II SA/Łd 337/06
WyrokWSA w Łodzi2006-08-28
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Grzegorz Szkudlarek, Renata Kubot-Szustowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę instalacji centralnego ogrzewania z powodu braku wolnego przewodu dymowego, nawet jeśli kwestia własności tego przewodu jest sporna między sąsiadami?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Kluczowe było stwierdzenie, że istniejący przewód dymowy, do którego planowano podłączyć nową instalację, był już wykorzystywany przez sąsiada i nie spełniał wymogów technicznych dla podłączenia kolejnego urządzenia grzewczego. W tej sytuacji, niezależnie od sporów o własność przewodu, jego stan techniczny i brak drożności wykluczały możliwość wydania pozwolenia na budowę.Stan faktyczny
Starosta odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji centralnego ogrzewania z kotłownią, ponieważ projekt nie wykazywał sposobu odprowadzania spalin do istniejącego przewodu dymowego, który był już podłączony do kominka i kotła sąsiada. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, uznając, że wnioskodawczyni nie usunęła wskazanych nieprawidłowości. Skarżące podnosiły, że sporny komin jest ich własnością i że podłączenie sąsiada jest nielegalne. Sąd oddalił skargę, stwierdzając, że stan techniczny przewodu dymowego uniemożliwia jego wykorzystanie do nowej instalacji, a ponadto wnioskodawczyni zbyła nieruchomość w trakcie postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Asesor WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.), Protokolant A. Łuczyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2006 roku sprawy ze skargi E. Ł. i H. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] Starosta S., działając na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7.lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. Nr 207 z 2003r., poz. 2016 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku E. Ł., odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji centralnego ogrzewania wraz z kotłownią w istniejącym budynku mieszkalnym (w zabudowie szeregowej) na działce o nr ewidencyjnym [...], położonej w S. , przy ul. A 20.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż w związku z występującymi nieprawidłowościami w projekcie budowlanym, wnioskodawczyni zobowiązana została, postanowieniem z dnia [...], do uzupełnienia w terminie 14 dni przedłożonego projektu budowlanego poprzez przedstawienie sposobu odprowadzania spalin z kotła grzewczego do przewodu dymowego. Z załączonego do wniosku projektu wynikało bowiem, że w obiekcie budowlanym brak jest wolnego przewodu dymowego i wentylacyjnego, ponieważ do przewodu istniejącego podłączony jest kominek na parterze segmentu wnioskodawczyni oraz kocioł grzewczy sąsiada.
Z nałożonego obowiązku inwestorka nie wywiązała się, przeto odmówiono zatwierdzenia złożonego projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę.
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożyła E. Ł., podnosząc, iż w terminie zakreślonym przez organ I instancji złożyła "pismo dotyczące likwidacji uchybień", wywiązując się tym samym z nałożonego obowiązku. Wskazała, iż odmowa udzielenia pozwolenia na budowę świadczy o tym, że nie ma prawa przyłączenia się do swojego komina dymowego a tym samym wymusza się na niej budowę odrębnego komina. Tymczasem istniejący we wspólnej ścianie komin dymowy jest jej własnością, zaś podłączenie się doń sąsiada nastąpiło nielegalnie.
Decyzją Nr [...] z dnia [...], Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14.czewrca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W motywach orzeczenia podniósł, iż odwołująca nie wywiązała się z nałożonego przez organ I instancji obowiązku uzupełnienia dokumentacji projektowej, nie usuwając uchybień, występujących w projekcie budowlanym, co w konsekwencji stało się po podstawą do odmowy udzielenia pozwolenia na budowę.Wprawdzie odwołująca złożyła w dniu 16.grudnia 2005r. pismo, dotyczące usunięcia uchybień, które jednak nie wyjaśniło sposobu odprowadzenia spalin z pieca grzewczego do przewodu dymowego oraz sposobu wentylacji kotłowni. Sprawę, dotyczącą budowy budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej sąsiadów wnioskodawczyni – B. i R. M. wszczął i prowadzi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. W ocenie organu odwoławczego, nie jest prawdą, że z projektu budowlanego wynika, iż sporny pomiędzy sąsiadami komin jest własnością odwołującej. Ze złożonego przezeń zastrzeżenia wynika natomiast, iż nie wyraża ona zgody na legalizację kotłowni w segmencie B. i R. M..
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyła E. Ł., działając w imieniu własnym oraz H. G., aktualnej właścicielki segmentu, położonego w S. , przy ul. A 20. Podniosła ponownie, iż jedyny komin dymowy, znajdujący się we wspólnej ścianie działowej, stanowi jej własność, co wynika ze złożonego projektu. Komin ten został bezprawnie zajęty przez sąsiada, co dodatkowo utrudnia prawidłowe korzystanie z kominka znajdującego się w jej mieszkaniu. Wskazała, iż w odpowiedzi na postanowienie z dnia [...], zobowiązała się do "prawnego usunięcia" nielegalnego podłączenia sąsiada, co stanowi jedyny sposób na udrożnienie przewodu dymowego.
W konkluzji wniosła o uchylenie decyzji Wojewody [...] i wydanie pozwolenia na założenie kotłowni.
W piśmie z dnia 15.maja 2006r. H. G. przyłączyła się do skargi E. Ł., oświadczając, iż od dnia 16.listopada 2005r. jest właścicielka segmentu, na terenie której projektowana jest wnioskowana inwestycja.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skarżącej H. G., Wojewoda [...] podniósł, iż ze złożonego przez inwestorkę oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane wynikało, iż jest ona wyłączną właścicielką segmentu, na terenie której prowadzona ma być inwestycja, zatem niezrozumiałe są twierdzenia, że dom należy do skarżącej H. G..
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Po myśli art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.) .
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżone orzeczenie naruszało przepisy prawa w stopniu określonym w cytowanym przepisie.
Wskazać należy w pierwszym rzędzie, iż zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7.lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. Nr 207 z 2003r., poz. 2016 ze zm.), przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza m.in. kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, a także prawem wymaganych zaświadczeń. W razie stwierdzenia naruszeń w powyższym zakresie nakłada natomiast, postanowieniem, obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (ust.3).
W rozpoznawanej sprawie procedura powyższa została przez S. S. zastosowana częściowo jedynie w sposób zasługujący na aprobatę. Zarówno bowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji jak i uzasadnienia orzeczeń organu I instancji nie wskazują przepisów prawnych, niezbędnych do wyjaśnienia wnioskodawczyni zasadności nałożonego na nią obowiązku, co stanowi naruszenie wymogów, określonych w art. 107 § 3 ustawy z dnia 14.czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. Nr 98 z 2000r.,poz. 1071 ze zm.). Tymczasem zgodnie z treścią §136 ust.2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), kotły na paliwo stałe o mocy cieplnej nominalnej do 25 kW powinny być instalowane w wydzielonych pomieszczeniach technicznych, zlokalizowanych w piwnicy, na poziomie ogrzewanych pomieszczeń lub w innych pomieszczeniach, w których mogą być instalowane kotły o większych mocach cieplnych nominalnych. W pomieszczeniu, w którym zainstalowane są kotły na paliwo stałe lub olej opałowy, powinien być zapewniony nawiew niezbędnego strumienia powietrza dla prawidłowej pracy kotłów z mocą cieplną nominalną, a także nawiew i wywiew powietrza dla wentylacji kotłowni (ust.11). Po myśli § 145 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, trzony kuchenne i kotły grzewcze na paliwo stałe oraz kominki z otwartym paleniskiem lub zamkniętym wkładem kominkowym o wielkości otworu paleniskowego kominka do 0,25 m² mogą być przyłączone wyłącznie do własnego samodzielnego przewodu kominowego dymowego, posiadającego co najmniej wymiary 0,14 x 0,14 m lub średnicę 0,15 m. Zgodnie zaś z treścią § 150 ust. 1 rozporządzenia, w przypadku zastosowania w budynku przepływu powietrza wentylacyjnego między pomieszczeniami lub strefami wentylacyjnymi, w pomieszczeniu należy zapewnić kierunek przepływu od pomieszczenia o mniejszym do pomieszczenia o większym stopniu zanieczyszczenia powietrza.
Z załączonego projektu budowlanego wynika, iż do ogrzewania budynku projektuje się instalację wodną o parametrach obliczeniowych 90/70º C wykonaną z rur PB lub PEX, do których ciepło doprowadzane będzie z kotłowni poprzez kocioł grzewczy o mocy 25 kW z podajnikiem, którego paliwem będzie groszek energetyczny. Odprowadzenie spalin nastąpi poprzez istniejący przewód dymowy o przekroju 14 x 27 (bez oznaczenia jednostki miary). Wentylacja nawiewna następować będzie przez otwory, znajdujące się w dolnej części drzwi wejściowych (z garażu, nie posiadającego własnej wentylacji). Wentylacja wywiewna natomiast, poprzez istniejący przewód wentylacyjny o przekroju 14 x 14 (bez oznaczenia jednostki miary). Przedłożony projekt budowlany nie zawiera stosownych informacji o tym, czy istniejący przewód dymowy jest drożny oraz czy zostały doń podłączone urządzenia, wytwarzające spaliny. Na stronie 11 opracowania (określonej mianem opisu do inwentaryzacji) znajduje się jedynie adnotacja o umieszczeniu w przewodzie dymowym rury kwasoodpornej – wkładu sąsiada R. M. Tymczasem jest poza sporem, że istniejący przewód dymowy służy do odprowadzania spalin z kotła grzewczego oraz kominka z wkładem. Już zatem stan istniejący, pozostaje w sprzeczności z obowiązującymi przepisami technicznymi. Przedłożony przeto projekt budowlany, dopuszczający możliwość podłączenia do istniejącego przewodu kominowego kolejnego urządzenia wytwarzającego spaliny, pozostaje w rażącej sprzeczności z cytowanym przepisem § 145 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Nie jest rzeczą organów administracji ustalanie do kogo należą urządzenia (części składowe), umieszczone we wspólnej ścianie dwóch segmentów mieszkalnych. W toku postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę nie jest również istotne czy urządzenia odprowadzające spaliny zostały podłączone legalnie. Istotne jest bowiem, czy w dacie rozstrzygania przez organy administracji architektoniczno – budowlanej przewód kominowy jest wolny, umożliwiając podłączenie doń urządzenia grzewczego, wytwarzającego spaliny, czy też nie spełnia tego warunku. Negatywne ustalenie w tym przedmiocie wyklucza akceptację takiego rozwiązania technicznego a w konsekwencji udzielenie pozwolenia na budowę.
Nie jest natomiast jasne, co stało się przyczyną zakwestionowania przez organy proponowanych w projekcie rozwiązań, dotyczących wentylacji kotłowni. Uzasadnienia stanowiska organów w tej materii brak zarówno w zaskarżonej decyzji, jak i w postanowieniu z dnia [...] Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala zaś na ocenę prawidłowości zaprojektowanej wentylacji.
Tym niemniej uchybienie to pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy brak należytego zaprojektowania rozwiązań, dotyczących odprowadzania spalin, wykluczał możliwość zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Rozważenia wymagała również kwestia zmiany właściciela obiektu, na terenie którego wykonana być miała projektowania instalacja centralnego ogrzewania. W toku postępowania sądowoadministracyjnego ustalono bowiem, iż inwestorka E. Ł. zbyła nieruchomość, położoną w S. , przy ul. A 20 na rzecz swojej matki – H. G.. Umowa sprzedaży zawarta została w dniu 16.listopada 2005r., zatem przed wydaniem decyzji przez organ I instancji. W złożonym oświadczeniu o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, opatrzonym datą 8.listopada 2005r., E. Ł. powołała się na swe uprawnienia do terenu, wynikające z prawa własności. W dacie orzekania przez organy tytuł ten wszakże już nie istniał, wnioskodawczyni nie wskazała zaś na żaden inny tytuł prawny, pozwalający jej na rozpoczęcie procesu inwestycyjnego. Okoliczność wspomniana dodatkowo wykluczała skuteczne ubieganie się przezeń o uzyskanie pozwolenia na budowę.
Fakt sprzedaży nieruchomości, nie został ujawniony w toku postępowania administracyjnego przez żadną ze skarżących, zaś ze znajdującego się w aktach sprawy wypisu z rejestru gruntów wynika, że na dzień 30.grudnia 2005r. (data wydania decyzji przez S. S. ) w ewidencji gruntów jako właścicielka nieruchomości, przy ul.A 20, ujawniona była E. Ł., I voto G. – R. Nie można zatem uczynić organom zarzutu naruszenia art. 30 § 4 k.p.a., skoro wnioskodawczyni nie ujawniła następstwa prawnego, powołując się nadto w toku postępowania na przysługujące jej uprawnienia właścicielskie. Organy, poprzestały zatem na złożonym, pod rygorem odpowiedzialności karnej, oświadczeniu o prawie inwestorki do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wynikającym z prawa własności, czego nie można w badanej sprawie traktować jako naruszenia przepisów postępowania.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono o oddaleniu skargi, jako pozbawionej uzasadnionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło