II SA/Łd 292/21
WyrokWSA w Łodzi2022-01-12
Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Magdalena Sieniuć, Marcin Olejniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, którzy nie zostali uznani za strony postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mają prawo do wniesienia odwołania od tej decyzji, jeśli ich nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie posiadają interesu prawnego uprawniającego ich do bycia stroną w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ ich nieruchomość znajduje się poza obszarem oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. W związku z tym, skarżący nie mieli prawa do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, a decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego o umorzeniu postępowania odwoławczego była prawidłowa.Stan faktyczny
Skarżący D. O. i A. O. wnieśli odwołanie od decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla rozbudowy zakładów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając odwołanie za złożone po terminie i traktując je jako wniosek o wznowienie postępowania, a następnie odmówiło uchylenia decyzji. WSA w Łodzi prawomocnym wyrokiem uchylił decyzje organów i nakazał zbadanie, czy pismo skarżących jest odwołaniem. Po ponownym rozpatrzeniu SKO umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając skarżących za niebędących stronami. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie braku ich statusu strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Sieniuć Asesor WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi D. O. i A. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia oddala skargę. dc
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z [...], nr [...], po rozpatrzeniu odwołania z 28 czerwca 2019 r. wniesionego przez D. O. i A. O. od decyzji wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta R. przez Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej z [...] znak: [...] określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na "Rozbudowie Zakładów A Sp. z o.o. z/s w R. o instalację do przetwarzania UPPZ w oparciu o proces endotermiczny wraz z infrastrukturą towarzyszącą w R.", przy ul. A, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kodeksu postępowania administracyjnego umorzyło postępowanie odwoławcze .
W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że decyzją z [...] znak: [...] organ pierwszej instancji określił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pod nazwą "Rozbudowa Zakładów A Sp. z o.o. o instalację do przetwarzania UPPZ w oparciu o proces endotermiczny wraz z infrastrukturą towarzyszącą w R.", przy ul. A. Uznanym przez organ stronom postępowania decyzja ta została doręczona najpóźniej 22 czerwca 2019 r., zatem najpóźniejszym terminem do wniesienia przez stronę odwołania był 8 lipca 2019 r. Decyzja organu pierwszej instancji nie była doręczona D. O. i A. O., ponieważ nie byli oni stronami postępowania administracyjnego zakończonego tą decyzją. D. O. i A. O. wnieśli od tej decyzji odwołanie 29 lipca 2019 r. Z uwagi na to, że zostało ono złożone z uchybieniem terminu przysługującego do jego wniesienia uznanym przez organ pierwszej instancji stronom postępowania, zostało ono potraktowane przez Kolegium jako wniosek o wznowienie postępowania z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zawiadomieniem z 28 sierpnia 2019 r. znak: [...] Kolegium przekazało wskazane "odwołanie" do organu pierwszej instancji jako wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z [...] znak: [...]. Postanowieniem z [...] znak: [...] organ pierwszej instancji wznowił postępowanie, a decyzją z [...] znak: [...] odmówił uchylenia we wznowionym postępowaniu własnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kolegium po rozpatrzeniu odwołania D. O. i A. O. decyzją z [...] znak: [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpoznaniu skargi D. O. i A. O. prawomocnym wyrokiem z 20 października 2020 r. sygn. akt II SA/Łd 227/20 uchylił wydaną we wznowionym postępowaniu decyzję Kolegium z [...] znak: [...] oraz decyzję organu pierwszej instancji z [...] znak: [...] a także postanowienie tego organu z [...] znak: [...] o wznowieniu postępowania. Sąd nakazał przy tym organowi administracji zbadanie, czy pismo skarżących z 28 czerwca 2019 r. skierowane imiennie do Burmistrza Miasta R. jest odwołaniem od decyzji środowiskowej z [...] znak: [...], a w razie potwierdzenia - nadanie mu biegu w administracyjnym toku instancji, jako odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji.
Kolegium zauważyło następnie, że w pismach z 1 lutego 2021 r. D. O. i A. O. oświadczyli jednoznacznie, że ich podanie z 28 czerwca 2019 r. jest odwołaniem od decyzji organu pierwszej instancji z [...] znak: [...]. W odwołaniu skarżący wnieśli o całkowite uchylenie decyzji ponieważ:
1. nie została ogłoszona w biuletynie informacji publicznej i mieszkańcy nie mieli możliwości zapoznania się z nią i ewentualnego odwołania się od niej;
2. usytuowanie Zakładów A Sp. z o.o. w najbliższym sąsiedztwie gospodarstw domowych i mieszkańców bloków ma bezpośrednie i zarazem negatywne oddziaływanie na życie i zdrowie ludzi;
3. przewidziano do użytkowania wyeksploatowaną linię produkcyjną, nie przedstawiając żadnych dokumentów na jej sprawność.
Skarżący zwrócili się o uznanie ich za stronę postępowania administracyjno-sądowego.
Kolejno Kolegium wskazało, że przed wydaniem przez organ pierwszej instancji decyzji środowiskowej D. O. i A. O. we wniosku o uznanie za stronę w postępowaniu administracyjnym z 9 listopada 2018 r. wskazali, że odległość między ich nieruchomością a nieruchomością, na której zaplanowano przedsięwzięcie wynosi ok. 150 m. Z tego powodu w ich ocenie nieruchomość, której są właścicielami znajduje się bez wątpienia w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji, dlatego powinni zostać uznani za strony wskazanego postępowania. Skarżący wywiedli, że osoba fizyczna będąca właścicielem nieruchomości położonej w sąsiedztwie obiektu, którego funkcjonowanie powoduje uciążliwości dla środowiska może być stroną w postępowaniu administracyjnym rozumieniu art. 28 k.p.a. O interesie prawnym świadczy także prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, a pojęcie "oddziaływania" należy traktować szeroko uwzględniając nie tylko oddziaływanie ponadnormatywne lecz każdego typu wpływ planowanego zamierzenia inwestycyjnego na nieruchomości położone wokół miejsca jego planowanej realizacji. W ich ocenie w powyższym zakresie należy mieć na względzie art. 77 ust. 3a pkt 1-3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (w brzmieniu ustalonym w Dz. U. z 2017 r. poz. 1405 ze zm. – dalej w skrócie: "u.o.u.ś.".
Organ drugiej instancji stwierdził, że skoro skarżący nie zostali uznani przez organ pierwszej instancji za strony postępowania w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia, dlatego Kolegium w pierwszej kolejności obowiązane jest ustalić, czy przysługuje im status stron w postępowaniu, którego dotyczyła decyzja z [...] i tym samym, czy posiadali oni prawo do wniesienia od tej decyzji odwołania. Kolegium wyjaśniło, że w stanie prawnym obowiązującym od 1 stycznia 2018 r. krąg stron postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach określał art. 74 ust. 3a u.o.u.ś. Przepis ten nie znajduje jednak zastosowania w postępowaniu, gdyż zgodnie z art. 509 pkt 8 w związku z art. 545 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1566 ze zm. – dalej w skrócie: "prawo wodne") do postępowań wszczętych i niezakończonych przed 1 stycznia 2018 r. zasadniczo stosuje się przepisy u.o.u.ś. obowiązujące przed tą datą. Krąg stron postępowania w sprawie określa zatem art. 28 k.p.a., bowiem postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte wnioskiem A Sp. z o.o. z/s w R. z 21 czerwca 2016 r. i nie zostało zakończone przed 1 stycznia 2018 r.
Wobec powyższego Kolegium stwierdziło, że przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji środowiskowych mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu planowanego przedsięwzięcia, przy czym pojęcie oddziaływania musi być rozumiane jako wpływ na środowisko przyrodnicze, jak i na nieruchomości sąsiednie, w szerokim znaczeniu sąsiedztwa. Przy ustalaniu czy podmiot ma interes prawny w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i w związku z tym czy posiada status strony w takim postępowaniu, nie ma znaczenia czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie w granicach dopuszczalnych norm, czy też będzie ponadnormatywne. Wystarczy, że nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji. Organ wyjaśnił, że przedsięwzięcie będące przedmiotem postępowania polega na rozbudowie istniejącego obiektu Zakładów A Sp. z o.o. o instalację do przetwarzania UPZZ w oparciu o proces endotermiczny. Inwestycja powstaje w ramach istniejącego zakładu i w części wykorzystywać będzie już istniejącą infrastrukturę zlokalizowaną na działkach o nr ew. 205/3, 205/8, 206/3,206/8, 207/3, 207/10, 208/3, 208/9, 208/10, 209/3, 209/11 i 209/12, obręb geodezyjny [...] Miasta R.. Nieruchomość skarżących nie graniczy bezpośrednio z terenem, na którym powstaje inwestycja. Położona jest w odległości ok. 310 m od terenu inwestycyjnego, po przeciwnej stronie ulicy A, na szkicach oznaczona symbolem "B". Z Raportu o odziaływaniu na środowisko wynika, że prognozowany poziom hałasu w porze dziennej wynosić będzie 55 dB, a w porze nocnej 45 dB wokół planowanego przedsięwzięcia, przy czym z map ilustrujących zasięg uciążliwości akustycznej wynika, że poziom hałasu nie przekracza norm w żadnym punkcie najbliższej zabudowy mieszkaniowej, a najbliższy budynek mieszkalny (nie jest to budynek odwołujących się) znajduje się w zasięgu hałasu przewidywanego poniżej wartości dopuszczalnej tj. 49,9 dB w porze dziennej i 43,2 dB w porze nocnej. Izolinie stężeń pyłu zawieszonego PM 10, dwutlenku siarki, siarkowodoru, amoniaku, dwutlenku azotu wskazują, że nieruchomość odwołujących się położona jest poza obszarem oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia. W ocenie Kolegium, na podstawie treści Raportu można zatem stwierdzić, że nieruchomość odwołujących się położona jest poza zasięgiem oddziaływania planowanego przedsięwzięcia w zakresie oddziaływania akustycznego, czy wynikającym z immisji substancji do powietrza.
Jednocześnie Kolegium podkreśliło, że ustalenia Raportu nie zostały zakwestionowane przez organy współdziałające (uzgadniające i opiniujące) przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, natomiast w zakresie oddziaływania zapachowego wskazano, że z uwagi na fakt braku norm prawnych odnoszących się do zapachów nie jest możliwe wywodzenie naruszeń spowodowanych uciążliwością zapachową. Organ drugiej instancji zaznaczył również, że na podmiocie, który powołuje się na swój interes prawny mający legitymować ów podmiot do udziału w konkretnym postępowaniu administracyjnym, spoczywa obowiązek wykazania tego interesu prawnego. Organ nie jest zobowiązany do poszukiwania dowodów w sposób nieograniczony na potwierdzenie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomość odwołujących się.
Wobec powyższego Kolegium uznało, że skarżącym nie przysługuje status strony w postępowaniu, natomiast warunkiem prowadzenia postępowania odwoławczego jest złożenie odwołania przez uprawniony do tego podmiot. W związku z tym postępowanie wszczęte wniesionym odwołaniem jest bezprzedmiotowe.
W skardze na powyższą decyzję D. O. i A. O., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucili naruszenie:
a. przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez:
a. niewłaściwe zastosowanie i brak podjęcia wszelkich niezbędnych czynności celem wyjaśnienia i załatwienia sprawy oraz dokonanie wadliwej oceny materiału dowodowego i poczynienia błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, poprzez zaniechanie podjęcia czynności zmierzających do prawidłowej weryfikacji, czy skarżącym przysługuje status strony w postępowaniu w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pod nazwą: "Rozbudowa Zakładów A sp. z o.o. o instalację przetwarzania UPPZ w oparciu o proces endotermiczny wraz z infrastrukturą towarzyszącą" w R., co w konsekwencji doprowadziło do umorzenia postępowania odwoławczego;
b. niewłaściwe zastosowanie i brak przeprowadzenia weryfikacji prawidłowości i mocy dowodowej raportu oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia pod nazwą: "Rozbudowa Zakładów A sp. z o.o. o instalację przetwarzania UPPZ w oparciu o proces endotermiczny wraz z infrastrukturą towarzyszącą" w R. złożonego przez inwestora, podczas gdy organ powołuje się na przedmiotowy dokument jako wiążący w zakresie zasięgu oddziaływania inwestycji i na tej podstawie odmawia skarżącym statusu strony, co w konsekwencji doprowadziło do umorzenia postępowania odwoławczego;
c. niewłaściwe zastosowanie i pominięcie ekspertyzy sporządzonej do raportu oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia pod nazwą: "Rozbudowa Zakładów A sp. z o.o. o instalację przetwarzania UPPZ w oparciu o proces endotermiczny wraz z infrastrukturą towarzyszącą" w R. oraz brak podjęcia dalszych czynności przez organ administracji publicznej, pomimo nieprawidłowości wskazanych w ww. ekspertyzie w stosunku do sporządzonego raportu, podczas gdy z ekspertyzy wynikało, iż istnieje konieczność skorygowania dokumentacji w przedmiocie sporządzonego raportu, co w konsekwencji doprowadziło do odmowy uznania skarżących za stronę postępowania, gdyż organ w zakresie badania interesu prawnego oparł się wyłącznie na treści raportu, a ostatecznie umorzeniu postępowania odwoławczego;
d. niewłaściwe zastosowanie i pominięcie uwag zgłaszanych przez skarżących w związku z planowaną inwestycją na etapie postępowania przed organem administracji publicznej wykazujących interes prawny skarżących, a także brak podjęcia czynności zmierzających do szczegółowej analizy stanu faktycznego, co w konsekwencji doprowadziło do odmowy uznania skarżących za stronę postępowania i umorzenia postępowania odwoławczego;
1. art. 8 k.p.a., 11 k.p.a. i art. 107 § 1 i 3 k.p.a, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i brak wyjaśnienia skarżącym przesłanek, którymi organ kierował się przy wydaniu zaskarżonej decyzji oraz nienależyte uzasadnienie decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych twierdzeń i oparciu się na stanowisku wyrażanym przez organ pierwszej instancji, podczas gdy obowiązkiem organu jest to, ażeby ww. przesłanki szczegółowo przedstawić i podejmować czynności budując zaufanie do organu administracji publicznej;
2. art. 15 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nieodniesienie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez skarżących oraz powtórzenie w znacznej mierze stanowiska organu pierwszej instancji wyrażanego na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, podczas gdy organ zobowiązany jest do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy;
3. art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania odwoławczego, błędnie uznając, że w zaistniałym stanie faktycznym nie zachodzi podstawa do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji, podczas gdy skarżący bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu i wykazali interes prawny, ażeby uznać skarżących za stronę postępowania;
4. art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i umorzenie postępowania odwoławczego, podczas gdy istnieje podstawa do uchylenia decyzji, gdyż skarżący bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu i wykazali interes prawny, ażeby uznać skarżących za stronę postępowania i wykazali wadliwość wydanej decyzji organu I instancji.
b. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy - art. 28 k.p.a. w zw. z art. 72 ust. 2 pkt 1, art. 74 ust. 1 pkt 1, art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b u.o.u.ś., w zw. z art. 140 k.c. i art. 144 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że skarżący nie wypełniają przesłanki strony postępowania i nie legitymują się interesem prawnym w postępowaniu w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pod nazwą: "Rozbudowa Zakładów A sp. z o.o. o instalację przetwarzania UPPZ w oparciu o proces endotermiczny wraz z infrastrukturą towarzyszącą" w R. z uwagi na twierdzenie organu, iż z dokumentów przedłożonych przez inwestora nie wynika, ażeby działka skarżących znalazła się w obszarze oddziaływania inwestycji, podczas gdy działka skarżących przy dokonaniu prawidłowej, obiektywnej oceny znajduje się w zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia w sposób ograniczający jej zagospodarowanie.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że obecnie funkcjonujący zakład emituje immisje, o których niejednokrotnie skarżący interweniowali w organie pierwszej instancji. Dotyczy to zarówno hałasu, jak i nieprzyjemnych zapachów, a także wpływu na stan techniczny nieruchomości. Skarżący podkreślili, że granica ich nieruchomości usytuowana jest w odległości ok. 150 m od granicy planowanej inwestycji w linii prostej, nie zaś jak błędnie wskazuje organ drugiej instancji w odległości ok. 310 m. Z rozbudową zakładu związany jest wzrost transportu żywca i mięsa. Powyższa rozbudowa spowoduje zatem wzrost immisji, które w ocenie skarżących już obecnie przekraczają odpowiednie normy.
Skarżący nie zgodzili się również z tym, że organ drugiej instancji próbuje przerzucić ciężar postępowania na stronę, pomimo tego, że skarżący wykazują dlaczego winni być stroną postępowania. Takie postępowanie, uwzględniając chociażby zasadę prawdy obiektywnej, uznać należy za nieprawidłowe. To organ administracji publicznej powinien podjąć niezbędne czynności z urzędu w tym zakresie, a nie opierać się jedynie na dokumentach przedłożonych przez inwestora. Skarżący na etapie toczącego się postępowania zgłaszali zastrzeżenia i uwagi, które potwierdzały ich stanowisko w przedmiocie konieczności uznania ich za stronę, przedkładając dokumenty potwierdzające zakres oddziaływania inwestycji i wpływu na ich nieruchomość. Niemniej zostały one całkowicie pominięte przez organy obu instancji.
Skarżący podkreślili, że już w treści Raportu wskazano, że możliwe do wystąpienia na etapie eksploatacji przedsięwzięcia oddziaływanie na zdrowie i warunki życia ludzi w przypadku przedmiotowego przedsięwzięcia może wiązać się przede wszystkim z wystąpieniem uciążliwości zapachowych, jak również z potencjalnymi zdarzeniami losowymi. Ponadto Raport uznać należy za niepełny, o czym wskazano również w podnoszonej ekspertyzie, a także powinien występować w formie ujednoliconej, podczas gdy do Raportu dołączono dwukrotnie uzupełnienia informacji w jego zakresie. Odnosząc się do nieprzyjemnych zapachów, skarżący wskazali, że o ile zapachy pomimo, że mogą być uciążliwe nie mogą być badane, bowiem w polskim systemie prawnym nie istnieją normy prawne, które odnosiłyby się do zapachów i określały skalę uciążliwości odorowych, o tyle w takiej sytuacji za kryterium oceny w tym zakresie przyjmuje się średnioroczne i godzinowe stężenia amoniaku i siarkowodoru, jednakże organ administracji publicznej nie podjął czynności zmierzających do dokładnego zweryfikowania tej kwestii.
Odnosząc się do hałasu, skarżący stwierdzili, że analiza skumulowanego hałasu emitowanego przez już istniejący ruch samochodowy i okoliczne przedsięwzięcia może prowadzić do ustalenia, że zasięg oddziaływania akustycznego rozłoży się inaczej niż to zostało przedstawione w złożonym raporcie i jego uzupełnieniach. Mimo danych wskazanych w raporcie, że nieruchomość skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, tak naprawdę brak jest rzetelnych ustaleń w zakresie możliwego skumulowanego oddziaływania inwestycji na ich nieruchomość. Tym bardziej, że ekspertyza Raportu potwierdza, że na podstawie posiadanego materiału nie sposób zweryfikować mocy akustycznych instalacyjnych źródeł hałasu.
Argumentując zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, skarżący wskazali, że to, czy dana nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji nie może wynikać z jednostronnych, arbitralnych ustaleń organu administracji wyprowadzonych z dokumentacji przedstawionej przez inwestora, a więc karty informacyjnej przedsięwzięcia lub raportu. Organ przy ustalaniu stron powinien brać pod uwagę wszystkie dostępne mu dane, w tym przypadku także zewnętrzne ekspertyzy. Ponadto skarżący zauważyli, że na etapie ubiegania się inwestora o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, rzeczywisty obszar oddziaływania planowanej inwestycji jest jeszcze nieznany, bowiem wynika jedynie z założeń i obliczeń teoretycznych przedstawianych w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Nie można więc przed dopuszczeniem podmiotów wskazujących na okoliczności, ich zdaniem mające znaczenie dla oceny wpływu na ich nieruchomość, nawet po wstępnej weryfikacji dowodu jakim jest raport, stanowczo wypowiedzieć się, że dane w nim zawarte przesądzają o tym jaki ma być obszar oddziaływania przedsięwzięcia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Dodatkowo Kolegium wskazało, że organy obu instancji ustalając krąg stron postępowania wzięły pod uwagę ustalenia Ekspertyzy do raportu oddziaływania na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia. W piśmie z 20 lutego 2019 r. wnioskodawca wyjaśnił kwestie związane z uwagami do Raportu przedstawionymi w Ekspertyzie. PPIS w R. w piśmie z 8 marca 2019 r. po analizie Ekspertyzy podtrzymał stanowisko zajęte we wcześniejszej opinii z 21 marca 2017 r. Z kolei RDOŚ w Ł. w piśmie z 19 marca 2019 r. zwrócił uwagę na wiążący charakter swojego wcześniejszego uzgodnienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga pozbawiona jest podstaw prawnych.
W pierwszej kolejności wyjaśnić trzeba, że niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn.zm. – dalej: "p.p.s.a."), stanowiącym, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia na gruncie rozpatrywanej sprawy.
Następnie stwierdzić przyjdzie, że sądy administracyjne stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 z późn.zm.) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie), jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz procesowymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Wskazać również trzeba, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w graniach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a.
Tytułem wstępu przypomnieć należy, że przedmiotem kontroli Sądu jest legalność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...], nr [...], którą po rozpatrzeniu odwołania z 28 czerwca 2019 r. wniesionego przez D. O. i A. O. od decyzji wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta R. przez Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej z [...] znak: [...] określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na "Rozbudowie Zakładów A Sp. z o.o. z/s w R. o instalację do przetwarzania UPPZ w oparciu o proces endotermiczny wraz z infrastrukturą towarzyszącą w R.", przy ul. A, Kolegium działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kodeksu postępowania administracyjnego umorzyło postępowanie odwoławcze .
Zasadniczym problemem w rozpoznawanej sprawie jest weryfikacja twierdzeń skarżących czy ich działka znajduje się obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia w kontekście treści zaskarżonego przez nich rozstrzygnięcia SKO a więc ustalenie przymiotu strony w tym postępowaniu.
Odnosząc się do podnoszonych przez skarżących zarzutów w pierwszej kolejności należy rozważyć problem zapachów emitowanych w związku z prowadzoną działalnością zakładu. Zapach, czy też odór jest substancją niemierzalną i aktualnie brak jest obowiązujących norm prawnych wprost regulujących kwestie uciążliwości zapachowych, odorowych. W takiej sytuacji za kryterium oceny w tym zakresie przyjęto stężenie amoniaku i siarkowodoru, tj. substancji uznawanych za najbardziej odorotwórcze. W Raporcie znalazła się analiza uciążliwości zapachowej planowanej inwestycji. Przedstawiono obliczenia dla substancji najbardziej odorotwórczych – amoniaku i siarkowodoru – które wykazały, że ich stężenie nie przekracza standardów jakości. W Raporcie o oddziaływaniu na środowisko dokonano też analizy w zakresie oddziaływania na stan czystości powietrza m.in. amoniaku oraz siarkowodoru (str. 97-104 raportu). Nie stwierdzono występowania przekroczenia dopuszczalnych norm immisji poza terenem rozważanej inwestycji ( załączniki 8.1- 8.5 do raportu), z map wynika, na co powoływał się organ, że wartości maksymalne stężeń dla badanych substancji ograniczą się do terenu zakładu i nie będą przekroczone na terenie nieruchomości Skarżących.
W uzupełnieniu informacji wynikających z opinii RDOŚ w Ł. z 20.04.2017 r. inwestor przeprowadził analizę oddziaływania odorowego i zobrazował na załączniku graficznym obszary narażone na oddziaływanie odorowe (pkt 22 opinii, a odpowiedź na postawione pytania znajduje się w pkt 2.1.22. (str. 11 uzupełnienia raportu).
W ekspertyzie do Raportu podając wyniki obliczeń stanu jakości powietrza, wskazano, że zostały one wykonane z uwzględnieniem metodyk modelowania, o których mowa we wskazanym powyżej rozporządzeniu i obejmowała ona graficzne przedstawienie tych wyników. W kwestii stawianych zarzutów a omawianych w tej części rozważań należy zaznaczyć, że Skarżący nie przedstawili żadnego kontrraportu sporządzonego przez specjalistę, a swoje twierdzenia opierają jedynie na własnych założeniach. Podważenie treści Raportu, jego ustaleń może nastąpić, co do zasady, jedynie przez przedstawienie równie kompletnej analizy uwarunkowań przyrodniczych tzw. kontrraportu, sporządzonej przez specjalistów dysponujących równie fachową wiedzą jak autorzy raportu, którego wnioski pozostawałyby w rażącej sprzeczności z wnioskami zawartymi w raporcie przedłożonym przez inwestora. Zastrzeżenia wobec przedłożonego Raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie będą więc uznane za gołosłowne, jeżeli są poparte na przykład o ekspertyzą, która w sposób udokumentowany wskazuje na wady raportu. Ponadto nie można żądać od organu, aby ten nie uwzględniał postanowień wynikających z raportu, nie przedstawiając jednocześnie żadnych okoliczności, które mogłyby świadczyć o ich nieprawdziwości poza własnymi twierdzeniami. Nie można również żądać od organu, aby przeprowadził dowód z innego raportu, skoro raport złożony przez inwestora uznaje się za prawidłowy. Raport oddziaływania inwestycji na środowisko został ponadto pozytywnie zaopiniowany przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R., zarówno przed jak i po sporządzeniu Ekspertyzy do Raportu, dokonały tego więc organy powołane w ramach swych kompetencji do oceny przedstawionych dokumentów.
Odnosząc się do zarzutu braku rzetelnych ustaleń w zakresie możliwego skumulowanego oddziaływania akustycznego inwestycji na nieruchomość skarżących, stwierdzić należy, że w raporcie wykonano obliczenia dla najbardziej niekorzystnej sytuacji akustycznej, to znaczy pracy wszystkich źródeł hałasu przy pełnym obciążeniu wszystkich źródeł hałasu (str. 83 raportu).
Jednocześnie w ocenie Sądu, należy stwierdzić, że wbrew temu co twierdzą Skarżący, najbliższy element projektowanej infrastruktury znajduje się w odległości 300 m. od granicy działki skarżących a nie jak oni twierdzą, 150 m i jest to moduł kogeneracyjny na końcu działki nr 204/2 przedstawiony w wariancie alternatywnym, natomiast pozostałe elementy infrastruktury zakładu znajdują się jeszcze w większej odległości od nieruchomości skarżących.
Również nie poparte żadnymi dowodami są twierdzenia Skarżących jakoby organ pominął ich uwagi zgłaszane w toku postępowania administracyjnego. Z akt postępowania administracyjnego wynika, że wnioski o uznaniu ich za stronę postępowania (k. 89 akt ), doczekały się reakcji organu, który odpowiedział na nie pismem - k. 94, t. III.
Dokonując oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, przyjdzie stwierdzić, że skoro Skarżący nie zostali uznani przez organ pierwszej instancji za stronę postępowania w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia, to obowiązkiem Kolegium w pierwszej kolejności było ustalenie, czy przysługuje im status strony w postępowaniu, którego dotyczyła decyzja z [...] i tym samym, czy posiadali oni prawo do wniesienia od tej decyzji odwołania. W stanie prawnym obowiązującym od 1 stycznia 2018 r. krąg stron postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach określał art. 74 ust. 3a u.o.u.ś. w brzmieniu: "3a. Stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Przez obszar ten rozumie się: 1) działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie; 2) działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska; 3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem."
Przepis ten nie znajduje jednak zastosowania w tym postępowaniu, gdyż zgodnie z art. 509 pkt 8 w związku z art. 545 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1566 ze zm. – dalej w skrócie: "prawo wodne") w brzmieniu: Do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy dotyczących decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydawanych na podstawie ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r. poz. 1405 i 1566) oraz decyzji, przed wydaniem których przeprowadza się ponowną ocenę oddziaływania na środowisko, stosuje się przepisy niniejszej ustawy oraz ustawy zmienianej w art. 509 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą
Tak więc do postępowań wszczętych i niezakończonych przed 1 stycznia 2018 r. zasadniczo stosuje się przepisy u.o.u.ś. obowiązujące przed tą datą. Krąg stron postępowania w sprawie określa zatem art. 28 k.p.a., bowiem postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte wnioskiem A Sp. z o.o. z/s w R. z 21 czerwca 2016 r. i nie zostało zakończone przed 1 stycznia 2018 r.
Wobec powyższego należy zgodzić się z Kolegium, że przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji środowiskowych mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu planowanego przedsięwzięcia, przy czym pojęcie oddziaływania musi być rozumiane jako wpływ na środowisko przyrodnicze, jak i na nieruchomości sąsiednie, w szerokim znaczeniu sąsiedztwa. Przy ustalaniu czy podmiot ma interes prawny w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i w związku z tym czy posiada status strony w takim postępowaniu, nie ma znaczenia czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie w granicach dopuszczalnych norm, czy też będzie ponadnormatywne. Wystarczy, że nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji.
Inwestycja powstaje w ramach istniejącego zakładu i w części wykorzystywać będzie już istniejącą infrastrukturę zlokalizowaną na działkach o nr ew. 205/3, 205/8, 206/3,206/8, 207/3, 207/10, 208/3, 208/9, 208/10, 209/3, 209/11 i 209/12, obręb geodezyjny [...] Miasta R.. Nieruchomość skarżących nie graniczy bezpośrednio z terenem, na którym powstaje inwestycja. Położona jest w odległości ok. 300 m od terenu inwestycyjnego, po przeciwnej stronie ulicy A, oznaczonej na szkicach symbolem "B". Z Raportu o odziaływaniu na środowisko wynika, że prognozowany poziom hałasu w porze dziennej wynosić będzie 55 dB, a w porze nocnej 45 dB wokół planowanego przedsięwzięcia, przy czym z map ilustrujących zasięg uciążliwości akustycznej wynika, że poziom hałasu nie przekracza norm w żadnym punkcie najbliższej zabudowy mieszkaniowej, a najbliższy budynek mieszkalny nie jest budynkiem skarżących, który znajduje się w zasięgu hałasu przewidywanego poniżej wartości dopuszczalnej tj. 49,9 dB w porze dziennej i 43,2 dB w porze nocnej. Izolinie stężeń pyłu zawieszonego PM 10, dwutlenku siarki, siarkowodoru, amoniaku, dwutlenku azotu wskazują, że nieruchomość skarżących położona jest poza obszarem oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia. Zasadnie zatem przyjął organ na podstawie treści Raportu, że nieruchomość skarżących położona jest poza zasięgiem oddziaływania planowanego przedsięwzięcia w zakresie oddziaływania akustycznego, czy wynikającym z immisji substancji do powietrza. Ustalenia Raportu nie zostały zakwestionowane zarówno przez organy współdziałające, uzgadniające i opiniujące przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, natomiast Skarżący nawet nie podjęli próby skutecznego podważania raportu np. na podstawie kontrraportu sporządzonego przez osoby o odpowiedniej wiedzy i kompetencjach, opierając wszelkie zarzuty jedynie na swych twierdzeniach.
W zakresie oddziaływania zapachowego z uwagi na brak norm prawnych odnoszących się do zapachów nie jest możliwe wywodzenie naruszeń spowodowanych uciążliwością zapachową. Należy również pamiętać, że na podmiocie, który powołuje się na swój interes prawny mający legitymować ów podmiot do udziału w konkretnym postępowaniu administracyjnym, spoczywa obowiązek wykazania tego interesu prawnego. Organ nie jest zobowiązany do poszukiwania dowodów w sposób nieograniczony na potwierdzenie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomość Skarżących.
Podnoszony przez Skarżących zarzut naruszenia art. 140 i 144 ustawy Kodeks cywilny co do ich nieruchomości, poprzez niedopuszczalne bezpośrednie immisje hałasu i zapachu, związane z przyszłą inwestycją, w chwili obecnej pozostaje całkowicie oderwany od aktualnego stanu faktycznego sprawy wynikającego z przedłożonego raportu i ekspertyzy. Niemożliwym jest wykazywanie immisji na sąsiednią nieruchomość z obiektu nieistniejącego, który jeszcze niczego nie emituje. W myśl art. 144 K.C, właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Sprawy związane z uciążliwym korzystaniem z działek sąsiednich (immisje) oraz ewentualnych roszczeń z tego powodu należy dochodzić na drodze postępowania cywilnego i to wtedy kiedy dochodziłoby do nich, nigdy zaś z uwagi na ich potencjalną możliwość wystąpienia.
Z uwagi na powyższe rozważania, w ocenie Sądu przyjdzie stwierdzić, że nieruchomość Państwa D. O. i A. O. znajduje się poza obszarem oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Tym samym Skarżący nie posiadają interesu prawnego uprawniającego ich do bycia stroną w tym postępowaniu.
Reasumując Sąd stwierdził, że przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie wyjaśniające, odpowiadało wymogom art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 15 K.p.a. W motywach decyzji SKO sporządzonej zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. organ wyjaśnił przyczyny natury faktycznej i prawnej, które zadecydowały o jej podjęciu. Chybione są tym samym zarzuty skargi dotyczące naruszenia norm prawa procesowego i prawa materialnego. Natomiast sam fakt, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z oczekiwaniami i przekonaniami Skarżących, nie oznacza automatycznie jej wadliwości.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
a.bł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło