II SA/Łd 434/08

WyrokWSA w Łodzi2008-11-26

Skład orzekający: Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.), Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest właściwy do rozpatrzenia sprawy dotyczącej immisji dymu na nieruchomość sąsiednią, czy też sprawa ta powinna być rozstrzygnięta przez sąd powszechny?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest właściwy do rozpatrzenia sprawy dotyczącej immisji dymu na nieruchomość sąsiednią, jeśli żądanie strony ma charakter cywilnoprawny i może być rozstrzygnięte przez sąd powszechny. W takiej sytuacji organ, do którego podanie wniesiono, powinien zwrócić je wnoszącemu z odpowiednim pouczeniem, zgodnie z art. 66 § 3 k.p.a.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła informację o zanieczyszczaniu jej posesji dymem z przewodu kominowego sąsiedniego budynku, żądając interwencji organu administracji. Organy administracji kilkakrotnie stwierdzały brak negatywnego wpływu dymu na środowisko i uznawały sprawę za cywilnoprawną, podlegającą rozstrzygnięciu przez sąd powszechny, co skutkowało zwrotem podania. Strona skarżąca kwestionowała tę kwalifikację, powołując się na naruszenie art. 144 k.c. i zarzucając wadliwość pozwolenia na budowę sąsiedniego budynku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano adwokatowi koszty nieopłaconej pomocy prawnej.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 listopada 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.), Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Protokolant asystent sędziego Anna Łuczyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2008 roku sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zanieczyszczenia posesji dymem wydostającym się z przewodu kominowego budynku mieszkalnego 1. oddala skargę; 2. przyznaje adwokat A. S.-S. prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...] kwotę 292,80 (dwieście dziewięćdziesiąt dwa 80/100) złotych, obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu i nakazuje wypłacić powyższą kwotę adwokat A. S.-S. z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. LS W dniu 2 stycznia 2007 r. H. i M. S. złożyli w siedzibie Urzędu Miejskiego w O. ustaną informację o zanieczyszczaniu ich posesji dymem wydostającym się z przewodu kominowego budynku mieszkalnego, znajdującego się na sąsiedniej nieruchomości przy ul. A. 52 w O., będącej własnością małżonków B. i zażądali zbadania tej sprawy. W związku z otrzymaną informacją pracownicy organu przeprowadzili oględziny nieruchomości i kotłowni, zlokalizowanej wewnątrz budynku małżeństwa B. Na powyższą okoliczność w dniu 2 stycznia 2007 r. sporządzono notatkę służbową. Postanowieniem z dnia [...] r. znak [...] Burmistrz Miasta O. stwierdził swą niewłaściwość w przedmiotowej sprawie i przekazał sporządzoną notatkę do Starosty Z. i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. Powyższe rozstrzygnięcie, na skutek zażalenia M.S. zostało uchylone postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. nr [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zdaniem Kolegium, sporządzony z tytułu wniesionego ustnie podania i wizji lokalnej protokół, mylnie został określony mianem notatki służbowej. Burmistrz Miasta O. powinien bowiem zgodnie z intencją wnioskodawców zastosować przepis art. 66 § 3 k.p.a. Analizując ponownie sprawę, Burmistrz Miasta O. postanowieniem z dnia [...] r. znak [...] zwrócił małżeństwu S. pismo z dnia 2 stycznia 2007 r. nazwane notatką służbową i wskazał, że żądanie wniesione w dniu 2 stycznia 2007 r. może być rozpoznane wyłącznie jako sprawa cywilna przez sąd powszechny. M. S. wniósł zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie. Postanowieniem z dnia [...] r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. uchyliło postanowienie organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Jego zdaniem, mimo, że pogląd Burmistrza wyrażony w uchylonym postanowieniu jest słuszny, to jednak organ I instancji winien rozważyć, czy opisane przez małżonków S. zdarzenie negatywnie oddziałuje na środowisko i czy nie zachodzi możliwość zastosowania normy wyrażonej w art. 363 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2008 r. nr 25, poz. 150). Rozpoznając sprawę ponownie, pracownicy organu I instancji w dniu 7 stycznia 2008 r. przeprowadzili oględziny komina budynku usytuowanego na nieruchomości będącej współwłasnością E. i P. B. i stwierdzili, że nie wydostaje się z niego dym. Pismem z dnia 14 stycznia 2008 r. M.S. został wezwany do przedstawienia jednoznacznego stanowiska w sprawie "(...) zanieczyszczenia posesji dymem wydostającym się z przewodu kominowego (...)". W odpowiedzi na wezwanie, H. i M. S. stawili się w siedzibie organu I instancji i zażądali, by komin budynku usytuowanego na działce sąsiedniej znajdował się z innej strony tegoż budynku, ponieważ w chwili obecnej powoduje zadymienie ich domu i uniemożliwia korzystanie z nieruchomości. Zdaniem małżonków S., rodzina B. specjalnie zadymia posesję. Pracownicy organu poinformowali ich, że organem właściwym w sprawie "nieprawidłowo usytuowanego komina" jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. Na okoliczność powyższych wyjaśnień sporządzono protokół, którego małżonkowie S. nie chcieli podpisać. W dniu 18 lutego 2008 r. pracownicy Urzędu Miejskiego w O. ponownie dokonali oględzin nieruchomości przy ul. A. 52 w O., stanowiącej współwłasność małżonków B. i ustalili, iż brak jest dymu wydostającego się z komina. Postanowieniem z dnia [...] r. znak [...] Burmistrz Miasta O. na podstawie art. 66 § 3 k.p.a. orzekł o zwrocie H. i M. małżonkom S. pisma z dnia 2 stycznia 2007 r. nazwanego notatką służbową i protokołu z dnia 29 stycznia 2008 r., spisanych na podstawie ustnego żądania wnioskodawców w przedmiocie zanieczyszczania ich posesji dymem wydostającym się z przewodu kominowego budynku mieszkalnego z sąsiedniej nieruchomości, będącej własnością małżonków B.. W uzasadnieniu organ wskazał, iż po dokonaniu kilkakrotnych oględzin nieruchomości małżonków B. stwierdzono, że dym wydobywający się z przewodu kominowego budynku mieszkalnego należącego do małżonków B. nie oddziałuje negatywnie na środowisko i wobec tego brak jest przesłanek do zastosowania normy zawartej w art. 363 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2008 r. nr 25, poz. 150). W tej sytuacji, niespornym jest, że Burmistrz Miasta O. nie jest organem właściwym do załatwienia przedmiotowej sprawy, gdyż nie ma przepisów prawa materialnego pozwalających na wydanie stosownej decyzji administracyjnej. Żądanie małżonków S. wniesione w dniu 2 stycznia 2007 r. i sprecyzowane w dniu 29 stycznia 2008 r. może być zatem rozpoznane wyłącznie przez sąd powszechny właściwy do rozpoznawania spraw cywilnych. Organ orzekający nie jest bowiem uprawniony do ingerowania w relacje cywilnoprawne między właścicielami nieruchomości sąsiadujących. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy zasadne było zwrócenie żądania wnioskodawcy. W zażaleniu na powyższe rozstrzygnięcie M. S. zarzucił naruszenie art. 144 Kodeksu cywilnego. Jego zdaniem decyzja Burmistrza Miasta O. z dnia [...] r. nr [...] udzielająca E.B. pozwolenia na budowę spornego budynku wydana została z naruszeniem prawa i bez jego zgody na budowę kotłowni w granicy działki. Zarzucił ponadto: - podawanie danych dotyczących podziału nieruchomości niezgodnie z poświadczeniem z 1987 r., - pominięcie go jako strony postępowania o pozwoleniu na budowę, - brak odpowiedzi na postanowienie nr [...], wydane przez Wojewodę [...] w dniu [...] r., -brak odpowiedzi na pismo SKO w Ł. z dnia [...] r. oraz Starostwa Powiatowego w Z., na podstawie art. 65 § 1 w zw. z art. 378 ust. 3 ustawy Prawo ochrony środowiska, - uniemożliwienie wglądu w akta dotyczące budowy, - naruszenie art. 7, 8, 35 i 38 k.p.a., poprzez uchylenie się przez organ I instancji od wydania decyzji administracyjnej w jego sprawie. Zdaniem strony, błędne jest twierdzenie, że jego sprawa powinna być rozstrzygnięta przez sąd powszechny. Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 123 i 66 § 3 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji. Wyjaśniając motywy swego rozstrzygnięcia, Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, iż sprawa objęta żądaniem M.S. ma charakter cywilnoprawny i wobec tego winna zostać rozstrzygnięta przez sąd powszechny. W skardze na powyższe postanowienie wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, M.S. powtórzył zarzuty z zażalenia od rozstrzygnięcia organu I instancji i wniósł o jego uchylenie. Dodał przy tym, iż odległość pomiędzy jego domem a domem sąsiada wynosi 8m. Komin w budynku sąsiada jest wybudowany w odległości 4m od granicy jego działki, dym i zanieczyszczenia lecą prosto w jego okna. Dowodem na powyższą okoliczność są załączone do skargi zdjęcia. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powyższych regulacji, sąd administracyjny bada legalność, czyli innymi słowy zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz z przepisami proceduralnymi, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Przedmiotem rozważań Sądu w rozpoznawanej sprawie jest wydane w trybie art. 66 § 3 k.p.a. postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. utrzymujące w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji o zwrocie H. i M. małżonkom S. pisma z dnia 2 stycznia 2007 r. nazwanego notatką służbową i protokołu z dnia 29 stycznia 2008 r., spisanych na podstawie ustanego żądania wnioskodawców w przedmiocie zanieczyszczania ich posesji dymem wydostającym się z przewodu kominowego budynku mieszkalnego z sąsiedniej nieruchomości, będącej własnością małżonków B.. W myśl wskazanego wyższej przepisu, jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu. Zwrot podania następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie. Powyższe oznacza, że zwrot podania może mieć miejsce w dwóch sytuacjach. Po pierwsze, gdy podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie treści podania. I po drugie, gdy podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a z podania wynika, że w sprawie właściwy jest sąd. Jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, organ, do którego wniesiono podanie powinien, przed zwróceniem podania wnoszącemu, wezwać go do sprecyzowania treści żądania. Przyczyną niemożności ustalenia organu właściwego do rozpatrzenia żądania mogą być bowiem wątpliwości co do treści żądania, które organ obowiązany jest wyjaśnić przy udziale wnoszącego podanie. Gdy wątpliwości tych nie da się usunąć, bądź gdy wnoszący podanie żąda załatwienia sprawy nie podlegającej orzecznictwu żadnego organu państwowego, organ niewłaściwy może zwrócić podanie z pouczeniem, że jego żądanie nie może być rozpatrzone w trybie prawem przewidzianym. W przeciwnym bowiem razie określona w tym przepisie przesłanka, jaką jest niemożność ustalenia organu właściwego w sprawie, wykluczałaby możność wywiązania się organu niewłaściwego z obowiązku "odpowiedniego pouczenia". Natomiast w wypadku gdy podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd, organ, do którego wniesiono podanie, zwraca je wnoszącemu z odpowiednim pouczeniem. Pouczenie, o którym mowa w tym przepisie, powinno zawierać określenie przyczyny zwrotu podania i wskazanie sądu właściwego do rozpoznania sprawy (por. Komentarz do art. 66 kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U.00.98.1071), [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy podnieść przede wszystkim trzeba, iż okolicznością niesporną między stronami postępowania jest fakt zwrócenia się przez małżonków S. do organu I instancji z wnioskiem o interwencję w sprawie zanieczyszczania ich posesji przez dym wydostający się z przewodu kominowego budynku mieszkalnego, usytuowanego na sąsiedniej nieruchomości, stanowiącej własność E. i P. B. Zdaniem skarżącego M. S., działanie sąsiadów narusza art. 144 k.c., a w szczególności utrudnia mu wykonywanie przysługującego prawa własności. Stosownie do treści art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.) właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Normą art. 144 k.c. ustawodawca objął działania właściciela zakłócające korzystanie z nieruchomości sąsiednich. Chodzi tu o aktywne zachowanie właściciela (działanie), które jest podejmowane w ramach wykonywania jego prawa, równocześnie oddziałujące na sferę cudzego (sąsiedniego) prawa własności, określane mianem immisji, które można podzielić na immisje pośrednie i bezpośrednie. Immisje bezpośrednie polegają na celowym, bezpośrednim kierowaniu określonych substancji (wody, ścieków, pyłów) na inną nieruchomość za pomocą odpowiednich urządzeń (rowy, rury itp.). Natomiast immisje pośrednie są ubocznym, choć kłopotliwym dla sąsiadów, skutkiem działania właściciela, nie stanowią zaś rodzaju zamierzonego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie. Tutaj właściciel koncentruje się na wykonywaniu swego prawa własności, lecz jego działanie zakłóca sąsiadom korzystanie z ich nieruchomości. Właściwym środkiem przysługującym właścicielom nieruchomości sąsiednich przeciwko immisjom, jest roszczenie negatoryjne. Generalnie bowiem przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń (art. 222 § 2 k.c.). W świetle powyższych uwag zasadne jest, w przekonaniu Sądu, stanowisko organów obu instancji, iż sprawa dotycząca immisji dymu na nieruchomość skarżącego, jest sprawą z zakresu prawa cywilnego, która może zostać rozstrzygnięta wyłącznie w toku postępowania przed właściwym sądem powszechnym. Do jej rozstrzygnięcia nie są natomiast właściwe organy administracyjne. Podkreślić zdaniem Sądu trzeba, iż sprawami cywilnymi według art. 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. nr 43, poz. 296 ze zm.) są sprawy ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy, jak również sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz w inne sprawy, do których przepisy Kodeksu postępowania cywilnego stosuje się z mocy ustaw szczególnych. Do rozpoznawania spraw cywilnych stosownie do treści art. 2 § 1 tej ustawy powołane są sądy powszechne, o ile sprawy te nie należą do właściwości sądów szczególnych, oraz Sąd Najwyższy. Skoro zatem żądanie małżonków S. organ orzekający w sprawie zakwalifikował poprawnie jako sprawę z zakresu prawa cywilnego, która może zostać rozstrzygnięta wyłącznie w toku postępowania przed sądem powszechnym, to jego obowiązkiem zgodnie z art. 66 § 3 k.p.a. było zwrócić podanie wnoszącym je podmiotom z odpowiednim pouczeniem, które winno zawierać określenie przyczyny zwrotu podania i wskazanie sądu właściwego do rozpoznania sprawy. Zaskarżone postanowienie, w przekonaniu Sądu, warunkom tym odpowiada i dlatego też nie można postawić mu skutecznego zarzutu naruszenia obowiązujących przepisów prawa. Wskazać przy tym trzeba, że organy obu instancji podjęły wszelkie możliwe działania, by wyjaśnić rzeczywistą intencję żądania stron i ustalić, czy przypadkiem w rozpoznawanej sprawie nie powinien znaleźć zastosowania przepis art. 363 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2008 r. nr 25, poz. 150) oraz nadać bieg sprawie małżonków S.. Sąd odnosząc się w następnej kolejności do zarzutów skargi dotyczących w istocie legalności ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego, znajdującego się na nieruchomości uczestniczki postępowania E. B., uznał, iż nie mogły mieć one wpływu na legalność kontrolowanego postanowienia, skoro M.S. konsekwentnie podnosił, iż żąda zaprzestania immisji dymu na jego nieruchomość. W tych okolicznościach, Sąd nie stwierdziwszy podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu orzeczono na podstawie art. 250 w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348 ze zm.). B.C.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło