II SA/Łd 297/19

WyrokWSA w Łodzi2019-09-24

Skład orzekający: Joanna Sekunda – Lenczewska, Agnieszka Grosińska, Paweł Janicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest zgodne z prawem, jeśli doręczenie decyzji pierwszej instancji nastąpiło za pośrednictwem gońca, a nie poczty, co utrudniło skarżącym ustalenie daty odbioru i wniesienie odwołania w terminie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania było zgodne z prawem. Doręczenie decyzji pierwszej instancji przez gońca jest dopuszczalne na mocy art. 39 k.p.a., a skarżący nie wykazał, aby sposób doręczenia uniemożliwił im zapoznanie się z treścią decyzji i terminem do wniesienia odwołania. Termin do wniesienia odwołania został przekroczony, a pouczenie w decyzji było prawidłowe.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli odwołanie od decyzji Starosty o zwrocie nieruchomości. Wojewoda postanowieniem stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na daty doręczenia decyzji pierwszej instancji. Skarżący zarzucili naruszenie art. 39 k.p.a. poprzez doręczenie przez gońca, co utrudniło ustalenie daty odbioru i wniesienie odwołania w terminie. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 września 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska (spr.), Sędzia NSA Paweł Janicki, , Protokolant Pomocnik sekretarza Mariola Kaźmierczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2019 roku sprawy ze skargi B. K. i P. M. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. M.K. II SA/Łd 297/19 U Z A S A D N I E N I E Starosta [...], wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej decyzją z dnia [...] r. znak [...], orzekł o zwrocie nieruchomości położonej w Z. przy ul. A 2A, oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr 437 (powstałej w wyniku podziału działki nr 360/6) o pow. 0,1404 ha. Odwołanie od decyzji złożył w piśmie z dnia 29 listopada 2018 r., adw. T. K. pełnomocnik B. K. oraz P.M. Postanowieniem z dnia [...] r. Wojewoda [...], działając na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Decyzja organu I instancji została skutecznie doręczona B. K. w dniu 13 listopada 2018 r., a P.M. w dniu 14 listopada 2018 r. Czternastodniowy termin upłynął odpowiednio B.K. w dniu 27 listopada 2018 r., a P. M. w dniu 28 listopada 2018 r. Organ odwoławczy miał w takiej sytuacji obowiązek zastosować art. 134 k.p.a. Jednocześnie organ wskazał, że postanowieniem z dnia [...] r., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...]. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adw. T. K. pełnomocnik B. K. oraz P. M. podniósł zarzut naruszenia art. 134 k.p.a. poprzez przyjęcie, że odwołanie w sprawie jest niedopuszczalne, wnosząc o zmianę w/w postanowienia w całości i przyjęcie odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r., sygn. akt: [...] dotyczącej nieruchomości położonej pod obecnym adresem ul. A 2A w Z. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżących podał, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu trudności z ustaleniem przez wnioskodawcę daty odbioru pisma, gdyż korespondencję ze Starostwa roznosi goniec i nie jest ona wysyłana pocztą, co stanowi naruszenie art. 39 k.p.a. - w sprawie niniejszej nie występuje bowiem taka ilość stron, która powodowałaby trudności w dostarczeniu korespondencji pocztą. Doręczenie przez gońca powoduje nie tylko pozbawienie strony prawa do awizacji, ale także utrudnia ustalenie daty odbioru. Skarżący bowiem nie wiedział, że odbiera pismo z terminem do zaskarżenia, a na kopercie roznoszonej przez gońca brak jest znaków identyfikujących datę odbioru w postaci np. stempla pocztowego. Pełnomocnik z kolei wniósł odwołanie w ostatnim dniu, który podano mu za ostatni dzień terminu. Ponadto nie miał możliwości dysponowania w niniejszej sprawie pełnym okresem do zaskarżenia, gdyż wstąpiłem do tej sprawy w ostatnim dniu wskazanym przez skarżącego za ostatni dzień terminu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne i postanowienia. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Przeprowadzając taką kontrolę stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. w sprawie zwrotu nieruchomości. Oceniając legalność zaskarżonego postanowienia, należało uznać że odpowiada ono prawu, bowiem w sprawie zaistniały podstawy do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Stosownie do treści art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Bezspornym w sprawie jest to, iż decyzja organu pierwszej instancji została doręczona B.K. w dniu 13 listopada 2018 r., a P. M. w dniu 14 listopada 2018 r. Czternastodniowy termin do złożenia odwołania upłynął odpowiednio B. K. w dniu 27 listopada 2018 r., a P.M. w dniu 28 listopada 2018 r. Tymczasem odwołanie, jak wynika z akt sprawy zostało przez pełnomocnika reprezentujących skarżących wniesione w dniu 29 listopada 2018 r., czyli z uchybieniem terminu. Warto podkreślić, że kwestionowana w odwołaniu decyzja organu I instancji zawierała prawidłowe pouczenie o możliwości, terminie i sposobie wniesienia odwołania. Pouczenie to wskazywało, iż odwołanie należy skierować do organu odwoławczego, za pośrednictwem organu pierwszej instancji, w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. W tak ustalonym stanie faktycznym – w szczególności wobec tego, że uchybienie terminu było niewątpliwe, a pouczenie zawarte w treści decyzji było prawidłowe – organ drugiej instancji był zobowiązany do stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania, na podstawie art. 134 k.p.a. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi wskazać należy, że podniesione okoliczności nie mają znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia. Przede wszystkim chybiony jest zarzut naruszenia art. 39 k.p.a. Stosownie do tego przepisu organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Zarówno w doktrynie, jak i judykaturze podkreśla się, że wymienione w przepisie art. 39 k.p.a. sposoby doręczenia nie mają charakteru konkurencyjnego i organowi przysługuje swoboda wyboru w tym zakresie, co oznacza, że to do organu administracji publicznej należy wybór podmiotu, za którego pośrednictwem zostanie doręczone pismo. Przepis art. 39 k.p.a. nie ustanawia ani wiążącej organ administracji kolejności doręczania pism, ani nie wskazuje żadnych przesłanek wyboru takiej, a nie innej formy doręczenia pisma (J. Wegner w: W. Chróścielewski (red.), Z. Kmieciak (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, WK 2019; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2014 r., II GSK 512/13, CBOSA). Nie znajduje również odzwierciedlenia w przepisach pogląd, jaki zdaje się prezentować autor skargi, że doręczenie przez pracownika organu jest uzależnione od liczby stron postępowania. Nie jest zrozumiałe w kontekście rozpoznawanej sprawy twierdzenie skargi, że "skarżący nie wiedział, że odbiera pismo z terminem do zaskarżenia". Przede wszystkim należy podkreślić, że na organie nie spoczywa obowiązek takiego oznaczenia korespondencji, aby bez otwierania przesyłki nadawca mógł posiąść wiedzę o jej zawartości, w szczególności o terminach do złożenia przysługujących stronie środków zaskarżenia. Doręczenie w rozumieniu art. 39 k.p.a. dokonuje się w chwili pokwitowania tj. podjęcia przesyłki przez adresata i potwierdzenia jej odbioru, a nie od daty, w której się zapoznał się on z treścią doręczonej mu korespondencji. Co adresat zrobi tą korespondencją, zależy wyłącznie od jego woli. Może się z jej treścią zapoznać lub nie. Zaznaczyć jednak należy, że regułą jest, że osoba, która otrzymała przesyłkę pocztową, w szczególności poleconą i pochodzącą od organu administracji publicznej zaznajamia się z jej zawartością, a jeśli zachodzi taka potrzeba sama dokonuje zapisu daty doręczenia, aby uniknąć trudności z odtworzeniem daty przy ewentualnym późniejszym liczeniu terminów do dokonywania czynności procesowych. Odnosząc się do argumentu skargi, jakoby pełnomocnik skarżącego nie "dysponował pełnym okresem do zaskarżenia, gdyż wstąpił do sprawy w ostatnim dniu wskazanym przez skarżącego za ostatni dzień terminu", należy stwierdzić, że okoliczność ta pozostaje bez znaczenia, gdyż dla stwierdzenia uchybienia terminu do dokonania czynności w postaci wniesienia odwołania decydujące znaczenie ma wyłącznie fakt, że odwołanie zostało wniesione po upływie terminu, nie zaś przyczyny takiego stanu rzeczy. Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w wyroku dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło