II SA/Łd 37/18
WyrokWSA w Łodzi2018-02-14
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Sławomir Wojciechowski, Magdalena Sieniuć
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uznał postępowanie administracyjne za bezprzedmiotowe i umorzył je z powodu rzekomego braku przeprowadzenia rokowań między inwestorem a właścicielem nieruchomości, zgodnie z art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami?Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie uznał postępowanie za bezprzedmiotowe. Przedstawione przez inwestora pisma, w tym propozycje umowne, szkic sytuacyjny, operat szacunkowy oraz fakt trzykrotnego kontaktu z właścicielem, który nie udzielił odpowiedzi, a następnie odmówił zgody na proponowane warunki, wskazują na podjęcie próby przeprowadzenia rokowań. Brak porozumienia stron, w tym odmowa właściciela lub brak jego reakcji, jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia, że etap negocjacji cywilnoprawnych nie zakończył się sukcesem, co pozwala na wszczęcie postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku A S.A. o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w celu rozbiórki istniejącej linii energetycznej i budowy nowej. Starosta wydał decyzję zezwalającą na te działania. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i umorzył postępowanie, uznając, że nie przeprowadzono wymaganych prawem rokowań z właścicielem nieruchomości. A S.A. wniosła skargę do WSA, zarzucając Wojewodzie błędną wykładnię pojęcia rokowań i naruszenie przepisów postępowania. WSA uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 lutego 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Sędzia WSA Magdalena Sieniuć (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Izabela Bielińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2018 roku sprawy ze skargi A S.A. z siedzibą w L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej A S.A. z siedzibą w L. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Wojewoda [...]uchylił decyzję Starosty [...]ego wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i umorzył postępowanie pierwszej instancji.
Jak wynika z akt sprawy, wnioskiem z dnia 31 marca 2017 r. M.B. , działający z upoważnienia A S.A. Oddział Ł. , wystąpił o ograniczenie, na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm.), sposobu korzystania z nieruchomości położonej w G. , obręb A G. -miasto, oznaczonej jako działka ewidencyjna nr 163/7 o pow. 0,4277 ha. W piśmie podniesiono, iż uzyskanie zezwolenia jest niezbędne dla rozbiórki istniejącej linii 110 kV relacji A oraz założenia i przeprowadzania na wskazanej części nieruchomości (168,27 m2) jednotorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji A. Wyjaśniono ponadto, iż przedsięwzięcie polegające na przebudowie linii 110 kV wynika ze złego stanu technicznego. Planowana trasa linii elektroenergetycznej 100 kV jest objęta miejscowym planem zagospodarowania miasta G. . Pełnomocnicy inwestora przeprowadzili rokowania oraz podjęli wielokrotne próby umownego ustalenia warunków realizacji inwestycji oraz uzyskania zgody na przeprowadzenie przez nieruchomość objętą wnioskiem przedmiotowej linii elektroenergetycznej. Właściciel nieruchomości nie wyraził zgody na udostępnienie nieruchomości na przedstawionych warunkach.
Starosta [...] wykonujący zadanie zakresu administracji rządowej decyzją z dnia [...]. orzekł o ograniczeniu na rzecz A S.A. sposobu korzystania z nieruchomości położonej w G. , oznaczonej w ewidencji gruntów w obrębie B jako działka nr 163/7 o powierzchni całkowitej 0,4277 ha, stanowiącej własność M.G. na podstawie księgi wieczystej [...]poprzez zezwolenie A S.A. na rozbiórkę istniejącej linii 110 kV relacji A oraz podwieszenie napowietrznych przewodów jednotorowej linii elektroenergetycznej 110 kV w pasie technologicznym przedstawionym na szkicu stanowiących integralną część decyzji, o pow. 168,27 m2 (pkt 1). W punkcie 2 decyzji zobowiązano inwestora - A S.A. do: dokonania inwentaryzacji naniesień znajdujących się na zajmowanej części nieruchomości przed przystąpieniem do robót; zapewnienia właścicielowi dojścia do pozostałej części nieruchomości nieobjętej zezwoleniem; zabezpieczenia pozostałej części nieruchomości przed jej zniszczeniem w trakcie trwania robót; sporządzenia protokołu zniszczeń i wynikłych strat po zakończeniu budowy, celem ustalenia i wypłacenia odszkodowania; przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po zakończeniu prac polegających na podwieszeniu napowietrznych przewodów jednotorowej linii elektroenergetycznej 110 kV, a jeżeli przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego jest niemożliwe, albo powoduje nadmierne trudności lub koszty, właścicielowi nieruchomości przysługiwać będzie odszkodowanie odpowiadające wartości poniesionych szkód; poinformowania Starosty [...]ego wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej o zakończeniu prac na przedmiotowej nieruchomości. W punkcie 3 decyzji wskazano, że zgodnie z art. 124 ust. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami właściciel nieruchomości zobowiązany jest udostępnić nieruchomość w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ww. przewodów i urządzeń, o których mowa w zezwoleniu.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył M.G., podnosząc, iż narusza ona art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 7 w związku z art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257), powoływanej dalej również jako: "k.p.a.". Zdaniem strony organ I instancji nie sprecyzował, w jaki sposób przebiegać będzie planowana przez A S.A. inwestycja i nie wskazał, w jakim zakresie uszczuplone zostaną jego prawa w wykonywaniu prawa własności. Z tego względu odwołujący wniósł o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
Decyzją z dnia [...] Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania M. G. a, uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, po uprzednim przytoczeniu treści art. 124 i art. 112 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazał, że w analizowanej sprawie organ pierwszej instancji stwierdził, iż inwestycja polegająca na rozbiórce istniejącej linii 110 kV relacji A oraz podwieszeniu napowietrznych przewodów jednotorowej linii elektroenergetycznej 110 kV mieści się w katalogu inwestycji wymienionych w art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz katalogu celów publicznych, określonych w art. 6 ust. 2 tej ustawy. Ponadto przebieg linii elektroenergetycznej 110 kV pozostaje w zgodzie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w G. z dnia 30 sierpnia 2002 r. Nr [...] (Dz. Urz. Woj. [...] Nr 253 z dnia 15 października 2002 r., poz. 3195). W ocenie Starosty został również spełniony warunek wynikający z art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, tj. udzielenie zezwolenia w zakresie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości zostało poprzedzone rokowaniami, a dokumenty z przeprowadzonych rokowań zostały załączone do wniosku. Odnosząc się do powyższego, Wojewoda wskazał, iż ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest instytucją prawną ingerującą w prawo własności lub prawo użytkowania wieczystego, dlatego też ustawodawca określił przesłanki, które muszą być spełnione, aby decyzja taka mogła być wydana. Do przesłanek tych należą wskazane w art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami rokowania. Warunkiem wydania zezwolenia jest przeprowadzenie negocjacji z właścicielem/użytkownikiem wieczystym nieruchomości. Nieosiągnięcie zgody pomiędzy właścicielem nieruchomości i inwestorem upoważnia organ administracyjny do wydania zezwolenia wymienionego w art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Rzeczą organu rozpatrującego wniosek o zezwolenie na podjęcie działań na nieruchomości jest ustalenie, czy wydanie decyzji w tym przedmiocie poprzedzone zostało udokumentowanymi rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac oraz czy inwestycja jest zgodna z planem miejscowym, a w razie braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji na cele publiczne. Organ II instancji podkreślił, że art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami innych wymogów nie formułuje. Wskazał, że przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami nie zawierają definicji "rokowań". Ustawodawca w tej ustawie, a w szczególności w art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie uczynił również odesłania do innych aktów prawnych, w których definicja taka miałaby się znajdować. Powyższe oznacza, że pojęcie "rokowań" - zawarte w art. 124 ust. 3 tej ustawy należy rozumieć szeroko. Wojewoda stwierdził przy tym, że w doktrynie wyrażono stanowisko, iż spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Z kolei niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza stan, gdy nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Obowiązek prowadzenia rokowań zostaje spełniony przez złożenie właścicielowi nieruchomości oświadczenia woli w rozumieniu prawa cywilnego o charakterze zaproszenia do prowadzenia rokowań w sprawie zawarcia stosownej umowy, w którym zostają określone warunki ograniczenia własności nieruchomości i właściciel, któremu prawo rzeczowe ma być ograniczone.
Organ odwoławczy zaznaczył ponadto, że ponieważ art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie określa formy, jaką powinny posiadać dokumenty z przebiegu rokowań dołączone do wniosku, to przyjąć należy, że spełnienie tej przesłanki nie wymaga żadnej szczególnej formy. W swej treści potwierdzenie prowadzenia rokowań powinno natomiast zawierać przedstawienie ich przebiegu, z którego winno wynikać, że nie było możliwe uzyskanie zgody na wykonanie przedmiotowych prac od właściciela nieruchomości. Istotne jest, aby zaproszenie do rokowań było wyraźne, tj. skierowana do właściciela nieruchomości propozycja konkretnie określała przedmiot planowanych robót, sposób ich prowadzenia, zakres korzystania z nieruchomości na potrzeby prowadzonych prac (w kontekście zapewnienia jak najmniejszej uciążliwości dla właściciela nieruchomości), czy zasady odpłatności za korzystanie z nieruchomości. Przedmiotem rokowań prowadzonych pomiędzy właścicielem a inwestorem winny być wszystkie niezbędne elementy przyszłej umowy, po to, aby składana propozycja była jasna i nie powodowała wątpliwości co do czasu zajęcia, przedmiotu zajęcia, terminu ostatecznej realizacji.
Wojewoda podkreślił również, że orzecznictwo sądowe przyjmuje w zasadzie jednolicie, że udokumentowanie przeprowadzenia rokowań we właściwej formie powinno dokumentować wniosek o wydanie decyzji w trybie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Dokumentami takimi powinny być: pismo zawierające propozycję zawarcia w wyznaczonym terminie umowy w sprawie sposobu wykonania określonych prac wraz z projektem tej umowy oraz dowodem doręczenia właścicielowi lub wieczystemu użytkownikowi nieruchomości wymienionych dokumentów. Tymczasem w przedmiotowej sprawie analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie potwierdza, aby inwestor (A.) przedstawił M. G., którego własność stanowi nieruchomość położona w G. , oznaczona nr działki 163/7, jakąkolwiek ofertę, odnośnie wejścia na teren w celu przeprowadzenia prac rozbiórkowych na istniejącej linii 110 kV oraz założenia i przeprowadzenia nowej napowietrznej linii elektroenergetycznej oraz ustalenia wynagrodzenia za podjęte czynności. Brak jest również jakiejkolwiek informacji odnośnie rodzaju i sposobu wykonania niezbędnych robót budowlanych, zakresu ingerencji na przedmiotowej działce oraz ograniczeń związanych z wykonaniem nowych przewodów linii energetycznej. W przesłanych właścicielowi pismach z dnia 19 października 2016 r. i dnia 4 listopada 2016 r. mowa jest jedynie o udostępnieniu działki nr 163/7 w celu przeprowadzenia prac remontowo-modernizacyjnych na linii elektroenergetycznej relacji A. Pełnomocnik A Oddział Ł. wystąpił do M. G. o wyrażenie zgody na wjazd i wejście na teren nieruchomości w celu wykonania ww. prac oraz dokonanie ewentualnej wycinki drzew i krzewów za stosowną odpłatnością. W pismach wskazano na konsekwencję nieudzielenia odpowiedzi na przesłane pisma.
W ocenie organu odwoławczego pełnomocnik inwestora w żadnym piśmie adresowanym do właściciela nieruchomości położonej w G., stanowiącej działkę nr 163/7, nie scharakteryzował planowanego na jego gruncie zamierzenia inwestycyjnego jako rozbiórka dotychczasowych przewodów linii 110 kV i przeprowadzenie nowych, a lakonicznie określił je jedynie mianem "wjazdu i wejścia w teren". Wojewoda przypomniał, że zgodnie ze złożonym do Starosty wnioskiem z dnia 31 marca 2017 r. planowana przez przedsiębiorcę przesyłowego inwestycja przewiduje wykonanie robót budowlanych w szerokim zakresie, polegać ma bowiem na rozbiórce istniejącej linii 110 kV relacji A oraz podwieszeniu na wskazanej części nieruchomości (168,27 m2) nowych przewodów jednotorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji A.
Z tych przyczyn organ odwoławczy uznał, że odwołanie zasługuje na uwzględnienie. Przedsiębiorca przesyłowy nie przeprowadził bowiem żadnych czynności do uzyskania zgody na wejście na teren spornej działki celem rozbiórki istniejącej linii 110 kV i podwieszenia nowych przewodów linii wysokiego napięcia i zawarcia z właścicielem umowy cywilnoprawnej. Zdaniem organu odwoławczego działania wnioskodawcy, poprzedzające złożenie wniosku o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, nie noszą znamion negocjacji. Podjęte przez wnioskodawcę czynności uznać należy za pozorne, ponieważ nie został wyczerpany etap cywilnoprawnych rokowań.
Jednocześnie organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż rolą organu prowadzącego postępowanie w oparciu o art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie jest ocena okoliczności, czy przesłanek, z powodu których rokowania nie zakończyły się pozytywnie ani podejmowanie czynności celem uzyskania stanowiska właściciela w tej kwestii. Starosta, rozpatrując wniosek, powinien dokonać, na podstawie zgromadzonego materiału, oceny czy w danej sprawie wymóg przeprowadzenia rokowań został spełniony.
Na marginesie Wojewoda zauważył, iż z okoliczności faktycznych ujawnionych w analogicznej sprawie dotyczącej ograniczenia prawa korzystania z nieruchomości położonej w obrębie C i D miasta G. poprzez zezwolenie A na rozbiórkę istniejącej linii 110 kV relacji A oraz podwieszenie napowietrznych przewodów jednotorowej linii elektroenergetycznej 110 kV wynika, że przed Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Ł. prowadzone było postępowanie zakończone ostateczną decyzją z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie udzielenia zezwolenia Biurze Budowy Sieci Najwyższych Napięć w Ł. na przeprowadzenie przez część działek osób wymienionych w uzasadnieniu, linii 110 kV G. –Ł. Zezwolenie dotyczyło również prawa dostępu do tych urządzeń celem ich naprawy i konserwacji, a podstawą prawną tego zezwolenia był przepis art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64). Tymczasem Starosta nie poczynił żadnych ustaleń, czy sporna działka nr 163/7 objęta była ww. decyzją Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Ł. z [...] znak: [...], a w konsekwencji, czy wynikające z ww. decyzji uprawnienia dla przedsiębiorcy przesyłowego nie pozwalają na wykonanie wskazanych przez wnioskodawcę robót budowlanych na nieruchomości M. G.
Podsumowując, organ odwoławczy uznał, że w sprawie brak jest wystarczających dokumentów dowodzących, iż przed wszczęciem postępowania administracyjnego prowadzone były rozmowy mające na celu ustalenie warunków realizacji planowanej inwestycji. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza zawartych we wniosku inwestora twierdzeń jakoby w rozpoznawanej sprawie prowadzone były rokowania. Tym samym nie można uznać, że w realiach sprawy spełniona została jedna z przesłanek warunkujących udzielenie zgody na założenie i przeprowadzenie na przedmiotowej nieruchomości przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej. Zdaniem organu odwoławczego, prowadzone przed Starostą [...] wykonującym zadanie z zakresu administracji rządowej postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na ograniczenie korzystania z nieruchomości, z uwagi na zaistniałe uchybienia dotyczące czynności wstępnych, poprzedzających wszczęcie postępowania przed organem I instancji, do której przeprowadzenia zobowiązany był podmiot ubiegający się o to ograniczenie, było bezprzedmiotowe, co uzasadnia uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania pierwszej instancji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję Wojewody [...] z dnia [...] wniosła PGE A z siedzibą w L., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego. Zaskarżając decyzję w całości, pełnomocnik skarżącej podniósł następujące zarzuty naruszenia prawa:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami przez jego błędną, rozszerzającą wykładnię i w konsekwencji nieprawidłową interpretację pojęcia "rokowania", polegającą na przyjęciu, że rokowania pomiędzy stronami zmierzające do wyrażenia zgody na przeprowadzenie prac, o których mowa w art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, muszą przybrać z góry założone przez organ ramy, podczas gdy z przepisów prawa materialnego nie wynika obowiązek prowadzenia rokowań w ściśle oznaczony sposób, co doprowadziło do przyjęcia przez organ, iż rokowania przeprowadzone w przedmiotowej sprawie mają charakter rokowań pozornych, a co za tym idzie, umorzenia postępowania;
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez ich niezastosowanie i w konsekwencji brak wszechstronnego rozpoznania sprawy, co doprowadziło do nieuzasadnionego umorzenia postępowania, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W zakresie zarzutu naruszenia prawa materialnego skarżąca podkreśliła, że art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie określa formy czy też treści prowadzonych rokowań, ponieważ jest to instytucja prawa cywilnego. Ustawa o gospodarce nieruchomościami nie wskazuje również dokumentów, które inwestor ma przedstawić właścicielowi gruntu w celu uzyskania zgody na udostępnienie nieruchomości, ani też nie nakłada na inwestora obowiązku poinformowania właściciela na piśmie, że rokowania w sprawie uważa za zakończone. Strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony w art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie prowadzenia rokowań oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie przez jedną z nich stronie przeciwnej stosownego odszkodowania. Tymczasem w okolicznościach sprawy Wojewoda uznał, że dokumenty z przebiegu rokowań muszą posiadać określoną treść, z czym nie można się zgodzić. Zdaniem Wojewody [...] w zaproszeniu do rokowań powinno bowiem znaleźć się: konkretne określenie przedmiotu planowanych robót, sposobu ich prowadzenia, zakresu korzystania z nieruchomości, czas zajęcia nieruchomości i termin ostatecznej realizacji.
Skarżąca podkreśliła przy tym, że według Wojewody [...] w zaproszeniu do rokowań skarżący określił lakonicznie planowane na nieruchomości prace mianem wjazdu i wejścia w teren, a co za tym idzie, nie określił, na czym mają polegać prace prowadzone na przedmiotowej nieruchomości. Z przedmiotowym stwierdzeniem nie można się zgodzić, bowiem jak wynika wprost z pisma skarżącej z dnia 19 października 2016 r., znajdującego się w aktach sprawy, skarżąca zwróciła się do właściciela nieruchomości z prośbą o wyrażenie zgody na udostępnienie (wjazd i wejście na teren) określonych nieruchomości "w celu wykonania zadania polegającego na przebudowie linii 110 kV relacji A oraz wyrażenie zgody na wykonanie ewentualnej wycinki drzew i krzewów zagrażających bezpiecznej pracy linii elektroenergetycznej (...)". Natomiast w dalszej części pisma skarżąca wskazała, że prace obejmować będą "wymianę elementów eksploatacyjnych infrastruktury". Jednocześnie do przedmiotowego pisma dołączony został wzór umowy i aktu notarialnego, w których to dokumentach szczegółowo określone zostały warunki udostępnienia nieruchomości i zakres uprawnień skarżącego. Ponadto, do przedmiotowego pisma załączony został szkic sytuacyjny, na którym przedstawiono przebieg linii elektroenergetycznej przez nieruchomość będącą przedmiotem niniejszego postępowania oraz szerokość pasa, w którym skarżąca będzie uprawniona do podejmowania określonych działań, a także operat szacunkowy, stanowiący podstawę zaproponowanego wynagrodzenia. W zaproszeniu do rokowań inwestor poinformował ponadto właścicieli nieruchomości, iż "Prace planowane są na okres od 2017 do 2018 roku (...)". Zdaniem skarżącej z powyższego wynika, że nie można uznać, iż zaproszenie do rokowań zawierało stwierdzenia lakoniczne i nie pozwalało właścicielowi nieruchomości na uzyskanie informacji, na co ma wyrazić zgodę. Jednocześnie, z żadnego przepisu prawa nie wynika, iż w zaproszeniu do rokowań musi znaleźć się szczegółowy opis sposobu wykonywania prac. Natomiast nie ulega wątpliwości, iż wbrew temu co twierdzi Wojewoda [...], z przesłanych właścicielowi nieruchomości pism wynika w sposób dostateczny, na czym polegać mają prace (wymiana elementów infrastruktury) oraz jaki jest zakres terytorialny nieruchomości niezbędny inwestorowi do wykonania prac (załączony szkic sytuacyjny), jak również planowany czas prowadzenia prac (okres od 2017 do 2018 roku). Jednocześnie wzór umowy i aktu notarialnego określa szczegółowo zakres uprawnień skarżącego. Spółka zauważyła przy tym, iż nawet w przypadku ustanawiania służebności przesyłu nie jest konieczne szczegółowe opisywanie sposobu i konkretnych czynności, jakie będą wykonywane (szczegółowy opis techniczny), tym samym w zaproszeniu do rokowań nie jest konieczne dokonywanie takiego szczegółowego opisu. Skarżąca podkreśliła, iż w przypadku gdyby właściciel nieruchomości powziął wątpliwość co do zakresu zgody, o której udzielenie zwracała się skarżąca, mógł on wystąpić do skarżącej z prośbą o wyjaśnienie niejasnych kwestii, czego jednak nie uczynił.
Ponadto skarżąca zwróciła uwagę na fakt, że właściciel nieruchomości w ogóle nie był zainteresowany prowadzeniem jakichkolwiek rozmów. Skarżąca podkreśliła, że wystosowała do właściciela nieruchomości trzy pisma datowane na dzień 19 października 2016 r., 4 listopada 2016 r. i 6 grudnia 2016 r., na które nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Należy zatem uznać, iż właściciel nieruchomości nie odpowiedział na zaproszenie do rokowań, a tym samym z całą pewnością nie wyraził zgody na udostępnienie nieruchomości. Spółka wskazała, że w konsekwencji powyższego nie miała obowiązku szczegółowego wyjaśniania zakresu prac, a co więcej, było to niecelowe wobec całkowitego braku zainteresowania ze strony właściciela nieruchomości. Zaznaczyła, iż rokowania mogą dotyczyć jedynie niektórych elementów umowy, w tym m.in. zakresu uprawnień inwestora. Skoro jednak właściciel nie wyraził woli rokowania w przedmiocie jakichkolwiek kwestii, nie można uznać, iż skarżąca była zobowiązana do szczegółowego opisywania w pismach kierowanych do właściciela nieruchomości, na czym mają polegać planowane prace. Ponadto, nie budzi żadnych wątpliwości, iż w przypadku gdy druga strona (właściciel) stanowczo sprzeciwia się wyraźnie wskazując, że tak zaproponowane warunki są nie do przyjęcia, lub nie zajmuje stanowiska, wówczas nie ma obowiązku prowadzenia dalszych rokowań, gdyż nie można wymagać od strony, aby niezależnie od propozycji drugiej strony była zmuszona do respektowania warunków drugiej strony lub prowadzenia rokowań dopóty, dopóki nie zmieni swojego stanowiska Również z tego względu, skoro właściciel nie zajął żadnego stanowiska w trakcie rokowań, to inwestor nie był zobowiązany do przedstawiania kolejnych, innych, bardziej szczegółowych propozycji, domyślając się, która z nich może zostać ewentualnie zaakceptowana przez właściciela nieruchomości.
Odnosząc się do obowiązku podania w zaproszeniu do rokowań "czasu zajęcia", czy też "terminu ostatecznej realizacji", skarżąca wskazała, iż inwestor podał okres, w jakim planowane są prace w sposób tak precyzyjny, jak to na daną chwilę było możliwe. Wyjaśniła, iż proces inwestycyjny dotyczący przebudowy obiektów liniowych, przebiegających przez wiele nieruchomości na wielokilometrowym odcinku nie jest możliwy do precyzyjnego zaplanowania czasowego. Data rozpoczęcia prac uzależniona jest bowiem od wielu czynników, począwszy od uzyskiwania stosownych zgód właścicieli nieruchomości, decyzji i pozwoleń, skończywszy na możliwości uzyskania wyłączenia spod napięcia przebudowywanego odcinka linii, co z kolei zależne jest od aktualnej sytuacji sieciowej oraz warunków pogodowych. Zdaniem skarżącej w tym zakresie zarzuty Wojewody [...] należy uznać za nietrafione i nieznajdujące podstaw w przepisach prawa.
Jednocześnie w skardze Spółka podkreśliła, że konsekwencją dokonania przez Wojewodę [...] nieprawidłowej interpretacji pojęcia rokowań użytego w art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami było przyjęcie przez organ, iż rokowania przeprowadzone przez skarżącego miały charakter rokowań pozornych. Nie zgadzając się z tym zarzutem skarżąca wyjaśniła, że przedstawiała właścicielowi nieruchomości stosowne, jasne i klarowne propozycje umownego uregulowania kwestii udostępnienia nieruchomości. Propozycje te kierowane były w formie pisemnej do właściciela nieruchomości, na właściwy adres trzykrotnie, z zachowaniem odpowiedniego odstępu czasowego, który umożliwiał spokojne rozważenie złożonej propozycji. Wynika z tego jednoznacznie, iż skarżąca posiadała faktyczną wolę uregulowania w sposób polubowny i dobrowolny na gruncie prawa cywilnego kwestii udostępnienia nieruchomości w celu przeprowadzenia prac, a co za tym idzie, rokowania nie były przeprowadzone dla pozoru.
Ponadto w zakresie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 oraz art. 136 § 1 k.p.a. Spółka wyjaśniła, że Wojewoda [...] w sposób nieprawidłowy zbadał i ocenił dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Zdaniem organu odwoławczego skarżący w zaproszeniu do rokowań, ani żadnym innym piśmie "nie scharakteryzował planowanego na ich gruncie zamierzenia inwestycyjnego jako rozbiórka dotychczasowych przewodów linii 110 kV i przeprowadzenie nowych, a lakonicznie określił je jedynie mianem wjazdu i wejścia w teren'". Tymczasem, ustalenie organu II instancji stoi w oczywistej sprzeczności z treścią pism kierowanych do właściciela nieruchomości, z których jednoznacznie wynika, iż skarżąca zwraca się z prośbą o wyrażenie zgody na udostępnienie (wjazd i wejście na teren) określonych nieruchomości "w celu wykonania zadania polegającego na przebudowie linii 110 kV relacji A oraz wyrażenie zgody na wykonanie ewentualnej wycinki drzew i krzewów zagrażających bezpiecznej pracy linii elektroenergetycznej zgodnie z obowiązującymi przepisami. Prace planowane są na okres od 2017 roku do 2018 roku i obejmować będą wymianę elementów eksploatacyjnych infrastruktury." Jak podkreśliła skarżąca, biorąc pod uwagę, iż nad nieruchomością będącą przedmiotem niniejszego postępowania znajdują się jedynie przewody linii 110 kV, oznacza to, iż zwrot "wymiana elementów eksploatacyjnych infrastruktury" oznacza nic innego, jak rozbiórkę dotychczasowych przewodów linii 110 kV i przeprowadzenie nowych. W wyniku logicznego rozumowania nie można dojść do odmiennych wniosków. Zdaniem skarżącej tym samym organ niewątpliwie przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a. Skarżąca podkreśliła, iż organ co prawda nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i może swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego (wyjaśniającego) w danej sprawie, ustalić stan faktyczny. Jednak zapatrywanie organu nie może być przy tym dowolne, arbitralne, przeczące regułom logiki, zweryfikowanym prawom naukowym lub przeprowadzonym już w danej sprawie dowodom.
Następnie w skardze Spółka podniosła, iż przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakazuje organowi w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a więc zrealizować zasadę prawdy obiektywnej oraz wypełnić zobowiązanie płynące z nakazu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy uznać uwzględnienie wszystkich przeprowadzonych w sprawie dowodów i okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia. W ocenie skarżącej w przedmiotowej sprawie rozstrzygnięcie organu należy uznać za dowolne, bowiem nie znajduje ono żadnego poparcia w materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy, a co więcej stoi z nim w oczywistej sprzeczności. Za całkowicie niezrozumiałe należy uznać również stwierdzenie organu, iż "w przedmiotowej sprawie analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie potwierdza, aby inwestor (A) przedstawił M. G.(...) jakąkolwiek ofertę odnośnie wejścia na teren w celu przeprowadzenia prac rozbiórkowych na istniejącej linii 110 kV oraz założenia i przeprowadzenia nowej napowietrznej linii elektroenergetycznej oraz ustalenia wynagrodzenia za podjęte czynności." Powyższe ustalenie organu stoi bowiem w oczywistej sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Jednocześnie z ostrożności skarżąca podniosła, iż jeśli podstawą do uznania, że skarżąca nie złożyła oferty odnośnie wejścia w teren, jest fakt, iż rokowania zmierzały do ustanowienia służebności, to takiego działania również nie można uznać za prawidłowe. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż prowadzenie rokowań, o których mowa w art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami może polegać również na ustalaniu warunków udostępnienia nieruchomości przy pomocy służebności przesyłu.
Odnosząc się z kolei do kwestii istnienia w obrocie prawnym decyzji z dnia [...] w przedmiocie udzielenia zezwolenia na przeprowadzenie przez część działek osób wymienionych w uzasadnieniu linii 110 kV G.–Ł., skarżąca wskazała, że fakt istnienia przedmiotowej decyzji nie ma żadnego wpływu na niniejsze postępowanie i nie stanowi przeszkody do wydania decyzji. Należy bowiem zauważyć, iż zgodnie z art. 35 ust. 2 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, stanowiącego podstawę prawną przedmiotowej decyzji, osobom upoważnionym przez właściwy organ do założenia i przeprowadzenia na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacja szczegółową - ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności przysługuje prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją. Zakres zamierzenia budowlanego realizowanego przez skarżącą, które to zamierzenie polega na przebudowie linii (rozbiórka istniejącej linii i wybudowanie nowej linii po istniejącym śladzie), z pewnością nie mieści się w zakresie czynności, które można określić jako "konserwacja", tego względu zupełnie niecelowe byłoby badanie przez organ przedmiotowej decyzji pod jakimkolwiek kątem, skoro z mocy przepisów prawa nie mogła ona dawać skarżącemu takich uprawnień, jakie są mu obecnie niezbędne do wykonania prac. Ponadto z samej decyzji wynika, iż prawo dostępu do urządzeń przysługuje celem ich naprawy lub konserwacji.
Jednocześnie z ostrożności procesowej skarżąca podniosła, że fakt istnienia decyzji z 1965 r. z pewnością nie może mieć wpływu na przedmiotowe postępowanie, bowiem wydanie decyzji przez Starostę [...] nie narusza zasady powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). Skarżąca podkreśliła, że decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Ł. z dnia [...]. znak [...] o zezwoleniu na przeprowadzenie Linii 110 kV G. – Ł. nie została skierowana do M. G. . Ponadto w sprawie nie zachodzi tożsamość przedmiotowa. Decyzja nr [...] z dnia [...] wydana została w trybie art. 35 ust 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości i zezwalała na budowę linii 110 kV. Natomiast w decyzji z dnia [...]. wydanej na podstawie art. 124 ust. 1, 2, 3, 4, 6 i 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami organ orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości poprzez zezwolenie na przebudowę linii 110 kV, tj. rozbiórkę istniejącej linii elektroenergetycznej i podwieszenie napowietrznych przewodów jednotorowej napowietrznej linii 110 kV.
Z powyższych względów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jako zasadna podlega uwzględnieniu.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu (decyzji lub postanowienia) nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Kontrola ta dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego sprawy istniejącego w dniu wydania zaskarżonej do Sądu decyzji.
Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Podkreślić przy tym należy, że stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę Sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, Sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu opisanym w powołanych wyżej przepisach prawa, co tym samym uzasadnia jej uchylenie w całości.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2016r., poz. 2147), powoływanej dalej jako: "u.g.n. Zgodnie z art. 124 ust. 1 tej ustawy starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stosownie do ust. 3 tego artykułu, udzielenie zezwolenia o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
W rozpoznawanej sprawie Starosta [...] wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, uznawszy, iż spełnione zostały warunki wskazane w powołanej regulacji, ograniczył sposób korzystania z nieruchomości, położonej w G. , obręb A G. -miasto, oznaczonej jako działka ewidencyjna nr 163/7 o pow. 0,4277 ha, stanowiącej własność uczestnika postępowania. Po rozpoznaniu odwołania, wniesionego przez właściciela nieruchomości, Wojewoda [...] stanął na stanowisku, iż prowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie było bezprzedmiotowe z uwagi na nieprzeprowadzenie obowiązkowych rokowań, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji i umorzeniem postępowania prowadzonego przez ten organ, na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
W ocenie Sądu w świetle zgromadzonego przez organy w aktach sprawy materiału dowodowego stanowisko Wojewody [...] zawarte w zaskarżonej decyzji jako wadliwe nie zasługuje na aprobatę. W sprawie jest bowiem niesporne, że pismem z dnia 19 października 2016 r. dotyczącym udostępnienia nieruchomości w celu przeprowadzenia prac remontowo-modernizacyjnych na linii elektroenergetycznej 110 kV relacji A, stanowiącym zaproszenie do rokowań, skarżąca zwróciła się do M. G. - właściciela nieruchomości o wyrażenie zgody na udostępnienie (wjazd i wejście na teren) nieruchomości działka nr 163/7, obręb A G. , gmina G. "w celu wykonania zadania polegającego na przebudowie linii 110 kV relacji A oraz wyrażenie zgody na wykonanie ewentualnej wycinki drzew i krzewów zagrażających bezpiecznej pracy linii elektroenergetycznej, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Prace planowane są na okres od 2017 roku do 2019 roku i obejmować będą wymianę elementów eksploatacyjnych infrastruktury". W związku z powyższym skarżąca zawarła prośbę o wyrażenie zgody na wjazd i wejście w powyższy teren w celu wykonania wskazanych prac w oparciu o umowę ustanowienia dla przedmiotowego urządzenia przesyłowego na rzecz A odpłatnej służebności przesyłu na ww. nieruchomości, na warunkach przedstawionych w projekcie umowy i aktu notarialnego za wynagrodzeniem za ww. działkę nr 163/7 w kwocie 4.032,00 zł brutto. Do pisma załączono wzór umowy i aktu notarialnego, w których to dokumentach szczegółowo zostały określone warunki udostępnienia nieruchomości i zakres uprawnień skarżącej. Do pisma skarżąca załączyła również szkic sytuacyjny, na którym przedstawiono przebieg linii elektroenergetycznej przez nieruchomość będącą przedmiotem postępowania oraz szerokość pasa, w którym skarżąca będzie uprawniona do podejmowania określonych działań, a także operat szacunkowy, stanowiący podstawę zaproponowanego wynagrodzenia. Z akt sprawy wynika także, iż skarżąca oprócz powyższego pisma skierowała do właściciela nieruchomości jeszcze dwa pisma w tej kwestii, tj. pismo z dnia 4 listopada 2016 r., w którym ponownie zwróciła się o wyrażenie zgody na udostępnienie nieruchomości, i pismo z dnia 6 grudnia 2016 r., w którym poinformowała M. G., iż w związku z brakiem porozumienia dotyczącego zgody na udostępnienie (wjazd i wejście w teren) ww. nieruchomości sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania administracyjnego/sądowego. Na żadne z tych pism właściciel nieruchomości nie udzielił odpowiedzi. Ponadto z załączonych do akt sprawy notatek służbowych sporządzonych w związku z rozmowami telefonicznymi W.S. – pełnomocnika A z właścicielem nieruchomości, w tym z notatki z dnia 5 grudnia 2016 r. wynika, że M.G. informował, że proponowane wynagrodzenie za ustanowienie służebności jest za niskie i nie wyraża zgody na ustanowienie służebności przesyłu.
W tej sytuacji, zdaniem Sądu, wbrew stanowisku Wojewody [...], trudno oczekiwać od skarżącej "szczegółowego wyjaśnienia zakresu prac". Podkreślić należy, że skarżąca zasadnie w tym względzie podnosi, iż rokowania mogą dotyczyć jedynie niektórych elementów umowy, w tym m.in. zakresu uprawnień inwestora. Skoro jednak właściciel, mimo zaproszenia do rokowań, nie wyraził woli rokowania w przedmiocie jakichkolwiek kwestii, nie można uznać, iż w tej sytuacji była zobowiązana do szczegółowego opisywania w pismach kierowanych do właściciela nieruchomości, na czym mają polegać planowane prace. Nie można przy tym odmówić słuszności stanowisku skarżącej, iż w przypadku gdy druga strona (właściciel) nie zajmuje stanowiska, to taka postawa skutkuje brakiem obowiązku prowadzenia dalszych rokowań, gdyż nie można wymagać od strony, aby niezależnie od propozycji drugiej strony była zmuszona do respektowania warunków drugiej strony lub prowadzenia rokowań dopóty, dopóki nie zmieni swojego stanowiska. Skoro więc właściciel nie zajął żadnego stanowiska w trakcie rokowań, to niewątpliwie skarżąca nie była zobowiązana do przedstawiania kolejnych, innych, bardziej szczegółowych propozycji, domyślając się, która z nich może zostać ewentualnie zaakceptowana przez właściciela nieruchomości.
W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu, brak porozumienia stron w analizowanym zakresie był wystarczający do stwierdzenia, że złożenie wniosku o wydanie decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości zostało poprzedzone etapem nieskutecznych negocjacji. W sprawie doszło bowiem do przedstawienia warunków, które były dla stron wzajemnie nie do przyjęcia (z jednej strony udostępnienie nieruchomości dla wykonania inwestycji, z drugiej brak zainteresowania propozycją skarżącej).
W tym miejscu podnieść również należy, że w trybie art. 124 u.g.n. nie podlega weryfikacji okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielowi takie warunki, które są dla niego korzystne, czy takie które są dla niego nie do przyjęcia (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1657/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Rolą organów było wyłącznie zbadanie faktu czy rokowania się odbyły oraz czy na ich podstawie strony zawarły umowę, czy też do porozumienia pomiędzy stronami nie doszło. Godzi się przy tym dodać, że w orzecznictwie sądowym za ugruntowany przyjmuje się pogląd, który Sąd w pełni w niniejszej sprawie podziela, że art. 124 ust.3 u.g.n. nie określa formy prowadzenia rokowań ani dokumentów, z jakimi inwestor musi wystąpić do właściciela gruntu w celu uzyskania zgody na udostępnienie nieruchomości (por. np. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2016 r., I OSK 298/15, a także z dnia 12 października 2016 r., I OSK 3332/15, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednocześnie w niniejszej sprawie nie można nie dostrzegać, że stanowisko właściciela nieruchomości, negujące możliwość przeprowadzenia inwestycji, zgodnie z wnioskiem Spółki, zostało wyrażone także podczas rozprawy administracyjnej, przeprowadzonej w dniu 11 maja 2017 r. W szczególności z treści protokołu rozprawy wynika, że M. G. oświadczył, iż nie zgadza się na udostępnienie nieruchomości z wpisaniem służebności przesyłu do ksiąg wieczystych, jak również nie wyraża zgody na wynagrodzenie w kwocie 4.000 zł. Zgodziłby się na udostępnienie nieruchomości jednorazowo. Natomiast M.B., działający z upoważnienia A Oddział Ł. , z uwagi na brak porozumienia oświadczył, iż podtrzymuje wniosek z dnia 31 marca 2017 r. o ograniczenie w drodze decyzji sposobu korzystania z opisanej na wstępie nieruchomości.
Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że jeśli w ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy nie był w odniesieniu do tych okoliczności wystarczający (choć protokół rozprawy został podpisany przez wszystkie osoby biorące w niej udział), powinien on skorzystać z możliwości, które daje mu art. 136 k.p.a., żądając jego uzupełnienia, nie zaś, w oderwaniu do niespornych okoliczności, kwestionować realność przeprowadzonych rokowań.
Ponadto Sąd podziela stanowisko skarżącej, iż kwestia pozostawania w obrocie prawnym decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Ł. z dnia [...]. znak [...] w przedmiocie udzielenia zezwolenia na przeprowadzenie przez część działek osób wymienionych w uzasadnieniu linii 110 kV G. – Ł. nie ma żadnego wpływu na niniejsze postępowanie. Trafnie bowiem skarżąca wskazuje, iż powyższa decyzja o zezwoleniu na przeprowadzenie linii 110 kV G. – Ł. nie została skierowana do M. G., a ponadto w sprawie nie wystąpiła również tożsamość przedmiotowa, które to elementy mogłyby ewentualnie przesądzać o naruszeniu powagi rzeczy osądzonej, a zatem istotnej wadzie decyzji organu I instancji (res iudicata). W ocenie Sądu nie budzi bowiem wątpliwości fakt, że decyzja z dnia [...]. wydana została w trybie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości i zezwalała na budowę linii 110 kV, natomiast decyzją z dnia [...], wydaną na podstawie art. 124 ust. 1, 2, 3, 4, 6 i 7 u.g.n., organ pierwszej instancji orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości poprzez zezwolenie na przebudowę linii 110 kV, tj. rozbiórkę istniejącej linii elektroenergetycznej i podwieszenie napowietrznych przewodów jednotorowej napowietrznej linii 110 kV. Okoliczność ta niewątpliwie przesądza o zasadnie wykazywanym przez skarżącą braku tożsamości przedmiotowej sprawy.
Na kanwie powyższych rozważań należy stwierdzić, że wniosek o bezprzedmiotowości postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji i jego umorzenie z tej przyczyny na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. jest nieuprawniony i oderwany od realiów kontrolowanej sprawy, dokonana zaś ocena materiału dowodowego w zakresie przeprowadzonych przez strony rokowań, narusza art. 7 i 77 § 1 k.p.a.
Prowadząc ponownie postępowanie, organ odwoławczy uwzględni sformułowane powyżej poglądy prawne oraz podejmie rozstrzygnięcie, umotywowane zgodnie z wymogami, określonymi w art. 107 § 3 k.p.a.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na mocy art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).
IB
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło