II SA/Łd 282/13

WyrokWSA w Łodzi2013-06-05

Skład orzekający: Tomasz Zbrojewski, Zygmunt Zgierski, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia, wykazując związek przyczynowy między zachowaniem właściciela nieruchomości a usunięciem drzew oraz udowadniając, że właściciel co najmniej wiedział o wycince i się na nią godził?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo nałożył administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia, ponieważ nie wykazał w sposób przekonujący, że drzewa rosły na nieruchomości stanowiącej własność skarżącej, że zostały usunięte bez wymaganego zezwolenia, ani nie udowodnił związku przyczynowego między zachowaniem właściciela a usunięciem drzew. Samo znalezienie pni drzew na nieruchomości nie jest wystarczającą przesłanką do nałożenia kary, jeśli nie wykazano wiedzy lub zgody właściciela na wycinkę.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze Straży Miejskiej stwierdzili na terenie nieruchomości należącej do skarżącej spółki pnie drzew wyrwane z korzeniami oraz sterty gałęzi. Prezydent Miasta P. wymierzył spółce karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia dwóch sztuk drzew gatunku klon jesionolistny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę, zarzucając organom brak dowodów na usunięcie drzew za jej wiedzą i zgodą, błędne ustalenie stanu faktycznego oraz niewzięcie pod uwagę okoliczności wskazujących na możliwość usunięcia drzew przez podmioty trzecie.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 czerwca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Protokolant Specjalista Marcelina Chmielecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2013 roku sprawy ze skargi A Spółki Jawnej w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wycięcie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...], znak: [...]; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącej A Spółki Jawnej w P. kwotę 843 (słownie: osiemset czterdzieści trzy) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS II SA/Łd 282/13 U Z A S A D N I E N I E W dniu 25 sierpnia 2012 r., podczas kontroli terenu działek przy ul. A. (wjazd od ulicy B.) w P., należącej do X funkcjonariusze Straży Miejskiej stwierdzili, że w ognisku palone są gałęzie oraz pnie drzew wyrwane z korzeniami, zaś obok ogniska ułożona jest sterta gałęzi, konarów oraz kilkunastu pni drzew wyrwanych z korzeniami (prawdopodobnie osika, klon, buk i grab). Właściciel nieruchomości oświadczył, że są to stare drzewa i nie wie, kto je wyciął, natomiast przyznał się do wycięcia gałęzi oraz niewielkich krzaków i drzewek. Straż Miejska wykonała dokumentację fotograficzną wyciętych pni brzóz, pni drzew wyrwanych z korzeniami w ilości 20 sztuk oraz sterty gałęzi i konarów. Zmierzono również średnicę 13 sztuk pni drzew wyrwanych z korzeniami. Następnie, w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 12 września 2012 r. na terenie nieruchomości przy ul. A ustalono, że drzewa zostały usunięte z dwóch różnych miejsc na terenie nieruchomości. W miejscu po palonym ognisku zinwentaryzowano stertę gałęzi pochodzących z różnych drzew liściastych z przewagą bzu czarnego, w wieku do 10 lat. Stwierdzono, że usunięte pnie drzew niewiadomego pochodzenia to pnie drzew z gatunku klonu jesionolistnego o obwodzie pnia 90 cm i 140 cm (z uwagi na fakt, że po ścięciu drzew pozostały jedynie pnie, pomiaru dokonano na wysokości ścięcia) ze świeżymi śladami ścięcia. Na działce nr [...] zinwentaryzowano kilkanaście pni po ściętych drzewach z gatunku klon jesionolistny i brzoza brodawkowata, jednak ustalono, że ścięcia dokonano w okresie wcześniejszym, trudnym do określenia. W dniu 27 września 2012 r. na terenie nieruchomości przy ul. A zostały przeprowadzone kolejne oględziny, z udziałem pełnomocnika spółki, w trakcie których ustalono, że na terenie działki nr [...] brak zinwentaryzowanych w dniu 12 września 2012 r. dwóch pni drzew z gatunku klon jesionolistny, jak również innych pni drzew ze śladami wcześniejszego ścięcia. Wszystkie pnie drzew, gałęzie, konary wraz z gruzem i ziemią spryzmowano w jedną hałdę, wyłączając możliwość dokonania pomiarów usuniętych drzew w obecności pełnomocnika właściciela nieruchomości. Dokonano natomiast pomiarów pni usuniętych drzew z działki nr [...]: wielopień klonu jesionolistnego, brzozy brodawkowatej, jednak nie ustalono daty ścięcia. Pełnomocnik spółki przyznał, że z działki o nr ewid. [...] wyrwane zostały w ostatnim czasie jedynie 2 sztuki pni drzew nieznanego gatunku, które były uschnięte, spróchniałe. Natomiast nie były usuwane jakiekolwiek drzewa z terenu działki o nr [...]. Pełnomocnik oświadczył, że pnie po usuniętych drzewach były już w momencie zakupu działki, tj. w kwietniu 2011 r. Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta P., działając na podstawie art. 85 ust. 4 pkt 1, 7 i 8, art. 88 i art. 89 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, wymierzył X karę za usunięcie bez zezwolenia dwóch sztuk drzew z gatunku klon jesionolistny z terenu działki o nr ewid. [...] położonej w P. przy ul. A w łącznej kwocie 28.081,92 zł. Z uwagi na fakt, że daty usunięcia drzew z terenu działki nr [...] nie można było ustalić organ odstąpił od naliczenia kary usuniętych z tej działki. W odwołaniu od powyższej decyzji X podniosła, że wspólnicy spółki nie wydawali nikomu polecenia usunięcia drzew z terenu nieruchomości, a organ swobodnie uznał, że jeśli na terenie nieruchomości odnaleziono korzenie drzew, to te usunięte zostały na terenie nieruchomości i za zgodą jej właścicieli. Organ nie przesłuchał właścicieli nieruchomości na okoliczność usunięcia drzew, podczas gdy warunkiem ukarania jest udowodnienie przez organ, iż usunięcie drzewa bez zezwolenia nastąpiło za wiedzą i zgodą właściciela. Spółka zauważyła, że nieruchomość, której jest właścicielem jest przedmiotem wynajmu na rzecz różnych podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, w tym z zakresu robót ziemnych oraz instalacji kanalizacyjnych i na terenie nieruchomości składowane są materiały w postaci m.in ziemi, gruzu i innych pozostałości z wykopów. Podczas prowadzonych prac firma ta dokonuje również wycinki drzew na terenie prowadzonych prac, posiadając na to stosowne zezwolenia oraz inną dokumentację. Okoliczność ta nie została jednak wzięta pod uwagę, nie zostały podjęte żadne czynności mogące potwierdzić fakt, że korzenie pochodziły z terenów, na których prowadzone były prace. Odwołująca podkreśliła ponadto, że na terenie nabytej w 2011 r. nieruchomości znajdują się wciąż pozostałości po poprzednim właścicielu, które sukcesywnie są usuwane (również gruz, gałęzie, hałdy ziemi). Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że bezspornie ustalonym faktem jest usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, gdyż potwierdziło to prowadzone postępowanie. Określono również właściciela nieruchomości, na której drzewa te rosły, co stało się podstawą naliczenia administracyjnej kary pieniężnej. Zdaniem Kolegium zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do zajęcia odmiennego stanowiska, zaś zarzuty co do wydania decyzji bez należytej wnikliwości w oparciu o niepełną dokumentację nie znajdują uzasadnienia. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi X zarzuciła organowi odwoławczemu, że nie rozpatrzył on zarzutów i okoliczności powołanych w odwołaniu, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a sprawa nie została wyjaśniona w jej całokształcie. Zdaniem skarżącej organ I instancji wydał decyzję o dużym stopniu dolegliwości w oparciu o niepewny i sporny stan faktyczny, a wiedza i zgoda właściciela nieruchomości w kwestii wycięcia drzew nie została udowodniona. Wielokrotnie oświadczano, że właściciele spółki nie dokonywali żadnego usuwania drzew z terenu własnej nieruchomości ani takiego usunięcia nie zlecali. Sporne dwa pnie drzew o wieku nieustalonym nie zostały ujawnione na terenie stanowiącym własność spółki. Organ administracyjny, wydając decyzję, zastosował skrót myślowy, obciążając odpowiedzialnością za domniemane wycięcie drzew posiadacza nieruchomości, niezależnie od okoliczności, z błędnym wskazaniem właścicieli nieruchomości. Nie doszło zatem do popełnienia deliktu administracyjnego. Spółka podkreśliła ponadto, że brak jest jakiejkolwiek dokumentacji zdjęciowej czy też innych dokumentów potwierdzających miejsce rzekomego usunięcia drzew. Ani bowiem pracownik ZDiZM, ani funkcjonariusze Straży Miejskiej nie wskazali miejsca usunięcia drzew z gatunku klonu jesionolistnego będących przedmiotem nałożonej kary. Organ błędnie ustalił, że to na terenie działki nr [...] ujawniono w dniu 12 września 2012 r. pryzmę gruzu i ziemi, na której znajdowały się przedmiotowe pnie drzew z gatunku klon jesionolistny. Ujawniona pryzma znajdowała się bowiem na działce nr [...], która nie stanowi własności spółki, lecz osób fizycznych, i to na tej działce dokonano zdjęć. Ponadto skarżąca podniosła, że pełnomocnik spółki nie składał wyjaśnień, jak w treści protokołu z dnia 27 września 2012 r., na którą to okoliczność spółka wniosła o przesłuchanie R.Z. Z uwagi na fakt, że treść protokołu została nosi ślady dopisania, skarżąca wniosła również o ewentualne dopuszczenie dowodu z opinii biegłego grafologa. Mając natomiast na względzie fakt, że na terenie nieruchomości znajdują się pozostałości po poprzednim właścicielu, skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka A.S. – likwidatora [...] Zakładów [...] w P. Dodatkowo spółka wskazała, że teren nieruchomości stanowiącej własność spółki jest monitorowany i dozorowany przez pracownika spółki Ł.J., który może potwierdzić fakt niewycinania żadnych drzew. W skardze podniesiono także, że nie zostało wyjaśnione, na jakiej podstawie uznano, że pnie drzew były starsze niż 10 lat ani że wycięcia dokonano na działce nr [...]. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem niniejszego postępowania jest legalność decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] w sprawie naliczenia administracyjnej kary pieniężnej za wycięcie bez wymaganego zezwolenia dwóch sztuk drzewa z gatunku klonu jesionolistnego. Materialną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2009 r., Nr 151, poz. 1220 z późn. zm.), stosownie do którego właściwy organ wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Punktem wyjścia do rozważań w rozpoznawanej sprawie stanowić będzie wyjaśnienie, że kara za wycięcie drzew może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości, gdy dokonał on wycięcia drzew bez zezwolenia, gdy zlecił dokonanie takiej wycinki osobie trzeciej, jak również w sytuacji, gdy wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność. W konsekwencji wykładnia art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody prowadzi do wniosku, iż wymierzenie przewidzianej w tym przepisie kary może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. Natomiast wówczas, gdy drzewa usunęła osoba trzecia, której działaniu nie można było zapobiec, bez jego wiedzy, brak jest podstaw do obciążenia właściciela nieruchomości karą przewidzianą w treści art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Należy bowiem podkreślić, że odpowiedzialność administracyjna za bezprawne wycięcie drzew została zobiektywizowana, jej ustalenie wymaga natomiast wykazania przez organ administracji, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem konkretnej osoby a zniszczeniem (usunięciem) drzew, przy czym zachowanie to może się przejawiać w formie zarówno działania, jak i zaniechania (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 2011 r., II OSK 568/10 i powołane tam orzecznictwo, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Jak wynika z powyższego podstawowym obowiązkiem organu rozpatrującego sprawę w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej było wykazanie i udowodnienie, że właściciel nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew lub krzewów z jego nieruchomości i na takie działanie się godził. Jeżeli bowiem drzewa usunęła osoba trzecia, bez zgody i wiedzy właściciela i w sposób, któremu nie mógł zapobiec, wtedy właściciel nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności przewidzianej w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Wskazany obowiązek organów administracji wynika również z zasady dążenia do prawdy obiektywnej określonej w art. 7 kpa, zgodnie z którą organy administracji publicznej powinny podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i w tym celu obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa), a następnie ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa), przy czym wynik tej oceny powinien znajdować odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 kpa). Tymczasem analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz zgromadzonego materiału dowodowego daje podstawy do twierdzenia, iż powyższy obowiązek nie został należycie wypełniony przez organy obu instancji. Uchybienie powyższym przepisom spowodowało zatem konieczność uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że z akt sprawy wynika, iż administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia została nałożona wyłącznie z uwagi na fakt, że na terenie działki stanowiącej własność spółki znaleziono pnie drzew. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje jednak podstawy do stwierdzenia, czy rzeczywiście były to pnie drzew rosnących na przedmiotowej działce, a nawet nie pozwala na jednoznaczne ustalenie lokalizacji drzew przed ich ścięciem. Organy administracyjne nie wykazały przy tym w przekonujący sposób, że w ogóle miało miejsce zdarzenie w postaci usunięcia drzew, wywodząc negatywne dla właściciela nieruchomości skutki z samego faktu odnalezienia pni. Co więcej, organy administracji nie podjęły żadnej próby ustalenia, kto był sprawcą wycięcia przedmiotowych drzew, a w konsekwencji nie wykazały zaistnienia wymaganego związku przyczynowego między zachowaniem właścicieli nieruchomości a usunięciem drzew, co jest jednym z podstawowych obowiązków organu w sprawach dotyczących nakładania kary administracyjnej. Należy również podzielić zastrzeżenie strony skarżącej dotyczące niewyjaśnienia, na jakiej podstawie dokonano oceny wieku drzew, których pnie odnaleziono oraz daty ich ścięcia. Nie można bowiem tracić z pola widzenia faktu, że ustalenie wieku wyciętych drzew jest istotną okolicznością w sprawie wymierzenia kary za ich wycięcie bez zezwolenia, jeśli zważyć, że zgodnie z art. 83 ust. 1 i ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody wymóg uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew dotyczy drzew, których wiek przekracza 10 lat. Ponadto, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie zasługuje na akceptację - w świetle art. 15 kpa - sposób rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy. Należy bowiem zwrócić uwagę, że w złożonym od decyzji organu I instancji odwołaniu strona podniosła wiele argumentów odnoszących się do braków postępowania wyjaśniającego, a także wskazała na szereg okoliczności, które nie zostały wzięte pod uwagę przez organ I instancji, a ich weryfikacja mogła mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Szczególnie akcentując zatem fakt, iż odwołująca się spółka w całości zakwestionowała ustalenia faktyczne przyjęte przez organ I instancji za podstawę orzekania, podnosząc, że nie doszło do usunięcia drzew bez zezwolenia, za niedopuszczalne i niezrozumiałe należy uznać zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzenie organu II instancji, że "bezspornie ustalonym faktem, jak to wynika z przedstawionych akt sprawy, jest usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia właściwego organu administracji publicznej". Założenie, że stan faktyczny jest bezsporny stanowiło bowiem punkt wyjścia do rozważań organu odwoławczego, podczas gdy z treści złożonego odwołania wynika wyraźnie, że właśnie ta kwestia stanowi istotę sporu. Co więcej, należy zwrócić uwagę, że Kolegium nie ustosunkowało się w jakikolwiek sposób do okoliczności wskazywanych przez stronę odwołującą się ani nie oceniło prawidłowości ustaleń faktycznych dokonanych przez organ I instancji z odniesieniem się do jego poszczególnych, kwestionowanych elementów. Zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji lakoniczne stwierdzenie, że "przeprowadzone postępowanie administracyjne potwierdziło, iż dokonano wycięcia dwóch sztuk drzew, tj. klonu jesionolistnego o obw. 90 i 140 cm bez wymaganego zezwolenia", bez wskazania dowodów, które organ uznał za wiarygodne i na których się oparł nie może stanowić o rozpatrzeniu sprawy w jej całokształcie. Reasumując należy zauważyć, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika wprost, że za wystarczającą przesłankę nałożenia kary pieniężnej organ uznał samo znalezienie pni drzew oraz ustalenie właściciela nieruchomości, na której drzewa rosły, a właściwie, na której zostały zlokalizowane pnie drzew. Tymczasem samo wskazanie właściciela nieruchomości, bez niebudzącego wątpliwości ustalenia, że sporne drzewa rosły na tej nieruchomości, zostały usunięte bez wymaganego zezwolenia oraz bez wykazania związku przyczynowego między zachowaniem właścicieli a usunięciem drzew nie dawało podstawy do wydania decyzji na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Wydanie decyzji administracyjnej wymaga dokonania przez organ ustaleń opartych na zebranym materiale dowodowym i nie może być dokonane na podstawie przypuszczeń organu czy też domniemania – jak to ma miejsce w rozpoznawanej sprawie – że znalezione pnie drzew pochodzą z drzew rosnących na nieruchomości, a drzewa te zostały usunięte za wiedzą lub zgodą właścicieli. Nie ulega wątpliwości, że w sprawach o dokonanie nielegalnego wycięcia drzew, organ może napotykać na trudności związane z udowodnieniem właścicielowi nieruchomości, iż wiedział on o wycince i się na nią godził. Wykazanie takiego faktu może nastąpić na podstawie okoliczności pośrednio wskazujących na taką wiedzę i wolę właściciela. Organ dokonując oceny całokształtu materiału dowodowego, może bowiem uznać daną okoliczność za udowodnioną, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego z innych ustalonych faktów, a w sprawie brak jest bezpośrednich środków dowodowych wykazujących dane okoliczności. Podkreślenia jednak wymaga, że ustalenie danego faktu na podstawie dowodów pośrednich wymaga przeprowadzenia wnikliwego i przekonywującego rozumowania, pozwalającego na stwierdzenie, iż w świetle zasad wiedzy i doświadczenia życiowego, fakty składające się na podstawę domniemania faktycznego uzasadniają wyprowadzony z nich wniosek zaistnienia innego faktu podlegającego ustaleniu (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 marca 2011 r., II SA/Gd 898/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W ocenie tut. Sądu postępowanie wyjaśniające przeprowadzone zostało z naruszeniem zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i 80 kpa. Nie ulega wątpliwości, że organ nie przeprowadził analizy okoliczności sprawy i nie dokonał szczegółowych ustaleń w tym zakresie, co doprowadziło także do naruszenia art. 107 § 1 i 3 kpa, a w konsekwencji skutkować musiało uchyleniem decyzji organów obu instancji. Abstrahując od naruszeń przepisów postępowania, wskazać należy, że przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej organy administracji dopuściły się również naruszenia prawa materialnego. Otóż zwraca uwagę fakt, że w żadnej z decyzji podjętych w toku postępowania administracyjnego nie dokonano szczegółowego wyliczenia kwoty nałożonej kary pieniężnej w sposób umożliwiający jej weryfikację. Istnieją jednak podstawy do uznania, że organ stwierdzając, że na wysokości ścięcia obwody pni drzew wynoszą 90 i 140 cm i przyjmując te wartości do wyliczeń, nie wziął pod uwagę treści art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, zgodnie z którym jeżeli ustalenie usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając obwód o 10%. Rozpatrując ponownie sprawę organy zastosują się do przedstawionych wyżej wywodów i wezmą pod uwagę wszystkie wskazane okoliczności, rozważając przede wszystkim, czy zostały spełnione przesłanki do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za wycięcie drzew bez zezwolenia. Odnosząc się natomiast do zgłoszonych w skardze wniosków o przeprowadzenie dowodów, należy wyjaśnić, że ustawodawca na gruncie postępowania przed sądem administracyjnym dopuścił możliwość przeprowadzenia postępowania dowodowego w bardzo wąskim zakresie. Postępowanie dowodowe przewidziane w treści art. 106 § 3 p.p.s.a. na charakter uzupełniający, który wyraża się m.in. w tym, że jest ono ograniczone do dowodu z dokumentu, a jego celem nie może być ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan faktyczny zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie, czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Zgłoszone przez stronę skarżącą wnioski nie mieszczą się w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego, zatem nie mogły zostać uwzględnione przez Sąd. Jednak z uwagi na fakt, że sprawa nałożenia kary pieniężnej będzie ponownie rozpatrywana przez organy administracji publicznej, okoliczności wskazywane przez spółkę winny stać się przedmiotem ich refleksji. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 145 § pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) dalej p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji. Na mocy art. 152 p.p.s.a. orzeczono, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku jak w pkt 2 wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. jak w pkt 3. AG

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło