II SA/Łd 153/04
WyrokWSA w Łodzi2005-02-22
Skład orzekający: Ewa Markiewicz, Jolanta Rosińska, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zasiłek stały wyrównawczy został nienależnie pobrany w sytuacji, gdy matka skarżącego otrzymywała dodatek mieszkaniowy, który nie został doliczony do dochodu rodziny, a skarżący prowadził wspólne gospodarstwo domowe z matką?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zasiłek stały wyrównawczy został nienależnie pobrany. Matka skarżącego, prowadząc wspólne gospodarstwo domowe ze skarżącym, miała obowiązek poinformować o otrzymywaniu dodatku mieszkaniowego. Niedopełnienie tego obowiązku spowodowało zaniżenie dochodu rodziny i w konsekwencji zawyżenie kwoty wypłaconego zasiłku, co czyniło go świadczeniem nienależnie pobranym.Stan faktyczny
Skarżący J. A. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Decyzje te uznały część zasiłku stałego wyrównawczego wypłaconego skarżącemu za nienależnie pobraną (1.554,56 zł) z uwagi na fakt, że jego matka otrzymywała dodatek mieszkaniowy, co nie zostało zgłoszone organowi. Skarżący kwestionował uznanie świadczenia za nienależnie pobrane i obowiązek jego zwrotu, twierdząc, że prowadzi samodzielne gospodarstwo i że to matka dba o mieszkanie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Markiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Asesor WSA Arkadiusz Blewązka, Protokolant asystent sędziego Katarzyna Orzechowska, po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia oddala skargę.
J. A. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], Nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Filii Ł. z dnia [...], Nr [...] w sprawie:
1. uznania za świadczenie w części nienależnie pobrane, przez skarżącego, zasiłek stały wyrównawczy, wypłacony skarżącemu od dnia 1 marca 2000 roku do dnia 1 października 2003 roku, w łącznej kwocie: 1.554,56 zł;
2. żądania zwrotu nienależnie pobranego przez skarżącego, świadczenia w postaci zasiłku stałego wyrównawczego, wypłaconego w okresie od dnia 1 marca 2000 roku do dnia 1 października 2003 roku w łącznej kwocie 1.554,56 zł, w 36 miesięcznych ratach po 43,18 zł; począwszy od grudnia 2003 roku w kasie urzędu organu I instancji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że matka skarżącego, A. J., otrzymywała dodatek mieszkaniowy od dnia 1 marca 2000 roku, co zostało ustalone bezspornie przez organ pierwszej instancji, po powzięciu stosownej wiadomości w tym zakresie. Ustalenie tej okoliczności miało wpływ na wysokość przyznanego skarżącemu zasiłku stałego wyrównawczego, gdyż ustalono, że w okresie od 1 marca 2000 roku do 1 października 2003 roku, skarżący pobierał wymienione świadczenie z pomocy społecznej, w zawyżonej kwocie, łącznie w wysokości 1.554,56 zł, podlegającej zwrotowi jako świadczenie nienależne. W ocenie Kolegium, dokumentacja zebrana w aktach tej sprawy, pozwala na niewątpliwe przyjęcie, że skarżący prowadzi z matką wspólne gospodarstwo domowe, a zatem odpowiada to definicji ustawowej "rodziny" i pozwala na ustalenie dochodu rodziny, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Organ odwoławczy wyjaśnił też, że dodatek mieszkaniowy, uzyskiwany przez matkę skarżącego od 1 marca 2000 roku, należało doliczyć do dochodu rodziny skarżącego, co miało wpływ na wysokość zasiłku stałego wyrównawczego, przyznanego skarżącemu. Matka skarżącego, jak wynika z dokumentacji dołączonej do akt tej sprawy, przyznała, że nie poinformowała o pobieraniu dodatku mieszkaniowego, ponieważ musiała kupić (m.in.) środki higieniczne. Oświadczenie to, zdaniem organu odwoławczego, jednoznacznie wskazuje, że zostały spełnione ustawowe przesłanki, niezbędne do uznania (w części) świadczenia wypłacanego skarżącemu w okresie od dnia 1 marca 2000 roku do dnia 1 października 2003 roku, za świadczenie nienależnie pobrane (w kwocie 1.554,56 zł). Świadczenie nienależnie pobrane jest to bowiem świadczenie pieniężne, uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji w dokumentach oraz niepoinformowania o zmianie sytuacji materialnej lub osobistej. Kolegium podkreśliło, że matka skarżącego nie poinformowała organu pierwszej instancji o przyznanym jej rodzinie, dodatku mieszkaniowym, mimo iż była świadoma występowania obowiązku informowania o każdej zmianie sytuacji materialnej rodziny.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na wymienioną decyzję organu drugiej instancji, J. A. wniósł o "umorzenie" obowiązku nałożonego zaskarżoną decyzją i wyjaśnił, że to jego matka "dba o to, ażeby nie stracić mieszkania" zajmowanego wspólnie. Skarżący wskazał, że jest kaleką i prowadzi sam gospodarstwo, a nie wspólnie z matką. Skarżący poddał w wątpliwość nałożenie na niego obowiązku spłacania pobranych przez jego matkę, pieniędzy na dofinansowanie do czynszu.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i wywiódł, jak w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do treści skargi, organ orzekający wyjaśnił, że ewentualne umorzenie przedmiotowej należności, pozostaje w gestii wierzyciela, którym w niniejszej sprawie jest organ pierwszej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie mogła zostać uwzględniona, z braku podstaw prawnych, bowiem stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) zwanej dalej "upsa" , zakres sądowej kontroli decyzji administracyjnych obejmuje wyłącznie badanie ich zgodności z obowiązującymi przepisami prawa.
Względy celowości i słuszności, leżące u podstaw decyzji administracyjnych, należą natomiast do uznania administracyjnego, przy czym rozstrzyganie w granicach uznania administracyjnego, nie występowało w sprawie niniejszej.
W rozpoznawanej sprawie nie było również dostatecznych podstaw do merytorycznego rozpoznania przez Sąd wyżej wskazanego wniosku, zawartego w skardze, o "umorzenie" obowiązku zwrotu wymienionej należności w kwocie 1.554,56 zł. W tym zaś zakresie należy jedynie przypomnieć, że spłata tej kwoty została rozłożona na 36 miesięcznych rat po 43,18 złotych.
Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 upsa, Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dodatkowo należy podnieść, że zgodnie z art. 134 § l wskazanej ustawy, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpatrując przedmiotową skargę, Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie nie doszło do istotnego naruszenia przepisów prawa materialnego, lub postępowania administracyjnego, co w myśl wskazanego wyżej unormowania skutkuje uchyleniem decyzji, zaskarżonej do Sądu.
W pierwszej kolejności, w nawiązaniu do treści skargi, należało wyjaśnić, że ocena legalności decyzji, zaskarżonych w sprawie niniejszej do Sądu administracyjnego, pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego, obejmowała przepisy ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 1998 r. Nr 64, poz. 414 ze zm.), przy czym skarżący nawet nie wspomniał, jakie przepisy obowiązującego prawa zostały naruszone przy wydaniu zaskarżonej decyzji.
Dokumentacja, dołączona do akt administracyjnych sprawy niniejszej, wskazuje również, że w toku administracyjnego postępowania wyjaśniającego, prowadzonego przed wydaniem kwestionowanych decyzji, organy orzekające podjęły wszystkie działania, niezbędne do doprowadzenia do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Nie ma zatem żadnych podstaw do kwestionowania prawidłowości ustalenia podstawy faktycznej zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej.
Ustalenia faktyczne, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, znajdują potwierdzenie w kompletnym materiale dowodowym, a w szczególności w oświadczeniach, złożonych zarówno przez skarżącego, jak i przez Jego matkę, odnoszących się do czasokresu pobierania dodatku mieszkaniowego, jak i pozostawania tych osób we wspólnym gospodarstwie domowym. Oceniając pod tym kątem kolejne oświadczenia i twierdzenia skarżącego, zawarte w pismach, dołączonych do akt administracyjnych sprawy niniejszej, trzeba wskazać, że skarżący wielokrotnie potwierdzał nie tylko wspólne zamieszkiwanie z matką, ale i wspólne gospodarowanie (m.in. w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, skarżący stwierdził, że ma "matkę na utrzymaniu"). Oznacza to, że skarżący z matką stanowią "rodzinę", w rozumieniu art. 2a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 1998 r. Nr 64, poz. 414 ze zm.). W żadnym zaś wypadku nie można akceptować prób skarżącego, zmierzających do różnicowania swoich oświadczeń, mających skutki prawne w zakresie uzyskiwania uprawnień do świadczeń z pomocy społecznej, w taki sposób, aby ustalać dochody w celu spełnienia kryteriów ustawowych w tym przedmiocie.
Z wyżej wskazanych względów, nie sposób też podważać zasadności ustaleń faktycznych z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, odnoszących się do wysokości dochodu skarżącego i jego matki w okresie pobierania przez rodzinę dodatku mieszkaniowego od dnia 1 marca 2000 roku. Nie ma też wątpliwości, że "dodatek mieszkaniowy", jest wliczony do dochodu rodziny, o jakim mowa w art. 2a ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy o pomocy społecznej, co słusznie podkreśliły organy orzekające w tej sprawie w pierwszej i drugiej instancji.
Z kolei, jak wprost wynika z przepisu art. 27 ust. 6 pkt 2 cyt. ustawy o pomocy społecznej, zasiłek stały (w przypadku osoby w rodzinie), ustala się "w wysokości": jako różnicę między kryterium dochodowym na osobę w rodzinie (ustalonym zgodnie z art. 4 ust. 1 tej ustawy), a posiadanym dochodem na osobę w rodzinie.
Skoro tak, to niedoliczony do dochodu rodziny skarżącego, a pobierany od dnia 1 marca 2000 roku, dodatek mieszkaniowy, zmienił (podwyższył) faktyczny dochód rodziny, co skutkowało wystąpieniem sytuacji "nadpłaty" zasiłku stałego wyrównawczego (związanej ze świadomym zaniżeniem wysokości dochodu rodziny) oraz "różnicy między kryterium dochodowym na osobę w rodzinie" a dochodem na osobę w rodzinie, stanowiącym podstawę do wyliczenia wysokości zasiłku stałego wyrównawczego.
Oznacza to również, że kwoty stanowiące tę "nadpłatę" w poszczególnych miesiącach (szczegółowo i precyzyjnie ustalone w decyzji organu pierwszej instancji) okresu od 1 marca 2000 roku do 31 października 2003 roku, należy uznać za świadczenie nienależnie pobrane przez skarżącego (w łącznej kwocie 1.554,56 zł), w rozumieniu art. 2a ust. 1 pkt 6 i art. 34 ust. 4a ustawy o pomocy społecznej.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy, na podstawie art. 151 upsa orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło