II SA/Łd 426/11

WyrokWSA w Łodzi2011-06-28

Skład orzekający: Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.), Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka, Sędzia WSA Czesława Nowak – Kolczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej była zgodna z prawem, w szczególności w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego przesłanki deportacji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ nieprawidłowo zastosował przepisy ustawy o świadczeniu pieniężnym, nie dokonując należytej oceny materiału dowodowego dotyczącego przesłanki deportacji. W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego deportacja musi oznaczać przymusowe wywiezienie i zerwanie więzi z dotychczasowym środowiskiem, co organ powinien było szczegółowo ustalić i ocenić. Wobec uchybień w ustaleniach faktycznych i prawnych sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję poprzedzającą.
Stan faktyczny
B.F. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej w czasie II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania i nie miała charakteru szczególnie dotkliwego. Skarżąca wskazała, że została wysiedlona z rodziną, która została rozrzucona po różnych miejscach, a warunki życia były ciężkie. Organ nie uwzględnił tych okoliczności i ograniczył się do oceny terytorialnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych; zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Czesława Nowak – Kolczyńska Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi B. F. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]., nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej B. F. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...] po rozpoznaniu wniosku B.F. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] roku, Nr [..] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych B.F. zwróciła się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, który uzasadniła tym, że w listopadzie 1941 roku została wysiedlona wraz z rodzicami i rodzeństwem z własnego gospodarstwa rolnego w J., gmina S., powiat W. i deportowana do Z. w powiecie [...], gdzie rodziców strony skierowano do pracy przymusowej w gospodarstwie u W. H. od listopada 1941 roku do stycznia 1945 roku. Do wniosku skarżąca załączyła w szczególności kopie: ankiety i kart osobowej ojca oraz pismo z Fundacji "A." z dnia 29 czerwca 1993 roku, z których to dokumentów wynika, że ojciec skarżącej w okresie okupacji przebywał w J. oraz, że otrzymał pomoc finansową z Fundacji z tytułu pracy niewolniczej trwającej 37 miesięcy. Organ decyzją z dnia [...] roku odmówił przyznania B.F. uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 2 pkt 2 oraz art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). W motywach decyzji organ wyjaśnił, że represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 roku na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945 (art. 2 pkt 2 lit. "a" w/w ustawy). Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 roku Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt: K 49/07, publ.: Dz. U. Nr 220, poz. 1734) stwierdził, że art. 2 pkt 2 w/w ustawy, w zakresie w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Na podstawie tego wyroku organ uznał, że niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem (wyrwaniem) z dotychczasowego środowiska. Zdaniem organu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, a zatem praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w wymienionym wyroku Trybunału. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy B.F. wskazała, że powyższe rozstrzygnięcie jest dla niej krzywdzące. Podniosła, iż deportacja nastąpiła wbrew jej woli, zaś przez cały czas pracy w niemieckim gospodarstwie w Z. skarżąca i jej rodzina nie mieli możliwości powrotu do domu, a gospodarstwo rodziców zostało nadane Niemcowi. Skarżąca zwróciła także uwagę, iż jej ojciec – S. K. uzyskał odszkodowanie za pracę przymusową w 1993 roku. W toku ponownego rozpatrywania sprawy organ wezwał Fundację "A" do nadesłania kopii wszelkich dokumentów złożonych przez ojca skarżącej i w odpowiedzi otrzymał kopię zaświadczenia ZUS, z którego wynika, iż ojciec skarżącej w okresie od 30 listopada 1940 roku do 15 stycznia 1945 roku pracował na roli w Z. u W. H., a także kopie zeznań świadków M. K. i J. K., którzy zgodnie wskazali, iż S. K. w latach 1942-1945 pracował jako fornal w majątku u Niemca H. w Z. (pisownia oryginalna). Ponadto organ wezwał skarżącą do złożenia wyjaśnień. Z protokołu przesłuchania opatrzonego datą 16 grudnia 2010 roku wynika, że skarżąca zeznała, iż została wysiedlona z rodzicami z J. w dniu 30 listopada 1940 roku, następnie z nakazu władz niemieckich (Arbeitsamt) rodzice skarżącej zostali skierowani do pracy w Z. Skarżąca wskazała, iż przebywała na deportacji do 15 stycznia 1945 roku. Wspomnianą na wstępie decyzją Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. Organ badając uprawnienie strony do uzyskania uprawnienia do świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji strony nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz - uwzględniając treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego - w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Wykonywanie pracy przymusowej w m. Z., znajdującej się w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania strony (J.), nie miało - według organu - charakteru szczególnie dotkliwego. W ocenie organu zmiana miejsca pobytu nie musi oznaczać, że jednocześnie nastąpiło zerwanie więzi rodzinnych i społecznych. Jeżeli więc praca była wykonywana w niewielkim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania, to nie sposób uznać, iż nastąpiło zerwanie więzi, praca bowiem była wykonywana w znanej okolicy, w niewielkiej odległości od otoczenia rodziny i znajomych. Natomiast rodzice strony, byli wprawdzie zmuszeni do opuszczenia rodzinnej miejscowości, jednak pracę wykonywali w pobliskiej miejscowości. Nie kwestionując okoliczności pogorszenia się sytuacji rodziny skarżącej na skutek wysiedlenia, jak również jej ciężkiej sytuacji podczas wojny, to jednak praca ta, choć przymusowa, to jednak wykonywana była w otoczeniu rodziny, co dla małoletniej wówczas skarżącej nie mogło być bez znaczenia, szczególnie wobec tych wysiedlonych, również małoletnich, takiego kontaktu z bliskimi pozbawionych. Miejsce wykonywania pracy znajdowało się również w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, co wiąże się z tym, że praca ta wykonywana była w istocie w tym samym, zarówno kulturowo, jak i językowo środowisku. Organ zaznaczył, iż skarżąca urodziła się w 1943 r., w J., to jest w miejscu zamieszkania rodziców strony przed wybuchem wojny. Ponadto organ podkreślił, iż rozważany wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma charakter zakresowy, bowiem mówi się w nim o niekonstytucyjności przepisu jedynie w "zakresie" w jakim pomija się w pojęciu deportacji osoby wywiezione do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego. Przepisy ustawy nie przewidują świadczeń z ustawy dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Dlatego też w opinii organu wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza możliwości automatycznego przyznawania świadczeń wszystkim osobom wykonującym pracę przymusową, w związku z czym nadal należy badać przesłankę deportacji, która w przypadku osób wykonujących pracę na terytorium państwa polskiego obarczona jest dodatkowym kryterium szczególnej dolegliwości represji. W skardze na powyższą decyzję B.F. podtrzymała dotychczasowe stanowisko i wyjaśniła, iż po wywiezieniu do Z. zerwane zostały wszelkie relacje rodzinne i sąsiedzkie, bowiem krewni i znajomi zostali wywiezieni i skierowani do pracy przymusowej przez okupanta w odległe miejsca: do Niemiec, Francji, Austrii i na Śląsk. Podkreśliła także, iż jej rodzina po deportowaniu do Z. znalazła się w obcym i wrogim otoczeniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi w dniu 28 czerwca 2011 roku skarżąca poparła skargę i poinformowała, iż w rzeczywistości urodziła się w dniu 22 października 1941r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p. p. s. a.). W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. dopatrzył się w zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tego rodzaju uchybień, które obligowały Sąd do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31.maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16.grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. nr 220, poz. 1734 z dnia 23.grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia przepisom art. art. 7, 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego a w konsekwencji nieprawidłowego zastosowania przepisu art. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy o świadczeniu pieniężnym (...). Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki. W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji nie dokonał należytej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, nienależycie stosując tym samym przepis art. 2 pkt 2 ustawy, w brzmieniu nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym było ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostawał też wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała), czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Konkludując, organ miał obowiązek ustalić i ocenić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Tymczasem, z niezrozumiałych powodów, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ograniczył się do konstatacji, że skarżąca wywieziona została wraz z rodziną do miejscowości położonej w niewielkim oddaleniu od jej dotychczasowego miejsca zamieszkania, przez co nie została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Natomiast organ nie dostrzegł i nie wyjaśnił rozbieżności wynikających z materiału zebranego w sprawie: według danych zawartych w dowodzie osobistym skarżącej urodziła się ona dnia 1 stycznia 1943 roku w J., zaś we wniosku wszczynającym postępowanie oświadczyła, iż "w listopadzie 1941 roku zostałam razem z rodzicami i rodzeństwem wysiedlona z własnego gospodarstwa". Z kolei na rozprawie skarżąca oświadczyła, iż w rzeczywistości urodziła się w dniu 22 października 1941r. Organ nadto pominął milczeniem okoliczności, związane z wysiedleniem rodziny skarżącej, która – wedle twierdzeń skarżącej – została rozrzucona po Polsce i Śląsku, a dziadek z rodziną był wysiedlony na P. za W.; brakiem możliwości powrotu do rodzinnego domu (który zajęty był przez Niemca); ciężkich warunków egzystencji (które znacznie wpływały na stan zdrowia skarżącej). Organ nie wypowiedział się co do przedstawionych przez skarżącą dowodów: zeznań świadków, zaświadczenia ZUS, ankiety i karty osobowej ojca strony. Organ nadto nie ustalił czy i kto sprawował opiekę nad skarżącą w czasie gdy jej rodzice wykonywali pracę przymusową. Sąd rozpoznając przedmiotową skargę dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie zaskarżonej decyzji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawiera tylko dwa zdania odnoszące się do stanu faktycznego sprawy. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 lit a i c p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art.200 p.p.s.a., zasądzając ich zwrot na rzecz skarżącej w kwocie równej uiszczonemu wpisowi sądowemu. Z uwagi zaś na charakter prawny zaskarżonej decyzji (niepodlegającej wykonaniu i nienadającej się do wykonania) za bezprzedmiotowe uznano rozstrzyganie w sprawie jej wykonania do dnia uprawomocnienia się wyroku. m.ch.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło