II SA/Łd 406/12
WyrokWSA w Łodzi2012-09-14
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie drzewa stanowiącego wiatrołom, które zagrażało bezpieczeństwu, wymaga zezwolenia, a jego brak uzasadnia nałożenie administracyjnej kary pieniężnej, zwłaszcza w kontekście braku ustaleń dotyczących wieku drzewa?Ratio decidendi
Usunięcie drzewa, nawet jeśli stanowiło wiatrołom i zagrażało bezpieczeństwu, wymaga uzyskania zezwolenia. Brak takiego zezwolenia uzasadnia nałożenie administracyjnej kary pieniężnej. Jednakże, jeśli wiek drzewa jest kluczowy dla zastosowania przepisów (np. zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia po nowelizacji przepisów), a organy administracji nie ustaliły go w sposób prawidłowy, z wykorzystaniem wiadomości specjalnych, narusza to przepisy postępowania i może stanowić podstawę do uchylenia decyzji.Stan faktyczny
Gmina P. usunęła drzewo robinia biała bez wymaganego zezwolenia, co skutkowało nałożeniem administracyjnej kary pieniężnej. Gmina argumentowała, że drzewo było wiatrołomem, zagrażało bezpieczeństwu i wymagało natychmiastowej interwencji. Organy administracji utrzymały decyzję, uznając, że nawet wiatrołom jest drzewem wymagającym zezwolenia, a odpowiedzialność ma charakter obiektywny. Gmina zaskarżyła decyzję, podnosząc m.in. zarzut braku prawidłowego ustalenia wieku drzewa, co miało znaczenie po nowelizacji przepisów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...], zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz Gminy P. zwrot kosztów postępowania i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 września 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Protokolant asystent sędziego Marcin Olejniczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2012 roku sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...], nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz Gminy P. kwotę 2888 (dwa tysiące osiemset osiemdziesiąt osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 3. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Starosta [...], decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 85 ust. 1, 2, 6, art. 88 ust. 1 pkt 2, ust. 2, art. 89 ust. 1, 3 oraz art. 90 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009r., Nr 151 poz. 1220 ze zm.), § 2 Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004r. w sprawie jednostkowych stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306), załącznika nr 2 obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 12 października 2006 roku w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2007 (Monitor Polski Nr 73, poz. 733), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew i krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229), art. 402 ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008r., Nr 25 poz. 150 ze zm.)
1. wymierzył Gminie P. administracyjną karę pieniężną za usunięcie w 2007r. bez wymaganego pozwolenia 1 drzewa z gatunku robinia biała o obwodzie pnia 99 cm, z terenu działki nr 607/1 w miejscowości P.;
2. ustalił wysokość administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie w/w drzewa bez wymaganego zezwolenia w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie tegoż drzewa, tj. 5415,26zł x 3= 16 245,78 zł.
W uzasadnieniu podjętej decyzji organ wyjaśnił, że w dniu 16 listopada 2009r. zostało wszczęte postępowanie administracyjne, w związku ze złożeniem przez Najwyższą Izbę Kontroli Delegatura w Ł. zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia czynów uzasadniających nałożenie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie w latach 2007-2008, co najmniej 80 drzew bez wymaganego pozwolenia. W konsekwencji w dniu 3 grudnia 2009r. Starosta [...] wezwał Wójta Gminy P. do złożenia wyjaśnień, zaś Urząd Gminy w P. przedstawił wykaz ściętych drzew na terenie Gminy P. w latach 2007-2008 wraz z opisem przyczyn decydujących o ich wycięciu ze wskazaniem numerów ewidencyjnych działek, na których rosły usunięte drzewa wraz z wyrysem z mapy, szkicem lub planem dla w/w działek, umożliwiającym określenie położenia w terenie pni po usuniętych drzewach.
W przedmiotowej sprawie oględziny na działce nr 607/1, z której usunięto drzewo, zostały przeprowadzone w dniu 15 kwietnia 2010r., w trakcie których ustalono, iż z działki usunięto drzewo z rodzaju robinia biała. Obwód usuniętego drzewa został ustalony na podstawie najmniejszego promienia pnia r = 17,5cm (99cm obwodu), pomniejszony o 10%. Obecny przy oględzinach przedstawiciel gminy wyjaśnił, iż przyczyną usunięcia drzewa było zagrożenie zniszczenia budynku, przez koronę drzewa, bowiem konary zostały połamane przez wiatr i wisiały nad tarasem i dachem, co groziło katastrofą budowlaną i wymagało natychmiastowego wycięcia. W trakcie postępowania ustalono, iż Urząd Gminy w P. nie wystąpił w roku 2007 ze stosownym wnioskiem do Starosty [...] i nie uzyskał zgody na usunięcie spornego drzewa. Przyczyną takiego postępowania, wg oświadczenia strony, był przede wszystkim stan zagrożenia i konieczność niezwłocznego usunięcia drzewa. W konsekwencji organ uznał, iż w przedmiotowej sprawie nastąpiło usuniecie drzewa z nieruchomości gminnych, przez ich właściciela, bez wymaganego prawem zezwolenia, co skutkować musiało naliczeniem administracyjnej kary pieniężnej.
Gmina P. wniosła od powyższej decyzji odwołanie zarzucając, że wydana została z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 83 ustawy o ochronie przyrody, poprzez przyjęcie, że drzewo objęte decyzją zostało usunięte bez zezwolenia, a tym samym zasad postępowania dotyczących wnikliwego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, tj. art. 77 K.p.a.
Strona odwołująca się wyjaśniła, że nie podziela ustaleń organu, że drzewo wymienione w decyzji zostało samowolnie usunięte. Zdaniem strony z analizy przepisów wskazanej ustawy (art. 83 i art. 86) należy wywieść, że ma ona zastosowanie do drzew rosnących, zaś sporna robinia biała stanowiła wiatrołom, tj. drzewo złamane w połowie wysokości w wyniku wichury. Część odłamanej korony leżała na dachu budynku a pozostała część zwisała nad budynkiem, użytkowanym przez sportowców, członków A w P., a oględzin drzewa dokonał członek Zespołu Reagowania Kryzysowego (z wykształcenia leśnik). W ocenie strony opisana sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji, gdyż zagrażała życiu i zdrowiu ludzi oraz bezpieczeństwu mienia, zatem nie było podstaw, by dokonana wycinka została zakwalifikowana, jako usunięcie rosnącego drzewa, a konsekwencji brak było podstaw do uznania, że Gmina usunęła drzewo bez zezwolenia w rozumieniu art. 83 ustawy, a tym samym do nałożenia kary.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymało w mocy wskazaną na wstępie decyzję Starosty [...] z dnia [...]
W uzasadnieniu podjętej decyzji Kolegium wyjaśniło, że z akt sprawy wynika, iż usunięcie drzewa nastąpiło w związku z zaistnieniem zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców gminy, zagrożeniem dla budynków i wymagało natychmiastowego podjęcia działań zmierzających do usunięcia tych zagrożeń. Organ przypomniał, że nie budzi wątpliwości, że odwołujący się z terenów swojej nieruchomości, bez wymaganego na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody zezwolenia usunął sporne drzewo. Stwierdził ponadto, że z punktu widzenia prawnego z drzewem będziemy mieli do czynienia wówczas gdy konkretny obiekt przyrodniczy na jakimkolwiek z etapie swojego rozwoju posiadał pień i koronę, zaś fakt, że obiekt przyrodniczy nie zachował żywotności nie pozbawia go automatycznie statusu drzewa z punktu widzenia obowiązujących przepisów prawa, bowiem z obowiązku uzyskania zezwolenia nie zwolniono drzew obumarłych, chociażby ze względów pragmatycznych, gdyż dużo łatwiej ocenić jest bowiem stan drzewa gdy znajduje się ono w miejscu, w którym rosło niż post factum gdy zostało usunięte. Zatem kategoria obiektów przyrodniczych, tzw. wiatrołomy posiada status drzewa, gdyż nie ma racjonalnych uzasadnień aby traktować je inaczej niż drzewa obumarłe. Dalej wskazano, iż odpowiedzialność ponoszona na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia ma charakter zobiektywizowany i oderwana jest od pojęcia winy. Do jej poniesienia wystarczy zatem samo wykazanie związku przyczynowego pomiędzy działaniem posiadacza nieruchomości (który ponosi odpowiedzialność za osoby działające w jego imieniu lub na jego rachunek) a usunięciem drzewa. Stanu tego nie zmienia również wystąpienie przypadków wyższej wagi związanych ze stworzeniem przez złamane drzewa zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi lub wartości materialnych. W takiej sytuacji usunięcie drzew zgodnie z postanowieniami art. 86 ust. 5 lub 6 ustawy o ochronie przyrody zwolnione będzie z obowiązku poniesienia opłaty za korzystanie ze środowiska, ale na ogólnych zasadach powinno poprzedzać je wydanie przez organ administracji wymaganego zezwolenia.
Kolegium wyjaśniło dodatkowo, że przyjmując nawet argumenty odwołania, że przedmiotem postępowania jest drzewo złamane w połowie (poprzez wichurę) to mamy do czynienia z tzw. wykrotem, który jednak w dalszym ciągu stanowi drzewo, na którego usuniecie potrzebne jest zezwolenie właściwego organu. W takim przypadku z punktu widzenia prawnego drzewo to może podlegać usunięciu, tylko bez obowiązku opłatowego na podstawie art. 86 ust. 1 pkt 9 (o ile nie rokuje szans na przeżycie).
Powyższą decyzję Gmina P. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zarzucając jej:
- naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 77 § 1 i 4 K.p.a., w związku z art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody, przez przyjęcie, że usunięte drzewo jest starsze niż 10 lat.
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, w związku z art. 85 ust. 6 tej ustawy i art. 7 oraz art. 77 § 1 K.p.a., poprzez przyjęcie, że usunięcie drzewa nastąpiło z terenów zieleni, co uzasadniało zdaniem organów zastosowanie opłaty podwyższonej o 100 % jako podstawy obliczenia kary.
- naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a., w szczególności poprzez brak pełnej i obiektywnej oceny całego materiału dowodowego zebranego w sprawie i w jego wyniku oparcie rozstrzygnięcia o niekompletny materiał dowodowy, co miało bezpośredni wpływ na treść zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że w postępowaniach związanych z wymierzeniem kary pieniężnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, podstawową okolicznością faktyczną uzasadniającą zastosowanie tego środka jest ustalenie, że doszło do usunięcia drzewa bez zezwolenia. Oznacza to, że jeżeli usunięte drzewo zwolnione było z obowiązku uzyskania zezwolenia, to brak jest podstaw do wymierzenia kary pieniężnej. Wskazano ponadto, że w art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody określono, że z obowiązku tego zwolnione jest usunięcie drzew, których wiek nie przekracza 10 lat. W związku z tym podstawową okolicznością faktyczną, jaka powinna zostać wyjaśniona w toku prowadzonego postępowania, jest wiek usuniętego drzewa, gdyż to on w pierwszej kolejności determinuje zasadność prowadzonego postępowania. Ustalenie wieku drzewa jest okolicznością faktyczną wymagającą specjalistycznego przygotowania, gdyż w zależności od gatunku drzewa oraz jego siedliska ustalenia w tym kresie mogą być znacząco różne. W takich przypadkach na gruncie rozwiązań prawnych stanowiących podstawę ochrony przyrody w praktyce przyjmuje się, że w przypadku konieczności uzyskania wiadomości specjalnych, opinia sporządzana przez biegłego winna zawierać wyjaśnienie okoliczności podlegających ustaleniu i uzasadnienie przyjętego sposobu rozumowania, podlega ona bowiem ocenie organu odnośnie prawidłowości jej sporządzenia. Niedopuszczalne jest oparcie się na ustaleniach czynionych przez pracowników organu administracji wydającego decyzję z powołaniem na i fachowe kompetencje w określonej dziedzinie, bez możliwości weryfikacji prawidłowości wyciągniętych przez nich wniosków. Podkreślono, że w sprawie kary pieniężnej za wycięcie drzew organ administracji stosuje przepis prawa mający charakter represyjny. Na stronę ma być nałożona sankcja administracyjna w postaci kary pieniężnej w znacznej wysokości. Stronie, wobec której sankcja ta jest stosowana, należy zapewnić zatem prawo do obrony i możliwość udowodnienia wskazywanych przez nią okoliczności, mających z punktu widzenia nałożenia kary zasadnicze znaczenie. Strona, która sama nie posiada wiedzy specjalistycznej, ma prawo do żądania weryfikacji ustaleń organu wymagających wiadomości specjalnych przez niezależnego biegłego, a waloru takiej opinii nie będzie miała sporządzona na jej indywidualne zlecenie opinia prywatna. Zdaniem strony skarżącej oznacza to, że jeżeli w konkretnym przypadku zachodzi konieczność sięgnięcia do wiedzy specjalistycznej, to winno to skutkować powołaniem biegłego, do którego opinii strona postępowania powinna mieć możliwość ustosunkowania się, zaś w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek materiału dowodowego, w oparciu o który dokonano ustalenia wieku drzewa. Analogicznie zdaniem strony skarżącej przedstawia się sytuacja w odniesieniu do dokonanego ustalenia, że usunięcie drzewa nastąpiło z terenów zieleni. Pojęcie to jest co prawda aktualnie zdefiniowane w art. 5 pkt 21 ustawy o ochronie przyrody, jednak nie zwalnia to organów administracji od dokonania ustaleń, że w analizowanym przypadku rzeczywiście nastąpiło usunięcie drzewa z terenów zieleni. W konsekwencji organ prowadzący postępowanie ustaliwszy, że wycięte drzewo jest starsze niż 10 lat miałby podstawę do zastosowania podwyższonej i opłaty tylko wówczas gdyby usunięte drzewo znajdowało się na nieruchomości, mającej status terenów zieleni w chwili jego posadzenia. W przeciwnym razie ustalając opłatę (lub karę) powinien bazować na stawkach podstawowych. W analizowanym przypadku organy administracji nie wykazały dlaczego przyjęły, że nastąpiło usunięcie drzewa z terenów zieleni uzasadniające zastosowanie wyższej stawki opłaty.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w treści zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012r., poz. 270), dalej p.p.s.a. Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Materialną podstawę prawną zaskarżonego orzeczenia stanowi ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009r., Nr 151, poz. 122 ze zm.)
Na wstępie wypada zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 2007r. w sprawie o sygn. akt P 19/06 (OTK-A 2007/1/2) stwierdził, że kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji, jednakże ich istota tkwi w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna, nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji. Kara pieniężna wiąże się z niewypełnieniem wymogów formalnych, ważnych z punktu widzenia właściwego funkcjonowania życia społecznego. Depenalizacja, jako ograniczenie stosowania środków karnych w razie niewypełnienia owych wymogów formalnych zasługuje na aprobatę, co nie oznacza, że nieprzestrzeganie obowiązków przewidzianych w ustawie może pozostać bez reakcji ze strony państwa. Należy przy tym uznać – co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny - administracyjną karę pieniężną za środek zdecydowanie mniej dolegliwy niż kara wymierzona przez sąd w wyniku skazania sprawcy w procesie karnym, zwłaszcza w zakresie skutków prawnych skazania. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Sprawia to, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Tak więc umocowanie organów administracji do wymierzania kary administracyjnej mieści się w ramach porządku konstytucyjnego.
Dodatkowo Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu orzeczenia z 4 lipca 2002 roku wydanego w sprawie o sygn. akt P 12/01 (OTK-A 2002/4/50), wskazał, iż ustawodawca przewidział możliwość stosowania sankcji o podobnym charakterze w różnych postępowaniach (np. w postępowaniu cywilnym, administracyjnym czy karnym). Dotyczy to np. kary pieniężnej (czy kary grzywny), która może być konsekwencją orzeczenia wydanego w następstwie przeprowadzenia postępowania karnego przed sądem karnym, ale sankcja tego rodzaju może być też zastosowana w postępowaniu administracyjnym, o ile przepisy prawne taką możliwość przewidują w konsekwencji wydanej decyzji administracyjnej.
Stosownie do dyspozycji zawartej w art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości.
Ponadto zgodnie z art. 88 ust.1 pkt 2 wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjna karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, a w myśl art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy, zaś jeżeli ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10 % (art. 89 ust. 3).
W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że Gmina P. dokonała wycinki drzewa, z gatunku robinia biała, bez wymaganego zezwolenia właściwego organu administracji publicznej, podobnie jak fakt, iż działka, położona w miejscowości P., oznaczona numerem 607/1 jest własnością Gminy P..
Natomiast przewidziana ustawą ochrona przyrody, polega, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 9, na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody w tym zadrzewień, a celem ochrony przyrody, stosownie do art. 2 ust. 2 pkt 5, jest m.in. ochrona zadrzewień, zaś zasady ochrony terenów zieleni i zadrzewień, zostały zawarte w Rozdziale 4 tejże ustawy.
Podstawowa zasada ochrony zadrzewień została ujęta w art. 83 ust. 1 ustawy, w myśl, którego usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia właściwego wójta, burmistrza albo prezydenta. Wobec tego usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu wymaga uzyskania zezwolenia, zaś właściwy organ, kompetentny w zakresie ochrony przyrody, dokonuje oceny, czy wskazane we wniosku drzewo np. jest obumarłe, zagraża bezpieczeństwu. Posiadacz nieruchomości nie jest podmiotem uprawnionym do dokonywania tego typu ocen i decydowania o tym, czy i które drzewo należy usunąć. Dopuszczenie takiej możliwości byłoby sprzeczne z celem ustawy, którym jest ochrona przyrody. Natomiast samowolne działanie posiadacza nieruchomości skutkuje wymierzeniem kary administracyjnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Ustawa o ochronie przyrody nie dopuszcza, bowiem w tym zakresie, poza ściśle regulowanymi przypadkami, żadnych form samowolnego działania posiadacza nieruchomości (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2008 roku, w sprawie o sygn. akt II OSK 1970/06, Lex nr 437687).
Jak stanowi art. 83 ust. 4 pkt 6 wskazanej ustawy wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa, zatem złamanie się drzewa, czy spowodowane tym faktem zagrożenie bezpieczeństwa, podobnie jak obumarcie drzewa może, co najwyżej stanowić uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa, a więc posiadacz nieruchomości nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny czy dane drzewo zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia. Podobnie posiadacz nieruchomości nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny żywotności drzew lub krzewów i samowolnego usunięcia drzew lub krzewów, które według jego oceny są obumarłe, czy nie rokują szans na przeżycie.
Zatem kara administracyjna, wymierzana na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy jest instytucją prawną odmienną od opłaty za usunięcie drzew, o jakiej mowa w art. 84 ust. 1 tej ustawy. Opłata za usunięcie drzew lub krzewów jest naliczana w przypadku wystąpienia przez posiadacza nieruchomości o wydanie stosownego zezwolenia tj. w przypadku zgodnego z prawem (za zgodą właściwego organu) usunięcia drzew. Natomiast kara administracyjna jest wymierzana za działanie niezgodne z prawem - samowolne usunięcie drzew.
Z powyższych względów do kary administracyjnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia nie znajduje zastosowania przepis art. 86 ust. 1 ustawy, enumeratywnie wyliczający w punktach 1 - 13 sytuacje, w których nie pobiera się opłat za usunięcie drzew. W szczególności w przypadku samowolnego usunięcia drzew nie znajduje zastosowania przepis art. 86 ust. 1 pkt 4 tejże ustawy. Wprawdzie przepis ten wyraźnie stanowi, iż nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych, jednakże żaden przepis ustawy o ochronie przyrody nie przewiduje, a tym bardziej nie nakazuje stosowania przepisu art. 86 ust. 1 ustawy do kary administracyjnej wymierzanej w przypadku samowolnego usunięcia drzew. Przepisy art. 86 ust. 1 ustawy zwalniają od obowiązku uiszczenia opłaty, a nie z obowiązku poniesienia kary za samowolne działanie. Przepis art. art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy zwalnia zatem od opłat za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych, lecz nie zwalnia z konieczności uzyskania zezwolenia na ich usunięcie. Z tych przyczyn kwestia stanu drzewa (jego złamania, (obumarcia) i ewentualnego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia przez owo drzewo może mieć znaczenie przy naliczaniu opłaty za usunięcie drzewa, ale nie przy wymierzaniu kary administracyjnej.
Obecnie obowiązujące przepisy ustawy o ochronie przyrody narzucają w każdej sytuacji złego stanu drzewa, nawet obumarłego, obowiązek uzyskania zezwolenia na jego wycięcie. Przypadki, w których usunięcie drzewa nie wymaga zezwolenia, wymienione są enumeratywnie w art. 83 ust. 6 ustawy i jest to jednocześnie katalog zamknięty, stanowiący listę wyjątków od zasady wprowadzającej obowiązek uzyskania zezwolenia na usuwanie drzew i krzewów. W katalogu tym ustawodawca nie zawarł drzew, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości oraz tych, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych.
Tylko przypadki przewidziane w art. 83 ust. 6 omawianej ustawy stanowią katalog zamknięty, wyjątków od zasady wprowadzającej obowiązek uzyskania zezwolenia na usuwanie drzew i krzewów. Przepisu tego nie można traktować w sposób rozszerzający i rozciągać go na przypadki obejmujące katalog zwolnień od opłat. Stwarzanie zatem przez drzewo zagrożenia dla otoczenia nie może być traktowane jako zwolnienie od uzyskania zezwolenia na wycielcie drzewa. Z uwagi na powyższe nie ma znaczenia, czy strona skarżąca działała w stanie wyższej konieczności dopuszczając się czynu wycięcia drzewa. Stan wyższej konieczności jako przesłanka negatywna do zastosowania administracyjnej kary pieniężnej nie został zawarty w normach materialnych regulujących wymierzenie tej kary. Ustawa o ochronie przyrody nie zawiera przepisów o stanie wyższej konieczności, wyłączających bezprawność deliktu administracyjnego, polegającego na usunięciu drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia (zob. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2010 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 140/09, Lex nr 578180).
Sąd nie podziela także zarzutu skargi odnoszącego się do przyjęcia przez organy administracji, orzekające w niniejszej sprawie, że usuniecie spornego drzewa nastąpiło z terenów zieleni, co uzasadniało zastosowanie opłaty podwyższonej o 100% jako podstawy naliczenia kary w trybie przewidzianym art. 85 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody.
Pojęcie terenu zieleni jest bowiem zdefiniowane w art. 5 pkt 21 ustawy i jak wynika z jego postanowień przez tereny zieleni należy rozumieć tereny wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, pokryte roślinnością, znajdujące się w granicach wsi o zwartej zabudowie lub miast, pełniące funkcje estetyczne, rekreacyjne, zdrowotne lub osłonowe, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe oraz cmentarze, a także zieleń towarzyszącą ulicom, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom oraz obiektom kolejowym i przemysłowym; Katalog ten ma zatem bardzo szeroki zakres przedmiotowy oraz nie stanowi katalogu zamkniętego. W ocenie Sądu tereny A, a więc teren obiektu sportowego bez wątpienia jest terenem rekreacyjnym, a konsekwencji zasadne w niniejszej sprawie było podwyższenie naliczonej kary o 100%, zgodnie z dyspozycją art. 85 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody.
Jednakże trzeba przypomnieć, iż ustawą z dnia 21 maja 2010r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r. Nr 119, poz. 804) znowelizowany został art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody stanowiący, iż nie wymaga uzyskania pozwolenia wycięcie drzew i krzewów, których wiek nie przekracza 10 lat.
Wskazana ustawa z dnia 21 maja 2010r. nie zawiera w tym zakresie przepisów przejściowych, co oznacza, iż nowa treść przepisu art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody obowiązuje z dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej. Zgodzić się należy w tej sytuacji z argumentem strony skarżącej, iż kluczowym z punktu widzenia rozpoznania niniejszej sprawy jest ustalenie wieku wyciętego drzewa.
Dla wymierzenia kary administracyjnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia niezbędne było więc jednoznaczne ustalenie wieku usuniętych drzew. Zdaniem Sądu Kolegium dokonując ustalenia, iż wiek drzew przekraczał dziesięć lat naruszyło przepisy postępowania administracyjnego, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. wynika, iż organ administracji winien podjąć wszelkie kroki w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego, w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz dokonać oceny udowodnienia danej okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego. O ile ustalenie gatunku drzewa oraz obliczenie jego obwodu nie jest zabiegiem skomplikowanym, to nie ulega wątpliwości, że zbadanie wieku drzewa wymaga wiadomości specjalnych. Pomiarem wieku, wysokości oraz przyrostu drzew i drzewostanów zajmuje się dziedzina dendrologii – dendrometria. Tymczasem w aktach sprawy, w tym w protokołach oględzin brak jest jakichkolwiek informacji odnośnie wieku drzewa.
Podkreślić należy, że strona skarżąca nie posiada wiedzy specjalistycznej w tej dziedzinie i ma prawo żądać weryfikacji ustaleń organu w zakresie wieku drzew z uwagi na możliwość zastosowania dolegliwej sankcji. Gmina P. wprawdzie dopiero w skardze zakwestionowała stanowisko, iż wiek drzewa, za którego wycięcie wymierzono karę przekraczał dziesięć lat, lecz to na organach ciążył obowiązek przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów na okoliczność wieku spornego drzewa.
W ocenie Sądu organy w żaden sposób nie odniosły się w uzasadnieniach podjętych decyzji do kwestii wieku spornego drzewa, nie odwołały się w jakimkolwiek miejscu do powszechnie uznanych i stosowanych w dendrometrii metod obliczania wieku drzew, tj. na podstawie słojów-przyrostów rocznych, wzorów matematycznych do szacowania wieku drzew, a przede wszystkim do określenia wieku drzew na podstawie pierśnicy i obwodów opracowanych przez prof. Longina Majdeckiego, zaś brak określenia tych danych uniemożliwia jakąkolwiek weryfikację poprawności oceny organów, że wiek wyciętego drzewa przekraczał 10 lat. Organy nie przedstawiły żadnej metody, wzorów matematycznych do szacowania wieku drzew. Nie została także przedstawiona i wyjaśniona metoda określenia wieku drzew na podstawie pierśnicy i obwodów, która mogła ewentualnie znaleźć w sprawie zastosowanie wobec dysponowania informacjami o obwodach pni poszczególnych drzew.
Przypomnieć zatem należy, iż z treści art. 84 § 1 K.p.a. wynika, iż w sytuacji gdy w sprawie są wymagane wiadomości specjalne, organ administracji może zwrócić się do biegłego o wydanie opinii. Rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne i nie jest możliwe bez posiadania wiadomości specjalnych w określonej dziedzinie nauki, z którą wiąże się rozpatrywane zagadnienie. Nadto organy miały obowiązek przedstawić w uzasadnieniu podjętych decyzji zastosowaną przez siebie metodę obliczenia wieku drzew oraz źródło informacji na temat tej metody i umożliwić ustosunkowanie się do niej. Wydanie decyzji, bez jakiegokolwiek powołania się na fachowe publikacje w dziedzinie dendrologii, bez możliwości weryfikacji prawidłowości wyciągniętych przez nich wniosków, powoduje, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa. Podkreślić należy, iż w niniejszej sprawie organ administracji zastosował przepis prawa mający charakter represyjny. Na stronę ma być nałożona sankcja administracyjna w postaci kary pieniężnej w znacznej wysokości. Stronie, wobec której sankcja ta jest stosowana, należy wobec tego zapewnić prawo do obrony i możliwość udowodnienia wskazywanych przez nią okoliczności, mających z punktu widzenia nałożenia kary zasadnicze znaczenie.
Nie ma natomiast potrzeby badania stanu zdrowotnego owego drzewa, czy też zagrożenia, jakie drzewa te niosły dla bezpieczeństwa na drodze, bowiem jak już wskazano wycięcie zarówno drzew uschniętych (obumarłych), jak i stanowiących zagrożenie uzależnione jest od uprzedniego uzyskania zezwolenia. Stan zdrowotny drzewa, czy też zagrożenie jakie ono stanowi dla mienia, zdrowia ludzkiego bądź życia może mieć wpływ przy udzielaniu zezwolenia na wycinkę, czy też przy ustalaniu opłaty. Usunięcie drzew chorych, suchych, czy też takich, które stwarzają zagrożenie dla mienia, zdrowia ludzkiego bądź życia bez zezwolenia obwarowane jest taką samą karą, jak usunięcie drzew zdrowych.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), w związku z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku oraz wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 152 p.p.s.a ( punkt drugi wyroku ).
O zwrocie kosztów postępowania Sąd postanowił w kolejnym punkcie wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
a.tp.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło