II SA/Łd 396/07

WyrokWSA w Łodzi2007-06-26

Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Barbara Rymaszewska, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która pełniła służbę w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w latach 1944-1956, może zachować uprawnienia kombatanckie, jeśli udowodni, że została skierowana do tej służby przez organizację niepodległościową lub zwerbowana przez nią w celu udzielania pomocy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie udowodnił, iż został skierowany do służby w Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego przez organizację niepodległościową "Inspektorat Zamojski AK" lub zwerbowany przez nią w celu udzielania pomocy. Twierdzenia skarżącego były niewiarygodne i sprzeczne z materiałem dowodowym, w tym z opinią Instytutu Pamięci Narodowej oraz jego własnymi życiorysami i zeznaniami, które wskazywały na awanse i aktywną służbę w organach bezpieczeństwa, a także na walkę z organizacjami niepodległościowymi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o pozbawieniu go uprawnień kombatanckich. Skarżący nabył uprawnienia z tytułu pobytu w obozie koncentracyjnym, jednak organ ustalił, że pełnił on również służbę w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Skarżący twierdził, że został skierowany do tej służby przez organizację niepodległościową "Inspektorat Zamojski AK", jednak organ uznał te dowody za niewiarygodne i sprzeczne z materiałem historycznym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.), Protokolant Asystent sędziego Żywilla Król, po rozpoznaniu w Łodzi na rozprawie w dniu 26 czerwca 2007 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich oddala skargę. - Decyzją z dnia [...], Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie przepisu art. 25 ust. 2 pkt 1 lit "a" w związku z art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 roku, Nr 42, poz. 371 ze zm.), po rozpoznaniu wniosku J. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie pozbawienia J. K. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż zaskarżoną decyzją z dnia [...] J. K. został pozbawiony uprawnień kombatanckich. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło ustalenie, że strona pełniła służbę w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i nie udowodniła, że zachodzą w jej przypadku przesłanki określone w art. 21 ust. 3 powołanej ustawy. Rozpoznając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy organ orzekający podniósł, iż miał na uwadze pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2003 roku, sygn. akt SA/Łd 1671/00. Będąc zatem związanym wytycznymi wskazanymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego organ w wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania dowodowego ustalił, iż strona nabyła uprawnienia kombatanckie na mocy decyzji ZBoWiD w Łodzi z dnia [...] z tytułu "pobytu w obozie koncentracyjnym na Majdanku 1 miesiąc". W piśmie natomiast z dnia 20 kwietnia 2000 roku Komenda Wojewódzka Policji [...] stwierdziła, że strona była zatrudniona w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...] na stanowiskach: wartownika, oficera śledczego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...] oraz w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...] na stanowiskach oficera śledczego i starszego oficera śledczego oraz oficera operacyjnego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...] w okresie od dnia 22 lutego 1950 roku do dnia 18 grudnia 1956 roku. Ustalono ponadto, iż fakt zatrudnienia strony w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego potwierdzają również kserokopie dokumentów przekazanych przez Instytut Pamięci Narodowej. W toku postępowania weryfikacyjnego strona podniosła natomiast, że do służby w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego została skierowana przez organizację niepodległościową "Inspektorat Zamojski AK". Przedstawiła oświadczenie W. K., który stwierdził że skarżący opowiadał, że po wyjściu z wojska wrócił na teren Zamojszczyzny i pod namową wstąpił do Armii Krajowej "Inspektorat Zamojski". W toku zaś postępowania sądowego strona złożyła oświadczenie B. J., z którego wynika, że wraz ze stroną składał przysięgę we wrześniu 1949 roku na wierność organizacji pod nazwą "Inspektorat Zamojski AK" W opinii z dnia 13 kwietnia 2004 roku Instytut Pamięci Narodowej dokonał gruntownej analizy twierdzeń strony oraz świadków i stwierdził, iż organizacja "Inspektorat Zamojski AK" rzeczywiście istniała i strona miała teoretycznie możliwość wejścia w skład tej organizacji, jednakże zawarte w piśmie strony informacje są mało wiarygodne, zaś cała relacja jest skonstruowana tak, iż jej weryfikacja jest niemożliwa. W ocenie organu Instytut w opinii wykazał wiele sprzeczności w twierdzeniach strony ze zgromadzonym w archiwach materiałem historycznym dotyczącym Inspektoratu Zamojskiego AK. Przedstawiając sytuację prawną, w jakiej znalazł się skarżący organ wskazał, iż na podstawie przepisu art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. "a" w związku z art. 21 ust.2 pkt 4 lit. "a" ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 roku, Nr 42, poz. 371 ze zm.), pozbawia się uprawnień kombatanckich osoby, które w latach 1944 – 1956 pełniły służbę lub funkcję i były zatrudnione w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, Służby Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej, a także w nadzorujących je komórkach jednostek zwierzchnich związanych ze stosowaniem represji wobec osób podejrzanych lub skazanych za działalność podjętą na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Wskazał również, iż stosownie do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2002 roku podjętej w sprawie sygn. akt OPS 2/02, przepis art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku ma zastosowanie także do osoby, która w latach 1944 – 1956 była zatrudniona w Urzędzie Bezpieczeństwa i nie pełniła w strukturach tego Urzędu służby lub funkcji. Zgodnie natomiast z brzmieniem przepisu art. 21 ust. 3 pkt 1 omawianej ustawy, przepisu art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" i "b" nie stosuje się wobec osób, które przedłożą dowody, że do wymienionych służb i organów zostały skierowane przez organizacje niepodległościowe lub przez te organizacje były zwerbowane w celu udzielania im pomocy. Konstatując organ wskazał, iż fakt zatrudnienia strony w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego nie budzi żadnych wątpliwości. Jednakże strona nie udowodniła, że zachodzą okoliczności, o których mowa w przepisie art. 21 ust. 3 pkt 1 ustawy i uznał, że opinia Instytutu Pamięci Narodowej, a także przedstawione przez Instytut kserokopie dokumentów dają pełne podstawy do twierdzenia, że strona nie była członkiem Inspektoratu Zamojskiego AK, nie została przez tę organizację skierowana do pracy w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, ani też nie nawiązała tej współpracy w trakcie służby. W ocenie organu, który powołał się na stanowisko Instytutu Pamięci Narodowej, oświadczenia strony pozostają w sprzeczności z dokumentami archiwalnymi dotyczącymi działalności Inspektoratu Zamojskiego, a także wiedzą historyczną zgromadzoną na ten temat. Po rozpoznaniu skargi na powyższą decyzję, wniesionej w dniu 8 listopada 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2005 roku, sygn. akt II SA/Łd 1060/04 uchylił zaskarżoną decyzję podnosząc w uzasadnieniu, iż kwestią o fundamentalnym znaczeniu dla rozpoznania niniejszej sprawy jest ustalenie, czy skarżący spełnia przesłanki, o których mowa w art. 21 ust. 3 ustawy, co możliwe jest jednak dopiero po przeprowadzeniu wszystkich dowodów, na które powołuje skarżący i po dokonaniu wnikliwej analizy całego materiału dowodowego. Organ orzekający w sprawie zawarł natomiast w uzasadnieniu decyzji stwierdzenia nie mające pokrycia w przeprowadzonych dowodach, a zaniechanie przesłuchania świadków, którzy wskazują na korzystne dla interesów skarżącego okoliczności i oparcie się wyłącznie na ogólniej opinii Instytutu Pamięci Narodowej o propabilistycznym charakterze, nie jest możliwe do zaakceptowania z punktu reguł gromadzenia i oceny materiału dowodowego, zwłaszcza, że opinia Instytutu nie wyklucza faktu, iż skarżący miał możliwość wejścia w skład organizacji niepodległościowej "Inspektorat Zamojski AK". Istotną więc dla oceny prawidłowości działań organu jest również kwestia, iż opinia Instytutu Pamięci Narodowej jest wyłącznie elementem postępowania wyjaśniającego, nie zaś częścią składową decyzji. Tym samym opinia ta podlega ocenie organu, tak jak każdy inny dowód przeprowadzony w sprawie. Nie można więc a priori przyjąć, iż opinia ta ma moc wiążącą dla organu. Takie zaś stanowisko, zdaniem Sądu zaprezentował organ w zaskarżonej decyzji, pomimo tego, iż opinia w swej treści niczego w sposób kategoryczny nie przesądzała. Niemożliwe jest również, w ocenie Sądu do zaakceptowania stanowisko organu, iż Instytut w opinii wykazał wiele sprzeczności w twierdzeniach strony ze zgromadzonym w archiwach materiałem historycznym dotyczącym Inspektoratu Zamojskiego AK. W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia [...], Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 1 ust. 2 pkt 3, art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. a) w związku z art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. a w związku z art. 21 ust. 3 pkt 1 i art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 roku, Nr 42, poz. 371 ze zm.) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...], Nr [...] o pozbawieniu J. K. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu decyzji organ administracji publicznej podniósł, iż na podstawie przepisu art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. "a" w związku z art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego pozbawia się uprawnień kombatanckich osoby, które w latach 1944 – 1956 pełniły służbę lub funkcję i były zatrudnione w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, Służby Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej, a także w nadzorujących je komórkach jednostek zwierzchnich związanych ze stosowaniem represji wobec osób podejrzanych lub skazanych za działalność podjętą na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykazała natomiast, że J. K. nabył uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie koncentracyjnym na Majdanku i zarazem, co wynika z akt sprawy pełnił służbę w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa. Odwołując się do treści przepisu art. 21 ust. 3 pkt 1 omawianej ustawy, który stanowi, że przepisu art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" i "b" nie stosuje się wobec osób, które przedłożą dowody, że do wymienionych służb i organów zostały skierowane przez organizacje niepodległościowe lub przez te organizacje były zwerbowane w celu udzielania im pomocy organ podkreślił, iż skarżący utrzymuje, że był członkiem organizacji niepodległościowej o nazwie Inspektorat Zamojski AK i przez tę organizację został skierowany do pracy w Urzędzie Bezpieczeństwa, podczas gdy z opinii Instytutu Pamięci Narodowej wynika, że była to organizacja niepodległościowa, skupiająca ludzi z długoletnim doświadczeniem konspiracyjnym. Natomiast informacja, że J. K. jako osoba, która dopiero co opuściła wojsko, pełniąc służbę w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, formacji powołanej do walki z podziemiem niepodległościowym oraz zbrojnymi organizacjami ukraińskimi i niemieckimi została zwerbowana przypadkowo na dworcu kolejowym w Zamościu jest w ocenie organu niewiarygodna, zwłaszcza, że ze źródeł historycznych wynika, że prowadzona przez Inspektorat Zamojski AK dokumentacja nie zawierała imiennych list członków. Brak zatem danych wskazujących na to, by Inspektorat Zamojski AK posiadał wywiadowcę w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa i wysyłanie do tego rodzaju pracy osoby nieprzeszkolonej jest zdaniem organu mało wiarygodne. Przesłuchany natomiast w dniu 12 września 2006 roku J. K. zeznał, że podczas służby w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w [...] był tylko wartownikiem, zeznanie to jest jednak sprzeczne z zapisami znajdującymi się aktach osobowych strony, z których wynika, że już po 10 – miesiącach awansował na stanowisko aplikanta wydziału śledczego, a po kolejnych 10 – miesiącach został oficerem śledczym. Niezależnie od przedstawionych okoliczności faktycznych organ zwrócił uwagę, że w deklaracji członkowskiej ZBoWiD oraz w życiorysie J. K. wskazał, że w latach 1950-1953 brał czynny udział z bronią w ręku w walkach z Armią Krajową i UPA - co potwierdza zaświadczenie WUSW [...] i KWMO [...]. Ustalono także, że w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w [...] J. K. pracował jednak tylko do marca 1953 roku, skąd został następnie przeniesiony do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego [...] na stanowisko oficera śledczego i starszego oficera śledczego WUBP [...], zaś od 1955 roku po przeszkoleniu w Szkole Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego [...] został skierowany na stanowisko oficera operacyjnego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...]. Z informacji natomiast z dnia 17 listopada 2006 roku nadesłanej przez Instytut Pamięci Narodowej wynika, że do obowiązków oficerów śledczych należało asystowanie przy aresztowaniu sprawców działań antypaństwowych, przesłuchiwanie ich i werbowanie na podstawie tzw. materiałów kompromitujących, rola Sekcji I Wydziału Śledczego i Sekcji III, w których jak wynika z przebiegu służby służył J. K. nie sprowadzała się jak wskazał do bycia "popychadłem" i zabezpieczenia zgromadzeń lecz polegała na prowadzeniu działań kierowniczych, analizie informacji zdobytych podczas przesłuchań i typowaniu kolejnych osób do zatrzymania. Gdyby bowiem jego kwalifikacje były tak niskie – jak sam twierdzi, to z całą pewnością nie zostałyby awansowany na starszego oficera śledczego i nie zostałby skierowany na przeszkolenie do Szkoły Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i nawet jeżeli, jak twierdzi współpracował z organizacją niepodległościową [...], to okoliczność ta, nie może usprawiedliwiać jego późniejszej działalności na stanowisku oficera śledczego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...]. Powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego organ odwoławczy podkreślił, iż sama współpraca z organami represji nastawionymi na zwalczanie polskich ruchów niepodległościowych musi być oceniona negatywnie i to bez względu na to, o jakie stanowiska i charakter zatrudnienia w tych organach chodzi. Odwołując się natomiast do orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego organ podkreślił, iż o pozbawieniu uprawnień kombatanckich decyduje sam fakt pełnienia służby w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa, a nie okoliczności w jakich zainteresowana osoba została skierowana do pełnienia tej służby. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J. K. podniósł, iż decyzja jest niezasadna, a dla niego osobiście bardzo krzywdząca. Skarżący wskazał, iż kwestionowana decyzja pozostaje w rażącej sprzeczności z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2003 roku. Decyzji tej zarzucił nadto niezgodność ze stanem faktycznym wynikającym z przedstawionych przez niego dowodów, a z uwagi na "rażącą sprzeczność" zaskarżonej decyzji z wyżej wskazanym wyrokiem NSA skarżący zarzucił jej naruszenie przepisów art. 21, art. 22, a przede wszystkim art. 30 i art. 57 ustawy z dnia 11 maja 1995 roku o Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Konkludując skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, a tym samym o niepozbawianie uprawnień kombatanckich, które w jego ocenie słusznie mu się należą "zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 4 listopada 2003 roku". W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się od roku 2000. Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] w przedmiocie pozbawienia skarżącego uprawnień kombatanckich. Skarżący wskazał, iż uprawnienia kombatanckie otrzymał w dniu 16 maja 1989 roku od ZBoWiD z tytułu pobytu w obozie koncentracyjnym na Majdanku. W decyzji pozbawiającej skarżącego uprawnień kombatanckich organ stwierdził, iż skarżący w latach 1950 – 1956 pracował w aparacie bezpieczeństwa publicznego w strukturze Urzędu Bezpieczeństwa: [...] – jako wartownik, oficer śledczy, starszy oficer śledczy i oficer operacyjny. Skarżący wskazał, iż we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 15 czerwca 2000 roku zawarł informacje o tym, że w trakcje zatrudnienia w organach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego współpracował z "Inspektoratem Zamojskim AK", a także o tym, że do pracy w organach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego został skierowany właśnie przez organizację niepodległościową "Inspektorat Zamojski AK". Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uznał natomiast, iż powyższe okoliczności nie zostały przez stronę należycie udokumentowane i nie znalazł podstaw do zastosowania przepisu dotyczącego osób, które do aparatu bezpieczeństwa publicznego zostały skierowane przez organizacje niepodległościowe lub przez te organizacje były zwerbowane w celu udzielenia im pomocy. Skarżący podniósł, iż podstawą prawną do rozstrzygnięcia w tym przedmiocie jest przepis art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, z którego wynika, że osoby, które w latach 1944 – 1956 pełniły służbę lub funkcję i były zatrudnione w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, Służby Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej, ale które przedłożą dowody, że do wyżej wymienionych służb i organów zostały skierowane przez organizacje niepodległościowe lub przez te organizacje były zwerbowane w celu udzielenia im pomocy – nie pozbawia się uprawnień kombatanckich. Skarżący podniósł, iż w swym głębokim przekonaniu, należy do osób, które spełniają ustawowe kryteria. Powyższy pogląd podzielił również – w ocenie skarżącego – Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 listopada 2003 roku wskazując w uzasadnieniu, że kwestionowana decyzja jest niesłuszna i krzywdząca dla skarżącego. Podkreślił bowiem, iż do struktur Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego został wciągnięty na wyraźne polecenie organizacji niepodległościowej "Inspektorat Zamojski AK", razem z kolegami we wrześniu 1949 roku. Podniósł też, że z wykonaniem tego polecenia nie spieszył się i dlatego kilkakrotnie był ponaglany. Wskazał, że kiedy już rozpoczął pracę w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...] współpracę ze nim nawiązał mężczyzna posługujący się pseudonimem "Szum", od którego otrzymał różne zadania do wykonania. Powołując się również na imię i nazwisko swojego kolegi z wojska S. M., wskazał, że razem nocą w miesiącu wrześniu 1949 roku w kolonii Sitaniec na przedmieściach Zamościa, złożyli przysięgę na wierność organizacji "Inspektorat Zamojski AK". Podniósł także, iż kiedy – po otrzymaniu decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich - zwrócił się do S. M. o potwierdzenie faktu złożenia przysięgi, wtedy okazało się, że S. M. już nie żyje. Skarżący wskazał, iż załączył także oświadczenie W. K., iż wiele lat wcześniej słyszał od skarżącego, że po wyjściu z wojska wrócił na teren Zamojszczyzny i pod namową wstąpił do organizacji "Inspektorat Zamojski AK". Ponadto w toku postępowania sądowego skarżący złożył oświadczenie B. J., że po wyjściu z wojska w miesiącu wrześniu 1949 roku, pod namową, razem ze skarżącym złożył przysięgę na wierność organizacji "Inspektorat Zamojski AK". Skarżący wskazał, iż przedłożył również pismo z dnia 6 lutego 2001 roku, wydane przez Światowy Związek Żołnierzy AK Okręg Zamość, potwierdzające fakt, że w latach 1948 – 1956 na terenie całej Zamojszczyzny działała podziemna organizacja "Inspektorat Zamojski AK". Powyższe okoliczności uwzględnił Naczelny Sąd Administracyjny orzekając w niniejszej sprawie podnosząc, iż w niniejszej sprawie zostały naruszone naczelne zasady postępowania administracyjnego wynikające z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności przepis art. 7 wyrażający zasadę prawdy obiektywnej i art. 9 wyrażający zasadę udzielania informacji i dbałości, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Sąd stwierdził też, iż w sprawie zostały naruszone przepisy dotyczące dowodów w postępowaniu administracyjnym: art. 75 k.p.a. stanowiący, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a także art. 77 k.p.a. stanowiący, że organ administracyjny jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a w uzasadnieniu wskazać, na jakich dowodach się oparł oraz którym dowodom i z jakich przyczyn odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W ocenie skarżącego sąd podnosił, iż realizacja tych zasad nabiera szczególnej wagi w sprawach dotyczących uprawnień osób starszych, ponadto dotyczących wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat, z uwagi na wielkie trudności dowodowe. W konsekwencji sąd orzekł, że skarga zasługuje na uwzględnienie i wyrokiem z dnia 4 listopada 2003 roku uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych. Skarżący wskazał, iż po otrzymaniu odpisu powyższego wyroku był pewien, że skończyły się problemy z niesłusznym pozbawieniem uprawnień kombatanckich. Dodatkowo skarżący podniósł, iż jest człowiekiem honoru i pozbawienie go uprawnień kombatanckich godziłoby w jego honor, a nie tylko w jego interesy materialne. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie ocenić działalność organu orzekającego. Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się uchybień, które mogłyby skutkować uchyleniem zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Ustalenia faktyczne poczynione przez organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy są prawidłowe i znajdują oparcie w zgromadzonym materialne dowodowym. Na wstępie należy wyjaśnić, iż dwa wyroki sądowe, uchylające decyzje administracyjne zapadłe już w tej sprawie, na które powołuje się skarżący nie przesądziły wcale racji skarżącego, orzeczenia te wskazywały na konieczność dalszego wyjaśniania sprawy oraz na pewne błędy przy gromadzeniu materiału dowodowego. W pierwszym rzędzie Sąd odniesie się do oceny dowodów i twierdzeń przedstawionych przez skarżącego. Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia podjętej decyzji są przepisy art. 25 ust. 2 pkt 1 lit "a" w związku z art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 roku,. Nr 42, poz. 371 ze zm.) Przywołany przepis art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" ustawy stanowi: " Uprawnienia, o których mowa w ust. 1, nie przysługują osobie, która: pełniła służbę lub funkcję i była zatrudniona w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, Służby Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej, a także nadzorujących je komórkach jednostek zwierzchnich związanych ze stosowaniem represji wobec osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej". Osoba taka mogła jednak zachować swe uprawnienia jeżeli zgodnie z treścią art. 21 ust. 3 pkt 1 ustawy przedłoży dowody, że do wymienionych służb i organów została skierowane przez organizacje niepodległościowe lub przez te organizacje była zwerbowana w celu udzielenia im pomocy. W omawianej więc sytuacji główny ciężar dowodu spoczywa jednak na osobie zainteresowanej – skarżącym, tym bardziej, że rozpatrujemy sytuację głębokiej konspiracji. Nie można zapominać, iż w owym czasie zaraz po wojnie w okresie "utrwalania władzy ludowej" ówczesne organy bezpieczeństwa posługiwały się daleko posuniętą nieufnością i wzmożoną kontrolą, a niekiedy i prowokacją nawet w stosunku do swoich funkcjonariuszy. Z drugiej zaś strony organizacje niepodległościowe musiały wykazywać się ostrożnością w swych działaniach, polegającą między innymi na tworzeniu siatki swych współpracowników z osób znanych w środowisku, wywodzących się z członków konspiracji z okresu wojny, bądź chociażby osób za które poręczyły osoby znane i godne zaufania. Przejawem tej głębokiej konspiracji było chociażby i to, że do minimum ograniczano jakiekolwiek zapiski dotyczące organizacji. W kontekście powyższych wywodów dość niewiarygodnie przedstawiają się twierdzenia i dowody przywołane przez skarżącego, że jako osoba, która dopiero co opuściła wojsko, pełniąc służbę w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, formacji powołanej do walki z podziemiem niepodległościowym oraz zbrojnymi organizacjami ukraińskimi i niemieckimi została zwerbowana przypadkowo na dworcu kolejowym w Zamościu. Prowadzona przez Inspektorat Zamojski AK dokumentacja nie zawierała jednak imiennych list członków. Brak zatem danych wskazujących na to, by Inspektorat Zamojski AK posiadał wywiadowcę w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa a wysyłanie do tego rodzaju pracy osoby nieprzeszkolonej jest nieprzekonywujące. Również z opinii Instytutu Pamięci Narodowej wynika, że była to organizacja niepodległościowa, skupiająca ludzi z długoletnim doświadczeniem konspiracyjnym. J. K. zeznał również, że podczas służby w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...] był tylko wartownikiem, zeznanie to jest jednak sprzeczne z zapisami znajdującymi się aktach osobowych strony, z których wynika, że już po 10 – miesiącach awansował na stanowisko aplikanta wydziału śledczego, a po kolejnych 10 – miesiącach został oficerem śledczym, a kolejne lata pracy skarżącego w różnych jednostkach organów bezpieczeństwa były kolejnymi awansami, co wynika z akt jego akt osobowych. Dalsza analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykazała również, że J. K. został przyjęty w szeregi ZBoWiD i nabył uprawnienia kombatanckie orzeczeniem z 1 maja 1989 r. tylko z tytułu pobytu w obozie koncentracyjnym na Majdanku i była to jedyna podstawa nabycia przez niego świadczeń w ówczesnym czasie i stanie prawnym. Zupełnie jednak niepotrzebnie J. K. w swym życiorysie pisanym pierwotnie 15 grudnia 1978 roku, a następnie w deklaracji członkowskiej z maja 1989 r., starając się o uprawnienia podaje, iż "pracując w organach MO [...] brał czynny udział z bronią w ręku w walce z bandami UPA i AK, które grasowały również na tamtych terenach. W czasie jednej z akcji został ranny w nogę". Skoro tak to z całą pewnością zwalczał też "Inspektorat Zamojski AK". Jeżeli ktoś permanentnie przywołuje w swych życiorysach i opisach swej działalności walkę przeciwko organizacjom niepodległościowym i to bez wyraźnej potrzeby to uznaje w ocenie Sądu, w dalszym ciągu, nawet po upływie 40 lat, tą działalność za przynoszącą mu chlubę. Gdyby było inaczej, a więc skarżący działał na zlecenie "Inspektoratu Zamojskiego AK", w organach bezpieczeństwa to fakty te winny być przemilczane. Odnosząc się do kolejnego etapu życia skarżącego ustalono w sprawie na podstawie dokumentów, że w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego[...] J. K. pracował jednak tylko do marca 1953 roku, skąd został następnie przeniesiony do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego [...] na stanowisko oficera śledczego i starszego oficera śledczego WUBP [...], zaś od 1955 roku po przeszkoleniu w Szkole Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Ł. został skierowany na stanowisko oficera operacyjnego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...]. Służba ta więc mieści się w okresie od 1950 do 1956 r., o czym traktuje art. 21 ust. 2 pkt 4) lit. a) ustawy. Niezależnie więc od dokonanej przez Sąd oceny działalności skarżącego do marca roku 1953, należy zauważyć, że z całą pewnością skarżący nie mógł już po tej dacie działać na rzecz organizacji niepodległościowej, na którą się powołuje - "Inspektorat Zamojski AK", a z całą pewnością pełnił służbę lub funkcję bądź była zatrudniony w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, Służby Bezpieczeństwa. Odnosząc się do kwalifikacji skarżącego to nie były one tak niskie – jak on sam twierdzi, gdyż z całą pewnością nie zostałyby awansowany na starszego oficera śledczego i nie zostałby skierowany na przeszkolenie do Szkoły Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i nawet jeżeli, jak twierdzi współpracował z organizacją niepodległościową w H., to okoliczność ta, nie może usprawiedliwiać jego późniejszej działalności od marca 1953 r. na stanowisku oficera śledczego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego [...]. Reasumując powyższe stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa a przedstawiona przez organ w uzasadnieniu wykładnia przepisów prawa oraz przytoczona argumentacja zasługują na uwzględnienie. Wskazane w skardze uchybienia nie stanowią naruszenia prawa materialnego ani naruszenia przepisów postępowania, a już z pewnością nie miały ani nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy - w rozumieniu art. 145 § 1 pkt. 1 p.p.s.a. Nie zachodzą, też kodeksowe przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji ( art. 145 § 1 pkt. 2. p.p.s.a.), ani też kodeksowe lub wynikajace z innych przepisów przesłanki do stwierdzenia naruszenia prawa ( art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę Sąd nie stwierdził więc naruszenie prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też innego naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogłoby ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze skargę jako bezzasadną oddalono na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło