II SA/Łd 120/03

WyrokWSA w Łodzi2004-05-27

Skład orzekający: Andrzej Kozerski, Krzysztof Szczygielski, Monika Krzyżaniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, w szczególności w zakresie związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem a warunkami pracy, uwzględniając przy tym całość zgromadzonego materiału dowodowego?
Ratio decidendi
Organ II instancji naruszył przepisy postępowania (art. 7, 77 § 1 i 80 kpa), dokonując ustaleń faktycznych w oparciu jedynie o część zgromadzonego materiału dowodowego i nie rozpatrując go w całości. Organ nie odniósł się do istotnych dokumentów medycznych i wyników postępowania wyjaśniającego, a także bezkrytycznie przyjął wyniki badań z innych laboratoriów, które nie odzwierciedlały warunków pracy skarżącej. W związku z tym, naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi, utrzymującą w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca podnosiła, że jej choroba krtani jest skutkiem pracy w laboratorium, gdzie była narażona na szkodliwe substancje chemiczne, a organy nieprawidłowo oceniły stopień tego narażenia. Organy oparły się głównie na orzeczeniach medycznych stwierdzających brak związku przyczynowego z pracą i analizie badań z innych laboratoriów, nie uwzględniając w pełni dokumentacji medycznej i wyników postępowania wyjaśniającego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kozerski, Sędziowie WSA Krzysztof Szczygielski (spr.), p. o. sędziego WSA Monika Krzyżaniak, Protokolant asystent sędziego Krzysztof Rybicki, po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2004 r. sprawy ze skargi T. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. decyzją Nr [...] z dnia [...], po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Nr [...] Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z dnia [...] odmawiającej stwierdzenia choroby zawodowej u Pani T. M. zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono: W myśl § 1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. "w sprawie chorób zawodowych" za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w załączniku do tego rozporządzenia, jeżeli była spowodowana wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Do uznania choroby zawodowej niezbędne jest: wymienienie choroby w wykazie chorób zawodowych, istnienie związku przyczynowego pomiędzy powstałym schorzeniem, a warunkami pracy osoby ubiegającej się o stwierdzenie u niej choroby zawodowej. Pani T. M. była poddana badaniom specjalistycznym w uprawnionych zgodnie z § 7 w/w rozporządzenia do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach organizacyjnych służby zdrowia, tj. Przychodni Konsultacyjno Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Jednostki te wydały orzeczenia stwierdzające, iż występujące zmiany w krtani nie wykazują związku przyczynowego z warunkami w pracy. Zatrudnienie w laboratorium diagnostyki medycznej przy wykonywaniu badań biochemicznych stwarzało jedynie niewielki stopień narażenia na substancje o właściwościach silnie drażniących /brak przekroczeń NDS/. Przy ocenie działania czynników szkodliwych uwzględnia się m. in. rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy. W tym celu przeprowadza się postępowanie wyjaśniające oraz analizuje posiadaną dokumentację. Wymóg ten został spełniony. Rozpatrzono cały okres zatrudnienia Pani M. od 1969 r. Pracowała ona w laboratorium analitycznym w Przychodni Rejonowej w A. na stanowisku technika medycznego w pełnym wymiarze godzin. Praca polegała na wykonywaniu analiz biochemicznych, w trakcie których z racji stosowania odczynników z uwagi na ich skład była narażona na: o-toluidynę, bezwodnik kwasu octowego, fenol, kwas octowy lodowaty, kwas siarkowy, kwas azotowy, brom, tymol i szereg innych substancji chemicznych. Od lipca 1983 r. T. M. otrzymała angaż młodszego asystenta. Wówczas dodatkowo przygotowywała odczynniki chemiczne na potrzeby całego laboratorium. Od kwietnia 2000 r. zatrudniona jest na stanowisku kierowniczki laboratorium. Oprócz nadzoru nad pracą laboratorium wykonuje analizy hematologiczne. W laboratorium, w którym zatrudniona jest Pani T. M. nie wykonywano badań środowiskowych na stanowisku jej pracy. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. rozpatrując sprawę brał pod uwagę ponad 30 letni staż pracy w laboratorium jak i fakt narażenia Pani M. na substancje o działaniu silnie drażniącym drogi oddechowe. Jednakże samo narażenie zawodowe nie jest jednoznaczne z powstaniem choroby zawodowej, a jest tylko jednym z elementów mogących wpłynąć na zaistnienie schorzenia zawodowego. Organ odwoławczy przyjął, że chociaż analiza narażenia zawodowego nie mogła wykazać stężeń substancji szkodliwych jakie mogły występować w warunkach pracy Pani M., to przez analogię w odniesieniu do wyników pomiarów związków chemicznych o działaniu drażniącym wykonanych w innych laboratoriach o podobnym zakresie działania przekroczeń normatywów higienicznych, czynników drażniących drogi oddechowe nie stwierdzono. T. M. w dniu 23 stycznia 2003 r. zaskarżyła decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W uzasadnienie skargi podniosła, że nie zgadza się z decyzją. Jej choroba jest skutkiem pracy zawodowej w laboratorium. W czasie pracy materiał zakaźny pobierała ustnikami, które cechowała niska jakość. Odczyny takie jak np. o-toluidyna, kwas octowy lodowaty, solny, a także fenol, benzydyna pipetowano pipetami szklanymi. Odczynniki te ulatniały się i drażniły układ oddechowy i krtani uszkadzając nabłonek. W orzeczeniu nr [...] lekarze napisali, że narażenie występowało w niewielkim stopniu. Nigdy jednak nie robiono badania w kierunku narażenia. Tę kwestię należałoby wyjaśnić. Porównanie stopnia narażenia w laboratorium, w którym pracowała, bez sprawdzenia stopnia narażenia w tym laboratorium jest mało wiarygodne. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim wyjaśnić należy, iż zgodnie z art.97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U Nr 153, poz.1271/ sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U Nr 153, poz.1259/ sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z art.145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U nr 153, poz.1270/ sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny naruszył przepisy postępowania - art.7,77 § 1 i 80 kpa. Naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Pojęcie choroby zawodowej określa § 1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U Nr 65, poz.294 ze zm./. Stosownie do tego przepisu chorobą zawodową jest choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W punkcie 6 załącznika do w/w rozporządzenia, jako chorobę zawodową, wymieniono przewlekłe przerostowe nieżyty krtani wywołane działaniem substancji o silnym działaniu drażniącym lub uczulającym. Instytut Medycyny Pracy w Ł. w orzeczeniu z dnia [...] nr [...] stwierdził u skarżącej występowanie przewlekłego przerostowego nieżytu krtani z objawami dysfonii hyperfunkcjonalnej. Uznał jednak, że zmiany te nie wykazują związku przyczynowego z warunkami pracy. W ocenie Instytutu zatrudnienie w laboratorium diagnostyki medycznej przy wykazywaniu badań biochemicznych związane było jedynie z niewielkiego stopnia narażeniem na substancje o właściwościach silnie drażniących. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wydając niekorzystną dla T. M. decyzję oparł się przede wszystkim na orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Ł. Ponadto uwzględnił wydane wcześniej orzeczenie Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej w Ł. z dnia [...] , w którym także nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ze względu na niewielki stopień narażenia T. M. na substancje o właściwościach drażniących. W uzasadnieniu swej decyzji Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. nie przeanalizował ustaleń postępowania wyjaśniającego /k.2 akt administracyjnych/ , z których wynika narażenie skarżącej na czynniki drażniące drogi oddechowe oraz rakotwórcze przez cały okres zatrudnienia. Organ nie odniósł się także do treści dokumentacji medycznej, zawartej na kartach 12-15 akt administracyjnych. Leczący skarżącą dr n. med. J. S. opisując przebieg choroby i leczenia stwierdził, cyt.: "istnieje ponadto związek między wykonywaną pracą a pojawieniem się dolegliwości /narażenie w miejscu pracy na działanie szkodliwych odczynników chemicznych pn. bezwodników kwasu octowego, stężonego kwasu siarkowego i octowego, kwasu solnego, o-toluidynę i ponad 40 innych związków chemicznych/ . Co istotne przez wiele lat pracownia, w której zatrudniona była moja pacjentka nie była wyposażona w automatyczne pipety". Organ wydając zaskarżoną decyzję przyznał, że nie wykonano pomiarów normatywów higienicznych w laboratorium, w którym pracowała skarżąca. Warunki te uznał za nieprzekraczające normatywów higienicznych, stosując analogię do warunków stwierdzonych w innych laboratoriach. Zgodnie z art.80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przepis ten reguluje podstawową zasadę postępowania dowodowego - zasadę swobodnej oceny dowodów. Swoboda oceny zgromadzonego materiału dowodowego nie jest równoznaczna z dowolnością oceny. Organ powinien dążyć do zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, rozpatrując cały a nie tylko część tego materiału, a następnie dokonać ustaleń faktycznych zgodnie z prawidłami logiki. Naruszenie powyższych reguł stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Organ II instancji dokonał ustaleń jedynie w oparciu o część zgromadzonego materiału dowodowego, to jest orzeczenie Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej w Ł. z dnia [...] nr[...],orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia [...] nr [...] oraz wyniki badań normatywów higienicznych przeprowadzonych w innych laboratoriach niż zatrudniające skarżącą. Dokumenty te przyjął jako dowody w sprawie, choć wymagały one uzupełnienia w zakresie dokładnego opisu warunków pracy T. M. W powołanym orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy stwierdzono arbitralnie, iż wykonywanie badań w laboratorium diagnostyki medycznej związane było z niewielkiego stopnia narażeniem na substancje o właściwościach drażniących. Wniosek ten nie został poparty żadnymi bliższymi informacjami, dotyczącymi stopnia narażenia. Tymczasem przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, jak i opis przebiegu choroby sporządzony przez dr. J. S. stwierdzają występowanie dużego narażenia T. M. podczas pracy w laboratorium na czynniki drażniące drogi oddechowe. Ponadto w dokumentach tych wykazano, iż w przeszłości skarżąca pracowała przy użyciu tradycyjnych pipet, które nie chroniły laboranta przed podrażnieniami krtani. Podobnie bezkrytycznie organ przyjął wyniki badań normatywów higienicznych przeprowadzonych w innych jednostkach, jako wiążące w niniejszej sprawie. Wyniki te dotyczyły innych laboratoriów , a ponadto powstały w oparciu o badania z lat 1984 i 1986. Tymczasem skarżąca podjęła pracę w roku 1969. Nie można zatem przyjąć, by powyższe badania odzwierciedlały warunki pracy panujące kilkanaście lat wcześniej. Organ administracyjny nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Oparł się na orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy nie żądając rozwinięcia uzasadnienia orzeczenia w części dotyczącej niewielkiego narażenia T. M. na działanie substancji o właściwościach drażniących. Działając w powyższy sposób organ naruszył przepis art.7 kpa. Ponadto nie rozpatrzył całego zebranego materiału dowodowego, przez co nie był w stanie dokonać pełnych ustaleń w zakresie związku przyczynowego między stwierdzoną u skarżącej chorobą, a warunkami jej pracy /art.77 § 1 kpa/. Ocena zgromadzonego materiału dowodowego nastąpiła z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, określonej w art.80 kpa. Rozpoznając ponownie sprawę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. zobowiąże Instytut Medycyny Pracy do uzupełnienia uzasadnienia orzeczenia nr[...], w części dotyczącej braku związku przyczynowego między stwierdzonym u skarżącej przewlekłym przerostowym nieżytem krtani a warunkami jej pracy w okresie od 1969 r. Organ przed wydaniem decyzji przeanalizuje także wyniki przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego /k. 2 akt administracyjnych/ oraz treść dokumentacji medycznej sporządzonej przez lekarza leczącego T. M. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.145 § 1 pkt 1c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. Sąd w wyroku nie określił, w jakim stopniu zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzja dotyczyła uznania braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, a zatem nie posiadała przymiotu wykonalności. Orzeczenie o wstrzymaniu jej wykonania jest bezprzedmiotowe.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło