II SA/Łd 1345/11

WyrokWSA w Łodzi2012-03-22

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Renata Kubot-Szustowska, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej jest uzasadniona, jeśli praca była wykonywana w pobliskich miejscowościach, a nie na terytorium III Rzeszy lub terenach przez nią okupowanych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej, swobodnej oceny dowodów i informowania stron. Brak jest wystarczających ustaleń faktycznych co do charakteru skierowania do pracy przymusowej, możliwości kontaktu z rodziną i środowiskiem, a także warunków bytowych i pracy, co uniemożliwia prawidłową ocenę, czy doszło do deportacji w rozumieniu ustawy. Sama odległość miejsca pracy od miejsca zamieszkania nie jest decydującym kryterium.
Stan faktyczny
Skarżąca M. G. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliskich miejscowościach i nie wystąpiły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji. Skarżąca odwołała się, podtrzymując swoje stanowisko. Organ utrzymał w mocy swoją decyzję, co zostało zaskarżone do sądu.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 marca 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant p.o. asystenta sędziego Nina Krzemieniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2012 roku przy udziale --- sprawy ze skargi M. G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nr [...] z dnia [...]; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi radcy prawnemu K. R. prowadzącemu Kancelarię Radcy Prawnego w Ł. przy ul. [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w związku z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 1 pkt 1 i art. 2 ustawy z dnia 25 lutego 2011r. o zmianie ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. 2011 Nr 72, poz. 380), utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...], nr [...] którą odmówił M. G. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Wskazane na wstępie rozstrzygniecie zapadło w efekcie złożonego przez M. G. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, po wydaniu decyzji pierwszej instancji. W owym wniosku strona wyjaśniła, iż świadczyła na rzecz okupanta pracę przymusową w latach 1940 - 1944, pracując w niemieckich gospodarstwach rolnych. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż M. G. pracowała w miejscowości Ł. (obecnie T.) oraz w miejscowości S., w niewielkim oddaleniu od miejsca swojego zamieszkania (tj. miejscowości G.). Strona otrzymała nakaz pracy z Arbeitsamtu (niemiecki Urząd Pracy). Pracowała przy pracach polowych oraz przy obrządku zwierząt gospodarskich. Nie otrzymywała wynagrodzenia, a jedynie wyżywienie i ubrania robocze. Mieszkała w gospodarstwach Niemców u których pracowała. Nadto wnioskodawczyni była sierotą, jej matka zmarła przed rozpoczęciem wojny, a ojciec na początku okupacji. W ocenie organu w niniejszej sprawie nie nastąpiła deportacja, o której mowa w ustawie. Wnioskodawczyni została wprawdzie zmuszona do opuszczenia rodzinnej miejscowości, jednak skierowano ją do pracy w pobliskich miejscowościach. Ponadto organ wskazał że wnioskodawczyni nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Zdaniem organu badanie przesłanki deportacji, powinno być oparte na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach wnioskodawczyni. Skoro więc strona wykonywała pracę w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, należało odmówić jej przyznania wnioskowanego świadczenia z uwagi na brak deportacji w rozumieniu przepisów ustawy. Powyższą decyzję M. G. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko w sprawie. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w treści zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., Nr 53, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a. – sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei przepis art. 135 p.p.s.a. stanowi, iż sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to konieczne dla końcowego jej załatwienia. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd badając w tak zakreślonych granicach legalność decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych doszedł do przekonania, że przy wydaniu kwestionowanej decyzji doszło do naruszenia przepisów, co uzasadniało uwzględnienie skargi. Materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). W myśl art. 2 pkt 2 lit. a) tejże ustawy – w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji z dnia 20 kwietnia 2011r. – represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Rozstrzygnięcie organu oparte na przywołanej normie prawnej poprzedzone powinno być postępowaniem wyjaśniającym przeprowadzonym z poszanowaniem zasad ogólnych zapisanych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Natomiast lektura dokumentów zgromadzonych dla potrzeb niniejszej sprawy uzasadnia tezę, iż w toku przeprowadzonego postępowania doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w szczególności art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na charakter stwierdzonych naruszeń należy wyraźnie przypomnieć, iż organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie niezbędne kroki do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), gdyż dopiero całokształt materiału dowodowego daje organowi możliwość oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. W ten sposób realizowana jest zasada swobodnej oceny dowodów (art. 8 K.p.a.), zgodnie z którą ocena dowodów winna opierać się na materiale zebranym przez organ i winna być poparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału. Jednocześnie w toku całego postępowania organ obowiązany jest do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Nadto organy winny czuwać nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu winny udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 K.p.a.). W aktach rozpatrywanej sprawy znajduje się złożony przez skarżącą, w dniu 23 lutego 2010r. kwestionariusz osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pieniężnego wraz z załącznikami (k -13 akt administracyjnych), z którego wynika że w listopadzie 1941r. została ona deportowana z O. do pracy przymusowej w miejscowości Ł., w gospodarstwach rolnych, których właścicielami były osoby narodowości niemieckiej kolejno o nazwisku P. i F., a następnie, w października 1943r. skierowano ją do miejscowości S. gdzie do stycznia 1945r. pracowała przymusowo w kolejnym gospodarstwie rolnym, należącym do osoby narodowości niemieckiej. Okoliczności tych nie kwestionuje także organ. Nadto w kolejnym złożonym kwestionariuszu (k -33) skarżąca wskazała, że została skierowana do pracy przez niemiecki urząd pracy, na dwa dni przed wywózką do Rzeszy. Poza tym z protokołu przesłuchania skarżącej (k 54 - 56) wynika, że dostała wezwanie do urzędu w O., gdzie gromadzono robotników przymusowych do pracy na terenie Rzeszy, jednakże jej nie skierowano do takiego transportu lecz została skierowana do pracy we wskazanych wyżej niemieckich gospodarstwach rolnych. Wskazać należy, iż w sprawie niniejszej nie jest kwestionowana okoliczność wykonywania przez skarżącą pracy przymusowej na rzecz okupanta. Potwierdza to zarówno treść odpowiedzi na skargę, jak i zaskarżonej decyzji. W ocenie organu natomiast fakt skierowania skarżącej do pracy przymusowej w pobliskich miejscowościach, przy jednoczesnym "braku innych utrudnień charakterystycznych dla deportacji: zmiany warunków klimatycznych , społecznych itd." jest wystarczającą przesłanką uzasadniającą odmowę przyznania wnioskowanego przez skarżącą świadczenia. W tym miejscu przypomnieć należy, iż art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Nie można zatem wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo że znajdowała się w niewielkim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Ustalenia organu i ocena materiału dowodowego, poczynione dla realizacji opisanych powyżej wskazań, budzą poważne wątpliwości. Organ bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zawarł jedynie lakoniczne stwierdzenie, iż skarżąca pracowała w pobliskich miejscowościach w stosunku do jej miejsca zamieszkania "a więc nie dotknęły jej utrudnienia charakterystyczne dla deportacji". Z powyższą konkluzją nie sposób się zgodzić. Jak już wspomniano poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje fakt, iż skarżąca najpierw w listopadzie 1941r. została skierowana do pracy przymusowej w niemieckich gospodarstwach rolnych w miejscowości Ł., a następie w październiku 1943r. do S. gdzie także pracowała przymusowo w gospodarstwie rolnym należącym do osoby narodowości niemieckiej, do zakończenia wojny. Przedmiotem sporu pozostaje natomiast kwestia deportacji, rozumiana jako wywiezienie, wyrwanie z dotychczasowego środowiska i odizolowanie odeń. Organ nie ustalił jednak i nie ocenił w sposób należyty w jaki sposób skarżąca została skierowana do pracy najpierw w miejscowości Ł., a następnie S. Zastosowane przez skarżącą w kwestionariuszu sformułowanie "zabrała mnie Niemka" nie precyzuje bowiem charakteru owego "zabrania". W ocenie Sądu nie można bowiem wykluczyć okoliczności, gdzie w przywołanym przez skarżącą urzędzie w O., okupant dokonywał swego rodzaju "przydziałów" do pracy przymusowej, a następnie poszczególne transporty robotników kierowane były do przydzielonych im miejsc pracy, zarówno na terenie Rzeszy jak i przedwojennych terenów RP. W takiej sytuacji skarżąca bez wątpienia zostałaby deportowana do pracy przymusowej i bez znaczenia jest to, czy praca była wykonywana na terenie Rzeszy, czy w pobliskich, mając na względzie jej miejsce zamieszkania, miejscowościach. Stwierdzenie organu, zawarte zresztą dopiero w odpowiedzi na skargę, że skarżącą przez cały okres, od listopada 1941r. do zakończenia wojny, wykonywała pracę w ramach powszechnego nakazu pracy – "Arbeitsamtu" jest w realiach niniejszej sprawy co najmniej przedwczesne. Organ nie ustalił bowiem w jaki sposób skarżąca znalazła się w miejscowości S., gdzie przebywała od października 1943r. do końca wojny. Nie można bowiem wykluczyć, iż została ona deportowana w 1943r. z miejscowości Ł. do S., mając na względzie fakt, iż przebywała tam ponad rok do czasu wyzwolenia, świadcząc pracę przymusową. Ponad powyższe wskazać należy, iż organ nie ustalił także i nie ocenił w sposób należyty: czy skarżąca mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół, czy wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których musiała funkcjonować w miejscu deportacji oraz czy zadania wykonywane przezeń adekwatne były do jej wieku. Również eksponowana w zaskarżonej decyzji, niewielka odległość miejsca świadczenia pracy od wcześniejszego miejsca zamieszkania skarżącej, nie przesądza o braku deportacji w rozumieniu ustawy. Po pierwsze bowiem jak już wskazano kryterium odległości deportowania nie ma decydującego znaczenia. Po wtóre: oceniając tę odległość należy mieć na względzie realia okupacyjne (utrudnioną czy wręcz niemożliwą zdolność do przemieszczania się pracowników przymusowych) oraz fakt, że wysiedlenie dotyczyło kilkunastoletniego dziecka. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania zatem drugorzędne znaczenie ma odległość pomiędzy miejscem zamieszkania skarżącej a miejscem wykonywania przez nią pracy przymusowej. Niezależnie od tego wskazać należy, iż ustalenia organu także w tym zakresie, nie zostały poparte żadnym dowodem a pozostają sprzeczne z oświadczeniami skarżącej w tej materii. We wniosku o przyznanie świadczenia skarżąca wskazała, iż okres deportacji trwał od listopada 1941r. do stycznia 1945r., a zatem wynosił ponad 3 lata. Organ winien był zatem między innymi ustalić jak często w tym czasie skarżąca mogła kontaktować się z resztą rodziny, (oświadczyła, że rodzice zmarli oraz, że nie mogła widywać się z rodzeństwem), znajomymi, w jakich warunkach przyszło jej żyć i pracować etc. Reasumując należy stwierdzić, iż w toku rozpoznania sprawy doszło do naruszenia zasad wyrażonych w art. 7, 76 § 1 i 80 k.p.a. Organ administracji publicznej jest bowiem obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów - art. 80 k.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze - opierać się na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie - ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń, dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki. Jak wskazano wyżej, argumentacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wymyka się tym regułom. Jedynie elementarne składowe stanu faktycznego sprawy wydają się ustalone niespornie – że skarżąca została wywieziona do niedaleko położonych od miejsca zamieszkania niemieckich gospodarstw rolnych, gdzie została zmuszona do wykonywania pracy przymusowej na rzecz okupanta. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń we wskazanym powyżej zakresie narusza art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Stwierdzone wyżej uchybienia, dotyczące zarówno przepisów postępowania, jak i wykładni prawa, prowadzą natomiast do wyeliminowania zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej z obrotu prawnego. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), w związku z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie pierwszy wyroku. O zwrocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu orzeczono na podstawie art. 250 p.p.s.a., w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c), § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.). m.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło