II SA/Łd 302/11
WyrokWSA w Łodzi2011-06-16
Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej, opierając się na braku dokumentów potwierdzających deportację i wykonanie pracy przymusowej, mimo że strona przedstawiła dowody na wysiedlenie i pracę, a wyrok Trybunału Konstytucyjnego wskazywał na potrzebę indywidualnej oceny trudnych warunków represji?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu, uznając, że organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego. Organ nie wykazał należytej staranności w ustaleniu stanu faktycznego, nie rozpatrzył całości materiału dowodowego i nie ustosunkował się do argumentacji strony, co naruszyło przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd podkreślił potrzebę indywidualnego podejścia do każdej sprawy o świadczenie z tytułu deportacji, uwzględniając trudne warunki egzystencji i oderwanie od dotychczasowego środowiska, zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca K. Z. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak dokumentów potwierdzających deportację i okres represji. Po utrzymaniu w mocy tej decyzji przez organ II instancji, skarżąca wniosła skargę do WSA. Skarżąca podnosiła, że została wysiedlona z gospodarstwa i wywieziona do pracy, co znalazło odzwierciedlenie w protokole przesłuchania, jednak nie posiadała formalnych dokumentów potwierdzających te fakty. Organ II instancji powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, ale w ocenie skarżącej nie zastosował go prawidłowo.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zasądzono od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 16 czerwca 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Protokolant asystent sędziego Marcelina Chmielecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2011 roku sprawy ze skargi K. Z. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nr [...] z dnia [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej K. Z. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
II SA/Łd 302/11
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...]r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. Nr [...] na podstawie art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 roku, Nr 87, poz. 395) odmówił K. Z. przyznania uprawnienia do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
W uzasadnieniu decyzji organ podkreślił, przywołując brzmienie art. 4 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, że strona nie złożyła wymaganych dokumentów potwierdzających wnioskowany rodzaj i okres represji. Organ podał, iż nie został spełniony warunek określony w art. 4 ust. 1 w/w ustawy i orzeczono jak w sentencji.
W terminie prawem przewidzianym K. Z. wniosła o ponowne rozpoznanie sprawy. Wyjaśniła, iż wraz z całą rodziną została wysiedlona z własnego gospodarstwa we wsi W., gmina G., powiat [...] do Generalnej Guberni do wsi B., gmina L., województwo [...]. Podniosła, iż o wszystkich tych okolicznościach wskazywała w czasie przesłuchania, zatem znajdują odzwierciedlenie w zapisach protokołu przesłuchania, dodała, iż nie ma świadków którzy potwierdziliby wszystkie fakty za wyjątkiem młodszych sióstr, z bratem nie utrzymuje kontaktu.
Decyzją z dnia [...]r. Nr DO[...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...]r.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ, powołując się na motywy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. wyjaśnił, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Jak podkreślił Kierownik, wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in. niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze.
W ocenie organu przywołane warunki w przypadku wnioskodawczyni nie zostały spełnione, z materiału sprawy nie wynika bowiem, aby strona wykonywała pracę przymusową w miejscowości B. Nadto złożone przez stronę pisma Instytutu Pamięci Narodowej oraz Archiwum Państwowego w Ł., nie potwierdzają faktu wysiedlenia oraz pobytu zainteresowanej w obozie przesiedleńczym w Ł. Strona nie przedstawiła także jakichkolwiek dokumentów potwierdzających fakt wykonywania pracy przymusowej, natomiast w ankiecie kierowanej do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w celu wydania pierwszego po wojnie dowodu osobistego strona podała, iż w czasie okupacji przebywała w miejscowości R. oddalonej o około 5 km od jej stałego miejsca zamieszkania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi K.Z. powtórzyła, iż z całą rodziną została wywłaszczona z własnego gospodarstwa we wsi W. w czerwcu 1940 roku. Rodzina została wytransportowana do dwóch punktów zbiorczych, do kościoła w L. oraz w W., gdzie znalazła się rodzina strony. Z miejscowości tej samochodami ciężarowymi przewieziono wysiedlonych do Ł., dalej po selekcji do Guberni Generalnej do wsi B. Oświadczyła, iż była zatrudniona jako młodszy robotnik rolny, w wieku siedmiu lat pracowała po 10-12 godzin dziennie. Po ukończeniu 10 lat, w sierpniu 1944r., została zatrudniona do kopania okopów i na tę okoliczność był spisany protokół przesłuchania, gdyż strona nie posiada żadnych świadków oprócz młodszych sióstr, które urodziły się w 1940 roku w G. Skarżąca dodała, iż pracowała bardzo ciężko z rodzicami, a w tym czasie młodsze dzieci były zdane same na siebie, często nie było co jeść, warunki życia były bardzo ciężko co odbiło się na obecnym stanie zdrowia.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 1 §1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) powoływanej dalej jako p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W rozumieniu powyższych przepisów, sąd administracyjny bada legalność, czyli innymi słowy zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz z przepisami proceduralnymi, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Natomiast stosownie do art. 145 §1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną
(art. 134 §1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi dopatrzył się
w zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tego rodzaju uchybień,
które obligowały Sąd do wyeliminowania ich z obrotu prawnego.
Istotą kontrolowanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawy jest rozstrzygnięcie, czy organ w świetle obowiązujących przepisów prawa, w szczególności art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) powoływanej dalej jako "ustawa" oraz w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r., K 49/07 (Dz.U. Nr 220, poz. 1734) zasadnie odmówił skarżącej K. Z. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
Powtórzyć trzeba, iż stosownie do art. 1 ust. 1 w/w ustawy świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 2 tej ustawy (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji) represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Natomiast w szeroko cytowanym przez organ wyroku z dnia 16 grudnia 2009r., sygn.akt K 49/07, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu przedmiotowego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził,
że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości),
w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał Konstytucyjny wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
Podkreślić trzeba, iż w opinii Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w art. 2 pkt 2 ustawy dotychczasowa definicja deportacji była zbyt restrykcyjna i niedopasowana do celu ustawy, albowiem bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Warunkiem uzyskania świadczenia deportacyjnego stało się przekroczenie granicy państwa polskiego, a nie szczególna dolegliwość represji. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest zatem adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
Szeroko przywołane uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, zdaniem składu orzekającego, determinuje konieczność przeprowadzenia bardzo wnikliwego postępowania wyjaśniającego i indywidualnego podejścia do sprawy. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji i zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wskazuje, aby postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało w sposób rzetelny i szczegółowy. Ustalenie to obligowało tutejszy Sąd do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji wydanych przez organy obu instancji, gdyż w pełni zasadny jest zarzut naruszenia przepisów art. 7, art. 77 §1, art. 80 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego i w następstwie tych naruszeń także art. 107 §3 Kodeksu postępowania administracyjnego, które to naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy pamiętać należy, iż warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. W przedmiotowej sprawie organ nie poczynił w zasadzie żadnych ustaleń w tym kierunku. Materiał sprawy to w istocie dokumenty przedłożone przez stronę, których organ w żaden sposób nie uzupełnił, a jednocześnie wskazując na rozbieżne informacje z nich wynikające nie podejmował działań zmierzających do wyjaśnienia tych wątpliwości. Organ II instancji podaje bowiem, iż we wniosku o wydanie pierwszego dowodu osobistego skarżąca oświadczyła, że w czasie okupacji przebywała w miejscowości R. i okoliczność tę powołuje argumentując, iż strona nie była deportowana. Nie sposób zgodzić się z takim uzasadnieniem stanowiska organu administracji publicznej, szczególnie w sytuacji, gdy organ zupełnie nie wyjaśnił tej istotnej rozbieżności, skoro w pierwszej kolejności sam pisze, że strona została wywieziona do wsi B. Zwrócić należy uwagę, że na wieś B., położoną w województwie [...], jako miejsce pobytu podczas okupacji, konsekwentnie w toku postępowania administracyjnego wskazywała skarżąca. Fakt ten zdaje się znajdować potwierdzenie w innym dokumencie sprzed lat złożonym przez skarżącą w toku postępowania a mianowicie w karcie osobowej skarżącej z dnia 18 kwietnia 1951r. (k. 7 akt administracyjnych). Niewątpliwie zaś taki automatyzm w działaniu organów jest niedopuszczalny, lektura uzasadnienia zdaje się nie pozostawiać wątpliwości, iż organ ograniczył się do przywołania wyrywkowo pewnych danych z dokumentów złożonych przez stronę, w żaden sposób nie weryfikując ich prawdziwości. Takie postępowanie wyjaśniające nie może być podstawą rozstrzygnięcia, nie jest bowiem możliwe rzetelne wywiedzenie zajętego przez organ stanowiska ze wskazaniem dowodów na jakich zostało ono oparte. Organ lakonicznie podał, iż strona nie wykazała zarówno faktu deportacji, jak i wykonywania pracy przymusowej i sam zwraca uwagę na rozbieżności w materiale dowodowym. W uzasadnieniu organ podniósł, że złożone przez stronę pisma Instytutu Pamięci Narodowej oraz Archiwum Państwowego w Ł. nie potwierdzają faktu wysiedlenia oraz pobytu zainteresowanej w obozie przesiedleńczym w Ł W ocenie Sądu jest to wniosek zbyt daleko idący. Przedstawione dokumenty, a w szczególności pismo Archiwum Państwowego w Ł. wskazują, iż nie znaleziono dokumentów potwierdzających fakt deportacji, przy czym zaznaczono, że zachowane akta są fragmentaryczne i nie zawierają wszystkich nazwisk osób wysiedlonych. Zasadniczo zatem organ nie uczynił nic aby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sposób wynikający z przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, a tak ustalony stan faktyczny sprawy przeanalizować w świetle obowiązujących przepisów prawa, dodatkowo nie sposób zgodzić się z organem, iż dokonał analizy sprawy w świetle tak szeroko przez niego przywoływanego uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego.
Podkreślić należy, iż każdy wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji należy traktować indywidualnie, każda taka sprawa wymaga odrębnego, pozbawionego rutyny podejścia, nie sposób zgodzić się na automatyzm w podejściu organów, a takim odznacza się w niniejszej sprawie w szczególności decyzja pierwszoinstancyjna. Ciężar gatunkowy tego rodzaju spraw wymaga nader indywidualnego podejścia i wnikliwego ustalenia poszczególnych elementów stanu faktycznego. Dopiero bowiem po pełnym wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości organ może i powinien przystąpić do analizy stanu faktycznego i prawnego poprzez pryzmat warunków w jakich strona pracowała i mieszkała, możliwości utrzymywania kontaktu z rodziną, ze znanym sobie środowiskiem, znanymi ludźmi, kulturą, językiem. Organ nie może zapominać, iż w okresie działań wojennych do pracy angażowane były częstokroć bardzo małe dzieci, które niejednokrotnie musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Nie budzi natomiast wątpliwości Sądu, iż pozytywne ustalenie w tym zakresie skutkuje stwierdzeniem, iż deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. W niniejszej sprawie organ kładąc nacisk, iż strona nie wykazała aby wykonywała prace przymusowa i byłą deportowana w sposób nieuprawniony odstąpił od jakichkolwiek wyjaśnień w powyższym zakresie.
Przywołane okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Tym bardziej, iż przepis art. 2 pkt 2 w/w ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Reasumując, w świetle powyższego nie sposób zgodzić się z organem administracji, iż w niniejszej sprawie taka analiza została przeprowadzona, o czym świadczy lakoniczna argumentacja wydanych rozstrzygnięć. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji stanowi w zasadzie zbitkę cytatów z uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego. Organ ograniczył się do przywołania określonych fragmentów bez przeprowadzenia jakiejkolwiek szczegółowej analizy ustalonego stanu faktycznego w świetle przesłanek określonych w art. 2 ust. 1 pkt. 2 lit. a w/w ustawy i argumentów podnoszonych przez Trybunał Konstytucyjny. Organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w sposób, jaki wyznacza ustawa Kodeks postępowania administracyjnego, nie ustosunkował się do argumentacji wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, ostatecznie nie skonstruował uzasadnienia, które świadczyłoby o realizacji wytycznych wynikających z art. 107 §3 K.p.a. Nie budzi natomiast wątpliwości Sądu, iż stosownie do art. 77 §1 K.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na jego podstawie ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona, jak wynika z zasady swobodnej oceny dowodów sformułowanej w art. 80 K.p.a.
Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 p.p.s.a
ar
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło