II SA/Łd 1206/10

WyrokWSA w Łodzi2011-01-25

Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Anna Stępień, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w miejscu zamieszkania lub w jego pobliżu, bez przekroczenia granic przedwojennego państwa polskiego, może być uznana za szczególnie dotkliwą formę represji uprawniającą do świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w miejscu zamieszkania lub w jego pobliżu, nawet w trudnych warunkach i z rozłąką z rodziną, nie spełnia kryteriów szczególnie dotkliwej formy represji, jeśli nie wiąże się z przymusową zmianą miejsca pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska w stopniu porównywalnym do deportacji poza granice państwa. W związku z tym, odmowa przyznania świadczenia pieniężnego była zgodna z prawem.
Stan faktyczny
Skarżąca J. D. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca wykonywała pracę przymusową w miejscu zamieszkania, a nie doszło do deportacji w rozumieniu ustawy. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do sądu administracyjnego, podnosząc, że została wyrwana z dotychczasowego środowiska i zmuszona do ciężkiej pracy, mimo że nie została wywieziona poza granice kraju.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 stycznia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant asystent sędziego Agnieszka Gortych-Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2011 roku sprawy ze skargi J. D. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego oddala skargę. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku Nr [...] na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 roku, Nr 87, poz. 395) w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt K 49/07 (Dz. U. Nr 220, poz. 1734) odmówił przyznania J. D. uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu decyzji organ zauważył, iż nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia, o którym mowa w przywołanych przepisach. W ocenie organu w badanej sprawie nie nastąpiła deportacja, gdyż skarżąca wykonywała pracę w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, a zatem praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku, sygn. akt K 49/07. W terminie prawem przewidzianym J. D. złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. Oświadczyła w nim, iż rozdzielona z rodziną została skierowana do pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym należącym do Niemca w miejscowości K., pracowała tam w trudnych warunkach, ponad swoje siły przez większą część dnia. W miarę możliwości utrzymywała listowny kontakt z rodzicami i rodzeństwem, którzy także zostali wywiezieni. Decyzją z dnia [...] roku Nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] r. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ, powołując się na motywy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. podtrzymał stanowisko zaprezentowane w decyzji pierwszoinstancyjnej argumentując, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Jak podkreślił Kierownik, wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in. niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze. W ocenie organu przywołane warunki w przypadku wnioskodawczyni nie zostały spełnione, z materiału sprawy wynika bowiem, iż strona wykonywała pracę w miejscowości K. gmina B., a więc w miejscu swojego zamieszkania przed wojną, nie doszło zatem do deportacji. Kierownik podkreślił, iż okoliczność ta została potwierdzona przez stronę w jej oświadczeniu. Podkreślił, iż jednocześnie nie kwestionuje faktu ciężkiej sytuacji strony podczas wojny lecz jedynie ustalenie, iż nie zostały spełnione przesłanki z art. 2 pkt 2 lit. a w/w ustawy. W rezultacie organ uznał, iż nie nastąpił fakt deportacji. W ocenie organu praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy połączonej z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J. D. przyznała, iż owszem nie została wywieziona, tak jak jej ojciec i matka z siostrami, jednakże nie mogła mieszkać w rodzinnym gospodarstwie, zmuszona została do ciężkiej pracy w gospodarstwie u niemieckiego gospodarza. Podkreśliła, iż niewątpliwie została wyrwana z dotychczasowego środowiska, nie miała kontaktu z innymi polskimi dziećmi, nie chodziła do szkoły, po zakończeniu działań wojennych powróciła do gospodarstwa rodziców i czekała na ich powrót. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, do kompetencji Sądu administracyjnego należy ocena, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd badając w tak zakreślonych granicach legalność decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, doszedł do przekonania, że przy wydaniu kwestionowanej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów, które w myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., skutkować winno jej uchyleniem. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395), powoływanej dalej skrótowo jako "ustawa". W szczególności przepisy art. 1 i art. 2 pkt 2 w/w ustawy, które określają przesłanki, od których spełnienia uzależnione jest uzyskanie przedmiotowego świadczenia pieniężnego. Stosownie bowiem do przywołanych norm prawnych świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie, natomiast represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Podstawę taką stanowią również wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu przywołanego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji, niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w art. 2 pkt 2 w/w ustawy dotychczasowa definicja "deportacji" była zbyt restrykcyjna i niedopasowana do celu ustawy, albowiem bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Warunkiem uzyskania świadczenia deportacyjnego stało się przekroczenie granicy państwa polskiego, a nie szczególna dolegliwość represji. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest zatem adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż z uwagi na niekwestionowane ustalenie, iż skarżąca wykonywała pracę przymusową przez okres ponad 6 miesięcy, kwestią kluczową stało się zbadanie czy strona została do tejże pracy deportowana (wywieziona) w rozumieniu w/w ustawy. W ocenie Sądu analiza zgromadzonych w sprawie dokumentów, a przede wszystkim oświadczeń strony skarżącej, uzasadniają stanowisko organów administracji publicznej, iż strona nie została deportowana do pracy przymusowej. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca przed rozpoczęciem działań wojennych mieszkała w gospodarstwie rolnym rodziców w miejscowości K. gmina B., w granicach której została skierowana do pracy przymusowej u niemieckiego gospodarza. Ustalenie to, jak zostało to już wskazane, nie jest kwestionowane przez skarżącą, potwierdza je w skardze. Jednocześnie jednak, mając na uwadze delikatny charakter tego typu spraw, z uwagi na niekwestionowane trudne warunki życia, w jakich strona musiała dorastać, nie może ujść uwadze, tak organów jak i Sądu, iż Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przyznanie świadczenia pieniężnego nie jest zależne od spełnienia przesłanki wywiezienia do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy poza granice przedwojennego państwa polskiego. Trybunał Konstytucyjny wyraźnie wskazał, że uzależnienie prawa do analizowanego świadczenia od kryteriów "geograficznych" (tzn. przekroczenia granic państwa polskiego) i wykluczenia możliwości otrzymania świadczeń przez osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego narusza zasadę równości. Przy czym Trybunał podkreślił jednocześnie, iż przedmiotowe świadczenie mogą otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Wskazał także, że za szczególnie dotkliwą formę pracy przymusowej uprawniającej do świadczenia w rozumieniu ustawy, nie można uważać pracy w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Reasumując, zgodzić należy się ze stanowiskiem organu, że z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 2 pkt 2 ustawy, nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia pieniężnego przewidzianego tą ustawą. Sytuacja skarżącej w trakcie działań wojennych z pewnością wiązała się z określonymi uciążliwościami, których skutki odczuwa po dziś dzień. Niemniej jednak strona pracowała w gospodarstwie rolnym znajdującym się w tej samem miejscowości, w której rodzice strony mieli gospodarstwo rolne. Owszem została rozłączona z rodziną, jednak wiedziała gdzie rodzice i rodzeństwo zostali wywiezieni, jak oświadczyła utrzymywała z nimi kontakt listowny. Wszystkie te okoliczności, pomimo trudnych warunków życia w ówczesnym czasie, stawia stronę w sytuacji o niebo lepszej w porównaniu do osób, które wywiezione zostały kilkaset kilometrów od domu, rozłączone od znanego im otoczenia, ludzi, które nie wiedziały gdzie znajduje się ich rodzina i czy kiedykolwiek powrócą do domu. Trudno tym samym stwierdzić, iż strona została wyrwana z dotychczasowego miejsca zamieszkania, że nastąpiła zmiana warunków społecznych i powstała bariera językowa uniemożliwiająca normalne jak na ówczesne warunki życie. Zgromadzone dokumenty potwierdzają, iż nie miało miejsce wywiezienie. Z tych wszystkich względów, biorąc pod uwagę przytoczone rozważania, stanowisko wyrażone w przywołanym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego a także ustalenia faktyczne poczynione przez organ w postępowaniu dowodowym Sąd uznał, że kwestionowane przez stronę rozstrzygnięcie organu odpowiada prawu. Sąd pragnie również podkreślić, iż podzielając stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie kwestionuje trudnych warunków, w jakich musiał żyć skarżąca, nie umniejsza skutków brutalnego traktowania i ciężkiej pracy jaką wykonywała, będąc jeszcze dzieckiem. Niemniej jednak okoliczności te nie spełniają przesłanek represji szczególnie dotkliwej, w rozumieniu zaproponowanym orzeczeniem Trybunału, która warunkuje otrzymanie świadczenia. W konsekwencji, nie stwierdziwszy podstaw prawnych do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę. ar

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło