II SA/Łd 1253/11

WyrokWSA w Łodzi2012-01-13

Skład orzekający: Anna Stępień, Barbara Rymaszewska, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej, opierając się na wątpliwościach co do charakteru wykonywanej pracy i pomijając istotne dowody w postaci zeznań świadków?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej, swobodnej oceny dowodów i wyczerpującego zbierania materiału dowodowego. Organ nie dokonał pełnej i obiektywnej analizy zgromadzonych dowodów, w tym zeznań świadków, które potwierdzały wykonywanie pracy przymusowej, a także nie wyjaśnił rozbieżności między oświadczeniami strony a zeznaniami innych świadków.
Stan faktyczny
Skarżąca K. D. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając zebrany materiał dowodowy za niewystarczający. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ utrzymał w mocy swoją decyzję, wskazując, że strona nie wykazała wykonywania pracy przymusowej, a jedynie wysiedlenie, a praca wykonywana w gospodarstwie rolnym u obywatela polskiego nie stanowi represji w myśl ustawy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając wybiórczą analizę materiałów i nieprawidłowe rozstrzygnięcie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 stycznia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Stępień (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant asystent sędziego Agnieszka Gortych-Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2012 roku sprawy ze skargi K. D. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...]. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. decyzją z dnia [...]r. na podstawie art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 roku, Nr 87, poz. 395) odmówił K. D. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu decyzji Kierownik Urzędu wskazał, iż podstawą rozstrzygnięcia jest przepis art. 4 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy, który przewiduje, iż uprawnienie do świadczenia jest przyznawane na podstawie wniosku poszkodowanej osoby, zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych i dokumentów oraz dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji. Natomiast zebrany w toku postępowania materiał dowody nie jest wystarczający do wydania decyzji pozytywnej. Organ podkreślił, iż strona nie przedstawiła w określonym terminie wymaganych dokumentów potwierdzających wnioskowany rodzaj i okres represji. Wobec faktu, iż nie został spełniony określony w przywołanej normie prawnej warunek uzasadniona jest odmowa przyznania wnioskowanego świadczenia. W terminie prawem przewidzianym K. D. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nie zgadzając się z zaskarżonym rozstrzygnięciem strona załączyła dokumenty potwierdzające, w jej ocenie, uprawnienie do wnioskowanego świadczenia pieniężnego, m.in. kserokopię ankiety męża J. D., z której wynika, iż do 1939 roku mieszkał w miejscowości K., gmina M., w okresie okupacji - w miejscowości K., gmina K. w powiat W. Przedstawiła nadto kserokopię karty osobowej J. D., potwierdzającą okresy i miejsca pobytu oraz oświadczenie świadka N. K. z dnia 14 kwietnia 2011r., w którym oświadcza, iż K. D. została wysiedlona wraz z rodziną w październiku 1941 roku z miejscowości K.. do miejscowości K., fakty te są znane świadkowi, gdyż w październiku 1941 roku również została wysiedlona do pobliskiej miejscowości G. gmina K. Nadto świadek wraz z rodziną często odwiedzał K.D. z rodziną, świadek potwierdził również fakt wykonywania pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym. W odpowiedzi na wezwanie Kierownika Urzędu z dnia 17 maja 2011r. strona przedłożyła dodatkowo zeznania trzech świadków, wskazując, iż więcej dowodów i dokumentów poświadczających pracę przymusową nie posiada. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...]r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję własną z dnia [...]r. Przywołując treść przepisu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, Kierownik Urzędu wskazał, iż z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, iż K. D. wraz z mężem i dziećmi została wysiedlona z miejscowości K. do miejscowości K. w związku z budową poligonu. Pobyt na wysiedleniu potwierdza m.in. ankieta osobowa strony. Organ podkreślił, iż fakt wysiedlenia nie jest kwestionowany, niemniej strona nie wykazała, iż pracowała przymusowo, nie przedstawiła na tę okoliczność żadnych dowodów. Przyznanie świadczenia jest natomiast możliwe wyłącznie po spełnieniu wszystkich przesłanek z przywołanej normy prawnej i nie jest wystarczające, iż strona została wysiedlona. Kierownik stwierdził, iż z protokołu przesłuchania z dnia 18 lipca 2011r. wynika, iż strona pracowała w miejscowości K. w gospodarstwie rolnym należącym do obywatela polskiego, co nie stanowi represji w myśl ustawy. W ocenie organu wątpliwości budzą także rozbieżności oświadczeń strony, dotyczące wykonywania pracy, z oświadczeniami świadków – S. P. i S. T., którzy w swych zeznaniach podali, iż mąż strony J. D. był jedynym żywicielem rodziny - "nie posiadali innych źródeł utrzymania". Reasumując, Kierownik Urzędu stwierdził, iż z akt sprawy wynika wprawdzie, że strona wraz z rodziną została wysiedlona z miejsca zamieszkania i po kilku miesiącach została skierowana przez sołtysa do pracy u obywatela polskiego, jednakże z akt wynika, że przymus ten miał charakter ekonomiczny, nie administracyjny, gdyż sama strona oświadczyła podczas przesłuchania, iż "zaczęłam sama pracować tak, jak pozwoliły na to dzieci". W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi K. D. zarzuciła wybiórczą analizę materiałów sprawy, a w konsekwencji - nieprawidłowe rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu strona argumentowała, iż brak dowodu wykonywania pracy przymusowej nie powinien stanowić powodu negatywnego rozpatrzenia sprawy, w szczególności wobec upływu już wielu lat od zakończenia wojny. Nadto represja jakiej poddana została strona z rodziną przybrało najgorszą z form, gdyż wysiedlenie odbyło się pod nadzorem uzbrojonych Niemców i w trybie natychmiastowym, możliwe było zabranie wyłącznie najpotrzebniejszych rzeczy. Strona podkreśliła, iż po wysiedleniu z nakazu sołtysa wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym u gospodarza, u którego mieszkała z rodziną. Oświadczyła, iż pracę tę wykonywała do czasu urodzenia dzieci, córki B. w dniu 26 września 1942r. i syna B. w dniu 25 maja 1944r. Wyjaśniła, odpowiadając na zarzut organu co do rozbieżności w zeznaniach strony i świadków, jakoby mąż był jedynym żywicielem rodziny, iż z uwagi na urodzenie dziecka nie była w stanie wykonywać pracę, do której została przydzielona. Podkreślając, że doznana represja nosiła znamiona szczególnej dolegliwości, dodała, iż ponieważ wysiedlenie było natychmiastowe, nie mogła zabrać wszystkich potrzebnych rzeczy, które w związku z przeznaczeniem terenu wsi K. na poligon, uległy bezpowrotnie zniszczeniu. Nadto mąż pracował na stacji PKP pod nadzorem uzbrojonych żołnierzy niemieckich i każdego dnia skarżąca nie była pewna, czy powróci do domu. Represją były również warunki, w jakich wychowywała dzieci, narażone na ciągłe niebezpieczeństwo. Skarżąca oświadczyła, iż została rozłączona z siostrą, matką, młodszym bratem i ojcem, którzy zostali wysiedleni do innej miejscowości i tylko możliwość widywania siostry i matki zmniejszała niepokój o nie, lecz nie dawała poczucia bezpieczeństwa i stałej opieki. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wywodząc, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do uregulowania art. 151 p.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala. Rozpoznając sprawę w świetle wskazanego kryterium sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż przy wydaniu zaskarżonej decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych doszło bowiem do naruszenia przepisów, co uzasadniało wydanie orzeczenia na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, tj. po wejściu w życie nowelizacji ustawy z dnia 31 maja 1996r., na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. ( sygn.akt K 49/07, publ. Dz.U. nr 220, poz. 1734 ). W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tej ustawy, w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji obowiązującej od dnia 20 kwietnia 2011r., represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Sąd zwraca uwagę, iż rozstrzygnięcie organu oparte na przywołanej normie prawnej, powinno być poprzedzone postępowaniem wyjaśniającym przeprowadzonym z poszanowaniem zasad ogólnych zapisanych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego. Tymczasem lektura dokumentów zgromadzonych dla potrzeb niniejszej sprawy uzasadnia stwierdzenie, iż w toku postępowania doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w szczególności art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 §1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie sądu charakter stwierdzonych naruszeń czyni koniecznym przypomnienie, iż organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie niezbędne kroki do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Obowiązane są one w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), gdyż dopiero całokształt materiału dowodowego daje organowi możliwość oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. W ten sposób realizowana jest zasada swobodnej oceny dowodów (art. 8 K.p.a.), zgodnie z którą ocena dowodów winna opierać się na materiale zebranym przez organ i winna być poparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału. Jednocześnie w toku całego postępowania organ obowiązany jest do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 K.p.a.). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy zwrócić należy przede wszystkim uwagę na rozbieżność, sprzeczność pomiędzy oświadczeniami skarżącej, a zeznaniami świadków, której organ nie podjął się wyjaśnić. I co istotne, którą to sprzeczność organ sam dostrzegł, gdyż wskazuje na nią w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ pisze bowiem w uzasadnieniu, iż wątpliwości musi budzić rozbieżność oświadczenia strony, dotycząca wykonywania przez nią pracy, z oświadczeniami świadków S. P. i S. T., którzy w swych zeznaniach podali, iż mąż skarżącej J. D. był jedynym żywicielem rodziny, gdyż "nie posiadali innych źródeł utrzymania". Jak wynika z akt sprawy świadkowie S. T. i S. P. oświadczyli także, iż K. D. została wysiedlona z mężem i dziećmi do K. z miejscowości K., mąż K.D. skierowany był do pracy przymusowej przez okupanta na stację PKP S. przy rozładunku węgla. W świetle obowiązujących zasad procedury administracyjnej, w ocenie sądu niedopuszczalne jest wydanie rozstrzygnięcia o odmowie przyznania stronie określonego świadczenia z uwagi na brak ustawowych przesłanek, z argumentacją, iż materiał dowody sprawy budzi uzasadnione wątpliwości wobec rozbieżności oświadczeń. Skutkuje to stwierdzeniem, iż faktycznie organ wydał rozstrzygnięcie nie przeprowadzając pełnej, obiektywnej i jednoznacznej analizy zgromadzonych materiałów sprawy. Skoro bowiem organ odwoławczy pokusił się o przesłuchanie skarżącej, wezwał stronę do złożenia wszelkich posiadanych dokumentów poświadczających jej oświadczenia, to obowiązany był przeprowadzić ich obiektywną analizę. I wprawdzie z uwagi na śmierć tych świadków organ nie był w stanie zweryfikować ich zeznań, chociażby poprzez ponowne przesłuchanie celem ustalenia, czy wypowiadając się, iż to mąż strony był jedynym żywicielem rodziny, mieli na uwadze cały okres wysiedlenia, to okoliczność ta nie uprawniała organu do automatycznego przyjęcia - jako wyłącznie wiarogodnych - tylko tych zeznań. Tym bardziej, iż organ zdecydował się na przesłuchanie skarżącej, a dowód ten jest jednym z środków dowodowych przewidzianych w postępowaniu administracyjnym i jego moc mogą podważyć wyłącznie inne dowody. A skoro tak, to organ nie może odmówić zeznaniom skarżącej mocy dowodowej bez wskazania konkretnych przyczyn, zwłaszcza, że zgromadzone w sprawie dokumenty urzędowe nie podważają oświadczeń skarżącej. Tym bardziej, że z protokołu przesłuchania strony wynika, że skarżąca zeznawała pod groźbą odpowiedzialności karnej za składnie fałszywych zeznań. Argumentem przemawiającym za umniejszeniem mocy dowodowej zeznaniom strony nie może być także twierdzenie organu, iż strona nie przedłożyła żadnych dokumentów na okoliczność skierowania jej do pracy przymusowej. Organ winien mieć na uwadze, iż tego rodzaju sprawy dotyczą okresu sprzed kilkudziesięciu lat, trudnego dla osób, które musiały żyć pośród działań wojennych, a przede wszystkim nie udokumentowanego w sposób, jakiego oczekiwałby organ. Wiele spośród dokumentów zaginęło, wiele faktów nigdy nie znalazło potwierdzenia w dokumencie pisanym, a świadkowie, którzy mogliby rozjaśnić sprawę, częstokroć już nie żyją. Organ winien mieć na uwadze, iż tego rodzaju sprawy z zasady charakteryzują się ubogim materiałem dowodowym, co jednak nie zwalania organu od należytej oceny materiałów, jakimi dysponuje. Ponadto - niedopuszczalna jest dowolna ocena zebranych dowodów. W tym miejscu należy ponadto zauważyć, iż organ wskazuje na ubogi materiał dowodowy, a jednocześnie zupełnie pomija zeznania świadka E.W., przedłożone przez skarżącą w odpowiedzi na wezwanie organu do nadesłania, uzupełnienia wszelkich dokumentów w sprawie, jak również zeznania świadka N. K., które strona skarżąca załączyła do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z zeznań E. W. wynika natomiast, iż skarżąca została wysiedlona wraz z rodziną w październiku 1941 roku z miejscowości K. do miejscowości K. Okoliczności te są świadkowi znane, gdyż w październiku 1941 roku również została wysiedlona z miejscowości G. gmina Z., a następnie B. gmina L., a miejscowości te były oddalone od siebie o około 30 km lecz odwiedzała siostrę, kiedy tylko mogła, co około 6 miesięcy. I co istotne – E.W. potwierdziła, iż K.D. była zmuszana do pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym. Z kolei świadek N. K. w swych zeznaniach potwierdziła zarówno czas i miejsce wysiedlenia skarżącej z rodziną, jak i to, że K. D. była zmuszana do pracy w gospodarstwie rolnym w czasie deportacji. Przywołane oświadczenia świadków mają niewątpliwie istotne znaczenie w sprawie, gdyż o wykonywaniu pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym zeznawała i sama skarżąca. Pomimo tak ważnych w swej treści dwóch oświadczeń świadków, organ zupełnie je pominął. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wspominał, iż takie zostały złożone, zupełnie się do nich nie ustosunkował, co dodatkowo stoi w sprzeczności z obowiązkiem, jaki spoczywa na organach i wynika jednoznacznie z art. 107 § 3 K.p.a. Statuuje on bowiem, iż uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Warto nadto zauważyć, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ stanął na stanowisku, iż strona nie przedłożyła dokumentów poświadczających wykonywanie pracy przymusowej. W rzeczywistości natomiast organ dysponował takimi dokumentami w postaci przywołanych dwóch oświadczeń świadków, jednakże z niewyjaśnionych względów w sposób nieuprawniony, pominął je, ustalając stan faktyczny sprawy. W ocenie Sądu konsekwencją tak poprowadzonego postępowania jest ustalenie, iż organ faktycznie nie rozstrzygnął, czy w sprawie niniejszej miała miejsce deportacja do pracy przymusowej, w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a cytowanej ustawy. Okolicznością wymagającą ustalenia ponad wszelką wątpliwość jest bowiem wyjaśnienie, jaki charakter przybrała praca wykonywana przez skarżąca na deportacji. Organ powinien również uwzględnić, iż miejscowość, w której zamieszkiwała rodzina strony, została przeznaczona pod poligon, co wiązało się z utratą wszelkich dóbr pozostawionych w rodzinnej miejscowości, a przede wszystkim domu, do którego powrót stał się w konsekwencji niemożliwy. Reasumując, w toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, ustalając, czy spełniona została przesłanka deportacji do pracy przymusowej, przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej oraz w oparciu o wszelkie dostępne środki dowodowe. Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy oraz art. 135 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. ar

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło