II SA/Łd 1625/03

WyrokWSA w Łodzi2004-02-12

Skład orzekający: Janusz Furmanek, Andrzej Kozerski, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny prawidłowo odmówił wznowienia postępowania dyscyplinarnego, gdy strona powołała się na nowe okoliczności ujawnione w postępowaniu karnym, a organy nie ustaliły tych okoliczności ani nie zbadały ich wpływu na sprawę?
Ratio decidendi
Organy administracyjne naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1 oraz 145 § 1 pkt 5 k.p.a., ponieważ nie ustaliły, jakie nowe okoliczności faktyczne ujawniły się w wyniku zeznań świadka w postępowaniu karnym i czy miały one istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy dyscyplinarnej. Nie zbadały również, czy wniosek o wznowienie postępowania został złożony w ustawowym terminie. Brak przeprowadzenia tych czynności uniemożliwił prawidłową ocenę zasadności wznowienia postępowania dyscyplinarnego.
Stan faktyczny
Podinspektor A. M. został ukarany dyscyplinarnie za niewłaściwy nadzór służbowy, który doprowadził do ucieczki osadzonego. Po zakończeniu postępowania dyscyplinarnego, A. M. złożył wniosek o jego wznowienie, powołując się na nowe okoliczności ujawnione w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez prokuraturę, w tym zeznania świadka B. R. Organy administracyjne odmówiły wznowienia postępowania, uznając, że nie ujawniono istotnych nowych okoliczności. A. M. złożył skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i merytorycznych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją postanowienie Komendanta Miejskiego Policji i zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz A. M. zwrot kosztów zastępstwa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.), Sędziowie NSA Andrzej Kozerski, p.o WSA Małgorzata Łuczyńska, Protokolant asystent sędziego Kinga Brykalska-Stępień, po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi A. M. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia orzeczenia o ukaraniu 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją postanowienie Komendanta Miejskiego Policji w Ł. z dnia [...] 2/ zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. na rzecz A. M. kwotę 240 /dwieście czterdzieści/ zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Komendant Miejski Policji orzeczeniem o ukaraniu Nr [...] z dnia [...] wymierzył podinspektorowi A. M. karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. A. M. to orzeczenie otrzymał 26 lipca 2002 r. i nie wniósł od niego odwołania. A. M. w dniu 6 maja 1993 r. skierował raport do Komendanta Miejskiego Policji w Ł., w którym wniósł o wznowienie postępowania dyscyplinarnego, zakończonego orzeczeniem o ukaraniu Nr [...] z dnia [...]. Wyjaśnił, że po zakończeniu tego postępowania, zostały ujawnione przez Prokuraturę Okręgową w Ł. istotne dla sprawy okoliczności, które nie były znane organowi prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne, a które miałyby niewątpliwy wpływ na ocenę zdarzenia z dnia 25.05.2002 r. oraz rodzaj wydanego orzeczenia. Do istotnych okoliczności, które nie znalazły odzwierciedlenia w prowadzonym postepowaniu dyscyplinarnym należy zaliczyć fakt, że w prokuraturze został przesłuchany podinspektor B. R., były Naczelnik SPS KMP w Ł., który w toku postępowania dyscyplinarnego odmówił złożenia wyjaśnień. Konsekwencją złożonych przez B. R. zeznań było pogłębienie zakresu materiału dowodowego. O wadze jego zeznań świadczy fakt, że pomimo nieobecności byłego Naczelnika SPS w pracy, w dniu zdarzenia został wskazany przez prokuratora prowadzącego śledztwo jako świadek oskarżenia. Ponadto zebrany materiał dowodowy spowodował zmianę treści zarzutów stawianych policjantom SPS, którzy w ocenie prokuratury dopuścili się naruszeń obowiązujących ich przepisów i poleceń, a tym samym stworzyli realną możliwość ucieczki tymczasowo aresztowanego. Zgodnie z oceną prowadzącego postępowanie dyscyplinarne zawartą w sprawozdaniu z dnia [...] została przypisana wnioskodawcy, co wpłynęło na zaostrzenie zastosowanej kary. Poinformował, że Prokuratura Okręgowa w Ł. umorzyła śledztwo przeciwko niemu, wobec niedopełnienia przestępstwa. Komendant Miejski Policji postanowieniem z dnia [...] odmówił wznowienia postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem dyscyplinarnym Nr [...]. Komendant Wojewódzki Policji w Ł., po rozpatrzeniu odwołania A. M. od tego postanowienia, decyzją Nr [...] z dnia [...] uchylił je i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Komendant Miejski Policji w Ł., działając na podstawie § 39 ust 1 pkt 2 i § 40 ust.1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów /Dz.U Nr 4, poz.14/, postanowieniem z dnia [...] wznowił postępowanie dyscyplinarne prowadzone przeciwko podinsp. A. M. Ten sam organ postanowieniem z dnia [...] odmówił uchylenia orzeczenia nr [...] o ukaraniu A. M. A. M. w zażaleniu na to postanowienie podniósł, że organ I instancji wydał je bez przeprowadzenia stosownego postępowania i umożliwienie mu wypowiedzenia się co do zgłoszonych żądań. Komendant Wojewódzki Policji w Ł. decyzją z dnia [...] Nr [...] uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Komendant Miejski Policji w Ł. postanowieniem z dnia [...] odmówił uchylenia orzeczenia nr [...] o ukaraniu A. M.. Podał, że głównym argumentem w tym oświadczeniu jest to, że w dniu 19.09.2002 r. przedstawiono mu zarzut w Prokuraturze Okręgowej w Ł. o popełnienie przestępstwa z art.231 § 1 kk. Nastąpiło to już w czasie wykonywania kary dyscyplinarnej i zdaniem podinsp. A.M. nie było znane prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne. Analiza treści zarzutu w postępowaniu przygotowawczym wykazuje, że nie jest on tożsamy z zarzutem przedstawionym obwinionemu w postępowaniu dyscyplinarnym, chociaż dotyczy w pewnych wątkach tej samej materii. Podinsp. A. M. został ukarany za to, że z racji zajmowanego stanowiska nie spowodował właściwego nadzoru służbowego nad podwładnymi w zakresie prawidłowego zorganizowania służby i pracy podwładnych, co doprowadziło do samouwolnienia oskarżonego K. J. Odpowiedzialność służbowa A.M. dotyczy braku nadzoru w dniu 22 maja 2002 r. nad całością zabezpieczenia sprawy sądowej o podwyższonym ryzyku. Na skutek tego niewłaściwego nadzoru policjanci podlegli podinsp. A. M. dopuścili się szeregu uchybień, które przyczyniły się do ucieczki szczególnie niebezpiecznego przestępcy. Do najpoważniejszych należy zaliczyć niestosowanie kajdanek podczas konwojowania, niewłaściwe wykonywanie służby w pomieszczeniu monitoringu oraz nie zamknięcie na klucz drzwi wejściowych z tzw. "rękawa" na korytarz sądu w czasie trwania rozprawy o podwyższonym ryzyku. Brak egzekwowania od podwładnych wydanych w tym względzie przepisów i poleceń potwierdza to, że nadzór służbowy A. M. był nieodpowiedni. Również z uwagi na powyższe nie może być wiążące dla odpowiedzialności dyscyplinarnej to, że śledztwo w stosunku do A. M. postanowieniem z dnia [...] sygn. akt [...] umorzono wobec faktu, że A. M. nie popełnił przestępstwa z art.231 § 1 kk. Kolejnym argumentem przedstawionym przez zainteresowanego jest zakończenie postępowania karnego w sprawie jego podwładnych kom. J. Ś., sierż. sztab. J. K. i sierż. sztab. T. S. Postanowieniem z dnia 21 maja 2003 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia IV Wydział Karny warunkowo umorzył postępowanie karne wobec w/wym., którzy przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, natomiast jako obwinieni w postępowaniu dyscyplinarnym nie przyznawali się. A. M. wnioskuje zatem, że w trakcie orzekania o winie przyjęto za wiarygodne wersje podane przez pozostałych obwinionych, których wyjaśnienia stanowiły ich linie obrony. Nie jest to zgodne ze stanem faktycznym, gdyż orzekając o winie każdego z obwinionych oparto się na zeznaniach świadków - funkcjonariuszy OPP biorących udział w konwoju, zeznaniach funkcjonariuszy SPS KMP w Ł., pełniących służbę na terenie Sądu Okręgowego w Łodzi w dniu 22 maja 2002 r., ustaleniach Inspektoratu Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. oraz obszernej dokumentacji załączonej do akt. Nie miało przy tym znaczenia, że obwinieni nie przyznawali się do winy. Należy tu podkreślić, że Sąd w uzasadnieniu wymienionego postanowienia sygn. akt IV K 202/03 o warunkowym umorzeniu postępowania karnego potwierdził, że funkcjonariusze policji odpowiedzialni za zabezpieczenie procesu w dniu 22 maja 2002 r. dopuścili się szeregu zaniedbań, stwarzając K. J. realną możliwość ucieczki. Postępowanie dyscyplinarne natomiast bezspornie wykazało, że nadzór służbowy nad nimi sprawował tego dnia podinsp. A. M., Zastępca Naczelnika Sekcji Policji Sądowej KMP w Ł. Odnosząc się zatem do podnoszonych przez podinsp. M. kwestii w oparciu o całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego uznać należy, iż w niniejszej sprawie nie ujawnione zostały istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne, które nie były znane w toku postępowania dyscyplinarnego i które mogły mieć wpływ na wydane orzeczenie. A. M. w zażaleniu na to postanowienie podniósł, że organ I instancji nie odniósł się do szczegółowych argumentów zawartych w oświadczeniu z dnia 29 sierpnia 2003 r. wskazujących, iż nie ponosi winy za brak nadzoru nad podwładnymi w dniu ucieczki K. J. z budynku Sądu Okręgowego w Łodzi. Zdaniem odwołującego się nie ma związku przyczynowo skutkowego pomiędzy wykonywanymi przez niego obowiązkami służbowymi a faktem, że funkcjonariusze SPS dopuścili się szeregu uchybień. W dalszej części opisał również, jakie czynności wykonywał w dniu zdarzenia. Zarzucił też, że kara, którą mu wy mierzono była za surowa. Komendant Wojewódzki Policji w Ł. decyzją Nr [...] z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Stwierdził, że A. M. swoje odwołanie od niekorzystnego dla niego postanowienia Komendanta Miejskiego Policji w Ł. z dnia [...] oparł na wskazaniu, iż prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Ł. przeciwko jego osobie postępowanie przygotowawcze o czyn z art.231 § 1 kk zostało umorzone wobec faktu, iż nie popełnił zarzucanego mu czynu. Lektura postanowienia o umorzeniu śledztwa sygn. akt VI DS-16/03 z dnia 3 marca 2003 r. przeciwko wyżej wymienionemu wykazała, iż w obszernym uzasadnieniu postanowienia brak jest odniesienia do zeznań B.R., a ocena materiału dowodowego dającego podstawę do podjęcia przez prokuratora powyższej decyzji opierała się głównie na wyjaśnieniach wnioskującego oraz J.Ś.. Prokuratura w konkluzji niniejszego stwierdzila, iż przedstawiona przez J.Ś. wersja wydarzeń w zakresie ocenianego wątku nie jest prawdziwa, a stanowi realizację przyjętej przez tego podejrzanego linii obrony. Postępowanie przygotowawcze nie dostarczyło także podstaw do stwierdzenia zaniechania ze strony zainteresowanego w zakresie realizacji obowiązków wynikających z nadzoru nad wykonywaniem zadań konwojowych przez funkcjonariuszy Sekcji Policji Sądowej. Z zebranego w toku postępowania dyscyplinarnego materiału dowodowego wynika, iż zarzut dotyczący braku właściwego nadzoru służbowego będącego podstawą orzekania w niniejszej sprawie obejmuje między innymi wyegzekwowanie pełnienia służby w pomieszczeniach monitoringu zgodnie z regulaminem przez dwóch funkcjonariuszy, jak również zaniechanie wprowadzania obowiązku zamykania na klucz drzwi wejściowych z tzw. "rękawa" na korytarz sądu w czasie trwania rozprawy o podwyższonym ryzyku. Należy w tym miejscu zauważyć, że czyn zarzucany stronie w postępowaniu przygotowawczym dotyczy przestępstwa z art.231 § 1 kk, a więc nie jest tożsamy z zarzutem naruszenia dyscypliny służbowej, chociaż w pewnych wątkach dotyczy tej samej materii. Rozstrzygniecie, jakie zapadło w postępowaniu przygotowawczym nie musi przesądzać sposobu zakończenia postępowania dyscyplinarnego w sytuacji, gdy czyny objęte przedmiotowymi postępowaniami nie są tożsame ze sobą, a ich ocena nastąpiła na podstawie dowodów właściwych dla zakresu prowadzonych postępowań i podejmowanych wątków. W tym miejscu należy również zwrócić szczególną uwagę na fakt, iż w feralnym dniu Naczelnik Sekcji Policji Sądowej Komendy Miejskiej Policji w Ł. przebywał na urlopie, a zatem jest rzeczą logiczną, iż wszelkie obowiązki przejmuje jego zastępca i to na nim spoczywa obowiązek sprawowania należytego nadzoru nad pracą podległych mu policjantów. Zainteresowany podnosił, że obowiązek zamykania na klucz drzwi wejściowych z tzw. rękawa wynikał z wyraźnego polecenia naczelnika B. R. zawartego w "Zeszycie uwag i rozmów" w dniu 15 marca 2000 roku. Samo wydanie polecenia służbowego nie gwarantuje jednak, że będzie ono wykonane i przestrzegane. To na przełożonych spoczywa obowiązek wyegzekwowania prawidłowego wykonywania wydanych poleceń. Nadzór jest bowiem pojęciem szerokim, obejmującym również czynności kontrolne. Nie budzi żadnych wątpliwości fakt, iż pozostawienie niezabezpieczonych /zamkniętych na klucz/ drzwi było kwestią podstawową dla skutecznej ucieczki oskarżonego z gmachu sądu. W ocenie organu odwoławczego, bezspornym jest, iż od czasu wydania powyższego polecenia do krytycznego dnia brak było właściwego nadzoru ze strony przełożonych nad respektowaniem obowiązków zamykania przedmiotowych drzwi. Odnosząc się do kwestii nadzoru należy stwierdzić, iż zgodnie z § 5 ust.1 oraz § 6 ust.1 zarządzenia nr 21 KGP z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, czyli kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego skarżącemu, znajdujemy dość jasno sprecyzowane i wskazane przykłady na czym polega wykonywanie czynności przez przełożonego w zakresie nadzoru. Zgodnie ze wskazanymi przepisami nadzór musi być skuteczny i dający możliwości niezwłocznego wprowadzenia niezbędnych korekt zapewniających właściwy sposób realizacji zadań służbowych podległych funkcjonariuszy. Twierdzenia strony, iż nie miała ona wiedzy w zakresie zmniejszonej liczby konwojentów w trakcie tak ważnej rozprawy i w dniu, kiedy sprawował bezpośredni nadzór nad pracą funkcjonariuszy zabezpieczających niniejszą rozprawę, potwierdza iż nadzór sprawowany był niewłaściwie. Tezę taką potwierdza fakt, iż prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia sygn. akt IV K 202/03 z dnia 21 maja 2003 r. postępowania karne przeciwko podwładnym podinsp. A. M. oskarżonym o czyn z art.231 § 1 kk zostały warunkowo umorzone. Organ Ii instancji nie podziela również podnoszonego przez zainteresowanego argumentu jakoby wymierzona kara dyscyplinarna była nieproporcjonalna do stopnia zawinienia. Należy bowiem zauważyć, iż zbiegły z gmachu sądu K. J. był przestępcą szczególnie niebezpiecznym a przedmiotowe zdarzenie "odbiło się dużym echem społecznym" i naraziło na szwank dobre imię Policji - instytucji zaufania społecznego. Organ odwoławczy uznał ponadto, iż wymierzona kara dyscyplinarna biorąc pod uwagę zarówno stopień zawinienia obwinionego jak stopień szkodliwości jest najniższą z możliwych. W tym miejscu warto zauważyć, że w stosunku do dwóch podwładnych podinsp. A. M. orzeczono kary dyscyplinarne ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, a więc znacznie surowsze. Trzeci zaś z podwładnych zainteresowanego nie jest już funkcjonariuszem Policji - rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] został zwolniony ze służby /postanowienie o warunkowym umorzeniu postępowania karnego wydane zostało zaś przez Sąd w dniu 21 maja 2003 r./, w związku z powyższym prowadzone postępowanie dyscyplinarne stało się bezprzedmiotowe. Tak łagodne potraktowanie podinsp. A. M. przeczy zdaniem organu odwoławczego stawianej tezie o nieadekwatności wymierzonej kary dyscyplinarnej. Konkludując zwrócić należy uwagę na odmienne cele, dla jakich prowadzone jest postępowanie karne i postępowanie dyscyplinarne. Zadaniem prokuratora jest w istocie zbadanie, czy spełnione zostały przesłanki /wskazane w Kodeksie Karnym/ skutkujące odpowiedzialnością przed sądem karnym. Celem zaś postępowania dyscyplinarnego jest potwierdzenie lub wykluczenie okoliczności, których wystąpienie powoduje odpowiedzialności z tytułu niewłaściwego realizowania obowiązków służbowych. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego fakt niewłaściwego wypełnienia zadań służbowych przez skarżącego pozostaje bezspornym. Nadto zauważyć należy, że organ odwoławczy po dogłębnej analizie wniesionego przez stronę odwołania nie dopatrzył się okoliczności wymienionych w § 39 ust.1 cytowanego na wstępie rozporządzenia, których wstąpienia skutkowałoby wznowieniem postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem dyscyplinarnym. A. M. w skardze na tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzucił naruszenie art.145 § 1 pkt 4 kpa w związku z § 45 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjanta /Dz.U z 1998 r. Nr 4, poz.14 ze zm./ poprzez brak zastosowania w postępowaniu wznowieniowym oraz § 39 ust.1 pkt 2 rozporządzenia poprzez nieuwzględnienie okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie. W uzasadnieniu podał, że nie przeprowadzono postępowania, które mogłoby prowadzić do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. W oświadczeniu z dnia 29 sierpnia 2003 r. wskazał, jakie okoliczności należy zbadać, jakie dowody przeprowadzić, aby uznać, że nie można zarzucić mu braku nadzoru nad podwładnymi. Szczególne znaczenie ma fakt, że postępowanie dyscyplinarne winno być zawieszone do czasu zakończenia postępowania przygotowawczego. Zgodnie bowiem z § 21 ust.1 rozporządzenia "przełożony, który wszczął postępowanie dyscyplinarne zawiesza je do czasu zakończenia postępowania karnego, jeżeli czyn zarzucany policjantowi jest przedmiotem tego postępowania i nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej". Jeżeli zatem czyn stanowi naruszenie dyscypliny służbowej to postępowanie dyscyplinarne winno być zawieszone. Jeżeli zaś jest czymś więcej i nie stanowi wyłącznie naruszenia dyscypliny służbowej, to prawomocne umorzenie postępowania karnego z powodu niepopełnienia przestępstwa musi oznaczać umorzenie postępowania dyscyplinarnego o ten czyn. Ponadto, o ile nie wymaga wyjaśnienia różnica między celami postępowania dyscyplinarnego, o tyle nie do przyjęcia jest, aby stwierdzonego braku winy w nadzorze ukarać skarżącego, za ów brak nadzoru. Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów oparte jest na zasadzie winy. Stąd też stanowisko organu odwoławczego sprowadzające się do stwierdzenia, że prawomocne umorzenie postępowania przygotowawczego nie ma znaczenia w sprawie jego odpowiedzialności dyscyplinarnej jest pozbawione podstaw prawnych i stanowi uchybienie mające oczywisty wpływ na treść rozstrzygnięcia. Ponadto zastosowanie mają okoliczności wymienione w art.145 § 1 kpa. Gdyby zatem założyć, że toczyło się określone postępowanie, to strona nie brała w nim udziału. Nie została powiadomiona o przeprowadzeniu jakiegokolwiek dowodu przed organami obu instancji. Zarzucał też, że wydanie przez organ I instancji postanowienia zamiast decyzji miało wpływ na wynik sprawy. Strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi z przyczyn podanych w uzasadnieniu decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśniła, że postępowanie wznowieniowe zostało prawidłowo wszczęte, przeprowadzone zgodnie z zasadami kpa /włącznie z dopuszczeniem dowodu z wyjaśnień skarżącego/ i w przepisanej formie zakończone. Wydanie postanowienia zamiast decyzji nie miało wpływu na wynik sprawy, bo strona nie poniosła negatywnych konsekwencji, gdyż złożyła środek odwoławczy w trybie i terminie określonym w prawie. Skarżący na rozprawie w dniu 12 stycznia 2004 r. złożył pismo, w którym uzupełnił skargę zarzucając naruszenie § 5 ust.1 oraz § 6 ust.1 rozporządzenia KGP z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji w zw. z § 9 ust.1 i § 39 ust.1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 19.12 1997 r. i art.10 ustawy z dnia 21 lipca 1995 r. o zmianie ustaw o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, o Policji, o Urzędzie Ochrony Państwa, o Straży Granicznej oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. Nr 104, poz.515/, z uwagi na wydanie orzeczenia o ukaraniu w oparciu o § 5 ust.1 oraz § 6 ust.1 zarządzenia Nr 21/03 KGP, uchylonego na mocy art.10 w/w ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skargę należało uwzględnić z innych przyczyn niż te, na które powołała się strona skarżąca. Stosownie bowiem do art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz.1270/, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany z zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tej sprawie organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania a w szczególności art.7, 77 § 1 oraz 145 § 1 pkt 5 kpa i miało to istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie bowiem z § 39 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów /Dz.U z 1998 r. Nr 4, poz.14 ze zm./ obowiązującego w dniu wydania decyzji postępowanie dyscyplinarne zakończone prawomocnym orzeczeniem dyscyplinarnym wznawia się, jeżeli ujawnione zostały istotne dla sprawy okoliczności, które nie były znane w toku postępowania dyscyplinarnego. Artykuł 145 § 1 pkt 5 kpa stanowi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Postępowanie w sprawie wznowienia kończy się decyzją. Artykuł 151 § 1 kpa przewiduje tylko dwa możliwe sposoby zakończenia wznowionego postępowania. W razie braku podstaw z art.145 § 1 kpa odmawia się uchylenia dotychczasowej decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym, a gdy podstawy te są - uchyla się dotychczasową decyzję i wydaje nową, rozstrzygającą o istocie sprawy. Również § 41 ust.2 wymienionego wyżej rozporządzenia też przewidywał tylko dwa rodzaje zakończenia postępowania - odmowę uchylenia dotychczasowego orzeczenia /pkt3/ oraz wydanie nowej decyzji, rozstrzygającej co do istoty sprawy /pkt 1 i 2/. Aby jednak mogło zapaść, jedno z tych rozstrzygnięć organ administracyjny zobowiązany jest jednoznacznie ustalić istnienie podstawy wznowienia. Podstawą prawną wznowienia był § 39 ust.1 pkt 2 cytowanego rozporządzenia. Ten przepis wymagał kumulatywnego spełnienia następujących przesłanek: ujawnienie nowych istotnych okoliczności, istniejących w dniu wydania decyzji, a nie znanych organowi wydającemu decyzję. Przy czym ujawnienie nowych okoliczności faktycznych może być rezultatem przeprowadzenia dowodów /ujawnienia się dowodów/ po wydaniu decyzji, byleby tylko rzecz dotyczyła faktów, które są istotne dla sprawy, a nie były znane organowi w momencie jej podejmowania /por. wyrok SN z dnia 13 stycznia 2000 r. III RN 125/99, Prok. i Pr. 2000 nr 5, poz.36/. Nowe okoliczności to takie, które przedstawiają określony stan faktyczny i prawny, który istniał w chwili wydawania przez organ decyzji ostatecznej, lecz nie był znany organowi z niezależnych od tego organu przyczyn, mający wpływ na status prawny strony, a w rezultacie na treść merytorycznego rozstrzygnięcia. W sprawie Sąd nie mógł ocenić, czy wyszły na jaw nowe okoliczności w rozumieniu powołanych przepisów, gdyż nie ustalono, jakie to są okoliczności. A. M. we wniosku o wznowienie postępowania dyscyplinarnego powołał się jedynie na zeznania złożone przez B. R. w postępowaniu przygotowawczym. Nie wskazał, jakie nowe okoliczności zostały ujawnione w wyniku zeznań B. R.. Podstawą uchylenia decyzji nie może być powołanie się jedynie na źródło dowodowe, ale wskazanie konkretnych faktów, które na podstawie tego źródła ustalono i które spełniają pozostałe przesłanki określone w przytoczonych przepisach. W świetle tak sformułowanego wniosku organy administracyjne powinny zobowiązać skarżącego do podania, jakie nowe okoliczności faktyczne zostały ujawnione w wyniku zeznań B. R. i dlaczego mają one istotny wpływ na rozstrzygniecie sprawy a następnie zgodnie z zasadą prawdy materialnej /art.7, 77 § 1 kpa/ ustalić, po zapoznaniu się z zeznaniami B. R. złożonymi w postępowaniu karnym, czy ta nowa okoliczność wystąpiła i czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy tymi okolicznościami a decyzją. Tutaj natomiast zarówno wnioski i zarzuty skarżącego, jak i ocena dowodów dokonana przez organy administracyjne dotyczyły postępowania dyscyplinarnego. W aktach brak nawet protokołu zeznań tego świadka. Zwrócić należy uwagę, że stosownie do art.148 § 1 kpa w zw. z § 45 cytowanego rozporządzenia podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Stosownie do § 2 tego artykułu termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art.145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Strona musi więc udowodnić, kiedy /w jakiej dacie/ dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia /B.Adamiak, J. Borkowski - Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz str.649, 1 wydanie, W-wa 1998 r./. Organ administracyjny obowiązany jest z urzędu zbadać zachowanie terminu. Wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania na wniosek, pomimo uchybienia terminu, stanowi zdaniem Sądu w tym składzie, rażące naruszenie prawa, godzi bowiem w zasadę trwałości decyzji administracyjnych /art.16 § 1 kpa/. Organy nie przeprowadziły w tym zakresie żadnego postępowania. Na koniec wyjaśnić należy, że zarzut co do nieuwzględnienia przez organ faktu umorzenia postępowania karnego nie miał znaczenia w związku z rozpatrywaniem sprawy na podstawie § 39 ust.1 pkt 2 rozporządzenia, gdyż fakt ten zaistniał już po wydaniu decyzji o ukaraniu skarżącego. Strona skarżąca nie wyjaśniła, na jakim etapie postępowania wznowieniowego nie brała udziału w postępowaniu, ani też o przeprowadzeniu, jakiego dowodu nie została powiadomiona. Nie wyjaśnił również, w jaki sposób nazwanie orzeczenia postanowieniem zamiast decyzją miało wpływ na wynik postępowania. Narusza to powagę organu administracyjnego, ale nie miało wpływu na wynik postępowania, gdyż nie miało negatywnego wpływu na prawa skarżącego. Jeżeli chodzi o "uzupełnienie skargi" to skarżący może złożyć wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji wydanej wg niego bez podstawy prawnej. Sąd w tej sprawie nie jest właściwy do oceny, czy orzeczenie o ukaraniu zostało wydane bez podstawy prawnej, gdyż stosownie do art.134 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, rozstrzyga w granicach danej sprawy, a więc w przedmiocie wznowienia postępowania na podstawie przyczyny określonej w § 39 ust.1 pkt 2 rozporządzenia. Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art.145 § 1 pkt 3 oraz art.200 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło