II SA/Łd 237/11
WyrokWSA w Łodzi2011-04-14
Skład orzekający: Anna Stępień, Joanna Sekunda-Lenczewska, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie z dotychczasowego miejsca zamieszkania do innej miejscowości, połączone z przymusową pracą, nawet jeśli odległość nie była znaczna, może być uznane za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym, jeśli wiązało się z wyrwaniem ze środowiska i trudniejszymi warunkami egzystencji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji nie ustalił w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, naruszając przepisy K.p.a. dotyczące postępowania dowodowego i uzasadniania decyzji. W szczególności, organ nie wykazał, czy wysiedlenie skarżącej wraz z rodziną do innej miejscowości, połączone z przymusową pracą, stanowiło "deportację" w rozumieniu ustawy, uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który podkreślał znaczenie wyrwania ze środowiska i trudniejszych warunków egzystencji, a nie tylko odległości.Stan faktyczny
Skarżąca S.M. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym, twierdząc, że została wysiedlona z rodziną i zmuszona do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie przybrała szczególnie dotkliwej formy. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ utrzymał w mocy swoją decyzję. Skarżąca wniosła skargę do WSA, wskazując m.in. na przyznanie świadczenia jej siostrze. WSA uchylił obie decyzje organu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 kwietnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant asystent sędziego Agnieszka Gortych-Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2011 roku sprawy ze skargi S. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej S. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 2 pkt 2, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.) w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r., sygn. akt K 49/07 odmówił przyznania S.M. uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w powołanej ustawie.
W uzasadnieniu organ administracji stwierdził, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009r., tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy S.M. podniosła, iż w październiku 1940r., jako 5 - letnie dziecko, została wysiedlona razem z rodzicami i rodzeństwem do odległej miejscowości w powiecie [...]. Następnie w listopadzie tego roku jej ojciec został skierowany do pracy przy kopaniu okopów. Wraz z matką i rodzeństwem pozostała do końca wojny w miejscowości C. w gminie B., skąd do miejscowości, w której mieszkali przed wywiezieniem, powrócili dopiero w 1945r.
Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...].
W uzasadnieniu organ administracji przytoczył fragmenty treści uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. oraz kilku wyroków sądów administracyjnych. Wskazał także, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że zainteresowana wraz z całą rodziną została wysiedlona z miejscowości S. do miejscowości C. oddalonej o około 12 km od rodzinnej miejscowości. Strona na dowód wysiedlenia przesłała ankietę kierowaną do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w celu wydania pierwszego po wojnie dowodu osobistego, w którym widnieje zapis świadczący o zmianie w okresie okupacji miejsca zamieszkania. Strona przesłała również zaświadczenie z Archiwum Państwowego w Ł., z którego wynika, że poszczególne miejscowości gminy M. wraz z miejscowością, w której zamieszkiwała strona, zostały zajęte pod poligon wojskowy, a ludność z tych terenów wysiedlona.
W ocenie organu nie nastąpił fakt deportacji wskazany w powołanej ustawie. Zmiana miejsca zamieszkania spowodowana była wysiedleniem całej miejscowości i przeznaczeniem jej terenów pod poligon wojskowy, a nie skierowaniem strony wraz z rodziną do pracy przymusowej do miejscowości C. Przez cały okres wykonywania pracy przymusowej strona pozostawała w bezpośrednim kontakcie z rodziną. Nie doszło więc do zerwania więzi społecznych i rodzinnych.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją, S. M. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W skardze tej powołała się na okoliczność przyznania przez organ administracji uprawnienia do świadczenia pieniężnego jej młodszej siostrze. Do skargi tej załączyła decyzję Kierownika Urzędu z dnia [...] o przyznaniu uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w powołanej ustawie M. S.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Stwierdził ponadto, że rozważy możliwość wzruszenia zaskarżonej decyzji z uwagi na fakt, iż decyzja została podjęta w oparciu o błędne ustalenia faktyczne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta, po myśli § 2 tegoż artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie rozpoznaje spraw merytorycznie, a bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji, tzn. ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć wydanych przez organ administracji w niniejszej sprawie stanowił art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej ustawą o świadczeniu pieniężnym.
W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tej ustawy represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres minimum 6 miesięcy z terytorium Państwa Polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945.
Dokonując wykładni pojęcia "deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej w rozumieniu tego przepisu należy mieć na względzie to, iż w wyroku z dnia 16 grudnia 2009r., sygn. akt K 49/07, Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania.
Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji, niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu.
Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji, w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR).
Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych, w istotny sposób naruszają zasadę równości.
Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
W świetle tak sformułowanego poglądu Trybunału Konstytucyjnego, na który powołał się zresztą organ administracji wydając zaskarżoną decyzję, przyjąć należy, iż deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich.
W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie - zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała), czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku.
Często bowiem zdarzało się, że małe, czy też kilkunastoletnie dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Należy również zwrócić uwagę na to, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia). Trybunał Konstytucyjny stwierdził natomiast, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
W świetle powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego sam fakt deportowania nawet do sąsiedniej miejscowości nie ma znaczenia. Ważne jest to, by z wywiezieniem, wiązało się wyrwanie z dotychczasowego środowiska. Jeżeli osoba deportowana, pomimo bliskiej odległości, odczuwała niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem, w tym m.in. wrogość, nieznajomość języka, ogólnie trudniejsze warunki egzystencji, co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i innymi bliskimi osobami, to jest już to warunkiem wystarczającym do uzyskania uprawnienia do świadczenia.
Nie budzi więc wątpliwości, że w myśl przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym wyłączną przesłanką przyznania świadczenia pieniężnego jest jedynie stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej.
Na organie administracji ciąży natomiast obowiązek podjęcia niezbędnych kroków, mających na celu stwierdzenie, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem, rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu, a więc dokładnego ustalenia stanu faktycznego w oparciu o wyczerpująco zebrany i rozpatrzony materiał dowodowy oraz jego wszechstronną ocenę zgodną z zasadami logiki, a następnie załatwienie sprawy w sposób uwzględniający interes społeczny i słuszny interes obywateli.
W niniejszej sprawie organ administracji nie poczynił jednakże wyjaśnień w odniesieniu do tej właśnie kwestii, czym naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Nie ustalił bowiem w dostateczny sposób, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r.
W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, stwierdzając brak podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, ograniczył się właściwie wyłącznie do stwierdzenia, że "strona w czasie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania", co uznał za jednoznaczne z tym, iż nie przybrała ona szczególnie dotkliwej formy, tzn. nie była połączona w wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
Z uzasadnienia tej decyzji zdaje się więc wynikać, że podstawą zajętego przez organ stanowiska były włącznie ustalenia dotyczące odległości dzielącej miejsce wykonywania przez skarżącą pracy przymusowej i jej poprzedniego miejsca zamieszkania. Organ administracji nie przedstawił jednakże żadnych okoliczności mających uzasadniać takie właśnie stanowisko w sprawie. Nie wskazał, jakie ustalenia faktyczne stanowiły podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Z uzasadnienia tej decyzji nie wynika nawet to, gdzie było dotychczasowe miejsce zamieszkania skarżącej, ani gdzie pracę przymusową wykonywała.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ administracji wskazał już wprawdzie, że zainteresowana wraz z całą rodziną została wysiedlona z miejscowości S. do miejscowości C. oddalonej o około 12 km od rodzinnej miejscowości. Stwierdził jednakże, iż zmiana miejsca zamieszkania spowodowana była wysiedleniem całej miejscowości i przeznaczeniem jej terenów pod poligon wojskowy, a nie skierowaniem strony wraz z rodziną do pracy przymusowej do miejscowości C. Przez cały okres wykonywania pracy przymusowej strona pozostawała w bezpośrednim kontakcie z rodziną. Nie doszło więc do zerwania więzi społecznych i rodzinnych.
W uzasadnieniu tej decyzji, poza dowodem z zaświadczenia z Archiwum Państwowego oraz ankietą kierowaną do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych, nie wskazał jednak żadnej innej podstawy tych ustaleń, a już w szczególności dowodów, na których się oparł. Na podstawie akt administracyjnych nie można zresztą z całą pewnością stwierdzić, czy powyższe ustalenia organu administracji co do tego, gdzie skarżąca wykonywała pracę przymusową i dokąd została wywieziona są prawidłowe, skoro wskazywała ona, iż miejscowością tą było "H." a nie "C.".
Uzasadnienie tej decyzji świadczy również o braku ustaleń faktycznych, co do okoliczności, w jakich skarżąca została wywieziona do pracy przymusowej, warunków w jakich wykonywała tę pracę oraz jej obowiązków związanych pracą, co jest tym bardziej istotne, iż wykonywała ją jako dziecko.
Organ nie wyjaśnił także tego, gdzie skarżąca w czasie wykonywania pracy przymusowej mieszkała i w jakich warunkach przebywała, czy w związku z tą sytuacją była narażona na brak należytej opieki ze strony rodziców. Z akt sprawy nie wynika zresztą, czy było to miejsce wykonywania pracy przez jej rodziców, czy też inne. Dodać przy tym trzeba, iż sama okoliczność wysiedlenia skarżącej wraz z rodzicami i jej rodzeństwem nie przesądza jeszcze o tym, że pracę przymusowa wykonywała razem z rodzicami i, że w miejscowości, do której została wysiedlona, mieszkała ze swoją rodziną. Organ administracji nie poczynił poza tym ustaleń, czy deportacja (wysiedlenie) rodziny skarżącej łączyło się z wywiezieniem do pracy przymusowej, z wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska.
Tymczasem w myśl art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienia wydanych w niniejszej sprawie decyzji, z uwagi na wskazane wyżej braki, z pewnością wymogom tym nie odpowiadają.
Na podstawie analizy akt sprawy można natomiast domniemywać, iż ustalenia dotyczące odległości dzielącej dotychczasowe miejsce zamieszkania skarżącej i miejsca, w którym wykonywała pracę przymusową organ administracji poczynił w oparciu o znajdujący się w aktach sprawy wydruk ze strony internetowej "A", choć z wydruku tego wynika, że odległość dzieląca miejscowości S. i C. w "linii prostej" wynosi 7,5 km. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji tymczasem wskazano, że odległość dzieląca miejsce wykonywania pracy przymusowej oraz dotychczasowe miejsce zamieszkania skarżącej wynosiła 12 km. Tego rodzaju mapa nie jest jednak dokumentem urzędowym sporządzonym przez powołany do tego organ państwowy, o jakim stanowi art. 76 § 1 K.p.a. Nie może zatem stanowić podstawy do ustaleń faktycznych dotyczących odległości, jaka dzieliła miejsce dotychczasowego zamieszkania skarżącej oraz wykonywania pracy przymusowej.
Zauważyć nadto trzeba, że już we wniosku o przyznanie świadczenia skarżąca wskazywała, iż w październiku 1941r. została wysiedlona wraz z całą rodziną z miejscowości S. – W. w gminie M. w B., w powiecie [...] do miejscowości w powiecie T., a następnie w listopadzie 1941r. do miejscowości H. w gminie B., w powiecie [...]. Wyjaśniła wówczas, iż zmiana miejsca pobytu w listopadzie 1941r. spowodowana była skierowaniem jej ojca do pracy przymusowej przy kopaniu okopów na poligonie wojskowym dla armii niemieckiej, który znajdował się w miejscowości S. – W., gdzie poprzednio mieszkali.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca natomiast podniosła, iż w związku ze skierowaniem ojca do pracy przy budowie okopów doszło do rozdzielenia rodziny i została wówczas tylko z matką i rodzeństwem. Z zaświadczenia z Archiwum Państwowego w Ł. z dnia 15 października 2010r. z kolei wynika, że w dniach 24 - 29 października 1941r. całą ludność gminy M. wysiedlono do innych powiatów województwa łódzkiego, bądź wywieziono na roboty przymusowe do Niemiec, natomiast miejscowość W. została zajęta pod poligon.
Wskazane w tym zaświadczeniu okoliczności świadczą nie tylko o bezpośrednim celu wysiedlenia ludności - zajęcia terenów gminy na potrzeby poligonu, ale również o tym, co stało się z dotychczas zamieszkałą tam ludnością. Okoliczność zajęcia miejscowości, w której mieszkała skarżąca pod poligon wojskowy i wysiedlenia jej mieszkańców świadczy również raczej o tym, że w okresie okupacji nie było faktycznej możliwości powrotu do dotychczasowego miejsca zamieszkania.
W tym stanie rzeczy stwierdzenie przez organ administracji, iż wywiezienie skarżącej i jej rodziny nie miało związku ze skierowaniem do pracy przymusowej, jak również tego, że przez cały okres wykonywania pracy przymusowej strona pozostawała w bezpośrednim kontakcie z rodziną uznać trzeba za co najmniej przedwczesne. Organ administracji nie jest zresztą konsekwentny. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z jednej strony zajmuje stanowisko, że wysiedlenie skarżącej wraz z rodziną nie było związane ze skierowaniem do pracy przymusowej, lecz z przeznaczeniem terenów, na których zamieszkiwała, pod poligon wojskowy, po czym stwierdza, że wykonywała ona jednak pracę przymusową.
Nie bez znaczenia jest również okoliczność wydania w stosunku do młodszej siostry skarżącej – M. S. decyzji o przyznaniu uprawnienia do świadczenia pieniężnego skoro, jak wskazywała skarżąca, została ona wywieziona wraz rodziną, a po skierowaniu jej ojca do pracy przy budowie okopów, pozostała z matką i rodzeństwem, a więc znajdowała się w sytuacji analogicznej do sytuacji skarżącej.
Z akt sprawy nie wynika nadto, aby organ administracji czyniąc ustalenia faktyczne przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, co do sytuacji skarżącej, wzywał ją do przedstawienia jakichś dodatkowych dowodów świadczących o jej sytuacji związanej z wysiedleniem z dotychczasowego miejsca zamieszkania. Organ administracji nie zastosował także art. 10 § 1 K.p.a. ani przed wydaniem zaskarżonej decyzji, ani decyzji z dnia 2 grudnia 2010r., który to przepis stanowi o ciążącym na organach administracji publicznej obowiązku zapewnienia stronom czynnego udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że wniosek organu, iż skarżąca nie spełnia przesłanek do przyznania jej świadczenia pieniężnego określonych w ustawie o świadczeniu pieniężnym, jest co najmniej przedwczesny i nie oparty na wyczerpującej analizie materiału dowodowego, nawet zawartego w aktach sprawy.
W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, ustalając spełnienie przesłanki deportacji przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej. Materiał dowodowy w niniejszej sprawie powinien być uzupełniony o ustalenia, czy miały miejsce okoliczności, o których wyżej mowa, czy też nie. Organ powinien bowiem obiektywnie ustalić, czy świadczenie jest należne, czy nie.
Nie może natomiast szukać oparcia swojego rozstrzygnięcia wyłącznie w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, bez poszukiwania dowodów jednoznacznie wskazujących na poparcie swojego stanowiska.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ winien mieć natomiast na uwadze poczynione w niniejszym uzasadnieniu wskazania, co do interpretacji treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009r. sygn. akt K 49/07, w kontekście niniejszej sprawy.
Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...].
O zwrocie kosztów postępowania rozstrzygnięto w oparciu o art. 200 i 205 § 1 tej ustawy.
Natomiast z uwagi na charakter zaskarżonej decyzji (niepodlegającej wykonaniu i nie nadającej się do wykonania) nie stwierdzono podstaw do orzekania w trybie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło