II SA/Łd 1516/10

WyrokWSA w Łodzi2011-01-28

Skład orzekający: Anna Stępień, Arkadiusz Blewązka, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego osobie wykonującej pracę przymusową w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, bez ustalenia czy nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Organ administracji ma obowiązek wyczerpująco ustalić, czy praca przymusowa miała charakter deportacji, czyli czy nastąpiło przymusowe wywiezienie i wyrwanie z dotychczasowego środowiska. Sama odległość miejsca pracy od miejsca zamieszkania nie przesądza o braku deportacji. Brak należytego ustalenia stanu faktycznego i uzasadnienia decyzji skutkuje jej uchyleniem.
Stan faktyczny
Skarżąca L. G. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej w czasie okupacji. Organ odmówił, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska. Skarżąca podniosła, że została wysiedlona i nie miała kontaktu z rodziną, a praca miała szczególnie dotkliwy charakter. Organ utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca złożyła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych; zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi L. G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej L. G. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej i osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.) w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r., sygn. akt K 49/07 (Dz.U. nr 220, poz. 1734) Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił L. G. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w powołanej ustawie. W uzasadnieniu organ administracji stwierdził, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w powołanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Nie zgadzając się z powyższą decyzją, we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy L. G. stwierdziła, iż została "wyrwana" i wysiedlona z rodzinnego domu, z którym nie miała kontaktu przez cały okres pracy u Niemców, ponieważ stale tam przebywała i również tam spała. Decyzją z dnia [...], nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]. W uzasadnieniu organ administracji stwierdził, iż wykonywanie przez stronę pracy przymusowej w miejscowości N., czy też N., położonych w niewielkiej odległości (9 km i 11 km) od miejsca jej zamieszkania (Ł.), nie miało charakteru szczególnie dotkliwego. Zmiana miejsca pobytu nie musi oznaczać, że jednocześnie nastąpiło "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska, czego efektem było zerwanie z nim więzi. Jeżeli praca wykonywana była w niewielkim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania, to nie sposób uznać, iż nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska. Praca ta wykonywana była w znanej okolicy, w niewielkiej odległości od otoczenia rodziny i znajomych. Strona została wprawdzie zmuszona do opuszczenia rodzinnej miejscowości, lecz skierowano ją jednak do pracy w pobliskiej miejscowości i nie dotknęły jej inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Niewątpliwie wiek strony mógł zwiększyć w niej poczucie odległości i osamotnienia. Niemniej jednak, w sensie obiektywnym, była to okolica jej dotychczasowego miejsca zamieszkania. Skoro więc strona wykonywała pracę w pobliżu swojego miejsca zamieszkania (teren tej samej gminy), należało odmówić jej wnioskowanego świadczenia z uwagi na brak zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem. W skardze na powyższą decyzję L. G. wniosła o uchylenie jej w całości. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 i art. 107 K.p.a. w związku z art. 4 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) polegające na odmowie przyznania jej świadczenia pieniężnego na skutek całkowicie dowolnego przyjęcia, że wykonywanie przez nią pracy w niewielkiej odległości nie miało charakteru szczególnie dotkliwego, a przymusowe wywiezienie poza miejsce dotychczasowego pobytu nie stanowiło wyrwania z dotychczasowego środowiska. Zdaniem skarżącej nawet wywiezienie i skierowanie do pracy przymusowej w stosunkowo niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania spełnia kryterium deportacji w znaczeniu przyjmowanym przez wskazaną ustawę. Wyrwanie z dotychczasowego środowiska i przebieg pracy przymusowej miał charakter szczególnie dotkliwy, co przejawiało się w "gwałtownym" zatrzymaniu w dniu 1 lipca 1940r. i skierowaniu do pracy przymusowej bez powiadomienia najbliższej rodziny, a następnie braku możliwości nawiązania jakiegokolwiek kontaktu z rodziną przez cały okres trwania pracy przymusowej, dręczeniu psychicznym ze strony osób, u których wykonywana była praca, mieszkaniu w warunkach uwłaczających ludzkiej egzystencji, braku środków materialnych na zaspokajanie najpilniejszych potrzeb życiowych z uwagi na nieodpłatny charakter wykonywanej pracy, zaprzestaniu edukacji, a także barierze językowej na skutek nieznajomości języka polskiego przez osoby, dla których wykonywana była praca. W chwili zatrzymania i skierowania do pracy przymusowej skarżąca miała 12 lat. Spowodowało to nasilenie negatywnych emocji, poczucie ciągłego zagrożenia dla własnego życia i zdrowia, wyobcowania, tęsknoty za rodziną i ogólnej bezradności, co samo w sobie stanowiło szczególną dotkliwość związaną z pracą przymusową. W odpowiedzi na skargę organ administracji podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Podniósł nadto, że utrudnione kontakty z rodziną strony wynikały przede wszystkim z faktu wywiezienia jej ojczyma na prace przymusowe do Niemiec. Natomiast matka skarżącej często pracowała poza miejscem zamieszkania w celu utrzymania rodziny (wedle oświadczenia strony jej matka na pół roku została osadzona w więzieniu we Wronkach za próbę przekroczenia granicy). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta, po myśli § 2 tegoż artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie rozpoznaje zatem spraw merytorycznie, a bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji, tzn. ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć wydanych przez organ administracji w niniejszej sprawie stanowił art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tej ustawy represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres minimum 6 miesięcy z terytorium Państwa Polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945. Dokonując wykładni pojęcia "deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej w rozumieniu tego przepisu należy mieć na względzie to, iż w wyroku z dnia 16 grudnia 2009r., sygn. akt K 49/07 Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 2 pkt 2 wskazanej wyżej ustawy, w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji, niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy oraz w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji, w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił, m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych, w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. W świetle tak sformułowanego poglądu Trybunału Konstytucyjnego, na który powołał się zresztą organ administracji wydając zaskarżoną decyzję, przyjąć należy, iż deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie - zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała), czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem zdarzało się, że małe, czy też kilkunastoletnie dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Należy również zwrócić uwagę na to, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) nie zawiera żadnych wskazań, co do odległości deportacji (wywiezienia). Trybunał Konstytucyjny stwierdził natomiast, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. W świetle powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego sam fakt deportowania nawet do sąsiedniej miejscowości nie ma znaczenia. Ważne jest to, by wraz z wywiezieniem, wiązało się wyrwanie z dotychczasowego środowiska. Jeżeli osoba deportowana, pomimo bliskiej odległości, odczuwała niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem, w tym m.in. wrogość, nieznajomość języka, ogólnie trudniejsze warunki egzystencji, co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, to jest już to warunkiem wystarczającym do uzyskania uprawnienia do świadczenia. Należy mieć dodatkowo na uwadze, że dla dzieci pojęcie odległości jest pojęciem bardzo względnym. Nie budzi przy tym wątpliwości, że dla dzieci każde rozstanie z rodzicami, czy też innymi osobami, z którymi są one silnie związane emocjonalnie, jest zdarzeniem wywołującym negatywne odczucia, a w przypadku, gdy towarzyszy temu przemoc, to z pewnością wywołuje traumatyczne przeżycia, potęgujące poczucie strachu, samotności, bezradności i krzywdy. Wystarczy zatem, że skarżąca, obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości – ciężka praca w gospodarstwie), była poddana dodatkowemu stresowi, związanemu z koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, nieprzyjaznym miejscu pobytu (por. np. wyroki WSA w Poznaniu z dnia 27 lipca 2010r., sygn. akt II SA/Po 498/10; WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 19 sierpnia 2010r., sygn. akt II SA/Go 436/10). Nie budzi zatem wątpliwości, że w myśl przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) wyłączną przesłanką przyznania świadczenia pieniężnego jest jedynie stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Na organie administracji ciąży natomiast obowiązek podjęcia niezbędnych kroków, mających na celu stwierdzenie, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym, jako przymusowa zmiana miejsca pobytu, a więc dokładnego ustalenia stanu faktycznego w oparciu o wyczerpująco zebrany i rozpatrzony materiał dowodowy oraz jego wszechstronną ocenę zgodną z zasadami logiki, a następnie załatwienie sprawy w sposób uwzględniający interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ administracji nie poczynił jednakże wyjaśnień w odniesieniu do tej właśnie kwestii, czym naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. i nie ustalił w dostateczny sposób, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 wskazanej ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, stwierdzając brak podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, ograniczył się właściwie wyłącznie do stwierdzenia, że "strona w czasie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania", co uznał za jednoznaczne z tym, iż nie przybrała ona szczególnie dotkliwej formy, tzn. nie była połączona w wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. W uzasadnieniu tej decyzji organ administracji nie przedstawił jednakże żadnych okoliczności mających uzasadniać takie właśnie stanowisko w sprawie. Z uzasadnienia tej decyzji nie wynika nawet to, jakie ustalenia faktyczne poczynił organ administracji, co do przebiegu deportacji i pracy przymusowej skarżącej. W szczególności brak jest ustaleń odnośnie tego, gdzie skarżąca wykonywała pracę przymusową i w oparciu o jakie dowody organ administracji stwierdził, iż praca ta była wykonywana w "pobliżu stałego miejsca zamieszkania", skoro nawet nie wskazał, gdzie to stałe miejsce zamieszkania się znajdowało. Nie badał także sytuacji bytowej skarżącej, warunków, w jakich przebywała i pracowała przymusowo oraz tego, czy jej kontakt z rodziną był w ogóle możliwy, nie wspominając nawet już o samej możliwości, chociażby okresowego przebywania w domu rodzinnym, np. z okazji świąt. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] braków tych w zasadzie nie usunięto. Z jej uzasadnienia wynika wprawdzie, iż organ poczynił ustalenie, że pracę przymusową skarżąca wykonywała w miejscowościach "N., czy też N. położonych w niewielkiej odległości ( 9 i 11 km ) od miejsca zamieszkania strony (Ł.)". Na tej też podstawie organ administracji stwierdził, że wykonywanie przez nią pracy nie miało charakteru szczególnie dotkliwego i nie nastąpiło zerwanie więzi z dotychczasowym środowiskiem, skoro wykonywana była w niewielkim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. W związku z tym organ uznał także, że skarżącej nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, jak zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Nie wskazał jednakże żadnej podstawy tych ustaleń, a już w szczególności dowodów, na których się oparł. Można jednakże jedynie domniemywać, iż ustalenia takie organ administracji poczynił w oparciu o znajdujący się w aktach sprawy wydruk ze strony internetowej "mapa.szukacz.pl". Mapa ta jednak, nie jest dokumentem urzędowym sporządzonym przez powołany do tego organ państwowy, o jakim stanowi art. 76 § 1 K.p.a. i nie może stanowić podstawy do ustaleń faktycznych dotyczących odległości, jaka dzieliła miejsce dotychczasowego zamieszkania skarżącej oraz wykonywania pracy przymusowej. Poza tym nawet, gdyby przyjąć, że odległość miejscowości N. i N. w linii prostej rzeczywiście wynosi odpowiednio 9 i 11 km od dotychczasowego miejsca zamieszkania skarżącej, to i tak jeszcze to niczego nie przesądza z przyczyn wyżej wskazanych. Dodać przy tym także należy, że brak jest jakichkolwiek ustaleń odnośnie tego, jak miejscowości te w okresie okupacji były z Ł. skomunikowane, co powoduje, iż nie można wykluczyć tego, że odległość do ewentualnego pokonania w rzeczywistości była większa. Nie wiadomo również, czy w ogóle osoby takie, jak skarżąca, w okresie okupacji mogły się swobodnie przemieszczać pomiędzy Ł., a tymi miejscowościami. Zwrócić należy także uwagę na to, że dopiero w odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odniósł się, choć nie w pełni, do sytuacji osobistej skarżącej w czasie wykonywania przez nią pracy przymusowej - kwestii możliwości utrzymywania kontaktów z rodziną. Tymczasem w myśl art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienia wydanych w niniejszej sprawie decyzji, z przytoczonych wyżej względów, z pewnością wymogom tym nie odpowiadają, gdyż nie wskazano w nich w stopniu należytym podstaw prawnych i faktycznych podjętych rozstrzygnięć. W tej sytuacji samo powołanie się na tezę wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r., zacytowanie jego fragmentów oraz orzeczeń sądów administracyjnych, a także odwołanie się wyłącznie do kryterium niewielkiej odległości dzielącej dotychczasowe miejsce zamieszkania skarżącej oraz miejsca wykonywania przez nią pracy przymusowej, jest niewystarczające. Podjęta w odpowiedzi na skargę próba "uzupełnienia" uzasadnienia zaskarżonej decyzji w zakresie ustaleń faktycznych, dotyczących kontaktów skarżącej z jej rodziną w czasie wykonywania przez nią pracy przymusowej oraz ich oceny, nie może jednak konwalidować wskazanych wyżej braków. Nie budzi wątpliwości, że odpowiedź na skargę, będąca w istocie pismem procesowym, złożonym już po zakończeniu postępowania administracyjnego, nie może zastąpić uzasadnienia rozstrzygnięcia poprzez zamieszczenie w niej rozważań i ocen, które zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. winny znaleźć się w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji. Wskazanie dopiero w odpowiedzi na skargę na określone ustalenia faktyczne i dokonanie ich oceny, pozbawia stronę możliwości ustosunkowania się do nich w odpowiednim czasie i podjęcia skutecznej polemiki ze stanowiskiem organu administracji. W odpowiedzi na skargę organ administracji powinien natomiast odnieść się wyłącznie do podniesionych w niej zarzutów. Z akt sprawy wynika natomiast, iż w toku postępowania przed organem administracji skarżąca podnosiła, że przed wywiezieniem jej do pracy przymusowej mieszkała w Ł. wraz z babką, która zajmowała się nią i dwojgiem jej młodszego rodzeństwa, gdyż ojciec jej został wywieziony do pracy przymusowej do Niemiec, a matkę aresztowano. W czasie wykonywania pracy przymusowej nie miała żadnego kontaktu z rodziną, ani sąsiadami. W momencie rozpoczynania pracy przymusowej miała 12 lat. W miejscowościach, w których wykonywała pracę przymusową w gospodarstwach rolnych – B. A. i K. A. w N. oraz E. R. i N. R. w N. przebywała przez cały czas jej trwania od lipca 1940r. do stycznia/lutego 1945r. Pracowała tam w charakterze robotnika rolnego w sposób stały przez wiele godzin dziennie - latem od wczesnych godzin rannych 400 – 500 do około 2300, zimą krócej, od 600 do około 2300. Pracowała przy dojeniu krów, żniwach, oprzątaniu świń, wykopkach, wyrzucaniu obornika, sprzątaniu, a nawet praniu (wniosek o przyznanie świadczenia, protokół z przesłuchania strony z dnia 9 czerwca 2010r., wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy). Do wniosku o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego załączyła jako dowody potwierdzające te okoliczności, m.in.: zeznania świadków J. M. S. i J. W., zaświadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ł., a także ankietę personalną i kartę osobową. Jednak, jak już wyżej wskazano, do okoliczności tych oraz dowodów w uzasadnieniach wydanych w niniejszej sprawie decyzji, organ administracji w ogóle się nie odniósł. W tej sytuacji trudno jest stwierdzić, czy stanowiły one podstawę jakichkolwiek ustaleń faktycznych, poczynionych przez organ administracji i w jakim zakresie. W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że wniosek organu, iż skarżąca nie spełnia przesłanek do przyznania jej świadczenia pieniężnego określonego w powołanej ustawie, jest co najmniej przedwczesny i nie oparty na wyczerpującej analizie materiału dowodowego, nawet zawartego w aktach sprawy. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, ustalając spełnienie przesłanki deportacji przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej. Materiał dowodowy w niniejszej sprawie powinien być uzupełniony o ustalenia, czy miały miejsce okoliczności, o których wyżej mowa. Organ powinien bowiem obiektywnie ustalić, czy świadczenie jest należne, czy nie. Nie może natomiast szukać oparcia swojego rozstrzygnięcia wyłącznie w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, bez poszukiwania dowodów jednoznacznie wskazujących na poparcie swojego stanowiska. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ winien mieć na uwadze poczynione w niniejszym uzasadnieniu wskazania, co do interpretacji treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009r. sygn. akt K 49/07, w kontekście niniejszej sprawy. Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Rozstrzygnięcie o zwrocie od organu administracji na rzecz skarżącej kosztów postępowania w postaci wpisu od skargi w wysokości 100 zł, wynagrodzenia pełnomocnika skarżącej, będącego adwokatem, w wysokości 240 zł oraz wydatku w postaci opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł uzasadnia treść art. 200 i art. 205 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Natomiast z uwagi na charakter zaskarżonej decyzji (niepodlegającej wykonaniu i nie nadającej się do wykonania) nie stwierdzono podstaw do orzekania w trybie art. 152 wskazanej ustawy. A.D.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło