II SA/Łd 121/11
WyrokWSA w Łodzi2011-04-08
Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Anna Stępień, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej, opierając się na odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, zamiast na faktycznym wyrwaniu z dotychczasowego środowiska i szczególnie dotkliwej represji?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie przeprowadził wnikliwego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia, czy deportacja do pracy przymusowej przybrała szczególnie dotkliwą formę, polegającą na przymusowej zmianie miejsca pobytu i wyrwaniu z dotychczasowego środowiska. Uzasadnienie decyzji było lakoniczne i stanowiło zbitkę cytatów, zamiast analizy indywidualnego stanu faktycznego. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący S. B. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając zgromadzony materiał dowodowy za niewystarczający i wskazując na niewielką odległość od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję pierwszej instancji, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego i argumentując, że nie wystąpiła szczególnie dotkliwa represja. Skarżący w skardze do WSA podniósł, że został wywieziony z rodziną do pracy przymusowej w odległości około 40-50 km, a warunki zamieszkania były bardzo ciężkie. WSA w Łodzi uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Zasądzono od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 kwietnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant asystent sędziego Agnieszka Gortych-Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2011 roku sprawy ze skargi S. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego S. B. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] roku Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na podstawie
art. 1 pkt 1 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 roku, Nr. 87, poz. 395) odmówił przyznania S. B. uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, iż uprawnienie do świadczenia jest przyznawane na podstawie wniosku zainteresowanej osoby, zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych i dokumentów oraz dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji. Organ podkreślił, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie jest wystarczający do wydania pozytywnej decyzji w sprawie, ponieważ strona nie przedstawiła w określonym terminie wymaganych dokumentów potwierdzających rodzaj i okres represji, nie został tym samym spełniony warunek wynikający z art. 4 ust. 1 w/w ustawy.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy S. B. wniósł o pozytywne załatwienie sprawy. Oświadczył, iż wraz z rodzicami został wywieziony do pracy przymusowej w miejscowości U., zakwaterowany był w miejscowości Z. powiat T. Dodał, iż w dniu 21 października 2010r. udał się do Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę z prośbą o przejrzenie wszystkich dokumentów i sporządzenie opinii. W odpowiedzi uzyskał informację, iż wszystkie dokumenty są prawidłowo wypełnione, nadto otrzymał opinię, w której wskazana jest data deportacji i lata w jakich wykonywał pracę przymusową.
Decyzją z dnia [...]roku Nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...]r.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy, powołując się na motywy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. argumentował, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Jak podkreślił Kierownik, wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in. niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze. W ocenie organu przywołane warunki w przypadku wnioskodawcy nie zostały spełnione, z materiału sprawy wynika bowiem, iż wykonywał pracę przymusową w miejscowości U. położonej w pobliżu miejsca zamieszkania w miejscowości W. Zdaniem organu nie wystąpiła szczególnie dotkliwa represja, nie nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska, gdyż rodzice wykonywali pracę w znanej okolicy, w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Na potwierdzenie swego stanowiska organ przywołał szereg fragmentów z uzasadnień wojewódzkich sądów administracyjnych, akcentując, iż skoro rodzice strony wykonywali pracę w pobliżu miejsca zamieszkania należy odmówić stronie przyznania świadczenia z uwagi na brak zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem. Nadto, iż człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków porównywalnego z sytuacją osoby która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi S. B. nie zgadzając się z rozstrzygnięciem zaskarżonej decyzji oświadczył, że w dniu 27 października 1941 r. został wywieziony z Witowa na roboty przymusowe do U., odległość około 40-50 km od W., cała rodzina została zakwaterowana w miejscowości Z. w pobliżu gospodarstwa, w którym pracowali, skarżący był zatrudniony jako pasterz krów, zimą przy zbieraniu i przeróbce parowej ziemniaków. Dodał, iż warunki zamieszkania były bardzo ciężki, gdyż mieszkali w jednej izbie, dwuizbowej lepianki należącej do innej rodziny, nie mieli prądu, opalali słomą makową, jedna kuchnia była wykorzystywana w określonych porach. Przypomniał, iż do Urzędu przedłożył wniosek o przyznanie świadczenia, kserokopię karty osobowej, ankietę, informację z gminy B., informację z Archiwum w S., oświadczenie świadka, opinie stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych w Ł., z której wynikało, iż od października 1941 roku do stycznia 1945 roku miała miejsce deportacja do pracy przymusowej z Witowa do U.-Z.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2011r. skarżący dodał, iż wysiedlona została cała miejscowość i inne wysiedlone osoby otrzymały świadczenie np. S.S., w sprawie której skarżący był świadkiem, jak również S. G., który otrzymał świadczenie a został wysiedlony z miejscowości W. do gospodarstwa położonego w pobliżu tej miejscowości, w której pracował sam skarżący.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) powoływanej dalej jako p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W rozumieniu powyższych przepisów, sąd administracyjny bada legalność, czyli innymi słowy zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz z przepisami proceduralnymi, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Natomiast stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną
(art. 134 §1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi dopatrzył się
w zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tego rodzaju uchybień,
które obligowały Sąd do wyeliminowania ich z obrotu prawnego.
Istotą niniejszej sprawy jest rozstrzygnięcie, czy organ w świetle obowiązujących przepisów prawa, w szczególności art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) powoływanej dalej jako "ustawa" oraz w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r., K 49/07 (Dz.U. Nr 220, poz. 1734) zasadnie odmówił skarżącemu S.B. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
Przypomnieć wypada, iż stosownie do art. 1 ust. 1 w/w ustawy świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 2 tej ustawy represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Z kolei w szeroko cytowanym przez organ wyroku z dnia 16 grudnia 2009r., sygn.akt K 49/07, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny, w uzasadnieniu swego orzeczenia wywiódł, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości),
w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi
i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym,
z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują
na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w art. 2 pkt 2 ustawy dotychczasowa definicja deportacji była zbyt restrykcyjna i niedopasowana do celu ustawy, gdyż bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Warunkiem uzyskania świadczenia deportacyjnego stało się przekroczenie granicy państwa polskiego, a nie szczególna dolegliwość represji. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest zatem adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie zgadza się z organami administracji, iż treść przywoływanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego warunkuje konieczność wnikliwego zbadania czy obowiązek pracy przymusowej strony skarżącej podczas II wojny światowej przybrał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem, przymusową zmianą miejsca pobytu i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Niemniej jednak analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji i zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wskazuje, aby postępowanie wyjaśniające w tym zakresie, przeprowadzone zostało w sposób rzetelny i szczegółowy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji, ale i poprzedzającej ją, stanowi bowiem zbitkę cytatów z uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych. Organ ograniczył się do lakonicznego przywołania określonych fragmentów bez przeprowadzenia jakiejkolwiek szczegółowej analizy ustalonego stanu faktycznego w świetle przesłanek określonych w art. 2 pkt. 2 lit. a w/w ustawy i argumentów podnoszonych przez Trybunał Konstytucyjny. Zasadniczo argumentacja organu zasadza się na twierdzeniu, że wobec ustalenia, iż miejscowość, w której skarżący pracował z rodzicami, znajdowała się w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, to nie można uznać, iż skarżący został deportowany do pracy przymusowej, ponieważ jego pobyt w gospodarstwie nie przybrał szczególnie dotkliwej formy, nie został wyrwany z dotychczasowego środowiska. Nie sposób natomiast pominąć, iż przepis art. 2 pkt 2 w/w ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania.
W ocenie składu orzekającego z prezentowanym przez organ stanowiskiem nie sposób się zgodzić, gdyż de facto organ nie przeprowadził właściwej analizy ustalonego w sprawie indywidualnego stanu faktycznego. Mając na względzie ówczesny młody wiek skarżącego, zaledwie 7 lat, organ nie ustalił w jakich warunkach skarżący wychowywał się, czy miał zapewnioną opiekę rodziców, czy mógł opuszczać gospodarstwo rolne, spotykać się z dalszą rodziną, sąsiadami, czy w związku z wykonywaną pracą otrzymywał jakiś ekwiwalent. Organ nie rozważył sytuacji w jakiej znalazł się skarżący w kontekście jego młodego wieku i pracy, którą musiał wykonywać, a która częstokroć była pracą ponad jego siły. Sąd rozumie, iż liczba podobnych wniosków jest znaczna, niemniej jednak okoliczność ta nie zwalnia organu od indywidualnego podejścia do każdego z wnioskodawców. Każda taka sprawa winna być wnikliwie analizowany w kontekście całokształtu poczynionych ustaleń faktycznych i przesłanek wynikających wprost z art. 2 pkt 2 w/w ustawy, z uwzględnieniem argumentacji Trybunału Konstytucyjnego. Nie jest zatem dopuszczalna sytuacja, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, iż orzekając w pierwszej instancji organ zupełnie nie przeanalizował zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, lakonicznie twierdząc, iż brak jest podstaw do rozstrzygnięcia wniosku strony, tym bardziej, że złożone dokumenty pozwalały na podjęcie decyzji w sprawie. Organ winien mieć również na względzie zapewnienie swego rodzaju jednolitości prezentowanego stanowiska, zatem aby w podobnych, a tym bardziej, w tożsamych rodzajowo sprawach, przy takim samym lub zbliżonym stanie faktycznym pozostawać na tym samym stanowisku, oczywiście przy uwzględnieniu przesłanek określonych w ustawie.
Reasumując, w świetle powyższego nie sposób zgodzić się z organem administracji, iż przeprowadził wnikliwą analizę materiału, o czym świadczy lakoniczna argumentacja wydanych rozstrzygnięć. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji, ale i poprzedzającej ją, stanowi bowiem w zasadzie zbitkę cytatów z uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego i uzasadnień wojewódzkich sądów administracyjnych. Organ ograniczył się do przywołania tych fragmentów bez przeprowadzenia jakiejkolwiek szczegółowej analizy ustalonego stanu faktycznego w świetle przesłanek określonych w art. 2 pkt. 2 lit. a w/w ustawy i argumentów podnoszonych przez Trybunał Konstytucyjny. Organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w sposób, jaki wyznacza ustawa Kodeks postępowania administracyjnego, ostatecznie nie skonstruował uzasadnienia, które świadczyłoby o realizacji wytycznych wynikających z art. 107 § 3 k.p.a. Nie budzi natomiast wątpliwości Sądu, iż stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na jego podstawie ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona, jak wynika z zasady swobodnej oceny dowodów sformułowanej w art. 80 k.p.a.
Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 200 i art. 205 p.p.s.a.
ar
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło