II SA/Łd 391/16

WyrokWSA w Łodzi2016-08-17

Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana z naruszeniem zasady dobrego sąsiedztwa i ładu przestrzennego, jeśli parametry zabudowy (wskaźnik powierzchni zabudowy i szerokość elewacji frontowej) zostały ustalone w sposób nieodpowiedni do charakteru terenu i istniejącej zabudowy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i orzekając co do istoty, prawidłowo ustalił wskaźnik powierzchni zabudowy w przedziale od 0,16 do 0,20 oraz szerokość elewacji frontowej w przedziale od 10,0 m do 15,0 m. Rozstrzygnięcie to było zgodne z wcześniejszymi wytycznymi sądu administracyjnego, uwzględniając charakter zabudowy w analizowanym terenie i zasady wynikające z rozporządzenia Ministra Infrastruktury.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta Łodzi o warunkach zabudowy dla budynku usługowego i orzekła co do istoty, określając wskaźnik powierzchni zabudowy oraz szerokość elewacji frontowej. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym prowadzenie postępowania z udziałem osoby zmarłej oraz nieprawidłowe ustalenie parametrów inwestycji. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Protokolant: St. sekretarz sądowy Magdalena Rząsa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi P. I. i A. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji oddala skargę. LS Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł.,– uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...], o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku usługowego (w zakresie artykułów cukierniczych) z częścią handlowo-magazynową, przewidzianej do realizacji w Ł. przy ul A nr 278, na działce nr ewid. 263/1 w obrębie [...] i fragmentach działek drogowych nr ewid. 1/24 i 1/18 w obrębie [...] – w części dotyczącej określenia wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki oraz szerokości elewacji frontowej i w tym zakresie orzekło co do istoty poprzez określenie wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki nr 263/1 - od 0,16 do 0,20, natomiast szerokość elewacji frontowej - od 10,0 m do 15,0 m. W pozostałej części utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia SKO powołało art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j Dz.U. z 2016r., poz. 23) – w skrócie: "K.p.a." – oraz art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2015r., poz. 199 z późn. zm.) – powoływanej także jako: "u.p.z.p." W pierwszej kolejności Kolegium podkreśliło, że sprawa dotycząca wnioskowanej inwestycji była już przedmiotem postępowania prowadzonego przez organy administracji, jak też przedmiotem rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który dwukrotnie - wyrokami z dnia 5 lipca 2013r., sygn. akt II SA/Łd 265/13 i z dnia 1 grudnia 2015r., sygn. akt II SA/Łd 813/15, uchylił decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...]., nr [...] oraz z dnia [...], nr [...] Sprawą zajmował się także Naczelny Sąd Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 8 maja 2015r., sygn. akt II OSK 2441/13 oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA w Łodzi z dnia 5 lipca 2013r., sygn. akt II SA/Łd 265/13. Następnie organ odwoławczy przytoczył motywy rozstrzygnięć Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi podkreślając m.in., że w uzasadnieniu wyroku z dnia 1 grudnia 2015r., sygn. akt II SA/Łd 813/15, sąd wskazał, że przyjęte przez organy administracji warunki zabudowy dla spornej inwestycji zostały już zweryfikowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 lipca 2013r., w sprawie II SA/Łd 256/13, zaaprobował ustalenia organów, iż planowana inwestycja pod względem funkcji (o charakterze usługowym) stanowi kontynuację funkcji występującej w danym terenie. Sąd stwierdził też, że zgodnie z prawem określono gabaryty nowej zabudowy i wymagane wskaźniki dla nowej inwestycji za wyjątkiem określenia wskaźnika powierzchni nowej zabudowy i szerokości elewacji frontowej. W wyroku w sprawie II SA/Łd 813/15 są ponownie zakwestionował ustalenie tych dwóch parametrów w decyzji Kolegium z dnia [...] Sąd wyraził pogląd, że w analizowanym terenie, w którym dominuje mieszkaniowy charakter zabudowy, zaś zakłady usługowe stanowią jej uzupełnienie, jest to element istotny, wpływający na konieczność ostrożnego i wnikliwego badania gabarytów kolejnego zamierzenia inwestycyjnego, które wpłynąć może na zachwianie proporcji poszczególnych funkcji terenu. Zdaniem sądu, przy ustalaniu wskaźnika powierzchni zabudowy, niewystarczające było samo powołanie się na występujące w sąsiedztwie działki o zbliżonej gęstości zabudowy, skoro intensywności owej nie generuje wyłącznie zabudowa usługowa. Bardziej usprawiedliwione danymi wynikającymi z analizy, uwzględniające powyższe uwagi związane z charakterystyką zabudowy w terenie analizowanym, w ocenie sądu, było chociażby rozważenie ustalenia wskaźnika zabudowy oscylującego między dwiema średnimi wielkościami — średniej dla całego terenu, tj. 0,16, a średnią dla nieruchomości z zabudową usługową, tj. 0,20. Takie granice intensywności zabudowy uwzględniałyby wymogi zastanego ładu przestrzennego przez odwołanie się do wartości średnich w ogólności, jak i do wartości średnich dla nieruchomości zabudowanych w sposób podobny dla planowanej. W tym znaczeniu, zdaniem sądu, wskaźnik powierzchni zabudowy ustalony w przedziale od 0,20 do 0,26, nie uwzględniała wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w powołanym wcześniej wyroku z dnia 5 lipca 2013r. Podobnie było z ponownym ustaleniem szerokości elewacji frontowej. Ustalono ją w granicach od 16 m do 20 m. Z treści analizy urbanistycznej wynikało, że szerokość elewacji frontowej zabudowy obszaru analizy zawiera się w przedziale od 7 m do 20 m (średnio 12,44 m). Z analizy wynikało jednakże, że tylko 2 działki zabudowane są budynkami o szerokości elewacji 20 m i tylko dwie mają szerokość elewacji 16 m, pozostałe zaś mieszczą się w średnim przedziale. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono tak znacznego odstępstwa od średnich wielkości, nawet od dopuszczonej tolerancji 20%. Kolegium podkreśliło także, że na mocy art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm.) – w skrócie: "P.p.s.a." – związane jest ww. wyrokami sądu wojewódzkiego. Dalej organ II instancji, w oparciu o art. 2 pkt 1, art. 6 ust. pkt 1, art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 u.p.z.p. oraz przepisy § 3 ust. 1 i 2, § 4 ust. 1-4, § 7 ust. 1, 3 i 4 i § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) – powoływanego także jako: "rozporządzenie" – wyjaśnił zasady ustalania warunków dla nowej zabudowy oraz przypomniał, że prawidłowość ustalenia parametrów w decyzji organu I instancji o warunkach zabudowy, dotyczących obowiązującej linii nowej zabudowy, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, czy też geometrii dachu nie budziło w tej sprawie wątpliwości organu odwoławczego, bowiem znalazło pełne odzwierciedlenie w analizie urbanistycznej. Takie też stanowisko w sprawie sposobu wyznaczenia tych parametrów zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 5 lipca 2013r., sygn. akt II SA/Łd 265/13, na co wskazał sąd także w późniejszym w roku z dnia 1 grudnia 2015r. sygn. akt II SA/Łd 813/15. Przechodząc natomiast do wskaźnika powierzchni zabudowy oraz szerokości elewacji frontowej Kolegium wskazało, że sposób ich ustalenia w decyzji organu I instancji odbiegał od wymogów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. Jednakże wobec prawidłowych ustaleń zawartych w sporządzonej w sprawie analizie, możliwe było uchylenie zaskarżonej decyzji w tej części i orzeczenie przez organ odwoławczy co do istoty sprawy. Określając w niniejszej decyzji ww. parametry Kolegium miało na względzie, oprócz wspomnianych ustaleń zawartych w analizie, także ocenę prawną wyrażoną przez WSA w Łodzi w wyroku z dnia 1 grudnia 2015r., sygn. akt II SA/Łd 813/15. W związku z powyższym organ II instancji powołał się na przepisy § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia i stwierdził, że z analizy wynika, że średni wskaźnik wielkości dla całej zabudowy w obszarze analizowanym jest zróżnicowany i wynosi od 0,06 do 0,38; średnio dla wszystkich nieruchomości w obszarze - 0,16, natomiast dla nieruchomości, na których realizowana jest również funkcja usługowa - 0,20. Dlatego wskaźnik powierzchni zabudowy należało ustalić w przedziale oscylującym między dwiema średnimi wielkościami - średniej dla całego terenu, tj. 0,16, a średnią dla nieruchomości z zabudową usługowa, tj. 0,20. Takie granice intensywności zabudowy, zgodnie ze stanowiskiem WSA w Łodzi wyrażonym w wyroku z dnia 1 grudnia 2015r., sygn. akt II SA/Łd 813/15, uwzględniają bowiem wymogi zastanego ładu przestrzennego przez odwołanie się do wartości średnich w ogólności, jak i do wartości średnich dla nieruchomości zabudowanych w sposób podobny dla planowanej. Odnośnie natomiast szerokość elewacji frontowej, Kolegium przytoczyło treść § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia i wyjaśniło, że z treści analizy urbanistycznej wynikało, że szerokości elewacji frontowych w obszarze analizowanym kształtują się w przedziale od 8,0 m do 20,0 m; średnio 12,44 m. W rozpatrywanej sprawie Kolegium uznało za zasadne ustalenie tego parametru dla planowanego budynku od 10,0 m do 15,0 m, co odpowiada średniej wielkości tego parametru w obszarze analizowanym z tolerancją ± 20%. Zgodne jest także ze wskazaniami powoływanego już wyroku WSA. Na ostateczną skargę Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. skargę do sądu administracyjnego złożyli A.I. i P.I., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego: - art. 61 ust. 1 pkt 1 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uznanie spełnienia zasady dobrego sąsiedztwa, wydanie decyzji w oparciu o analizę architektoniczną zawierającą wnioski wewnętrznie sprzeczne z wymaganiami ładu przestrzennego zastanymi w terenie obszaru analizowanego, a w konsekwencji określenie parametrów inwestycji innych niż funkcjonujące na przedmiotowym obszarze; - § 5, § 6 i § 7 rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003r. poprzez brak prawidłowego określenia szerokości elewacji frontowej, wskaźnika powierzchni zabudowy oraz wysokości górnej krawędzi tej elewacji, jej gzymsu lub attyki i geometrii dachu; Skarżący zarzucili ponadto naruszenie prawa procesowego: 1. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania i wydanie rozstrzygnięcia w sprawie w sytuacji, gdy za stronę przedmiotowego postępowania została uznana osoba nieżyjąca (H.A.) i nie uwzględniono jej następców, co stanowi rażące naruszenie prawa; 2. art. 7 i art. 77 K.p.a. przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co do obecności w obszarze analizowanym zabudowy pozwalającej na określenie wymagań dotyczącej nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu jak również prawidłowego określenia parametrów ładu architektonicznego na ww. terenie. W zakresie wniosków dowodowych na podstawie przepisu art. 106 § 3 P.p.s.a. skarżący wnieśli o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci pisma skarżących z dnia 10 września 2015r. do Prezydenta Miasta Ł. oraz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na okoliczność wiedzy organu o braku przymiotu strony H.A. w niniejszym postępowaniu, jak również z dokumentu w postaci decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] (nr [...]) ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji na tym samy terenie wraz z załącznikiem graficznym i analizą urbanistyczną na okoliczność rozbieżności w zakresie wniosków zawartych w analizie stanowiącej podstawę wydania decyzji w sprawie niniejszej z wnioskami zawartymi w analizie urbanistycznej sporządzonej na potrzeby ww decyzji. W uzasadnieniu skargi A. i P. małż. I. podnieśli, że wnioskowane na działce ewidencyjnej 263/1 zamierzenie nie odpowiada w żadnym stopniu szczegółowym warunkom przyjętym w poprzednim planie zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Lasu [...] również dlatego, że nie może zostać zaliczone pod względem funkcji zabudowy do kategorii usług związanych z realizacją bezpośrednich potrzeb mieszkańców tych terenów, gdyż nie będzie stanowiło stricte działalności usługowej, lecz również magazynową (składową). Ten typ działalności gospodarczej został wykluczony na przedmiotowym obszarze, co zdaniem skarżących znajdzie również swoje odzwierciedlenie w nowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ponadto nowowprowadzana przez inwestora na przedmiotowy obszar funkcja pozostaje także w oderwaniu od przywołanych w decyzji SKO z dnia [...] funkcji. Zdaniem skarżących inwestycja ta znacznie wykracza ponad realizację podstawowych potrzeb mieszkańców, przez co nie znajduje tutaj zastosowania zasada "dobrego sąsiedztwa". Wobec powyższego w ocenie skarżących ustalenie warunków zabudowy na wnioskowaną inwestycję przed uchwaleniem opracowywanego planu zagospodarowania przestrzennego kolidowałoby z interesem społecznym. Następnie skarżący podnieśli, że na wniosek te sam inwestor na tym samym terenie uzyskał warunki zabudowy dla zespołu zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z budynkiem handlowo usługowym decyzją Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] (nr [...]), utrzymaną w mocy rozstrzygnięciem SKO w Ł. z dnia [...] Wątpliwości skarżących budzi jednak fakt, iż wskaźniki określone w treści analizy urbanistycznej sporządzonej w sprawie drugiego wniosku inwestora (w 2015r.) są zgoła odmienne, aniżeli przedstawione przez SKO w Ł. w treści skarżonej decyzji z dnia [...] pomimo, iż dotyczą tego samego obszaru analizowanego, w którym nie zaszły żadne zmiany. Wskaźnik powierzchni zabudowy do powierzchni działki na średnim poziomie wynosi 0,09 (podczas, gdy przyjęty przez SKO w Ł. w sprawie niniejszej 0,16), a średnia szerokość elewacji frontowej wynosi 11,20 m (podczas, gdy przyjęty przez SKO w Ł. w sprawie niniejszej 12,44 m). Powyższe rozważania prowadzą do konstatacji, że niniejsza sprawie winna zostać zbadana ponownie przez Prezydenta Miasta Ł. z uwzględnieniem przeprowadzenia kolejnej analizy architektoniczne - urbanistycznej tym bardziej, iż wniosek inwestorów zmierza de facto do rozszerzenia funkcji zabudowy usługowej na teren przylegający do terenów rekreacyjnych Lasu [...], a sporządzona dla obszaru inwestycji analiza urbanistyczna w sprawie nr [...] zawiera zgoła odmienne wartości liczbowe aniżeli analiza sporządzona w sprawie niniejszej. Na uwagę w tej kwestii zasługuje również okoliczność, iż wszystkie funkcje cech zabudowy usługowej, na które w skarżonej decyzji powołuje się organ, stanowić miały uzupełnienie zabudowy mieszkaniowej. Na ww. obszarze istnieje jedna nieruchomość, która skupiała na swoim obszarze li tylko funkcję zabudowy usługowej (jedyny wolnostojący budynek usługowy w obszarze analizowanym (dz. ew. nr 258/12) liczy 121 m2 przy czym wskaźnik zabudowy został określony w wartości 0,04, natomiast szerokość elewacji frontowej na 10,0 m i zdaniem skarżących może stanowić odniesienie dla organu przy wydawaniu decyzji w przedmiocie warunków zabudowy), co również winno zostać rozważone przez organ. W konsekwencji powyższego zdaniem skarżących należy ponownie zweryfikować w postępowaniu wyjaśniającym, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki wskazane w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. pozwalające na wydanie stosownej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. W obrocie prawnym nie mogą funkcjonować dwie decyzje w przedmiocie warunków zabudowy dla tego samego terenu, które zostały sporządzone w oparciu o analizy urbanistyczne sporządzone dla tego samego obszaru analizowanego zawierające w swej treści zgoła odmienne wnioski. Dalej skarżący powołali się na przepis § 6 rozporządzenia i stwierdzili, że ich zdaniem organ nie określił prawidłowo szerokości elewacji frontowej, wskazując wielkość zaokrągloną do pełnych wartości, podczas gdy prawidłowo obliczony współczynnik na poziomie średnim z tolerancją 20% (przy przyjęciu wartości na poziomie 12,44 m) wynosi 9,95 - 14,93 m, a nie, jak stwierdził SKO w Ł.10,0 m - 15,0 m. W ocenie skarżących przepis § 6 rozporządzenia nie przewiduje możliwości zaokrąglenia otrzymanego w ten sposób wyniku. Ponadto skarżący wskazali, iż przyjmując wartość wskazaną w analizie urbanistycznej sporządzonej w 2015r., tj. 11,20 m szerokość elewacji frontowej winna zostać określona na poziomie średnim z tolerancją 20% czyli od 8,96 m do 13,44 m, co znacznie różni się od wskazanej przez SKO w Ł. wartości 10,0 m - 15,0 m. Podobna sytuacja zachodzi w przypadku wskaźnika powierzchni zabudowy - w sporządzonej w 2012r. analizie urbanistycznej wskaźnik ogólny wynosił 0,16, a dla zabudowy usługowej 0,20. Natomiast w analizie urbanistycznej sporządzonej dla przedmiotowego terenu w 2015r. (w drugiej sprawie) wskaźnik ogólny wynosi 0,09, a dla zabudowy usługowej 0,15. Skarżący podkreślili również swoje zastrzeżenia odnoście wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu i attyki. Zdaniem Skarżących w zakresie określenia podstawowych parametrów gabarytowych dla wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego organ decyzyjny dokonał niewłaściwego określenia szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometrii dachu, ponieważ zastosował wielkości maksymalne wprowadzając tym samym możliwość zastosowania przez projektanta budowlanego dużej dowolności w tym zakresie. Skarżący zarzucili także, że w sprawie niniejszej postępowanie prowadzone było z udziałem osoby nieżyjącej, przez co zachodzą przesłanki do uznania, iż decyzje organów obu instancji obarczone są wadą, którą na mocy art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm.) – w skrócie: "P.p.s.a.". Sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu, gdyż zachodzą przesłanki określone w przepisie art. 156 k.p.a. Zarówno Prezydent Miasta Ł., jak i Samorządowe Kolegium odwoławcze prowadziły postępowanie czyniąc jego stroną osobę nieżyjącą (H. A.) w dacie wydawania przez niego decyzji. Takie naruszenie prawa winno skutkować uwzględnieniem skargi, niezależnie od tego, czy uchybienie to miało, czy nie miało wpływu na wynik sprawy. Nie ma przy tym znaczenia, czy organ prowadząc postępowanie wiedział, że osoba ta nie żyje, czy też takiej wiedzy nie posiadał. Informacja ta była jednak znana Prezydentowi Miasta Ł., jak również Samorządowemu kolegium Odwoławczemu w Ł., bowiem w dniu 10 września 2015r. skarżący poinformowali ww. organy o śmierci strony – H.A. Mając powyższe na uwadze skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...]. Ponadto skarżący wnieśli o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania w sprawie, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi. Zdaniem organu dokumenty znajdujące się w aktach przedmiotowej sprawy nie potwierdzają zarzutu skargi, dotyczącego prowadzenia postępowania z udziałem osoby nieżyjącej. W toku całego postępowania (zarówno przed organem I, jak i II instancji) pisma kierowane do H.A. doręczane były w trybie art. 44 K.p.a. Zarówno wypisy z ewidencji gruntów jak i opisy na kopertach zawierających kierowaną do tej strony korespondencję ("nie podjęto w terminie"), nie pozwalały na stwierdzenie, iż mamy do czynienia z osobą zmarłą. Zarzut ten nie został też podniesiony przez skarżącego ani w toku postępowania prowadzonego przez organ odwoławczy (np. w formie uzupełnienia zarzutów zawartych w odwołaniu), ani w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na wcześniejszą decyzję Kolegium, ani w postępowaniu przed sądem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga pozbawiona jest uzasadnionych podstaw prawnych. Nie jest trafny najdalej idący zarzut nieważności postępowania. Skarżący wyprowadzają go z faktu, iż postępowanie prowadzono z udziałem osoby zmarłej. Istotnie jako uczestniczkę postępowania organ wskazywał H.A.. Jak wynika z akt administracyjnych, organ ustalił krąg stron postępowania wyłącznie na podstawie danych z rejestru gruntów, nie poddał żadnej refleksji okoliczności, że powiadomienia dla uczestniczki przez kilka lat trwania postępowania wracają awizowane, choć sprawdzenie zapisów w księdze wieczystej pozwoliłyby na skuteczną weryfikację danych adresowych. Tłumaczenie się organu faktem uczynionych przez doręczyciela adnotacji nie zwalnia organu z obowiązku sprawdzenia poprawności nadania takiej przesyłki, zwłaszcza, gdy "zwroty" przesyłek są notoryczne. Świadczyć to może o niestaranności organu w zakresie ustalania kręgu stron postępowania. Jednakże pominięcie następców prawnych uczestnika postępowania nie stanowi przesłanki nieważności decyzji. Skutkuje jedynie tym, że zachodzi przesłanka do wznowienia postępowania, a nie do orzeczenia jego nieważności. Jednakże warto też zwrócić uwagę na ugruntowany już w orzecznictwie pogląd, że wznowienie postępowania z powodu pominięcia strony jest możliwe tylko i wyłącznie na jej żądanie, zwłaszcza gdy dotyczy uczestnika postępowania, nie będącego bezpośrednim beneficjentem decyzji. Dlatego sąd nie może z urzędu, czy też na żądanie innego uczestnika uchylić zaskarżonej decyzji tylko z tego powodu, zatem i zarzut nieważności postępowania administracyjnego nie może być skuteczny. Zasadnicze znaczenie dla weryfikacji zaskarżonych decyzji ma norma zawarta w art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z powołanym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego toku postępowania wyrażone w orzeczeniach sądu wiążą w sprawie sąd i organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia, chyba że uległy zmianie przepisy prawa. Przedstawiona w powołanym przepisie zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, że orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organy administracji jak i sąd ponownie rozpoznając sprawę, zobowiązane są do stosowania się do oceny prawnej i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. Tak więc kontrolując decyzje wydane po wyroku sądu i poprzedzające te rozstrzygnięcia postępowanie administracyjne należy przede wszystkim zweryfikować, czy organ zastosował wskazania zawarte w wyroku co do faktów i zastosowanego prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, w uzasadnieniu wyroku z dnia 1 grudnia 2015r. sygn. akt II SA/Łd 813/15 ponownie wyraził pogląd, że planowana inwestycja pod względem funkcji (o charakterze usługowym) stanowi kontynuację funkcji występującej w danym terenie. Zatem nie mogą odnieść skutku ponownie formułowane co do tej okoliczności zarzuty. Sąd zresztą nie tylko jest związany wyrażonym uprzednio poglądem w tej kwestii, ale i głęboko przekonany o zasadności powyższej tezy o kontynuacji funkcji. Ponownie należy też wskazać, ze brak jakichkolwiek podstaw prawnych, aby odwoływać się do zapisów planu zagospodarowania przestrzennego, którego nie ma, nie obwiązuje w dacie orzekania. Sąd w powołanym wyroku stwierdził też, że planowane zamierzenie nie narusza zasady dobrego sąsiedztwa oraz że zgodnie z prawem określono gabaryty nowej zabudowy i wymagane wskaźniki dla nowej inwestycji za wyjątkiem określenia wskaźnika powierzchni zabudowy i szerokości elewacji frontowej. To również oznacza, że weryfikując kolejną decyzję, nie można skutecznie podważać niezakwestionowanych przez sąd wskaźników jak geometria dachu, wysokość górnej elewacji frontowej. Natomiast w motywach wyroku w sprawie II SA/Łd 813/15 sąd podważył określenie szerokości elewacji frontowej i wskaźnika powierzchni zabudowy. Sąd zwrócił uwagę, że mieszany charakter zabudowy (i zróżnicowane średnie wartości dla każdego z nich) powinien skłonić organy do "rozważenia ustalenia wskaźnika zabudowy oscylującego między dwiema średnimi wielkościami — średniej dla całego terenu, tj. 0,16 a średnią dla nieruchomości z zabudową usługowa, tj. 0,20. Wobec przytoczonych wskazań co do dalszego postępowania w tym zakresie uznać trzeba, że ustalenie w zaskarżonej decyzji wskaźnika powierzchni zabudowy w granicach 0,16 a 0,20 odpowiada prawu, jest wykonaniem wytycznych zawartych w prawomocnym wyroku sądu, wiążącym i organ i sąd przy ponownym rozpoznaniu sprawy. W uzasadnieniu powołanego wyroku zakwestionowano ustalenie b szerokości elewacji frontowej na poziomie 7 do 20 metrów. Sąd wskazał, że organ nie uzasadnił przyjęcia tak znacznego odstępstwa od średniej wielkości w analizowanym terenie (12,44m). W zaskarżonej decyzji organ ustalił tę wielkość w granicach 10 – 15 merów. Uzasadnienie tak określonej szerokości elewacji zasługuje na akceptację. Organ uwzględnił treść § 5 ust.1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku i prawidłowo zastosował dozwolone w ust.2 odstępstwo od średniej wielkości, w sposób przekonujący przedstawiając motywy przyjętego rozwiązania. Reasumując stwierdzić należy, ze w toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ odwoławczy w pełni zastosował się do wskazań zawartych w wyroku z dnia 1 grudnia 2015 roku w sprawie II SA/Łd 813/15. Brak tym samym podstaw do zakwestionowania ponownych ustaleń, zawartych w zaskarżonej decyzji. Należy też pamiętać, że w wyroku powyższym sąd przyjął, że skarżący nie wykazali konieczności sporządzenia nowej analizy urbanistycznej, byłoby to uzasadnione jedynie wówczas, gdyby w analizowanym terenie doszło do zmian w zabudowie. Takiego zarzutu jednak skarżący nie podnosili. W ocenie sądu nie może odnieść skutku argument, że w późniejszej decyzji o warunkach zabudowy na tej samej nieruchomości wskaźniki zabudowy zostały określone odmiennie. Została wówczas sporządzona nowa analiza urbanistyczna, która według skarżących w sposób odmienny określa istotne w sprawie wskaźniki. To jednak w żaden sposób nie dowodzi, że analiza w niniejszej sprawie sporządzona została w sposób nieprawidłowy, czy że jest nieaktualna. Sąd wypowiadał się już dwukrotnie na temat prawidłowości analizy, nie kwestionując jej ustaleń, a jedynie wnioski wyciągnięte prze organ. Jak już też wcześniej wskazano, brak dowodów na to, że w analizowanym terenie doszło do zmian w zakresie zabudowy, co z pewnością uzasadniałoby potrzebę zaktualizowania badan urbanistycznych. Oczywiście pożądanym byłoby, aby analizy sporządzane dla tego samego terenu zawierały tożsame wnioski, ale należy uwzględnić, że autor każdej z nich ma pewną swobodę w ustalaniu chociażby wielkości terenu przyjętego do analizy, a tym samym liczby nieruchomości poddanych badaniu. Nie bez znaczenia jest również rodzaj planowanej inwestycji, dla której ustala się wskaźniki, a te nie są tożsame w kontrolowanej decyzji i powoływanej przez skarżących. Nie bez znaczenia jest i to, że w zakresie elementów decyzji które organ winien był ponownie ustalić, analiza, do której odwołuje się skarga ustala parametry, w których mieszczą się wskaźniki określone w zaskarżonej decyzji I tak w powoływanej w skardze decyzji organy przyjęły, wielkość powierzchni zabudowy (należy przyjąć na poziomie od 0,09 do 0,20, ale dla zabudowy o charakterze mieszanym mieszkalno – usługowym, a więc dla innego rodzaju zamierzenia, zaś w niniejszej sprawie dla zabudowy usługowej 0,16-020. Parametr dla zabudowy jednorodnej mieści się zatem w granicach parametru dla zabudowy o zróżnicowanym przeznaczeniu. Trudno dopatrzeć się w tym elemencie nieakceptowalnej sprzeczności, nie dającej się pogodzić z wymogiem ładu przestrzennego Podobnie jest z ustaleniem parametru dotyczącego szerokości elewacji frontowej tj. na poziomie od 10 do 15 metrów. Co prawda z "nowej" analizy wynika, że ten parametr wynosi średnio 11,20 metrów, a w niniejszej sprawie ten sam parametr wynosił 12,44 metrów, a więc przy 20% tolerancji parametr ten powinien mieścić się w przedziale od 8,96 do 13,44 metra, a SKO w zaskarżonej decyzji przyjęło skalę od 9,95 do 14,93 metra, to jednak w powoływanej przez skarżących decyzji w sprawie zabudowy mieszkalno – usługowej w wyroku WSA w Łodzi w sprawie II SA/Łd 297/16 sąd uznał, że ustalenie tego parametru w zakresie od 1o do 17 metrów jest uzasadnione. Jeżeli zatem chodzi o dolną granicę to wskaźnik na poziomie 10 metrów mieści się w widełkach zakreślonych także nową analizą, natomiast górna granica nie przekracza z kolei parametru przyjętego w drugiej sprawie przez organ (17), a niezakwestionowanego przez WSA. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, ze skarga pozbawiona jest uzasadnionych podstaw i z tych względów podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. IB

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło