II SA/Łd 430/11

WyrokWSA w Łodzi2011-07-13

Skład orzekający: Joanna Sekunda – Lenczewska, Jolanta Rosińska, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie rodziny do innej miejscowości, w której urodził się skarżący, a następnie przymusowa praca rodziców, może być uznane za deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji nie poczynił wystarczających ustaleń dotyczących stwierdzenia faktu deportacji (wywiezienia) rodziny skarżącego do pracy przymusowej. W szczególności organ nie zbadał, czy deportacja (wysiedlenie) rodziny skarżącego do miejscowości L. łączyła się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska, co jest kluczowe dla uznania represji za szczególnie dotkliwą. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, wskazując na naruszenie przepisów proceduralnych, w tym art. 7, 8, 9, 77 § 1 i 80 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący C. L. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego, twierdząc, że jego rodzina została deportowana w 1941 r. do innej miejscowości, gdzie się urodził i przebywał do końca wojny. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że strona nie przedstawiła dokumentów potwierdzających okres i rodzaj represji, w szczególności deportacji do pracy przymusowej. Organ drugiej instancji utrzymał w mocy własną decyzję, argumentując, że pobyt w innej miejscowości nie jest równoznaczny z deportacją do pracy przymusowej, a strona nie wykazała szczególnej dolegliwości represji. Skarżący w skardze podtrzymał swoje stanowisko.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 lipca 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Joanna Sekunda – Lenczewska Sędziowie Sędzia WSA: Jolanta Rosińska (spr.) Sędzia WSA: Sławomir Wojciechowski Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lipca 2011 roku przy udziale --- sprawy ze skargi C. L. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...]. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...] po rozpoznaniu wniosku C. L. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...]roku, Nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych C. L. zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, który uzasadnił tym, że z opowiadań rodziców i starszych sióstr (Z. ur. 1931 r. i W. ur. 1928 r.), wie, że jego rodzina w październiku 1941 r. została deportowana z własnego domu w miejscowości K., gm. M., pow. S. do miejscowości L., gm. K., pow. W., gdzie urodził się skarżący w dniu 12 marca 1942 r. Według twierdzeń skarżącego jego rodzice i starsze rodzeństwo zostało skierowane do pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym pod niemieckim zarządem. Skarżący wraz z rodziną przebywał w L. do końca wojny. Do wniosku skarżący załączył ankietę matki oraz zaświadczenie z Archiwum Państwowego w Ł. dotyczące istnienia poligonu wojskowego na terenie kol. K. Organ decyzją z dnia [...] roku odmówił przyznania C.L. uprawnienia do świadczenia pieniężnego, bowiem uznał, że strona nie przedstawiła w zakreślonym terminie wymaganych dokumentów potwierdzających okres i rodzaj represji. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 2 pkt 2 oraz art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy C. L. wskazał, że nie otrzymał żadnego pisma organu określającego termin na uzupełnienie dokumentów. W ocenie strony złożone dokumenty jednoznacznie potwierdzają fakt deportacji jego rodziny. Wspomnianą na wstępie decyzją Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ wskazał, iż badając uprawnienie strony do uzyskania uprawnienia do świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji strony nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz - uwzględniając treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego - w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Zdaniem organu badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji powinno być oparte na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach wnioskodawcy. W ocenie organu, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż rodzina skarżącego w październiku 1941r. została wysiedlona z rodzinnej miejscowości K. do miejscowości L. gm. K., gdzie urodził się skarżący. Organ wyraził pogląd, iż pobyt w miejscowości L. potwierdza miedzy innymi ankieta matki strony, złożona do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych, brak natomiast jakichkolwiek dowodów na skierowanie rodziny skarżącego do pracy przymusowej. Nie został zatem spełniony ustawowy warunek deportacji do pracy przymusowej. Ponadto nie kwestionując okoliczności pogorszenia się sytuacji rodziny strony na skutek wysiedlenia, jak również jej ciężkiej sytuacji podczas wojny, organ podkreślił, że strona przebywała w otoczeniu swojej rodziny, co dla małoletniego wówczas skarżącego nie mogło być bez znaczenia, szczególnie wobec tych wysiedlonych, W skardze na powyższą decyzję C. L. podtrzymał dotychczasowe stanowisko i zarzucił organowi, iż nie odniósł się jego argumentów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta, po myśli § 2 tegoż artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie rozpoznaje zatem spraw merytorycznie, a bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji, tzn. ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd, następuje tylko w przypadku wykazania istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei art. 135 p.p.s.a. stanowi, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego załatwienia sprawy. Materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich ( Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji. W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tej ustawy represją - w jej rozumieniu - jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945. Należy podkreślić, iż treść powołanego wyżej przepisu została zakwestionowana wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ. Dz. U. Nr 220, poz. 1734 ). Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem, iż art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji ( wywiezienia ) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in. niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w art. 2 pkt 2 ustawy dotychczasowa definicja deportacji była zbyt restrykcyjna i niedopasowana do celu ustawy, albowiem bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Warunkiem uzyskania świadczenia deportacyjnego stało się przekroczenie granicy państwa polskiego, a nie szczególna dolegliwość represji. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest zatem adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że w toku postępowania prowadzonego przez organ doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w tym art. 7, 8, 9, 77 § 1 i art. 80 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.). Natomiast całokształt materiału dowodowego daje organowi możliwość oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. Postępowanie prowadzone w taki sposób realizuje zasadę swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 K.p.a. Swobodna ocena dowodów musi być jednak dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie - ocena powinna być oparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki. Zgodnie zaś z art. 9 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy powinien być rozumiany szeroko, jak to jest tylko możliwe. Udowodnione naruszenie tego obowiązku stanowi wystarczającą podstawę do uchylenia decyzji. Obowiązkiem organu było zatem pouczenie skarżącego o możliwości składania wniosków dowodowych potwierdzających okoliczności warunkujące przyznanie wnioskowanego świadczenia. Analiza akt postępowania administracyjnego wskazuje, iż Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych obowiązkowi temu uchybił. Niemniej jednak, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, organ powinien we własnym zakresie podjąć niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a nie prowadzić postępowanie w sposób bierny i oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń. W ocenie składu orzekającego organ administracji nie poczynił wystarczających ustaleń dotyczących stwierdzenia faktu deportacji (wywiezienia) rodziny C. L. do pracy przymusowej. Organ bowiem nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy interpretacji przepisów ustawy w świetle cytowanego wyroku Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, "wyrwaniem" i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie - zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Konieczne jest także ustalenie, czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że rodzina skarżącego została wysiedlona z miejscowości zamieszkania K. do miejscowości L. gm. K., gdzie skarżący urodził się w dniu 12 marca 1942 r. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych o deportacji w stosunku do dzieci można mówić nie tylko wówczas, gdy dziecko zostało wywiezione wraz z rodzicami i pracowało przymusowo, ale i wtedy, gdy dziecko było zbyt małe, by pracować przymusowo, a także wtedy, gdy urodziło się podczas pobytu na deportacji swoich rodziców (por. wyroki: NSA z dnia 8 października 2009r., sygn. akt II OSK 1703/08; NSA z dnia 23 stycznia 2009r., sygn. akt 1456/08; WSA w Opolu z dnia 29 stycznia 2009r., sygn. akt II SA/Op 572/08). Skoro skarżący nie mógł pracować przymusowo, to w takiej sytuacji należało zbadać, czy jego rodzice wykonywali pracę przymusowo i na czyją rzecz, a w przypadku pozytywnego ustalenia tego faktu, czy obowiązek przymusowej pracy jego rodziców przybrał szczególnie dotkliwą formę. Obowiązkiem organu było zatem ustalenie, czy deportacja (wysiedlenie) rodziny skarżącego do miejscowości L. łączyła się z wywiezieniem do pracy przymusowej oraz z wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Należy również zauważyć, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana mimo, iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. We wniosku o przyznanie świadczenia skarżący wskazał, iż okres deportacji trwał od marca 1942 r. do maja 1945 r., a zatem wyniósł prawie 3 lata. Organ winien zatem m. innymi ustalić, czy w tym czasie rodzina skarżącego miała możliwość powrotu do rodzinnej wsi i do domu, czy mogła korzystać z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, kto w owym czasie doglądał gospodarstwa, gdzie rodzina spędzała najważniejsze święta, jak Boże Narodzenie i Wielkanoc. Organ administracji nie podjął zatem próby poczynienia niezbędnych ustaleń np. poprzez przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w oparciu o przesłuchanie samego skarżącego w trybie art. 86 K.p.a., czy też jego starszych sióstr - wskazanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, których dokumenty znajdują się w dyspozycji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Jak już wskazano, wbrew odmiennemu stanowisku organu, wykonywanie pracy przymusowej nawet w miejscowości położonej w niewielkiej, bo kilku, czy kilkunastokilometrowej odległości od miejsca zamieszkania, nie przesądza jeszcze o braku przesłanki deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Warunek deportacji może być bowiem w takim przypadku spełniony, oczywiście przy zaistnieniu szeregu okoliczności, które powołał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku, a których organ w ogóle nie rozważył. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń we wskazanym powyżej zakresie narusza również art. 107 § 1 i 3 K.p.a. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy ustalając, czy spełniona została przesłanka deportacji przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej oraz w oparciu o wszelkie dostępne środki dowodowe. Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" przy zastosowaniu art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. m.ch.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło