II SA/Łd 285/07

WyrokWSA w Łodzi2007-06-04

Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Barbara Rymaszewska, Czesława Nowak-Kolczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy udrożnienie rowu odwadniającego spowodowało zwiększenie jego przepustowości, ale nie zmieniło kierunku odpływu wody ani nie spowodowało szkody dla gruntów sąsiednich, istnieją podstawy do nakazania właścicielowi gruntu (zarządcy drogi) likwidacji rowu i wykonania urządzeń odwadniających poza granicami działki na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego konieczne jest łączne spełnienie przesłanek wskazanych w art. 29 ust. 1 Prawa wodnego, tj. spowodowanie przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie, która szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. W analizowanej sprawie udrożnienie rowu jedynie zwiększyło jego przepustowość, przywracając stan pierwotny, a nie spowodowało zmiany kierunku odpływu ani szkody dla sąsiednich nieruchomości. W związku z tym, brak było podstaw do nakazania właścicielowi drogi likwidacji rowu.
Stan faktyczny
Właściciele działki nr 196/2 złożyli wniosek o nakazanie likwidacji rowu odwadniającego drogę powiatową oraz wykonania poza granicami ich działki urządzeń odwadniających, argumentując, że udrożnienie rowu spowodowało zalanie ich nieruchomości. Organy administracji odmówiły nakazania tych działań, uznając, że nie zaszła zmiana stanu wody na gruncie ani szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. Właściciele wnieśli skargę do sądu administracyjnego, podtrzymując swoje stanowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.), Protokolant Asystent sędziego Żywilla Król, po rozpoznaniu w Łodzi na rozprawie w dniu 25 maja 2007r. sprawy ze skargi A. L. i J. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania likwidacji rowu odwadniającego. oddala skargę. II SA/Łd 285/07 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] Nr [...] Burmistrz Miasta K. na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. Nr 119, poz. 1229 ze zm.), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), po przeprowadzeniu oględzin w terenie, po zapoznaniu się z ekspertyzą opracowaną przez biegłego w zakresie postępowania wodnoprawnego - na zlecenie Zarządcy Drogi i po rozpatrzeniu wniosku A. i J. małż. L. - właścicieli działki Nr 196/2, odmówił nakazania Starostwu Powiatowemu w Ł. - właścicielowi drogi [...], likwidacji rowu odwadniającego w/w drogę oraz wykonania poza granicami działki Nr 196/2 urządzeń odwadniających. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte w wyniku złożonego przez Państwa L. wniosku, w którym argumentowali, iż po oczyszczeniu przez właściciela drogi powiatowej przydrożnych rowów odwadniających oraz udrożnieniu przepustu pod drogą teren ich działki został już raz podtopiony i zapewne zdarzenie to nie było zdarzeniem odosobnionym i powtórzy się. W toku czynności wyjaśniających organ w dniu 5 października 2006r. przeprowadził oględziny na terenie działki strony i stwierdził że teren jest suchy, bez podtopień. Ustalono również, iż naturalne ukształtowanie terenu powoduje, iż nadmiar wody z terenów położonych wyżej, po przeciwnej stronie drogi, spływa do rowu przydrożnego, a następnie kierowany jest do przepustu usytuowanego pod drogą [...] w najniższym punkcie terenu. Przepustem nadmiar wody odprowadzany jest do rowu odwadniającego o długości 13 mb, zlokalizowanego na działce Państwa L. Dalej zgodnie z naturalnym spadkiem terenu nadmiar wody spływa do niżej położonych naturalnych oczek wodnych. Organ podał, iż z relacji mieszkańców wsi wynika, że zarówno przepust po drogą jak również rów 13 mb istnieją w tym miejscu od ponad 45 lat. Ze sporządzonej ekspertyzy natomiast, organ wywiódł, iż nie jest przypadkowe takie właśnie odprowadzanie wód, ponieważ działka 196/2 jest miejscem najniżej położonym w stosunku do innych działek. W okresie wykonywania tych urządzeń teren przyległy do drogi po stronie wschodniej stanowił słabej jakości pastwiska z licznymi sadzawkami. Obecnie pomimo istnienia w/w urządzeń właściciele działki 196/2 postanowili wybudować tam dom, likwidując istniejącą sadzawkę poprzez lokalne podniesienie terenu. Reasumując poczynione i przedstawione ustalenia organ podkreślił, iż nie został zmieniony kierunek odpływu wody, jak również nie został zmieniony stan wody na gruncie, szkodliwie wypływający na grunty sąsiedzkie. Tym samym brak jest podstaw do nakazania Staroście likwidację rowu odwadniającego i ponowne wykonanie urządzeń odwadniających poza działką wnioskodawców. W odwołaniu od powyższej decyzji A. i J. L. wnieśli o uchylenie zaskarżonego aktu i rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem okoliczności stwierdzonych w postępowaniu wyjaśniającym oraz decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Powiatu [...] z dnia [...]. Uzasadniając, strona powołała się na ekspertyzę wykonaną dla potrzeb wydania decyzji Powiatowego Inspektora z dnia [...], gdzie stwierdzono, iż na terenie jej nieruchomości utrzymuje się wysoki poziom wód gruntowych w okresie roztopów wiosennych i opadów nawalnych. Skarżący wywiedli nadto, na podstawie ekspertyzy, iż urządzeniami zapobiegającymi, ograniczającymi stan wody są m.in. studnie chłonne wprowadzające wody z rowu do gruntu, zlokalizowane w rejonie trafostacji oraz urządzenia melioracyjne odprowadzające wody do istniejącego cieku poniżej torów PKP. Strona podniosła, iż bezspornym jest, że: * konfiguracja terenu powoduje spływ wody do rowu przydrożnego, * pod drogą powiatową wybudowany został przepust i każdy właściciel drogi odpowiada za skutki wywołane spływem wody na grunty sąsiadujące z drogą * udrożnienie rowu spowodowało zalanie działki 196/2. Miała zatem miejsce, w ocenie skarżących, zmiana stanu wody na gruncie oraz odprowadzanie wody i ścieków na ich działkę. Zdaniem strony, żadnego znaczenia nie ma fakt, iż przepust i rów odwadniający powstały 45 lat temu. bowiem żaden przepis nie uzależnia wydania decyzji, zgodnie z art. 29 ust 3 Prawa wodnego, od daty wystąpienia okoliczności zmieniających stan wody na gruncie w kierunku jej odpływu na działkę sąsiednią. Bez znaczenia jest także, iż w sąsiedztwie ich działki występuje wiele naturalnych oczek oraz to, że dom został wybudowany na pastwisku, bowiem dysponują prawomocnym pozwoleniem na budowę, wydanym w wyniku przeprowadzenia postępowania administracyjnego i ustalenia warunków zabudowy. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 138 §1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ powtórzył dotychczasowy przebieg postępowania i zaznaczył, iż zastosowanie przepisu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, jak tego żądają strony, wymaga ustalenia, iż spełnione zostały łącznie określone jego przesłanki tj. * wystąpienie zmiany stanu wody na gruncie; * spowodowanie tej zmiany przez właściciela gruntu; * istnienie szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie. W przypadku braku spełnienia chociażby jednej z nich organ nie może orzekać w myśl art. 29 ust. 3 w/w ustawy. Taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie, a twierdzenie to oparte zostało na wyczerpującej analizie materiałów sprawy. Nie stwierdzono żadnych robót na terenie drogi, które prowadziłyby do zakłóceń stosunków wodnych, nie potwierdzono zmiany kierunku wód opadowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Nie wykryto szkody dla terenów sąsiednich. Organ dodał, iż z treści opinii biegłych z zakresu melioracji wodnych, wynika, że cały teren położony na wschód od drogi K. – U., we wsi K., a zwłaszcza teren położony poniżej drogi charakteryzuje się nadmiernym uwilgotnieniem gleby, co wynika z braku urządzeń melioracyjnych, poza rowem drogowym. Na wysoki poziom wody gruntowej ma również wpływ nieprzepuszczalne podłoże gliniaste. Reasumując organ podał, iż utrzymujący się wysoki poziom wód gruntowych w okresie roztopów i opadów nie jest wynikiem zakłóceń stosunków wodnych na gruncie, dokonanych przez właściciela drogi. Jednoznacznie stwierdził, iż wskutek udrażniania rowu odwadniającego nie nastąpiła zmiana stosunków wodnych na gruncie, która powodowałaby szkody dla nieruchomości sąsiednich w postaci podtapiania terenu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. i J. małż. L. zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego poprzez uznanie, że warunkiem koniecznym do nakazania podjęcia działań zapobiegających zalewaniu nieruchomości strony jest wykonanie prac zmieniających kierunek odpływu wody, pomimo że powołany przepis w ust. 1 pkt 2 stanowi o zakazie odprowadzania wody i ścieków na grunty sąsiednie i nie wprowadza dla rozpatrzenia wniosku żadnych warunków w postaci przeprowadzenia zmian w przebiegu cieków wodnych. Wnieśli o uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji. W uzasadnieniu wskazują, iż nieruchomość, której są właścicielami w okresie wzmożonych opadów lub roztopów jest permanentnie zalewana. W czasie, gdy nieruchomość nie była wykorzystywana na cele mieszkaniowe stan taki nie prowadził do znaczących szkód, obecnie jest inaczej. Ponownie, nie negując, iż nieruchomość jest położona najniżej z okolicznych oraz posiada gliniaste podłoże, skarżący zaznaczają iż napływ dodatkowych ilości wody z gruntów po drugiej stronie drogi, bezpośrednio na przedmiotową nieruchomość, powoduje jej zalewanie. Powtórzyli, iż skoro przepis nie zakreśla żadnej cezury czasu to nie ma znaczenia, dla zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, iż droga, rów, przepust, powstały kilkanaście lat temu. Jak również to, iż nie miała miejsca zmiana kierunku odpływu wody. Podkreślili, iż przepis art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego wskazuje na skrajną sytuację, tj. zmianę kierunku odpływu, nie wyłącza jednak odpowiedzialności w przypadku jakiejkolwiek ingerencji w stosunki wodne. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., w pełni podtrzymało dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Podkreśliło, iż dla zastosowania przepisu art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego konieczne jest łączne spełnienie przesłanek w nim określonych. Ponieważ taka sytuacja nie zachodzi, w niniejszej sprawie, tym samym wykluczona została możliwość zastosowania sankcji wynikających z tego przepisu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest bezzasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. Sądy administracyjne zostały zaś powołane do badania zgodności z prawem działania organów administracji publicznej (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., a także art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a"). Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić w całości lub części (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.), stwierdzić jej nieważność w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Ewentualnie stwierdzić, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 3 w/w ustawy). W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga podlega oddaleniu. Ponadto sąd administracyjny zgodnie z art. 134 § 1 powołanej ustawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Może więc dokonać oceny zaskarżonej decyzji także w innym zakresie niż zakres, w jakim zakwestionowała decyzję strona skarżąca. Przeprowadzając kontrolę zaskarżonej decyzji w tak zakreślonej kognicji oraz analizując dokumenty zawarte w aktach administracyjnych, Sąd nie dopatrzył się uchybień, których skutkiem byłoby uchylenie zaskarżonej decyzji. Jak wynika z akt niniejszej sprawy zaskarżone decyzje wydane zostały wskutek wszczęcia postępowania na wniosek skarżących, w którym to piśmie wnioskowali o nakazanie Staroście Powiatowemu w Ł. likwidację rowu odwadniającego drogę [...] oraz wykonanie poza granicami ich działki - nr 196/2, urządzeń odwadniających. Uzasadniając strona podnosiła, iż w wyniku oczyszczenia przedmiotowego rowu w 2005 roku jej nieruchomość została zalana i zniszczeniu uległy materiały budowlane znajdujące się na niej. Zdaniem strony wystąpiła zmiana stanu wody na gruncie, nadto ścieki i nadmiar wody są odprowadzane na jej działkę przepustem pod drogą publiczną. Nie kwestionując, iż nieruchomość ma gliniaste podłoże oraz jest położona najniżej z okolicznych nieruchomości, skarżący wnioskowali o zastosowanie w ich sprawie przepisu art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2005r., Nr 239, poz. 2019 ze zm.) i nakazanie m.in. likwidacji rowu, z uwagi na naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy. Na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w toku czynności wyjaśniających w szczególności przeprowadzonych, w dniu 5 października 2006r., oględzin, ustalono iż teren nieruchomości jest suchy, nie został zmieniony kierunek spływu wody, rów nie został uszczuplony, w rowie nie stała woda. Nadto ustalono, iż woda z rowu odprowadzana jest przepustem zlokalizowanym w drodze powiatowej do rowu zlokalizowanego na działce strony i można przypuszczać, że wsiąka w działkę. Obecny na oględzinach pełnomocnik skarżących oświadczył, iż problem zalewania działki ujawnił się w 2004 roku, w czasie wiosennych roztopów, kiedy woda zaczęła spływać z działek położonych powyżej działki strony i zalewać zgromadzone materiały budowlane. Sami skarżący przyznali, że problem zalewania działki zaczął im przeszkadzać dopiero, gdy postanowili wykorzystać dotychczasowy teren rolny na cele mieszkaniowe. Strona skarżąca stoi na stanowisku, iż napływ dodatkowych znacznych ilości wody z gruntów położonych po drugiej stronie drogi, jak również z korony drogi, kierowanych przepustem bezpośrednio na ich działkę prowadzi do jej zalewania, niezależnie od innych uwarunkowań tj. gliniastego podłoża, ukształtowania terenu, czasookresu powstania rowu i zasypania naturalnych oczek odwadniających. Podnosząc powyższe skarżący uważają iż w sprawie niniejszej doszło do zmiany stanu wody na gruncie i odprowadzania wód i ścieków na grunty sąsiednie, co powinno zobligować organy administracji do zastosowania przepisu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Sąd orzekający nie może zgodzić się z takim stanowiskiem strony. W myśl powołanego przepisu, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Ustawodawca wymaga dla zastosowania sankcji z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego spełnienia przesłanek zawartych w ust. 1 art. 29 w/w ustawy, który zakreśla zakres czynności jakich właściciel gruntu nie powinien podejmować, tj. zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującego się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a także odprowadzać wód i ścieków na grunty sąsiednie. Niewątpliwie w niniejszej sprawie nie zaistniały te przesłanki. Odnoszą się bowiem one do sytuacji, w których na skutek pewnych zdarzeń doszło do naruszenia naturalnych stosunków wodnych na gruncie, przy czym musi to być naruszenie powodujące szkodę dla gruntów sąsiednich. Zmiana stanu wody na gruncie może polegać na zmianie kierunku wód opadowych i kierunku odpływu wód ze źródeł, zmianie kierunku odpływu ścieków na grunty sąsiednie. W niniejszej sprawie nie doszło do zmiany stanu wód, nie były prowadzone żadne prace przy drodze lub rowie, które mogłyby zmienić stan wody. Natomiast oczyszczenie rowu odwadniającego spowodowało jedynie zwiększenie jego przepustowości, a zatem przywrócony został stan rowu z czasu jego budowy, stan pierwotny pozwalający na jego właściwe funkcjonowanie. Należy zaznaczyć, iż nie można zgodzić się ze skarżącymi, iż z uwagi na fakt, że ustawodawca nie wskazał czasookresu powstania takiej zmiany stanu wód to zmiana stanu spowodowana budową rowu odwadniającego i drogi publicznej powinny być uwzględnione nawet, jeśli miały miejsce 40 lat temu. Trudno uznać zasadność podniesionego twierdzenia strony ponieważ trudno uznać, iż konsekwencje płynące z budowy rowu oddziałują na każdorazowych nabywców gruntu, na który spływa woda z takiego rowu i każdorazowy właściciel może żądać rozebrania kolejnych urządzeń odwadniających, które akurat mu przeszkadzają. Skarżący sami wyjaśniali, iż do czasu wykorzystywania nieruchomości na cele rolne nie przejmowali się zalewaniem terenu w okresach roztopów, dopiero wraz ze zmianą wykorzystania tej działki na cele mieszkaniowe nadmierna ilość wody stała się problemem, gdyż budynki są podmywane. Wskazać należy również, iż zalewanie terenu skarżących nie jest zdarzeniem nagłym i trudnym do przewidzenia, sama strona oświadczała, iż miała świadomość, iż teren ten jest nisko położony i ulega zalaniu. W niniejszej sprawie nie miało miejsca zwiększenie stanu wody, lecz zmiany te są przejściowe, uwarunkowane pogodą roztopami wiosennymi i zwiększonymi okresowo opadami, a nie wynikają z działań właściciela drogi i rowu. Przepis art. 29 wymaga łącznego spełnienia trzech przesłanek dla powstania odpowiedzialności właściciela gruntu, a mianowicie: 1/ spowodowanie przez właściciela gruntu, 2/ zmiany stanu wody na gruncie, które 3/ szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. W niniejszej sprawie nie można stwierdzić ich wystąpienia. Owszem można stwierdzić szkodliwy wpływ wód opadowych na teren skarżących, ale nie jest to spowodowane przez Starostę, właściciela drogi, ale jest uwarunkowane ukształtowaniem terenu, rodzajem podłoża i ilością opadów, a zatem czynnikami niezależnymi od woli człowieka. Nadto trzeba wyraźnie wskazać, iż budowa rowów odwadniających, przepustów pod drogą ma na celu ochronę terenów im towarzyszących przed nadmiernym spływem wody. Przy czym z uwagi na naturalne ukształtowanie terenu i rodzaj podłoża nie zawsze jest możliwa pełna ochrona wszystkich terenów. Sąd orzekający w pełni więc podzielił stanowisko organów administracji publicznej, iż w niniejszej sprawie nie jest uzasadnione podejmowanie działań na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Reasumując powyższe rozważania, należy stwierdzić, że zaskarżone decyzje nie naruszają przepisów prawa, a przytoczona w nich argumentacja organów zasługuje na aprobatę. Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło