II SA/Łd 1452/10

WyrokWSA w Łodzi2011-03-04

Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Jolanta Rosińska, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmowna organu administracji w przedmiocie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej została wydana z naruszeniem prawa materialnego lub proceduralnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji nie ustalił prawidłowo, czy w sprawie doszło do deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 roku. Ponadto organ nie wyczerpał obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz nieprawidłowo uzasadnił decyzję. W konsekwencji decyzja została uchylona i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem wskazań sądu.
Stan faktyczny
M.W. zwróciła się do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu stałego miejsca zamieszkania i nie miała charakteru deportacji. Skarżąca wskazała, że wraz z rodziną została wyrzucona z domu i przebywała w różnych miejscach, co miało stanowić deportację. Organ utrzymał decyzję w mocy, a skarga trafiła do WSA w Łodzi.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję organu administracji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem wskazań sądu; przyznał pełnomocnikowi skarżącej koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 marca 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Protokolant asystent sędziego Jarosław Moraczewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2011 roku sprawy ze skargi M. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi M. B. prowadzącemu kancelarię adwokacką w Ł. przy ulicy [...] kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, zawierającą należny podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu. M.W. zwróciła się do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu podniosła, iż w 1940 roku gdy miała 5 lat wraz rodzicami i młodszą siostrą została w sposób nader gwałtowny wyrzucona z własnego domu w K.. Wskazał, iż po tym jak wygnano jej rodzinę z domu, ktoś ze wsi wywiózł jej rodzinę do znajomych na wieś W. do ludzi, którzy nie byli wysiedleni i tam zamieszkali, spali "w jakimś pomieszczeniu w starej szafie". Skarżąca podała, iż jej "ojciec z czasem zatrudnił się za parobka u jakiegoś Niemca", zaś matka, początkowo żebrała o jedzenie, później poważnie rozchorowała się i przez rok nie chodziła. Matka skarżącej po roku powoli zaczęła wstawać z łóżka, żyli dzięki pomocy sąsiedzkiej i z pracy ojca. Po jakimś czasie rodzice skarżącej zatrudnili się u jakiegoś innego Niemca, tam pracowali w gospodarstwie i stolarni., ale długo tam nie przebywali. Wiosną 1942 roku skarżąca wraz z rodziną wyprowadziła się do K. koło Ł., gdzie rodzice znaleźli pracę (ojciec w fabryce, matka jako służąca). W tym okresie skarżąca oraz jej siostra pracowały jako opiekunki dzieci niemieckich gospodarzy. Pewnego dnia ojca skarżącej zabrano do pracy przy budowie okopów, wrócił dopiero pod koniec wojny. Również matkę okupanci chcieli przymusić do pracy w okopach, lecz po interwencji skarżącej i jej siostry matka nie została wywieziona. Nadto skarżąca przedstawiła zeznania dwóch świadków, potwierdzające przebieg wydarzeń przez nią przywołanych oraz żądane dokumenty. W piśmie skarżącej opatrzonym datą 26 lipca 2010 roku znajduje się również wniosek jej siostry – Z. B. – o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku nr [...] na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1,2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 roku, Nr 87, poz. 395) odmówił przyznania M. W. uprawnienia do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ zauważył, iż nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia, o którym mowa w przywołanych przepisach. W ocenie organu w badanej sprawie nie nastąpiła deportacja, gdyż skarżąca wykonywała pracę w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, a zatem praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku, sygn. akt K 49/07. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy skarżąca wskazała, że została wygnana z własnego domu i jej zdaniem spełnia warunki do przyznania żądanego uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] roku nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ podniósł, iż ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strona wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania w miejscowości (K.). W ocenie organu praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy połączonej z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Następnie postanowieniem z dnia [...] roku nr [...], w oparciu o art. 113 § 1 K.p.a. organ dokonał sprostowania oczywistej omyłki w powyższej decyzji w ten sposób, że zamiast fragmentu uzasadnienia "wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania (K.) winno być "wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania (W.)". Powyższą decyzję M.W. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł., argumentując, że wraz z rodziną przebywała we W. w okresie od października 1940 roku do marca-kwietnia 1942 roku, następnie, po tym jak niemiecki zarządca wygnał ojca skarżącej z pola, wszyscy czworo przenieśli się do K., gdzie przebywali do końca wojny. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, choć z nieco innych przyczyn niż wskazane w jej treści. . Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie ocenić działalność organu orzekającego. Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w tak zakreślonej kognicji, Sąd dopatrzył się takich uchybień, które musiały skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, powoływanej dalej skrótowo jako "ustawa"). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy, raczej trudno wywieźć, iż jednoznacznie doszło do wywiezienia rodziny skarżącej z jej rodzinnego domu do pracy przymusowej. Ustalenie owego wywiezienia do pracy przymusowej daje dopiero przyczynek do dalszych rozważań, czy to wywiezienie miało charakter deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu przepisów cytowanej ustawy w kształcie nadanym wyrokiem przywołanego wyroku Trybunału konstytucyjnego. Z twierdzeń strony skarżącej konsekwentnie prezentowanych od początku postępowania wynika, iż w 1940 roku gdy miała 5 lat wraz rodzicami i młodszą siostrą została w sposób nader gwałtowny wyrzucona z własnego domu w K.. Po tym jak wygnano jej rodzinę z domu, ktoś ze wsi wywiózł ich do znajomych na wieś W. do ludzi, którzy nie byli wysiedleni i tam też zamieszkali, spali w jakimś pomieszczeniu w starej szafie. Ojciec skarżącej z czasem zatrudnił się za parobka u jakiegoś Niemca, zaś matka, początkowo żebrała o jedzenie, później poważnie rozchorowała się i przez rok nie chodziła. Matka skarżącej po roku powoli zaczęła wstawać z łóżka, rodzina żyła dzięki pomocy sąsiedzkiej i z pracy ojca. Po jakimś czasie rodzice skarżącej zatrudnili się u jakiegoś innego Niemca, tam pracowali w gospodarstwie i stolarni., ale długo tam nie przebywali. Wiosną 1942 roku skarżąca wraz z rodziną wyprowadziła się do K. koło Ł., gdzie rodzice znaleźli pracę (ojciec w fabryce, matka jako służąca). W tym okresie skarżąca oraz jej siostra pracowały jako opiekunki dzieci niemieckich gospodarzy. Pewnego dnia ojca skarżącej zabrano do pracy przy budowie okopów, wrócił dopiero pod koniec wojny. Również matkę okupanci chcieli przymusić do pracy w okopach, lecz po interwencji skarżącej i jej siostry matka nie została wywieziona. Cały zacytowany opis wskazuje raczej, zdaniem Sądu na wyrzucenie z domu i brak elementu deportacji do pracy przymusowej. Wszelkie miejsca, w których przebywała rodzina skarżącej były pobytem związanym z faktem wyprowadzenia się ( wyrzucenia ) rodziny z rodzinnego domu i koniecznością znalezienia dachu nad głową oraz pracy aby przeżyć. Rodzina skarżącej przemieszczała się swobodnie z jednego miejsca na drugie poszukując lepszych warunków do życia i pracy w okupowanym kraju. Ta swoboda w przemieszczaniu się rodziny skarżącej bez zgody niemieckich "pracodawców" nie przystaje do charakteru pracy przymusowej. Tym niemniej Sąd zauważa, iż z zeznań świadków wynika, że była to deportacja, przynajmniej takich słów świadkowie używają dla określenia wyrzucenia rodziny skarżącej z domu rodzinnego. Okoliczności rozbieżne stanu faktycznego wskazane wyżej winny być zdaniem Sądu przedmiotem analizy organów administracji, a w razie konieczności uzupełnienia materiału dowodowego, co zostało pominięte, gdyż na obecnym etapie wyciągnięte wnioski są przedwczesne. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia art. 7, 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki. W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji nie poczynił wyjaśnień w odniesieniu do tej właśnie kwestii. Organ nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy .nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku. Sąd rozpoznając przedmiotową skargę dostrzegł także naruszenie art. 107 § 3 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie decyzji obu instancji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawiera wyjątkowo skąpe ustalenia odnoszące się do stanu faktycznego sprawy. Nie przesądzając wyników ponownie przeprowadzonego postępowania dowodowego, bądź tylko pogłębionej analizy stanu faktycznego ustalonego w sprawie, organ odwoławczy jako władny do rozpoznania merytorycznego uwzględni w jego toku wyżej zawarte wskazania, zaś swe rozstrzygniecie uzasadnieni stosownie do wymagań przepisu art. 107 §3 K.p.a. Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. Na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), Sąd przyznał pełnomocnikowi skarżącej koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. m.ch.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło