II SA/Łd 1210/13

WyrokWSA w Łodzi2014-04-01

Skład orzekający: Renata Kubot-Szustowska, Czesława Nowak-Kolczyńska, Jolanta Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji uchylającej decyzję o przyznaniu prawa do zasiłku pielęgnacyjnego, nie wyjaśniając uprzednio prawidłowości doręczenia decyzji organu pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, nie badając uprzednio prawidłowości doręczenia decyzji organu pierwszej instancji. Skoro potwierdzenie odbioru decyzji zawierało podpis dorosłego domownika o nieustalonej tożsamości, organ powinien był wyjaśnić, czy osoba ta była domownikiem w rozumieniu art. 43 KPA i czy przesyłka została skutecznie doręczona. Brak takiego wyjaśnienia czyni ocenę o uchybieniu terminu przedwczesną, a postanowienie organu narusza przepisy postępowania.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło B. L. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. uchylającej decyzję o przyznaniu prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. Skarżąca uzasadniała wniosek wiekiem (84 lata) i demencją, wskazując, że decyzję odnalazł jej syn, a ona sama nie miała możliwości zapoznania się z nią w terminie. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że decyzja została skutecznie doręczona B. L. w dniu 24 maja 2013 r., a odwołanie złożono po terminie. WSA uchylił postanowienie SKO, uznając, że organ nie zbadał prawidłowości doręczenia decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącej kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 1 kwietnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Sędzia WSA Jolanta Rosińska, , Protokolant Pomocnik sekretarza Aneta Panek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2014 roku sprawy ze skargi B. L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji uchylającej decyzję o przyznaniu prawa do zasiłku pielęgnacyjnego 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącej B. L. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. odmówiło B. L. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. o uchyleniu własnej decyzji w sprawie przyznania prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. Jak wynika z akt sprawy decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta Ł. orzekł o uchyleniu od dnia 1 maja 2013 r. własnej decyzji z dnia 15 listopada 2005 r. (zmienionej decyzją z dnia 14 września 2006 r.) orzekającej o przyznaniu B. L. prawa do zasiłku pielęgnacyjnego na okres od 1 października 2005 r. na czas nieokreślony. Odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożyła B. L. reprezentowana przez pełnomocnika. Prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania uzasadniła wiekiem (84 lata) i postępującą demencją. Wniosła o pozytywne rozpatrzenie prośby. Wyjaśniła, że przedmiotowa decyzja została jej doręczona jako plik kilku dokumentów, które w dniu 11 czerwca odnalazł jej syn. Po konsultacji z prawnikiem, co miało miejsce w dniu 19 czerwca 2013 r., strona złożyła w terminie 7 dni wniosek o przywrócenie terminu. Mimo zachowania najwyższego stopnia staranności nie miała możliwości zapoznania się z treścią decyzji i złożenia od niej odwołania w ustawowym terminie, a zatem uchybienie terminowi nastąpiło bez winy wnioskodawczyni. Dodała, że uchybienie terminu nie było znaczne. Wspominanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 123 w zw. z art. 134, art. 58 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267), odmówiło B. L. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. o uchyleniu własnej decyzji w sprawie przyznania prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. W uzasadnieniu organ wskazał, że warunkiem skuteczności czynności procesowej, jaką jest wniesienie odwołania, jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania, a zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Przedmiotową decyzję B. L. odebrała w dniu 24 maja 2013 r., o czym świadczy podpis złożony na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji. Termin do wniesienia odwołania zaczął więc biec od dnia 25 maja 2013 r. i upłynął w dniu 7 czerwca 2013 r. Tymczasem odwołanie B. L. złożyła w dniu 24 czerwca 2013 r., co oznacza, że ustawowy termin do wniesienia odwołania nie został dotrzymany. B. L. wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, uzasadniając to postępującą demencją. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. nie dało wiary wyjaśnieniom strony, bowiem analiza stanu faktycznego w kontekście przepisów ustawy pozwala, w ocenie Kolegium, na stwierdzenie, iż złożony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zasługuje na uwzględnienie. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła B. L., wnosząc o jego uchylenie. Działając przez pełnomocnika strona zaskarżyła postanowienie w całości, zarzucając naruszenie art. 58 k.p.a. poprzez bezzasadną odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania mimo uprawdopodobnienia braku winy strony; art. 11 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi kierowało się Kolegium przy wyjaśnieniu sprawy oraz braku wskazania przyczyn czemu nie dało wiary wyjaśnieniom strony, podczas gdy strona nie składała żadnych wyjaśnień oraz naruszenie art. 7 i 8 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2014r. pełnomocnik skarżącej oświadczył, iż B. L. zamieszkuje sama. Nie jest mu również wiadome kto odebrał doręczoną skarżącej decyzję organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, aczkolwiek nie z powodu zarzutów podniesionych dla jej uzasadnienia. Zgodnie bowiem z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania rozstrzygnięcia z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w k.p.a. lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. nr 270 z 2012r., zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.) . Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia orzeczeń, Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie narusza przepisy postępowania w stopniu skutkującym jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności wskazać bowiem należy, że zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie przyjmuje się wszakże, iż o uchybieniu terminu można mówić tylko wtedy, gdy termin rozpoczął swój bieg na skutek prawidłowego doręczenia pisma adresatowi (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 1998r., sygn.akt I SA 1495/97, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 45704, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2007r., sygn.akt I SA/Wa 18/07, Lex nr 325307). Podkreślić zatem należy, że instytucja przywrócenia terminu znajduje zastosowanie jedynie w przypadkach uchybienia terminu. Jeżeli natomiast rozstrzygnięcie nie zostało prawidłowo doręczone, nie ma podstaw do stanowczej konkluzji o uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia, w konsekwencji zaś rozstrzygania o jego przywracaniu. W rozpoznawanej sprawie skarżąca wprawdzie nie kwestionowała faktu doręczenia decyzji, jednakże nie wskazywała ani daty ani sposobu w jaki weszła w posiadanie orzeczenia. Obowiązkiem organu II instancji w pierwszej kolejności było zatem dokonanie oceny prawidłowości doręczenia decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...]. Kwestia ta nie została zaś prawidłowo zbadana, a zatem nie można było jednoznacznie ustalić, czy w ogóle doszło do uchybienia terminu do złożenia odwołania. Jak bowiem wynika z oświadczenia pełnomocnika skarżącej, jest ona osobą w podeszłym wieku i zamieszkuje samotnie. Potwierdzenie odbioru wskazuje natomiast, że przesyłka została odebrana przez dorosłego domownika o nieustalonej tożsamości. Przedstawione okoliczności - choć kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy - nie zostały wyjaśnione. W konsekwencji, jako przedwczesne należało ocenić stanowisko organu, że ww. decyzja została skutecznie doręczona adresatowi w trybie art. 43 k.p.a. Jedną z przesłanek skuteczności doręczenia przesyłki w trybie art. 43 k.p.a. jest bowiem doręczenie jej za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, jeżeli podjął się oddania przesyłki adresatowi. Domownikiem w rozumieniu art. 43 k.p.a. jest natomiast osoba, która pozostaje z adresatem pisma we wspólnym gospodarstwie domowym, czyli taka, dla której mieszkanie adresata jest ich aktualnym centrum życiowej działalności, ośrodkiem osobistych i majątkowych interesów. Wymogiem uznania osoby za domownika nie musi być ponadto jej zameldowanie w miejscu zamieszkania adresata. Za domownika należy uznać osobę spokrewnioną z adresatem pisma, ale warunkiem koniecznym powinno być zamieszkiwanie tej osoby pod wskazanym adresem, tj. ustalenie, że należy ona do wspólnego gospodarstwa domowego. (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 31 stycznia 2013r., sygn.akt IV SA/Wr 500/12 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 10 października 2012r., sygn.akt II SA/Bd 835/12, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl) Brak jakichkolwiek ustaleń w powyższym zakresie, prowadzi do konkluzji, iż ocena, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania w sposób zawiniony jest co najmniej przedwczesna. W przypadku bowiem ustalenia, że decyzja organu I instancji została doręczona w sposób nieprawidłowy, kwestia zachowania terminu do wniesienia odwołania winna być oceniania z poszanowaniem zasady rozstrzygania wszelkich wątpliwości na korzyść strony. Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonego postanowienia. Z uwagi na charakter zaskarżonego postanowienia (niewymagającego wykonania i nienadającego się do wykonania) za bezprzedmiotowe uznano rozstrzyganie w sprawie jego wykonywania do dnia uprawomocnienia się wyroku z trybie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącej ich zwrot w kwocie równej wynagrodzeniu pełnomocnika, będącego adwokatem, ustalonemu na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348 ze zm.) na kwotę 240,-zł. Rozpoznając ponownie sprawę, organ winien przeprowadzić postępowanie, z uwzględnieniem sformułowanych powyżej wskazań. d.r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło