II SA/Łd 27/11

WyrokWSA w Łodzi2011-04-07

Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Arkadiusz Blewązka, Jolanta Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu odmowna w przedmiocie przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego definicji deportacji?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ administracji nie dokonał wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących przesłanek deportacji w rozumieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w tym nie wyjaśnił warunków pobytu i opieki nad skarżącą podczas deportacji. W związku z tym decyzja organu została uchylona z powodu naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych mających wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
S. Ł. złożyła skargę na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiającą przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ uznał, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, bez szczególnie dotkliwej formy represji. Skarżąca wskazała, że jej matka była zmuszona do pracy w gospodarstwie okupanta, a ona sama jako niemowlę pozostawała pod opieką starszej siostry. Sąd stwierdził, że organ nie ustalił wystarczająco okoliczności deportacji i warunków pobytu skarżącej i jej rodziny.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem ustaleń dotyczących warunków deportacji i opieki nad skarżącą. Przyznał również koszty postępowania z funduszu Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Jolanta Rosińska (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi S. Ł. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...]; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na rzecz adwokata J. K., prowadzącego Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...] kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych, która zawiera należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącej S. Ł. W dniu [...] r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1,2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm., dalej ustawy), wydał decyzję Nr [...], odmawiającą S. Ł. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona wykonywała pracę przymusową w pobliżu miejsca stałego zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. sygn. akt K 49/07 (Dz.U. nr 220, poz. 1734), tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Pismem z dnia 22 października 2010r. S. Ł. zwróciła się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy. W swoim wniosku oświadczyła, że w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego, jej zdaniem spełnia warunki do przyznania jej uprawnienia do świadczenia pieniężnego Decyzją z dnia [...] r. Nr [...], wydaną na podstawie na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej K.p.a.) oraz art. 2 pkt 2 lit. a), art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] r. Nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ administracji powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r., który zakwestionował nieprawidłowy sposób ukształtowania przesłanek dostępu do świadczeń deportacyjnych w zakresie uzależnienia prawa do tych świadczeń od kryteriów "geograficznych". Organ podniósł jednak, iż Trybunał Konstytucyjny nie ma zastrzeżeń, co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II Wojny Światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Osoby bowiem dotknięte taką formą represji znajdowały się w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Spełnienia zatem kryterium deportacji, w obecnym stanie prawnym, nie należy uzależniać od położenia geograficznego lecz, jak wskazuje się w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, od szczególnie trudnych warunków świadczenia pracy ("szczególna dolegliwość represji") spowodowanych zerwaniem więzi z dotychczasowym otoczeniem. Kierownik Urzędu stwierdził, że z materiału dowodowego wynika, iż strona przebywała wraz z rodziną w miejscowości S. w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania (W.). Strony nie dotknęły więc utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych, czy społecznych, bariera językowa. Zdaniem organu administracji stronie należało odmówić przyznania wnioskowanego świadczenia, z uwagi na brak zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem. Na powyższą decyzję skargę do sądu administracyjnego złożyła S. Ł., która zarzuciła nieuwzględnienie przez organ administracji treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. poprzez nieuznanie w jej przypadku wysiedlenia i "wyrwania" z dotychczasowego środowiska, jako szczególnie dotkliwą formę represji. Na tej podstawie zażądała uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi skarżąca podkreśliła, iż wobec jej matki okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Podniosła, iż matka nie mogła sprawować nad nią opieki, ponieważ od rana do wieczora musiała pracować w gospodarstwie okupanta. Pozostawała więc pod opieką dziesięcioletniej siostry. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz stwierdził, iż podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a jego oceny dokonał z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił również jej podstawy prawne wraz z przytoczeniem przepisów prawa. Organ administracji stwierdził, iż nie kwestionuje okoliczności pogorszenia się sytuacji rodziny skarżącej na skutek wysiedlenia podczas wojny. Jednak miejsce wykonywania pracy przez matkę skarżącej znajdowało się w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, co wiąże się z tym, że praca ta wykonywana była w istocie w tym samym, zarówno kulturowym, jak i językowym środowisku. Ponadto skarżąca przebywała w miejscu wysiedlenia w otoczeniu rodziny, co dla małoletniej wówczas skarżącej nie mogło być bez znaczenia, szczególnie wobec tych wysiedlonych, również małoletnich, którzy takiego kontaktu z bliskimi byli pozbawieni. Wobec powyższego organ administracji nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi we własnym zakresie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta, po myśli § 2 tegoż artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie rozpoznaje zatem spraw merytorycznie, a bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji, tzn. ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd, następuje tylko w przypadku wykazania istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei art. 135 p.p.s.a. stanowi, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego załatwienia sprawy. Materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich ( Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.). W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tej ustawy represją - w jej rozumieniu - jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945. Należy podkreślić, iż treść powołanego wyżej przepisu została zakwestionowana wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ. Dz. U. Nr 220, poz. 1734 ). Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem, iż art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji ( wywiezienia ) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in. niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w art. 2 pkt 2 ustawy dotychczasowa definicja deportacji była zbyt restrykcyjna i niedopasowana do celu ustawy, albowiem bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Warunkiem uzyskania świadczenia deportacyjnego stało się przekroczenie granicy państwa polskiego, a nie szczególna dolegliwość represji. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest zatem adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w tym art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.). Natomiast całokształt materiału dowodowego daje organowi możliwość oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. Postępowanie prowadzone w taki sposób realizuje zasadę swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 K.p.a. Swobodna ocena dowodów musi być jednak dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie - ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki. W ocenie składu orzekającego organ administracji nie poczynił wystarczających ustaleń dotyczących stwierdzenia deportacji (wywiezienia) rodziny S. Ł. do pracy przymusowej. Organ bowiem nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy interpretacji przepisów ustawy w świetle cytowanego wyroku, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, "wyrwaniem" i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie - zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Konieczne jest także ustalenie, czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że skarżąca została wywieziona wraz z matką i siostrą z miejscowości zamieszkania W. do miejscowości S. Co prawda z chwilą deportacji skarżąca była w wieku niemowlęcym, to zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych o deportacji w stosunku do dzieci można mówić nie tylko wówczas, gdy dziecko zostało wywiezione wraz z rodzicami i pracowało przymusowo, ale i wtedy, gdy dziecko było zbyt małe, by pracować przymusowo, a także wtedy, gdy urodziło się podczas pobytu na deportacji swoich rodziców (por. wyroki: NSA z dnia 8 października 2009r., sygn. akt II OSK 1703/08; NSA z dnia 23 stycznia 2009r., sygn. akt 1456/08; WSA w Opolu z dnia 29 stycznia 2009r., sygn. akt II SA/Op 572/08). Skoro skarżąca nie mogła pracować przymusowo, to w takiej sytuacji należało zbadać, czy obowiązek przymusowej pracy matki skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, tj. czy był połączony z wysiedleniem, rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Obowiązkiem organu było zatem ustalenie, czy deportacja (wysiedlenie) rodziny skarżącej do S. łączyła się z wywiezieniem do pracy przymusowej oraz z wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Organ nie wyjaśnił, gdzie podczas pobytu w S. mieszkała skarżąca wraz z rodziną, czy była narażona na brak należytej opieki podczas wykonywania przez matkę pracy. Organ nie wypowiedział się, co do zawartych w aktach administracyjnych zeznań świadków, w tym matki skarżącej. Ani w pierwszej, ani w drugiej decyzji nie ma żadnej informacji, że matka skarżącej pracowała w gospodarstwie Niemca A. G. Nie jest wskazane, gdzie i w jakich warunkach rodzina skarżącej mieszkała. Czy na terenie gospodarstwa, w którym pracowała matka, czy w innym miejscu. Czy poza siostrą i matką skarżąca miała kontakt z innymi członkami rodziny. Organ administracji winien także ustalić, czy w czasie deportacji rodzina skarżącej miała możliwość powrotu do rodzinnej wsi i do domu, czy mogła korzystać z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, kto w owym czasie doglądał rodzinnego gospodarstwa, gdzie rodzina spędzała najważniejsze święta, jak Boże Narodzenie i Wielkanoc. W sprawach, gdzie o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie, stara się osoba, która w czasie okupacji była w wieku niemowlęcym, należy bowiem ustalić, czy jako niemowlę skarżąca miała faktyczny kontakt z matką, jak często matka mogła w ciągu dnia widzieć się z dzieckiem, czy mogła przychodzić na karmienie, kto zajmował się dzieckiem pod nieobecność matki itp. Z materiału dowodowego wynika, że matka skarżącej w ogóle nie mogła się nią opiekować i karmić. Opiekę sprawowała jej 10-letnia siostra razem z innym dzieckiem (J. P., która złożyła w tym zakresie zeznania). Należy zatem stwierdzić, iż skarżąca pozostawała pod opieką innych dzieci, bez nadzoru osoby dorosłej. Skarżąca do akt złożyła wszystkie posiadane przez siebie dokumenty, w tym przygotowane przez jej matkę, która sama nie zdążyła złożyć swojego wniosku. Organ nie wypowiedział się, co do zawartych w aktach administracyjnych zeznań świadków, w tym matki skarżącej, jej siostry, czy J. P., która opiekowała się skarżącą pod nieobecność matki. Przede wszystkim organ administracji w dalszym ciągu uzależnia przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego od warunków geograficznych. Z góry bowiem zakłada, że niewielka odległości nie może wiązać się z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska, co sprzeciwia się interpretacji pojęcia "represji" dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny. Organ administracji nie podjął próby poczynienia niezbędnych ustaleń np. poprzez przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w oparciu o przesłuchanie samej skarżącej w trybie art. 86 K.p.a., czy osób przez nią wskazanych. Co prawda skarżąca oświadczyła, że okres deportacji zna tylko z opowieści matki i siostry, sama zaś niewiele pamięta, to rzeczą oczywistą jest bowiem, iż z uwagi na konieczność ustalania okoliczności sprzed kilkudziesięciu lat, istnieją trudności dowodowe spowodowane nie tylko brakiem dokumentów, ale i świadków. Jednakże zaniechanie wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Ponadto Sąd, rozpoznając przedmiotową skargę, dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Natomiast uzasadnienie prawne powinno wyjaśniać podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie zaskarżonej decyzji, poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawiera skąpe uwagi odnoszące się do stanu faktycznego sprawy. W decyzji z dnia [...] r. odmawiającej skarżącej świadczenia po raz pierwszy organ administracji stwierdził nawet, że skarżąca wykonywała pracę przymusową w pobliżu miejsca stałego zamieszkania, co oczywiście w jej wieku było niemożliwe. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien ustalić, czy przymusowa praca rodziny skarżącej miała bezpośredni związek z wysiedleniem z dotychczasowego miejsca zamieszkania, a także w jakich warunkach skarżąca i jej rodzina przebywała w miejscu świadczenia przymusowej pracy. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej organ powinien we własnym zakresie podjąć niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie prowadzić postępowanie w sposób bierny i oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń. Należałoby także rozważyć możliwość odebrania od skarżącej, czy osób przez nią wskazanych zeznań, w celu wyjaśnienia okoliczności, o których była mowa wyżej. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłaty za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Z uwagi natomiast na charakter prawny zaskarżonej decyzji, niepodlegającej wykonaniu i nienadającej się do wykonania, za bezprzedmiotowe uznano rozstrzyganie w tym zakresie w rybie art. 152 p.p.s.a. k.o. ----------------------- 3

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło