II SA/Łd 395/07
WyrokWSA w Łodzi2007-09-13
Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Arkadiusz Blewązka, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie remontu ogrodzenia, polegającego na montażu bramy, może zostać zakwalifikowane jako remont obiektu budowlanego w rozumieniu Prawa budowlanego, a w konsekwencji, czy organ może wnieść sprzeciw na podstawie przepisów dotyczących naruszenia interesów osób trzecich lub innych przepisów, jeśli nie ustalono legalności istnienia obiektu, który miałby być remontowany?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy administracji błędnie zakwalifikowały zgłoszenie remontu ogrodzenia jako remont obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego. Brak było ustaleń co do legalności istnienia obiektu, który miałby być remontowany. Ponadto, sąd uznał, że przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, dotyczący obiektów budowlanych, nie ma zastosowania do remontów, a organy nie zbadały legalności istnienia potencjalnie kolidującego wodociągu ani nie wykazały istnienia drogi dojazdowej w sposób prawotwórczy.Stan faktyczny
Skarżący zgłosili zamiar remontu ogrodzenia poprzez montaż bramy. Organy administracji wniosły sprzeciw, uznając, że inwestycja naruszy interesy osób trzecich (kolizja z wodociągiem) oraz że działka stanowi drogę dojazdową. Skarżący odwołali się, podnosząc, że działka jest ich własnością, a wodociąg został zbudowany bezprawnie i nie będzie kolidował z bramą. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy sprzeciw Starosty.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 września 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Protokolant Asystent sędziego Piotr Pietrasik, po rozpoznaniu w dniu 13 września 2007 roku na rozprawie sprawy ze skargi U. G. i P. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu w sprawie przyjęcia zgłoszenia remontu ogrodzenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia[...] , znak: [...] 2. stwierdza, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Wojewody [...] na rzecz U. G. i P. G. solidarnie kwotę 915 (dziewięćset piętnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sygn. akt II SA/Łd 395 / 07
U Z A S A D N I E N I E
Decyzją Nr [...] (znak:[...] ), z dnia [...] Wojewoda[...] , działając na podstawie przepisu art. 138 par. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), w związku z art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118), po rozpatrzeniu odwołania z dnia 10. stycznia 2007 r. U. i P. małżonków G. od decyzji Starosty[...] , z dnia[...] , znak: [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu w sprawie przyjęcia zgłoszenia remontu istniejącego ogrodzenia działki o nr ewidencyjnym[...] , obręb [...] przy ul. A w R. polegającego na montażu bramy od strony drogi, objętego zgłoszeniem P. G. z dnia 15. września 2006 r. – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż skarżoną decyzją organ pierwszej instancji wniósł sprzeciw w sprawie zamiaru przystąpienia do wymienionych w osnowie robót budowlanych, objętych zgłoszeniem skarżącego z dnia 15. września 2006 r. ze względu na to, iż realizacja zamierzenia uniemożliwi korzystanie z działek o nr ewidencyjnym [...] i [...], oznaczonych w ewidencji gruntów jako droga oraz spowoduje naruszenie interesów osób trzecich – brak dostępu do sieci wodociągowej, znajdującej się w działce o nr ewidencyjnym[...] , zasilającej budynki na posesjach przy ul. A 150 i 154.
Od powyższej decyzji U. i P. G. złożyli odwołanie argumentując, iż działka nr 36/3 stanowi ich wyłączną własność, a sprawa o zasiedzenie gruntu (działek 36/3 i 36/4), o której pisze organ pierwszej instancji, już się zakończyła w sądzie – odrzuceniem wniosku Skarbu Państwa. Do odwołania załączyli dowody dla potwierdzenia tej okoliczności.
Organ pierwszej instancji nie znalazł przesłanek do uwzględnienia odwołania we własnym zakresie na podstawie przepisu art. 132 k.p.a..
Rozpatrując odwołanie Wojewoda [...] wskazał, iż przedmiotowa sprawa była już rozpatrywana przez ten organ, co znalazło wyraz w decyzji Nr[...] , z dnia [...] znak:[..] , mocą której uchylono do ponownego rozpatrzenia poprzednią decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] ze wskazaniem okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.
Dalej organ odwoławczy wskazał, iż z treści zgłoszenia P. G. wynika, iż zamierza on wyremontować ogrodzenie poprzez montaż bramy wjazdowej na szerokości działki o nr ewidencyjnym 36/3, obręb 50 położonej przy ul. A w R. a zakres robót przedstawił na załączonej do zgłoszenia mapie sytuacyjno – wysokościowej. Do zgłoszenia inwestor dołączył również oświadczenie – złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej – o posiadanym wspólnie z małżonką U. G. prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (działka o nr ewidencyjnym 36/3).
Organ odwoławczy podał, iż przepis art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7. lipca 1994 r. – Prawo budowlane stanowi, iż pozwolenia na budowę nie wymaga wykonanie robót budowlanych polegających na remoncie istniejących obiektów i urządzeń budowlanych, z wyjątkiem obiektów wpisanych do rejestru zabytków. Za pojęcie remontu należy zaś przyjmować definicję zawartą w przepisie art. 3 pkt 8 tejże ustawy, a więc wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. Organ wskazał, iż pomimo tego, że wykonywanie powyższych robót zwolnione zostało z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, to jednak wymaga zgłoszenia właściwemu organowi przed zamierzonym terminem ich rozpoczęcia, zaś do ich wykonywania można przystąpić, jeżeli organ ten nie wniesie sprzeciwu w drodze decyzji w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 2 i ust. 5 ustawy – Prawo budowlane).
Organ odwoławczy wskazał również, iż w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oraz – w zależności od potrzeb – odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia – wnosi sprzeciw w drodze decyzji (art. 30 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane).
Dalej organ odwoławczy podał, iż za podstawę swego rozstrzygnięcia organ pierwszej przywołał przepis art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, zgodnie z którym właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli budowa lub wykonywanie obiektów budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy, do których organ zaliczył art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane. Swe rozstrzygnięcie oparł na tym, że nieruchomość oznaczona jako działka nr 36/3, zgodnie z ewidencją gruntów, stanowi drogę dojazdową, a nadto realizacja zamierzenia uniemożliwi korzystanie z wodociągu znajdującego się w działce o nr 36/3, zasilającego budynki przy ul. A. 150 i 154.
Konkludując organ odwoławczy wskazał, iż w świetle posiadanego materiału dowodowego powyższy pogląd należy podzielić. Jak bowiem wynika z załączonego do akt sprawy wypisu z ewidencji gruntów sporządzonego według stanu rejestru z dnia 14. grudnia 2006 r. nieruchomość o nr ewidencyjnym 36/3, należąca wprawdzie do skarżących, stanowi drogę. Nadto, jak to wynika ze znajdującej się w aktach mapy sytuacyjno – wysokościowej, w przedmiotowej działce znajduje się wodociąg zasilający budynki przy ul. A 150 i 154. Stąd w tym stanie realizacja zamierzonego zadania niewątpliwie może spowodować naruszenie interesu osób trzecich (głównie zamieszkujących przy ul. A. 150 i 154) i dopóki stan ten nie zostanie zmieniony chociażby poprzez zapis w ewidencji gruntów, dopóty z powyższych przyczyn będzie niemożliwa realizacja zamierzenia skarżących.
Organ odwoławczy wskazał nadto, iż w przedmiotowej sprawie bez większego znaczenia pozostaje, wszak niekwestionowana przez organ pierwszej instancji, prawa własności odwołujących się do działki nr 36/3. Stąd też argumentacja odwołania w tej kwestii nie może być skuteczna.
W tych też okolicznościach zdaniem organu odwoławczego skarżona decyzja znajduje uzasadnienie. Przepis art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane stanowi bowiem, iż właściwy organ wnosi sprzeciw w sprawie przyjęcia zgłoszenia, jeżeli budowa lub wykonanie robót budowlanych nim objętych narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy, do których niewątpliwie należy zaliczyć przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane.
W dniu 14. marca 2007 r. skargę na powyższą decyzję Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wnieśli U. i P. małżonkowie G. zarzucając
1) naruszenie przepisów prawa budowlanego przywołanych w skarżonej decyzji poprzez dokonanie ich błędnej wykładni,
2) dokonanie błędnych ustaleń faktycznych w zakresie naruszenia praw osób trzecich poprzez uniemożliwienie korzystania z wodociągu i pominięcie tego, że wodociąg biegnie pod ziemią i czy jest brama lub jej nie ma biegnie tak samo wzdłuż działki,
3) niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez pominięcie faktu, że wodociąg zbudowany został z naruszeniem przepisów prawa budowlanego, gdyż nikt nigdy nie pytał skarżących ani ich poprzedników prawnych o zgodę na jego wybudowanie. Nadto organ pominął brak pozwolenia na budowę przedmiotowego wodociągu, oraz brak dla tego terenu planu zagospodarowana przestrzennego jak i to, że wydana decyzja jest konsekwencją zaangażowania się wysokiego rangą już byłego urzędnika Starostwa Powiatowego w tą sprawę.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji z racji jej niezgodności z prawem, zaś ewentualnie o stwierdzenie jej niezgodności z uwagi na fakt, że Wydział Budownictwa Starostwa [...]podlega "resortowo" Wicestaroście osobiście negatywnie zainteresowanemu przedmiotową sprawą.
W uzasadnieniu skarżący wskazali, iż przywołane w decyzji przepisy ustawy – Prawo budowlane zostały opacznie zinterpretowane przez organy administracji. Poza sporem jest dla skarżących fakt, że wodociąg biegnie pod ziemią i niezależnie od tego czy będzie wisząca brama wjazdowa czy też jej nie będzie okoliczność ta nie będzie miała wpływu na eksploatację wodociągu.
Nadto poza sporem jest dla skarżących, że przedmiotowa nieruchomość stanowi w ewidencji gruntów drogę. Tyle, że droga ta do nikąd nie prowadzi bowiem jest ona ogrodzoną z trzech stron. Pozostaje do ogrodzenie bramą tylko czwarta strona nieruchomości.
Skarżący podkreślili, iż grunt jest ich własnością i jest on z trzech stron ogrodzony. W takiej sytuacji trudno jest im zrozumieć sposób rozumowania organów administracji, wedle których trzy płoty nie przeszkadzają ani nie utrudniają korzystania z wodociągu, a czwarty miałby przeszkadzać.
Zdaniem skarżących organy administracji pominęły zupełnie sytuację bezprawnego zbudowania wodociągu. Inwestycja ta nie uzyskała nigdy pozwolenia na budowę. Nikt ze skarżących ani wcześniejszy właściciel S. K. (ojciec strony) nie wyrażał zgody na jego budowę, bo nikt nawet o taką zgodę nie pytał. Zdaniem skarżących aktualnie bezprawie ma decydować o prawnym interesie. Niegdysiejsze bezprawie ma być chronione w sposób szczególny i w wymiarze ponad prawem. Skarżący podkreślali, iż w dziesiątkach orzeczeń Sąd Najwyższy wypowiadał się, że bezprawie nie może uzyskiwać ochrony prawnej. Tak jest natomiast w niniejszej sprawie. Skarżący podnieśli, iż mając akt własności gruntu nie mogą zagrodzić kawałka podwórza, a to jest w ich ocenie bezprawie.
Skarżący podnieśli również, że w sprawie chodzi o ukryty interes pewnego aktualnie już byłego wysokiej rangą urzędnika Starostwa Powiatowego. Tenże urzędnik objawiał się w innych sprawach, angażując w te sprawy także Starostwo. Zdaniem skarżących sprawa na etapie organu pierwszej instancji miała wymiar subiektywny, a nie obiektywny co organ odwoławczy zupełnie pominął.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 3 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), (w skrócie: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 par. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd – nie przejmując sprawy administracyjnej do jej załatwienia – bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 par. 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 par. 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się w zaskarżonej decyzji oraz w decyzji ją poprzedzającej tego rodzaju uchybień, które nie pozwalają na ich pozostawienie w obrocie prawnym
Nie budzi wątpliwości, iż przepis art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) stanowi o tym, iż określone rodzaje inwestycji budowlanych, pomimo tego, iż podlegają prawnej reglamentacji, nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, a wystarczającą formą zachowania inwestora przed przystąpieniem do ich wykonania jest notyfikacja właściwemu organowi o zamiarze ich realizacji i brak sprzeciwu ze strony tegoż organu wyrażonego w zakreślonym przez prawo terminie. Przepis art. 30 omawianej ustawy w sposób enumeratywny wymienia te zamierzenia budowlane, których wykonanie wymaga uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi.
W realiach niniejszej sprawy inwestorzy zamierzali wykonać ogrodzenie należącej do nich nieruchomości poprzez montaż bramy. W swym zgłoszeniu z dnia 15. września 2006 r. wskazali, iż zamierzają wykonać remont polegający na założeniu bramy. Z okoliczności wskazanych w uzasadnieniach decyzji obu organów wynika, iż ten zakres planowanych do wykonania robót budowlanych został zaakceptowany przez organy, które dokonały analizy zgłoszenia skarżących właśnie pod kątem prowadzenia prac remontowych.
Taki bezkrytyczny sposób zakwalifikowania zgłoszenia skarżących uznać wypada za nieprawidłowy. Przywołany przez organy przepis art. 3 pkt 8 ustawy – Prawo budowlane stanowi, iż przez remont należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji. Wynika z tego, iż istotą remontu jest wykonywanie określonych prac budowlanych w istniejącym już obiekcie budowlanym. Z okoliczności niniejszej sprawy niesposób natomiast wyprowadzić wniosku o tym, iż w miejscu planowanej inwestycji istnieje jakiś obiekt budowlany, dla którego planowane "założenie bramy" będzie stanowiło remont w rozumieniu przywołanego powyżej przepisu art. 3 pkt 8 ustawy – Prawo budowlane.
Tak więc wniosek wyciągnięty przez organy administracji w kwestii charakteru planowanej inwestycji stanowi albo naruszenie wskazanego powyżej przepisu art. 3 ust. 8 ustawy – Prawo budowlane bowiem zgłaszana inwestycja w rzeczywistości nie stanowi remontu istniejącego obiektu, albo też stanowi naruszenie norm postępowania określających zasady gromadzenia i oceny materiału dowodowego (art. 7 k.p.a., art. 77 par. 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) bowiem brak jest w aktach sprawy przywołanych okoliczności stanowiących o tym, iż na miejscu planowanej inwestycji istnieje już legalnie wzniesiony obiekt budowlany.
Powyższe okoliczności deprecjonujące wydane rozstrzygnięcie już same w sobie przemawiają za koniecznością wyeliminowania kwestionowanych decyzji z obrotu prawnego. W szczególności przyjęcie za organami, iż planowane przez inwestorów prace budowlane stanowią jedynie prace remontowe istniejącego już legalnie obiektu budowlanego, zupełnie dezawuuje tezy tychże organów o konflikcie z istniejącą w tym miejscu drogą lub z wodociągiem. Jeśli bowiem prawdziwe okazałoby się tezy organów – które sąd z racji braku jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie poczytuje jedynie jako założenie – iż w miejscu planowanej inwestycji istnieje już legalnie wzniesiony obiekt budowlany, to pozbawionym oparcia w prawie byłoby działanie mające na celu podważanie w niniejszym postępowaniu legalności wzniesienia takiegoż obiektu, a tymże byłoby uniemożliwienia dokonania remontu takiegoż obiektu z uwagi na kolizję z innymi inwestycjami.
Przepisy ustawy – Prawo budowlane stanowią, iż zgłoszenia należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych. Do wykonywania robót budowlanych można natomiast przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli:
1) zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę;
2) budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy (art. 30 ust. 5 i ust. 6 pkt 1) i 2) ustawy – Prawo budowlane).
W realiach niniejszej sprawy organy uznały za podstawą wniesienia sprzeciwu to, iż planowane roboty budowlane objęte zgłoszeniem naruszają inne przepisy w rozumieniu przepisu art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, a przepisem tym jest norma art. 5 ust. 1 pkt 9 tejże ustawy stanowiąca, iż obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno – budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej.
W tym zakresie należy wskazać, iż przepis art. 5 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane odnosząc się wyłącznie do obiektów budowlanych nie znajduje zastosowania do tych stanów faktycznych gdzie wykonywane są roboty budowlane, a bez wątpienia remont jest wykonywaniem robót budowlanych i nie prowadzi do powstania obiektu budowlanego (art. 3 pkt 7 w związku z art. 3 pkt 8 ustawy – Prawo budowlane). Tak więc jeśli organy administracji stoją na stanowisku, iż mamy do czynienia w niniejszej sprawie z remontem obiektu budowlanego, to bezprawnie uznały przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 omawianej ustawy za ten, który pozwala wnieść sprzeciw w trybie art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane.
W niniejszej sprawie uwagę także należy zwrócić na kwestie podniesione w uzasadnieniu kwestionowanych decyzji. Otóż okoliczność, iż projektowane przez skarżących zamierzenie inwestycyjne znajduje się w kolizji z istniejącym już obiektem nie zwalnia organu od zbadania legalności wykonania takiego obiektu. Nie może bowiem inwestycja wykonana w sprzeczności z prawem tamować legalnych zamierzeń inwestycyjnych. Okoliczność, iż organy architektoniczno – budowlane nie orzekają w sprawach samowoli budowlanej nie oznacza, iż w ramach postępowania wywołanego zgłoszeniem zamiaru wykonania określonej inwestycji organ ten pozbawiony jest możliwości oparcia swego rozstrzygnięcia na rzeczywistym ustaleniu legalności tejże budowy. Skoro okoliczność ta jest fundamentalna dla wydawanego rozstrzygnięcia, to winna podobnie jak i wszystkie inne okoliczności sprawy wynikać z realizacji przez organ zasady prawdy obiektywnej, nie zaś formalnie bazować na niekwestionowanym ustaleniu, iż obiekt taki znajduje się w miejscu planowanej inwestycji.
Ponadto nie bez znaczenia są argumenty skarżących, iż kolizja obu obiektów jest jedynie iluzoryczna, bowiem jak twierdzą skarżący wodociąg znajdujący się pod ziemią nie będzie w rzeczywistości kolidował z bramą przesuwającą się nad ziemią. Okoliczności wskazujące na funkcjonalną kolizję obu tych obiektów nie znalazły się w uzasadnieniach kwestionowanych decyzji. Nie można zatem uznać w czym organy owej funkcjonalnej kolizji upatrują.
Podobnie nieprzekonywująco w świetle poczynionych przez organy ustaleń brzmią argumenty o kolizji zgłoszonej inwestycji z drogą zlokalizowaną na działce skarżących. Organy powołując się w tym zakresie na zapisy rejestru gruntów wskazują, iż działka o nr 36/3 stanowi drogę dojazdową. Niezależnie od zapisów w rejestrze gruntów należy wskazać, iż ów zapis nie może być uznany za rozstrzygający w kwestii lokalizacji drogi na terenie działki należącej do skarżących. Zapisy ewidencji gruntów nie mają charakteru konstytutywnego, a zatem nie kreują stosunków prawnych na gruncie. Ewidencja gruntów jedynie potwierdza, to co wynika z czynności bądź z aktów prawnych. Wydaje się zatem, iż o tym czy na gruncie skarżących rzeczywiście istnieje droga i o jakim jest ona charakterze winien rozstrzygać władczy akt kreujący w tym miejscu drogę nie zaś zapis wynikający ze stosownej ewidencji. Zatem jeżeli rzeczywiście działka o nr 36/3 stanowi drogę, to jej lokalizacja i przebieg winny zostać wykazane stosownym dokumentem z inkorporowanym aktem bądź czynnością o prawotwórczym charakterze. Tak długo jak ów dokument nie zostanie zaprezentowany w niniejszym postępowaniu zapisy płynące z rejestru gruntów nie będą odpowiadały rzeczywistemu stanowi rzeczy.
Z przytoczonych powyżej względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie przepisu art. 145 par. 1 pkt 1 "a" i "c" p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą uznając, iż stwierdzone naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia zarówno przez organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy.
Wobec uwzględnienia skargi konieczne stało się stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku (art. 152 p.p.s.a.).
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie przepisu art. 200 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżących koszty postępowania, ma które składa się wpis od skargi.
W tym stanie rzeczy orzeczono jak powyżej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło