedmiocie ustalenia wysokości odszkodowania. Uzasadnia to zastosowanie przez organ odwoławczy przepisu art. 138 § 2 k.p.a., natomiast uzupełnienie operatu, jego korekta winny być dokonane w trybie art. 136 k.p.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2010r., sygn.akt I OSK 226/10, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 745181 oraz z dnia 11 luteo 2010r., sygn.akt I OSK 564/09, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 898206) Wskazana wyżej wada zaskarżonej decyzji rodziła potrzebę wyeliminowania jej z obrotu prawnego, bowiem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. w sposób nieuprawniony zastosowało przepis art. 138 § 2 k.p.a. do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi wskazać należy, iż za prawidłowe uznać trzeba stanowisko organów obu instancji, co do dopuszczalności sporządzenia uzupełnienia czy korekty operatu szacunkowego. Stanowisko przeciwne prowadziłoby do pozbawionej logicznego uzasadnienia konkluzji o potrzebie sporządzania nowego operatu szacunkowego, ilekroć konieczne okazałoby się sporządzenie jakiegokolwiek (prócz aktualizacji) uzupełnienia czy uszczegółowienia sporządzonego operatu. W ocenie Sądu, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, operat szacunkowy, tak jak każda opinia biegłego, może być przedmiotem uzupełnienia, wyjaśnień czy korekty. Określenie ich mianem "aneksu" nie niweczy charakteru przedłożonej opinii. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2012r., sygn.akt I OSK 2085/11 oraz Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Poznaniu z dnia 27 września 2011r., sygn.akt II SA/Po 489/11 i w Warszawie z dnia 29 czerwca 2011r., sygn.akt I SA/Wa 734/11, wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl) Podzielić należy również stanowisko organu odwoławczego, że sama metodyka szacowania nieruchomości nie może być przedmiotem rozważań organu oraz sądu, gdyż odnosi się do wiadomości specjalnych, które są wyłączną domeną rzeczoznawcy. Jeśli strona kwestionuje operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego, to powinna złożyć dowód w postaci operatu szacunkowego, sporządzonego na jej zlecenie. W przeciwnym razie, podnoszone zarzuty, wiążące się z wiadomościami specjalnymi, nie mogą skutecznie podważyć wartości dowodowej sporządzonego operatu. (por. powołany wyżej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2010r., sygn.akt I OSK 226/10). Kwestia natomiast doręczenia zaskarżonej decyzji uczestnikowi postępowania M. W., wyjaśniona przez organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę, pozostaje bez znaczenia dla oceny jej zgodności z prawem. Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji. Z uwagi na kasacyjny charakter zaskarżonej decyzji (niepodlegającej wykonaniu i nienadającej się do wykonania) za bezprzedmiotowe uznano zaś rozstrzyganie w sprawie jej wykonywania do dnia uprawomocnienia się wyroku w trybie art.152 p.p.s.a. Po myśli art. 200 p.p.s.a. zasądzono natomiast na rzecz skarżącej zwrot poniesionych przezeń kosztów postępowania, w kwocie równej uiszczonemu wpisowi sądowemu. Prowadząc ponownie postępowanie odwoławcze, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. winno przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe w niezbędnym zakresie, następnie zaś podjąć stosowne rozstrzygnięcie, uwzględniając sformułowane powyżej poglądy prawne oraz uzasadniając je zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. ds

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło