II SA/Łd 337/10
WyrokWSA w Łodzi2010-06-24
Skład orzekający: Anna Stępień, Arkadiusz Blewązka, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budowa elektrowni wodnej na jazie piętrzącym, wraz z kablem elektroenergetycznym, może być uznana za inwestycję celu publicznego w rozumieniu ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami?Ratio decidendi
Budowa elektrowni wodnej (hydroelektrowni) wraz z kablem elektroenergetycznym nie stanowi inwestycji celu publicznego, ponieważ głównym celem tej inwestycji jest wytwarzanie energii elektrycznej, a nie jej przesyłanie (art. 6 pkt 2 u.g.n.) ani ochrona środowiska (art. 6 pkt 4 u.g.n.). Ponadto, żaden przepis odrębny nie kwalifikuje takiej inwestycji jako celu publicznego (art. 6 pkt 10 u.g.n.). Kwalifikacja inwestycji jako celu publicznego wymaga ścisłej interpretacji przepisów, bez możliwości rozszerzającego stosowania definicji.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy elektrowni wodnej na jazie piętrzącym. Organ I instancji odmówił, uznając, że inwestycja nie spełnia definicji celu publicznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, mimo stwierdzenia uchybień proceduralnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów co do braku kwalifikacji inwestycji jako celu publicznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 24 czerwca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Stępień Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Protokolant Asystent sędziego Beata Czyżewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2010 roku sprawy ze skargi P.H.U. A J. i R. K. Spółka jawna w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę.
II SA/Łd 337/10
UZASADNIENIE
Wójt Gminy K. decyzją nr [...] z dnia [...] roku na podstawie art. 50 ust. 1 w związku z art. 56 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.) oraz art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, ze zm.) – dalej u.g.n. oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) po rozpatrzeniu wniosku P.H.U. A. Spółki Jawnej w K. z dnia 24 czerwca 2009 roku, odmówił ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na montażu urządzeń służących do wytwarzania energii elektrycznej na istniejącym jazie piętrzącym na rzece W. oraz kabla elektroenergetycznego łączącego elektrownię z siecią publiczną to jest budowie elektrowni wodnej na działkach nr ewid. 1270/1, 1275/1, 1278, 1279 obręb Z. i dz. nr 396/1, 396/2, 135/4 obręb T. w gminie K. ze względu na niezgodność z przepisami odrębnymi.
W uzasadnieniu organ podał, iż Wójt Gminy K. w dniu 6 października 2009 roku zawiadomił strony postępowania o wszczęciu postępowania w powyższej sprawie. Pismem z dnia 25 października 2009 roku Z., M. i M. G. wyrazili swój sprzeciw wobec planowanej inwestycji, ponieważ zmniejszenie dopływu wody do gospodarstwa rybackiego spowodowałoby ograniczenie produkcji w ich gospodarstwie.
Rozpatrując wniosek inwestora organ I instancji stwierdził, iż art. 6 u.g.n. zawiera katalog zamknięty, określający cele jakie mogą być uznane za mające charakter publiczny oraz, że wyłącznie przedsięwzięcie wymienione w art. 6 może stanowić inwestycję celu publicznego i tym samym być przedmiotem postępowania o wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organ poddał analizie kolejno pkt 2, 4 i 10 wymienione w art. 6 u.g.n.
Zdaniem organu, urządzenia wytwarzające energię elektryczną nie mogą być pod żadnym względem utożsamiane z urządzeniami służącymi do przesyłania energii elektrycznej (art. 6 pkt 2 u.g.n.), a ponieważ zamierzenie inwestycyjne projektowane jest do włączenia do istniejącej sieci energetycznej, z uwagi na planowaną moc nie przekraczającą 0,07 MW, nie można jej zakwalifikować jako inwestycji służącej do przesyłania energii, bo zgodnie z ustawą Prawo energetyczne, są nimi wyłącznie sieci najwyższych i wysokich napięć.
Organ analizował również, jako podstawę kwalifikacji wnioskowanej inwestycji do inwestycji celu publicznego art. 6 pkt 4 u.g.n., zgodnie z którym jego bezpośrednim zadaniem musi być ochrona środowiska. Zdaniem organu pojęcie "służy" wskazuje jednoznacznie, iż przeznaczeniem takiego obiektu/urządzenia musi być właśnie ochrona środowiska. Według organu, urządzeniami służącymi ochronie środowiska są urządzenia wykorzystywane bezpośrednio do zapobieżenia przekraczania lub przywracania ustalonych standardów ochrony środowiska,
a przeznaczeniem elektrowni wodnych nie jest ochrona środowiska, lecz wytwarzanie energii elektrycznej w procesie, który może być uznany za proekologiczny.
Organ I instancji uznając, iż nie jest możliwe zakwalifikowanie budowy elektrowni wodnej jako inwestycji celu publicznego na podstawie art. 6 pkt 2, ani na podstawie art. 6 pkt 4 u.g.n., analizował również art. 6 pkt 10 u.g.n., zgodnie
z którym celami publicznymi, oprócz wskazanych w art. 6 pkt 1-9, są także inne cele publiczne określone w odrębnych ustawach. Organ podkreślił, że zakwalifikowanie przedsięwzięć do inwestycji celu publicznego w oparciu o powyższą przesłankę wymaga istnienie przepisu w jakiejkolwiek ustawie, który wyraźnie wskazywałby na to, że jest ono celem publicznym.
W rezultacie, zdaniem organu, planowana inwestycja nie stanowi inwestycji celu publicznego.
W terminie ustawowym wnioskodawca PHU A. Spółka Jawna odwołała się od powyższej decyzji. Strona odwołująca się zarzuciła naruszenie art. 7, art. 10 § 1, art. 77 i art. 107 § 1 K.p.a. poprzez to, że: organ nie ustosunkował się do pisma Z., M.
i M. G. z dnia 25 października 2009 roku i nie zweryfikował tego sprzeciwu nadto, że decyzja została wydana bez uprzedniego zawiadomienia wnioskodawców o zakończeniu postępowania i umożliwienia ustosunkowania się do złożonych wniosków i zebranych dowodów. Odwołująca się spółka podnosiła również, że decyzja nie zawiera pouczenia o możliwości złożenia odwołania. Dodatkowo stwierdzono, że do decyzji dołączono załącznik 1 b, który nie jest wymieniony w treści decyzji jako jej integralna część. Nadto zdaniem odwołującego się naruszono art. 56 ustawy o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym, w związku z art. 6 pkt 4 u.g.n. oraz w związku z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady Europy 2009/28/WE z dnia 23.04.2009r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych. Konsekwencją tego naruszenia było – w opinii strony skarżącej - uznanie, że wnioskowane przedsięwzięcie nie będzie służyło ochronie środowiska, a więc nie jest celem publicznym. Zdaniem Spółki planowana inwestycja na mocy art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, winna być potraktowana jako inwestycja celu publicznego, bowiem Wójt Gminy K. w uzasadnieniu decyzji nie wskazał żadnych przepisów odrębnych, z którymi przedsięwzięcie byłoby sprzeczne. Strona odwołująca się podniosła ponadto, że w sprawie winien mieć zastosowanie art. 56 ustawy, który stanowi, iż nie można odmówić lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi a także zarzuciła organowi, iż wbrew treści art. 50 ust. 4 ustawy, projektu decyzji nie przygotowała osoba wpisana na listę samorządu zawodowego urbanistów albo architektów. Spółka wskazała także, że decyzji nie poprzedzono uzgodnieniami z właściwymi organami, wymaganymi na mocy art. 53 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
W wyniku rozpoznania odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. nr [...] z dnia [...] roku na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji w zakresie kwalifikacji projektowanej inwestycji i również uznał, że planowane przedsięwzięcie polegające na montażu urządzeń służących do wytwarzania energii elektrycznej na istniejącym jazie piętrzącym na rzece W. oraz kabla elektroenergetycznego łączącego elektrownię z siecią publiczną, nie stanowi inwestycji celu publicznego.
Organ odwoławczy przyznał, iż organ I instancji naruszył pewne przepisy procesowe. Jednakże – w ocenie tego organu - uchybienia w zakresie postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie nie miały żadnego wpływu na jej wynik, bowiem zasadniczym powodem wydania decyzji o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego jest fakt, iż planowana inwestycja nie należy do kategorii inwestycji celu publicznego. Kolegium stanęło na stanowisku, iż zarzuty niewskazania w decyzji (w sprawie odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego), załącznika 1B oraz niezawarcia pouczenia o terminie wniesienia odwołania nie mogą skutkować uchyleniem skarżonej decyzji, bowiem te okoliczności nie spowodowały ujemnych skutków procesowych dla strony odwołującej się. Również fakt nieodniesienia się do zastrzeżeń innych stron postępowania, zdaniem organu II instancji, nie miało istotnego znaczenia, skoro nie doszło do ustalenia lokalizacji projektowanej inwestycji. Kolegium przyznało, iż po zakończeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji nie podjął czynności wynikających z art. 10 § 1 i art. 81 K.p.a., to jednak strona stawiając zarzut naruszenia tego przepisu nie wykazała w żaden sposób, by uchybienia te miały wpływ na wynik sprawy. Nadto w toku postępowania odwoławczego Kolegium umożliwiło stronie zapoznanie i wypowiedzenie się co do zebranych w sprawie materiałów i dowodów, jednakże nie skorzystała ona z przysługującego jej uprawnienia.
Zdaniem organu odwoławczego na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut braku uzgodnień decyzji z właściwymi organami, bowiem obowiązek uzgodnienia dotyczy wyłącznie przedsięwzięcia objętego projektem decyzji pozytywnej, to jest ustalającej lokalizację inwestycji. Organ uzasadnił powyższe tym, że tylko decyzja pozytywna ingeruje w zastany stan rzeczy a organ uzgadniający może dokonać oceny czy rodzaj planowanej inwestycji nie godzi w interesy, które organ uzgadniający w ramach przyznanych mu uprawnień ma chronić. Zatem - według Kolegium - jeśli właściwy organ administracji odmawia ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, to organ uzgadniający nie ma czego oceniać, gdyż z natury rzeczy decyzja odmawiająca ustalenia lokalizacji nie kreuje uprawnień.
Kolegium uznało za bezpodstawny także zarzut sporządzenia projektu decyzji przez osobę nieuprawnioną, bowiem na podstawie akt rozpatrywanej sprawy organ stwierdził, iż projekt decyzji sporządziła osoba posiadająca uprawnienia architektoniczne bez ograniczeń (nr uprawnień 73/93/UW), a więc przez osobę, o której mowa w przepisach ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ponadto organ wskazał, że wymóg sporządzenia projektu decyzji w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przez osobę uprawnioną, odnosi się do projektu decyzji ustalającej owe warunki.
Powyższą decyzję, w terminie określonym prawem, PHU A. Spółka Jawna zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. Strona skarżąca ponowiła zarzuty zawarte w odwołaniu, a ponadto podniosła, że organ II instancji nie ustosunkował się do pisma Państwa G. z dnia 25 października 2009 roku, a także nie zweryfikował rozstrzygnięcia Wójta Gminy K. o przyznaniu praw strony Państwu G., a także innym osobom, którym takie prawo organ I instancji przyznał, zarzuciła także naruszenie art. 50 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez brak zbadania, czy autor projektu decyzji (posiadający wg ustaleń organu uprawnienia architektoniczne bez ograniczeń) jest czy też nie jest członkiem właściwej izby samorządu zawodowego.
Skarżąca spółka nie podzieliła stanowisko Kolegium i wskazała, że:
- gdyby wnikliwie rozpatrywano sprawę, krąg stron postępowania byłby inny, gdyż zarówno Wójt Gminy K. jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyznali prawa stron osobom, które nie są właścicielami terenu objętego naszym wnioskiem,
- gdyby przeprowadzono wymagane uzgodnienia projektu decyzji, rozstrzygnięcie końcowe mogłoby być inne, np. po zapoznaniu się ze stanowiskiem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska organ rozstrzygający mógłby dojść do stanowiska zgodnego ze stanowiskiem strony skarżącej, że przedsięwzięcie służy ochronie środowiska,
- gdyby stronom umożliwiono zapoznanie się z dowodami i wypowiedzenie się odnośnie zgromadzonych dowodów to możliwe byłoby przekonanie organu rozstrzygającego do interpretacji przepisów, proponowanej przez skarżącego tym bardziej, że linia orzecznicza sądów administracyjnych nie jest bynajmniej jednolita.
Ponadto strona skarżąca podniosła, iż obie instancje nie uwzględniły oczywistego faktu, że planowana inwestycja bazuje na istniejącej, choć nie użytkowanej zgodnie z przeznaczeniem infrastrukturze – jazomoście i korycie rzecznym z umocnionymi brzegami, przygotowanymi do piętrzenia wody, stanowiącymi własność Skarbu Państwa. Odtworzenie niekompletnych teraz urządzeń i utrzymanie obiektu umożliwiające uruchomienie mikroelektrowni wodnej jest tożsame z przywróceniem jazomostowi funkcji, dla których został zaprojektowany i zbudowany w tym miejscu. Jednocześnie są to działania, które zgodnie z art. 6 p-kt 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami należą do celów publicznych.
Spółka nie zgodziła się również ze stanowiskiem Kolegium, iż hydroelektrownia nie jest urządzeniem służącym do ochrony środowiska. Wskazała, iż celem urządzeń hydroelektrowni jest wytwarzanie energii elektrycznej i z całą pewnością służy ochronie środowiska, zmniejszając zużycie surowców elektrowni węglowych, co w sposób oczywisty zmniejsza emisję CO2, a dodatkowo emisję wszelkich substancji szkodliwych dla środowiska naturalnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z przepisami art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Analogiczne unormowanie zawarte zostało w przepisie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji,
a więc jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonego rozstrzygnięcia. Uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.); naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego ( lit. b ); albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy ( lit. c ). W przeciwnym wypadku, stosownie do treści art. 151 p.p.s.a., skargę należy oddalić.
W ocenie Sądu, przy wydaniu kwestionowanej decyzji nie doszło
do naruszenia przepisów, które w myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., skutkować winno jej uchyleniem.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest legalność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] roku, nr [...] utrzymującej w mocy decyzję organu l instancji odmawiającej ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na montażu urządzeń służących do wytwarzania energii elektrycznej na istniejącym jazie piętrzącym na rzece W. oraz kabla elektroenergetycznego łączącego elektrownię z siecią publiczną to jest budowie elektrowni wodnej na działkach szczegółowo w decyzji wymienionych.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia niniejszej sprawy stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717, ze zm.) zwanej dalej ustawą o planowaniu oraz ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, ze zm.) zwanej dalej u.g.n.
Zdaniem sądu, wbrew zarzutom skargi, podzielić należy argumentację organu zaprezentowaną w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji, iż planowane przez inwestora PHU A. Spółkę Jawną przedsięwzięcie nie stanowi inwestycji celu publicznego.
Stosownie do treści art. 50 ust. 1 ustawy o planowaniu, inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, a w przypadku jego braku, w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Niespornym jest, iż na terenie planowanej inwestycji brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W myśl art. 56 cytowanej ustawy, nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi, a contrario brak zgodności z normami odrębnymi implikuje decyzją negatywną. Tak więc ustalenie możliwości przeprowadzenia inwestycji polegającej na prowadzeniu konkretnych robót budowlanych na przestrzeni bezplanowej opierać winno się na przepisach ustawy o planowaniu i ustawach szczególnych.
W myśl art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu, zawierającego definicję legalną, przez inwestycję celu publicznego należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zauważyć przy tym należy, że wydawanie decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego jest wyjątkiem od zasady, dlatego też dla objęcia inwestycji zakresem stosowania przepisów dotyczących lokowania inwestycji celu publicznego niezbędne jest wykazanie, że inwestycja spełnia wymagane przepisami przesłanki, przy czym przesłanek tych nie wolno interpretować w sposób rozszerzający. W literaturze przedmiotu nie budzi wątpliwości, że na pojęcie inwestycji celu publicznego składają się dwa zasadnicze elementy: po pierwsze – przedmiot inwestycji, którym musi być realizacja celu publicznego w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami, a po drugie – przypisanie inwestycji znaczenia co najmniej lokalnego lub też ponadlokalnego, jakie można realizacji danego celu przyporządkować. Przy tym znaczenie lokalne lub ponadlokalne należy powiązać z urzeczywistnieniem potrzeb odpowiednio wspólnoty samorządowej, co najmniej na poziomie gminnym (a więc nie może być to interes pojedynczego inwestora, czy też nawet grupy zainteresowanych inwestycją) a nawet szerszym, aż do całej społeczności kraju włącznie. Przyjmuje się, że jest to kategoria interesu publicznego, ale tylko takiego, który mieści się w przedmiocie celów publicznych. Następuje przez to ustalenie kwalifikowanego interesu publicznego, którego realizacja, w razie braku planu miejscowego, wymaga wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Definicja inwestycji celu publicznego staje się przez to kluczową przesłanką rozgraniczenia sytuacji wydawania decyzji o warunkach zabudowy i decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. (por. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego, Wyd. C. H. Beck, Warszawa 2008 rok, str. 23 i nast.).
Rozstrzygając przedmiotową sprawę, organy słusznie poddały analizie przepis art. 6 u.g.n. w zakresie jego punktów: 2, 4 i 10 wskazując, że żaden z rozważanych przepisów nie wskazuje elektrowni wodnej (hydroelektrowni) jako inwestycji celu publicznego.
Stosownie do art. 6 pkt 2 u.g.n. celem publicznym w rozumieniu ustawy jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Z treści przepisu jednoznacznie wynika, że ustawodawca w ramach wskazanej jednostki redakcyjnej, za inwestycję celu publicznego uznał jedynie urządzenia służące do przesyłania energii, nie zaliczając do nich urządzeń do ich wytwarzania. W tym miejscu zwrócić uwagę należy również na przywołane przez organ przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 roku Prawo energetyczne (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 89, poz. 625 ze zm.) a w szczególności art. 3 pkt 4 lit. a i 11a. Stosownie do art. 3 pkt 4 lit. a przywołanej ustawy, przez przesyłanie energii elektrycznej rozumie się jej transport sieciami przesyłowymi w celu ich dostarczenia do sieci dystrybucyjnych lub odbiorcom końcowym przyłączonym do sieci przesyłowych z wyłączeniem sprzedaży energii; zaś w art. 3 pkt 11a za sieć przesyłową uznaje się sieć elektroenergetyczną najwyższych lub wysokich napięć, za której ruch sieciowy jest odpowiedzialny operator systemu przesyłowego. Organy słusznie przyjęły, że planowana inwestycja nie spełnia wyżej wymienionego warunku a nadto, że głównym celem inwestycji (elektrownia wodna/hydroelektrownia) jest wytwarzanie energii a nie jej przesyłanie, a skoro tak, to kabel przesyłowy jest tylko częścią planowanego zamierzenia i nie można rozważać osobno kwestii turbin wodnych i osobno kabla czy transformatora. Tym samym, wobec zakazu rozszerzającej interpretacji zamkniętego katalogu inwestycji wymienionych w art. 6, należy zgodzić się z poglądem prezentowanym w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia, że planowana inwestycja jako całość nie mieści się w katalogu inwestycji z punktu 2. (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 30 października 2008 r. sygn. akt II SA/Ke 343/08, dostępny - Lex nr 512174, wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 735/08, wyrok NSA z dnia 15 maja 2008 r. sygn. akt II OSK 548/07, dostępny – Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach Sądów Administracyjnych).
Kolejnym przepisem, który należało poddać analizie to art. 6 pkt 4 u.g.n. stanowiący, że celem publicznym jest budowa oraz utrzymywanie obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska, zbiorników i innych urządzeń wodnych służących zaopatrzeniu w wodę, regulacji przepływów i ochronie przed powodzią, a także regulacja i utrzymywanie wód oraz urządzeń melioracji wodnych, będących własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego. Wbrew twierdzeniom skargi, zdaniem Sądu, organy słusznie wywiodły, że głównym celem powstania i funkcjonowania elektrowni wodnej jest pozyskiwanie energii elektrycznej nie zaś ochrona środowiska, choć wydaje się być poza dyskusją, że pozyskiwanie energii elektrycznej, jak w przedmiotowym przypadku, ze źródeł odnawialnych może być oceniane jako działanie proekologiczne. Jednakże działanie proekologiczne nie może być utożsamiane z inwestycją mającą za cel ochronę środowiska w ścisłym rozumieniu art. 6 u.g.n.
Podzielić należy również pogląd organu, że planowana przez inwestora inwestycja nie jest uznawana za inwestycję celu publicznego przez żaden przepis odrębny. W szczególności nie przewiduje się hydroelektrowni jako inwestycji celu publicznego w przywołanej wyżej ustawie Prawo energetyczne, co przesadza o braku spełnienia przesłanki wymienionej w art. 6 pkt 10 u. g. n.
Wbrew zarzutom skargi, kwestionowana decyzja nie uchybia przepisom prawa europejskiego, mającym na celu promowanie energii ze źródeł odnawialnych, a w szczególności normom dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych zmieniającej i w następstwie uchylającej dyrektywy 2001/77/WE oraz 2003/30/WE ( Dz. U. UE. L. 09.140.16 ). Podkreślić bowiem należy, że kwestionowana decyzja nie neguje możliwości realizacji przedmiotowej inwestycji w ogóle, lecz jedynie w ramach zakwalifikowania jej jako inwestycji celu publicznego. Zdaniem Sądu, promowanie stosowania energii ze źródeł odnawialnych nie może być utożsamiane z kwalifikowaniem wszelkich inwestycji proekologicznych jako inwestycji celu publicznego, a to z uwagi nie tylko na treść art. 6 u.g.n., ale jak wywiedziono to wyżej, również z uwagi na brzmienie przepisu art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu.
Zgodzić należy się również z poglądem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że dostrzeżone przez ten organ mankamenty postępowania pierwszoinstancyjnego, szczegółowo wyspecyfikowane w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia, nie miały wpływu na treść rozstrzygnięcia i wobec tego zarzuty skargi w tym zakresie zamierzonego skutku odnieść nie mogły.
Biorąc powyższe pod uwagę, nie stwierdziwszy podstaw prawnych do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
m.ch.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło