II SA/Łd 1237/03

WyrokWSA w Łodzi2005-02-08

Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Ewa Markiewicz, Renata Kubot-Szustowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty, która uchyliła pierwotną decyzję o pozwoleniu na budowę, podczas gdy istniały przesłanki do wznowienia postępowania z powodu braku udziału strony w pierwotnym postępowaniu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Kluczowym błędem było naruszenie zasady dwuinstancyjności przez Wojewodę, który zgromadził materiał dowodowy w całości, zamiast ograniczyć się do uzupełnienia postępowania. Ponadto, Sąd wskazał, że Wojewoda błędnie zakwestionował istnienie przesłanki do wznowienia postępowania (brak udziału strony w pierwotnym postępowaniu), mimo że było to oczywiste.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę wydanego P.P. przez Starostę, które zostało następnie uchylone przez tego samego Starostę w wyniku wznowienia postępowania z powodu braku udziału sąsiadów (K. i K.S.) w pierwotnym postępowaniu. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a następnie uchylił decyzję Starosty i odmówił uchylenia pierwotnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżący (K. i K.S.) wnieśli skargę na decyzję Wojewody, zarzucając jej stronniczość i naruszenie prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty; stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku; zasądzono od Wojewody na rzecz K.S. i P.S. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 8 lutego 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska, Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Markiewicz, Asesor WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.), Protokolant asystent sędziego Arkadiusz Widawski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lutego 2005 roku przy udziale - sprawy ze skargi K.S. i P.S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] (znak: [...]) w przedmiocie pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...], Nr [...] ([...]); 2) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku; 3) zasądza od Wojewody [...] na rzecz K.S. i K. S. solidarnie kwotę 10,00 (dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Ostateczną decyzją nr [...] z dnia [...] Starosta [...], działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 7.lipca 1994r. Prawo budowlane ("Dz.U. Nr 89, poz. 414 ze zm.") zatwierdził projekt budowlany i udzielił P.P. pozwolenia na dobudowę budynku produkcyjnego wyroku ciastek do istniejącej piekarni, nadbudowę pomieszczeń mieszkalnych nad istniejącą częścią piekarni i sklepu wraz ze zmianą konstrukcji dachu na całości budynku oraz budowę szamba i przyłącza kanalizacyjnego na działkach o numerach ewidencyjnych 1392,1393,1394,1395/2, położonych w miejscowości B. 112. W dniu 6.maja 2002r. K. i K. małżonkowie S. wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego wskazaną wyżej decyzją ostateczną, podnosząc iż nie brali udziału w toczącym się postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, na skutek zatajenia ich sąsiedztwa przez inwestora. Wskazali, że należąca do nich nieruchomość, zabudowana budynkiem mieszkalnym, sąsiaduje z nieruchomością P.P., zaś podwyższenie budynków znajdujących się w granicy nieruchomości przez inwestora spowoduje całkowite zacienienie ich działki. Wskazali też, iż praca zakładu piekarniczego, trwająca całą dobę wiąże się uciążliwością, która wzrośnie po jej rozbudowie. Postanowieniem Starosty [...] z dnia [...], wydanym na podstawie art. 145 § 1 pkt 4, art. 149 § 1 i art. 150 ustawy z dnia 14.czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego ("Dz.U. Nr 9 z 1980r., poz. 26 z późn.zm.") wznowiono postępowanie administracyjne, zakończone ostateczną decyzją administracyjną o pozwoleniu na budowę opisanego wyżej obiektu. Postanowieniem z dnia [...] tegoż organu natomiast, nałożono na P.P. obowiązek uzupełnienia braków w dokumentacji budowlanej w postaci wypisu z rejestru gruntów na wszystkie działki graniczące z nieruchomością inwestora, mapy geodezyjnej z aktualnym podziałem działek oraz brakującej zgody właścicieli sąsiednich działek w terminie 30 dni od daty otrzymania postanowienia. Wskazano jednocześnie, iż w przypadku nieuzupełnienia przedłożonej dokumentacji we wskazanym terminie, zgodnie z art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. "organ uchyli decyzję dotychczasową". Wszczęte na skutek wniosku, złożonego przez P.P., postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności powyższego orzeczenia, zostało ostatecznie umorzone, jako bezprzedmiotowe, ponieważ, w ocenie organów nadzoru, postanowienia niezaskarżalne nie podlegały weryfikacji w trybie art. 156 k.p.a. Postanowieniem Starosty [...] z dnia [...], wydanym na podstawie art. 152 § 1 i 2 k.p.a,. wstrzymano wykonanie decyzji ostatecznej o pozwoleniu na budowę. Po rozpoznaniu zażalenia inwestora na powyższe rozstrzygnięcie, Wojewoda [...], postanowieniem z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Decyzją Nr [...] z dnia [...] Starosta [...], działając na podstawie art. 145 i 151 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił decyzję tegoż organu z dnia [...] w sprawie udzielenia P.P. pozwolenia na dobudowę budynku produkcyjnego wyrobu ciastek do istniejącej piekarni, nadbudowy pomieszczeń mieszkalnych nad istniejąca częścią piekarni i sklepu wraz ze zmianą konstrukcji dachu na całości budynku zlokalizowanego na działkach nr ewid. 1392, 1393, 1394, 1395/2 w miejscowości A 112. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że P.P. na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę wprowadził w błąd organy administracji architektoniczno-budowlnej, nie wskazując małżonków K. i K.S., jako właścicieli nieruchomości, sąsiadującej z terenem inwestycji. Ponieważ zaś inwestor nie wykonał obowiązków nałożonych postanowieniem z dnia [...], nie przedkładając niezbędnych dokumentów, a ponadto, kontynuował budowę pomimo jej wstrzymania, co ustalone zostało podczas oględzin, przeprowadzonych przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S., przeto koniecznym było, uchylenie decyzji z dnia [...] i odmowa udzielenia pozwolenia na budowę. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożył P.P. wnosząc o "jego uchylenie i umorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie z ograniczeniem się do stwierdzenia, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa". W uzasadnieniu podniósł, iż "odmowa pozwolenia na budowę, jest bezprzedmiotowa merytorycznie", ponieważ ten zakres robót który wykonał, "w zupełności go satysfakcjonuje", przez co nie zamierza budowy kontynuować. Wskazał także, iż zobowiązanie do przedłożenia mapy geodezyjnej i wypisów z rejestru gruntów, nałożone postanowieniem z dnia [...], jest bezprawne, ponieważ organy dokumentację tę posiadają we własnych zasobach. Natomiast obowiązek uzyskiwania zgody sąsiada na budowę (czy też rozbudowę) budynku w granicy, nie jest już wymagany, po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5.marca 2001r. (sygn.akt. P 11/2000, Dz.U. nr 17, poz. 207). Dodatkowo za nieprawidłową uznał praktykę organu, który tą sama decyzją uchylił decyzję objętą wnioskiem o wznowienie postępowania i orzekł o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę. Decyzją Nr [...] z dnia [...] Wojewoda Ł. uchylił zaskarżone orzeczenie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W motywach rozstrzygnięcia wskazał, iż wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie w którym zapadła, było dotknięte kwalifikowana wadliwością, wyliczoną w art. 145 § 1 k.p.a. Po przeprowadzeniu postępowania organ wydaje decyzję, zgodnie z regulacją, zawartą w art. 151 § 1 k.p.a., w której: - odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 k.p.a., - uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie postaw do jej uchylenia, określonych w ar. 145 § 1 k.p.a. i wydaje nową decyzję rozstrzygająca o istocie sprawy. Z materiału dowodowego wynika, iż projektowana dobudowa i nadbudowa jest usytuowana bezpośrednio przy granicy działki sąsiedniej. Wiąże się to z wyjaśnieniem czy projektowane zamierzenia inwestycyjne nie naruszają interesów osób trzecich a także dokonania oceny, czy w przedmiotowej sprawie zostały uwzględnione wymagania wynikające z § 12 ust. 6 i § 13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14.grudnia 1994r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ("Dz.U. Nr 15 z 1999r., poz. 140") Ponieważ zaś, w ocenie organu odwoławczego, Starosta [...] postępowania takiego nie przeprowadził, natomiast nałożenie obowiązków, określonych w postanowieniu z dnia [...] było bezpodstawne, przeto koniecznym było uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wbrew zarzutom odwołania natomiast, nie jest błędne rozstrzyganie jedną decyzją o uchyleniu decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia postępowania oraz o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę. Konstrukcja ta wynika bowiem, zdaniem organu odwoławczego, z treści art. 149 § 2 k.p.a., która obliguje organ do łącznego orzekania o uchyleniu decyzji dotychczasowej oraz o istocie sprawy. Decyzją Nr [...] z dnia [...] Starosta [...], działając na podstawie art. 145 i 151 §1 pkt 2 ustawy z dnia 14.czewrca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego ("Dz.U. Nr 9 z 1980r., poz. 26 z późn.zm."), ponownie uchylił decyzję tegoż organu z dnia [...] w sprawie udzielenie P.P. pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu organ wskazał powtórnie, iż P.P. na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę wprowadził w błąd organy administracji architektoniczno-budowlnej, zatajając małżonków K. i K.S., jako właścicieli nieruchomości, sąsiadującej z terenem inwestycji. Dodatkowo zaś inwestor nie wykonał obowiązków nałożonych postanowieniem z dnia [...], nie przedkładając niezbędnych dokumentów, jak również kontynuował budowę, pomimo jej wstrzymania. Przeto, w ocenie organu, zasadnym jest uchylenie decyzji z dnia [...]. W odwołaniu od powyższego orzeczenia P.P. wywiódł, iż organ I instancji, nie zastosował się do zaleceń Wojewody [...], zawartych w decyzji kasacyjnej. Wskazując, iż żywi wątpliwości co do możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez Starostę [...], wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania. Pismem z dnia 22.kwietnia 2003r. Wojewoda [...], zobowiązał Starostę [...] do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, w trybie art. 136 k.p.a., "zmierzającego do wyjaśnienia czy projektowane zamierzenia inwestycyjne nie naruszają interesów osób trzecich (art.5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 Prawa budowlanego) oraz czy zostały uwzględnione wymagania wynikające z § 12 ust.6 i § 13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14.12.1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie." W dniu 26.maja 2003r. w Starostwie Powiatowym w [...], przeprowadzono spotkanie z K. i K. małżonkami S., z której sporządzono notatkę służbową. Z jej treści wynika, iż podczas spotkania skarżący powtórzyli swe zastrzeżenia, co do przebiegu postępowania administracyjnego, zakończonego wydaniem decyzji, objętej wnioskiem o wznowienie postępowania. Wskazali także, iż na skutek poczynań inwestycyjnych sąsiada mają ograniczony dostęp światła dziennego do pomieszczeń mieszkalnych. Również odpływ wody z wysokich budynków inwestora wykonany został nieprawidłowo, ponieważ jej spad skierowany jest rynną na ich nieruchomość. W dniu 17.czerwca 2003r. przeprowadzone zostały natomiast, na terenie nieruchomości skarżących oraz nieruchomości inwestora oględziny, wyznaczone przez organ odwoławczy, w toku których ustalono położenie obiektów P.P. i budynku mieszkalnego skarżących oraz stopień jego zacienienia, jak również odstępstwa od projektu budowlanego, których dopuścił się inwestor w procesie budowlanym. Ustalono także, iż rozbudowany obiekt jest użytkowany. Decyzją Nr [...] z dnia [...] Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14.czerwca 1060r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji i orzekł co do istoty sprawy w drodze odmowy uchylenia decyzji ostatecznej Starosty [...] z dnia [...]. Organ odwoławczy wywiódł, iż z analizy materiału dowodowego wynika, że złożony przez inwestora projekt zagospodarowania działki został sporządzony na aktualnej, wg. stanu na dzień 2.października 2000r. mapie sytuacyjno-wysokoścniowej, jednakże nie uwzględniającej faktycznego przebiegu granic pomiędzy nieruchomościami. W wyniku wadliwie sporządzonej mapy, decyzja organu I instancji o pozwoleniu na budowę nie została doręczona właścicielom sąsiedniej działki o nr 1390/2. Projektowana dobudowa i nadbudowa budynku produkcyjnego wyrobu ciastek o wysokości 9,4 m została usytuowana bezpośrednio przy granicy działki, w odległości 7,0 m od budynku mieszkalnego na sąsiedniej działce i w odległości 8,50 m od okna, znajdującego się w ścianie południowo-zachodniej tego budynku. Usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy nieruchomości nie narusza ustaleń zawartych w § 12 ust. 6 "rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i budownictwa z dnia 14.grudnia 1999r." w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i jest możliwe pod warunkiem spełnienia wymagań określonych w § 13 tj. zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, a warunek ten uznaje się za spełniony, jeżeli odległość tych pomieszczeń od obiektu przesłaniającego jest nie mniejsza niż jego wysokość. Odległość ta może być mniejsza, jeżeli zapewnione zostanie z okna budynku przesłanianego, pole widzenia o kącie 60º w płaszczyźnie poziomej a obiekt przesłaniający, znajdujący się w tym polu, jest usytuowany w odległości nie mniejszej niż jego wysokość. W rozpatrywanej sprawie wysokość budynku przesłaniającego liczona zgodnie z § 13 ust. 2 cytowanego rozporządzenia, w polu widzenia o kącie 60º z okna budynku przesłanianego wynosi 8,58 m przy odległości 9,5 m. Zatem, zdaniem organu odwoławczego, zostały spełnione wymagania, określone w § 13 warunków technicznych, dotyczących odległości budynków przesłaniających i przesłanianych i przyjąć należy, iż w tym zakresie, spełniono też wymagania zwarte w art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 ustawy z dnia 7.lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. Nr 106 z 2000r., poz. 1126 ze zm.), dotyczące ochrony interesów osób trzecich, obejmujące m.in. ochronę przed pozbawieniem dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Z tego też powodu ostateczna decyzja Starosty [...] z dnia [...], "pomimo, że nie została doręczona wszystkim stronom postępowania, nie zasługuje na uchylenie". Natomiast ocena wykonanych robót budowlanych w zakresie zgodności z zatwierdzonym projektem budowlanym i obowiązującymi przepisami, należy do właściwości organów nadzoru budowlanego i jest przedmiotem odrębnego badania. Natomiast kwestia uciążliwości powodowanej przez hałas, nieprzyjemne zapachy, w związku z użytkowaniem budynku produkcyjnego, może być oceniana przez organy ochrony środowiska i inspekcji sanitarnej. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyli K. i K. małżonkowie S., uznając ją za stronniczą. Ponownie wskazali, iż inwestor sfałszował cześć dokumentów aby otrzymać pozwolenie na budowę oraz nie przestrzegał postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Podnieśli również, iż sporządzony podczas oględzin "plan sytuacyjny" nie odzwierciedla stanu faktycznego, ponieważ dla zacienienia budynku skarżących znaczenie ma nie tylko wysokość budynku inwestora lecz również jego długość (28,20 m), co widać z trzech okien budynku mieszkalnego skarżących. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumentację, zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi wniesione zostały do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1.stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Po myśli art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) natomiast, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla orzeczenie w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność zaskarżonego aktu w całości lub części. Stwierdzenie wydania orzeczenia z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.s.a.) . Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów administracyjnych, Sąd stwierdził, że zaskarżone orzeczenie narusza normy procedury administracyjnej w stopniu określonym w cytowanym przepisie. Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14.czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Stwierdzenie istnienia cytowanej przesłanki do wznowienia postępowania, następuje niezależnie od tego, czy to kwalifikowane naruszenie norm prawa procesowego miało wpływ na treść decyzji, czy też nie. Sam fakt braku udziału strony w postępowaniu bez jej winy stanowi dostateczny powód do wznowienia (podobnie np. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23.lipca 1999r., w sprawie o sygn.akt IV SA 1149/97, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępne Lex nr 47807 oraz w wyroku z dnia 13.maja 198r., w sprawie o sygn.akt I SA 2189/97, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępne Lex nr 45705) Zgodnie z przepisem art. 151 k.p.a. wznowione postępowanie może skończyć się trojako: 1) decyzją o odmowie uchylenia dotychczasowej decyzji, gdy brak jest podstaw wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a.; 2) decyzją uchylającą dotychczasową decyzję i rozstrzygającą o istocie sprawy, gdy podstawy wznowienia postępowania istnieją. Przez rozstrzygnięcie o istocie sprawy należy w tym przypadku rozumieć zarówno rozstrzygnięcie merytoryczne, jak też rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania; 3) decyzją stwierdzającą wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa. Granica postępowania w sprawie wznowienia postępowania jest natomiast wyznaczona zakresem sprawy administracyjnej rozstrzygniętej decyzją ostateczną. Celem wznowionego postępowania jest ustalenie, czy postępowanie zwykłe było dotknięte określonymi wadami i usunięcie ewentualnych wadliwości zakończonego postępowania zwykłego, ustalenie, czy i w jakim zakresie wadliwość postępowania zwykłego wpłynęła na byt prawny decyzji ostatecznej wydanej w postępowaniu zwykłym, oraz w razie stwierdzenia określonej wadliwości decyzji dotychczasowej doprowadzenie do jej uchylenia i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy albo stwierdzenie, że decyzja dotychczasowa wydana została z określonym naruszeniem prawa (art. 151 § 1 pkt 1 i 2 i § 2 k.p.a.). Decyzje wydane po wznowieniu postępowania dotyczą zatem w końcowym rezultacie bytu prawnego decyzji ostatecznych wydanych w postępowaniu zwykłym. (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 2.grudnia 2002r., w sprawie o sygn.akt OPS 11/02, Prokuratura i Prawo 2003/2/46) W badanej sprawie organ I instancji, decyzją z dnia [...], uchylił decyzję własną z dnia [...] o udzieleniu P.P. pozwolenia na budowę, nie rozstrzygając sprawy co do istoty. Organ odwoławczy natomiast, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w trybie art. 136 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję i odmówił uchylenia decyzji ostatecznej Starosty [...] z dnia [...]. Oba wskazane wyżej organy, za oczywisty przyjmowały fakt, iż małżonkowie K. i K.S. bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu, zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...]. W tym kontekście niezrozumiałe (i częściowo nieprzystające do jego uzasadnienia) wydaje się rozstrzygnięcie Wojewody [...], sprowadzające się w istocie do zakwestionowania istnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Tymczasem jest niewątpliwe, iż skarżący jako właściciele nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, posiadali interes prawny, uprawniający ich do udziału w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na dobudowę i rozbudowę obiektów budowlanych, zlokalizowanych w granicy obu nieruchomości. Równie niewątpliwe jest, iż w postępowaniu wspomnianym udziału nie brali, zaś o wydanej decyzji ostatecznej dowiedzieli się "w połowie kwietnia 2002r." Organ odwoławczy podnosi, iż "w wyniku wadliwie sporządzonej mapy decyzja organu I instancji nie została doręczona K. i K.S., którzy są właścicielami sąsiedniej działki o nr 1390/2". Problem wszakże nie w tym, że decyzja nie została skarżącym jedynie doręczona, lecz, że bez swojej winy nie brali oni udziału w postępowaniu administracyjnym, zakończonym wydaną decyzja ostateczną. Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia, skłania wszakże do wniosku, iż pomimo treści rozstrzygnięcia, organ odwoławczy rozważył przesłanki zasadności ochrony uzasadnionych interesów małżonków K. i K.S., w oparciu o treść art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 ustawy z dnia 7.lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. Nr 106 z 2000r., poz. 1126 ze zm.) oraz biorąc pod uwagę, obowiązujące w dacie wydania decyzji, objętej wnioskiem o wznowienie postępowania, rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14.grudnia 1994r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity Dz.U. Nr 15 z 1999r., poz.140 ze zm.), błędnie wykazywane w zaskarżonej decyzji jako "rozporządzenie z dnia 14.12.1999r." Uczynił to wszakże, w oparciu o materiał dowodowy, w całości zgromadzony w postępowaniu odwoławczym, czym naruszona została zasada dwuinstancyjności postępowania, określona w art. 15 k.p.a., której istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy. W kompetencjach organu odwoławczego mieści się bowiem jedynie konieczność przeprowadzenia dowodu czy też uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania, nie zaś gromadzenie materiału dowodowego w całości, jak miało to miejsce w badanej sprawie. (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dni 30.września 1999r., w sprawie o sygn.akt IV SA 1591/97, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępne Lex nr 47900) W rozpoznawanej sprawie, Wojewoda [...], pismem z dnia 22.kwietnia 2003r. zwrócił się do organu I instancji z prośbą o przeprowadzenie postępowania "zmierzającego do wyjaśnienia czy projektowane zamierzenia inwestycyjne nie naruszają interesów osób trzecich (art.5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 Prawa budowlanego) oraz czy zostały uwzględnione wymagania wynikające z § 12 ust.6 i § 13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14.12.1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie." Oznacza to, ze przedmiotem "prośby", było przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w całości, co nawiasem mówiąc organ I instancji uczynił "notatką służbową" ze "spotkania", na które wezwał skarżących. Podkreślić przy tym należy, iż te same powody legły u podstaw pierwotnego uchylenia decyzji Starosty [...] z dnia [...] i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Pomiędzy datą decyzji o charakterze kasacyjnym ([...]) a datą decyzji Starosty [...] z dnia [...] nie został przeprowadzony żaden dowód w sprawie. Trudno także za "pełniejsze" uznać rozważania organu I instancji, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (oba orzeczenia różnią się jedynie zawartością sentencji – w pierwszym wypadku sprawa po uchyleniu decyzji ostatecznej została załatwiona co do istoty, w drugim zaś nie). Niezrozumiała jest zatem logika postępowania organu odwoławczego, rozstrzygającego odmiennie w analogicznych stanach faktycznych tej samej sprawy. Względy ekonomii procesowej, nie mogą przemawiać za pozbawianiem stron prawa do dwukrotnego rozstrzygnięcia tej samej sprawy. Odnosząc się zaś do rozstrzygnięcia organu I instancji podkreślić należy, iż zasadnie organ odwoławczy rozstrzygnięcie to zakwestionował, wskazując, iż decyzja wydana na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. nie może ograniczać się jedynie do uchylenia dotychczasowej decyzji. Musi zawierać również nowe rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. Istotą wznowienia postępowania i uchylenia dotychczasowej decyzji ostatecznej jest bowiem powrót sprawy do odpowiedniego stadium zwykłego postępowania instancyjnego. Zatem nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy wydaje się jak gdyby w sprawie nie było w danej instancji rozstrzygnięcia. (patrz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8.sierpnia 2002r., w sprawie o sygn.akt IV SA 2759/00, M.Prawn. 2000/20/917) Na koniec wskazać też należy, nie przesądzając treści przyszłego rozstrzygnięcia w sprawie, iż nadesłane do kontroli sądowej akta administracyjne, nasuwają wątpliwości, czy inwestor P.P. posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, skoro jak wynika z kserokopii odpisów aktów notarialnych, przynajmniej jedna spośród działek, objętych inwestycją stanowiła współwłasność P. i M.P. na prawach wspólności ustawowej (działka nr 1395/2 ), zaś M.P. nie składała w niniejszej sprawie żadnych oświadczeń, nie będąc nawet stroną postępowania. Ponadto złożony projekt budowlany nie posiada żadnych uzgodnień (z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, ochrony przeciwpożarowej oraz pod względem sanitarnohigienicznym), w sytuacji, gdy jego część dotyczy dobudowy budynku produkcyjnego wyrobu ciastek do istniejącej piekarni. Ewentualnego rozważenia wymaga zatem również problem czy w badanej sprawie zastosowanie znajduje np. regulacja określona w § 3 Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26.września 1997r. w sprawie ogólnych warunków bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. Nr 129, poz. 844) w zw. z przepisami rozporządzenia Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 16.grudnia 1967r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładach przemysłu cukierniczego (Dz.U. Nr 48, poz. 235), obowiązującego w dacie wydania decyzji, objętej wnioskiem o wznowienie postępowania, § 4 obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 1.marca 1999r. w sprawie zakresu, trybu i zasad uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej (Dz.U. Nr 22, poz. 206) czy wreszcie art.3 pkt 4 lit a ustawy z dnia 14.marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarne (tekst jednolity Dz.U. Nr 90 z 1998, poz.575 ze zm.) Biorąc pod uwagę powyższe uchybienia przepisom procedury administracyjnej, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.s.a. w zw. z art. 135 p.s.a. uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Po myśli art. 152 p.s.a. natomiast rozstrzygnięto w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu do dnia uprawomocnienia się wyroku. O kosztach postępowania orzeczono zaś na podstawie art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11.maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) w zw. z rt. 97 § 2 ustawy z dnia ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), wobec tego, iż zasądzeniu na rzecz skarżących solidarnie podlegał jedynie uiszczony przezeń wpis sądowy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło