II SA/Łd 1435/10
WyrokWSA w Łodzi2011-03-09
Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Arkadiusz Blewązka, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda słusznie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest możliwe tylko wtedy, gdy strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia oraz jednocześnie zostanie dopełniona czynność, dla której termin był ustanowiony. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał braku swojej winy, a wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie ustawowego terminu, wobec czego odmowa przywrócenia terminu była prawidłowa.Stan faktyczny
Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na rozbudowę budynków oraz budowę zbiornika na działce w miejscowości B., gm. Z. Decyzja została doręczona skarżącemu D. P. poprzez jego żonę 21 lipca 2010 roku. Skarżący nie wniósł odwołania w terminie, a 8 września 2010 roku złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który Wojewoda odmówił. Skarżący podniósł, że decyzja nie została mu doręczona osobiście, a żona, która odebrała pismo, jest poważnie chora i nie przekazywała mu korespondencji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2011 r. sprawy ze skargi D. P. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę i rozbudowę - oddala skargę.
Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] roku, Nr [...] (znak: [...]), po rozpoznaniu wniosku D. P. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] roku Nr [...].
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, Starosta [...] decyzją z dnia [...] roku zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. T. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, rozbudowę budynku gospodarczego oraz budowę zbiornika bezodpływowego na ścieki sanitarne o pojemności 10 m3 na działce oznaczonej Nr ewid. [...] położonej w miejscowości B., gm. Z. Jednocześnie organ postanowił, że rozbudowa budynku mieszkalnego będzie bezpośrednio przy granicy z działką Nr ewid. [...], a rozbudowa budynku gospodarczego bezpośrednio przy granicy z działką Nr ewid. [...]. Odpis powyższej decyzji został doręczony D. P. w dniu 21 lipca 2010 roku.
W dniu 8 września 2010 roku D. P. wystąpił do organu odwoławczego z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Wojewoda [...], po rozpoznaniu powyższego wniosku, postanowieniem z dnia [...] roku odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, iż zgodnie z treścią art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Prośbę o przywrócenie terminu, stosownie do art. 58 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał, iż osobiście nie odebrał decyzji oraz, że nie wyraża zgody na planowaną budowę. Zdaniem organu, wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie. Z analizy akt administracyjnych wynika, iż organ I instancji zawiadomił m. in. D. P. o wszczęciu postępowania w sprawie i poinformował o możliwości zapoznania się z projektem budowlanym. Zawiadomienie to odebrał osobiście wnioskodawca, zatem miał on możliwość zapoznania się z dokumentacją techniczną złożoną przez inwestora przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzja została doręczona wnioskodawcy dnia 21 lipca 2010 roku. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzję odebrała jego żona. W przypadku bowiem nieobecności adresata pismo doręcza się, stosownie do art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Gdy odbiorca pisma, mimo uprzedniego zobowiązania do przekazania przesyłki adresatowi, nie przekaże jej, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym. Doręczenie zastępcze bowiem wywołuje takie skutki jak doręczenie adresatowi do rąk własnych. Jak następnie wskazał organ, gdy miało miejsce doręczenie zastępcze, brak winy strony w uchybieniu terminowi, zachodzi wówczas gdy zaistniała okoliczność, która uniemożliwiła osobie odbierającej przesyłkę oddanie jej adresatowi.
Konkludując rozważania Wojewoda napisał, iż przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w piśmie z dnia 22 września 2010 roku stanowiącym jego uzupełnienie, powody dla których wnioskodawca nie złożył odwołania w ustawowo przewidzianym terminie, nie są wystarczające dla przywrócenia tego terminu. Wnioskodawca w szczególności nie udowodnił, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy i że nie mógł on w żaden sposób wyeliminować przeszkody powodującej uchybienie terminu dla dokonania czynności procesowej.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie D. P. wniósł o jego uchylenie wskazując, że stronami postępowania w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę był on, jak i jego żona – M. P. Tymczasem, organ I instancji decyzję o pozwoleniu na budowę doręczył tylko żonie skarżącego. Zdaniem organu, decyzja I instancji została doręczona skarżącemu w trybie zastępczym na mocy art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego. Niemniej jednak przepis ten dla skuteczności doręczenia zastępczego, wymaga aby osoba odbierająca przesyłkę zobowiązała się do oddania jej adresatowi. Faktem znanym listonoszowi jest okoliczność, że żona skarżącego jest poważnie chora, jej stan umysłowy nie pozwala na zobowiązanie się do doręczenia przesyłki skarżącemu. Wielokrotnie po odebraniu przesyłki żona paliła listy, zatem skarżący prosił listonosza, by nie przekazywał jej żadnej korespondencji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa
i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Stosownie do uregulowania art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w razie nieuwzględnienia skargi, Sąd skargę oddala.
W stanie faktycznym sprawy, organ II instancji zaskarżonym postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia przez skarżącego odwołania od decyzji organu I instancji.
W ocenie składu orzekającego, organ prowadzący postępowanie nie naruszył przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie, co mogłoby uzasadniać uwzględnienie skargi i uchylenie kwestionowanego postanowienia.
Proceduralną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowiło unormowanie art. 58 i 59 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z brzmieniem art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego).
Przywrócenie terminu jest instytucją procesową mającą na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu. W treści art. 58 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego zostały ustanowione cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Pierwsza przesłanka, czyli wymóg uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu. Drugi warunek dotyczy tego, iż powinien być wniesiony przez zainteresowanego wniosek (prośba) o przywrócenie terminu. Wniosek musi być złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, co stanowi trzecią przesłankę. Przesłanka czwarta to wymóg jednoczesnego z wnioskiem dopełnienia czynności, dla której był ustanowiony termin.
Analizując pokrótce pierwszą przesłankę wyjaśnić należy, iż kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy możemy powiedzieć dopiero w sytuacji, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przykładem takiej okoliczności jest choroba, która dotknęła stronę w sposób nagły i miała taką postać, że strona nie mogła dopełnić czynności nawet przy pomocy osób trzecich.
Treść drugiej przesłanki nie stwarza wątpliwości interpretacyjnych, ponieważ ustawa wyraźnie stanowi, iż przywrócenie terminu następuje na wniosek, czyli jest instytucją procesową opartą na zasadzie skargowości.
Podobnie trzeci warunek nie wiąże się z różnorodnymi dywagacjami interpretacyjnymi, gdyż przepis art. 58 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego określa, że wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Termin do złożenia wniosku zaczyna więc swój bieg od dnia ustania przeszkody.
Czwartą przesłanką jest konieczność dopełnienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
Przenosząc powyższe, ogólne informacje na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż poza sporem jest okoliczność odebrania, za pokwitowaniem, decyzji organu I instancji skierowanej na adres skarżącego, przez dorosłego członka jego rodziny (żona). Doręczenie to nastąpiło dnia 21 lipca 2010 roku, czyli czternastodniowy termin do wniesienia odwołania ekspirował z dniem 4 sierpnia 2010 roku. Natomiast pismem z dnia 4 września 2010 roku skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu pisząc, iż został błędnie poinformowany przez inwestora o planowanych rozmiarach i lokalizacji inwestycji, której dotyczy decyzja organu I instancji. Nadto wskazał, że rozbudowa w planowanej postaci będzie przeszkadzała mu w życiu codziennym.
Ustosunkowując się do powyższych argumentów należy wyjaśnić, że żadna z powołanych przez skarżącego okoliczności nie uprawdopodabnia braku jego winy w uchybieniu terminu. Jak słusznie zauważył organ administracji, skarżący przed otrzymaniem decyzji osobiście odebrał zawiadomienie o wszczęciu postępowania. W zawiadomieniu tym organ określił planowaną lokalizację inwestycji wskazując, że obiekty posadowione będą bezpośrednio przy granicy. Nadto, organ pouczył skarżącego o możliwości zapoznania się z dokumentami zgromadzonymi w aktach. Jak już podkreślano powyżej okolicznościami uprawdopodabniającymi brak winy w uchybieniu terminu, są sytuacje, w których dana osoba nie mogła dokonać czynności z powodu przeszkody, której nie można przezwyciężyć nawet przy największym wysiłku. Okolicznością taką bezspornie nie jest wprowadzenie skarżącego w błąd przez inwestora. Z tych powodów wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie przez organy administracji.
W dniu 22 września 2010 roku skarżący – nie będąc wezwanym przez organ do uzupełnienia w jakimkolwiek zakresie złożonego już wniosku o przywrócenie terminu – samodzielnie złożył pismo, które zatytułował "uzupełnienie wniosku o przywrócenie terminu" i w którym wskazał zupełnie inne niż dotychczas powody dla których uchybił terminowi do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji. Słusznie organ argumentów tych nie uznał za okoliczności usprawiedliwiające przywrócenie terminu. Skoro bowiem powodem, dla którego nastąpiło przekroczenie terminu do złożenia odwołania była sytuacja zdrowotna żony i nieoddanie przez nią skarżącemu skierowanej do niego decyzji, to okoliczność ta ustała najpóźniej w dniu, w którym skarżący złożył odwołanie wskazując w ten sposób, iż znane mu są okoliczności umożliwiające zaskarżenie kwestionowanej decyzji. Skoro zaś tak, to należało uznać, że przyczyny owej niemożności działania ustały w dniu 8 września 2010 roku. Jeśli zatem wniosek o przywrócenie terminu wskazujący na powyższe przyczyny jako źródło uchybienia terminu został złożony w dniu 22 września 2010 roku, to należało skonstatować, iż nastąpiło to z przekroczeniem 7 – dniowego terminu liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
Konkludując powyższe rozważania, Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa oraz nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi.
k.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło