II SA/Łd 1287/11
PostanowienieWSA w Łodzi2011-12-14
Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, może zostać uwzględniony?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony po upływie ustawowego 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia, podlega odrzuceniu jako spóźniony. Sąd nie bada merytorycznie wniosku, który nie spełnia wymogów formalnych.Stan faktyczny
Strona M. W. złożyła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z uchybieniem terminu. Po odrzuceniu skargi przez WSA, NSA uchylił postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność zbadania wniosku o przywrócenie terminu. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na problemy zdrowotne. Sąd uznał, że mimo wskazanych problemów, strona podejmowała inne czynności procesowe w okresie między uchybieniem terminu a złożeniem wniosku, co świadczy o ustaniu przyczyny uchybienia wcześniej niż na 7 dni przed złożeniem wniosku.Rozstrzygnięcie
Odrzucono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 grudnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2011 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku M. W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania postanawia: odrzucić wniosek
W dniu 2 maja 2011 r. M. W. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o odrzucenie skargi z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia. Organ wyjaśnił, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, iż zaskarżone postanowienie zostało doręczone stronie w dniu 11 marca 2011 r, co oznacza, iż trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 11 kwietnia 2011 r., natomiast skarga została złożona dopiero w dniu 2 maja 2011 r. (data stempla pocztowego).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2011 r. odrzucił skargę, uważając za spóźnioną.
W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej M. W. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 9 listopada 2011 r, sygn. akt l OSK 2099/11, uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę sądowi l instancji do ponownego rozpatrzenia sprawy. W uzasadnieniu NSA wskazał, że Sąd l instancji nie uwzględnił jednak w niniejszym przypadku okoliczności, że z treści pisma Kolegium z dnia 31 maja 2011 r. (nr [...]), które znajdowało się w aktach spraw zainicjowanych na podstawie tego samego pisma zawierającego kilka skarg, wynikało, że M. W. skierował w dniu 2 maja 2011 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi (za pośrednictwem Kolegium) wniosek o przywrócenie terminu.
W związku z powyższym NSA stwierdził, że przed ponownym dokonaniem oceny dopuszczalności wniesionej przez M. W. skargi, w pierwszej kolejności zbadać należy treść złożonego przez niego wraz ze skargą pisma z dnia 2 maja 2011 r.
W wykonaniu zarządzenia z dnia 30 listopada 2011 r. do akt sądowych niniejszej sprawy załączono uwierzytelniony odpis pisma M. W. skierowanego w dniu 2 maja 2011 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi (za pośrednictwem Kolegium) zatytułowanego: "wniosek o przywrócenie terminu odwołania od decyzji SKO (MOPS w B.): [...] z dnia [...] (...)". W uzasadnieniu powyższego wniosku strona wyjaśniła, że "w dniu 17.01.2011 jak SKO pisze w uzasadnieniu potwierdziłem odbiór decyzji w/w lecz nie mogłem zachować terminu odwołania bez mojej winy. W styczniu nastąpiła remisja choroby psychicznej w związku z informacją, że mam raka z przerzutami do kośćca. Jestem uzależniony od osób drugich - wymagam stałej opieki specjalistycznej stałej opieki osób drugi. W załączeniu opinia o stanie mojego zdrowia biegłego psychiatry dr P.. Z przyczyn ode mnie niezależnych nie mogłem dotrzymać terminu odwołania (przy pisaniu odwołania pomaga mi druga osoba, jak też korespondencja jest noszona przez drugą osobę) powodem niedotrzymania terminu odwołania są moje choroby psychozy, onkologiczne przerzuty do kośćca. W załączeniu dokumentacja lekarska. Dlatego zasadnym jest przywrócenie terminu odwołania, ponieważ powyższe decyzje SKO są niesłuszne i niesprawiedliwe."
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zasadą wyrażoną w art. 86 § 1 i 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. jest, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Nadto w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Podkreślenia również wymaga, iż wniosek o przywrócenie terminu dla swej skuteczności wymaga równoczesnego dokonania czynności procesowej, której termin dotyczy.
Stosownie do art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Zaakcentować należy, iż siedmiodniowy termin do wystąpienia z prośbą o przywrócenie terminu liczony jest momentu ustania przyczyny uchybienia terminu, a nie od daty, w której strona dowiedziała się o uchybieniu terminu.
Warto w tym miejscu zauważyć, że odrzucając wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności, sąd nie musi określić dokładnej daty dziennej ustania przyczyny jego uchybienia. Ważne, aby ustalił, że przyczyna uchybienia terminu ustała wcześniej, niż na siedem dni przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu do jej dokonania (por. postanowienie NSA z dnia 13 października 201 Or, sygn. akt l OZ 769/10, Lex nr 742027).
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy zauważyć należy, iż w niniejszej sprawie zakwestionowane rozstrzygnięcie Kolegium doręczono skarżącemu dnia 11 marca 2011 r., a więc termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 11 kwietnia 2011 r. Natomiast skargę wraz z prośbą o przywrócenie terminu do jej wniesienia strona złożyła w dniu 2 maja 2011 r.
Tymczasem na podstawie akt administracyjnych spraw o sygn. akt II SA/Łd 776/11; II SA/Łd 777/11; II SA/Łd 888-889/11; II SA/Łd 1032/11; II SAB/Łd 34/11; II SAB/Łd 32/11 Sądowi z urzędu wiadomo, że w dniach 18, 22, 29 kwietnia 2011 r. M. W. składał w organie wnioski o zasiłki celowe, zaś w dniu 21 kwietnia 2011 r. składał odwołania od decyzji organu l instancji, a nawet dnia 22 kwietnia 2011 r. stawił się w siedzibie organu l instancji z interwencją w swej sprawie. Natomiast z akt spraw II SA/Łd 596/11; II SA/Łd 597/11, II SA/Łd 598/11 wynika, że w dniu 20 kwietnia 2011 r. skarżący złożył skargi do WSA w Łodzi.
Przyjmując zatem, iż istotnie u skarżącego nastąpiło pogorszenie zdrowia, to jednak jednocześnie trzeba zauważyć, iż w okresie między 11 kwietnia 2011 r. a 2 maja 2011 r. skarżący nie zaniechał aktywności - składał wnioski, odwołania, skargi, a nawet osobiście stawił się w organie. Nieistotne w tym momencie jest czy powyższe pisma skarżący pisał i składał osobiście czy posługiwał się inną osobą , najważniejsze, że owe pisma były o tyle skutecznie wnoszone, że powodowały po stronie organów czy tut. Sądu obowiązek ich rozpoznania. Uznać więc należy, że najpóźniej dnia 17 kwietnia 2011 roku ustała przyczyna uchybienia, skoro skarżący -jak wynika z powyższego wyliczenia - począwszy od tej daty wielokrotnie podejmował skuteczne czynności procesowe.
Wyjaśnienia w tym miejscu wymaga, iż wobec powyższego ostatnim dniem do wniesienia prośby o przywrócenie terminu był 26 kwietnia 2011 roku (wtorek, bowiem 25 kwietnia 2011 r. był dniem ustawowo wolnym od pracy). W obliczu tego ustalenia stwierdzić należy, że prośba M. W. z dnia [...] o przywrócenie terminu do złożenia skargi jest spóźniona, bowiem złożona została z przekroczeniem 7-dniowego terminu przewidzianego dla tego typu czynności.
Wobec tej konstatacji wniosek skarżącego o przywrócenie terminu nie spełnia wymogów formalnych i nie może podlegać ocenie merytorycznej.
Zważywszy co powyżej, na podstawie art. 88 w związku z 87 § 1 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
a.tp.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło